+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > Śmierć o imieniu Sara #2
FreeWoman
#FreeWoman
2016-04-19

Good job

15

Śmierć o imieniu Sara #2

Witam! Przedstawiam kolejną odsłonę przygód panny śmierci. Co prawda wszystko dopiero się zaczyna, ale mam nadzieję, że nie zanudzę was na śmierć, hyhy :D 
Miłej lektury!  

 

- Szybciej! – wołanie Tam dobiegało z dołu. Przewróciłam oczami, ale posłusznie złapałam za torbę i zbiegłam po schodkach ledwo dotykając stopami podłogę. Minęłam kuchnie i przeszłam do przedsionku gdzie zniecierpliwiona opiekunka a zarazem przyjaciółka stukała znacząco swoim butem na wysokim obcasie.

- Już – oświadczyłam z uśmiechem i minęłam ją w przejściu.

- Nie śmiej się tylko bierz torbę i wsiadaj do wozu. – Odpowiedziała, a ja zatrzymałam się i obejrzałam przez ramię marszcząc groźnie brwi.

- A ty pamiętaj do kogo mówisz, Tamaro – słysząc groźbę czającą się w moim głosie tylko opuściła bezradnie ramiona i kluczem zamknęła drzwi naszego dotychczasowego domu.

- Przez twoje niedopatrzenia musimy się przeprowadzić. – Kontynuowała niewzruszona wyrównując się ze mną. Nie podobało mi się to, że tak mnie lekceważy, ale w głębi duszy cieszyłam się, że się mnie nie boi. Podeszłam do samochodu i otworzyłam drzwi po stronie pasażera.

- Trzeci raz w tym miesiącu! – Uzupełnił siedzący za kierownicą Aksel, który dzięki swojemu wyostrzonemu słuchowi słyszał całą naszą rozmowę.

- Nie moja wina, że widziała mnie jakaś stara baba, która zamiast pracować siedziała między kartonami. Nie zauważyłam jej. – Wytłumaczyłam po raz kolejny tego dnia i zajęłam swoje miejsce. Tam umieściła się na tylnych siedzeniach i westchnęła cicho.

- To już nie ważne. Teraz musimy się pośpieszyć, żeby zdążyć przed jutrzejszym popołudniem. – Spojrzała na zegarek na swoim nadgarstku i wymieniła spojrzenia z Akselem we wstecznym lusterku. Oczywiście to zauważyłam i syknęłam cicho. Ostrzegawczo. Przede mną nie mogli mieć tajemnic. Już zawierając ze mną przysięgę krwi o tym wiedzieli. Orientując co się dzieje Tam przesunęła się do przodu i ścisnęła uspokajająco moje ramię, a Aksel jak gdyby nigdy nic odpalił swoje czarne subaru i ruszył sprzed domu. Spojrzałam w prawo na jego kamienne ściany ostatni raz i pożegnałam się z nim w milczeniu. Kiedy opuszczaliśmy podjazd mój wzrok spoczął na tabliczce wbitej w ziemię niedaleko skrzynki pocztowej. Napis na niej głosił: NA SPRZEDAŻ!

- O czym nie wiem? – Zapytałam wracając myślami do samochodu i do dwójki moich ochroniarzy, którzy mieli czelność coś przede mną ukryć. Ufałam, że mi powiedzą o co chodzi. Jeśli tego nie zrobią będę zmuszona ich ukarać, a oni o tym wiedzą. Tak głosiła klątwa.

Kiedy po pięciu minutach w samochodzie nadal trwała nienaturalna cisza nie wytrzymałam i posunęłam się do tego, czego zwykle nie robię i co było naprawdę ostatnim ostrzeżeniem zanim podejmowałam ostateczne kroki jakimi było strącenie na dwie minuty wprost do piekielnego ognia. Trzeba zaznaczyć, że z pewnością były to najdłuższe dwie minuty w ciągu całego swojego istnienia.

