+ Załóż konto
WidzianezEkwadoru

Good job

9

Dlaczego

Na początek krótkie wyjaśnienie. 

Dlaczego widziane z Ekwadoru? Przeżyłem w Polsce 30 lat. W 1987 wyemigrowałem do USA. teraz jestem znowu w trakcie przeprowadzki tym razem do Ekwadoru. Dlaczego tam? Odpowiedz jest prosta i Polska, i Stany nie są dla mnie ekonomicznie zbyt przyjazne. Ekwador natomiast ma wiele do zaoferowania, życie codzienne jest na pewno tańsze. Drugim powodem dla takiej a nie innej nazwy to jest również to, ze podczas moich rozmów, ze znajomymi często słyszę " co ty wiesz, ty tutaj nie mieszkasz " . Prawda nie mieszkam choć ostatnio sporo tu przebywam. Zatem moje odczucia to przemyślenia kogoś z zewnątrz ale emocjonalnie związanego z Polska. Z chęcią będę się dzielił z każdym zainteresowanym informacjami na temat życia w Stanach i Ekwadorze.

Tyle tytułem wstępu

:)

Adres URL:

Narodowe Święto Niepodległości -  kolejna odsłona
   Oczekiwałem na to Święto, głównie dlatego aby przekonać się na ile zachodzące zmiany polityczne i społeczne wpłyną na jego przebieg .W przeddzień Narodowego Święta, ich czyli PiS- owskie święto, a więc 91 już miesięcznica. Tradycyjne punkty programu, te same miejsca i takie samo otoczenie prezesa, a nawet Jego przemówienie. Tylko pogoda była inna. Padało, a to katar wywołało,tak to przynajmniej w Krakowie wyglądało. „Nic to" – jak mawiał Mały Rycerz do swej Basi, nawet zdrowie trzeba poświęcić aby Ojczyznę ze strasznej opresyi wybawić i nowe porządki w niej zaprowadzić...Taki był sens wypowiedzi pana prezesa w Krakowie. ...
2
Moje małe science fiction
Miał przekonanie, że uczestniczy w tym wszystkim. Ale nie mógł jasno sprecyzować kim był w tym tłumie odświętnie ubranych ludzi. Czy to wszystko pojmuje z punktu widzenia szybko uwijającego się pomocnika fotografa, czy może stoi w zwartej grupie przygotowanej do wykonania pamiątkowej fotografii. A może ogarnia to wszystko oczyma kundelka, który głośno wtóruje całemu przedsięwzięciu. Tak, to też było możliwe. Rozpoznawał niektóre twarze zebranego tłumu. Był przekonany, że wcześniej już widział siedzących na pierwszym planie mężczyzn z instrumentami muzycznymi. Spora drużyna, razem z dzieciakami na pewno więcej niż pięćdziesiątka. Chłopiec z elegancką grzywką, zdecydowanie wyróżniał się pośród pozującej dziatwy. ...
0
Powyborczy krajobraz
Cały świat komentuje dzisiaj wyniki wczorajszych wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Ku wielkiemu zaskoczeniu wszystkich w tym rownież lokalnych analityków wygrał niedoceniany kandydat republikanów Donald Trump. Jego zwycięstwo jest nie tylko zaskakujące z punktu widzenia samego wygrania ale rownież ze względu na jego rozmiary jak rownież klęski partii Hilary Clinton w stanach będących bastionami demokratów. Donald Trump pokonał swoją przeciwniczkę we wszystkich stanach, które miały decydować o wyborze nowego prezydenta. Wygrał na Florydzie, w Ohio, Pennsylwanii. Wygrał rownież w Wisconsin, które demokraci jeszcze przed wyborami zaliczyli do kolumny zysków. Będąc pewnymi tego stanu kandydatka demokratów kompletnie go ...
2
Dzień wyborów w Stanach
