+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > "A między nami wspomnienia" Gabriela Gargaś
Agnieszka87
#Agnieszka87
2016-11-26

Good job

0

"A między nami wspomnienia" Gabriela Gargaś

Ta książka łączy ze sobą teraźniejszość z przeszłością. To dwie historie, które tworzą piękna powieść.
Ada bardzo szybko została samotna matką. Jej chłopak, krótko po tym jak zaszła w ciąże stwierdził, że jednak nie nadaje się na ojca i zostawił ją samą. Ada dzięki pomocy rodziców i babci staje na nogi. Ukochany synek jest oczkiem w jej głowie. Każdą chwilę z nim spędza i wszystko czyni dla swojego skarbu. Po paru latach samotnego wychowywania syna poznaje Sebastiana. Zakochuje się i czuje, że jeszcze może ułożyć sobie z nim życie. Swoim szczęściem nie dane jest jej cieszyć się zbyt długo. Syn Ady umiera. Ada czuje się winna i nie potrafi poradzić sobie z tragedią. Obwinia tez Sebastiana, gdyż kiedy jej syn umierał ona była w ramionach Sebastiana. Mijają lata a Ada ciągle nie nie pogładziła się ze swoja stratą. Przyjeżdża do swojej babci Marii. Ta widząc cierpienie wnuczki wyjawia jej tajemnice i historie swojego życia. Maria dorastała w trudnych czasach wojny. Był to czas bólu, śmierci, walki o jedzenie i przetrwanie. Maria zakochuje się w mężczyźnie z wzajemnością, który był jej wrogiem. Ta miłość była zakazana dla nich obojga. Uczucia były jednak silniejsze. On kat ona ofiara.
Powinna go nienawidzić a nie kochać. Kochankowie dobrze wiedzieli, że ich romans źle się skończy. Liczyła się tylko miłość, która dawała siłę i bliskość w trudnym czasie. Babcia Maria opowiadając wnuczce o swojej stracie, miłości i życiu chciała przekazać jej co jest tak na prawdę ważne, o co trzeba walczyć i jak poradzić sobie z własnym bólem.

To moja pierwsza książka tej autorki i muszę pochwalić tą powieść. Ciekawa fabuła i wojenne przekazanie rzeczywistości. Świętnie gra na emocjach. Wskazuje na prawdziwy sens życia. Przeznaczona dla każdej kobiety. Czyta się jednym tchem.

Adres URL:

