+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Złotopióry
MarekGajowniczek

Good job

23

Złotopióry

Mówili o nim Złotopióry,
bo pisał cudnie. I to jak?
On jednak na to patrzył z góry
i żył właściwie byle jak.

Złościli się znawcy kultury.
Można zmarnować talent tak?
Jaki tam z niego Złotopióry?
To raczej już Niebieski Ptak.

Mógłby słowem przenosić góry.
Odmienić los na jeden znak.
Otrzymał w darze od natury
coś, czego dziś w poezji brak.

Powoli już odchodził w chmury
na zapomniany bardów szlak.
Mówili o nim Złotopióry,
lecz w ustach mieli gorzki smak.

Zostawił tu, jak mało który,
na ziemi odciśnięty znak.
Coś jakby łzy, albo pazury
i zniknął gdzieś. Dobrze mu tak.

Adres URL:

To myśli nas mobilizują
Z moich przemyśleń. Chęć osiągnięcia, jest karmą nadzieitak jak nadzieja, jest impulsem dążenia. To banalne, jednak dzięki temu idziemy do przodu. Limeryki Limeryki skurczybykito króciutkie są wierszykitrochę światła, trochę cieniatrochę bawi, nic nie zmienia. ...
0
500 +
Jest i u nas taka sfera,co nie daje, lecz odbierai ma to w swojej naturze,żeby ściągać jak najdłużej,a gdy więcej już się nie da,wtedy krzyczy: Bieda! Bieda! Lubi zarządzać funduszem.Posuwać się do wymuszeńi mogła nawet polecić,by odbierać ludziom dzieci,jeśli nie mają pieniędzy.Długo u nas żyła z nędzy. Wszyscy dobrze znali pana.Niepodzianie przyszła zmianai zdecydowała o tym,by wypłacać pięćset złotychna dziecko każdej rodzinie.Wielki gwałt się podniósł w gminie. Nawet sam autor Planu,krzyczał, że to zdrada stanui nie ma praworządnościi Trybunał się zezłościł,że nie może ...
1
Wiersz, nie wiersz...
Płci ty przeciwna, zaokrąglonaczyś ty jest panna, czyś ty jest żonanie ważne czym żem mężem, kolegą,przyjmij życzenia, roku już w toku. Dosiego roku i ruchu w krokui żeby partner zawsze się sprężała prucz kochanka miej tagże mężabo to psychicznie bardzo odpręża. Będzie pieniądze znosił do domu.będzie podglądał Cię po kryjomubędzie się chwalił tobą kolegom,będzie Ci rosło niewieście ego Wiedz jednak życie, to nie zabawapozwól mu czasem, niech się uspawaniech się wyżali z trosk swych kolegomniech podbuduje też swoie ego. Do ...
0
Wyborczy pasztet
Bezpartyjni wybiorą partyjnych,sami prawa do władzy nie mając.Urna – motyw dekoracyjny.Smak pasztetu wybiera zając? Sam stanowi potrawy podstawę.Wielokrotnie go będą ucierać.Może wybrać! To jego jest prawem!Kto się ma do przeróbki zabierać. Bezpartyjny to zając na łące,a kampania to zwykła nagonka,lecz czy kiedyś słuchały zającemądrych lekcji – od dzwonka do dzwonka? Jeszcze dziś mogą sobie pokicać,ale jutro już... w lewo, lub w prawo!Co wybiorą? Nie warto je pytać.Nie uciekną przed dobrą obławą. ...
4
Zmiany
Nasza babcia znów jest mamą.Powiedziała nam to rano.W klinice jej przyniósł bocieknowych wujków nowe ciocie.Oglądała „M jak miłość"i wtedy jej się trafiło.Za to w Lesznie inną babciędopadło w kościele, w trakcie...ale ta nie będzie mamą,bo to nie było to samo.Nieskuteczni są dziadkowie,więc nasz sejm, nasi posłowieuchwalili ważne zmiany.Przez to mamy to, co mamy. W szkole, zaraz po wakacjach,będzie bardzo ważna akcja –z demokracji egzaminysprawdzą czego się uczymy.Bardzo trudny będzie test:Czy ma być, jak dotąd jest?Czy już płacić nie będziemy,tym, których ...
1
Wesoła bajka "WIELKA HECA W PEWNEJ KUCHNI" oraz bonusy
  WIELKA HECA W PEWNEJ KUCHNI (bajka)      Dawno, dawno temu, a może zupełnie niedawno, na brązowej kuchence, stał sobie stary, zaśniedziały czajnik. Ciężki, osmolony z drewnianą, wytartą rączką. Miał on swoje wady, ale także i zalety. Największą z jego zalet, było to, iż potrafił, jak nikt inny na świecie wspaniale gotować wodę. Kiedy tak gotował i szumiał i puszczał kłęby pary, można było posłuchać ciekawych historii, które akurat w tym czasie chętnie opowiadał.     W pewien jesienny, chłodny wieczór, usiadłem sobie razem z moją kilkuletnią córeczką cichutko, przy małym stoliczku  w kuchennym kąciku i ...
0
więcej