- Albo teraz mi powiecie, albo sama dowiem się o co chodzi. Nie zmuszajcie mnie do tego. – Zagroziłam cicho, ale byłam pewna, że ogrom mocy zawartych w tych słowach dała im do myślenia. Bardzo dobrze. Musieli wiedzieć, że ze mną nie ma gierek.

- Spokojnie. – Powiedział Aksel, a ja od razu porzuciłam swoje groźby. Coś w jego głosie mnie zastanowiło. – Powiemy ci co się dzieje, nie musisz nam grozić. – Rzucił półżartem, ale wyczułam w nim lekką nerwowość. Uśmiechnęłam się pod nosem ponuro i odwróciłam się przodem do nich by niewerbalnie zakomunikować, że teraz właśnie jest najlepszy moment na wyjawienie prawdy. W duchu przygotowałam się na najgorsze. Chcieli zrezygnować.

Adres URL:

Egipt - podróżować czy unikać?
Obecnie cała kraj żyje śmiercią Polki w Egipcie. W internecie pojawia się mnóstwo artykułów nie tylko informacyjnych, ale też publicystycznych. Ludzie w różnych miejscach komentują sytuację, bawią się w detektywów oraz próbują dociec, co dokładnie się stało. Tego pewnie nigdy się nie dowiemy, ale nie o tym będzie ten tekst. Ze sporą krytyką spotkały się komentarze, że kobieta sama jest sobie winna. Od razu pojawiły się wzburzone głosy mówiące, że zawsze wszelką odpowiedzialność ponosi sprawca. Tutaj się zgodzę, ale czasami możemy uniknąć pewnych nieprzyjemności. Oczywiście, przy tego typu sprawach internauci krzyczą, że coś złego może nam się przytrafić w biały ...
1
Prochem jesteś i w proch się obrócisz
Prochem jesteś i w proch się obrócisz – Biblia - Rdz 3, 19 Moja ciocia ma 91 lat. Ma problemy z poruszaniem się i praktycznie nie wychodzi z domu. To do niej ludzie przychodzą. Przynoszą ciasto, herbatę, zupę, drugie danie. Przynoszą szacunek i uśmiech. Ciocia jest osoba lubianą. Ma już co prawda zaniki pamięci, ale humorem niejednego młodszego by pokonała. Jeszcze czyta plotkarskie czasopisma, jeszcze rozwiązuje krzyżówki. Okulary do czytania ma słabsze od moich. Z moich się śmieje i krytykuje, że to wszystko przez telewizory i komputery. Bardzo lubi telefon komórkowy. Cieszy się, że może go wszędzie zabrać. Wszędzie – ...
8
W marazmie życia, czekają na śmierć!
Okradani przez wszystkie rządy, ciągle czekają, a czasu coraz mniej.Ta ciągle głoszona propaganda, to hipokryzja, to bezczelność w którą już nikt nie wierzy. To celowe utrzymywanie tych ludzi w totalnym marazmiechyba tylko po to, żeby chełpić się swoją wyższością, pozycją swoich możliwości, tak jest, bo tak chcemy. Emeryci, renciści – musicie poczekać, już wkrótce Wam się odmieni zdecydowanie, bo już za węgłem czeka, cierpliwa śmierć.Nie ma pieniędzy dla tych ludzi, to kłamstwo głoszone przez wszystkierządy, łącznie z obecnym. Ogromne pieniądze marnotrawione przez rządy tylko po to, żeby ludzie już i tak bogaci, mogli dalej ...
2
O kinie...nieobiektywnie: cz. 60 - Śmierć nadejdzie jutro
60. Śmierć nadejdzie jutro (Die Another Day) – 2002 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Dwudziesty film o agencie Jej Królewskiej Mości. Czterdzieści lat minęło, jak jeden dzień – można zacytować piosenkę ze znanego serialu... Właśnie tak – dokładnie tyle czasu upłynęło od realizacji pierwszego epizodu, "Doktora No". Jak wiele się przez ten czas na świecie zmieniło sami możecie zaobserwować. Tymczasem po przeciętnej, bardzo przeciętnej części zatytułowanej "Świat to za mało" należało mieć nadzieję, że na ten zacny jubileusz twórcy pokażą coś atrakcyjnego. I pokazali, ale... Niestety tylko jeśli chodzi o efekty specjalne. Może by i to nie ...
0
Byle do jutra, część pierwsza
Porusza ręką, a woda odbija się od krawędzi wanny i wraca, wywołując lekką fale. Patrzy na to beznamiętnym wzrokiem strzepując popiół z papierosa do popielniczki znajdującej się na pralce. Powoli wypuszcza powietrze ustami i myśli kiedy doszło do tego, że nie przejmuje się nawet zwykłą wodą. Siedzi tu już od godziny i nie wykonała żadnego innego ruchu niż wyjęcie kolejnego papierosa ze swojej ulubionej papierośnicy. Zaciąga się kolejny raz i patrzy na zakratowane, malutkie okienko, przez które widać ulicę po przeciwnej stronie. Ludzie pędzą na złamanie karku nie wiadomo dokąd, a ona obserwuje ich próbując odgadnąć historię ich życia. Ta ...
0
Wysiadam!
Chyba całe życie będę pamiętał ostatnią niedzielę. Grała Polska, znajomi zapraszali mnie na mecz. Ja jednak nie specjalnie interesuję się piłką, a na drugi dzień miałem iść do pracy. Odmówiłem. Postanowiłem spokojnie spędzić niedzielę i nic nie zapowiadało się źle. Lekki kac po sobotnim spotkaniu, wyszedłem z psem na spacer, rodzicielka zrobiła obiad, który zjedliśmy razem. Wpadła siostra, a ja wyszedłem ponownie na długi spacer z psem, na peryferiach miasta spuściłem go ze smyczy, żeby trochę pobiegał. Wróciłem zrobiłem sobie kawę i siedziałem w swoim pokoju. Nagle usłyszałem harczenie i krztuszenie się w kuchni, wszedłem zobaczyłem matkę próbującą złapać ...
5
więcej