Gówniarzeria
Trudno moim zdaniem znaleźć inne łagodniejsze określenie niż te w tytule w stosunku do naszej młodzieżowej reprezentacji U- 21 . Ta zakończyła udział w piłkarskich mistrzostwa Europy rozgrywanych w naszym kraju, w tragicznym stylu. Cała otoczka trzech meczy była fatalna zaczynając od tego co nasi prezentowali na boisku i poza nim. Nie można nie przejść obojętnie obok wypowiedzi młodych piłkarzy co jeszcze nic nie osiągnęli oceniających krytykujących trenera. Fatalny styl a raczej jego brak na boisku i poza nim. Większym problemem od dwóch porażek i jednego remisu jest moim zdaniem to że nasze młode ,, orzełki " byli mocni ...
0
Leksykon filmowy. Film szpiegowski cz. 2
Film szpiegowski lat trzydziestych XX wieku nie reprezentował żadnych szkół, kierunków i nurtów. Jedynym konsekwentnym twórcą filmów szpiegowskich był Alfred Hitchcock. Poczynając od "Człowieka, który wiedział za dużo" z 1934 roku zrealizował w Wielkiej Brytanii serię filmów, w których dominowały motywy szpiegostwa lub sabotażu, a bohaterami byli albo zawodowi agenci albo przypadkowi ludzie wmieszani w walkę wywiadów. Stworzył wtedy takie filmy jak: "Trzydzieści dziewięć kroków", "Tajny agent", Dama zniknęła". Po przyjeździe do Hollywood Hitchcock nie porzucił tematyki szpiegowskiej. Wrócił do niej w takich filmach jak: "Osławiona" z 1946 roku, remake' u "Człowieka, który wiedział za dużo" ...
0
"Ufać zbyt mocno" Jadwiga Czajkowska
Książka o kobiecie silnej, niezależnej, odważnej, szczerej do bólu, która potrafi sobie poradzić w każdej sytuacji, bo nie ma innego wyjścia. Blanka, bo o niej mowa, to kobieta, która od zawsze dobijała do celu. Ciężka, stresująca praca w banku. Sama musiała dojść tam gdzie jest po wielu latach nauki, szkoleń, wyrzeczeń. Ku zazdrości innych zajmuje wysokie stanowisku. Ale w pracy uznawana jest za podłą sukę. W życiu osobistym Blance nie wiedzie się zbyt dobrze. Trafia na nie właściwych mężczyzn, którzy zbliżają się do niej omamieni pieniędzmi Blanki i jej stanowiskiem. Z rodziną również na bakier. Matka od zawsze na ...
0
Internet – miejsce, w którym jest mnóstwo ideałów piękna
Często wchodzę na portale plotkarskie. Jednak bardziej niż plotki czy wyrażanie własnych opinii, interesują mnie komentarze innych czytelników. Wówczas widzę fascynujące zjawisko. Okazuje się, że w Polsce mamy mnóstwo piękności, które ukrywają się przed światem. Nie należę do osób, które twierdzą, że Polki są brzydkie. Uważam, że w każdym kraju są kobiety piękne, przeciętne oraz te mniej urodziwe. Jednak czasem, gdy czytam komentarze w internecie to dowiaduję się, że w Polsce mieszka sporo ideałów. Internetowe piękności zazwyczaj mają doskonałą cerę bez żadnych mankamentów i idealne rysy twarzy. Ich usta są pełne, ale takie nie za duże, żeby nie wyglądały zbyt ...
0
"Żądza krwi" VAL McDERMID
Trochę z obawą podchodziłam do tej książki. Nie byłam pewna czy będzie mi się podobać, czy nie będzie tam powiązań politycznych, których nie lubię w powieściach. Moje obawy okazały się bezpodstawne. Książka wpadła w moje gusta. Trzymała w napięciu, akcja była ciekawa i wciągająca. Mocna, momentami brutalna. Jestem pod wrażeniem trzymanego poziomy przez całą powieść. Powieść zaczyna się odkryciem dziewczyny, która została związana i brutalnie zamordowana. Jej śmierć przypomina schemat zabójstw dokonany przez Dereka Tylera. Derek przebywa w zakładzie psychiatrycznym. Przesłuchania go nie przynoszą rezultatu. On sam twierdzi, że zabijał pod namową "Głosu". Dochodzi do kolejnego zabójstwa w podobny sposób. Do ...
0
Poszpitalne refleksje
Niemal tydzień poleżałem sobie w naszym powiatowym szpitalu na oddziale, na którym przebywałem również 10 lat temu. Miałem więc okazję do ciekawych porównań. Z satysfakcję odnotowałem radykalną poprawę warunków pobytu chorych, wyposażenie sal w nowoczesne łóżka i łazienki, a gabinetów w sprzęt diagnostyczny. Kiedyś dla sprawdzenia w jakim stanie jest mój kręgosłup wieziono mnie zdezelowaną karetką do miasta wojewódzkiego, a teraz sprzęt do tomografii i rezonansu mamy na miejscu. Personel lekarski (w większości ten sam) zapewniał mi wszystko co potrzebne aby mi pomóc. Jedzenie wprawdzie dość daleko odbiega od oczekiwań, ale jest na ogół smaczne i uprzejmie podawane chorym ...
