+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Dla was skur... emerytura zza krat
#FL87L
2016-11-18

Good job

3

Dla was skur... emerytura zza krat

,, Sorry taki mamy klimat " rzekła niegdyś pewna Pani Polityk odpowiedzialna za kolej. Jej słynne powiedzenie chodzi za mną kiedy słucham dyskusji o wieku emerytalnym bo klimat rynku pracy ciśnień każe mi sądzić że raczej do 60 nie dociągnę . W tej kluczowej sprawie czeka nas huśtawka co kilka lat. Jedna opcja podwyższy druga obniży. Wszystko to będzie się odbywać w atmosferze rzekomej troski o nasze dobro. Mnie w tej kwestii wkurza inna rzecz. Niezależne od tego jaka będzie granica przejścia na emeryturę decydować będzie o tym banda posłów która przysłowiowy ciepły kur..... ma zapewniony. Bo o tym że będziemy robić do 67 zadecydował człowiek który grzecznie siedzi sobie w Brukseli zapewniając sobie sowitą starość w wieku 62 lat. O obniżce decyduje ekipa człowieka któremu także na starość niczego nie zabraknie. Krzyczący o trosce o pokolenie ekonomiści z PO i Nowoczesnej zapewne dla siebie i swoich bliskich także mają plany a, b, c, d. I nie ma w tym nic złego tyle że ci sami ludzie stworzyli niewydolną firmę o nazwie ZUS. Instytucje o której coraz głośnie się mówi że jest bankrutem, sam wiem o tym bo charakter mojej pracy jest taki że rozmawiam na co dzień z ludźmi z przeróżnych instytucji w tym pracujących we wspomnianej firmie . Za to odpowiada cała śmietanka z Donaldami Kaczorami i inny Aleksandrami . I gdyby to ode mnie zależało to właśnie przede wszystkim za to że pozbawili wielu ludzi godnego życia na starość stwarzając niewydolny system postawiłbym przed wszystkie możliwe trybunały zapewniając im na emeryturę zza krat.

Adres URL:

