+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Skróć swoją mękę i ...pracuj mniej
czeslaw_brudek
#czeslaw_brudek
2015-08-15

Good job

9

Skróć swoją mękę i ...pracuj mniej

 

Uczyłem kiedyś przedmiotu podstawy przedsiębiorczości, a więc słowo przedsiębiorczość ma dla mnie dodatkowy wymiar. Reaguję na niego i używam go częściej niż to się przeciętnie zdarza. Może dlatego przeglądając poranne informacje na Fb natrafiłem na stronie Światowy Tydzień Przedsiębiorczości na udostępniony za Gazetą Wyborczą tekst dotyczący pracy. Oto link do artykułu, który polecam tym wszystkim, którzy są zaganiani lub mają bliskich w tej sytuacji, a jeszcze tego nie czytali. Przed nami weekend, a więc mamy więcej czasu na czytanie.
http://wyborcza.pl/magazyn/1,142069,16933613,Haruj__bedziesz_biedny.html
Czytałem z zaciekawieniem, bo mimo tego, że jestem już emerytem, to przecież znana mi jest praca, nawet ta ponad siły, do której musiałem się zmuszać wielokrotnie w czasie mojej aktywności zawodowej. Już w dzieciństwie musiałem ciężko pracować, bo w domu dorobkiewiczów w latach powojennych idea ciężkiej pracy jako sposobu na życie była wszechogarniająca, a twarda ręka ojca wymuszała posłuszeństwo. Później była szkoła, wojsko, a po nim już życie na własny rachunek czyli praca, robota, harówka i to w wielu miejscach, z ciągłym uzupełnianiem kwalifikacji i łączeniem obowiązków rolnika, urzędnika, handy mana (złota rączka), zięcia, męża, ojca...
W zbieranych przez ostatnie lata sentencjach gromadzę i te dotyczące pracy. Są różne, mniej lub bardziej błyskotliwe, ale czytając wskazany artykuł nasunęła mi się zwłaszcza jedna z nich, która brzmiała następująco: Pracuj po kilkanaście godzin, to zostaniesz kierownikiem, a wtedy... będziesz harował na okrągło... Nie trzeba posiadać pieczątki typu: Kierownik d/s arcyważnych – wystarczy, że będziemy przedsiębiorcą, przedstawicielem tzw. wolnego zawodu, społecznym zarządcą czegoś tam, głową rodziny wiążącą z trudem przysłowiowy koniec z końcem, aby czując stałą presję potrzeb podejmować się ciągle czegoś dla dobra... Cytowany materiał aż za dobrze ilustruje skutki takiego podejścia do życia wskazując na przypadki śmierci z przepracowania u młodych(, silnie zmotywowanych ludzi, którym wydawało się, że można oszukać organizm wmawiając sobie po raz kolejny: - nic to, dam radę...Japończycy wynaleźli chorobę z przepracowania – karoshi, już stosunkowo dawno, a my zamiast czerpać z ich doświadczeń, to wciąż jesteśmy na drodze do ich doświadczeń http://www.wprost.pl/ar/234384/Karoshi-po-polsku/
Przedstawione w artykule aspekty pracy i podejmowane w różnych krajach próby skrócenia koniecznego wymiaru czasu pracy do rozmiarów zapewniających odpowiedni poziom życia przeciętnych obywateli są bardzo interesujące, ale i tak wciąż sami będziemy decydować o naszym bilansie czasu rozpiętym w przestrzeni – praca – życie – sen.
Przeczytać i przemyśleć warto łącznie z tym, na co byśmy mogli ten odzyskany czas przeznaczyć, bo to wbrew pozorom jest wyzwanie, które do łatwych nie należy.
Dodam tu jeszcze starą sentencję, której autorem jest Voltair:
Praca oddala od nas trzy wielkie niedole – nudę, występek i ubóstwo.
Czy jest wciąż aktualna? Nawet w sytuacji gdy w tej pracy mamy romansik?
Nawet gdy mamy świadomość tego, że największe fortuny nie tworzą się przez pracę i z pracy tylko przez spekulację i korupcję?
Może zakończę sentencją W. Młynarskiego?
Nikt nie lubi ciężko pracować, ale trzeba, nie ma rady...
Jeszcze coś z dorobku Okudżawy:
Robota, jest robotą zawsze jak na złość,
Roboty mamy dotąd!!! Roboty mamy dość!!!

