+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Na przekór propagandzie, widziane inaczej
jarek.przygocki

Good job

5

Na przekór propagandzie, widziane inaczej

2014.10.02
„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !
Na przekór propagandzie, widziane inaczej.
Masowe propagandowe zachwyty podyktowane jedynie słusznymi opiniami. By zadać kłam wszechobecnej propagandzie uprawianej przez polskich {[(„dziennikarzy")]}, a ściślej mówiąc czytelników prontera, posiadających w uchu urządzenie zastępujące im mózg i tym podobnych indywiduów oraz tak zwanych pismaków (grafomanów), bandy bezmyślnych niedouków, ignorantów i dyletantów, przedstawię inny punkt widzenia. Zanim to zrobię słowo wyjaśnienia. Moim prywatnym zdaniem prezes PiS Pan Jarosław Kaczyński jest nieszczęściem polski. Zresztą nie tylko On, lecz znaczna większość polskich polityków bez względu na poglądy polityczne (lewica, prawica i centrum), do tego grona w znacznej większości zaliczyć należy polskich bezwolnych {[(„dziennikarzy")]}. Dla tego też, nie mam zamiaru bronić którejkolwiek strony. Staram się to pokazać trochę inaczej, byście Państwo mogli sobie wyrobić własny pogląd. W tym celu pokarzę to co się wydarzyło w trochę innym świetle.
Zacytuję fragment expose premier Pani Ewy Kopacz z dnia 01.10.2014 r. , dotyczący tak zwanego gestu pojednania:
„To jest najwyższy czas, żeby przełamać tą osobistą zapiekłość. Apeluję do Pana Jarosława Kaczyńskiego, Panie prezesie, zdejmijmy z Polski tę klątwę nienawiści".
Po pierwsze; w równym stopniu za obecną sytuację ponoszą winę obie strony. Po drugie; Zadziałało odwrotnie, nie rozpatrując zajścia pod kontem przyszłości, tylko bieżącego odbioru premier RP Pani Ewa Kopacz zrobiła sobie i Panu Donaldowi Tuskowi kuku. Jak by nie patrzeć, gest pojednania (choć dla większości tylko gest) jest tak naprawdę sukcesem prezesa PiS Pana Jarosława Kaczyńskiego, gdyż to On podszedł do byłego premiera RP Pana Donalda Tuska i w geście pojednania podał Mu rękę. I nie ważne co mówią przygłupy z jednej i drugiej strony oraz bezwolni {[(„dziennikarze")]}. Ważny jest prawdziwy odbiór tej sytuacji.
Gest pojednania choć spontaniczny, to bardzo dobre polityczne zagranie Pana Jarosława Kaczyńskiego, dzięki któremu tak naprawdę premier Pani Ewa Kopacz niechcący dla siebie i swojego środowiska podniosła rangę prezesa PiS. Dzisiaj wszyscy mówią o geście pojednania Pana Jarosława Kaczyńskiego skierowanego do Pana Donalda Tuska, a nie odwrotnie. Choć zamiar był inny.
Inne zdarzenie, które również odbieram jako porażkę jest wykorzystywanie w expose żołnierzy naszego wojska, uczestniczącego w międzynarodowej operacji nakazania podporządkowywania się narodowi afgańskiemu naszym jedynie słusznym regułom.
W Afganistanie do dziś służy/ło 26 tyś polskich żołnierzy z tego życie straciło (zginęło) 43-ech, a ponad 300-tu zostało rannych. W tym ppłk Pan Leszek Stępień, któremu amputowano stopę z powodu uszkodzeń ciała spowodowanego wybuchem bomby. Premier Pani Ewa Kopacz przy tej okazji raczyła użyć sformułowania: „Weteran Afganistanu (zwracam uwagę, że nie Polski). Panie pułkowniku w imieniu wszystkich Polaków bardzo dziękuję (za co ? bo ja nie)". Dla Państwa może to drobiazg. Ja jednak uważam, że polski żołnierz powinien siedzieć w kraju i bronić ojczyzny a nie uczestniczyć w mordowaniu innego narodu na obczyźnie zasłaniając się interesem narodowym (ciekawe czyim ?). Patrząc na to z boku i perspektywy dla większości Afgańczyków Polacy to zwykli najeźdźcy, a nasza racja nie jest ich racją.
