+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Zła polityka szefów Unii nie degraduje tych nieudaczników?
Rydwan
#Rydwan
2016-06-29

Good job

7

Zła polityka szefów Unii nie degraduje tych nieudaczników?

Świat stoi na głowie a logika śpi, tylko dlaczego śpi?
Nie wiem dlaczego taką decyzję podjął Cameron, to znaczy, podaje się do dymisji. Bo przecież nie on zawalił sprawę, tylko unijni szefowie. Wniosek jest tak prosty, że aż trudno uwierzyć, bo to właśnie oni szefowie unii powinni podać się do dymisji. Jednak o dymisji szefów unii nikt nawet nie wspomina, a oni sami, to tego nigdy nie zrobią.

Dzieje się jak w starym powiedzeniu – żyd zawinił, a cygana powiesili. Od początku unii forsowana jest zasada, że słabszy nie ma racji, bo od początku jest prowadzona polityka kija i marchewki.
Doskonałym przykładem tego była Kopacz i jej rząd, partia.
Zgadzała się na wszystko, czego Merkel zażądała, jeszcze dzisiaj
choć już nie jest w rządzie usiłuje siać fałszywą propagandową
tezę, że obecny rząd zachowując twarde stanowisko szkodzi unii.

Czego można się spodziewać po potomkach SS-manów, robili
i robią nadal wszystko aby doprowadzić do likwidacji suwerenności państw unii, bo to dało by Niemcom panowanie nad Europą.
Dziwię się tylko, że państwa, członkowie unii biernie się zachowują
i pozwalają (na razie Hegemonom) na prowadzenie polityki słaby nie ma racji, bo jeśli teraz taką politykę prowadzą, to co będą robić
jeśli uda im się zrealizować, wprowadzić w życie ten nowy program
który ma nakazywać (na razie) suwerennym państwom przyjmowanie euro, wspólną politykę zagraniczną unii, siły wojskowe unii i wiele innych kajdan z których nikt się nie będzie mógł urwać. Zdecydowana większość nowych przepisów nie będzie publikowana, po prostu - kajdany mają być zatrzaśnięte.

Jaskrawy przykład mamy z sytuacją Anglii, gdyby była w strefie
euro, to wyjście (ze względu na koszty) było by prawie nie możliwe.
Stąd duży nacisk jest kładziony, w nowych przepisach „integracyjnych" na szybkie wchodzenie w strefę euro, bo to mocny wiążący, kaganiec, tylko pozornie niewinny.

Nowa polityka która ma być wprowadzana w unii, to nic innego
jak stara polityka, tylko dużo dalej idąca, i wprowadzana twardszą ręką. Integracja, od początku to nie miało nic wspólnego
z integracją i jeszcze mniej będzie miało w tym nowym planie.
Bo przecież nie można nie widzieć, że to polityka dominacji, nie zrozumiałym jest tylko fakt, że wszystkie państwa o tym wiedzą,
i na tym koniec, działań zmierzających do prawdziwej integracji
ciągle brak. Już się mówi o dyskryminacji, bo unia dwóch
prędkości, to nie oszukujmy się, to dyskryminacja słabszych.

Zamierzeniem państw Hegemonów, nigdy nie była i nigdy nie
będzie integracja, bo ich zamierzeniem jest dominacja, co przecież w praktyce się dzieje. Nowe przepisy mają wykluczyć możliwość
decydowania danego kraju o polityce związanej z imigrantami.
To ministerstwo spraw zagranicznych unii będzie decydować, kto
ile imigrantów musi przyjąć. Skoro jednak szefowie unii zostają-
pomimo klapy ich nieudolnej polityki, to kto będzie zarządzał ministerstwem spraw zagranicznych unii?

Niemcy prowadzą politykę dobrego i złego policjanta. Merkel głosi
tezę, że nie trzeba się spieszyć z decyzjami, a jej pieski w unii
grzmią, że trzeba działania zdecydowanie przyspieszyć
i wprowadzić twardą politykę dla lepszej integracji, czy te dwie szybkości, to jest ta integracja? Prawa głosu zależne od siły
państwa? To ta integracja? Hegemoni zaplątali się we własne sieci.
Kiedy w końcu państwa(na razie suwerenne) uderzą w stół.

