+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Ołowiany szogun
WidzianezEkwadoru

Good job

9

Ołowiany szogun

Patrząc na naszego Szoguna czyli ministra od obronności przypomina mi się piosenka o małym chłopcu co to chciał być żołnierzem. Miał on ołowiane wojsko i wyprawiał z nim co mu się podobało. Nasz Hetman Wielki Koronny tez żyje w jakimś iluzorycznej przestrzeni , z której nawet Król Polski Jarosław Ponury nie może go wydostać sam coraz głębiej zapadając się w owym świecie. A w nim istnieją tylko trzy podmioty poza naszym ukochanym krajem: Królestwo Dobra czyli kraj za wielka wodą, Królestwo Zła czyli stepy na wschodzie i Diabeł Wcielony czyli przewodniczący Rady Europejskiej. Nie pojmuje z jakich powodów pan Antoni został powołany na stanowisko Szoguna. Jeżeli już koniecznie trzeba było dać jakieś ministerstwo temu panu należało coś dla niego stworzyć na ten przykład Ministerstwo do Walki z Diabłem Wcielonym, czy może do spraw Religii Smoleńskiej. Religia i Diabeł to sprawy nienamacalne a w nich nasz wielki odkrywca prawdy nawiedzonej czuje się najlepiej. Splata te swoje podejrzenia, przypuszczenia, historyjki wcale nieśmieszne zapominając, że stoi na czele armii złożonej nie z ołowianych żołnierzyków. Zauważył to nawet mało widzący mieszkaniec Belwederu i z przejęcia napisał list do Hetmana. Ten jednak znowu jest na delegacji w Smoleńsku i zastrzeżenia pierwszego obywatela przekazał zapewne do rozpatrzenia swojemu rzecznikowi, który niby jest wizerunkowym problemem ale na armii zna się, jak wieść niesie, lepiej niż jego szef. Zasłynął ów rzecznik szczególnie wprowadzeniem musztry z parasolem. I tak mamy to co mamy: minister od siedmiu boleści miota się miedzy Kremlem a Brukselą w swojej wyimaginowanej rzeczywistości w poszukiwaniu diabła albo diabeł wie czego. Od czasu do czasu w realnym życiu wpadnie do Warszawy w celu złożenia jakiegoś doniesienia do prokuratury, na nie ma znaczenia kogo, byleby donieść ( jedno z ulubionych zajęć pana Antoniego ). Pilną uwagę zwraca na płomień religii smoleńskiej i jak juz przygasa to dorzuci do niego znowu jakiś absurdalny pomysł. A w ministerstwie szarogęsi się chłopak, któremu się zdaje, że wojsko jest z ołowiu i można je przetapiać według własnego widzi mi się. Paru generałów nie dało się przetopić i uformować z parasolką w ręku więc musieli zrezygnować. Oczywiście wszystko się odbywa w ramach dobrej zmiany, czego nie omieszkał zauważyć Król Wszechpolski Jarosław Ponury. Jak tak dalej pójdzie to nasze wojsko nie będzie nawet ołowiane a bardziej papierowe. W razie "W" Donald ten zza wielkiej wody na sto procent nam pomoże. Nie ma się zatem co martwić.

Adres URL:

W odpowiedzi na zarzuty niejakiej Wołodyjowskiej
Zamiast szukać własnych słów na temat naszych władz i ich empatii i poświęcenia dla swoich w końcu wyborców, na których tak chętnie się powołują, podejmując swoje demokratyczne decyzje, postanowiłem podeprzeć się słowami Hajduczka pana Zagłoby czyli Magdaleny Zawadzkiej, która tak oto określiła pomoc rządu dla dotkniętych kataklizmem pogodowym."Drodzy państwo! Nie komentuje, przytaczam tylko fakty i zwracam uwagę, ze jest 21 wiek, a my żyjemy w dużym, europejskim państwie. Potworna nawałnica, która podczas długiego weekendu przeszła przez woj. Kujawsko-Pomorskie zabiła 6 osób, zniszczyła dorobek ludzi i przyrodę. Na pomoc dzieciom z obozu harcerskiego w Suszku pospieszyli strażacy ...