I na koniec gonitwa przez ½ izby parlamentu RP, premie RP Pani Ewy Kopacz za odwróconym plecami byłym premierem RP a przyszłym szefem Rady Europejskiej Panem Donaldem Tuskiem, by odebrać gratulacje związane z nominacją i expose, które w rezultacie tak naprawdę przerodziły się w podziękowanie Pani Ewy Kopacz, że Pan Donald Tusk zrobił z Pani Ewy premiera RP. Sytuacja ta dowodzi, że z buraka wcześnie czy później wyjdzie wieś.

Ja, Obywatel
W obliczu eskalującego konfliktu politycznego zdecydowałem się na napisanie poniższego tekstu w akcie trudnym, jeszcze nie desperackim, ale niewątpliwie koniecznym w obecnej sytuacji politycznej w naszym kraju. Choć mam zaledwie 24 lata, a polityką interesuję się aktywnie i świadomie mniej więcej od 2005 roku, odnoszę nieodparte wrażenie, iż mamy obecnie do czynienia z jednym z najgłębszych kryzysów politycznych w naszej ojczyźnie po 1989 roku. Jednak to, co w tym kryzysie przeraża mnie najbardziej, to paradoksalnie nie jego skala, ani nawet nie konsekwencje jakie może on nieść za sobą w przyszłości. W mojej ocenie, na obecną chwilę kwestią dużo bardziej niebezpieczną jest ...
2
Jakie kur.... Sądy Jaka kur.. Polityka
Miniony tydzień w Polskiej polityce to moim zdaniem kolejny argument czy raczej potwierdzenie subiektywnej tezy że udział w jakichkolwiek wyborach nie jest żadnym obywatelskim obowiązkiem a jeśli już to bardzo przykrym . Trudno bowiem mówić o jakimś musie po tym co zobaczyliśmy w sejmie . Wybór ,, krzyczących małp " oczywiście przy całym szacunku do tych sympatycznych zwierzątek to nie jest żadną powinność. A na taki pogląd niezwykle sumiennie zapracowali przedstawiciele z wiejskiej.Przekrzykiwanie się , przerywanie jeden drugiemu , skakanie po krzesłach, gaszenie świateł, wyzwiska, ot w skrócie tak zaprezentowała się nasza ,, elita " natężenie słów , ...
0
Na fotce z fotoradaru można jednak sporo  zarobić.
BEZ EMOCJI Polskie prawo chroni obywateli przed niechcianymi fotografiami.  Pokazywanie zdjęć twarzy bez zgody  jest  sprzeczne z prawem. Czyż nie..? Samo wykonanie zdjęcia bez aprobaty człowieka już godzi w Jego nieposzanowanie intymności. Natomiast publikowanie zdjęć obywateli i przesyłanie ich pocztą  do kolejnych osób to ewidentne igranie sobie z ochrony praw człowieka. Ochrona ta dotyczy co prawda dzieł sztuki. Jednak eksponowanie zdjęcia bez aprobaty  obywatela można zaskarżyć. Za popularyzowanie twarzy mamy prawo zażądać ogromnych gratyfikacji. Czas najwyższy skończyć z domniemanymi przestępstwami  z fotoradarów.,  beztrosko publikujących twarze przez ITD. ...
0
Wysyp Dyktatur
Patrząc na to jak wygląda debata na temat reformy wymiaru sprawiedliwości dochodzę do wniosku że mamy istny wysyp dyktatur . Nie są one zgodne z definicjami jakie można znaleźć w słowniku bo polegają one raczej wymuszaniu swojego zdania jako jednie słusznego .Stosują je absolutnie wszyscy uczestnicy sporu i bynajmniej nie chodzi Mi o same zapisy tej czy tamtej ustawy tylko o przekaz do nas zwykłych Kowalskich. Zauważyłem bowiem że z wypowiedzi polityków i co gorsza profesorów, dziennikarzy i innych światłych umysłów wynika że Kategorią podziału na to kto jest dobry a kto zły jest opowiedzenie się po jednej ...
