+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > Moja bitwa o Anglie cz 3
PanNikt
#PanNikt
2014-12-27

Good job

9

Moja bitwa o Anglie cz 3

Obecnie Notting Hill jest jedna z moich ulubionych dzielnic. Piekna okolica, wspaniale bogate domy, sklepy z oryginalna odzieza z lat '60-tych oraz cos, co mnie pochlonelo do reszty. potrafilem tam spedzac wiele godzin szukajac czegos ciekawego. Byly to mianowicie sklepiki z uzywanymi plytami CD. W kazdym takim sklepie byly tysiace plyt. Tysiace, I kazda inna, kazda wyjatkowa. Jest tez na tej dzielnicy slawny market Portobello z roznymi starociami, antykami I milionami innych rzeczy. Codziennie odwiedza to miejsce mnostwo ludzi, a szczyt osiaga w sobote, gdzie ciezko jest przejsc obok. Znalazlem tez tam kilka malych studio nagran specjalizujacych sie w muzyce Reagge. Ze wzgledu na wielu osiadlych tam emigrantow, cala okolica pachnie karaibskim jedzeniem oraz pelnowartosciowym haszem. Co roku oragnizowany jest tam Notting Hill Carnival, bardzo podobny do tego z Rio de Janerio. W innej czesci Notting Hill, tej bogatszej, swoje domy maja takie slawy jak Madonna czy Richard Branson, tam jest najdrozsza ulica w Wielkiej Brytanii I tam tez byl krecony slynny film pt. Notting Hill z Hugh Grantem. Do dzis turysci robia sobie fotki przy filmowej ksiegarni. Po latach nawet zamieszkalem w sasiedztwie, jednak o tym pozniej.

Taaaa, tylko gdzie jest to pieprzone Notting Hill??? Zaklalem zerkajac na kolorowy labirynt potocznie zwany mapa metra. Gdy juz znalazlem,to kolejnym wyzwaniem bylo opracowac trase przejazdu. Byly to moje pierwsze kroki po Londynie, wiec musialem przygotowac sie odpowiednio. W tamtym okresie nie bylo jeszcze nawigacji satelitarnej w telefonach, ba wtedy wchodzily dopiero pierwsze telefony z kolorowym wyswietlaczem. Kafejki internetowe byly oblegane przez studentow I emigrantow I trzeba bylo czekac godzinami na swoja kolej przy komputerze. Za ostatnie funty kupilem mape Londynu, ktora mam do dzis I obiecalem sobie, ze bede ja trzymal do konca swiata. Bez niej wtedy poruszanie sie tym miescie bylo niemozliwe. Odnalazlem wiec moja stacje docelowa, opracowalem srodki transportu publicznego oraz prywatnego w postaci spaceru na wlasnych nogach w celach oszczednosciowych I nastepnego ranka wyruszylem pelen entuzjazmu I nadziei na lepsze zycie. Zycie emigranta.

Oczywiscie na miejscu bylem dwie godziny przed czasem aby tylko nie spoznic sie choc minuty. Przed stacja metra jest olbrzymie skrzyzowanie I kilka podziemnych wyjsc, na srodku drogi kierunki ruchu oraz chodnik oddzielaja barierki bezpieczenstwa, aby czasem komus do glowy nie wpadlo wedrzec sie do paszczy lwa, ktory w tym przypadku byl tym koszmarnym skrzyzowaniem.

No I tak stalem I opracowywalem plan dzialania w przypadku ujrzenia niebieskiego volkswagena.

Stojan, moj przyszly pracodawca "na czarno", byl z pochodzenia Bosniakiem. Osiadl w Londynie na poczatku lat '70-tych. Wlasciwie tu uciekl. ponoc sprzedawal w bylej Jugoslawii tabletki Biseptol sprowadzane z Polski jako srodek antykoncepcyjny. Widocznie mial kilku niezadowolonych tatusiow I musial sie ewakuowac na brytyjska wyspe. Tu przybral nazwisko zony I rozpoczal nowe zycie jako przedsiebiorca budowlany.