2
Ołowiany szogun
Patrząc na naszego Szoguna czyli ministra od obronności przypomina mi się piosenka o małym chłopcu co to chciał być żołnierzem. Miał on ołowiane wojsko i wyprawiał z nim co mu się podobało. Nasz Hetman Wielki Koronny tez żyje w jakimś iluzorycznej przestrzeni , z której nawet Król Polski Jarosław Ponury nie może go wydostać sam coraz głębiej zapadając się w owym świecie. A w nim istnieją tylko trzy podmioty poza naszym ukochanym krajem: Królestwo Dobra czyli kraj za wielka wodą, Królestwo Zła czyli stepy na wschodzie i Diabeł Wcielony czyli przewodniczący Rady Europejskiej. Nie pojmuje z jakich ...
4
Od Teleranka do Zwierzyńca
Minister od okłamywania narodu, czyli MON-u nie przestaje mnie zadziwiać. Powoli traci kontakt z narodem i gdyby nie teczka na prezesa to pewnie mógłby zacząć łowić ryby z pożytkiem dla armii. Gościu jednak nie zamierza się poddawać. Zdał sobie sprawę, że w dorosłej części społeczeństwa stopień zaufania do niego jest bliski zeru więc zdecydował się wystąpić w Teleranku. Radość jaka spłynęła po mnie, że jestem juz dorosły i nie mam małych dzieci jest trudna do opisania. Z drugiej jednak strony szlag mnie trafia bo Teleranek to był kiedyś gwóźdź mojego niedzielnego programu dopóki wrona go nie zdjęła ...
4
Głupie faule, głupie bramki
"Masakra", "gdybym wiedział to bym nie oglądał" takie komentarze padały w pociągu, którym wracałem do domu. Mecz oglądałem u znajomego wraz z paroma kolegami. Przed meczem postanowiliśmy dla zabawy wytypować końcowy wynik. Wszyscy zasugerowaliśmy się pogromem Armenii w meczu z Rumunami, który gospodarze przegrali 5:0. Mając to na uwadze sądziliśmy, że grając przed własną publicznością przynajmniej powtórzymy wynik Rumunów. Toteż nasze typy były bardzo optymistyczne. Rzeczywistość okazała się brutalna. Przy odrobinie szczęścia Ormianie mogli nawet wygrać gdyby udało im się wykorzystać świetną kontrę tuż przed zakończeniem meczu. Niewykorzystanie tej sytuacji zemściło się na nich srogo bo w ...
4
Rosną wydatki na zbrojenia i eksport
W zeszłym roku Polska awansowała na trzecią pozycję wśród członków NATO pod względem budżetu na obronność. Nasze państwo wydało na zbrojenia 32,8 mld zł, a w tym roku ma być to 35,9 mld zł – zakładane 2% PKB. Jest to konsekwencja przyjętego na szczycie NATO w Newport w 2014 roku zobowiązaniu wydatków na cele obronne. Budżet MON do 2022 roku to około 130 mld zł na sam sprzęt. Znaczną jego cześć ma dostarczyć polskie spółki. W zwiększeniu udziału polskiego przemysłu w dostawach sprzętu ma pomóc zacieśnianie współpracy między biznesem, a nauką. Ośrodki mają otrzymywać pieniądze w zamian za solidne ...
0
Orędzie - nowa moda w polskiej polityce
W państwie polskim nastała nowa moda. Oto nasze elity w obawie aby o nich nie zapomnieć postanowiły wprowadzić cykliczne orędzia do narodu. Jeszcze nie tak dawno ich ulubionym słowem było referendum, teraz jednak to juz przeżytek bo mając władze absolutna kto potrzebuje referendum. Odkurzono zatem orędzie bo to ładnie będzie tak bezpośrednio do narodu umierającego z niewiedzy prawie jak z głodu, rzec słów parę by podnieść w rząd jego wiarę. Orędzie (inaczej apel, odezwa) – uroczyste oznajmienie, przemówienie ważnej osoby w państwie (zwykle polityka) skierowanej do ogółu. Zwykle dotyczy bieżącej sytuacji politycznej w kraju. ...
