+ Załóż konto
iz83
#iz83
2015-07-22

Good job

4

Mężu, przyjmę twe nazwisko, jako dowód mej miłości.

Mężu przyjmę twe nazwisko, jako dowód mej miłości i wierności...

Może tak powinna brzmieć ślubna przysięga dla tych wszystkich, którzy uważają, że „kobieta powinna po ślubie przyjąć nazwisko męża, bo w ten sposób okazuje mu swą miłość i szacunek".

Taki komentarz znalazłam na forum pod artykułem o zmianie nazwiska po ślubie.  Obok zrozumiałych dla mnie opinii o przywiązaniu do tradycji, pozbyciu się nieładnego lub kłopotliwego nazwiska, zostawieniu swojego przez oboje małżonków, połączenie nazwisk itd., pojawiły się takie, że tak trzeba, że żona musi, że powinna, bo mąż jest głową rodziny, bo jak on przyjmie jej to znaczy, że jest pantoflarzem, bo jak to będzie wyglądało, że ona po ślubie z panieńskim nazwiskiem, bo „kobieta nosi nazwisko ojca dopóki należy do ojca, a później przyjmuje nazwisko męża, kiedy zaczyna należeć do niego".

Czy na pewno mamy rok 2015? Przypomnę, że to XXI wiek.

Nie podważam, że żona powinna okazywać mężowi szacunek i miłość, on jej również, to chyba nic nadzwyczajnego, ale w takim razie, dlaczego on nie przyjmuje jej nazwiska? Poza tym, nie rozumiem, czy ślub nic nie znaczy,  dopiero zmiana nazwiska jest dowodem uczuć?

Tego o należeniu do męża w ogóle nie chcę komentować, niewolnictwo w cywilizowanych krajach skończyło się dawno temu, a krajów,  w których żony należą do mężów mających prawo je ukamieniować nie uważam za cywilizowane.

Jestem w stanie zrozumieć kobiety, które chcą zmienić nazwisko i nie widzą problemu, bo: nigdy swojego nie lubiły, wstydziły się, było kłopotliwe, bo nie były do niego przywiązane, bo zawsze chciały je zmienić, natomiast nie rozumiem kobiet, które zmieniają nazwisko dla męża, tych które chciałyby zachować swoje, ale zmieniają, bo tego chciał mąż, a jeszcze bardziej nie rozumiem powodów, jakimi kieruje się jaśnie pan mąż chcący decydować o nazwisku żony, która przecież ma takie same prawa jak on. W imię czego ów mąż nadaje sobie to prawo do decydowania? Dbałości o tradycję, męską pozycję, niezatracania wartości, czy religii? I w imię czego, ta pragnąca zachowania swojego nazwiska żona, godzi się przyjąć „ofertę" męża? Dbałości o tradycję, niezatracania wartości, religii, szacunku, miłości, czy świętego spokoju? Obstawiam ostatnie, „dobra już, niech będzie, nie chce się z nim kłócić, nie ja pierwsza, nie ostatnia, w końcu Anka Kaszanka też dobrze brzmi".

To przez ego, rozbuchane jego? Dlaczego tak wielu facetów chce decydować o nazwisku żony? Atawizm jakiś? Znakowanie terytorium, czy coś? Dlaczego tak im zależy, dlaczego się buntują, kłócą, grożą i nie chcą zrozumieć, jeśli jesteśmy z nazwiskiem związane, jesteśmy jedynym już jego nośnikiem w rodzinie, uważamy że razem z nim stracimy tożsamość, miałyśmy je przez trzydzieści lat, cokolwiek, po prostu chcemy, bo jest nasze i już. Chcemy być żoną, ale wciąż chcemy się nazywać tak samo, bo niby dlaczego nie? „Rób sobie jak chcesz, ale dzieci będą miały moje nazwisko, nie pozwolę robić z siebie idioty!" (???) A dlaczego nie wspólne? Wspólne dzieci , wspólne nazwisko, moje i twoje, nie jedno i to samo, dwojga nazwisk, jak dwojga imion, rozumiesz? Nie zgadzam się! Ale dlaczego? Bo nie! Bo ja tak mówię!

