+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > Moja bitwa o Anglie cz1
PanNikt
#PanNikt
2014-12-12

Good job

11

Moja bitwa o Anglie cz1

Wstep W cyklu "Moja bitwa o Anglie" chcialbym zaprosic Was do wirtualnego spaceru po Londynie I nie tylko. Jak wiadomo, Londyn to muzyczna mekka. To tu narodzil sie Punk Rock, to w Anglii powstal Heavy Metal. To tutaj narodzily sie najwieksze gwiazdy muzyki: Rolling Stones, Led Zeppelin, David Bowie, Pink Floyd, Sex Pistols, The Clash, Joy Division, Mike Oldfield I wiele innych. To tutaj umierali tez ci wielcy, np. Jimmy Hendrix, wybierajac to miasto na ostatni swoj zyciowy przystanek.

W kolejnych rozdzialach opowiem Wam o ciekawych ludziach, ktorych tu poznalem, przeniesiemy sie razem w ciekawe miejsca I opowiem Wam o koncertach, na ktorych mialem okazje byc. A na poczatek, w skrocie zapoznam Was  z moja podroza do ziemi obiecanej, co przezylem w pierwszych dniach mojej wielkiej bitwy o Anglie.

Moja bitwa o Anglie zaczela sie jeszcze w Polsce. Po nieudanym biznesie I ogolnym rozczarowaniu zyciem, namowiony przez kolege, podjelem decyzje o wyjezdzie z nim do Londynu. Jednak nie bylo to takie proste. Jak pamietacie, przed przystapieniem do Unii Europejskiej musielismy przechodzic ostre I nieprzyjemne kontrole na granicy w Dover. Niejedna rodzine doprowadzilo to do lez I utraty gotowki. Nie moglem pozwolic sobie na falstart. Wymyslilem, ze wykupimy wycieczke w biurze podrozy I tak bedzie bezpieczniej.

Po ustaleniu terminu uiscilismy wszystkie oplaty I pozostalo nam czekac dnia wyjazdu. Oczywiscie jeszcze w Polsce skontaktowalismy sie z londynskim budowlancem, ktory mial nas zatrudnic na miejscu. Wszystko wygladalo pieknie I kolorowo.

Po ciezkiej nocy w autokarze, zjawilismy sie rankiem na granicy francusko-brytyjskiej w Calais. Jednak poziom adrenaliny byl tak wysoki, ze nikt nie czul zmeczenia. Spojrzalem z boku na nas autobus I na nas, na wszystkich pasazerow I zadalem sobie pytanie: Czy my wygladamy na turystow? Przeciez to przewoz pracownikow, a nie wycieczka na herbatke do krolowej. Ale nie mnie oceniac. Ustawilismy sie w kolejce do odprawy jak owce do strzyzenia I polecialy pierwsze glowy. W tym m Wstep

W cyklu "Moja bitwa o Anglie" chcialbym zaprosic Was do wirtualnego spacerupo Londynie I nie tylko. Jak wiadomo, Londyn to muzyczna mekka. To tu narodzil sie Punk Rock, to w Anglii powstal Heavy Metal. To tutaj narodzily sie najwieksze gwiazdy muzyki: Rolling Stones, Led Zeppelin, David Bowie, Pink Floyd, Sex Pistols, The Clash, Joy Division, Mike Oldfield I wiele innych. To tutaj umierali tez ci wielcy, np. Jimmy Hendrix, wybierajac to miasto na ostatni swoj zyciowy przystanek.

W kolejnych rozdzialach opowiem Wam o ciekawych ludziach, ktorych tu poznalem, przeniesiemy sie razem w ciekawe miejsca I opowiem Wam o koncertach, na ktorych mialem okazje byc. A na poczatek, w skrocie zapoznam Was  z moja podroza do ziemi obiecanej, co przezylem w pierwszych dniach mojej wielkiej bitwy o Anglie.

Moja bitwa o Anglie zaczela sie jeszcze w Polsce. Po nieudanym biznesie I ogolnym rozczarowaniu zyciem, namowiony przez kolege, podjelem decyzje o wyjezdzie z nim do Londynu. Jednak nie bylo to takie proste. Jak pamietacie, przed przystapieniem do Unii Europejskiej musielismy przechodzic ostre I nieprzyjemne kontrole na granicy w Dover. Niejedna rodzine doprowadzilo to do lez I utraty gotowki. Nie moglem pozwolic sobie na falstart. Wymyslilem, ze wykupimy wycieczke w biurze podrozy I tak bedzie bezpieczniej.