13
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
Są nowe teorie. Od wczoraj słychać, że piloci Tutki chcieli wyrwać pasażerów z zastawionej tam pułapki i dlatego postępowali inaczej niż od nich wymagano, albo od tego, co nakazywał zdrowy rozsądek. Dzisiaj słyszę o spalonych lub nadpalonych ciałach...
Będzie pożywka na następne lata. Zespół ma nad czym pracować. Fantazja pana Antoniego zapewni tematy, do których trzeba dopasować teorię i fakty
WidzianezEkwadoru
Czytałem wlasnie te "najświeższe doniesienia" z prac komisji, której przewodniczy pierwszy twórca teorii spiskowych Polsce pan Antoni M. Nie pojmuję dlaczego ludzie nie chcą zrozumieć, że nawet jeśli coś miało miejsce to łatwo tego było uniknąć poprostu nie lądując
czeslaw_brudek
"Religia Smoleńska" , której naczelnym kapłanem jest pan Antonii zyskała bardzo wielu wyznawców. Skoro uwierzyli, to trzeba tę ich wiarę podtrzymywać i pozyskiwać nowych wyznawców. Każdy tak robi
WidzianezEkwadoru
I dlatego wierzą, że pomimo mgły, złej pogody, kiepskiego lotniska, pomimo wszystkich wskazówek nakazujących aby nie lądować ktoś zdecydował aby jednak narazić 96 osób w tym prezydenta i wylądować. Napewno nie był to pilot co wiecej myśle, że decydent wciąż żyje. Dlatego potrzebny mu jest Antoni, który chociaż robi z siebie głupka to umiejętnie odwraca uwagę od decydenta.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Marsz niepodległości po raz kolejny.
Dym opadł, emocje także coraz mniej memów, wspólnych ataków więc przychodzi ten czas w roku, w którym i ja to wszystko sam z siebie i chyba głównie dla siebie komentuję to całe zdarzenie, a raczej otoczkę wokół niego. Przeraża mnie to wszystko, z jaką łatwością ludzie obrzucają się mięsem i mimo, że bliżej mi do prawej strony niż lewej, to oba środowiska absolutnie nie są święte i w przypadku obu zauważam wiele złych rzeczy. Jak co roku od 10-11.11 media, portale społecznościowe, wszelkiej maści portale umożliwiające publikowanie swoich treści wrzały. Rozłam widoczny był nawet wśród wielu znajomych. Sytuacja z mojego ...
2
"Magiczne miejsce" Agnieszka Krawczyk
Czy w swoim życiu macie takie magiczne miejsce, do którego często wracacie? Jakaś miejscowość z wakacji, ogród, coś z czym macie miłe wspomnienia, gdzie myślami często wracacie. Ja mam kilka takich miejsc,do których moje serce bije szczególnie mocno. Witold pracownik ministerstwa kupił pałac. Ten pałac znajduje się w małej wiosce Ida, gdzie życie toczy się wolnej, a wszyscy mieszkańcy się znają. Witold przyjechał w Warszawy czy wzbudził ciekawość mieszkańców. Kto miastowy chciałby w takiej małej wiosce oderwanej od świata remontować pałac i wiązać z nim swoją przyszłość. Poznaj sołtysową Milę, która robi na nim ogromne wrażenie. Mila jest wszechstronnie uzdolniona ...
0
To exodus, czy już krucjata?
Arogancja Niemiec w osobie A. Merkel, mści się nawet na samych Niemcach. Ta gorąca zachęta ze strony Merkel o brzmieniu, przyjeżdżajcie kochani, tu eden na was czeka, została potraktowana dosłownie, a co z tego wynikło, to widać. Głupota rządów państw, które chciały pokazać, że są nowocześni, postępowi, spowodowali tylko to, że na ich terytoriach zakorzenił się Szariat i doszło do przejęcia władzy w bardzo licznych miastach.W Szwecji - Szariat przejął władzę wszędzie tam, gdzie zamieszkali Muzułmanie, a rząd okazał się bezsilny. Chociaż głośno grzmi, że sytuacja jest pod kontrolą, to w dobie dzisiejszej komunikacji, jest swoistym ...