0
Seks i frustracja
Seks i jego wpływ na zdrowie psychiczne i fizyczne człowieka to temat wcale nie nowy, no może poza kilkoma krajami, gdzie to jest wciąż temat tabu. W naszym kraju w okresie przewodniej siły narodu, jej materialistyczna ideologia dziwnym trafem pokrywała się ze sposobem postrzegania tej sfery życia ludzkiego z religią i rozmowy na ten temat nie były miłe widziane. Coraz więcej jednak badań naukowych udowadnia, że brak seksu wpływa bardziej destrukcyjnie na homo sapiens niż daje jakiekolwiek korzyści. Dziwnym trafem specjalistami w tej materii są rownież wyznawcy celibatu z wyboru lub z powodu powołania. Oni rownież mają ...
0
Dno odc 1000000
Granica dna i żenady naszej sceny politycznej wydaję się nie mieć końca. Smutne to i przerażające bo kolejne wydarzenie są wyraźnym ostrzeżeniem że jeśli obie strony konfliktu niePrzystopują czeka nas prawdziwa wojna domowa . Ta w zasadzie już trwa przybierając coraz ostrzejsze formy. Poszarpany członek KOD podczas manifestacji w Radomiu, manifestacji na której nie było policji . Fatalne to wszystko bo obojętnie po czyjej jest się stronnie muszą być zachowane pewne standardy. A te są takie że absolutnie każda demonstracja musi być chroniona przez policję, żyjemy bowiem w niezwykle podzielonym kraju . Podział sam w sobie nie jest ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Dzień dobry! Cześć i czołem!
Dzień dobry! Cześć i czołem!Pytacie skąd się wziąłem?                     piosenka Wesołego Romka z filmu „Miś" Poszłam na mecz koszykówki. Dawno nie byłam w tej hali i zapomniałam, z którego miejsca jest najlepszy widok na boisko. Usiadłam tu – niedobrze, usiadłam tam – też źle. Wtem zobaczyłam dawno niewidzianych znajomych, obok nich dwa puste miejsca. Jako że znajomi to starzy spece od sportu i przyszli wcześniej ode mnie, pomyślałam, że wybrali całkiem dobre miejsca. Uśmiechnęłam się: „Cześć. Wolne tu?". Skinienie głową na znak, że tak. I na tym nasz dialog się ...
1
Kiedy zabijano muzy
Kiedy zabijano muzy,nikt nie płakał na Parnasie.Klasykę zmieniono w gruzy.Ostrzegano o tym czasie,że nadejdzie i zrujnuje,że ośmieszy i obrzydzii nikt nawet nie odczuje,gdy opłacą straty żydzi. Kiedy prostak gwałcił sztukęi w Sztokholmie i w Koloniiznaleziono w prawie lukę.Wciąż znikali niewygodnii przymykano powiekina odgłosy gilotyny.Nie palono biblioteki,lecz w niej syczał wciąż lont drwiny. Laur zmieniono w łapówkę.Druk w brukowce. Noble w śmieszność.Zamknięto miłość w probówkę.Wykreślono słowo „wieczność".Nowe posągi bez głowyprzypomnieć miały Brukseli,że nastał porządek nowy,a ten dawny diabli wzięli. Tylko gdzieś na ...
2
IRONIAman - kim jest?