Mam wrażenie, ze właśnie tym kierują się mężczyźni w tym narzucaniu żonom nazwisk. Tak, bo ja tak mówię/ Nie, bo nie. Argument marny, jak poczucie wartości mężczyzn, którzy tak postępują.

Feministyczne wymysły, szaleństwo jakieś! Naprawdę? Bo w porządku jest, że mąż narzuca nam coś tak naszego i osobistego, jak nazwisko, że na trzy cztery musimy stać się panią jakąś tam, której nie znamy, zmienić dokumenty, podpis, a to że się sprzeciwiamy jest oznaką naszego szaleństwa? Jeśli tak bardzo chcecie, żebyśmy mieli wspólne nazwisko, przyjmijcie nasze.

Adres URL:

Moja pierwsza wystawa
    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
monidło
  Stare fotografie ślubne zbieram od ładnych paru lat. Gdzie się da, zdobywam stare ramyi ramki dla wykorzystania przy oprawianiu moich ślubnych eksponatów.Przed tygodniem otrzymałem od przyjaciela dwie ramki od obrazu, a właściwie jedną ramkęi jeden obrazek oprawiony w ramkę i szybkę... Dzisiaj w przypływie wolnego czasu zdecydowałem przysposobić mój skarb do potrzeb kolekcji. Zabrałem się za demontaż zdobytego ostatnio obrazka. "Plecy" obrazka wykonane zostały z tapety o wzorze drewnopodobnym.. Całość przyklejona do krawędzi ...
0
Moje małe science fiction
Miał przekonanie, że uczestniczy w tym wszystkim. Ale nie mógł jasno sprecyzować kim był w tym tłumie odświętnie ubranych ludzi. Czy to wszystko pojmuje z punktu widzenia szybko uwijającego się pomocnika fotografa, czy może stoi w zwartej grupie przygotowanej do wykonania pamiątkowej fotografii. A może ogarnia to wszystko oczyma kundelka, który głośno wtóruje całemu przedsięwzięciu. Tak, to też było możliwe. Rozpoznawał niektóre twarze zebranego tłumu. Był przekonany, że wcześniej już widział siedzących na pierwszym planie mężczyzn z instrumentami muzycznymi. Spora drużyna, razem z dzieciakami na pewno więcej niż pięćdziesiątka. Chłopiec z elegancką grzywką, zdecydowanie wyróżniał się pośród pozującej dziatwy. ...
0
Zaplanowaliście ślub? Koniecznie przeczytajcie.
                                 charakterystyczny kwadracik - logo informatora "Kurier Weselny",                              towarzyszyć będzie każdej mojej publikacji kierowanej do narzeczonych  https://pl.pinterest.com/   Czy słyszeliście już o Pinterest? To jedna z najszybciej rozwijających się stron internetowych. Zasada jest absolutnie prosta. Pinterest, to taka wirtualna tablica korkowa, miejsce gdzie wpinasz inspirujące obrazy i video. "Tablica marzeń" ...
0
Dawno, dawno temu w   Ameryce
Kochamy Stare Fotografie / We Love Old Photos Znalazłem w sieci bez konkretnego opisu. Czy może ktoś ma podobne w swoim pudle wspomnień odległych? Jedyny prawdopodobny pewnik to określenie czasu - przed rokiem 1900 Dorota Słomińska-Penconek Sheboygan – miasto w stanie Wisconsin, w hrabstwie Sheboygan, nad jeziorem Michigan, USA. Fotograf George M. Groh, urodzony w Sheboygan 1855, 14 lipca. Bro. - brat fotografa miał na imię Edward. Pani w welonie - wygląda na pannę młodą, to chyba zdjęcie ślubne. Pan młody - siedzi po prawicy. Obok niego przykucnęła- młodsza siostra (podobna). Za panną młodą - jej brat - tak samo niezadowolony ...