5
Myśli o Bohaterach
Myśli o bohaterach narodowych. Do takich zainspirowały mnie ostatnie wydarzenia z byłym Prezydentem Lechem Wałęsa i Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy wyklętych. Rozpatrywać to będę w innym kontekście . Chodzi co bohaterowi wolno mówić, czy wolno mówić absolutnie wszystko, czy obowiązuje go przyzwoitość ? W sprawie legendarnego przywódcy solidarności, będą atakujący i obrońcy. Niepodważalne jest to że Lech Wałęsa ma ogromne zasługi w walce o wolność Polski. Nie miał by ich jednak bez całej rzeszy anonimowych bohaterów i to im jest winien wytłumaczenie całej sytuacji. Mojemu młodszemu pokoleniu w mniejszym stopniu. Tak  jak już we wcześniejszych tekstach wspominałem nie będzie dobre przyszłości ...
0
Melancholia
Hm...dawno mnie tutaj nie było. Ktoś tęsknił? Nikt? To dobrze. Tęsknota boli. Prawda?  Właśnie jestem na etapie takiego...wkraczania w świat dorosły. Powiem jedno. Koszmar. Dlaczego nie mogę wiedzieć co chcę robić w życiu? Właściwie to nie do końca jest tak. Chcę robić wiele rzeczy i nie mam pojęcia w co uderzyć. Iść w lewo, czy w prawo? Rybki, czy akwarium? Całe nasze życie jest pełne różnych sytuacji, w których musimy podjąć jakieś decyzje. Nie możemy mieć wszystkiego. Jest wóz, albo przewóz. Nigdy wygodne autko z pełnym bakiem.  Dlaczego tak jest? Niekiedy - tak jak teraz - dopadają mnie filozoficzne/depresyjne myśli. Czy ...
8
Powód by oddychać
Miałam wątpliwości, gdy przeczytałam, że jest to książka z serii dla dziewcząt. Wątpliwości, które rozwiewały się z każdą odwracaną stroną. Rzadko się zdarza, żeby jakaś książka wywoływała we mnie tyle skrajnych emocji. Ta właśnie taka jest. Od samego początku dopingowałam głównej bohaterce. Gdybym tylko mogła, życzyłabym jej dużo siły, bo cierpliwość chyba się skończyła. Gdybym tylko mogła, zabrałabym ją do swojego domu, gdzie porozpieszczałabym ją trochę i pozwoliła żyć tak, jak młoda dziewczyna powinna. Bohaterką tej niecodziennej opowieści jest Emma Thomas, szesnastolatka, mieszkająca w Weslyn, w stanie Connecticut. Ojciec dziewczyny zginął w wypadku samochodowym, gdy miała siedem lat. Matka po ...
0
Nasz nowy adres: Simon Bolivar, Cuenca, Ekwador
W trakcie naszego pobytu w maju 2011 udało nam się zawrzeć wiele nowych znajomości jak również poznać większość właścicieli apartamentów. Po za jednym apartamentem, którego właścicielką była Ekwadorka, pozostałe należały do obcokrajowców a w szczególności Amerykanów. Okazało się, że tak i Ekwador, jak i Cuenca zyskały sobie bardzo duże uznanie wśród wielu inwestorów oraz ludzi którzy szukali miejsca dla siebie na emeryturę Cały budynek został podzielony na osiem apartamentów na trzech kondygnacjach. Brama wejściowa jest zamykana i wstęp do środka mają tylko mieszkańcy. Do naszej dyspozycji są również dwa miejsca wspólne, z których jedno mieści się na dachu. Ponieważ ...
1
Zmarnowany talent..czyli nie wykorzystany potencjał.
