+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Młoda Siatkówka vs Młoda Piłka
#FL87L
2017-07-04

Good job

3

Młoda Siatkówka vs Młoda Piłka

Młodzieżowe Mistrzostwa świata siatkarzy w Czechach gdzie nasi okazali się zdecydowanie najlepsi ze względu na brak czasu śledziłem pobieżnie . Nie mniej pewne ogólniki wystarczają mi do przeprowadzanie pewnego porównania. Szkolenie, reprezentacja siatkarska i ta piłkarska , która tak
fatalnie zaprezentowała się niedawno w rozgrywanym w Polsce Euro do lat 21. Pierwsza różnica niezwykle dla mnie widoczna to mentalność obu grup. Charakter siatkarzy i jego brak u piłkarzy. Zachowanie na boisku , walka jeden za wszystkich wszyscy za jednego , mówiąc kolokwialnie nie pozwalanie na ,, dmuchanie w sobie w kaszę " co udowadniła awantura po ćwierćfinale z Iranem. Fakt że może nie jest to poprawne politycznie i wychowawcze ale moim zdaniem takie spięcia pokazują prawdziwą pewność siebie mówiącą :,, ja tu rządzę ". Kolejny przykład to reagowanie na wydarzenia podczas meczu , pomimo roztrwonienia przewagi dwóch setów , mobilizacja i zwycięstwo w piątym decydującym w półfinale z Brazylią . Blado wypadają przy tym młodzi piłkarze . Brak pomysłu , ambicji na boisku za to pewność siebie w wywiadach . Aczkolwiek nie dotyczy to wszystkich. I tu zatrzymam się na Łukaszu Monecie. Ten młody chłopak ma za sobą niezwykle udany sezon w Ruchu Chorzów , z pozycji rezerwowego stał się podstawowym zawodnikiem kadry Marcina Dorny. Wszystko to osiągnął dlatego że do swoich umiejętności dołożył niesamowitą ambicję. Efekt to niemal pewny transfer do Legii Warszawa oraz szacunek u kibiców poprzedniego klubu w jakim grał. Przykład ten dobitnie pokazuje że wola walki równa się dobry kontrakt i szacunek u kibiców . Należałoby zadać pytanie dlaczego w Polskim środowisku piłkarskim takich przykładów jest stosunkowo mało. Do szkolenia młodych Polskich piłkarzy powinien zatem dojść element wychowawczy mający wykształcić myślenie że najważniejsza jest ciężka praca i na tym etapie absolutnie i nic innego. Zwłaszcza że obie grupy do treningów mają optymalne warunki. Mam nadzieje że środowisko trenerów siatkarskich nie będzie popełniać błędów kolegów z piłki nożnej . Bo w przypadku tych drugich gdzieś popełniono błąd. Młodym pozwolono na zbyt wiele i wielu z nich czuje się jak gwiazdy po jednym przebłysku . Odwrotnie u siatkarzy. Ci po sukcesie patrzą w przyszłość ich pewność siebie poparta jest wynikami , patrząc na nich mam wrażenie że wiedzą czego chcą. Nigdy nie jest za późno dlatego nic tylko niech młodzież trenująca piłkę nożną weźmie przykład z młodzieży trenującej siatkówkę, albo p prostu nie zacznie zpier.... a efekty będą podobne do rówieśników Mistrzów Świata do lat 21.

Adres URL:

Rok 2017 dwa piłkarskie światy czy 1
Podsumowując kończący się 2017 rok nie przejść obok dziedzin życia którymi się szczególnie interesuje. Niewątpliwie przyjemniejszą jest sport a konkretnie nasza rodzima piłka nożna. Ostatnie dwanaście miesięcy dobitnie pokazały że poruszamy się w zupełnie dwóch różnych światach. Tym jasnym światłym jest nasza reprezentacja, która wywalczyła awans na mundial w Rosji gdzie do fazy grupowej była losowana z pierwszego koszyka ! Mimo że podopieczni Adama Nawałki z pewnego poziomu nie schodzą od dłuższego czasu często towarzyszy mi myśl o tym jakie to życie bywa przewrotne. Bo kto by pomyślał po ostatnim mundialu na którym nas nie było na kolejnym będziemy ...