0
Hitchcock ala Bosfor albo może odwrotnie
      Właśnie rozważając tematy bliskie spotkaniu trzeciego stopnia z Przygodą Podróżnika, przy założeniu tematu podróży w kontekście związków „małżeńskich" w różnych kulturach, zaświtał mi w głowie pomysł związany z, co tu nie mówić symbolem narodzin dziecka.A skoro dziecko, to rodzina, a jeszcze wcześniej nierzadko bywa jakiś układ społeczno prywatny pomiędzy rodzicami potomka. Zatem powoli wszystko splata się w całość. Mam tu na myśli przyjaciela dobrych pomyśleń - bociana białego.  Największa gratka to obserwowanie przelotu tych ptaków kiedy wracają na swoje ( tak nazwę te nasze, ponoć ćwiartka całej populacji tych ptaków na czas lęgowy zatrzymuje się w Polsce). Dwa ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
3
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Zwycięstwo cieszy i nic więcej.
Co prawda zwycięzców się nie sądzi, odejdę jednak od tej normy. W przeciwieństwie do meczu z Danią, Ekwadorczycy transmitowali nasze spotkanie z Kazachstanem. Najważniejsza oczywiście jest wygrana, nie da się jednak ukryć, że styl gry pozostawiał wiele do życzenia. Nie wiem dokładnie co nasi zawodnicy robią na zgrupowaniach kadry, ale to ostatnie chyba wszyscy przespali. Osobiście najbardziej mnie raził fakt braku zrozumienia, które powinno się zdobywać właśnie w trakcie przedmeczowych zjazdów zawodników. Tysiące niecelnych podań, w których brylował Mączyński. Jeżeli tak prezentuje się on w Legii to trudno się dziwić, że warszawianie grają tak jak grają. Trudno ...
0
Leksykon filmowy. Film animowany cz. 2
Po I wojnie światowej animowany film trikowy miał już ustalone miejsce wśród gatunków filmowych. Prawdziwa przyszłość animacji należała do kina komercyjnego i kreskówek. Krótkometrażowe filmy animowane były regularnie prezentowane między seansami filmowymi. Szybko pojawiły się dwa wynalazki, które usprawniły technikę filmową. Teraz jednak ustępują pola technikom komputerowym. Autorami pierwszego byli John Randolph Bray i Earl Hurd, którzy wymyślili malowanie postaci i innych ruchomych elementów na przeźroczystych celuloidach. Dzięki ich wynalazkowi udało się przyśpieszyć prace nad filmem i podzielić na kilka osób. Taką techniką wyprodukowaną pierwszą kolorową kreskówkę "Debiut Tomasza Kicia" z 1920 roku. Drugą rewelacyjną ...
0
"Granica mroku" Mo Hayder
Sally każdego dnia martwi się jak przetrwać kolejny dzień. Kiedy po rozwodzie została sama z córką jest sytuacja finansowa stała się tragiczna. Stara się o każdą dodatkową pracę i pieniądze na spłatę długów i na podstawowe potrzeby. Siostra Sally, Zoe jest dobrym detektywem i lubi swoją prace. Od wielu lat nie miała kontaktu z Sally. Jest bardzo zajęta i zupełnie inna niż jej siostra. Zoe własnie próbuje rozwiązać sprawę zabójstwa Lorne. Lorne była koleżanką Millie córki Sally. Sprawa jest bardzo trudna, a podejrzanych tego czynu sporo. Zoe próbuje krok po kroku dojść do tego dlaczego ktoś tak okrutnie zabił młodą dziewczynę....
0
Fizycy kwantowi ożywiają (i uśmiercają) kota Schrödingera