W dzisiejszych czasach,w dobie szybkiego przekazywania informacji, człowiek gdzieś zapomniał o samodzielnym myśleniu.W konsekwencji, doprowadzi to do niepełnosprawności, w wykonywaniu różnych czynności,związanych z życiem codziennym.Już dziś zauważamy w wielu dziedzinach,załamanie,albo całkowity zanik nowych ideałów.Ma to związek z powszechnym przekonaniem,że liczy się tylko to-co tu i teraz.Uważam,że tak liberalne podejście, do tak zasadniczych zagadnień,nie tylko skłoni tysiące młodych wchodzących w życie dorosłe ludzi, wręcz wepchnie ich w  olbrzymią machinę, w skrajności w skrajność.Jeden będzie posiadał wszystko,drugi nic. Już dziś można zauważyć zalążki,gdzie ten biedniejszy,bądź skromniejszy,w porównaniu do tego bardziej powiedzmy "wystylizowanego",czuję się gorszy i ma poczucie winy. Mylne przeświadczenie,że ten ...
3
"We troje" Hanna Dikta
Książka bardzo przejmująca, dotykająca bardzo bolesnych tematów jakim jest nowotwór. O relacjach sióstr, ich życiu, spełnieniu marzeń, miłości, ale i bólu, cierpieniu i nadziei. Dwie siostry Agata i Joanna. Ich drogi trochę rozeszły się kiedy Agata zamieszkała z mężem w Białogórze i wraz z nim prowadzi pensjonat. Agata lubi swoja pracę, lubi towarzystwo ludzi, którzy przyjeżdżają do jej pensjonatu. Mąż Agaty jest dużo starszy, pasjonuje się malarstwem i często wyjeżdża na podróże z tym związane. Agata może liczyć na jego opiekuńczość, dobre zdanie i troskę. Jest dla niej jak ojciec, przyjaciel i kochanek w jednym.Joanna pozostała w ich rodzinnym ...
0
Podaj mi swoją dłoń, a powiem ci co o tobie myślę
Przeczytałem dzisiaj udostępniony w wersji elektronicznej na Facebook-u artykuł Polityki traktujący o sile uścisku dłoni jako ważnym sygnale na temat naszej kondycji zdrowotnej. Zapraszam do lektury: http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/1620007,1,sila-uscisku-dloni-przepowiada-dlugosc-zycia.readZastanowiłem się nad nim głęboko. Dlaczego tak tani, a przy tym łatwy sposób diagnozowania nie jest wykorzystywany przez medyków? Czy to wynika z niewiedzy? A może z braku wiary w takie szarlatańskie metody.Pracując z młodzieżą w szkole realizowałem różne własne pomysły na kształtowanie ich poglądów życie, na sposób bycia, potrzebę tworzenia swojego wizerunku jako informacji dla świata zewnętrznego o naszym potencjale. Jeśli prawdą jest fakt, że na odbiór ...
5
Mój niezłomny podziw dla prezydenta (12)
Mój niezłomny podziw dla prezydenta ostatnio zaczął słabnąć. PAD nie odwiedził żadnego światowego mocarstwa, z wyjątkiem Radia Maria Zimna, wykazywał się jakąś stanowczą niechęcią do zaprzysięgania sędziów trybunalskich. Raz zaprzysięgał, a innym razem nie chciał. Wydawało się, że spoczywa na laurach.  Dopiero jego pobyty i pełne patosu niezłomne oracje w Gdańsku i Szczecinie usposobiły mnie do PAD-a na odpowiednim poziomie. Uważając brak dekomunizacji w Polsce za jej poważną wadę, jestem za tym, aby PAD zarządził tę dekomunizację i uwolnił Polaków dzisiejszych od tego wstydu, w jaki wprowadziła ich III RP. Dekomunizacja najbardziej spodobałaby się Prezesowi i jego czołowym drużynnikom pokroju Jasińskich. ...
1
Dno odc 1000000
Granica dna i żenady naszej sceny politycznej wydaję się nie mieć końca. Smutne to i przerażające bo kolejne wydarzenie są wyraźnym ostrzeżeniem że jeśli obie strony konfliktu niePrzystopują czeka nas prawdziwa wojna domowa . Ta w zasadzie już trwa przybierając coraz ostrzejsze formy. Poszarpany członek KOD podczas manifestacji w Radomiu, manifestacji na której nie było policji . Fatalne to wszystko bo obojętnie po czyjej jest się stronnie muszą być zachowane pewne standardy. A te są takie że absolutnie każda demonstracja musi być chroniona przez policję, żyjemy bowiem w niezwykle podzielonym kraju . Podział sam w sobie nie jest ...
0