Przemoc nie ma płci, ona jest w nas wszystkich
Nie dawno przewaliła się przez Polskę fala oburzenia wywołana wyczynami gimnazjalistek z Gdańska, które zastosowały rozwiązania siłowe we własnych prawdziwych, czy też wyimaginowanych problemach. Napisałem niesiony tą falą wspomnieniowy trochę tekst, któremu dałem tytuł: "Porachunki w świecie dziewczyn bywają coraz bardziej samcze". Nie ja jeden o tym pisałem. Poszerzało to zakres dyskusji o wychowaniu, czy też o jego braku jako jednej z głównych przyczyn przemocy i agresji nie tylko wśród młodych, bo oni przecież dorastają, zakładają rodziny i żyją tak, jak się nauczyli w dzieciństwie. Mamy więc w mediach codzienną porcję okrucieństwa, chamstwa, przemocy, złodziejstwa i czego jeszcze ludzie ...
0
Prawo i stróże prawa
Czy pamiętacie jeszcze samochody marki Warszawa z nadrukiem MO? Taki skrót od Milicja Obywatelska, który wraz z pojawieniem się Fiatów zlikwidowano i zastąpiono go prostszym i łatwiejszym do zapamiętania napisem Milicja. Nazwa tej jednostki utrzymała się do odzyskania tak zwanej niepodległości by wraz z upadającym systemem zastąpić ją o wiele dumniejszym i poważniejszym określeniem Policja. Milicja bowiem była zła bo reprezentowała złe prawo, narzucone nam przez sprawujących w owym czasie komunistów. Po transformacji wycięto w pień milicjantów i zaczęto budować nową, lepszą i dobrą Policję. Już sama nazwa zbliżała nas do cywilizowanego zachodu i napawała do dumy, ...
3
Leksykon filmowy. Film historyczny i kostiumowy cz. 1
Film historyczny i kostiumowy nierozerwalnie jest ze sobą związany. W końcu prawie wszystkie filmy historyczne to także filmy kostiumowe. Bo kostiumem może być wszystko: mundur, elegancka suknia, czy zbroja. Dlatego te dwa gatunki omówię razem. Historia dostarcza pomysłów twórcom filmowym od wczesnych lat rozwoju kina. Tematem "Narodzin narodu" z 1915 roku, uznawanego za pierwszy prawdziwy film kinowy, jest epizod z historii Stanów Zjednoczonych. Kontrowersyjna epopeja, nakręcona z punktu widzenia konserwatysty, a nawet rasisty, przyczyniła się do tego, że następni twórcy zaczęli interpretować historię zgodnie z własnymi przekonaniami lub potrzebą chwili. Wydarzenia z przeszłości stanowią doskonały ...
0
"Wybacz mi" Gabriela Gargaś
Idealna powieść na dzień matki. Co prawda był on wczoraj, ale czy nam matką nie należy się odrobiny relaksu przy książce? "Wybacz mi" to piękna powieść o miłości, szczęściu, utraconej miłości, przebaczeniu, życiu w poczuciu winy i błędnych wyborach. Klaudia to matka dwójki dorastających już dzieci Mateusza i Kasi. Dzieci są już samodzielne i Klaudia nie musi już być na każde ich zawołanie. Z mężem Piotrem kiedyś była bardzo szczęśliwa. Wyjechali za granicę za pracą i lepszym życiem. Mimo iż ich sytuacja finansowa byłą dobra to Klaudia tęskniła z Polską i jej ukochaną matką. Piotr również bardzo się zmienił. Całkowicie dominował ...
0
ŻYCIE g..... warte
Pitolenie polityków trwa w najlepsze, wycieranie sobie ryjów zwykłym człowiekiem chora polityczna walka ,a tymczasem zwyrole z Państwa Islamskiego przekraczają kolejną granicę. Ostatni zamach skierowany jest w stronę bezbronnych dzieci , ostatni zamach zniszczył życie rodzinne jak w przypadku Polskiej rodziny mieszkającej na wyspach. A stało się to wszystko po kolejnej odsłonie dyskusji a raczej poleceniu bezwzględnego przyjmowania uchodźców , imigrantów raczej lepiej ująć to w ogólnie przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niewielki ale jakże niebezpieczny procent z nich mówi głośno i otwarcie po co przybywa na stary kontynent ano po to by zabić, wyrżnąć nas niewiernych krzyżowców ...