Kto zostanie następnym prezydentem Stanów Zjednoczonych? Wbrew pozorom odpowiedz na to pytanie nie jest prosta. Chociaż przedwyborcze badania opinii publicznej wskazują na zwycięstwo Hilary Clinton to jednak jeśli sobie przypomnimy wybory w Polsce Bronisław Komorowski tez miał wygrać. Wschodnie wybrzeże USA to tradycyjne bastiony demokratów. Byłem zatem bardzo zdziwiony ilością znaków na posesjach prywatnych popierających Donalda Trumpa. Świadczy to, że ludzie mają jednak dość tych samych nazwisk, dość Bushów, dość Clintonów. Gdyby kandydatem republikanów był ktoś bardziej zaufany wsród wyborców to pewnie Hilary by przegrała. Czuć jednak bojaźń przed nieprzewidywalnością Trumpa. Stany się bardzo zmieniły wyciągu ostatnich ...
2
Podróże kształcą
Podróże kształcą - powiedzenieDobrze jest wyjechać z domu. Dobrze zobaczyć inne miasta, innych ludzi. Świat niby jest taki sam, niby wszyscy jesteśmy dziećmi tych samych Prarodziców, a jednak wszędzie jest inaczej. Jadąc autobusem też możemy wiele zobaczyć, wiele usłyszeć. Na łące w okolicach Ostrołęki pasą się krowy. Dostojnie chodzą po trawniku wyjadając resztki letniej trawy. Obok nich na trawie leżą przytulone do siebie czarno-białe cielaczki. Sielanka. W Szczytnie do autobusu wchodzi kontroler biletów. Potężny mężczyzna mówi „Dzień dobry". Po okazaniu biletu – „Dziękuję". „Kanar" może być uprzejmy. Na trasie do Olsztyna ktoś ociepla domek holenderski stojący pod lasem. Połowa już oklejona ...
4
Kraj w ruinie
Kłamstwo, jak mówi stare porzekadło ma krótkie nogi. Wszyscy pamiętamy jak to po objęciu władzy Prawo i Sprawiedliwość z nieukrywaną "troską" dawało ludziom znać w jak to beznadziejnej sytuacji gospodarczej był nasz kraj. Kompletna ruina do, której oczywiście doprowadziło osiem lat rządów poprzedniej koalicji. Ciągnący się w nieskończoność audyt tylko potwierdził rozrzutność poprzedników i ich kompletny brak troski o dobro kraju. Miliardy złotych przepadły niewiadomo gdzie i niewiadomo jak. Nie inaczej było z audytem po prezydencie Komorowskim. Poginęły rzeczy, kancelaria sprzeniewierzyła wszystkie pieniądze, ze prawie ich zabrakło na uposażenie nowego prezydenta. Inaczej miało być za nowej władzy. ...
3
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Klara
czekamy na pierwsze teksty :-)
#Klara - Zgłoś nadużycie 1 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
3
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
"Szczęśliwy dom" Krystyna Mirek
Dziś o pierwszym tomie sagi " Jabłoniowy sad" pani Mirek. Słyszałam wiele dobrego o tych trzech powieściach i postanowiłam się skusić. Muszę Wam powiedzieć, że pierwszy tom bym dla mnie rewelacyjny. Po pierwsze bardzo wciągający. Po drugie ciekawa fabuła taka jak lubię. Po trzecie kończy się tak, że chce się czytać kolejną część i dowiedzieć się o dalszych losach bohaterów. Rodzina Heleny i Jana kochającego się małżeństwa liczy sobie cztery córki. Każda z nich dziś już dorosła jest inna, ma swoje życie i problemy. Rodzice mimo,iż wychowali swoje córki jak najlepiej potrafili ciągle martwią się o swoje pociechy. Starali się ...
0
Seniorze - fora z forum 3
Coś mnie podkusiło, żeby zajrzeć do moich starych wpisów, żeby się nie powtarzać i aż mnie zatkało. Wpis z przed 3 lat, nie spodobał się wtedy, oczywista, ale jakże wymowny i aktualny niesamowicie też dzisiaj. Zaprzecza moim bredniom, jakoby starymi ludżmi nikt się w Polsce nie interesował, że wszyscy uciekają od tematu i niechętnie odwracają się od nieprzyjemnych spraw starości, bo oni będą przecież zawsze  młodzi. Okazuje się jednak, że na temacie starych ludzi można robić artystyczną karierę, w gronie podobnego intelektu. Oto Polusy zabłysnęli w wielkim świecie fotografiki, która utrzymuje się już tylko siłą fotoshopów i z romantyzmem starej foto ...
