+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Ksiądz dla szpanu chciał, czy z miłości "marychę" ćpał?
alstacy
#alstacy
2015-02-27

Good job

3

Ksiądz dla szpanu chciał, czy z miłości "marychę" ćpał?

 

Policjantów patrolujących okolicę zainteresował samochód zaparkowany na uboczu. - Otworzyli go, z wnętrza wydobył się dym i charakterystyczny zapach – powiedział rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji. W aucie był ksiądz i dwóch nastolatków.

Ksiądz, jako duchowny chrześcijański, służy nie tylko interesom Kościoła w krzewieniu, propagowaniu i upowszechnianiu nauk Chrystusa, ale i różnym życiowym potrzebom wiernych. Jest bowiem osobą publiczną, człowiekiem społecznego zaufania, pracuje wśród ludzi i dla ludzi. Powinien być przykładem moralności, kultury, szacunku wobec innych kultur i charakterów oraz ludzi o różnych kolorach skóry. Nigdy nie może zapominać o tym, kim jest, komu i jakim celom służy.

Nieraz jednak życie pokazuje zupełnie coś innego. Czasem duchowny chrześcijański zapomina kim jest i komu służy. Oto 26-letni ksiądz, wraz z dwoma nastolatkami, został nakryty kilka dni temu przez policję, na paleniu marihuany w zaparkowanym na obrzeżach Gliwic, osobowym aucie. Funkcjonariusze znaleźli przy nich 2,4 grama narkotyku. Ksiądz i 17-letni chłopak trafili do policyjnego aresztu.

– Niemundurowi policjanci, patrolujący okolicę, zainteresowali się samochodem, który stał zaparkowany na uboczu. Otworzyli go, z wnętrza wydobył się dym i charakterystyczny zapach – relacjonował komisarz Marek Słomski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach.

W samochodzie było trzech mężczyzn: ksiądz 26-latek oraz cywilny 17-latek i 16-latek. Najmłodszy z nich 16-latek został przekazany rodzicom, dwóch pozostałych osadzono w policyjnym areszcie. Czekają na decyzję prokuratury. Mężczyźni mieli przy sobie 2,4 grama marihuany.

Dziennikarzom "Dziennika Zachodniego" udało się potwierdzić w kurii biskupiej, że 26-latek, to wikary z parafii pod wezwaniem św. Bartłomieja w Gliwicach.

– Zarzuty karne nie zostały postawione, ale potwierdzamy, że wiemy, o kogo chodzi – powiedział dziennikarzom ks. Marcin Królik, zajmujący się sprawą z ramienia gliwickiej kurii.– Kroki z naszej strony są natychmiastowe, ta osoba utraciła możliwość nauczania w szkole – powiedział przedstawiciel kurii.

Reprezentanci kurii nie wykluczają zawieszenia młodego księdza, w czynnościach duchownego, ale na razie czekają na postawienie zarzutów przez prokuraturę.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa - za posiadanie marihuany grozi księdzu kara do 3 lat pozbawienia wolności, a za udzielanie narkotyku małoletnim - do 8 lat.
Źródło: tvp.info.