Prawdziwy kot nie może być jednocześnie żywy i martwy, jak stwierdził austriacki fizyk Erwin Schrödinger. Fizyka kwantowa pisze jednak zasady od nowa, co wykazał właśnie zespół finansowanych ze środków UE naukowców.Słynny eksperyment myślowy Schrödingera z kotem w roli głównej pokazał, jak trudno jest zastosować teorię kwantową w realnym życiu. Fotony zachowują się jednak inaczej od kotów. Superpozycja oznacza, że fotony mogą być wszystkim – w każdym stanie i miejscu – jednocześnie. Nie stosują się nawet do reguł przyczynowo-skutkowych, wedle których zdarzenia następują po sobie w określonym porządku przyczynowym. Tymczasem finansowani ze środków UE naukowcy z Uniwersytetu Wiedeńskiego odkryli nowy ...
0
Piłkarska mentalność
Za nami kolejne mecze naszej piłkarskiej reprezentacji Polski. Można by je omawiać pod wieloma aspektami jak zazwyczaj się to robi , można by po krótce można stwierdzić że porażka z Danią 0-4 to jeden wielki dramat zero pomysłu na grę, wątpliwe zaangażowanie . Z kolei zwycięstwo z Kazachstanem 3-0 to tylko 3-0 gdyż podopieczni Adama Nawałki razili nieskutecznością . W pierwszym meczu praktycznie nie istnieliśmy w drugim graliśmy wygraliśmy okazale choć mogliśmy rywalom strzelić więcej bramek . Ja jednak zwróciłbym uwagę na jeszcze jedną sprawę o której mówi się mało lub nie mówi się wcale. Mam tu na myśli ...
0
Uwaga dziewczyny, pigułka gwałtu!
Wiem ze podobnych tematów w Internecie jest na pęczki ale uważam ze im więcej się o czymś mówi tym lepiej.Jednym z powodów tego ze poruszam ten temat jest fakt ze mojej znajomej tydzień temu ktoś dorzucił do drinka taką właśnie pigułkę, na szczęście wraz z nią była jej siostra i szybko jej pomogła. Ale co by było gdyby ona była tam sama? Nie chce nawet o tym myśleć :(Z tego co wiem nie każda kobieta ma tyle szczęścia co moja znajoma, co roku ofiarą tych tabletek jest coraz więcej młodych kobiet. Co gorsze, wiele dziewczyn wciąż uważa ...
0
Blue Monday - czyli najbardziej depresyjny dzień w roku
   Natrafiłem dzisiaj w Internecie na informację o tym, że mamy oto Blue Monday. Najbardziej depresyjny poniedziałek (16.01.) 2017 roku. Zatrwożyłem się, jako że przeżyłem w nieświadomości już niemal cały ten dzień, a być może powinienem komuś wyrażać wdzięczność z tego powodu, że nic złego mi się nie przytrafiło? Ba, pomyślałem nawet, że całkiem udany był ten poniedziałek, bo pogoda piękna, wyżowa – ze słoneczkiem i temperaturą w okolicach zera. Jurek Owsiak dał nam w niedzielę ogromną porcję optymizmu i mimo ostrego ataku przeciwników dał sobie radę i swoje zamierzenia zrealizował z sukcesem. Optymistycznie nastrojony wyszedłem nawet na miły spacerek, ...
7
"Ostatni dzwonek" szczepienie obowiązkowe
"Ostatni dzwonek" – polski film psychologiczny Magdaleny Łazarkiewicz z 1989 roku.https://www.youtube.com/watch?v=j0cMuUS8ZSE [...Do nielubianej przez grono nauczycielskie klasy IVa przychodzi nowy uczeń – Krzysztof Buk, który został wyrzucony z jednego z gdańskich liceów za roznoszenie ulotek. Początkowo nieakceptowany, szybko zdobywa przyjaźń klasy. Dzięki poparciu wychowawczyni klasa wyjeżdża na wycieczkę za miasto, podczas której klasa integruje się i wpada na pomysł zorganizowania w szkole teatru...] wikipedia  Film utwierdza mnie w przekonaniu, że nie ma takiego przypadku, kiedy społeczeństwem włada absolutnie i do granic pojęcia grupa ludzi poskładana w jeden wielki mechanizm produkujący dla siebie KORZYŚCI dyktowane wszczepioną aplikacją, że taki kombinat ...