Adres URL:

 Zła polityka szefów Unii nie degraduje tych  nieudaczników?
Świat stoi na głowie a logika śpi, tylko dlaczego śpi?Nie wiem dlaczego taką decyzję podjął Cameron, to znaczy, podaje się do dymisji. Bo przecież nie on zawalił sprawę, tylko unijni szefowie. Wniosek jest tak prosty, że aż trudno uwierzyć, bo to właśnie oni szefowie unii powinni podać się do dymisji. Jednak o dymisji szefów unii nikt nawet nie wspomina, a oni sami, to tego nigdy nie zrobią. Dzieje się jak w starym powiedzeniu – żyd zawinił, a cygana powiesili. Od początku unii forsowana jest zasada, że słabszy nie ma racji, bo od początku jest prowadzona polityka kija i marchewki....
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Pierwsza kadrowa pisowska ze stalinowskim nalotem
PiS likwiduje konkursy na stanowiska w służbie cywilnej, czyli na te, które z powodów merytorycznych zwykle były nienaruszalne po kolejnych wyborach, bo ktoś musiał znać się na rzeczy, żeby rządzić krajem i nie narażać się za każdym razem na śmieszność albo stertę odwołań z „terenu". Cywilizacyjny krok wstecz, w stronę nomenklatury. Ale równocześnie praktyczne i rewolucyjne zarazem rozwiązanie, które zatwierdza stan faktyczny i likwiduje fikcję konkursów. Większość konkursów w Polsce, od gmin po ministerstwa, zawsze była robiona na pokaz. Z punktu widzenia administracji rządowej może zawalić się system, w którym realna władza i realna wiedza spoczywała w rękach średniego ...
1
Niech Polska ,Polskim rządem stoi!
Tracone wpływy, to zagrożenie dla interesów!Przegrywając wybory, PO tracąc wpływy wpadła w panikę, że kończy się czas tej wspaniałej prosperity, wolności dla działań szarych, intratnych interesów. Rzutem na taśmę stworzono pułapkę z Trybunału Konstytucyjnego, w którym zdecydowaną większością dysponowała PO,(uczynnymi jej członkami ).Ruszyła machina fałszywej propagandy z Petru, Rzepińskim na czele!Tu najpierw trzeba zadać pytanie, ile % polaka w Petru? I ile polaka prócz nazwiska, w Rzepińskim?Tu wrócić trzeba do rządów Tuska (z pochodzenia Niemiec), i dlaczego te rządy trwały tak długo. Schemat był bardzo prosty – Tusk obsadzał stanowiska ludźmi wywodzącymi się z obcych ...
0
Tess Gerritsen - "Igrając z ogniem"
Na początek muszę lojalnie uprzedzić. Nie jest to książka z tych, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni. Autorka tym razem poszła w zupełnie innym kierunku. Czy wyszło jej to na dobre? Historia toczy się dwutorowo. W czasach współczesnych, na przemian z czasem przedwojennym. Z jednej strony Włochy i przedwojenne życie na przykładzie określonej grupy ludzi, z drugiej Ameryka i utalentowana skrzypaczka, która w czasie wycieczki zakupuje w antykwariacie stare nuty. Kiedy po powrocie zaczyna grać, zaczyna się z nią dziać coś dziwnego. Atakuje ją własna trzyletnia córeczka. To dopiero początek "atrakcji". Stara dobra Tess jak zwykle przygotowała się profesjonalnie do napisania powieści. Oddała ...
0
"Jak oddech" Małgorzata Warda