Po ustaleniu terminu uiscilismy wszystkie oplaty I pozostalo nam czekac dnia wyjazdu. Oczywiscie jeszcze w Polsce skontaktowalismy sie z londynskim budowlancem, ktory mial nas zatrudnic na miejscu. Wszystko wygladalo pieknie I kolorowo.

Po ciezkiej nocy w autokarze, zjawilismy sie rankiem na granicy francusko-brytyjskiej w Calais.
oj kolega, moj wspoltowarzysz. Mnie przepuscili, jednak zdalem sobie sprawe, ze jestem tu sam,bez jezyka, kontaktow I jakiejs bezpiecznej kwoty na przetrwanie. Resztki wlosow zjezyly mi sie na glowie. Przytulilem sie do zimnej szyby I probowalem wyobrazic sobie co bedzie dalej.

Poznym popoludniem dojechalismy do hotelu.

Moja bitwa o Anglie cz1
Wstep W cyklu "Moja bitwa o Anglie" chcialbym zaprosic Was do wirtualnego spaceru po Londynie I nie tylko. Jak wiadomo, Londyn to muzyczna mekka. To tu narodzil sie Punk Rock, to w Anglii powstal Heavy Metal. To tutaj narodzily sie najwieksze gwiazdy muzyki: Rolling Stones, Led Zeppelin, David Bowie, Pink Floyd, Sex Pistols, The Clash, Joy Division, Mike Oldfield I wiele innych. To tutaj umierali tez ci wielcy, np. Jimmy Hendrix, wybierajac to miasto na ostatni swoj zyciowy przystanek. W kolejnych rozdzialach opowiem Wam o ciekawych ludziach, ktorych tu poznalem, przeniesiemy sie razem w ciekawe miejsca I opowiem Wam o koncertach, ...
2
więcej