Stanisław Cybruch

Poszukiwanie miłości w XXI wieku
Miłość to takie dziwne uczucie którego poszukuje każdy z nas bez względu na czasy w których żyjemy lub okres życia w którym właśnie jesteśmy. Będąc małymi dziećmi nieustannie żądamy od swoich rodziców okazywania nam rodzicielskiej miłości. Potem oprócz miłości rodziców powoli zaczynamy poszukiwać miłości wśród swoich rówieśników. I to właśnie o takiej miłości a raczej jej poszukiwaniu chciałbym z wami dzisiaj porozmawiać :) W starożytności było tak że, kiedy mężczyźnie podobała się jakaś kobieta, przychodził do jej ojca i prosił o pozwolenie na ślub z jego córką. Sporządzano w tedy pewnego rodzaju umowę która miała uchronić jedną i drugą ...
0
Politycznie poprawna historyczna prawda
Niedawno wpadł mi w ręce tekst na temat wydarzeń na Wołyniu. Po jego przeczytaniu obejrzałem krótki filmik z YouTube pokazujący miejsca tamtych wydarzeń. Głównym jednak jego tematem było odnalezienie grobów pomordowanych i próba zdeterminowania ile osób, w jakim wieku w nich leży. Pada wiele gorzkich słów pod adresem naszych władz za niechęć do bardziej zdecydowanej postawy aby upamiętnić ofiary mordu jaki niewątpliwie się dokonał na naszym narodzie. Poprawność polityczna zasłoniła oczy sprawującym władze. Niestety ta niemoc w dalszym ciągu trwa i nie wygląda aby cokolwiek się zmieniło w ich sposobie myślenia. Nasza historia to ciężki orzech do ...
0
Ołowiany szogun
Patrząc na naszego Szoguna czyli ministra od obronności przypomina mi się piosenka o małym chłopcu co to chciał być żołnierzem. Miał on ołowiane wojsko i wyprawiał z nim co mu się podobało. Nasz Hetman Wielki Koronny tez żyje w jakimś iluzorycznej przestrzeni , z której nawet Król Polski Jarosław Ponury nie może go wydostać sam coraz głębiej zapadając się w owym świecie. A w nim istnieją tylko trzy podmioty poza naszym ukochanym krajem: Królestwo Dobra czyli kraj za wielka wodą, Królestwo Zła czyli stepy na wschodzie i Diabeł Wcielony czyli przewodniczący Rady Europejskiej. Nie pojmuje z jakich ...
4
Serce i prawda dobro i zło
Pracując od 5 lat z ludźmi, klientami dyrektorami ogólnie mając w moim życiu kontakt niemal z całym przekrojem społeczeństwa , plus to że pracuję dla 3 korporacji zgromadziłem całkiem sporę doświadczenie o dzisiejszym sposobie myślenia drugiego człowieka , jego wychowania i roli w otaczającym świecie itd. Pierwsze myśli na ten temat są negatywne, bo zaczynam zauważać negatywne skutki wmawiania człowiekowi że musi być twardy , myśleć tylko o sobie w myśl zasady ,, jeśli nie chcesz być dymany to sam musisz dymać " . Przejawia się to przez brak kultury wobec siebie. Przykład to szeroka pojęta obsługa klienta, czyli ...
0
Lecznicze przepychanki
Jerzy Zięba to nazwisko, które niespodziewanie wkradło się w ciszę i spokój mojego gospodarstwa domowego. Oboje z Alicją jesteśmy zwolennikami wyboru metod i sposobu leczenia przez chorego. Nie kwestionujemy dokonań współczesnej medycyny ale ona jak wszystko w życiu ma swoje blaski i cienie. Pan Zięba otwarcie mówi o sprawach, które powodują niechęć do niego środowiska lekarskiego. Nie dziwi mnie zbytnio bo owe środowisko to poligon doświadczalny wielkich firm farmaceutycznych. Dzisiejszy lekarz to bardziej farmakolog niż wszechstronnie przygotowany do wykonywania zawodu doktor Judym. Liczą się pieniądze a tych przemysł farmaceutyczny ma pod dostatkiem. Połykamy więc te tabletki bez ...
8
Rozterki mamy nowoczesnej. Słuchać babci czy Internetu?
Jestem mamą i każdego dnia nurtują mnie pytania o dobro i zdrowie mojego dziecka. Czy mogę mu dać od czasu do czasu coś słodkiego, czy zaczekać? Czy metoda BLW jest dobra dla dziecka, czy jest tylko nowoczesna i modna? Czy karać za złe zachowanie, czy tłumaczyć i liczyć, że kiedyś zrozumie? Pokolenie naszych rodziców miało prościej. Przekazywano im wiedzę z dziada pradziada i stosowano ją automatycznie. Nie było polemiki ani zwątpienia. Jeżeli moja babcia tak wychowała swoje dzieci i wyszli na ludzi to dlaczego miałabym robić inaczej? Nie było Internetu ani tym bardziej nie było telewizji śniadaniowej. Wiedza była ...
5
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
O kinie...nieobiektywnie: cz. 74 - Koneser