Po przeczytaniu "Miasta z lodu" Wardy byłam zachwycona tą książką. Czytając opinie o książce "Jak oddech" myślałam, że będzie podobnie. Czytelniczki pisały, że to świetna książka, warta przeczytania.Przeczytałam, ale bardzo się rozczarowałam. Stwierdzam, że to nie jest z pewnością książka dla mnie. Historia dotyczy Jasminy i Staszka. Para, która znała się od kołyski, dorastała razem i razem się wychowywała. Ich matki są przyjaciółkami. Przyjaźń Jasminy i Staszka przerodziła się w miłość. Ich związek miał wejść na poważniejsze tory i postanawiają wspólnie zamieszkać. Pewnego dnia Staszek wychodzi z domu i ślad po nim zaginą. Rozpoczynają się poszukiwania chłopaka. Po kilku ...
0
Sprawdzone tech­niki znaj­do­wa­nia pomy­słów na artykuły...
Brak Ci pomy­słów na kole­jne arty­kuły? Nie wiesz jak napi­sać arty­kuł? Nie ma się co dzi­wić, jeśli jedy­nym miej­scem, w któ­rym szu­kasz jest Twoja głowa. Wszyscy potrze­bu­jemy inspira­cji… a nie da się jej zna­leźć waląc głową w biurko i mając nadzieję, że wypad­nie z niej pomysł. By pomóc w uru­chomie­niu motoru inspi­ra­cji Perepele prezentuje dzie­siątki tech­nik wymyśla­nia ciekawych tem­atów zawar­tych w trzech kategoriach.   1. Spójrz na temat oczyma swo­jego odbiorcy. Na począ­tek naj­le­piej zna­jdź sobie men­tora. Niech prze­gląda Two­jego bloga i mówi, czego bra­kuje. Zawsze poszu­kuj spo­so­bów na kon­struk­ty­wną kry­tykę. Masz w swo­jej branży jakie­goś ulu­bionego myśli­ciela? Skon­tak­tuj się z nim i prze­pro­wadź wywiad. Możesz się rów­nież przy­łą­czyć ...
0
Bezwolna  demokracja  czyli  listy  wyborcze.
2015.07.28„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Bezwolna demokracja czyli listy wyborcze.Właściwie jeden człowiek (maksimum tak zwany zarząd) w danej partii politycznej (bez względu na poglądy) ustala nasz demokratyczny wybór.Politycy i media tak się podniecają tematem, iż nie potrafią zrozumieć prostej rzeczy, że od początku do końca obecna sytuacja związana z tworzeniem list wyborczych (ustalanie jedynek) jest w czystej postaci oszukiwaniem demokracji.Czy w waszym zgniłym dziennikarskim środowisku, znajdzie się choć jedna myśląca nie liżąca d...y osoba, która wreszcie prawidłowo oceni tą patologię ?P.S.Komunizm ładnie zwany ...
0
Cieszmy się z małych rzeczy...
"Cieszmy się z małych rzeczy, bowzór na szczęście w nich zapisany jest!" – Sylwia Grzeszczak, Liber Niedawno miałam wielką okazję cieszyć się z małych rzeczy, małych spraw. Niedawno miałam okazję być wyjątkowo szczęśliwa, bo coś zasmakowało, coś się wydarzyło.... Szpital. Blokada dróg żółciowych. Od tygodnia nie mogę jeść. Wszystko boli. Trzeba wykonać ERCP... takie badanie? zabieg? łączące endoskopię i rentgena. Przed ERCP dzień bez jedzenia, po nim kolejny dzień głodówki. Można ostrożnie łyk wody.. i wreszcie radosny ranek w szpitalnej sali. Najpierw szybki prysznic, potem herbata! Zaparzona świeżo herbata! Taka zwykła herbata! W zwykłej szklance! Siedzimy we trzy na krzesełkach ...
4
Blondynkom powodzi sie lepiej