Witam wszystkim moich przyszłych czytelników. Na początek parę słów o mnie. Jestem IRONIAman. Jestem kimś. Moje autodestrukcyjne działania, błyskotliwość, inteligentne poczucie humoru, oraz przeżycia są fascynujące. Jestem jedno-osobową fabryką spreparowanych życiorysów, tak dobry, ze kochasz mnie nawet, jeśli nienawidzisz. Na codzien studiuje: Wyższą Szkołę Własnego Gustu. Mieszkam w mieście gdzie wszyscy patrzą na mnie jak w tęczę. A wzrok u nich wtedy jakiś taki rozmarzony. I bardzo dobrze, w końcu każdemu należy się w życiu odrobina luksusu i ładne widoki. Poza tym pewnie podziwiają mój intelekt. (A że zawsze byłem człowiekiem szczodrym, szlachetnym w myśli ...
1
Grupa E: ,,Grupa śmierci"...
Ta grupa będzie niesamowita. Mistrz Niemiec - Bayern Monachium, mistrz Anglii - Manchester City, mistrz Rosji - CSKA Moskwa oraz wicemistrz Włoch - AS Roma. Nawet wskazując instynktownie faworytów do awansu w postaci Bayernu oraz Man City, trzeba być gotowym na ,,niespodziankę" w postaci pogodzenia faworytów przez inny zespół. Grupa śmierci ma to do siebie, że może się w niej wydarzyć dosłownie wszystko. Gdyby jeszcze tylko Roma nie startowała w tym sezonie po długiej przerwie od występów w elicie... Pomimo silnego składu może to spowodować klęskę Rzymian. Pamiętam pierwszy występ w Champions League właśnie obecnego mistrza Anglii - Manchesteru City. Wydano wtedy wielkie pieniądze, aby z ...
1
Serdeczny lekarz od serca, czyli niezapomniany prof. Religa
Serdeczny lekarz od serca, czyli niezapomniany profesor Zbigniew Religa    Choć film "Bogowie" jeszcze nie wszedł na ekrany kin to już święcił triumfy na festiwalu w Gdyni, zdobywając Złote Lwy za najlepszy film. A Tomasz Kot odtwórca głównej roli został uznany za najlepszego aktora i wcale się temu nie dziwię, gdyż już za rolę Ryśka Riedla powinien być nominowany do Oscar'a. To naprawdę dobry polski aktor, który z prawdziwym zaangażowaniem wciela się w odtwarzaną postać. Ale nie o walorach artystycznych tego filmu ani o zdolnościach aktorskich chcę dziś napisać, ale o profesorze Zbigniewie Relidze, o którym opowiada właśnie film ...
0
Media troszeczkę bezwolne ...
Witam  Podobno - jak twierdzi dzisiejsza propaganda,  w PRLu szalała cenzura - wycinano całe kawały z nieprawomyślnymi wypocinami krytykantów systemu, zamykano przedstawienia teatralne, na imprezach kręciły się wśród widzów stada kapusiów z postawionymi do góry uszami, jednym słowem czerwony terror. Sam osobiście tego nie potwierdzam, chociaż właśnie w PRLu spędziłem całe swoje czynne zawodowo życie. Co prawda, przy samochodach, ale motoryzacja jest, jak mi się wydaje jednakowo pożyteczna dla wszystkich i raczej nie odróżnia dobrego systemu od niesłusznego. Wydaje mi się, że tę moją polityczną abnegację zawdzięczam zbytniemu zapatrzeniu w gospodarczy rozwój kraju z korzyścią dla proletariackiej hołoty. Jakże ...
0
1,5 mld dol. zysku dziennie! Dowiedz się wiecej o Pokemon Go
Świat oszalał na punkcie tej gry. W ciągu kilku dni dogoniła Twittera pod względem liczby użytkowników i podniosła wartość Nintendo o 7 mld dol. To szaleństwo już doprowadziło do wielu niecodziennych i niebezpiecznych sytuacji.   Czym są Pokemony? Pokemony, czyli "kieszonkowe potwory" (jap. poketto monsuta; ang. pocket monsters) pojawiły się w serii gier firmy Nintendo, tworzonych od 1996 przez Satoshiego Tajiri.Zabawa polegała na przemierzaniu świata i kolekcjonowaniu swojej armii stworków, które potem można było wykorzystać do pojedynków z innymi graczami. Seria gier pokemon stała się - ...
