+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Głupie faule, głupie bramki
WidzianezEkwadoru

Good job

3

Głupie faule, głupie bramki

"Masakra", "gdybym wiedział to bym nie oglądał" takie komentarze padały w pociągu, którym wracałem do domu. Mecz oglądałem u znajomego wraz z paroma kolegami. Przed meczem postanowiliśmy dla zabawy wytypować końcowy wynik. Wszyscy zasugerowaliśmy się pogromem Armenii w meczu z Rumunami, który gospodarze przegrali 5:0. Mając to na uwadze sądziliśmy, że grając przed własną publicznością przynajmniej powtórzymy wynik Rumunów. Toteż nasze typy były bardzo optymistyczne. Rzeczywistość okazała się brutalna. Przy odrobinie szczęścia Ormianie mogli nawet wygrać gdyby udało im się wykorzystać świetną kontrę tuż przed zakończeniem meczu. Niewykorzystanie tej sytuacji zemściło się na nich srogo bo w następnej akcji Lewandowski rzutem na taśmę zapewnił nam zwycięstwo. Nasza drużyna zbiera dziś zasłużone cięgi od wszelkiej maści komentatorów i dziennikarzy sportowych. Zagraliśmy słabo sądząc, że przeciwnik będzie stał biernie na murawie prosząc o najmniejszy wymiar kary. Jeśli do tego dołożymy, że przez godzinę graliśmy w liczebnej przewadze to obraz tego spotkanie będzie wyglądał jeszcze bardziej niekorzystnie dla naszej drużyny. Nie zgadzam się do końca ze wszystkimi ocenami naszych zawodników. Dla mnie najbardziej zawodzi Krychowiak i Rybus, który głupim faulem sprokurował sytuacje po, której Ormianie strzelili nam gola. Nie mam aż tyle żalu do Teodorczyka, pomimo zaprzepaszczonych kilku sytuacji, Milik tez ostatnio zawodził ze swoją skutecznością. Napewno Łukasz nie zagrał świetnego meczu tyle, że trener kadry rzadko kiedy dawał mu pograć, stąd może żal mi trochę Teodorczyka bo chyba nie do końca zasłużył na tak surową krytykę. Mnie najbardziej aktualnie razi sposób w jaki tracimy bramki. W trzech meczach strzelono nam pięć goli. Za spotkanie z Kazachstanem winą obarczono Salamona. Z Danią i Armenią juz nie grał a my dalej traciliśmy głupie bramki. Wszystkie one padły po dośrodkowaniach po ziemi, które niewiadomo czego zaczynają nam sprawiać olbrzymie kłopoty. Tracimy gole w sytuacjach gdy wszystkim się wydaje, że mecz jest już pod naszą kontrolą. Następuje jakieś głupie rozluźnienie i już po chwili mamy do czynienia z katastrofalnymi błędami. Tak było z Kazachstanem, tak było z Danią i nie inaczej było z Armenią. Głupi faul, dośrodkowanie, zamieszanie, nieporozumienie pomiędzy naszymi obrońcami, którzy nie potrafili upilnować ormiańskiego napastnika i kolejna śmiechu warta strata gola. Obrona na mistrzostwach Europy wyglądała na solidną formacje ale kompletnie się rozregulowała. Póki co nasza kadra przez błędy w obronie straciła tylko punkty w Kazachstanie, jednak jeżeli ta sytuacja nie ulegnie poprawie to juz za miesiąc w meczu z Rumunią na wyjeździe możemy nie mieć żadnych powodów do radości. Obym się mylił. Nasza lekkomyślność w obronie to w moim odczuciu aktualnie największa bolączka naszej kadry. Pozostaje jednak optymistą i wierze w dobry występ i wynik naszej reprezentacji w Bukareszcie.

Adres URL:

Plaskacz
Od lat obserwuje nasze podwórko piłkarskie i od lat twierdzę że jego głównym problemem jest mentalność a często jej całkowity brak . Widać to na przykładzie niedawnej sytuacji na klubowym parkingu w Warszawie oraz postawy reprezentacji na boisku i poza nim . Niby jedna wielka piłkarska rodzina a dwa odmienne podejścia do swoich obowiązków , dwa odmienne sposoby rozwiązywania problemów w dwóch najważniejszych zespołach: Narodowej Reprezentacji i Mistrzach Polski. Nie zamierzam się tu bawić w jakąś chorą poprawność. Interesuje się mediami nie od dziś, nie od dziś też żyje w świecie realnym dlatego nad pseudo grajkami Legii rozczulać się ...