0
Plaskacz
Od lat obserwuje nasze podwórko piłkarskie i od lat twierdzę że jego głównym problemem jest mentalność a często jej całkowity brak . Widać to na przykładzie niedawnej sytuacji na klubowym parkingu w Warszawie oraz postawy reprezentacji na boisku i poza nim . Niby jedna wielka piłkarska rodzina a dwa odmienne podejścia do swoich obowiązków , dwa odmienne sposoby rozwiązywania problemów w dwóch najważniejszych zespołach: Narodowej Reprezentacji i Mistrzach Polski. Nie zamierzam się tu bawić w jakąś chorą poprawność. Interesuje się mediami nie od dziś, nie od dziś też żyje w świecie realnym dlatego nad pseudo grajkami Legii rozczulać się ...
0
Jedziemy do Rosji
Jedziemy do Rosji na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Zadecydował o tym niedzielny mecz z Czarnogórą. Tradycyjnie nie obeszło się bez nerwów w końcówce, spowodowanych przestojem naszych piłkarzy w drugiej połowie. W sukurs przyszedł Robert Lewandowski, który samodzielnie zdobył bramkę, która okazała się na wagę zwycięstwa. Prawdziwi kibice oglądali mecz więc nie ma się co nad nim rozwodzić. Nonszalancja naszych zawodników w drugich czterdziestu pięciu minutach dała się nie tylko kibicom we znaki ale rownież i kapitanowi naszej reprezentacji, który nie krył swojego niezadowolenia w pomeczowych wywiadach. Jego frustrację mogliśmy wszyscy zobaczyć po zdobyciu bramki przez niego, ...
4
Piłkarska mentalność
Za nami kolejne mecze naszej piłkarskiej reprezentacji Polski. Można by je omawiać pod wieloma aspektami jak zazwyczaj się to robi , można by po krótce można stwierdzić że porażka z Danią 0-4 to jeden wielki dramat zero pomysłu na grę, wątpliwe zaangażowanie . Z kolei zwycięstwo z Kazachstanem 3-0 to tylko 3-0 gdyż podopieczni Adama Nawałki razili nieskutecznością . W pierwszym meczu praktycznie nie istnieliśmy w drugim graliśmy wygraliśmy okazale choć mogliśmy rywalom strzelić więcej bramek . Ja jednak zwróciłbym uwagę na jeszcze jedną sprawę o której mówi się mało lub nie mówi się wcale. Mam tu na myśli ...
0
Zwycięstwo cieszy i nic więcej.
Co prawda zwycięzców się nie sądzi, odejdę jednak od tej normy. W przeciwieństwie do meczu z Danią, Ekwadorczycy transmitowali nasze spotkanie z Kazachstanem. Najważniejsza oczywiście jest wygrana, nie da się jednak ukryć, że styl gry pozostawiał wiele do życzenia. Nie wiem dokładnie co nasi zawodnicy robią na zgrupowaniach kadry, ale to ostatnie chyba wszyscy przespali. Osobiście najbardziej mnie raził fakt braku zrozumienia, które powinno się zdobywać właśnie w trakcie przedmeczowych zjazdów zawodników. Tysiące niecelnych podań, w których brylował Mączyński. Jeżeli tak prezentuje się on w Legii to trudno się dziwić, że warszawianie grają tak jak grają. Trudno ...
0
Kara za wolne poglądy
Trudno nie skomentować kolejnej kary od UEFA dla Legi Warszawa. Można powiedzieć ze sezon bez takowej należy uznać za stracony. Kolejna sankcja jest jednak dość wyjątkowa specyficzna ? Tak naprawdę trudno znaleźć do niej odpowiednie słowo, dotyczy ona bowiem niedrożnych przejść na schodach ( przepis martwy żeby nie powiedzieć kretyński ) i oprawy poświęconej Bohaterom Powstania Warszawskiego okraszonej transparentem na którym widniał napis o tym że podczas II wojny światowej Niemcy zamordowali wielu Polaków w tym dzieci. Szczerze z kilku powodów na mnie osobiście sama oprawa nie zrobiła większego wrażenia . Jeżeli chodzi o staranność to od dłuższego czasu ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Utarło się przekonanie, że mężczyźnie znacznie trudniej wybrać prezent niż kobiecie. Szanowne Panie, matki, żony, kochanki czy siostry i koleżanki - nie uszczęśliwiajmy naszych mężczyzn kolejną parą skarpetek, siedemnastym krawatem, czy następną koszulą. Spróbujmy znaleźć inny prezent, niż komplet narzędzi, portfel lub wizytownik. Pomyślmy! Może dawno nie byliśmy na kolacji tylko we dwoje? Może w prezencie można podarować naszemu mężczyźnie zaproszenie na kolację przy świecach, do włoskiej restauracji? A może nasz przyjaciel marzy o masażu tajskim, tylko wstydził się pójść do gabinetu, tak samo jak my boimy się wziąć do ręki wiertarkę, której nie chciałybyśmy dostać w prezencie? A ...