Wina czy Bohaterstwo Tuska ?
Ostatnio modne w Polskim dyskursie publicznym stało się uniewinnianie i skazywanie kogoś jeszcze za nim odpowiednie organy przeprowadzą postępowanie. Idealnie wpisuję się w to w narrację o tolerancji jedności itd. oczywiście tylko według własnych definicji. Dobrym przykładem jest tu sytuacja związana z Donaldem Tuskiem. Jeszcze nie był na żadnym przesłuchaniu czy to w prokuraturze czy komisji śledczej ds. Amber Gold a już jedna grupa go osądziła druga uniewinniła robiąc z niego swego rodzaju żywy symbol walki o demokrację. Obie grupy łączy to samo zakłamanie czyli górnolotne teksty o nie zawisłości sądów o wolności itd , podczas gdy sowimi tezami ...
0
Państwo-kościół-celebryci
Często w publicznej dyskusji pojawia się temat wzajemnych relacji Państwo-Kościół. To niestety kolejny przykład na to jak płytka i żenująca jest debata publiczna. Każdy widzi w niej tylko własne ego i nic innego. Każdemu nieważne jakiemu problemowi przypisywana jest czy to legitymacja partyjna czy łakta katola oszołoma. Tu przykładem są niestety feministki. Jako facet uważam że są one niezbędne, bo nikt lepiej nie zawalczy o prawa kobiet jak one same. Na naszym rodzimym podwórku wygląda to jednak tak że próbuje się używać manipulacji polegającej np. na tym że kobiety są bite bo religia, jeśli decydują się na urodzenie chorego ...
0
Kaczor-Donald cdn
Ciąg dalszy moich myśli na temat Donalda Tuska, jego roli w Europie po przedłużeniu kadencji prezydenta UE. Roli samej Europy i tego jaka będzie w niej rola Polski , po szczycie Maltańskim, a więc i o tym co na naszym krajowym podwórku. Osobiście nie czuje żadnej euforii po głosowaniu 27-1. Bo mówimy o stanowisku bardziej prestiżowym niż mogącym realnie na coś wpływać. I ta radość ładnie ubranej elity. Szczerze mówiąc nie za bardzo rozumiem z czego ona wynika. Bo nasz piękny kontynent ma duże co najmniej dwa realne problemy. Pierwszy to oczywiście migracja, polityka otwartych ramion w stosunku grupy ...
0
Kaczor-Donald 1-1
Nie sposób nie przejść obok ostatnich wydarzeń politycznych skupiony wokół Donalda Tuska który w dość specyficznych okolicznościach został wybrany na drugą kadencję na Prezydenta Europy. Dziennikarze- politycy prześcigają się w teoriach przewidywaniach jakie będą konsekwencje Maltańskiego szczytu. Dorzucam więc i swoje przemyślenia w temacie. Uważam że wygranymi całej sytuacji są zarówno Tusk jak i prezes Kaczyński. Można obydwu lubić mniej lub bardziej czy odczuwać tak jak ja niechęć ale oddać im należy że są wybitnymi strategami . Pierwszy opuścił kraj w idealnym momencie, spodziewając się że Platforma przegra wybory. Dzięki dobrym układom uzyskał prestiżową dobrze płatną Posadę w UE. ...
0
Moja ,, partyjna wina "
Obserwując to co wyprawia się przy okazji wypadku Pani Premier Beaty Szydło zaczynam zadawać sobie podstawowe pytania o sprawiedliwość, o to kiedy człowiek jest winny a kiedy nie.Bo to kolejna sytuacja gdzie bez żadnego postępowania sądowego wszelakie ,, tuzy "tegoż świata już wiedzą jak było. A więc PIS wraz z całą swoją otoczką osądził młodego człowieka , plus zapowiedział kolejną reformę tym razem Biura Ochrony Rządu . I tu mój minus bo w zdarzeniu ponad partyjnym wymagam wręcz udoskonalenia procedur tak żeby najważniejsze osoby Państwie niezależnie od legitymacji partyjnej były chronione , tym bardziej że to już kolejna ...
1
Zanim będzie wojna pozabijamy się sami
Do owego tytułu skłoniło mnie to co dzieje się przy okazji wypadku Premier RP pani Beaty Szydło. Słabo to zabrzmi ale samo zdarzenie to coś co w Polsce dzieje się niestety za często, teraz spotkało to jedną z najważniejszych osób w Państwie czyli Prezesa Rady Ministrów więc jak najbardziej zrozumiałe jest poruszenie mediów i innych ważnych osób w Państwie . W końcu przecież każdy obywatel ma prawo wiedzieć w jakim stanie jest osoba odpowiedzialna za kondycję kraju i czy jest ona dobrze i dostatecznie chroniona. Tyle że w naszej kochanej rzeczywistości świętości i zwykłego zdrowego rozsądku po prostu nie ...
1
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
Proponuj rzucić trochę światła na sprawę ZUS:

http://polskaracja.com/byly-szef-rady-nadzorczej-zus-wyjawia-brutalna-prawde-o-systemie-emerytalnym-wideo/
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Głód polskich dzieci, to nie polski interes narodowy
2014.10.17„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Głód polskich dzieci, to nie polski interes narodowy.Na złość Putinowi niech polskie władze (rząd) nakarmi polskie dzieci.Perfidia Putina nie ma granic. Nie dość, że nałożył między innymi na Polskę KONTRsankcje, to jeszcze Mu mało, na dodatek podrzucił Polsce głodujące dzieci.Jeżeli polskie władze i media nadal będą mieli problem w d... , akcją powinno się zająć całe polskie społeczeństwo. Czyli na złość Putinowi nakarmmy polskie dzieci. Przynajmniej w porównaniu do poprzedniej akcji, ta będzie miała sens i wyraźne korzyści.Przypomnę wszystkim obrońcom interesu narodowego, że ...
0
Leksykon filmowy. Melodramat cz. 2
W latach trzydziestych XX wieku w Hollywood powstała seria filmów nazywana w Stanach Zjednoczonych "weepies" ( ang. weep- "płakać) przeznaczone dla widowni kobiecej. Ich sukces zapewniała obecność męskich gwiazd ekranu w rolach twardych mężczyzn, a także pięknych kobiet. Filmy te eksponowały tematykę miłości, ale także zdrady, małżeństwa i innych problemów rodzinnych. Największą popularnością cieszyły się rzewne historie z przeszłości, które nikogo nie raziły aluzjami. W 1937 roku wśród pięciu aktorek nominowanych do Oscara za najlepszą rolę kobiecą, aż cztery zagrały w melodramatach: Louise Rainer w "Ziemi błogosławionej", Greta Garbo w "Damie kameliowej", Janet Gayor w " ...
1
Kocham, jak to łatwo powiedzieć...
Wielokrotnie zaczynałem swoje opowieści od czegoś, co zasłyszane w moim radyjku, czyli Jedynce Polskiego Radia zdołało mnie zainspirować do przemyśleń. Tak było i dziś. Jedynka nadaje w niedziele cykliczną audycję pt: Leniwa Niedziela prowadzoną przez niezrównaną Marię Szabłowską. Wysłuchać tu można pasjonujących rozmów z ludźmi będącymi zarówno twórcami, jak i wykonawcami polskiej piosenki, które pokazują znanych nam ludzi w zupełnie nowym świetle. Tak było i tym razem. Sporo dowiedziałem się o karierze autora tekstów pana Andrzeja Kuryło. Drugim porannym gościem był Tomasz Szczepanik lider rodzinnego zespołu Pectus. Z sympatycznej rozmowy przerywanej piosenkami dowiedzieliśmy się jak udało się muzykom Pectus ...
4
Zwycięzców  się  nie  sądzi
2015.03.09„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Zwycięzców się nie sądziWielokrotnie uprzedzałem, że te (sk .............) separatyści intelektualni, pomazańcy narodu polskiego, próżniacza klasa {[(„politycy")]} i media {[(„dziennikarze")]}, a ściślej mówiąc czytelnicy prontera, posiadający w uchu urządzenie zastępujące im mózg, tak zwani pismacy (grafomani) oraz wszelkiej maści specjaliści medialni i tym podobne indywidua, wszyscy bez wyjątku banda bezmyślnych niedouków, ignorantów i dyletantów, doprowadzą do wojny.No i mamy.W czwartek (05.03.2015 r.) przewodniczący Izby Reprezentantów USA Pan John Boehner i inni republikańscy i demokratyczni liderzy izby niższej amerykańskiego Kongresu wezwali prezydenta USA Pana Baracka ...
0
Prawda o francuskich kochankach
Francja od dawna cieszy się sławą romantyczności, a Francuzi zawsze byli uważani za wielkich kochanków, o wiele bardziej skłonnych do miłosnych uniesień od innych Europejczyków. Okazuje się jednak, że życie seksualne ponad 75 procent francuskich par jest w kiepskim stanie - informuje BBC.Badanie przeprowadzone przez jeden z najstarszych i najbardziej renomowanych francuskich instytutów badawczych Institute for Public Opinion, zakwestionowało mit francuskich kochanków - donosi z Paryża dziennikarz BBC, David Chazan. Więcej niż jedna na trzy kobiety twierdzi, że aby uniknąć stosunku seksualnego korzysta z wymówek, takich jak: ból głowy, zmęczenie, obecność dzieci w pobliżu. Prawie jeden na sześciu mężczyzn przyznaje ...
1
"Szczęśliwy dom" Krystyna Mirek
Dziś o pierwszym tomie sagi " Jabłoniowy sad" pani Mirek. Słyszałam wiele dobrego o tych trzech powieściach i postanowiłam się skusić. Muszę Wam powiedzieć, że pierwszy tom bym dla mnie rewelacyjny. Po pierwsze bardzo wciągający. Po drugie ciekawa fabuła taka jak lubię. Po trzecie kończy się tak, że chce się czytać kolejną część i dowiedzieć się o dalszych losach bohaterów. Rodzina Heleny i Jana kochającego się małżeństwa liczy sobie cztery córki. Każda z nich dziś już dorosła jest inna, ma swoje życie i problemy. Rodzice mimo,iż wychowali swoje córki jak najlepiej potrafili ciągle martwią się o swoje pociechy. Starali się ...