Komentarze

"Otrzymał w darze od natury
coś, czego dziś w poezji brak." - to trudna droga wśród zwątpień i nadziei....

"Ty myślisz może, że wiek złoty,
Bez walk, sam przyjdzie do ludzkości? -
A gdzież?... powiodą pierw te cnoty,
Od których cofa strach śmieszności!..."

Cyprian Kamil Norwid
Gość: elunia :) - Zgłoś nadużycie 1 0
Najlepszy cytat jakikolwiek kiedyś mogłam czytać - brawo czytelniczko - "eluniu"
Gość: ta - mara - Zgłoś nadużycie 1 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 3
Zaczynając od "Planety małp" z 1968 roku, świat science fiction został usytuowany w dalekiej przyszłości. Kataklizmy tak "zagmatwały" ewolucję, że ludzie i zwierzęta zamienili się miejscami. W filmie "Młodociani jaskiniowcy" z 1958 roku przyszłość wygląda jeszcze gorzej- dzicy wojownicy, kryjący się z maczugami po jaskiniach, nie byli reliktem dawnych epok, ale naturalnym ogniwem, które nastąpiło po wiekach ewolucji. Stawianie pytań o sens postępu cywilizacji znalazło dużo pełniejszy wyraz w filmie Stanleya Kubricka z 1968 roku: "2001: Odyseja kosmiczna". Epopeja ta zabiera widza w niespotykaną dotąd wizualną podróż. Precyzja technicznych pomysłów i zapierające dech efekty specjalne ustanowiły ...
0
Polska jest bezgłowa.
Polska jest bezgłowa. Rząd nie mający poparcia większości narodu jest zawsze słaby. Obcy i własny kapitał może u nas swobodnie mieszać, eksploatować nas bezkarnie. nie rządy temu winne - a my. Mamy takie rządy, jakich jesteśmy warci "zawsze i wszędzie".Poza tym nasza historia to wzniecanie i przegrywanie wojen i powstań. Gdy w Europie budowano pierwsze elektrownie i doskonalono systemy bezpieczeństwa w ruchu kolejowym; w feudalnej Polsce utrzymywano pańszczyznę i organizowano kolejne powstania. Nawet dzisiaj, w ostatnim XX-leciu, gdy żyjemy z pożyczek i wyprzedaży dorobku dwóch pokoleń, ideałem patriotycznego wychowania jest tropienie wroga i ...
1
Moja bitwa o Anglie cz 3
Obecnie Notting Hill jest jedna z moich ulubionych dzielnic. Piekna okolica, wspaniale bogate domy, sklepy z oryginalna odzieza z lat '60-tych oraz cos, co mnie pochlonelo do reszty. potrafilem tam spedzac wiele godzin szukajac czegos ciekawego. Byly to mianowicie sklepiki z uzywanymi plytami CD. W kazdym takim sklepie byly tysiace plyt. Tysiace, I kazda inna, kazda wyjatkowa. Jest tez na tej dzielnicy slawny market Portobello z roznymi starociami, antykami I milionami innych rzeczy. Codziennie odwiedza to miejsce mnostwo ludzi, a szczyt osiaga w sobote, gdzie ciezko jest przejsc obok. Znalazlem tez tam kilka malych studio nagran specjalizujacych sie w muzyce ...
0
Moja ,, partyjna wina "
Obserwując to co wyprawia się przy okazji wypadku Pani Premier Beaty Szydło zaczynam zadawać sobie podstawowe pytania o sprawiedliwość, o to kiedy człowiek jest winny a kiedy nie.Bo to kolejna sytuacja gdzie bez żadnego postępowania sądowego wszelakie ,, tuzy "tegoż świata już wiedzą jak było. A więc PIS wraz z całą swoją otoczką osądził młodego człowieka , plus zapowiedział kolejną reformę tym razem Biura Ochrony Rządu . I tu mój minus bo w zdarzeniu ponad partyjnym wymagam wręcz udoskonalenia procedur tak żeby najważniejsze osoby Państwie niezależnie od legitymacji partyjnej były chronione , tym bardziej że to już kolejna ...