Zaraz, zaraz, ale jaki Volkswagen? Zadalem sobie pytanie.Przeciez takich niebieskich Volkswagenow przejechac tedy moze wiele. Cholera, co teraz? Nie zdazylem jednak podrapac sie w glowe, gdy po przeciwnej stronie zatrzymal sie niebieski Volkswagen van. Bez zastanowienia przeskoczylem ulice I barierki I po sekundzie siedzialem w srodku auta. Byl tam juz Wojtek, jego polski wspolpracownik. Znali sie od samego poczatku tej firmy.

CDN

Adres URL:

Piosenki Disco Polo, które zna większość Polaków
Disco Polo kiedyś kojarzyło się z kiczem i tandetą. Obecnie staje się coraz bardziej popularne. Chociaż nie wszyscy ulegają tej modzie to muzyka staje się wszechobecna. Disco Polo pojawia się w telewizji, radiu, klubach, na koncertach, a nawet festiwalach. Na przestrzeni lat pojawiło się kilka piosenek, o których było bardzo głośno. Nawet osoby, które nie znoszą tej muzyki, słyszały je chociaż raz w życiu. Weekend "Ona tańczy dla mnie" https://www.youtube.com/watch?v=JvxG3zl_WhU Kilka lat temu niezwykłą popularnością cieszyła się piosenka "Ona tańczy dla mnie" zespołu Weekend. Utwór miał aż 96 mln odsłon na YouTubie i było niej głośno ...
0
Ja, Obywatel
W obliczu eskalującego konfliktu politycznego zdecydowałem się na napisanie poniższego tekstu w akcie trudnym, jeszcze nie desperackim, ale niewątpliwie koniecznym w obecnej sytuacji politycznej w naszym kraju. Choć mam zaledwie 24 lata, a polityką interesuję się aktywnie i świadomie mniej więcej od 2005 roku, odnoszę nieodparte wrażenie, iż mamy obecnie do czynienia z jednym z najgłębszych kryzysów politycznych w naszej ojczyźnie po 1989 roku. Jednak to, co w tym kryzysie przeraża mnie najbardziej, to paradoksalnie nie jego skala, ani nawet nie konsekwencje jakie może on nieść za sobą w przyszłości. W mojej ocenie, na obecną chwilę kwestią dużo bardziej niebezpieczną jest ...
2
Jakie kur.... Sądy Jaka kur.. Polityka
Miniony tydzień w Polskiej polityce to moim zdaniem kolejny argument czy raczej potwierdzenie subiektywnej tezy że udział w jakichkolwiek wyborach nie jest żadnym obywatelskim obowiązkiem a jeśli już to bardzo przykrym . Trudno bowiem mówić o jakimś musie po tym co zobaczyliśmy w sejmie . Wybór ,, krzyczących małp " oczywiście przy całym szacunku do tych sympatycznych zwierzątek to nie jest żadną powinność. A na taki pogląd niezwykle sumiennie zapracowali przedstawiciele z wiejskiej.Przekrzykiwanie się , przerywanie jeden drugiemu , skakanie po krzesłach, gaszenie świateł, wyzwiska, ot w skrócie tak zaprezentowała się nasza ,, elita " natężenie słów , ...
0
Łukasz Kubot vs gówniażeria
Niedawno zakończył się najbardziej prestiżowy turniej tenisowy Wimbledon. W tym niewątpliwie największym tenisowym wydarzeniu na świecie w deblu z parze z Brazylijczykiem Melo najlepszy okazał się nasz reprezentant Łukasz Kubot . Nie jestem wielkim znawcą samej dyscypliny Niemniej uważam że warto zatrzymać się nad samą postacią naszego reprezentanta jest On moim zdaniem żywym klasycznym wzorem do naśladowania dla wielu. Bo niestety dziś zdecydowanie za dużo słyszy się skamleń narzekań czy zwykłego cwaniactwa młodych sportowców. Jeszcze tak naprawdę nic nie osiągnęli a już im wszystko nie pasuje, a to warunki do treningów a to finanse a to za mało lajków ...
0
Na fotce z fotoradaru można jednak sporo  zarobić.
