+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Liczba 13 i odpowiadająca jej karta Śmierci w Tarocie
tarocistajustas

Good job

3

Liczba 13 i odpowiadająca jej karta Śmierci w Tarocie

Wielu tarocistów i numerologów uważa, że liczba trzynaście i odpowiadająca jej w Wielkich Arkanach karta Śmierci nie są bynajmniej pechowe. Przypisuje się im – karcie i liczbie – zazwyczaj znaczenie przemiany, symbolu zakończenia pewnego etapu w życiu i rozpoczęcia nowego. Wśród interpretacji można znaleźć informacje, że karta ta symbolizuje odpuszczenie, śmierć ego, wspomnianą już zmianę, odrodzenie, odnowienie, zakończenie, ocenę, regenerację, metamorfozę, związek przeciwności, ruch spirytyzm, itd., itd.

Wszystko to bardzo piękne, wręcz poetyckie, jak lekcja Norwida w szkole. I tak samo do dupy. Tak bowiem, jak nie zrozumiemy genialnej poezji Norwida na lekcjach polskiego, które raczej go nam obrzydzą, niż przybliżą, tak i nie będziemy mieli pojęcia o trzynastce i karcie Śmierci, dopóki sami jej energii nie doświadczymy (nie mam na myśli oczywiście śmierci fizycznej). Tego doświadczenia zresztą nikomu nie życzę, gdyż – wbrew wielu moim kolegom i koleżankom – jestem absolutnie przekonany, że trzynastka i odpowiadająca jej w Wielkich Arkanach karta Śmierci SĄ PECHOWE I i to bardzo. Praktyka przekonała mnie, że pojawiająca się w układzie karta Śmierci, nawet jeśli wszystkie inne kart są rewelacyjne, zwiastuje ruinę, a przynajmniej bardzo nieprzyjemne doświadczenie, sytuację emocjonalnie traumatyczną, na skutek której umiera jakąś część nas. Do dziś pamiętam popełniony dawno temu błąd, polegający na tym, że kartę Śmierci zlekceważyłem. Wydawać bowiem się mogło, że były ku temu podstawy – wszystkie inne karty były rewelacyjne – 10 Kielichów, Słońce, Cesarzowa, słowem – sielanka. Sielanki jednak się nie doczekałem, a raczej sytuacji emocjonalnie traumatycznej.

Wykonywałem wtedy odczyt dla siebie i zabrakło mi wówczas – co często się zdarza, gdy sporządzamy odczyty dlka siebie – koniecznego dystansu. Cóż, w końcu każdy z nas woli korzystne wróżby od złych...

Uczulam więc wszystkich na feralną w odczytach kartę Śmierci, której odpowiada liczba 13 – może oznaczać wzystko, co feralne: rozwód, utratę pracy, rozstanie, śmierć bliskiej osoby. W najlepszym razie przepowiada bardzo nieprzyjemne doświadczenie, które sprawi – jak już powiedziałem – że umrze jakaś część nas.

Nieco łagodniejsza jest symbolika odwróconej karty, choć w tym przypadku również nie spodziewajmy się niczego dobrego. Odwrócona Śmierć to w najlepszym wypadku wręcz mordercza stagnacja, powolne umieranie, mordęga, cierpienie.

O symbolice odpowiadającej karcie liczby 13 tak pisze genialny Władysław Kopaliński w Słowniku symboli, który uważam za absolutnie niezbędną podstawową lekturę tarocisty i każdej osoby chcącej uchodzić za inteligentną:

„Trzynastka symbolizuje katastrofę, dysharmonię, śmierć, ruinę, przekleństwo, zdradę, sprzeczność, niespełnienie. Jako liczba następująca po szczęśliwej dwunastce uważana często, od czasów starożytnych, za złowróżbną, pechową, ale i świętą, na Bliskim Wschodzie za liczbę świata podziemnego, liczbę niszczącą porządek kosmiczny."