Komentarze

Rheagar
Czekam na każdy twój artykuł. Bardzo lubię je czytać. Wzbogacają mnie. Życzę dalszych sukcesów i następnych świetnych rozdziałów. Mi się podoba i chciałbym twój autograf, jak kiedyś to wydasz.
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 1 0
FreeWoman
Ten tydzień jest dla mnie dość przygnębiający, więc tym bardziej dziękuję za uśmiech, który pojawił się na mojej twarzy. :)
Nie ukrywam, że chciałabym wydać kiedyś książkę a nawet książki, więc kto wie..kto wie ;)
Dziękuję ci za ten piękny komentarz! Lecę czytać twoje cudo. :)
#FreeWoman - Zgłoś nadużycie 2 0
Rheagar
Cudo ? Poczekaj już cały czerwony jestem. Tak mnie zawstydziłaś. Robię co mogę, aby uszczęśliwić moich stałych czytelników. Głowa do góry :) Stwórzmy razem coś wspaniałego. Musze przyznać, że urzekłaś mnie i moje serce. Mało czytam, ale czytanie twoich artykułów zamienia to. Jest jakiś postęp.
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 1 0
FreeWoman
Haha, przestań już, przestań. :)
Ja z mojej strony ręczę, że udaje ci się nas uszczęśliwiać. Popatrz na odzew pod twoimi artykułami :)
Mało czytasz? Nie wierze! Ale skoro jest tak jak piszesz, to tym bardziej się cieszę.
#FreeWoman - Zgłoś nadużycie 2 0
Rheagar
Taka jest prawda. Mało czytam książek o komiksy się raczej nie liczę. Mam ich coraz więcej. Pyrkon doprowadził mnie do chwilowego bankructwa, ale nie żałuję. Mroczne Odbicie jest rewelacyjną opowieścią o zaskakującym zakończeniu. Drugim i mniej wartościowym nabytkiem do kolekcji jest Wieczne Zło. Zawsze podobała mi się idea światów alternatywnych, ale niestety kupiłem tom drugi i tam wojna pomiędzy dobrymi, a złymi dobiega końca. Trzeci to długo wyczekany brakujący element do cyklu o Batmanie. Batman Trybunał Sów to pierwszy tom z sześciu. Opowiada historię o tajemnym zgromadzeniu, które rządzi miastem Gotham od setek lat. Młody panicz Bruce zaraz po pogrzebie wyrusza na swoje pierwsze śledztwo. Warto przeczytać. Zack Snyder w przemyślany sposób w ręce czytelnika oddaje dobrze przemyślaną historię. Jest o czym mówić i pisać, ale to wymaga dużego zapasu czasu. Zabójczy Żart to bardzo abstrakcyjny komiks i przedstawia możliwą opcję narodzin Jokera. Polecam i zachęcam do lektury.
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 1 0
FreeWoman
Komiks to też rodzaj książki. :) Tak czy inaczej ważne, że cokolwiek czytasz. Co prawda komiksy czytałam bardzo dawno temu i teraz raczej tego nie robię. Wolę normalne książki, bo wkurza mnie dzielenie na jakieś bardzo małe części, odcinki, czy jak to się nazywa, gdzie później muszę czekać na kolejne wydanie.
Dziękuję za komentarze! :)