74. Koneser (La Migliore offerta) – 2013 Gatunek: Kryminał, Melodramat MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) Znakomity, wysublimowany film! Wszystko tu jest wykwintne – atmosfera wielkich dzieł sztuki, stare, zakurzone meble stylizowane na wszystkie niemal epoki, wielkie, lśniące dobrym smakiem wille, kulinarne kompozycje w restauracjach z trzema gwiazdkami, piękni ludzie z grubymi portfelami, nawet kolekcja garniturów i rękawiczek Oldmana. Świat łączący wielkie pieniądze i wielką kulturę, który imponuje i jest marzeniem wielu. Zamknięto w nim galerię przedziwnych postaci – przedziwnych, bo zupełnie niezwykłych i dalekich naszemu codziennemu życiu. Jest tu tytułowy koneser, który może i zachowuje się czasem niekulturalnie, ale jest ...
0
czy p.DONALD - to  NIE cwaniak  i  intrygant...?
BEZ EMOCJI    Pan Donald ,jak się okazuje to chyba wielki cwaniaczek i intrygant-skoro będąc  premierem R.P. .,wówczas -sam siebie  desygnował na przewodniczącego Rady UE. I osiągnął swój cel - wykorzystując luki prawne w traktacie  R.E.   Chyba wpadł w trans ,bo i tym razem sam się wypromował.,bo ; skoro Rząd R.P. desygnował na tę funkcję dr Jacka Saryusza Wolskiego-profesjonalistę z wielkim doświadczeniem.,a mimo to p.Donald potrafił przekonać p.Kanclerz Niemiec ,że to tylko On chce być nadal przewodnikiem Rady UE.     Tu należy dodać,że Rząd Państwa wystawiającego kandydaturę - zapewne jest ZOBLIGOWANY do poniesienia kosztów utrzymania / ale swego kandydata/.   ...
0
"Jamnik z Kluskami"
Świetna komedia o tym ,że lepiej nie wiązać się z mężczyznami, którzy są uzależnienie od mamy.Anka, która poślubiła doktora Adama Kluska, nigdy nie była szczęśliwa w tym śmiesznym małżeństwie.Od samego początku ich znajomości wszystko było jedną wielką farsą. To, że zgodziła się za niego wyjść było pomyłką. Adam według Ani jest całkowitym impotentem. Anka znajduje pod ich łóżkiem prezent. W pudełku znajduje się bielizna. Jednak Anka szybko orientuje się, że nie jest ona dla niej. Do prezentu dołączony jest list, z którego wynika,że Adam nie jest impotentem i ma kochankę. Anka w ferworze złości i nienawiści do ...
3
Kto  finansuje  obecny  wyścig  zbrojeń ?
2014.10.31„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Kto finansuje obecny wyścig zbrojeń ?Skąd Rosja ma pieniądze na broń.Tak zwana modernizacja polskiej armii nas sporo kosztuje. Musimy płacić za sprzęt wojskowy z demobilu naszych sojuszników i jednocześnie finansowo wspierać rosyjskie wydatki na rozwój rosyjskiej armii.Tłumaczę;Ukraina podpisała 30.10.2014 r. kontrakt na dostawy gazu z Rosji, którego gwarantem finansowym ma być Unia Europejska (również Polska jako „CZŁONEK"). Kontrakt ustanawia niższe ceny gazu niż dotychczas i będzie obowiązywał do końca marca 2015 r. jednocześnie zobowiązując Ukrainę do spłaty zadłużenia w wysokości 3 miliardów dolarów ...
0
To  musieli  wymyślić  faceci.
2014.12.24„Pod prąd" - JESZCZE KRÓCEJ na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !To musieli wymyślić faceci.Pomysł, by 24-go grudnia w Wigilię Świąt kobiety miały dzień wolny od pracy na pewno przyszedł go głowy mężczyźnie. My to mamy łeb.Najlepsze miejsce by się ukryć i do odpoczynku w tym zaganianym czasie (Przecież gdzieś trzeba naładować baterie przed wyczerpującymi świątecznym okresem). Właśnie po to, mężczyzna wymyślił kobietom dzień wolny od pracy 24 grudnia w Wigilię Świąt, by nie przeszkadzać w sprzątaniu i przygotowywaniu strawy na cały świąteczny okres, jeżeli One naprawdę chcą by święta były ...
0
"Historie rodzinne" Izabela Pietrzyk
Muszę przyznać, że to było dość opasłe tomisko. Po przeczytaniu stwierdzam, że to książka bogata w poczucie humoru. Zdania, które wypowiadają dwoje rodzeństwa są często dla nas nie zrozumiałe, ale śmieszne. Gratuluje pani Izabeli za świetne oddanie zachowania dzisiejszej młodzieży. Tak jak ona potrafi stworzyć zabawny klimat, wpleść to wszystko w ciekawą powieść to nie potrafi nikt. Wiktoria przez parę lat tkwiła w beznadziejnym związki. Jej bogaty mąż Paweł odsunął ją od znajomych, rodziny, zamknął w złotej klatce i sobie podporządkował. Wiktoria robiła wszystko czego od niej oczekiwał w obawie przed jego wybuchem agresji i biciem. Przed innym zatajała to ...