0
„Tak by się nam serce śmiało do ogromnych, wielkich rzeczy, a tu pospolitość skrzeczy" - Stanisław Wyspiański „Wesele" Im dłużej trwa świat, im mniej na nim wojen, tym więcej budynków, drzew i pomników uznawanych za zabytki. Im ich więcej, tym więcej trzeba pieniędzy, by zadbać o ich stan. Konserwatorzy i miłośnicy wytworów czasu minionego walczą o każdy budynek, o każdą cegłę, o każdy liść na zabytkowym dębie. Troszczą się o czas miniony, o historię, która uczy jak żyć, jak szanować przeszłość, którą sami się staniemy. Przegrywają. Stara lipa stoi w miejscu, gdzie najłatwiej i najlepiej dla mieszkańców wsi poprowadzić nową jezdnię z chodnikiem. Kiedy ...
4
Czy próbowałaś (eś) ułożyć sobie życie? - złe pytanie Samotna matka z gromadką dzieci, rozwiedziona kobieta po pięćdziesiątce, facet po przejściach... – skrywają zawsze w sercu ból. Przyzwyczaili się już do tego, że nie dzielą z nikim łoża ani stołu. Z biegiem samotnych lat uznali, że tak właściwie nic się nie stało. Im starsi, tym trudniej byłoby z kimś zamieszkać, dzielić się domowymi obowiązkami. Są na swój sposób egoistami. Większość nie potrafiłaby już z kimś być razem. Owszem, gdyby trafił się ktoś, kto ugotowałby, posprzątał, zrobił zakupy... Tyle tylko, że osobę do opieki chciałaby zarówno ona jak i on... A jednak ...
3
"Wszystkie kolory nieba" Krystyna Mirek
Druga część losów Igi, Wiktora i Oliwera. Również wyzwala pozytywne emocje, nie da się nie lubić bohaterów i ich rozterek. Pełna optymizmu, cennych rad i życia na swoich warunkach. Iga w końcu przestała bronić się przed miłością. Wszystkie znaki na niebie mówiły, że bogaty mężczyzna pochodzący z innego świata niż jej nie jest dla niej. Iga postanowiła, że posłucha głosu serca i będzie szczęśliwa z ukochanym mężczyzną. Droga do jej szczęścia będzie jednak stawiała liczne kłody pod ich nogi. Wymagająca teściowa, brak aprobaty zespołu, z którym pracuje w restauracji i ciągle problemy z ojcem pijakiem. Wszyscy ciągle czegoś od niej ...
0
Rząd rządzi czy błądzi?
Powoli kolesiostwo i mianowanie na odpowiedzialne stanowiska ludzi bez przygotowania merytorycznego i fachowego zaczyna odbijać się rządzącym coraz większa czkawką. Ludzie roku Krynickiego Towarzystwa Wazeliniarzy z panią Beatą i panem Jarosławem na czele wyglądają równie żałośnie jak i rzeczona organizacja. Czego ci wprowadzacze dobrej zmiany się nie dotkną, kończy się kompromitująco. Totalny rozgardiasz zapanował w sadownictwie, zniszczono niezależność Trybunału Konstytucyjnego czas na sądy niższego szczebla. Póki co postawił się prezydent, ale czy on kieruje się dobrem państwa czy własnym interesem, ciężko w tej chwili zdeterminować. Walka jednak trwa i każdy ciągnie w swoją stronę oczywiście dla naszego ...