#FreeWoman - Zgłoś nadużycie 1 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Pistolet do Pegasusa - jak on działał?
Zawsze zastanawiało mnie jak działał pistolet do Pegasusa. Była to dla mnie najbardziej frapująca zagadeka z dziecięctwa. O co chodzi? Kiedyś (lata 90te), w polskich domach królowała jedna konsola PEGASUS, jednym z dodatków do gier był pistolet, który umożliwiał strzelanie do celów wyświetlanych na ekranie telewizora. Technologia jak na tamte czasy kosmiczna. Gier, w których wykorzystywano pistolet było sporo ale najbardziej popularną była ta, w której strzelało się do kaczek fruwających w te i wewte – podnoszonych po ustrzeleniu przez roześmianego psa (filmik z owej gry poniżej artykułu). Istniało wiele teorii na temat działania tego sprzętu, z czego najpopularniejszą był laser – wiązka odbijająca się ...
0
Internet – miejsce, w którym jest mnóstwo ideałów piękna
Często wchodzę na portale plotkarskie. Jednak bardziej niż plotki czy wyrażanie własnych opinii, interesują mnie komentarze innych czytelników. Wówczas widzę fascynujące zjawisko. Okazuje się, że w Polsce mamy mnóstwo piękności, które ukrywają się przed światem. Nie należę do osób, które twierdzą, że Polki są brzydkie. Uważam, że w każdym kraju są kobiety piękne, przeciętne oraz te mniej urodziwe. Jednak czasem, gdy czytam komentarze w internecie to dowiaduję się, że w Polsce mieszka sporo ideałów. Internetowe piękności zazwyczaj mają doskonałą cerę bez żadnych mankamentów i idealne rysy twarzy. Ich usta są pełne, ale takie nie za duże, żeby nie wyglądały zbyt ...
0
Mój niezłomny podziw dla prezydenta (2)
29 października 2015 Ponad miesiąc temu zadeklarowałem, że PAD może liczyć na mój niezłomny podziw. Może na to liczyć za ten uroczy uśmiech, którego nie zdejmuje mu z twarzy nawet ten kurdupel prezydent Francji. Za oglądanie sobie butów w pozycji siedząc na fotelu w stylu Ludwika w gabinecie tegoż prezydenta (raczej do siedzenia niewygodny, co było widać po napięciu w plecach PAD-a). Za to, że jego żona ubrała się zbyt wyraziście podczas wizyty pary królewskiej Belgów i przytłumiła nie tylko królową, która ubrała się stylowo i skromnie (żona PAD-a stroi się tak pomiędzy królową Elżbietą a restauracją na dolnym Brooklynie w niedzielę), ...
0
O niedzielnym Handlu
W Polsce nie brakuje emocjonujących politycznych obyczajowych tematów, ostatnio do takich zaliczą się pomysł Solidarności o zakazie handlu w niedziele. Na ten temat mam wiele myśli przede wszystkim dlatego że problem bezpośrednio mnie dotyczy, gdyż moja obecna praca zarobkowa bardzo często odbywa się właśnie w siódmy dzień tygodnia, dokładając do tego że jestem z dziada pradziada katolikiem tematem jestem bardzo żywo zainteresowany. I niestety kolejny raz stwierdzam że do tego jak najbardziej rzeczywistego problemu podchodzi się delikatnie mówiąc nie od tej strony co trzeba. Bo moim zdaniem żeby rozwiązać pozytywnie to zagadnienie trzeba przede wszystkim zmienić mentalność a dopiero ...