0
Miłego dna! (nie poprawiać)
Miłego dna! – tak zawsze odmrukuję tym, którzy życzą mi miłego dnia, a nie są ekspedientami/-kami w sklepie lub na poczcie. W tych profesjach za używanie zwrotów typu „miłego dnia", „w czym panu pomóc" płacą ludziom nawet przy sprzedaży karkówki i mielonego. Can I help you? -znaczy tyle, co polskie „Co podać?". Panience w banku po takim pytaniu przetłumaczonym wiernie na polski mógłbym odpowiedzieć: miskę do rzygania po polsku, ale szkoda człowiekowi śledziony. Nie odrasta. Takie lepkie, landrynkowate, wyrażające usłużność, której ja np. nie oczekuję, wykorzystywanie języka polskiego wywołuje we mnie odruchy językowo wymiotne. Tak się po polsku mówić nie ...
0
Konstytucja  Rzeczypospolitej  Polskiej
2015.05.03„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, dokument najwyższej mocy prawnej (nadrzędny) ogłoszonej w DZ.U. 1997, NR 78 poz. 483 uchwalonym w dniu 2 kwietnia 1997 r. z późniejszymi zmianami przez Zgromadzenie Narodowe w akcie prawnym, o najwyższej mocy prawnej określony jako ustawa zasadnicza, z najczęściej łamanymi (nieprzestrzeganymi) zasadami prawa, tak naprawdę jest przejawem niebywałej hipokryzji, zakłamania, obłudy i oszustwa, świadczy o braku wiedzy dotyczącej zapisów prawnych w nadrzędnym dokumencie Rzeczypospolitej Polskiej lub całkowitej akceptacji na łamanie spisanych tam praw.Przytoczę jeden z najczęściej łamanych zapisów:WOLNOŚCI, ...
0
Znowu w życiu mi nie wyszło...
Znowu w życiu mi nie wyszło... Budka Suflera „Sen o dolinie" „Wiesz, nie ma o czym gadać, nie wyszło mi w życiu, sama jestem..." – to stary tekst bardzo często wypowiadany podczas spotkań po latach... Nie wyszło, bo jestem sam -a, nie mam żony, nie mam męża... Gdyby był ktoś taki, to życie by mi wyszło, a samotność jest wyrokiem skazującym, przekleństwem... Pokolenie moich rodziców tak uważało. Moja, licząca ponad 90 lat ciocia, do dziś użala się nade mną, bo jestem sama. Nadal twierdzi, że powinnam wyjść za mąż, bo tak być powinno. Małżeństwo było świętością. Człowiek zakładał rodzinę i żył ...
9
W karnawale
Lont na loncie. Szpital w sądzie.Drogi bankrutują.Fundusz upadł. Sejm potupał.Ludzie coś szykują. Grypa łapie. Z dachu kapie.W pracy mobingują.Trend fatalny. W generalnychcą to wszystko ująć. Lepsze ferie niż brewerie.Dzieciaki w chałupie.Wielkie premie. Ocieplenie.i ktoś swoje upiekł. Perturbacje. Koligacje.Posły chcą do Unii?Wciskam spację. W demokracjęwierzą tylko durni. Mały Gucio komuś uciąłjęzyk nienawiści.Pochowały się jąkały.Zamilkli artyści. Babę z dziadem pomieszali.Nie ma szydła, worka.Rząd się skutecznością chwali.Konferencja w Tworkach. Co ma płynąć – to popłynie! -mawiał pan prezydent.Pokazano w telekinie,że to był incydent. Teraz, gdy się Amerykamocno ...
0
Loving Music 18
„Something" (2002) LIVE! W pierwszą rocznicę śmierci George'a Harrisona – 29 listopada 2002 – w londyńskiej Royal Albert Hall odbył się niezwykły koncert dedykowany pamięci gitarzysty The Beatles. Zgromadził przyjaciół George'a, znakomitych muzyków m.in. obecni byli Paul McCartney i Ringo Starr, członkowie grupy Monty Python i wiele innych znakomitości. Koncert pełen wzruszających, magicznych chwil, przesycony prawdziwą miłością do „cichego" Beatlesa, jak go często nazywano. Polecam obejrzenie całości. W tym wpisie wielki przebój Harrisona „Something", w wykonaniu Paula McCartney'a, Erica Claptona, Ringo Starr'a na perkusji i całej plejady gwiazd towarzyszących im na scenie. Spróbujcie zabawić się w rozszyfrowanie pozostałych ...
0
Szukam Cię miłości w internecie?Rzecz o portalach randkowych
Kiedy ludzie słyszą hasło "portal randkowy", zwykle reagują negatywnie, prześmiewczo i z miną świadczącą o tym, że oni to nigdy, przenigdy w życiu, że jak to tak w Internecie, że zdjęcia, że obnażanie się... Nie, nie ma sensu - wolą oko w oko, stopa w stopę, tak żeby jedno obok drugiego. Ja oczywiście wcale nie neguję takiego podejścia, każdy jest wolny - ma swoje prawa i może robić co chce. Pewnego pięknego, słonecznego dnia, kiedy ptaszki śpiewały a promienie słońca przypiekały tak mocno, iż można było jajecznicę usmażyć, pewna mała istotka stwierdziła, że zaszaleje, wyłamie się, wyjdzie poza margines. ...
4