BEZ EMOCJI Polskie prawo chroni obywateli przed niechcianymi fotografiami.  Pokazywanie zdjęć twarzy bez zgody  jest  sprzeczne z prawem. Czyż nie..? Samo wykonanie zdjęcia bez aprobaty człowieka już godzi w Jego nieposzanowanie intymności. Natomiast publikowanie zdjęć obywateli i przesyłanie ich pocztą  do kolejnych osób to ewidentne igranie sobie z ochrony praw człowieka. Ochrona ta dotyczy co prawda dzieł sztuki. Jednak eksponowanie zdjęcia bez aprobaty  obywatela można zaskarżyć. Za popularyzowanie twarzy mamy prawo zażądać ogromnych gratyfikacji. Czas najwyższy skończyć z domniemanymi przestępstwami  z fotoradarów.,  beztrosko publikujących twarze przez ITD. ...
0
Leksykon filmowy. Komedia cz. 3
Lata sześćdziesiąte XX wieku niewiele zmieniły w amerykańskiej komedii. Nadal największą popularnością cieszyła się komedia sytuacyjna, której bohaterem był najczęściej samotny mężczyzna czuły na wdzięki kobiet. Takie role grali Frank Sinatra, Dean Martin, Tony Curtis, Jack Lemmon i Rock Hudson. Ten ostatni stworzył z Doris Day popularny duet komediowy. Słynną komedią z tej dekady jest "Śniadanie u Tiffany'ego" z pamiętną Audrey Hepburn w roli głównej. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku w amerykańskim kinie zadebiutowała nowa generacja reżyserów komediowych. Na początku swojej kariery Woody Allen zajął się przede wszystkim satyrycznym filmem komediowych tworząc m.in: "Zagraj ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Facebook
Od łańcuszka do łańcuszka ciekawości nibynóżkapełznie wolno poprzez strony internetu.Opuchła palca opuszka. Wolno rośnie tekstu smużka.Upublicznia barwy wzruszeń i sekretów.   Bez emocji i bez żalu, wolno – portal po portaluodkładany jest na stertę niepamięci.Poszukuje wzrok skandalu, porównując do realuobcy świat do niespełnionych chęci.   Wakacyjna trwa zadyszka. Nie ma mowy o Franciszkach.Krótka wzmianka tylko o Morzu Czerwonym.Celebrytki głośny dyszkant. Skutki jazdy po kieliszkach.Wielki festyn festiwalem rozpalony.   Było – przeszło. Żal człowieka. Lato mija. Czas ucieka.Złote rybki przepływają po ekranie.Polityczna dyskoteka. Ciesz się latem. Nie ...
0
Mój  protest.  Prośba - list  otwarty.
2014.11.11„Pod prąd". KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Mój protest. Prośba - (list otwarty).100 % winy mediów. Święto narodowe jakim jest 11 listopada to okazja by ponownie poruszyć ten temat.Zwracam się z prośbą, do wszystkich przedstawicieli mediów, tak zwanych {[(„dziennikarzy")]}, a ściślej mówiąc czytelników prontera, posiadających w uchu urządzenie zastępujące im mózg i tym podobnych indywiduów oraz tak zwanych pismaków (grafomanów), wszystkich bez wyjątku bandy bezmyślnych niedouków, ignorantów i dyletantów, którzy ludzkiej mowy nie rozumieją, oraz ludzi występujących w mediach (różnej maści specjalistów medialnych), by natychmiast zaprzestali nazywać „NARODOWCAMI", tylko ...
0
"Płótno" Agata Kołakowska
Sympatyczna, miła i lekka książeczka na te jeszcze mroźne wieczory. Nina to młoda, początkująca malarka, która realizuje swoją pasję i marzenia. Po studiach ASP skończonych ku niezadowoleniu taty wolny czas poświęca na malowaniu obrazów. Razem z Michałem tworzą zgrany duet. On ma wolny zawód a ona spełnia się w tym co robi. Michał oświadcza się Ninie, ale jej tata znowu nie patrzy przychylnie na wybranka córki. Nina mimo braki jego aprobaty odważnie dąży do wyznaczonych sobie celów. Dwa obrazy Niny zostają sprzedane i wszystko idzie w dobrym kierunku. Do czasu kiedy Nina ulega wypadkowi samochodowemu a jej ręka po przejściu ...