4
"Opowiem o niej" Jolanta Guse
Jest to historia trzech kobiet, której życie potoczyło się różnie. Dla każdej z nich największą wartość w życiu miało co innego. Jedno się tylko nie zmieniło pragnienie miłości.Helena od zawsze marzyła o aktorskiej karierze. Dla swoich marzeń o teatrze jest w stanie poświęcić wiele a może za wiele. Nie potrafi jednak inaczej. Wplątuje się w romans z reżyserem, który na wieść o tym, że jest w ciąży zostawia ją samą. Helena rodzi Glorię, jednak nie czuje w sobie uczuć matczynych. Zostawia córkę pod opieką swojej mamy, która z chęcią zajmuje się wnuczką. Nie może zrozumieć dlaczego Helena poświeciła ...
0
PAWŁOWICZ I NASTAŁA CIEMNOŚĆ
Nie trzeba zbytnio przedstawiać pani Pawłowicz. Wiemy, że zero intelektu, brak ogłady, przyzwoitości i bezczelność przechodząca w arogancję. Ale to, co przeczytałem o jej konkluzjach na spotkaniu z wyborcami, rozśmieszyło mnie do tego stopnia, że postanowiłem to tutaj zamieścić. ,,Zdaniem pani profesor Polska jest krajem wyborczych manipulacji na gigantyczną skalę. Głowy nie da, ale wydaje się jej, że wszystkie wybory po 89 roku były fałszowane. Wystarczy przypomnieć sobie te z 2010 roku, w których Jarosław Kaczyński walczył o urząd prezydenta. Najpierw prowadził, a później coś tam się pozacinało i jego wynik nagle zjechał w dół. Podejrzane. Ale wtedy czas był ...
0
Szybki przegląd kandydatów na prezydenta
Wybory zbliżają się wielkimi krokami. Sondaże wskazują, że kandydatów na prezydenta jest pięcioro, tymczasem faktycznie jest ich jedenaścioro. Z czego pani Ogórek jest tam od utrudniania odmian liczebników. Przejdę po każdej kandydaturze i opiszę pokrótce ich sensowność w mojej opinii.   Bronisław Komorowski Znany także jako "Bredzisław Komoruski", "bul", "szogun". Jego kampania wyborcza jest serią porażek, na większości spotkań z wyborcami jest wygwizdywany, na co - budując zgodę i bezpieczeństwo - odpowiada ludziom "gwiżdżcie, bo tylko to wam pozostało". Smutna prawda. Nie mam pojęcia, jaki ma program wyborczy, albo światopogląd. Podpisuje wszystko, co mu podsuną. Przydałoby się podsunąć mu akt wyzbycia się prawa ...
1
Piłkarze Legii tytuł powinni świętować w sieprniu.
Zastanawiając się dlaczego od ponad 20 lat nie mamy reprezentanta w piłkarskiej lidze mistrzów , doszedłem do kolejnych wniosków składających się w konkluzję  ,,feta z okazji zdobycia  tytułu powinna rozpocząć się pod koniec sierpnia po zrealizowaniu celu jakim jest awans do tych elitarnych rozgrywek " Kolejne lata to stracone szanse i ciągłe rozwodzenia się nad przyczynami. Te niemal co roku są takie same, osłabienie kadry , mentalność przygotowanie taktyczne i fizyczne. Dlatego uważam że Mistrz Polski 2016/2017 powinien mieć  już od 16 maja czyli dzień po zakończonym sezonie szczegółowy rozpisany co do minuty  przygotowany plan pracy fizycznej, mentalnej  i co najważniejsze kadrowej . Czyli zaraz zakończeniu sezonu mieć ...