Urodzonych 13-tego jednak uspokajam – ich „klątwa" trzynastki nie musi dotyczyć, energia liczby natomiast dotyka tych, którzy np. urodzili się 5 sierpnia lub 8 maja (5 plus 8 = 13; 8 + 5 = 13). Czy nie uważacie, że w Waszym życiu co kilka lat wywraca się wszystko do góry nogami?

Na feralną kartę trzeba uważać zwłaszcza wtedy, gdy pojawia się w wyniku odczytu lub też jako karta oznaczająca (albo, co gorsza, przecinająca) pytającego. Jak już powiedziałem – nawet gdy wszystkie inne karty będą rewelacyjne, nie lekceważmy Śmierci i najlepiej w takim wypadku powtórzmy odczyt.

Nikomu tej karty w odczytach nie życzę, a i trzynastek też radzę unikać.

Jak wspierać się energetycznie runami
Oj, zaniedbałem ostatnio blogosferę - przyznaję to ze skruchą, ale - jak myślę - miałem ważne ku temu powody. Nie jest bowiem tak, jak myślą niektórzy, że my, wróżki i wróżbici mamy lekkie, łatwe i beztroskie życie, wypełnione leniuchowaniem i przyjmowaniem od czasu do czasu prywatnych klientów. Tak naprawdę to zasuwamy od jednej telewizji do drugiej, musimy dojeżdżać do nieraz odległych miast, a na dodatek - nieustannie dokształcać się, szkolić, doskonalić i zdobywać wciąż nowe umiejętności. Cóż, w ezoteryce obowiązują dokładnie te same zasady, co w innych branżach, a które można streścić w jednym zdaniu: "Jeśli nawet na najlepszej ...
1
Prokrustowe łoże Terlikowskiego
Tomasz Terlikowski, jak wiadomo pretendujący do roli pierwszego katolickiego celebryty w kraju i najwierniejszego z wiernych katolickich tudzież osoby świętszej od papieża, nie tak dawno demonstracyjnie porąbał karty Tarota siekierą i spalił. Skomentował to we właściwy sobie sposób: "Nie mam wątpliwości, że taki sam los powinien spotkać wszystkie narzędzia złego ducha." Jego zdaniem karty Tarota, tak jak literatura ezoteryczna, są śmiertelnie niebezpieczne:"To nie jest zabawa, śmieszny eksperyment, ale wejście na ścieżkę spotkania ze złym duchem" - dodał. Nie zajmowałbym się tym w ogóle, gdyby nie fakt, że "happening" Terlikowskiego, poza tym, że świetnie napędza popularność katolickiego celebryty, zdobywaną w myśl ...
1
All You Need Is Love
All You Need Is Love - śpiewał genialny zespół The Beatles. I te słowa to naprawdę dużo więcej, niż tylko zgrabny frazes w refrenie popularnej piosenki - miłości naprawdę potrzebujemy, zarówno po to, by kochać, jak i po to, żeby być kochanymi i... żeby kochać samych siebie, bowiem nie sposób kochać innych, nie kochając siebie i vive versa - trudno kochać siebie, gdy sami czujemy się nie kochani. Przekonałem się o tym po raz kolejny, gdy jedna z moich znajomych skarżyła się na wypadanie włosów. Kosztowne kuracje u "najlepszych", czyli najdroższych, dermatologów nie zdały się na nic, choć jeden z ...
0
Arcykapłanka w Wielkich Arkanach Tarota
Karta "Arcykapłanki" w Wielkich Arkanach Tarota, zwana też Junoną, Papieżycą, czy po prostu Kapłanką, to jedna z moich ulubionych, osobiście mnie fascynujących. Nie dlatego, że zawsze jest kartą pozytywną, ale ze względu na złożoność implikowanych przez nią znaczeń. Najbardziej oczywiste znaczenia tej karty to: mądrość, spokój, wiedza, zrozumienie, nauka i sztuka, ochrona i nauczanie. Poza tym głębia, podświadomość, osobowość, instynkt, tajemnica, ukryte działania, sekrety, skrywane emocje, żeńska siła duchowa, rozwój talentów, pamięć o ważnych sprawach, milcząca potęga, odkrywanie tajemnic. W Wielkich Arkanach Arcykapłanka, oznaczona cyfrą II, następuje po karcie Maga. I o ile Mag kontroluje siły rządzące światem, wpływa na nie, ...