1
Paradoks  polityczny
2015.02.14„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Skoro nic nie mogą, to po co startują ?Paradoks polityczny, czy zwykła chęć bycia najważniejszym w kraju NIKIM.Wszędzie słychać, że tak naprawdę to prezydent RP nic nie może. W taki razie traktując taką sytuację poważnie, to nie ma większego znaczenia kto zostanie prezydentem RP.Co prawda prawem prezydenta RP jest między innymi możliwość złożenia inicjatywa ustawodawczej. Jednak jest ona narażona na to, że może przepaść w polskim parlamencie. Tak funkcjonuje opinia prezentowana przez tak zwanych specjalistów i większości polskich mediów.Ciekawe, że żaden dziennikarz przy ...
0
Wacek!  Nie daruję ci tego.
W pierwszym zamyśle, zamierzałem nakreślić sytuację emerytaw Polsce, no bo tak – czasu ma dużo, więc może jeździć gdziemu się tylko podoba – pod warunkiem, że w granicach administracyjnych miasta – o ile komunikacja miejska jest bezpłatna. Koło wystaw sklepowych przechodzi, dumnie odwracając głowę, bo nie ruszają go te różne piękne rzeczy.Phi, po co będzie patrzył na te wspaniałości, skoro i tak ichnie kupi, bo go na to nie stać. Jednak, ostatnia waloryzacjaw wysokości – około dziesięciu złotych, poważnie podbudujejego budżet, będzie mógł sobie kupić piwo, albo pepsi, musi tylko zdecydować, co kupić, ...
1
Podróże kształcą
Podróże kształcą - powiedzenieDobrze jest wyjechać z domu. Dobrze zobaczyć inne miasta, innych ludzi. Świat niby jest taki sam, niby wszyscy jesteśmy dziećmi tych samych Prarodziców, a jednak wszędzie jest inaczej. Jadąc autobusem też możemy wiele zobaczyć, wiele usłyszeć. Na łące w okolicach Ostrołęki pasą się krowy. Dostojnie chodzą po trawniku wyjadając resztki letniej trawy. Obok nich na trawie leżą przytulone do siebie czarno-białe cielaczki. Sielanka. W Szczytnie do autobusu wchodzi kontroler biletów. Potężny mężczyzna mówi „Dzień dobry". Po okazaniu biletu – „Dziękuję". „Kanar" może być uprzejmy. Na trasie do Olsztyna ktoś ociepla domek holenderski stojący pod lasem. Połowa już oklejona ...
4
Czyje jest "dobro ogółu"?
Ustawodawcy lubią to wyrażenie. Ładnie brzmi i na dodatek jest dobrą wymówką dla poświęcenia jednostki.  Ale zastanówmy się, czym jest ten "ogół"? Tak jak związki chemiczne składają się z pojedynczych atomów, jak galaktyki składają się z pojedynczych ciał niebieskich, tak społeczeństwa składają się z ludzi. Ogół społeczeństwa, to nic innego, jak zbiór jednostek. Wynika z tego, że poświęcenie fundamentalnego prawa jakiejkolwiek jednostki dla "dobra ogółu", jest pogwałceniem praw wszystkich ludzi zaliczanych do tego "ogółu". Rzućmy więc okiem na artykuł 22 z rozdziału pierwszego Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2.04.1997 r. "Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze ...