2
Warszawie 1944
Stanie do walki Warszawa!Wiedział najeźdźca wrześniowy.Drwiące pytania zadawał.Umrzeć jesteście gotowi? Młody - opaskę zakładałGodziny czekał. Był gotów!Taka to była Warszawa.Starówka. Wola. Mokotów. Młodzi ruszyli jak Burza.Okrzyk się wyrwał: - Nareszcie!Poczuły wolność w podwórzachStarówka, Wola, Śródmieście. Bój młodość we krwi obmywałdla Boga, Ojczyzny, Sławy.Odchodzą. Pamięć jest żywa -Walczącej, Dumnej Warszawy. ...
1
Leksykon filmowy. Komiks na ekranie cz. 1
Kinematografia amerykańska od początku powstania chętnie czerpała inspiracje z literatury. Wśród pierwszych filmów z przełomu XIX i XX wieku poczesne miejsce zajmują obrazy historyczne, biblijne i fantastyczne, nakręcone na podstawie znanych utworów literackich. Nie ma się czemu więc dziwić, że gdy wzrosło zainteresowanie komiksem, producenci z Hollywood szybko uczynili z tego źródło dochodów. Cała sztuka przenoszenia przygód bohaterów komiksowych na ekran polega na tym, aby uniknąć śmieszności. To co w komiksie można uznać za dopuszczalne, w kinie wygląda często patetycznie i sztucznie. Nieumiejętnością poradzenia sobie z tym wyznawaniem można więc tłumaczyć porażki wielu filmów, opartych na ...
0
Seniorze - fora z forum   odc.8
Prawda kole w oczy. Nie lubimy niewygodnej, psującej nastrój i humor, zwyczajnej prawdy. Jeszcze jak dotyczy kogoś innego, to owszem, to nawet może być ciekawe, ale o NAS ? Nie może być, MY jesteśmy przyjażni i mili dla każdego, tolerancją aż buchamy. Pocieszamy się autosugestią. W rzeczywistości jesteśmy prymitywną społecznością na dorobku, bardzo mało interesującą się jeszcze słabszymi. Wracamy do seniorów. Jak do nich trafić ? Na pomoc urzędników nie ma co liczyć, nie interesuje, nie ma rozkazu, nie ma wytycznych. To może w internecie ? Przez ponad pięć lat usiłowałem temat wrzucić do z pozoru najbardziej zainteresowanych środowisk i rezultat był ...
0
Rób to, co kochasz i za co ludzie zechcą ci zapłacić
   Rankiem 1 Maja, a więc w Dniu Święta Pracy usłyszałem w Jedynce Polskiego radia zapowiedź audycji poświęconej pracy. Pani redaktor zapowiedziała to następująco: Dla jednych jest sensem życia, dla innych koniecznością, nielubianym zajęciem. PRACA. Czy nawet z takiej, która nie jest szczytem marzeń, da się czerpać przyjemność i satysfakcję? O tym w „4 Porach Roku" po 9.00 porozmawiamy z psychologiem biznesu, dr Pawłem Pawłowskim. Czy inni doceniają Państwa pracę? Po wysłuchaniu tych słów postanowiłem włączyć się w rozmowę i zadałem pytanie:- „Jeśli kochasz to, co robisz, to nie pracujesz" . Tak myślał Konfucjusz. Czy dzisiaj nadal się to ...
4
Mam robotę dla panów Jurgiela i Szyszko
Czy wiecie jak cennym owocem jest aronia? Przetwory z niej, to prawdziwe panaceum na wiele chorób i skuteczny sposób wzmocnienia własnej odporności. W ubiegłym roku znajomy pozwolił mi zerwać sobie ile tylko chcę, bo nie ma co z tym robić i kury sobie objadają dojrzałe owocki. Tak też się stało. Z aronii zrobiliśmy sobie dżem i gąsiorek wina – specjalnie dla mnie. Dżemem zajęła się nasza córka i bardzo sobie go chwali. W tym roku wspomniała że warto odświeżyć zapasy, bo się przydadzą. Nie ma sprawy, odpowiedzieliśmy.Przyszedł czas na telefony. Pierwszy wykonano do tego samego pana co w ub. ...
3
Chcę ci (wam) dać szczęśliwe dobre święta...