0
Jak wznosić toast - poradnik
Rozpocznę anegdotą, ale nie chciałbym, żeby stało się to tradycją. Nie ma wszak nic nudniejszego niż facet, który bez anegdoty nie może rozpocząć. Odwiedzając w początkach lat 90-tych francuskiego wy­twórcę szampana zostałem zaproszony do piwnic gospodarza, który zachęcił mnie by wspólnie wznieść toast na­pojem z wybranego przeze mnie rocznika. Oszołomiony widokiem tysięcy butelek sięgnąłem po tę opatrzoną datą 1962 - rokiem mojego urodzenia. Kiedy pan domu podał kieliszki odkryłem, że są nie pierwszej czystości i najwyraź­niej posłużyły wcześniej kilku podobnym toastom. Widząc moje zmieszanie gospodarz sięgnął po... butelkę z ...
0
"Spełnione marzenia" Krystyna Mirek
To już niestety ostatnie moje spotkanie z Jabłoniowym sadem. Czemu niestety? Bo bardzo się zżyłam z bohaterami i szkoda mi się z nimi rozstać. Liczę jednak, że Pani Mirek stworzy jeszcze nie jedną tak wspaniałą sagę. Co słychać o naszej rodzinie Zagórskich? Trzecia część skupia się głównie na Juli, Marylce i Gabrysi. Siostry, które dzielnie i odważnie walczą o swoje marzenia. Mimo, iż życie jak dotąd nie było dla nich łatwe, wręcz ciągle miały pod górkę. Starają się jednak sprostać przeciwnością losu. Zaczęło się od tego, że nikt nie zauważył, że coś niedobrego dzieje się ostatnio z Heleną. Każdy zabiegany, zajęty ...
0
Domowe przetwory, to lato zamknięte w słoikach
  Nasze gospodarstwo domowe tradycyjnie już produkuje na własne potrzeby przetwory z owoców i warzyw. Na ile to możliwe sięgamy po własne surowce, które uprawiamy w sposób ekologiczny na własnej działce lub kupujemy u osób, co do których mamy pewność, że mają podobne podejście do zdrowia. Dzięki temu już od lat nie kupujemy soków, dżemów, ogórków kiszonych i konserwowych, przetworów z cukinii , koncentratu pomidorowego, no i wina. Nasza piwniczka służy nie tylko nam i zawsze mamy sporą zakładkę z poprzedniego sezonu. Ten rok był mniej pomyślny, bo wczesna wiosna, duże opady, kwietniowe przymrozki oraz czerwcowo – lipcowa susza sprawiły, ...
6
W odpowiedzi na zarzuty niejakiej Wołodyjowskiej
Zamiast szukać własnych słów na temat naszych władz i ich empatii i poświęcenia dla swoich w końcu wyborców, na których tak chętnie się powołują, podejmując swoje demokratyczne decyzje, postanowiłem podeprzeć się słowami Hajduczka pana Zagłoby czyli Magdaleny Zawadzkiej, która tak oto określiła pomoc rządu dla dotkniętych kataklizmem pogodowym."Drodzy państwo! Nie komentuje, przytaczam tylko fakty i zwracam uwagę, ze jest 21 wiek, a my żyjemy w dużym, europejskim państwie. Potworna nawałnica, która podczas długiego weekendu przeszła przez woj. Kujawsko-Pomorskie zabiła 6 osób, zniszczyła dorobek ludzi i przyrodę. Na pomoc dzieciom z obozu harcerskiego w Suszku pospieszyli strażacy ...
4
Jak ma żyć nasz opozycja
Wydawałoby się proste pytanie na które nasuwa się prosta odpowiedź : praca, praca i jeszcze raz praca mająca na celu przedstawienie realnej alternatywy dla obecnej władzy . Ale nie w naszej rzeczywistości politycznej, gdzie górę biorą partyjne interesy , własne ego itp. Nie w Polsce gdzie zdrowy rozum wypiera się krzykiem i obrażaniem innych oraz byciem ponad wszelką cenę postacią kontrowersyjną bo tylko to się przebija i sprzedaje w mediach . Faktem jest dzisiaj to że siłą PISu jest opozycja. Ta z uporem maniaka działa na zasadzie tylko i wyłącznie na negacji . Cokolwiek nie zrobiłaby partia rządząca jest ...