Komentarze

Świetnie napisane aż chce się być tam
Gość: coolme - Zgłoś nadużycie 1 0
MrsRight
jak początki są trudne, to potem może być tylko lepiej ;-)
#MrsRight - Zgłoś nadużycie 1 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Historia filmu w pigułce cz. 18
Amerykańskie kino lat osiemdziesiątych XX wieku stało pod znakiem optymistycznej ucieczki od rzeczywistości, która miała pozwolić widzom zapomnieć o recesji i problemach dnia codziennego. Ekspansja magnetowidu stworzyła możliwość odbioru filmu w zaciszu domowego ogniska. Jednak nie spowodowało to zastąpienia kin. Hollywood powróciło do wielkich widowisk oraz filmów pełnych przepychu, tworząc wysokobudżetowe filmy, pełne efektów specjalnych i dynamicznej akcji. Pojawili się reżyserzy, którzy zmienili oblicze współczesnego kina. Niedoścignionymi mistrzami byli Steven Spielberg i George Lucas. Obaj ( pierwszy jako reżyser, a drugi jako producent) stworzyli zachwycającą widzów trylogię o przygodach Indiany Jonesa. Największym przebojem lat 80. XX ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 1
Jedną z naczelnych zasad dobrych producentów filmowych jest dbanie, aby ich filmy dostarczały widzom silnych emocji. Widz bowiem czuje się usatysfakcjonowany wtedy, gdy przez dwie godziny trwania seansu nie pamięta o realnym świecie i daje się całkowicie wciągnąć w fabułę filmu. Do takiego stanu przyczynia się z całą pewnością film katastroficzny. Początki tego gatunku filmowego sięgają końca lat dwudziestych XX wieku. W 1929 roku reżyser Ewald Andre Dupont nakręcił film "Atlantic", będący ekranizacją dramatu Ernesta Raymonda o zatonięciu luksusowego brytyjskiego parowca "Titanic" w 1912 roku. Zrealizowany w dwóch wersjach językowych- angielskiej i niemieckiej- uznawany jest za ...
0
Poradnik. Jak odbić dziewczynę kolegi.
Jej partner jest jak Brad Pitt, a ona jego Angelina Jolie? Ty jesteś niedorobionym szarakiem? To nie znaczy, że nie masz szans odbić ideałowi dziewczyny. Podążaj za wskazówkami PułkownikaBąbelka! Krok 1: słuchaj Posłuchaj, to do ciebie - dziewczyny słuchać trzeba. Jej Superman pewnie nie ma czasu na takie pierdoły. Opowiada o sukcesach zawodowych i na giełdzie, wygranym meczu w squasha z senior marketing managerem, darmowych biletach na premierę Trelińskiego, udanych łowach na przecenie u Bossa. Ty dziś przełożyłeś rekordową liczbę kopert, zakleiłeś samemu dętkę, przeczytałeś "Nową Fantastykę" w Empiku i kupiłeś tanie parówki, te schowane pod berlinkami. I tak nie masz ...
2
O kinie...nieobiektywnie: cz. 56 - Licencja na zabijanie
56. Licencja na zabijanie (Licence to Kill) – 1989 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY)   POLECAM!!! Drugi i ostatni film z Timothym Daltonem był nieco odmienny od swojego poprzednika. Co prawda forma przedstawienia nowego bohatera nie zmieniła się szczególnie (bardzo oryginalna, odmienna i niezwykle ciekawa interpretacja roli Walijczyka, bardziej książkowa) – tak "Licencja na zabijanie" jest Bondem najbardziej zbliżonym do klasycznego filmu sensacyjnego. Obraz Johna Glena nie miał zbyt dobrej prasy w chwili wydania; krytykowano film przede wszystkim za przesadną brutalność i niewielką ilość humoru. Nie okazał się on także sukcesem kasowym, co było jedną z przyczyn ...
0
Dwadzieścia pięć lat i jeszcze jeden dzień
Polska demokracja poszyta grubą nicią. No i tatko raczył powrócić, bo musiał uczestniczyć w swoim spektaklu na wokandzie sądowej. Przyjechał z Kuby zrelaksowany, zniesmaczony, ale opalony, prawie jak potomek Kubańczyków. Stwierdził, iż na Kubie nie sposób poderwać do walki o samostanowienie potomków niewolników, którzy wolą siedzieć w cieniu kamienic, palić cygara i wyczekiwać, ale nie wiedzieć, na co. Także poczynił próby spotkania z El Comendanto, jednak ochrona nie dopuściła go do łoża konającego starca, który w odpowiedzi spytał; jaki mieszczuch, z jakiej Halemby i z jakiej Polski i nie przypominał sobie, że macał się z tatką przed czterdziestu paru ...
0
Kamienista droga do wiarygodności...
Polityczne biadolenie tych, co na własne niejako życzenie utracili wszelkie prawa do wytykania błędów innym, jest żałosne.U nas, jak nam życie pokazuje, nie ma opozycji kreatywnej, któraumiałaby, ale i chciała uczestniczyć w procesie tak tworzenia pozytywnego dla obywateli prawa, jak i rozwoju kraju – dla wspólnego dobra. Jest tylko ciągłe, permanentne dążenie do osłabienia Polskiej pozycji w Europie, i na świecie. Prywata, prywata i kręcenie „lodów", to podstawowe kierunki dążenia naszej opozycji, dla której naród jest tylko środkiem osiągania tych celów. A te cele są tym łatwiejsze, im słabsze jest państwo, no i obcy kapitał chętnie popiera takie ...