2
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
„Drugi rodzaj ciszy” Eileen Goudge
Oj ciężki nadszedł czas chorób moich chłopaków, dlatego też wieczorem zamiast czytać zasypiam zmęczona. Długo czytałam tą książkę, bo długo, ale nadszedł jej koniec. W sumie nie wiem do jakiego gatunku ją zaliczyć, bo była tam miłość, zbrodnia i trochę thrillera. Z każdego po trochę. Ogólnie bardzo pozytywna, trzymała w napięciu. Noelle Van Doren jest notorycznie zdradzana przez swojego męża. Ma już dość tej sytuacji i prosi męża o rozwód. Noelle jest alkoholiczką, ale od paru dobrych lat niepijącą. Swoją córkę Emmę kocha nad życie i jest dla niej najlepszą matką. Robert pragnie zemścić się na żonie i dosypuje jej ...
0
Zaduszki
Pomniki, znicze, pacierze.Samochodów długie sznury.Idzie pamięć tuż przy wierze.Oni na nas patrzą z góry. Pośpiesznie i na spacerze.W zapach świerku, w dymów chmury.W uroczystej atmosferze...Oni na nas patrzą z góry. A my w ziemię spoglądamyodczytując ludzkie ślady.Pustych dyń nie popieramy!Łatwiej uznajemy Dziady. A płomyki naszych spojrzeńniosą to wszystko do nieba.Bukiet wzlotów i pogrążeń.Wszyscy wiemy, że tak trzeba. Odczuwamy wtedy jedność.My na dole – Oni w górze.Wszystkie inne sprawy bledną,a czas plącze te podróże. Namacalna jest tu jesień.Czas na chwilę się zatrzymał.Fala ludzi pamięć niesie.Cichy cmentarz żyć ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 6 - Sherlock Holmes
6. Sherlock Holmes – 2009 Gatunek: Kryminał, Przygodowy MOJA OCENA: 1/10 (NIEPOROZUMIENIE) Przyznam, że nie dałem radę obejrzeć tego filmu do końca. To totalne nieporozumienie. Twórcy poszli tutaj złą drogą. Wybrali to co wydawać by się mogło super receptą na sukces – drogie efekty specjalne, rozchwytywane ostatnio gwiazdy oraz, oczywiście, najważniejszy składnik dla statystycznego odbiorcy dzisiejszego kina rozrywkowego, czyli akcja, akcja, akcja. No i cóż im z tego wyszło? Coś w rodzaju skrzyżowania „Kodu Da Vinci" z kiepskim Bondem, w którym ten zły chce po raz tysięczny opanować świat. Ale...chwileczkę to przecież Sherlock Holmes. ...
11
Historia filmu w pigułce cz.3
W Stanach Zjednoczonych, które w tym czasie bardzo odstawały od europy pod względem liczby i jakości produkowanych filmów rozrastała się sieć kin. W roku 1903 bracia Miles otworzyli pierwszą wypożyczalnie filmów, która funkcjonowała jako pośrednik pomiędzy producentami i kinooperatorami. Taka forma dystrybucji czyli kupowanie filmów od producentów i wypożyczanie ich kinooperatorom bardzo dobrze się przyjęła, gdyż zapewniała ona zysk każdej stronie. Przyczyniła się także do powstawania coraz większej ilości stałych kin tak zwanych nickelodeonów. Na tę nazwę złożyły się dwa słowa: nickel- oznaczający pięciocentową monetę oraz odeon- jak w starożytnej Grecji nazywano budynek, w którym występowali śpiewacy. ...
0
Czym są akcje pracownicze?
Historia akcji pracowniczych Najważniejsze jest wyjaśnienie czym właściwie są akcje pracownicze. Jak sama nazwa sugeruje są to udziały, których emisja lub sprzedaż są ograniczone do pracowników. W Polsce występują głównie w przedsiębiorstwach państwowych ale są obecne również w spółkach prywatnych czego przykładem jest emisja akcji pracowniczych Alior Banku. Często wykorzystywane są w planach motywacyjnych. Dzieje się tak dlatego, że głównym zadaniem przydziału akcji pracowniczych jest dodatkowa motywacja pracowników. Spółka, która je wydaje wychodzi z założenia, że na sukces prosperującej firmy poza właścicielami i zarządzającymi znaczący wpływ ma również załoga. W interesie pracowników, którzy poprzez akcje pracownicze stają się współwłaścicielami spółki ...
0
Opowieści z Caldarii cz.19
- Moglibyście przestać? – warknęłam. – Przecież nas ugościli, zapewnili ochron i dach nad głową. Ponadto możemy z tego korzystać tak długo, jak tylko chcemy. Co was ugryzło?- Fakt, za to powinniśmy być im wdzięczni. – przytaknął niechętnie Everard.- Więc o co wam chodzi? – zapytałam poirytowana.- Porozmawiamy o tym później. – odparł szybko William, widząc zmierzającego w naszą stronę Joachima z rozwartymi ramionami.- Siostro. – powiedział czule i tak samo mnie objął, po czym pociągnął w stronę stołów. Reszta natychmiast ruszyła za nim. Gdy tylko usiedliśmy, służący natychmiast wnieśli potrawy. Śniadanie już dobiegało końca, ...