0
Zwycięstwo cieszy i nic więcej.
Co prawda zwycięzców się nie sądzi, odejdę jednak od tej normy. W przeciwieństwie do meczu z Danią, Ekwadorczycy transmitowali nasze spotkanie z Kazachstanem. Najważniejsza oczywiście jest wygrana, nie da się jednak ukryć, że styl gry pozostawiał wiele do życzenia. Nie wiem dokładnie co nasi zawodnicy robią na zgrupowaniach kadry, ale to ostatnie chyba wszyscy przespali. Osobiście najbardziej mnie raził fakt braku zrozumienia, które powinno się zdobywać właśnie w trakcie przedmeczowych zjazdów zawodników. Tysiące niecelnych podań, w których brylował Mączyński. Jeżeli tak prezentuje się on w Legii to trudno się dziwić, że warszawianie grają tak jak grają. Trudno ...
0
Przyroda coraz częściej mówi do nas: Pokaż co potrafisz
  Przeżyliśmy i nadal przeżywamy potężny wstrząs wywołany nawałnicą. Były ofiary śmiertelne, dużo rannych, a najwięcej poszkodowanych materialnie. Wciąż trwa usuwanie szkód i próba odbudowy domostw zdmuchniętych przez wichurę lub poważnie uszkodzonych. Szok wielu ludzi dotkniętych stratami nie ustępuje, bo perspektywa jesieni, a później zimy jest coraz bliższa. Jak się do niej przygotować, gdy siły brak, gdy samotna starość coraz bardziej paraliżuje chęć wyjścia z kolejnej opresji życiowej, a dach nad chałupą został zdmuchnięty? Mamy przy tej okazji możliwość oceny jacy jesteśmy sprawni w organizacji akcji ratunkowej. Nie można już wszystkiego zwalać na poprzedników, chociaż wiele kolejnych rządów dołożyło ...
3
Bardzo ważne zwyciestwo
Od falstartu w Kazachstanie zanotowaliśmy cztery kolejne zwycięstwa i zdecydowanie prowadzimy w naszej grupie eliminacyjnej. Trzeba jednak przyznać, że poza meczem z Rumunią każde spotkanie to jedna wielka nerwówka. Szczęście niewątpliwie nam sprzyja i oby nam w dalszym ciągu tak dopisywało. Napewno w każdym rozegranym do tej pory meczu mieliśmy przewagę, którą za każdym razem dokumentowaliśmy strzelonymi bramkami. Niestety po objęciu prowadzenia nigdy nie potrafiliśmy udokumentować tego kolejnymi golami, może poza spotkaniem z Danią. Jednak nawet w tym meczu pozwoliliśmy sobie na strzelenie dwóch goli powodując, że końcówka była bardzo nerwowa. W dzisiejszym meczu dominowaliśmy bezwzględnie. Kontrolowaliśmy ...
2
Ołowiany szogun
Patrząc na naszego Szoguna czyli ministra od obronności przypomina mi się piosenka o małym chłopcu co to chciał być żołnierzem. Miał on ołowiane wojsko i wyprawiał z nim co mu się podobało. Nasz Hetman Wielki Koronny tez żyje w jakimś iluzorycznej przestrzeni , z której nawet Król Polski Jarosław Ponury nie może go wydostać sam coraz głębiej zapadając się w owym świecie. A w nim istnieją tylko trzy podmioty poza naszym ukochanym krajem: Królestwo Dobra czyli kraj za wielka wodą, Królestwo Zła czyli stepy na wschodzie i Diabeł Wcielony czyli przewodniczący Rady Europejskiej. Nie pojmuje z jakich ...