0
Celebryta czy prezydent?
Nasz aktualny pierwszy obywatel kraju to w moim przekonaniu najbardziej komiczny prezydent od czasu przywrócenia tej funkcji. Mój stosunek do niego łatwo dostrzec z poprzednich wpisów. Osobiście nie pojmuje potrzeby istnienia prezydentury w polskiej polityce biorąc pod uwagę fakt o praktycznie żadnym jego znaczeniu. Ktoś zapytał panią Mazurek co sądzi o aktualnym mieszkańcu Belwederu. Odpowiedziała, że przecież on wywodzi się z ich środowiska i reprezentuje te same poglądy. Mając to na uwadze jego ocena musi być bezdyskusyjnie pozytywna. Nikt chyba nie ma złudzeń co do jego niezależności przy podejmowaniu decyzji o podpisaniu czy zawetowaniu danej ustawy. Faktem ...
6
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
Mój serdeczny przyjaciel zawsze powtarzał mi, ze praca hańbi i wynaturza, lenistwo za to uszlachetnia. Najśmieszniejsze w tym jest to, ze minął on juz dobre pare lat temu wiek emerytalny i wciąż pracuje. Gdy mu przypominam powyższe hasło śmiejąc się odpowiada, że ma żonę na utrzymaniu. Problem z praca dzisiaj jest taki, ze pracodawcy oczekiwania maja olbrzymie ale juz płacić jak najmniej.
czeslaw_brudek
Tak jest wszędzie, niestety. W Polsce dodatkowym czynnikiem pozwalającym eksploatować siłę roboczą na zasadach niemal niewolniczych jest strach przed utratą nawet mało płatnej i nadzwyczaj ciężkiej pracy. Przy 10,3 proc. stopie bezrobocia mamy wciąż rynek pracodawcy, a marzy się nam wszystkim rynek pracownika. Z tym jeszcze trzeba poczekać
Klara
praca pozwala nam się rozwijać i realizować cele życiowe, gdyby tak człowiek siedział całymi dniami w domu to na głowę by dostał i był o wiele mniej produktywny. Ja na przykład jestem o wiele bardziej wydajna w domu, gdy pracuje, mam plan co muszę zrobić i i go realizuje, w czasie urlopu nie potrafię się do niczego zebrać, odkładam wszystko na potem..
#Klara - Zgłoś nadużycie 0 0
czeslaw_brudek
Tak jest. Praca to wielkie dobro. Rzecz w tym, aby nie zatracić proporcji. Daj Boże znaleźć pracę, do której będziemy z ochotą się zabierać i po niezbędnym wypoczynku do niej powracać.
"Kto kocha to, co robi, ten nie pracuje" - powiadają Chińczycy. To chyba ideał, a osiągnąć go jest niezwykle trudno.
czeslaw_brudek
Natrafiłem wlaśnie na wypowiedź jeszcze młodego a już gniewnego. Oto co on pisze:
"... Wiesz, dlaczego tak się dzieje? Bo jesteśmy w Polsce. My jesteśmy Polakami, a oni, menedżerowie, są Anglikami albo innymi cholernymi Niemcami.
Wiesz, stary – ja się boję. Moje szefostwo tylko czeka na jedno moje potknięcie. Wiesz, kiedy ostatni raz byłem na urlopie? Szkoda, że nie wiesz, bo ja już też nie pamiętam. Mam 40 lat, jeszcze chwila i będę musiał brać amfę, żeby pracować po 16 godzin.
Kurwa, chyba też rzucę to wszystko i pojadę na angielski zmywak. Nawet jeśli zarobię tam trochę mniej, to i tak utrzymam rodzinę, ale będę spokojny i dożyję starości.
Nie mówcie mi, że wszystko jest ok. Każda polska rodzina straciła kogoś w w ciągu ostatnich 25 lat. Wyjechało z kraju kilka milionów Polaków, mniej chyba straciliśmy w czasie II wojny światowej. Nie mówcie mi, że to tylko Irlandia, Anglia, że można stamtąd przyjechać w 2 godziny. Można, ale NIKT NIE PRZYJEŻDŻA. TYCH LUDZI W POLSCE NIE MA...
czeslaw_brudek
Z innej beczki. Tym razem Polityka:
"...Korporacja, godz. 16, jeden z pracowników pakuje manatki, reszta nie dowierza: na głowę upadłeś, przecież przed 20.00 stąd się nie wychodzi!