0
My chcemy Boga - hasło
My chcemy Boga – hasło Jakiego Boga chcą ludzie, którzy idą ulicami miast? Czy potrafią powiedzieć o Nim coś więcej niż tylko płomiennie wykrzykiwać początek religijnej pieśni? Kto z nich czyta słowa Chrystusa? A jeśli czyta, co w nich znajduje? A może tylko wybiera pojedyncze wyrazy i przeistacza je na swój użytek? Bo słowo pisane się nie obroni, a w słowo żywe już mało kto wierzy. Bo gdyby wierzył, żyłby inaczej. Bo gdyby żył inaczej, świat byłby piękniejszy i spokojniejszy. Bo dobro pokonywałoby zło. Nie tylko w baśniach i legendach. Czyżbyśmy chcieli Boga takiego jak my? Z ułomnościami, słabą psychiką, skłonnością ...
1
Przeziębieniu mówię NIE!
Ten problem powraca w każdym sezonie jesienno-zimowym. Dorosły przeziębia się średnio 2-3 razy w roku, dziecko 4-6 razy, ale czasami maluchy chorują nawet 10-12 razy. Wciąż nie ma skutecznego lekarstwa na te paskudne dolegliwości. Jak się nie dać mikrobom? Co robić, by przeziębienie szybciej minęło? Zamiast od razu sięgać po tabletki, wypróbuj najpierw naturalne środki zwalczające objawy przeziębienia. Przeziębienie ma związek z brzydką pogodą. Kiedy na dworze jest zimno, wilgotno i wieje silny wiatr, a na chodnikach pełno jest topniejącego śniegu, nietrudno o przemarznięcie czy przemoczenie nóg. Oziębienie całego ciała czy ...
3
Kaczor-Donald cdn
Ciąg dalszy moich myśli na temat Donalda Tuska, jego roli w Europie po przedłużeniu kadencji prezydenta UE. Roli samej Europy i tego jaka będzie w niej rola Polski , po szczycie Maltańskim, a więc i o tym co na naszym krajowym podwórku. Osobiście nie czuje żadnej euforii po głosowaniu 27-1. Bo mówimy o stanowisku bardziej prestiżowym niż mogącym realnie na coś wpływać. I ta radość ładnie ubranej elity. Szczerze mówiąc nie za bardzo rozumiem z czego ona wynika. Bo nasz piękny kontynent ma duże co najmniej dwa realne problemy. Pierwszy to oczywiście migracja, polityka otwartych ramion w stosunku grupy ...
0
Czym jest Bitcoin?
Wzloty i upadki kursu Bitcoina to jeden z głównych tematów w światowej prasie gospodarczej. Dlaczego ten internetowy twór tak bardzo porusza wyobraźnie milionów ludzi? Z jakiego powodu ekonomiści poświęcają mu tak wiele uwagi? Zapraszam do przewodnika po świecie cyfrowej waluty, jaką jest Bitcoin. Czym jest Bitcoin? Bitcoin to wirtualna kryptowaluta, stworzona w 2009 przez nieznanych autorów, działających pod pseudonimem Satoshi Nakamoto. Jej istnienie opiera się na niezwykle zaawansowanej kryptografii oraz sieci wymiany P2P, czyli komputer-komputer, bez pośredników. Bitcoinów można używać do finansowania rozmaitych transakcji elektronicznych w prosty, szybki i dość bezpieczny sposób.Stosowanie Bitcoinów W zasadzie każdy, kto ma komputer, może wydobywać ...
0