4
Głupie faule, głupie bramki
"Masakra", "gdybym wiedział to bym nie oglądał" takie komentarze padały w pociągu, którym wracałem do domu. Mecz oglądałem u znajomego wraz z paroma kolegami. Przed meczem postanowiliśmy dla zabawy wytypować końcowy wynik. Wszyscy zasugerowaliśmy się pogromem Armenii w meczu z Rumunami, który gospodarze przegrali 5:0. Mając to na uwadze sądziliśmy, że grając przed własną publicznością przynajmniej powtórzymy wynik Rumunów. Toteż nasze typy były bardzo optymistyczne. Rzeczywistość okazała się brutalna. Przy odrobinie szczęścia Ormianie mogli nawet wygrać gdyby udało im się wykorzystać świetną kontrę tuż przed zakończeniem meczu. Niewykorzystanie tej sytuacji zemściło się na nich srogo bo w ...
4
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

gladys59
Jakoś tam będzie.... chłopcy zbyt wyluzowali....
#gladys59 - Zgłoś nadużycie 0 0
WidzianezEkwadoru
Zakładam, że tak się właśnie stało. Dlatego jestem optymistą.
mówi się że zwycięzców się nie sądzi ale w tym przypadku krytyka jest jak najbardziej słuszna , ważne by do meczu z Rumunią wyciągnęli wnioski
#FL87L - Zgłoś nadużycie 0 0
WidzianezEkwadoru
Mam nadzieje, że po dzisiejszych doniesieniach prasowych do niektórych świętych krów w drużynie dotrze wreszcie fakt, ze czas skończyć imprezowanie. Tez wierze, że do meczu z Rumunia otrząśniemy się z tego stanu, w którym obecnie znajduje sie paru naszych zawodników.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
0
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Utarło się przekonanie, że mężczyźnie znacznie trudniej wybrać prezent niż kobiecie. Szanowne Panie, matki, żony, kochanki czy siostry i koleżanki - nie uszczęśliwiajmy naszych mężczyzn kolejną parą skarpetek, siedemnastym krawatem, czy następną koszulą. Spróbujmy znaleźć inny prezent, niż komplet narzędzi, portfel lub wizytownik. Pomyślmy! Może dawno nie byliśmy na kolacji tylko we dwoje? Może w prezencie można podarować naszemu mężczyźnie zaproszenie na kolację przy świecach, do włoskiej restauracji? A może nasz przyjaciel marzy o masażu tajskim, tylko wstydził się pójść do gabinetu, tak samo jak my boimy się wziąć do ręki wiertarkę, której nie chciałybyśmy dostać w prezencie? A ...
0
Obniżanie poczucia własnej wartości w szkołach
Autorytarny system wychowawczy jest montowany nam już od wczesnego dzieciństwa w procesie edukacji. Charakterystyzuje się silnymi reperkusjami w latach późniejszych, skutecznie niszczy poczucie własnej wartości, przestrzeni, pewność oraz wiarę w siebie. Wadami współczesnej edukacji są głównie silne przyzwyczajenia, których kurczowo się trzymamy odsuwając od siebie zmiany wywołujące lęk. Głównie pod wpływem presji społecznej tworzymy nowe nawyki i usilnie w nich trwamy pomimo rozwoju i sprzyjających warunków.Metody edukacyjne, które niegdyś uważane były za skuteczne, dziś już w żaden sposób nie spełniają swojej roli. A stosowane są na ogromną skalę przez rzesze nauczycieli celem wdrożenia uczniom różnorodnej wiedzy, która często ...
3
My chcemy Boga - hasło
My chcemy Boga – hasło Jakiego Boga chcą ludzie, którzy idą ulicami miast? Czy potrafią powiedzieć o Nim coś więcej niż tylko płomiennie wykrzykiwać początek religijnej pieśni? Kto z nich czyta słowa Chrystusa? A jeśli czyta, co w nich znajduje? A może tylko wybiera pojedyncze wyrazy i przeistacza je na swój użytek? Bo słowo pisane się nie obroni, a w słowo żywe już mało kto wierzy. Bo gdyby wierzył, żyłby inaczej. Bo gdyby żył inaczej, świat byłby piękniejszy i spokojniejszy. Bo dobro pokonywałoby zło. Nie tylko w baśniach i legendach. Czyżbyśmy chcieli Boga takiego jak my? Z ułomnościami, słabą psychiką, skłonnością ...