0
Konstytucja  Rzeczypospolitej  Polskiej
2015.05.03„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, dokument najwyższej mocy prawnej (nadrzędny) ogłoszonej w DZ.U. 1997, NR 78 poz. 483 uchwalonym w dniu 2 kwietnia 1997 r. z późniejszymi zmianami przez Zgromadzenie Narodowe w akcie prawnym, o najwyższej mocy prawnej określony jako ustawa zasadnicza, z najczęściej łamanymi (nieprzestrzeganymi) zasadami prawa, tak naprawdę jest przejawem niebywałej hipokryzji, zakłamania, obłudy i oszustwa, świadczy o braku wiedzy dotyczącej zapisów prawnych w nadrzędnym dokumencie Rzeczypospolitej Polskiej lub całkowitej akceptacji na łamanie spisanych tam praw.Przytoczę jeden z najczęściej łamanych zapisów:WOLNOŚCI, ...
0
Fizyka w kuchni
Jeden z najsłynniejszych fizyków XX wieku, Richard Feynman został kiedyś zapytany, dlaczego wyginany suchy makaron spaghetti nigdy nie pęka na dwie części (jak choćby ołówek), tylko na 3 lub więcej kawałków? Feynmanowi nie udało się tego wyjaśnić, ale zaobserwował, że podobnie zachowują się także mające zbliżone proporcje pręciki ze stali czy szkła. Ponieważ także pojazdy czy konstrukcje nośne budynków składają się z prętów, problem jest poważny. Dopiero kilka lat temu udał się zarejestrować kamerą cyfrowa zjawisko pękania makaronu z wystarczającą do jego zrozumienia prędkością 1000 klatek na sekundę. Gdy na przykład zginamy plastikowa linijkę aż do pęknięcia, końcówki powstałych kawałków drgając ...
0
Oni to się rozwijają i nas za....
Ciężko opisywać to co dzieje się na świecie w życiu polityczno-codziennym , bo w zasadzie nie dzieje się nic nowego . Odnoszę to do ostatnich wydarzeń sprzed meczu w piłkarskiej Lidze Mistrzów BVB kontra Monaco . I paradoksalnie pierwsza myśl nie jest jakoś specjalnie negatywna. Bogu dziękować że nie doszło do tragedii, zwłaszcza w kontekście zbliżających się świąt Wielkanocnych , kiedy już jednak zejść na ziemię to ręce opadają. Po raz kolejny wypada zapytać ile jeszcze musi się wydarzyć zamachów , zginąć niewinnych ludzi by coś wreszcie zrobiono ze zwyrodnialcami nazywającymi się członkami Państwa Islamskiego ? Po raz kolejny ...
0
Kobiety z małymi stopami są bardziej atrakcyjne dla mężczyzn
Kobiety z małymi stopami mają delikatniejsze twarze i przez to są atrakcyjniejsze dla mężczyzn, ale mężczyźni o silnie umięśnionej sylwetce wcale nie są najatrakcyjniejsi dla kobiet, wynika z badania naukowców z Uniwersytetu w Albany stanie Nowy Jork - informuje "New Scientist".Psychologowie Jeremy Atkinson i Michelle Rowe z Uniwersytetu w Albany zmierzyli długość rąk, kości udowych, stóp i szerokość bioder 60 studentek i sporządzili z tych pomiarów indywidualny wzorzec różnic budowy ciała. Po wymierzeniu 16 najważniejszych dla tego wzorca partii ciała, wyselekcjonowali 8 kobiet z największą długością stóp, rąk i kości udowych ...
0