0
Liczba 13 i odpowiadająca jej karta Śmierci w Tarocie
Wielu tarocistów i numerologów uważa, że liczba trzynaście i odpowiadająca jej w Wielkich Arkanach karta Śmierci nie są bynajmniej pechowe. Przypisuje się im – karcie i liczbie – zazwyczaj znaczenie przemiany, symbolu zakończenia pewnego etapu w życiu i rozpoczęcia nowego. Wśród interpretacji można znaleźć informacje, że karta ta symbolizuje odpuszczenie, śmierć ego, wspomnianą już zmianę, odrodzenie, odnowienie, zakończenie, ocenę, regenerację, metamorfozę, związek przeciwności, ruch spirytyzm, itd., itd. Wszystko to bardzo piękne, wręcz poetyckie, jak lekcja Norwida w szkole. I tak samo do dupy. Tak bowiem, jak nie zrozumiemy genialnej poezji Norwida na lekcjach polskiego, które raczej go nam obrzydzą, niż ...
7
Tarot wobec naszych wewnętrznych konfliktów
Każdy z nas posiada różne cechy swego charakteru. I jakże często zdarza się tak, że są to cechy sprzeczne, wzajemnie się wykluczające. Można być np. jednocześnie ekstrawertykiem i introwertykiem, osobą opanowaną i szaloną, skrytą i wylewną, dobrą i raniącą innych, optymistycznie nastawioną do życia, a jednocześnie pesymistą. W zależności od tego, jaki w danym dniu mamy nastrój, jedne z cech się ujawnią, a inne - pozostaną w ukryciu. Jednego dnia więc możemy tryskać optymizmem, zarażać towarzystwo, którego szukamy, dobrym humorem, a drugiego - nie mieć ochoty nikogo wiedzieć, a jeśli już kogoś zobaczymy, to będzie musiał słuchać naszych marudzeń, ...
0
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
Urodziłem się pod tą cyfrą. Gdy mi coś nie wychodzi to mawiam: - Jak mogło być inaczej? ; Spodziewałem się tego; Na mnie musiało trafić ...itp
Moi bliscy próbują odwracać moją uwagę od takich skojarzeń, ale ja swoje wiem...
tarocistajustas
Wiem, jak to jest, bo też się urodziłem pod 13-tką. Cóż, musimy nad sobą pracować więcej niż inni, a energie 13-tki starać się kontrolować, w miarę możliwości i zmagać się z tym, co przynoszą, czyli przede wszystkim z cyklicznymi, powtarzającymi się co parę lat zmianami, wręcz wywracającymi nam życie do góry nogami. I ćwiczyć siłę woli oraz nauczyć się prądy przynoszonych nam wciąż zmian wykorzystywać tak, jak wytrawny surfer wykorzystuje morskie fale do swoich celów. Negatywne myślenie typu "na pewno się nie uda", "mam pecha" z pewnością nie pomoże, więc radziłbym, mimo wszystko, szukać pozytywów i koncentrować się na "jasnej stronie życia", wykorzystując jak tylko można najlepiej to, co zsyła nam los oraz pozytywnie programować podświadomość.
Ktoś powiedział, że ważne jest nie to, co nas w życiu spotyka, ale to, jak sobie z tym radzimy.
Serdecznie Pana pozdrawiam i od serca życzę szczęścia:) A w ciężkich chwilach warto pomyśleć o tym, co nam się w życiu, mimo wszystko, udało:)
czeslaw_brudek
Czytając te słowa: "zmagać się z tym, co przynoszą, czyli przede wszystkim z cyklicznymi, powtarzającymi się co parę lat zmianami, wręcz wywracającymi nam życie do góry nogami." to jakbym o moim życiu czytał...