1
Jadą, jedzie, idą, Ida.
W tytule zasadniczo streściłem już fabułę, przedwcześnie nieco (przepraszam) nowego dziecka Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej – IDY. Film jaki jest, każdy widzi. Ciekawszy jest odbiór filmu przez widzów i krytyków. I nie jest to nic innego jak triumf pluralizmu w polskim życiu publiczno-kulturalnym. O ironio!Film podzielił widzów, jak wcześniej Pokłosie w reżyserii Władysława Pasikowskiego. Podzielił zasadniczo na tych, którzy film zobaczyli, tych którzy nie zobaczyli ale wiedzą (!), oraz tych którzy zobaczyli nasłuchawszy się uprzednio peanów ku czci jego. A peanów było bez liku, co od razu nasunęło mi skojarzenia z Gombrowiczowską Ferdydurke, stąd też wiedziałem, że film ...
3
Magdalena Knedler - "Nic oprócz strachu"
Autor zawsze ryzykuje, umiejscawiając akcję w miejscu innym, niż własne pochodzenie. Nie wiem, na ile autorka zna topografię Szwecji, ale zdecydowała się umiejscowić główną akcję w tym kraju. Bez wątpienia użycie obcobrzmiących nazwisk, nazw miejscowości i miejsc wymagało pewnej uwagi, ale ostateczny efekt jest udany. "Nic oprócz strachu" to kryminał, ale powiązany z wątkami obyczajowymi, co osobiście uważam za wielki plus książki. Mamy tutaj komisarz Annę Lindholm, jej niepełnosprawnego męża, kłopoty z mężem, zdradę i problemy z rodziną w oddalonej Polsce, do której ma zawitać na ślub. Mąż Anny, Vidar traci możliwość chodzenia po wypadku, ...
0
"Układanka uczuć" Małgorzata Garkowska
Wiele jest małżeństw, których historia przypomina bajkowe życie. Wystawny ślub, wielkie uczucie, bogaty dom i start na nowej drodze. Wszystko układa się dobrze, ale do czasu. Ta sama żona staje się nudna, praca staje się ważniejsza a uczucie i początkowa namiętność gdzieś po drodze gaśnie. Tak tez było z małżeństwem Agnieszki i Pawła. Paweł bogaty biznesmen wybrał sobie na żonę cichą, skromną dziewczynę z małej wsi. Agnieszka ujęła go swoją piękna urodą. Dziewczyna wyprowadza się z domu od rodziców i przenosi do miasta do pięknego domu z gosposią. Ich wspólne szczęście nie trwało jednak zbyt długo. Agnieszka myślała, że ...
0
Lepszy wróbel w garści niż "skrzypek na dachu", czyli...
Jest taki film " Jak poślubić milionera", zabawna komedia z piękną Marilyn Monroe, w którym to trzy kobiety za wszelką cenę chcą bogato wyjść za mąż. Ich receptą na złowienie milionera jest obracanie się w ich kręgach. Nieważne stary czy jeszcze starszy, ważne żeby miał pokaźne konto w bankach. I swoje poszukiwania zaczęły od zamieszkania w czyimś luksusowym apartamencie.Jest także program tv "Żona dla milionera", w którym to Patti wyszukuje odpowiedniej kandydatki na żonę dla konkretnego milionera. A milionerzy jak to milionerzy, niejednokrotnie trudno jest sprostać ich oczekiwaniom, czy też ekscentrycznym zachciankom. Tam gdzie panuje przepych wszystkiego często ...
1