   Dzisiaj rano usłyszałem w Jedynce PR dawno nie słyszanego Ryszarda Rynkowskiego. Nie o niego mi chodzi, ale o śpiewaną przez niego piosenkę. Oto jej fragmenty: Chcę ci dać spokojne, dobre świętaDni powszednie teżNie pamiętaj niepotrzebnych słów i łezTo jest czas na sen dla smutnych myśliNiech je skryje śniegMogą tam pozostać nawet rok, czy wiek... Rozmarzyłem się...- Jaki łaskawca – pomyślałem... Nie, nie o piosenkarzu, tylko o jednym facecie, o którym wiem, że pije, bije, zapożycza siebie i rodzinę gdy nie ma za co pić... Rodzina cierpi, żona się modli o przemianę, a on miewa ...
2
Tydzień z życia elit
Prezydent zdaje się być skłócony z Szogunem czyli ministrem od obrony w sprawach armii uważając, że ten go lekceważy jako zwierzchnika sił zbrojnych co zdaje się być prawdą. Rzeczniczka rządu niejaka pani Mazurek niczym były już pomocnik Szoguna niejaki Misiewicz, znając się na wszystkim określiła owe niesnaski jako "iskrzenie", które powinno być wyjaśnione bez niepotrzebnego używania papieru i atramentu. Niewątpliwie wkur....ło to pierwszego obywatela bo ten zarzucił rzeczniczce nieumiejętność czytania i zaproponował powrót do szkoły. Z niecierpliwością czekamy na finał tej ekscytującej wymiany zdań.Minister od niby ochrony środowiska wycina drzewa gdzie się da, najczęściej jednak w ...
4
Hitchcock ala Bosfor albo może odwrotnie
      Właśnie rozważając tematy bliskie spotkaniu trzeciego stopnia z Przygodą Podróżnika, przy założeniu tematu podróży w kontekście związków „małżeńskich" w różnych kulturach, zaświtał mi w głowie pomysł związany z, co tu nie mówić symbolem narodzin dziecka.A skoro dziecko, to rodzina, a jeszcze wcześniej nierzadko bywa jakiś układ społeczno prywatny pomiędzy rodzicami potomka. Zatem powoli wszystko splata się w całość. Mam tu na myśli przyjaciela dobrych pomyśleń - bociana białego.  Największa gratka to obserwowanie przelotu tych ptaków kiedy wracają na swoje ( tak nazwę te nasze, ponoć ćwiartka całej populacji tych ptaków na czas lęgowy zatrzymuje się w Polsce). Dwa ...
0
Pogadać, ale z kim, ale o czym???
   Już wiele razy spotkałem się z wyrażanym na różne sposoby ludzkim marzeniem o spotkaniu z kimś, z kim można sobie tak od serca pogadać. Zawsze w takich razach rozumiałam o co im chodzi i za jakimi rozmówcami tęsknią, gdyż sam doświadczałem takiej potrzeby. Zwłaszcza po dłuższym pobycie z ludźmi, z którymi zwyczajnie nie daje się pogadać, bo to oni gadają i to o tym, na czym najlepiej się znają, a więc o sobie, o swoich chorobach, nawykach, smakach, swoim sposobie bycia i swoim rozumienia świata, które nie dopuszcza innego spojrzenia... Często tak zajęci są tym gadaniem, że nie ...
2
"500 plus - to było  genialne posunięcie "ale na wesoło....
Tak to prawda ,że ustawa "500-plus  to było genialne posunięcie"To faktyczny sukces,ale tylko początkowego okresu przejęcia sterów przez nową większość parlamentarną w RP.    Efekty z pewnością będą wymierne. Tymczasem ogólny byt gospodarczo-polityczny kraju w obecnych realiach  stawia przed NARODEM nowe wyzwania.Druga dekada XXI w. poprzez ogromne zmiany związane z silnym rozwojem industrializacji,a także innowacyjne sposoby i metody preferencji służących tym samym celom dają RP nowe pola rozwoju.W III - cim tysiącleciu zaczyna się nowy wyścig zbrojeń spowodowany wojnami na bliskim wschodzie i separatystów rosyjskich na Ukrainę.Zmienia to ewidentnie cały system struktur Unii ...
0