0
Barany wyją szczerze
Patrząc na ostatnie wydarzenia Polityczne powiem : wreszcie ! Na reszcie nasze ,, barany " z Wiejskiej zaczęły beczeć szczerze. Wreszcie wiem od nich samych o co w tym wyciu chodzi . Relacje Polska- UE , Reforma Sądownictwa , zbilżające się wybory samorządowe. Skończyło się przysłowiowe ,, pierdolenie o Szopenie" czyli , pomysły programy itp. Teraz program jest jeden : Opozycja chcę zabrać coś PIS a PIS niczego nie chcę oddawać opozycji, co więcej korzystając z większości wszystko chcę zgarniać dla siebie patrz Sądy . Problemy zwykłych ludzi , kurde w ogóle problemy nie są dla nich ważne. W sumie to ...
1
Uchodźstwo - to dramat ogromnych rzesz ludzi
   Unia Europejska już dość dawno rozwiązała problem napływu poprzez Morze Śródziemne imigrantów z Afryki, jak i z krajów arabskich trafiających tam, gdzie najbliżej, czyli do Włoch i Grecji. Cena za jaką zgodzono się na utrzymanie ich w bezpiecznej odległości od pozostałych krajów to znaczące wsparcie finansowe tych krajów buforowych i decyzja o solidarnym rozwiązaniu problemu poprzez relokację uchodźców z Grecji i Włoch do wszystkich krajów Unii. Długo nad tym pracowano aż wreszcie wszystkie kraje , ustami swoich premierów ( nas reprezentowała premier Ewa Kopacz) zgodzili się na przyjęcie do swoich krajów zaproponowanych „kwot" uchodźców i przynależny ryczałt unijnych ...
5
Jak przetrwać migrenę
Silny, tętniący ból pojawia się nagle i rozsadza czaszkę. Opuszczam rolety, gaszę światło i zamykam drzwi. Wszystko drażni: każdy szelest, zapach, nawet ludzie, których kocham. Chcę być sama ze swoją migreną. W zupełnej ciszy, z okładami z lodu na głowie 35-letnia Beata zadaje sobie pytanie, ile tym razem będzie trwał ból. Trzy godziny, a może trzy dni? Ta energiczna, pogodna, świetnie zorganizowana szefowa dużej firmy radzi sobie w życiu ze wszystkim. Poza migreną. Wyjątkowa czy pospolita Migrena jest z ludźmi od zawsze. Kiedyś uważano ją nawet za chorobę wyższych sfer. Może dlatego, że przyznawało się do niej ...
0
"Czas pokaże" Anna Ficner- Ogonowska
Książka bardzo gruba, ale wciągająca i nawet szybo mi poszło jej przeczytanie. Równie sympatyczna i optymistyczna jak poprzednie książki tej autorki. Ma w sobie coś co pozwala choć na chwile zapomnieć o tym co się dzieje wokół nas. Julka jest dobrą studentką, wolontariuszką w szpitalu na oddziale dziecięcym i oddaną przyjaciółką Neli. Razem z Nelą dorabiają sobie sprzątaniem po domach bogatych ludzi. Julka lubi swoje spokojne życie. Mieszka z mamą, która jest bardzo ostra, wymagająca i lubi decydować i kierować córką. Do tej pory Julka starała się wykonywać wszystkie polecenia matki choć nie raz musiała powstrzymać się, żeby nie wygarnąć ...
0
Oglądanie blisko telewizora szkodzi czy nie?
Czy oglądanie telewizji z bliska szkodzi? „Nie siedź tak blisko telewizora bo to szkodzi!". No właśnie – chyba każdy słyszał to hasło od rodziców (albo sam go nie wypowiadał). A jak to naprawdę jest z tym bliskim siedzeniem? Otóż nie szkodzi. A przynajmniej nie bardziej, niż siedzenie blisko książki, tablicy lub szafy. Tak, telewizor nie wytwarza żadnego dodatkowego promieniowania, które wpływałoby na ludzki organizm znajdujący się te 30 czy 50 cm od ekranu. Takie ...
6