1
Opowieść o złotej sośnie
Nasza historia zaczęła się od nasionka. Właśnie tak! Od zwykłego nasionka sosny! Czy może widziałeś kiedyś takie nasionko? Jest ono małe i ma jedno przezroczyste złote skrzydełko. Dojrzewa ich wiele w mamie-szyszce. I co roku na mamie-sośnie wyrasta też mnóstwo szyszek! Kiedy nasionka dojrzeją, mama-szyszka nieco uchyla łuski i nasiona się rozlatują dookoła, aby mogły narodzić się i wyrosnąć nowe sosny. Pewnego dnia dmuchnął wiatr — i nasze małe nasionko poleciało, łapiąc strumień powietrza swoim małym skrzydełkiem. „Jak piękny i wielki jest świat! — pomyślało nasionko. — Jak tu jest jasno i przestronnie! A ja mogę latać!" Nie, to ja mogę latać — powiedział ...
0
Lot władzy w wielki dół
Kolejne myśli polityczne zmierzają ku totalnej krytyce naszych dzisiejszych władców. Podkreślałem wielokrotnie że jeśli PIS zacznie powielać błędy PO (kompletna buta i olewka zwykłych ludzi ) to otrzyma jeszcze mocniejszy rachunek . Ta porażka będzie bolała jeszcze bardziej . Moje myśli raczej do obecnej ekipy sprawującej władze nie docierają . Za to do mnie zwykłego śmiertelnika dociera to co władza mówi i władza wyprawia. Po pierwsze Pan Misiewicz . Bez wykształcenia itd. Być może ma umiejętność , radzi sobie na zajmowanym stanowisku , tego nie wiem. Wiem jedno że jest osobą publiczną reprezentującą nasz kraj a co się z ...
0
Które z męskich zachowań irytują najbardziej
Czego pragną kobiety, jakiego mężczyznę kochałabyś na co dzień? Czy są zachowania, których wolałabyś nie widzieć u swoich mężczyzn, gdyż irytują najbardziej? Każdy z nas ma przyzwyczajenia i przywary, którymi jak nikt inny potrafi wyprowadzić z równowagi swoją drugą połowę. Większość z nas wolałoby uniknąć sytuacji, w których przez błahostki możemy doprowadzić do eskalacji przykrych dla obu stron. Jak, więc postępować z kobietą w codziennym życiu, by drobne sprzeczki nie urastały do miana problemu. Odpowiedzi udzielone przez kobiety w badaniu "Które z męskich zachowań denerwują Cię najbardziej? ". Zobacz, których zachowań kobiety nie chcą zaakceptować. ...
0
4 rady jak zatrzymać faceta na zawsze!
Chcesz zatrzymać mężczyznę? Ba: tylko jak to zrobić? No właśnie. Oto cztery przewrotne rady!  Wiem, jak zdobyć i zatrzymać swojego mężczyznę. Jeśli więc spotkałaś tego jedynego i będziesz wiodła z nim długie i przerażająco szczęśliwe życie, tylko on jeszcze o tym nie wie (lub też wiedział, ale ostatnio jakoś zmienił zdanie w tej kwestii), to zastosuj 4 porady pomagające uświadomić mężczyznę że ma kochać właśnie Ciebie. Porady stosowane zgodnie z instrukcją działają zawsze, a jeśli nie działają, to spróbuj jeszcze raz tylko w odwrotnej kolejności lub gdy księżyc jest w ostatniej kwadrze. Porada nr 1. Jeśli chcesz naprawdę odnieść ...
1
Jedziemy do Rosji
Jedziemy do Rosji na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Zadecydował o tym niedzielny mecz z Czarnogórą. Tradycyjnie nie obeszło się bez nerwów w końcówce, spowodowanych przestojem naszych piłkarzy w drugiej połowie. W sukurs przyszedł Robert Lewandowski, który samodzielnie zdobył bramkę, która okazała się na wagę zwycięstwa. Prawdziwi kibice oglądali mecz więc nie ma się co nad nim rozwodzić. Nonszalancja naszych zawodników w drugich czterdziestu pięciu minutach dała się nie tylko kibicom we znaki ale rownież i kapitanowi naszej reprezentacji, który nie krył swojego niezadowolenia w pomeczowych wywiadach. Jego frustrację mogliśmy wszyscy zobaczyć po zdobyciu bramki przez niego, ...