Chyba 10 razy zmieniałem pracę i to w sposób wywracający wszelkie wcześniejsze doświadczenia. Nawet używałem terminu : - Co zawód - to zawód.
Teraz już jestem uspokojonym emerytem
Klara
13-tka numer jak każdy inny, gorzej jak przypada piątek 13-go wtedy robi się poważnie ;-) ale żarty na bok :-) . Nie wiem, czy Panowie wiedzą, ale w hotelach nie ma np. pokoju nr 13
#Klara - Zgłoś nadużycie 0 0
czeslaw_brudek
To na zasadzie : Klient nasz Pan!!!!
Po co walczyć ze stereotypami? Życie i tak jest jedną walką
tarocistajustas
Wspomniany już przeze mnie genialny Władysław Kopaliński w Słowniku symboli zauważa: "Wiele hoteli nie ma pokoju nr 13, wiele domów - mieszkań nr 13, aby nie odstraszać przesądnych gości lub lokatorów. We Włoszech nie używano nr 13 w loteriach, w Paryżu - omijano podczas numeracji domów, a we Francji najmowano też quatorziemes, czternastych gości do stołu na przyjęciach."
Jeśli dobrze pamiętam, "tradycja" pechowej trzynastki sięga starożytnej Babilonii...
tarocistajustas
Tak przy okazji to nadmienię, że karta Śmierci to nie tylko koniec czegoś, przeobrażenie, czy traumatyczne doświadczenie, ale także kwestie związane ze zmarłymi, z przodkami. Gdy karta pojawi się w rozkładzie, może sugerować, że powinniśmy "uporządkować" nasze relacje z przodkami, pojednać się z nimi. Często bowiem bywa tak, że nie zdążyliśmy tego zrobić za ich życia, a po śmierci czujemy - do rodziców, czy dziadków - z jakiegoś powodu żal. Nie powinno tak być, winniśmy przodkom szczerze wybaczyć i pozwolić im na spokój. Tym samym zapewnimy spokój sobie samym, uchronimy się przed negatywnymi emocjami w naszym życiu.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
„Esesman i Żydówka” Justyna Wydra
Książka podzielona jest na dwie części: Wojna i miłość. Opisuje losy Debory i Bruna. Debora jest żydówką a Bruno esesmanem. Dwoje ludzi, którzy z punktu widzenia historii powinni być wrogami.Debora Singer w roku 1943 trafia do pociągu, który ma trafić na stracenie wraz z przepełnionymi wagonami Żydów. Udaje się jej z niego uciec, ale w takcie ucieczki rani się w nogę a ból nie pozwala jej daleko zbiec. Odnajduje ją esesman Bruno Kramer. Debora myśli, że już po niej i esesman rozstrzela ją. Tak się bowiem działo z zbiegami. Okazuje się jednak, że Debora uratowała Brunowi kiedyś życie ...
0
Pieniądze  nie  śmierdzą.
2015.02.11„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Pieniądze nie śmierdzą.Jestem ciekaw czy polskie bezwolne, propagandowe media o tym fakcie poinformują.Na złość Putinowi, będąc konsekwentnym i nie uznającym kompromisu, powinniśmy odmówić finansowania.Rosja kwotą ponad 2 milionów 200 tysięcy euro dofinansuje muzea poświęcone mordowi Polaków w Katyniu i Miednoje. Pieniądze na ten cel przeznaczyło Ministerstwo Kultury Rosji i trafić mają na konto Centralnego Muzeum Historii Współczesnej Rosji, które zarządza tymi dwoma kompleksami memorialnymi.Rosyjski resort kultury w (oficjalnym stanowisku) postanowił w ten sposób dołożyć swoją cegiełkę do obchodów 70-tej rocznicy zwycięstwa nad hitlerowskimi ...
0
Stop