1
Parcie na wojnę
Więcej tutaj: kalwak.blox.pl/2016/03/Parcie-na-wojne.html   Ten patriotyzm ślepców został zamknięty w beczce z prochem. Aby z niej wyjść, muszą tę beczkę wysadzić. Kto w tej beczce z nimi nie chce siedzieć, ten wróg i kosmopolita. Od lat uważam, że najskuteczniejszą metodą weryfikacji przynależności narodowej byłoby wprowadzenie w Polsce takich swobód posiadania broni, jakie mają mieszkańcy np. stanu Teksas w USA. Po krótkim czasie liczba ludności ustabilizowałaby się na oczekiwanym poziomie, miejsc pracy starczyłoby dla wszystkich, drobna przedsiębiorczość pogrzebowa skoncernizowałaby się w rękach rządu, a zachodnie banki przeniosłyby się do podziemia. ...
1
Telewizja polska kontra prywatna
Brak posiadania telewizora ma wiele zalet. Człowiek więcej czyta, potrafi robić jedna rzecz i się na niej skupić, nie jest bombardowany ze wszelkich stron różnymi bodźcami. No ale jak się już ma ten telewizor to się go ogląda. Jeszcze całkiem niedawno posiadłam full pakiet i ciągle się tam coś działo. Z przyzwyczajania głównie TVN lub Polsat i seriale, niby cool, niby na czasie...ale wiadomo było, że wszystkie programy to jedno wielkie lokowanie produktu i pełna reżyserka. Nawet po talk shows i reality shows widać, że idą według scenariusza od a do z nie pozostawiając cienia szczerości. Ale ...
8
Ta prawdziwa historia was zaskoczy!
A o to historia pewnych szczeniaków i ich spotkania z kobrą - zakończenie Was zaskoczy, także przeczytajcie! Co pomyślicie słysząc, że małe szczeniaki wpadły do starej studni, w której znajdowała się kobra? Cała sytuacja rozegrała się w stanie Pendżab w Indiach. Dwa małe szczeniaki wpadły do starej, wyschniętej studni. Szczęście w nieszczęściu, bo musiała tam również wcześniej wpaść kobra. Mama szczeniaków od razu rozpoczęła "akcję ratowniczą". Pobiegła do swojego właściciela robiąc niesamowity hałas. Właściciel niestety pojawił się dopiero po dłuższym czasie ...
0
Kij czy marchewka ?
Nieważne, czy mamy dzieci czy nie, zawsze jednak wiele mamy do powiedzenia w kwestii wychowywania. Przecież jesteśmy dorośli, to wiemy najlepiej, co dla dzieci jest najlepsze. Wcale przy tym nie musimy pytać dzieci. Bo i po co? Też przecież byliśmy dziećmi, i to, jak nas nasi rodzice wychowywali, wcale na złe nam nie wyszło. Dziwne przy tym jest tylko jedno. Jaką mamy łatwość zapominania tego, co czuliśmy, gdy sami byliśmy dziećmi. Matka-kura doskonale pamięta, jak bardzo bała się kar, z premedytacją wymierzanych przez rodzicielkę, jak bolały ją słowa wywyższania dzieci sąsiadki nad nią samą, jak brakowało jej tego, by ...
0
Jak zatrzymać lato, bo żal.
Już nie całkiem lato, a jeszcze nie całkiem jesień.Proponuję coś o różach, na ich pożegnanie. Róże Jeśli chodzi tu o róże,to ja informacją służę,róże, zawsze są na górze,róże małe, róże duże,wszystkie róże są na górze.Ta czerwona, faworyta,tu niebieska, w cieniu skryta,białe, żółte, herbaciane,i te w różu zakochane.No bo wiecie, jak to róże,kwiaty piękne, kolce duże,wszystkie róże roześmiane,róże w słońcu zakochane.Pachną, pieszczą Twoje oko,rosną nisko, lub wysoko,i choć małe masz podwórze,cho-dój, i podziwiaj róże. ...
0