4
Leksykon filmowy. Komiks na ekranie cz. 3
Wydawnictwo Dark Horse Comics zasłynęło komiksem "Maska". W 1994 roku Chuck Russell wyreżyserował na jego podstawie film o tym samym tytule, pełen zaskakujących efektów specjalnych. To historia nieśmiałego i niepozornego urzędnika bankowego Stanleya Ipkissa, który przypadkowo znajduje starą maskę. Gdy zakłada ją na twarz zmienia się jego osobowość. Jeszcze lepsze recenzje zebrała brawurowa fantastyczno-naukowa komedia "Faceci w czerni" z 1997 roku, której bohaterowie są członkami tajnej organizacji tropiącej przybyszów z kosmosu. W rolach głównych wystąpili Tommy Lee Jones i Will Smith. Następny rok należał do Blade'a pół-człowieka, pół-wampira. W filmie "Blade- wieczny łowca" z 1998 roku, w ...
0
"Polowanie na sobowtóra" Linda Howard
Dziś o thrillerze romantycznym. Nie jest to jakaś powieść grozy raczej romans z elementami sensacyjnymi. Blair to młoda rozwódka, która po rozstaniu z mężem postanawia sama dalej się realizować. Zakłada swój klub fitness i idzie jej całkiem dobrze. Dochodzi do nieprzyjemnego incydentu z jedną z klientek. Nicole bardzo upodabnia się do Blair. Tak samo się ubiera, nosi podobną fryzurę. Tego samego dnia Blair jest świadkiem jak ktoś strzela do Nicole w wyniku czego ponosi śmierć. Okazuje się, że Nicole mogła paść tylko przypadkową ofiarą jako, że było łudząco podobna do Blair. A ona mogła być prawdziwym celem. Śledztwo prowadzi porucznik ...
0
ŻYCIE g..... warte
Pitolenie polityków trwa w najlepsze, wycieranie sobie ryjów zwykłym człowiekiem chora polityczna walka ,a tymczasem zwyrole z Państwa Islamskiego przekraczają kolejną granicę. Ostatni zamach skierowany jest w stronę bezbronnych dzieci , ostatni zamach zniszczył życie rodzinne jak w przypadku Polskiej rodziny mieszkającej na wyspach. A stało się to wszystko po kolejnej odsłonie dyskusji a raczej poleceniu bezwzględnego przyjmowania uchodźców , imigrantów raczej lepiej ująć to w ogólnie przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niewielki ale jakże niebezpieczny procent z nich mówi głośno i otwarcie po co przybywa na stary kontynent ano po to by zabić, wyrżnąć nas niewiernych krzyżowców ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 91 - Ona
91. Ona (Her) – 2013 Gatunek: Melodramat, Sci-Fi MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) „Magiczny", „wzruszający", „piękny", „zachwycający", „rewelacyjny" – tak pisano i pisze się o filmie Spike'a Jonze. Nie. Ten film nie jest piękny, a już tym bardziej magiczny. Ten film jest po prostu smutny. I całkiem też dobry, ale to już z innych względów. Pewnie was to zaskoczy, ale Ona nie rzuciła mnie na kolana. Seans nie upłynął mi szybko, trochę mi się nawet momentami dłużył, a niektóre rozmowy między bohaterem a uwikłanymi z nim w rozmaite relacje partnerkami męczyły. Jednocześnie unosiła się nad nimi atmosfera lekkości, miękkości, ...
0
Sex z rana? Oto 10 powodów na tak!
Jeśli poranek kojarzy się tylko z wyjściem do pracy to czas to zmienić! Oto kilka powodów, by zmienić podejście do tego tematu na lepsze.     1. Leżycie na łóżku, nie musisz więc już tam zaciągać dziewczyny. 2. Jako samiec masz poranne erekcje, co jest naturalnym odruchem zdrowego organizmu. Po co mają się one marnować? 3. Nawet leniwy poranny seks, choćby na boku, powoduje przyspieszone krążenie i wyższe ciśnienie krwi, a przez to pobudzenie i gotowość do działania. Czyli jesteś gotowy iść do pracy... ...
2