0
W świetle manipulacji
Życie poczęte – takiej terminologii używają zwykle przeciwnicy aborcji.Jest to, ( myślę że ) świadoma manipulacja opinią publiczną, bo trudno uwierzyć, że nie wiedzą, jak naprawdę wygląda początek. Manipulacja, bo inaczej tego nazwać nie można, ma jeden cel, i nie jest to wcale ochrona życia. Celem jest pozbawienie ludzi prawa do samodecydowania o swoim własnym Ja!By uniknąć zarzutu zniewalania ludzi, to poprzez manipulację faktamichce się przekonać ludzi, że tzw. poczęcie, jest początkiem życia. A prawda wygląda zupełnie inaczej. Bo fakt spotkania, wniknięciaplemnika w jajeczko, to spełnienie warunku do powstania życia.Bo życie powstaje ...
2
Zimny wychów
Ania miała życie cudowne. Tak przynajmniej wydawało się wszystkim dzieciom z podwórka. Miała najładniejsze ubrania, najfajniejsze zabawki, mieszkała w domu z ogrodem, uczyła się angielskiego. Miała wszystko to, czego pozostałe dzieci nie miały. Jej mama zawsze chodziła tak ładnie ubrana i ślicznie pachniała. Miała wymalowane paznokcie i jeździła własnym samochodem. Tato Ani, jak inni ojcowie, nie był zwykłym pracownikiem na budowie czy kierowcą. Pracował za granicą, chociaż nikt nigdy głośno nie powiedział co za tą granicą robił. Mimo tego „zwiedzał" zagraniczny świat, jak opowiadała Ania, i z tego zagranicznego świata właśnie przywoził Ani rzeczy, o których wszystkie inne dzieci ...
2
Poleciało… !
Ciężkie czasy. Trudne życie.Pewna forma miała wyciek.Nie pierwszy raz to się stało,lecz tym razem poleciało... Nie brakuje już poglądówwieszczących dymisję rządui to jeszcze przed jesienią.Zamieszają. Wiele zmienią. Sytuacje będą nowe.Może nawet wyjątkowez nowym już dowództwem zbrojnym.Okres będzie niespokojny. Alarmowe słychać dzwonkii to chyba nie skowronkiświergolą z samego rana.Zmiana! Zmiana! Zmiana! Zmiana! Wszyscy wzrok wznieśli do górytylko jeden kundel buryogon wysoko zadzierakoło chińskiego serwera. Ciężkie czasy. Trudne życie.Pewna forma miała wyciek.Nie pierwszy raz to się stało,lecz tym razem poleciało... ...
1
Kolejny fenomen.
2015.06.14„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Kolejny fenomen.Nie dość, że nie mają rozumu, to na dodatek nie mają wstydu (mowa o większości polskich {[(„politykach")]}, {[(„dziennikarzach")]} i EKUNOMACH oraz wszelkiej maści specjalistach medialnych).Jak podaje GUS (Główny Urząd Statystyczny) polska fala ubóstwa osiągnęła (objęła) już 7-em milionów naszych obywateli. To jest około 20-tu % Polaków.Jak trzeba być głupim i bezwolnym propagatorem fałszywych tez, by prezentować poglądy o fenomenalnym rozwoju naszego kraju, celowo pomijając tego typu prawdziwe dane, które stanowią nierozłączny element gospodarki i oddają prawdziwy obraz całości. Posługiwanie się tylko wybranymi dobrymi ...
0
Nie mam serca dla Twittera.
Dlaczego pan nie odbieraMinisterstwa Prawdy?Prócz tekstów zabawnychważne myśli w nim ukryto!Twitter jak koryto -da duchową strawę,a pan zdaje sobie sprawę,jak ważne jest źródło!Nie lubi pan? Trudno.Sam podcina pan gałęzie,ale każdy na urzędzieczytać musi tweety.Przed innymi świat zakryty.Twitter jest jak iskra.Każdą myśl ministramasz już w swojej głowie.Zawsze ci podpowieoficjalną wersję.Wiem. Pan ma awersję,że to głupia gadka,lecz Twitter jest Radka.Facebook też koszerny.Pan lubi być wiernyswym przyzwyczajeniom.Wkrótce wszystko zmienią.Warto wiedzieć: – Kiedy?Oczywiście – biedymożna także ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 58 - Jutro nie umiera nigdy
58. Jutro nie umiera nigdy (Tomorrow Never Dies) – 1997 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) Po bardzo dobrze przyjętym "GoldenEye" przyszła pora na drugi film z Irlandczykiem Piercem Brosnanem. Następcą Martina Campbella na stołku reżyserskim został Roger Spottiswoode i trzeba przyznać, że wyszedł mu świetny film. "Jutro nie umiera nigdy" to naprawdę klasowa sensacja i zdecydowanie godny następca poprzedników. Pierce Brosnan po raz drugi podołał zadaniu. Powiem więcej – dla mnie jest lepszy niż w jego debiucie, a także dwóch kolejnych częściach. Widać, że czuje się pewniej w skórze agenta. Jeśli chodzi o głównego antagonistę, Jonathan Pryce ...
0