to że nazywam się Dudzinski,nie oznacza że określają mnie wszystkie linki,tez mnie spotyka rozczarowanie i tęsknota za pięknem,mam czasem wrażenie ze pęknę.Nie wiem co mam powiedzieć, i gdzie schować wzrok,jeden krok za daleko możne oznaczac klęskę. Tęsknie za beztroska i lakonicznością,często zauważam jak ludzie tęsknią za swoją przeszłością.   w twoich oczach mogę odnaleźć wszystko i nic,po co to robisz?na wodę pic. kręcę głową na samą myśl,chciałbym odnajdywać Cię online i realu,materialnie,po ludzku a nie rodem z portalu.czasem tak blisko,a czasem tak daleko,w poszukiwaniu wolności,zabranej zbiegom..jak za kratami,więźniowie,marzący o żonie.   każdy popełnia bezustannie błędy,najgorzej natrafić na bezlitosne mendy.niektórzy nie robią nic sobie ...
0
Polski powrót do przeszłości, czyli 27 załamanie nerwowe
Ani ziębi, ani śmieszy,nie ciekawi i nie złościinformacja kto nagrzeszył -polski powrót do przeszłości.Jest okazja, by przypomniećświat opozycyjnych asów,może nawet oprzytomnieć,patrząc z perspektywy czasu. Anny nie ma, bo zginęła.Nie ma Anny pusty grób,ale calutka ekstremaprzed kamerę tup... tup... tup.Każdy powie swoje zdanie.Każdy swoją rację ma.Trwa powszechne wspominanie.Która noga? Ta, czy ta? Ani bawi, ani drażni,niewielu interesuje,nagły zanik wyobraźni -Kto zepsuł, a kto buduje?Jest okazja, by przypomnieć:Gdzie kto jest? Gdzie wówczas był?Może nawet oprzytomniećidąc wprzód, a nawet w tył. Anny nie ma, ...
2
Publika dla politycznych ulicznic
Amerykańskie wyboryoraz rosyjskie serweryspisują się do tej pory,a jednak powstają szmery. Tam chociaż dziurki liczonoi protest był na Florydzie,a u nas specjalne grono -orzeka. Jakoś to idzie. A telewizja wie wcześniej.Jak powie – tak już zostaje.Ktoś wynik zobaczy we śnie.Takie tu są obyczaje. Liczymy... może tym razem,a nadal jest, tak jak było.Wybór – wolności wyrazem!Głosować już jest niemiło. Wystarczy tego dobrego.Moderatorzy są wszędzie.Niech oszukują głupiego!Powiedzą z góry, jak będzie. Oblicza wszystko technikana sposób telemetryczny.Reszta to tylko publikadla politycznych ulicznic. ...
0
Niechciana kultura - cz.2
Witam  Wszystkie wymienione uprzednio braki zaplecza technicznego i naukowego, a także głęboki  światowy kryzys lat 30 - tych, który nie oszczędził również Polski  sprawiły, że polskiego przemysłu motoryzacyjnego do połowy lat trzydziestych właściwie nie było. Kroplą w morzu potrzeb była skromna produkcja nielicznych montowni, wojskowych warsztatów i galimatias marek i typów pojazdów z nieskoordynowanego importu. To tylko pogłębiało problemy związane z wykorzystaniem takiego chaotycznego taboru do celów obronnych w razie mobilizacji. Pamiętajmy, ze były to czasy, w których każdy pojazd mechaniczny, czy to samochód czy motocykl, był uwzględniony w wojskowych planach i w każdej mógł być zarekwirowany.  Nie trudno ...
0
Bajka "DWA PŁATKI ŚNIEGU"
DWA PŁATKI ŚNIEGU Daleko na północy naszego globu, wysoko nad ziemią, na szczytach gęstych pierzastych chmur, unosił się nad światem ogromny, kryształowy zegar. Miał on tylko jedną, potężną wskazówkę, a jego tarcza podzielona była nie zwyczajnie na dwanaście godzin, tylko na cztery równe części. W pierwszej części, jak w magicznym zwierciadle widać było drzewa usiane zielonymi pąkami listków, bukiety przebiśniegów, sasanek, krokusów i tulipanów porastających soczyste, świeże, zielone łąki. W drugim, drzewa zamiast pąków miały dorodne liście, na polach złociły się i srebrzyły zboża, a w sadach dorodne owoce oblepiały gałęzie drzew. W trzecim zwierciadle, krajobraz tonął w ...