Ale ja jestem na urlopie.... - Żart internetowy."
czeslaw_brudek
Sam ze sobą dyskutuję, ale muszę podać to uzupełnienie z dzisiejszej Polityki:
http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/ludzieistyle/1629845,1,jak-pracowac-zeby-nie-zwariowac--szesc-pozornie-prostych-porad.read
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
[Felieton]Nostalgia graczy
Od dawna wiadomo, że nostalgia ma potężną siłę i wpływ na ludzi. Bardzo często upiększamy to co przeżyliśmy w przeszłości. Kiedyś powietrze było czystsze, a dzisiejsze Frugo smakuje gorzej niż to stare, chociaż tak naprawdę pewnie niczym się nie różni. Nasz umysł wyrzuca po prostu gorsze elementy wspomnień i upiększa przeszłość. To jest potwierdzone naukowo i wielokrotnie udowadniane na przykładzie wielu eksperymentów. Nostalgia pojawia się w wielu elementach naszego życia, nie tylko w grach, ale chciałbym skupić się głównie na tym. Nie jest tajemnicą, że uważam iż moje pokolenie, ludzi urodzonych w latach 90tych jest pokoleniem dwudziestoletnich starców, niestety ...
5
I Światowy Kongres Klastrów - Cluster World Congress
W dniach 25-26 marca 2015 roku w Dąbrowie Górniczej odbędzie się I Światowy Kongres Klastrów - Cluster World Congress. Hasło przewodnie pierwszej edycji wydarzenia brzmi: „XXI wiek - stuleciem rozwoju gospodarki przez rozwój idei klasteringu". W nowej perspektywie finansowej na lata 2014-2020 Unia Europejska bardzo mocno wspiera rozwój klastrów, które ze względu na swoją naturę mają ważną rolę do odegrania w gospodarce. Zainteresowanie tematyką klastrów w Polsce w ostatnich latach sukcesywnie wzrasta, dzięki dostrzeżeniu możliwości osiągnięcia znaczących korzyści z uczestnictwa w tych strukturach. Klastry stają się coraz bardziej docenianym czynnikiem w kształtowaniu innowacyjności i konkurencyjności, stanowiąc motory rozwoju gospodarczego. Cluster World ...
0
Przeleciał dzień
Przeleciał dzień przy starym komputerze.Był taki sam jak wszystkie inne dni.Pokazał mi napaści i pacierze.To, co się marzy. Co się ludziom śni. Przeminął dzień. Był chyba wirtualny.Już rzeczywistym nie potrafił być.Odśpiewał wiele pieśni tryumfalnych,lecz nie powiedział o tym nic – Jak żyć? Przeleciał dzień zwykły listopadowy.Postraszył zmianą politycznych sceni wiele głupot naplótł mi do głowy,myśląc już pewnie, że odbierze sen. Przeminął dzień. Nie dał się zapamiętać.Humorkiem swym widać nie trafił w gust.Cenzura już odeszła uśmiechniętaa z nią ten pan od zamykania ust. Przeleciał dzień w ciężkim, medialnym boju.Nie dał się ...
1
Cypryzacja
Nie wiadomo, czyja racja?Sprawy są dyskutowane.Problemem jest cypryzacja!Chodzi tu o pewną zmianę. Od dawna piszczało w trawie.Tego nikt się dziś nie wyprze!Coś zmieniano tu w ustawie.Zdarzyło się już na Cyprze. Nikt nie mówi o pieniądzach.Były także odznaczenia.Nie można się było wtrącać.Ktoś chciał szybko system zmieniać. A były ruskie serwery,sondaże, wyniki, kody.Byli ludzie pewnej sfery,która umie kręcić lody. Cypryjskiego doświadczenianikt już dzisiaj nie pamięta,bo wiadomo - świat się zmienia.Sprawa musi być zamknięta. Dotyczy przecież podstawydemokracji, zaufania!System jest po prostu słaby!Cypryzacja brak odsłania. To dziedzina pilnowana,służbowa i zastrzeżona....