0
Film światowy. Historia filmu indyjskiego cz. 1
Już w okresie kina niemego wyprodukowano w Indiach kilkadziesiąt filmów. W końcu lat 80. XX wieku Indie stały się krajem, który produkował najwięcej filmów na świecie- 806 w ciągu roku. Kinematografia indyjska zawsze wyróżniała się odrębnością wobec kina europejskiego to znaczy rządziła się własnymi prawami, własnym rytmem i konwencjami bardzo głęboko zakorzenionymi w kulturze. Pierwsze filmy nieme powstały w Indiach w 1912 roku. Odbiegały one od poziomu artystycznego i technicznego kinematografii europejskiej. Filmy te przeznaczone były na rynek wewnętrzny i nie znano ich w Europie, choć przed wybuchem II wojny światowej nakręcono w Indiach 180 filmów. ...
0
Czy to droga ku zagładzie?!
Coraz częściej dochodzą nas słuchy o zdarzeniach, które wywołują lęk i osłupienie. Przecieki, podsłuchy stały się jakby normą. Obecny rozwój intelektualny narodów, wskazywał by na to, że zrozumienie świata jest coraz większe, bardziej dogłębne. Jednak nic bardziej złudnego: parę dni temu rosyjska TV w programie głównych wiadomości nadała nagranie podsłuchanej rozmowy Johna Kerry z główną figurą terrorystów islamskich w Syrii! Czy todwulicowość, czy norma? Nie jest tajemnicą, że na styku Rosja – Stany Zjednoczone, dochodzido eskalacji tarć, skutkiem czego Putin demonstracyjnie wyszedłz dwustronnej umowy dotyczącej utylizacji materiałów radioaktywnychz których to jest produkowana broń nuklearna, i to po każdej ...
3
Mecz o mistrza
Mój ulubiony pociąg jedyny w swoim rodzaju o nazwie ,, T_ME Ekstraksla " powoli dobija doostatniej stacji. Jest jaki, jest mój nasz, wspólny, chwale i cudze ale też i swoje o tym przemyślenia po sezonie.Bo teraz przed nami  niezwykle istotna i ważna seria gier. To co najważniejsze przednami : a więc walka o tytuł i utrzymanie. Najpierw we wtorek rywalizacjao byt. Tu jak na razie nie ma niespodzianek i uważam że ich nie będzie.Do pewniaków, Wisły Korony i Śląska dołączy Jaga , wygrywając usiebie z Niecieczą. Co sprawi że w sobotę losy spadku ...
0
Prawda  o   polskim  dziennikarstwie - (polskich  mediach).
2015.09.24„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Prawda o polskim dziennikarstwie - (polskich mediach).Jak polscy dziennikarze (media) rozpoczną proces przemiany i z mediów partyjnych przekształcą się na obywatelskie, dopiero wtedy zacznie się normalizacja postępowań (zachowań) w naszym kraju. Od lat w Polsce mamy do czynienia z dziennikarstwem partyjnym. Nie ważne kto kogo reprezentuje, ważne by odczucia były widoczne dla wybranej grupy, która jest lub będzie u władzy. jacek żakowski, błędnie uznawany za dziennikarza jest propagatorem zwyczaju, by każdy osobiście deklarował na kogo głosuje. Prawda jest taka, że prawie wszyscy ...
1
Zaskakująco dobra - Dzień, w którym umarłam
 Autor – Belén Martínez Sánchez Tytuł – Dzień, w którym umarłam Tytuł oryginału – Lilim 2.10.2003 Przekład – Dorota Twardo Wydawnictwo Mira  Nic nie jest takie, jakim się wydaje. Zdarza się, że koniec to dopiero początek. Dla Diletty Mair wszystko zmieniło się drugiego października dwa tysiące trzeciego roku. Wtedy zrozumiała, że naprawdę istnieje życie po śmierci. Że anioły maja niewiele wspólnego z jej wyobrażeniem, a zamieszkane przez demony piekło jest czymś jak najbardziej rzeczywistym. Drugi października dwa tysiące trzeciego roku okazał się dniem innym niż wszystkie. Tego dnia Diletta umarła. Czasem niebo budzi strach, a wspólny język łatwiej ...
4
Go_global!
Go_global, czyli wsparcie innowacyjnych firm komercjalizujących wyniki badań naukowych i prac rozwojowych na rynkach światowych to program organizowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, w ramach którego można uzyskać środki na działania eksportowe. Inicjatywa ta pozwala uzyskać nawet 85% dofinansowania, z czego całkowita wartość projektu nie może przekroczyć 176 000 złotych. Adresatami programu są mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa, które spełniają następujące kryteria:-działają w sektorze wysokiej lub średnio-wysokiej techniki w przemyśle,-komercjalizują wyniki badań naukowych i prac rozwojowych,-ich działalność wymaga dostępu do rynków międzynarodowych,-wytwarzają wyroby innowacyjne,-mają realne szanse na zaistnienie na rynkach światowych. Koszty kwalifikowane Go_global dzielą się ...
0