Dość powszechnia opinia, że "blondynkom lepiej powodzi się w życiu niż innym kobietom", znalazła dość nieoczekiwane potwierdzenie naukowców.Jak pisze londyński dziennik "Daily Telegraph", socjologowie australijskiego Uniwersytetu Queensland ustalili, że blondynki otrzymują za analogiczną pracę wyższe o 7 proc. wynagrodzenie, niż brunetki, rude czy szatynki. Co więcej okazało się, że blondynki znajdują sobie także bogatszych mężów. "Nie ma przy tym żadnej różnicy, czy jest to blondynka naturalna, czy też farbuje sobie włosy" - podkreślają australijscy naukowcy. Z wnioskami tymi - zaznacza "Daily Telegraph" - zgadza się też przewodnicząca Międzynarodowego Stowarzyszenia Blondynek Olga Uskowa. Uważa ona ponadto, że blondynkom znacznie częściej i ...
1
Opowieści z Caldarii cz.17
Draco wyprostował się w krześle.- Chcesz narazić własną siostrę? – zapytał zimno, patrząc zmrużonymi oczami na starszego mężczyznę. – Zamierzasz wywołać wojnę, która prawdopodobnie swym zasięgiem obejmie wszystkie królestwa.- Nie chcę narażać Mii.- Ale to zrobisz wywołując tą wojnę. A wiedz, że jeśli coś się jej stanie, zostanie choćby delikatnie zraniona i wpłynie to jakoś na dziecko, to nawet elfy nie ochronią cię przed tym, co z tobą zrobię. – warknął ostro, patrząc na mojego brata stalowym spojrzeniem.- Draco, daj spokój. – szepnęłam.- Nie! Musi wiedzieć, ze nie pozwolę, by coś ci się stało....
0
Pogoń myśli za rozumem, czyli RadioKids
Znacie to? Zaraz po tym, jak otworzycie oczy, zaczyna się tok słów, który kończy się dopiero wieczorem? Bez przerwy, bez wytchnienia, bez litości? Pogoń myśli za rozumem normalnie! Jeden wątek się jeszcze dobrze nie wyczerpie, a już rozwija się następny, przy czym nie ma problemu, aby dwa wątki jednocześnie były na tapecie. A w tak zwanym międzyczasie, dla podtrzymania, ciągłości „audycji”, piosenka lub dwie. Takie to sprytne są te nasze dzieci. I nie ma co do tego wyjątków! Chyba, że trafi się jakiś wybitnie mrukliwy typ! W innym wypadku Wolna Europa i Hanka Bielicka razem wzięci! Taka też jest ...
1
O kinie...nieobiektywnie: cz. 61 - Casino Royale
61. Casino Royale – 2006 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) – JAKO SENSACJA MOJA OCENA: 1/10 (NIEPOROZUMIENIE) – JAKO „BOND" Długo zastanawiałem się jak opisać „Casino Royale", jak ocenić ten film. Ostatecznie postanowiłem spojrzeć na niego z dwóch różnych stron. Z jednej jako na kolejną, dwudziestą pierwszą część cyklu, a z drugiej, w oderwaniu od całych wcześniejszych czterdziestu lat historii agenta 007. Na nowego Bonda musieliśmy czekać aż cztery lata. Muszę przyznać, że dla fanów był to niezwykle ciężki okres. Z rolą pożegnał się Pierce Brosnan i producenci przez bardzo długi czas nie mogli znaleźć jego zastępcy. Podobnie było ...
2
Zwycięzców  się  nie  sądzi
2015.03.09„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Zwycięzców się nie sądziWielokrotnie uprzedzałem, że te (sk .............) separatyści intelektualni, pomazańcy narodu polskiego, próżniacza klasa {[(„politycy")]} i media {[(„dziennikarze")]}, a ściślej mówiąc czytelnicy prontera, posiadający w uchu urządzenie zastępujące im mózg, tak zwani pismacy (grafomani) oraz wszelkiej maści specjaliści medialni i tym podobne indywidua, wszyscy bez wyjątku banda bezmyślnych niedouków, ignorantów i dyletantów, doprowadzą do wojny.No i mamy.W czwartek (05.03.2015 r.) przewodniczący Izby Reprezentantów USA Pan John Boehner i inni republikańscy i demokratyczni liderzy izby niższej amerykańskiego Kongresu wezwali prezydenta USA Pana Baracka ...
0