0
Rowerowy szpan
Witam  Od pewnego czasu rower staje się nie tylko środkiem lokomocji dla ubogich, ledwie tolerowanym na drogach i ulicach, przeczącym pojęciu postępu, straszliwie wyszydzanym przez media lubujące się w rozpowszechnianiu obrazków z ulic azjatyckich. Rzadziej z miast holenderskich, gdzie trudno by było skojarzyć biedę z ilością rowerów. Niemniej, w Polsce rower staje się coraz częstszym widokiem i lepiej nie roztrząsać kwestii, czy to z biedy, czy z wygody. Tak, czy owak , rowerów jest coraz więcej, ścieżek rowerowych przybywa ( to są inwestycje, czyli kasa dla kolesiów), niektóre  z nich są prawdziwymi dziełami sztuki ( sławne bydgoskie esy-floresy pod ...
2
Nauka i wiara - dowody na istnienie Boga
Niewierzący profesor filozofii stojąc w audytorium wypełnionym studentami zadaje pytanie jednemu z nich:- Jesteś chrześcijaninem synu, prawda?- Tak, panie profesorze.- Czyli wierzysz w Boga.- Oczywiście.- Czy Bóg jest dobry?- Naturalnie, że jest dobry.- A czy Bóg jest wszechmogący? Czy Bóg może wszystko?- Tak.- A Ty - jesteś dobry czy zły?- Według Biblii jestem zły.Na twarzy profesora pojawił się uśmiech wyższości- Ach tak, Biblia!A po chwili zastanowienia dodaje:- Mam dla Ciebie pewien przykład. Powiedzmy że znasz chorą I cierpiącą osobę, którą możesz uzdrowić. Masz takie zdolności. ...
4
Pora szkolnych spotkań świątecznych
Kto jest w szkole - ten wie, a kto był (wszyscy byliśmy kiedyś uczniami), ten wspomni swoje przeżycia z okresu tzw. wigilii klasowych. Nauki praktycznie już wtedy nie ma, bo obowiązuje niepisana zasada, że: Już od Księcia Ziemowita, przed świętami nikt nie pyta. Dekoracja sal, wykonywanie gazetek o tematyce świątecznej, uzgadnianie co, kto przyniesie z domu, aby urządzić klasową wigilię. Gazetka klasowa obok życzeń i wątków historycznych mówiących o korzeniach tradycji świątecznej, zawiera również dwa piękne wiersze jednej z byłych uczennic naszej szkoły, napisane specjalnie na taką okazję. Uczniowie podjęli trud organizacji przyjęcia klasowego, które odbędzie się w ostatnim ...
2
[Recenzja]Tekken Tag Tournament 2
Większość serii ma wychwalane pod niebiosa części, nie zawsze jest to najnowsza odsłona. Ortodoksyjni fani uważają za zbrodnie odejście od ukochanej konwencji, a wszelkie zmiany z reguły traktują na minus, bo tak i koniec. Nie mniejsze znaczenie ma również sentyment do danej produkcji i zatarte przez lata minusy. Tak jest w przypadku serii Tekken. W trzeciej odsłonie zakochali się prawie wszyscy, porównując każdą kolejną część do tej odsłony i bardzo często nie było to pozytywne porównanie. Tak rozbudowana seria, doczekała się również spin offa na Playstation 2 i tak jak wielu mówi o 'trójeczce', niestety zdecydowana mniejszość wzdycha do ...
2
Instytut Pogardy Narodowej