2
Twoje ciało nie słucha się Twoich myśli!
Są pewne oczywiste rzeczy w życiu człowieka, które są tak oczywiste, że nikt ich nie zauważa, że mało kto nawet spojrzy czy rzeczywiście tak jest... i pędzimy ze swoim życiem do przodu z przeświadczeniem, że wiemy co jest co i jak co działa. Ale czy na pewno? Nie chodzi mi tu o to, żeby Cię do czegokolwiek przekonać lub dać Ci następną myśl, w którą możesz wierzyć... Chcę zwrócić Ci uwagę na pewne fakty, które ja zauważyłem u siebie i zachęcam Cię, abyś sprawdził sam ze sobą, w swoim doświadczeniu, w swojej rzeczywistości, czy też je widzisz. Słyszysz głos... głos ...
0
Powrót do przeszłości - cz. 4
Do dziś się sprawdza w trudnych sytuacjach, że lepsza gorzka prawda,niż słodkie kłamstwa. - Michael. - Aisza – odpowiada i dalej stoi w miejscu milcząc. Wzdycham cicho i omijając wzrokiem Mike, ruszam w stronę drzwi kierowcy. - Co tu robisz, Mike? – pytam łapiąc za klamkę. - Ty mnie się pytasz co ja tu robię? A ty? Dokąd jedziesz? – zbliża się do mnie i staje blisko mnie. Prawie stykamy się nosami. – Nie pozwolę ci wyjechać, bez słowa, ale skoro tak bardzo tego chcesz, to jadę z tobą – oświadcza i wrzuca swoją torbę na tylnie siedzenia. - Mike. Nie ...
0
Konstytucja  Rzeczypospolitej  Polskiej
2015.05.03„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, dokument najwyższej mocy prawnej (nadrzędny) ogłoszonej w DZ.U. 1997, NR 78 poz. 483 uchwalonym w dniu 2 kwietnia 1997 r. z późniejszymi zmianami przez Zgromadzenie Narodowe w akcie prawnym, o najwyższej mocy prawnej określony jako ustawa zasadnicza, z najczęściej łamanymi (nieprzestrzeganymi) zasadami prawa, tak naprawdę jest przejawem niebywałej hipokryzji, zakłamania, obłudy i oszustwa, świadczy o braku wiedzy dotyczącej zapisów prawnych w nadrzędnym dokumencie Rzeczypospolitej Polskiej lub całkowitej akceptacji na łamanie spisanych tam praw.Przytoczę jeden z najczęściej łamanych zapisów:WOLNOŚCI, ...
0
Hej wakacje, to rzecz miła...
   Kto jest nauczycielem, ten wie jak ciężki okres przeżywają teraz uczniowie. Niestety, jak wynika z moich długoletnich obserwacji, tylko mały odsetek uczniów zachowuje systematyczność i teraz spokojnie czeka na wystawienie ocen. Ci, którzy odkładali na nieokreślone później solidne zabranie się za naukę, przeżywają teraz wyjątkowo gorący czas. Mało kto godzi się na taką ocenę jaka mu wychodzi. Zdecydowana większość chce poprawiać ocenę, a byłoby najlepiej gdyby to nauczyciel ją poprawił, bez dodatkowych kartkówek czy dopytywania. Bardzo wielu uczniów jako przyczynę słabych ocen jednoznacznie wskazuje na nauczyciela, a nie na siebie. To nie oni zaniedbali swoje, często jedyne obowiązki ...
2
Podobno…
Podobno z grobu generałamasowo wychodzą stonogi,a pewna stara łysa pałarozrzuca ludziom chleb pod nogi. Władza by chciała, żeby ludziezostali i nie głosowali.Mniej niż połowa do urn pójdzie.Czterdzieści pięć procent – podali. Ostatnia szansa – Unieważnićto referendum i pomysły!Znaleźli w mediach się odważnido zawracania kijem Wisły. Czerwcowe burze dudnią w górze.Gdzie spadnie? W którą stronę spłynie?Tu człowiek sprzeciw ma w naturze!Stąd – „... nie zginęła!" I nie zginie! ...
1