0
Salsa i merengue czyli poczuć Amerykę Południową
Moje do pewnego stopnia zafascynowanie Ameryką Południową zaczęło się pewnie ze dwadzieścia lat temu. Zakład, który był pierwszym moim pracodawcą w Stanach zatrudniał rownież wielu hiszpańskojęzyczni ludzi. Była to fabryka a na liniach produkcyjnych pracowali przede wszystkich napływowi obywatele całego świata. Było nas szczęściu Polaków wsród tego tłumu z całego świata. Byli Hindusi, Chińczycy albo raczej Azjaci bo ciężko ich było rozróżnić. Największą grupę stanowili jednak hiszpańskojęzyczni a to pewnie z uwagi na Portoryko, ktorego obywatele mieli bezwizowy wjazd do Stanow. Cała ta grupa mówiąca językiem hiszpańskim, chociaż pochodzili z rożnych krajów, mieli wiele cech wspólnych. Na ...
8
Sesja Premier Kopacz i świąteczne znalezisko.
W pierwszy dzień świąt poszliśmy do znajomych. Jak to przy stole, pogaduchy się odbywały. Między innymi o sesji Premier Kopacz i tej lawie, która wylała się z obozu polityków PIS. Nagle poderwała się gospodyni i pognała do innego pokoju. Z triumfem na twarzy wróciła z gazetą Gala z 2010 roku. Nie będę się zagłębiać w szczegóły. Zdjęcia mówią same za siebie. Mój wpis nie ma na celu krytykowania kogokolwiek. Ma celu pokazanie moralności Kalego, która jest wizytówką PIS-u. I żeby była jasność. Obie sesje nie różnią się niczym, poza jej bohaterami i tytułem magazynu. Jeśli w przypadku Premier Kopacz egzaminu ...
0
Nutka rozżalenia
Niedaleko ludzkiego sumienia, gdzie się myśli zbierają najszczersze, siadła sobie nutka rozżalenia. Odtrącona, a chciała być wierszem. Bardzo chciała, lecz z tym się liczyła, że ją źle potraktuje krytyka. Nie pragnęła być nigdy niemiła. Siadła w kącie i ludzi unika.   Bardzo chciała pokazać się komuś, przekonana, że umie zaśpiewać, lecz daleko jej było do dzwonu, do rozgłosu, więc jak tu się nie bać?   Widzi inne - nie zawsze ładniejsze, ale wciąż pozostaje w ukryciu. Przekonana, że może być wierszem, w samotności rozmyśla o życiu.   Tamten chłopak pojawił ...
0
Siła  oddziaływania.
2015.04.16„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Siła oddziaływania.Znów usłyszymy od naszych przygłupów, że Prezydent Federacji Rosji Pan Władimir Putin, 16.04.2015 r. zrobił kolejny spektakl medialno-propagandowy.Wytłumaczę Państwu dlaczego Prezydent Rosji Pan Władimir Putin po raz kolejny robi ten medialno-propagandowy spektakl. Odpowiedź jest bardzo prosta, choć nie zrozumiała dla polskich „polityków" i polskich mediów, mianowicie: TO DZIAŁA. Prezydent Federacji Rosji Pan Władimir Putin swoją propagandę kieruje do narodu rosyjskiego i świata, odnosząc kolejny medialny sukces.Zwraca się do moich rodaków.Boli ?Skoro mózg nie ma receptorów bólu, to ...
0
Czas Prawdy
  Nie ma sensu co tydzień pisać tego samego.  Mamy  wyrównaną ligę z każdym możliwym rozstrzygnięciem ,co udowadniają kolejne mecze. W kontekście rywalizacji o najwyższe cele Marzec i Kwiecień będą  sądnymi  dla co najmniej  trzech drużyn. Lecha, Lechii i Jagiellonii. Poznaniacy nadal mają szansę na obronę tytułu. Muszą jednak wejść do ósemki. Obecnie mają pięć punktów zapasu,  wydaję się więc że znajdą się w górnej połowie tabeli. Poznaniakom jednak jest potrzebna długa seria zwycięstw, co  Lechowi przychodzi bardzo trudno, nawet a może przede wszystkim w tych starciach  których są faworytami  .   Za często zdarzają się błędy w obronie, rywale mają sporo ...
0
Zakamuflowane małe dyktatury
Moje refleksje o naszej rzeczywistości są dla wielu kontrowersyjne, bo, oparte na prosto linijnym oglądzie życia. Logika każe mi wierzyć, że w demokracji wszyscy jesteśmy równi wobec prawa. Natomiast życie pokazuje, że stopni równości jest co najmniejkilka, co widać wyraźnie na stopniach drabiny hierarchii. Ci, co znajdują się wysoko na owej drabinie, nie muszą zawracać sobie głowy takim drobiazgiem, jak kaganiec prawa, bo ich nie dosięga. Zawsze znajduje się, czy to wyższa konieczność, czy ot nieświadomość działania, więc karanie nie znajduje uzasadnienia.Natomiast nieszczęsnemu Kowalskiemu mówi się, że nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności, prawo trzeba znać! Skąd się bierze, ...
0