Ignoranci Pełni Nienawiści znowu dali znać o sobie. Muszą przecież coś robić aby udowodnić obłąkanym potrzebę ich istnienia. Grzebią zatem w tych postpeerelowskiej gównach z podziwu godna determinacją. Podnieca ich smród jaki się stamtąd wydobywa a im większy syf tym bardziej chodzą naszprycowani. Wszystko co robią oczywiście ma służyć prawdzie historycznej nie żadnemu jakiemuś tam zapotrzebowaniu politycznemu. Dopadły zatem hieny sponiewieranego już od dawna ichnimi publikacjami byłego prezydenta Lecha Wałesę I hulaj dusza piekła nie ma. Podobno jest ustawa o ochronie dobrego imienia prezydenta z tym, że dotyczy ona urzędującego a nie byłych i oczywiście nie dotyczy ...
2
"W cieniu" Diane Chamberlain
Książki Diane nigdy mi się nie znudzą i nigdy nie przestana mnie zadziwiać. Każda powieść dla mnie jest porywająca i zachwycająca. Muszę się przyznać, że zakochałam się w tych powieściach. W styczniu premiera nowej pozycji i już zapowiada się fascynująco. Mara, Joelle i Liam od lat są najlepszymi przyjaciółmi. Kiedy Mara i Liam biorą ślub Jeolle bardzo im kibicuje i jest przy nich w najważniejszych momentach. Joelle przez wiele lat starał się ze swoim partnerem o dziecko. Ich związek nie przetrwał a Joelle całkowicie oddała się swojej pracy.Mara podczas porodu dostaje wylewu a skutki są tak poważne, że spowodowały ...
0
Lekarz nie Bóg- też się pomyli....
  Historie z życia. Nie żeby nawrzucać lekarzom, bo oni z całym szacunkiem dla ich wiedzy nie diagnozują człowieka tak jak Dr House. Szybko- i albo cię uspokoją, albo uspokoją i narobią jeszcze gorszego. Przypadek pierwszy: moja starsza- wtedy lat 3. Boli gardło, jak wtedy określała- ząbki...te ząbki trochę zwaliłam na to, że nie miała ochoty na chrupanie marcheweczki. Ale wyskoczyła gorączka. Pojechałam do lekarza- jak to zwykle- zaglądnęli tak, że nie wiem czy dostrzegliby cokolwiek przepisany antybiotyk ze stwierdzeniem, że angina i do widzenia. Antybiotyk wdrożyłam i ...
1
Przyszłość kobiety
   Deszczowa i do tego chłodna pogoda popsuła szyki wielu ludziom, którzy już rozpoczęli długi lub bardzo długi weekend. Młodzi umawiający się na fejsbuku na majóweczkę pachnącą piwkiem i kiełbaskami z grilla musieli pozostać w domach. Zaowocowało to zwiększeniem aktywności w portalach społecznościowych w dodawaniu zdjęć sentencji, czy też linków do różnych ciekawych miejsc i źródeł informacji.Od zawsze przyglądam się udostępnianym sentencjom, gdyż udaje się wyłuskać wśród nich prawdziwe perełki, o które powiększam swoje zbiory. Tym razem poruszyła mnie sentencja dodana przez znajomą Annę. Jest to sentencja o przyszłości kobiety po przejściach z mężczyzną z odzysku jaką zamieściłem ...
7
Dlaczego  Pan  Donald  Tusk  nie  nauczy  się  j.  angielski
2014.09.20 „Pod  prąd” - KRÓTKO  na  TEMAT.  Może  się  mylę,  lecz  widzę  to  tak  (inaczej) ! Dlaczego  Pan  Donald  Tusk  nie  nauczy  się  języka  angielskiego. 7-em  lat  był  premierem  RP,  wyjeżdżał  za  granicę,  systematycznie  utrzymywał  kontakty  z  osobami  posługującymi  się  językiem  angielskim.  Ba,  w  swoim  najbliższym  otoczeniu  miał  ludzi,  którzy  z  posługiwaniem  się  tym  językiem  nie  mieli  żadnych  problemów  (Pan  Radosław  Sikorski  i  Pan  Wincenty  Rostowski),  a  mimo  tego  nie  był  w  stanie  nauczyć  się  języka  angielskiego.  Jestem  wrodzonym  antytalentem  językowym.  Jednak  w  7-em  lat  nauczyłbym  się  obcego  języka  na  wymaganym  poziomie.  Sami  Państwo  odpowiedzcie  sobie  na  pytanie.  Czy  jesteście  w  stanie  ...
0