0
Historia filmu w pigułce cz. 12
Kilka lat po zakończeniu II Wojny Światowej kinematografia zaczęła wychodzić z kryzysu, w jakim się znalazła. Amerykański przemysł filmowy, miał jednak w w latach 50. XX wieku kłopoty z powodu rosnącego wpływu telewizji. Dodatkowym problemem była częściowo udana próba uniezależnienia się europejskiego kina od Hollywood. Lata pięćdziesiąt stanowią jeden z najbardziej fascynujących okresów w historii kinematografii Stanów Zjednoczonych. Oprócz starych i sprawdzonych reżyserów takich jak: John Ford, Billy Wilder czy Alfred Hitchcock, wyrosło nowe pokolenie twórców: Samuel Fuller, Stanley Kubrick czy Robert Aldrich. Podobna sytuacja miała miejsce i w światku aktorskim, gdzie obok takich gwiazd jak; ...
0
"Jeden krok" Heather Gudenkauf
Idealna książka dla fanów Jodi Picolut. Gorąco polecam. Czyta się jednym tchem.Holly jest matka dwóch dzieci Augie i PJ. Aktualnie przebywa w szpitalu. Trafiła do niego w wyniku obrażeń jakich doznała w trakcie pożaru. Podczas pobytu w szpitalu jej dzieci trafiają pod opieką do jej rodziców. Holly nigdy nie miała dobrego kontaktu z ojcem i szybko się usamodzielniła. Teraz jej ojciec zajmuje się dziećmi a matka czuwa i pomaga jej w szpitalu. Holly nie spodziewa się tego, że kiedy ona leży w szpitalnym łóżku jej dzieci przeżywają dramat. W tym samym czasie policjantka Meg otrzymuje wezwanie do szkoły, w ...
0
Leżącego  się  nie  kopie.
2015.01.06„Pod prąd" - JESZCZE KRÓCEJ na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Leżącego się nie kopie.Czyli 100 dni rządu RP pod przewodnictwem Pani Ewy Kopacz. Przyszedł czas, że przy okazji wszyscy zabierają głos w tej doniosłej chwili. To i ja, ale króciutko by nie narażać na szwank mojej inteligencji. Działalność premiera RP Pani Ewy Kopacz, można podsumować jednym zdaniem; Kocha wszystkich i ciężko pracuje.Do działalności Pani premier idealne pasują słowa jednego z bohaterów filmu Pana Stanisława Bareji „Brunet wieczorową porą", które z tej okazji należy zacytować: „Nie wiem, nie znam się, nie ...
1
Pachnący ogród sukienek Yves Saint Laurent
    Choć film o życiu tego geniusza mody wszedł na ekrany kin latem, ja obejrzałam go wczoraj i nie zawiodłam się. Film w przepiękny sposób pokazuje życie i pasję tworzenia Yves Saint Laurent'a. Neurotyczny, nieśmiały, niepewny siebie, ale jednocześnie pełen twórczej wyobraźni człowiek. Kocham go odkąd zaczęłam interesować się modą, czyli od zawsze. Taki wizjoner mody zdarza się raz na dziesiątki lat. Zresztą jak on sam powiedział :”po mnie i po Coco choćby potop". Jak nikt inny umiał wyczarować piękne kreacje, zrewolucjonizował kobiecą modę. Wizjoner tworzył, tworzył nieustannie. Pełen obaw i wewnętrznych lęków zmagał się z własną ...
0
Ciągłość  zostaje  zachowana.  Dyplomatołki
2015.01.22„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Ciągłość zostaje zachowana. DyplomatołkiKolejny raz mamy do czynienia ciągłością postępowania, czyli jak jeden debil zastąpił drugiego debila.Obecnie pełniący funkcję ministra spraw zagranicznych RP Pan Grzegorz Schetyna w jednej z ostatnich oficjalnych wypowiedzi, między innymi określając relacje Polsko Rosyjskie stwierdził, że: „to nie Rosjanie, lecz Ukraińcy wyzwolili obóz koncentracyjny", „Polskę trzeba jeszcze raz oswobodzić „.W polityce trzeba być twardym, stanowczym, - ale nie głupim. A takich w większości od 25-ciu lat mamy ministrów różnych resortów bez względu na opcję polityczną, nie ...
0
Seniorskie kino ? Coś podobnego !
Witam  Nie lubimy starych ludzi którzy za nic nie chcą siedzieć w miejscu im wyznaczonym przez tradycyjne pojmowanie starości. Do kąta i nie zawadzaj, dziadku, boś za Murzy ..., stop, za Afroamerykanami, hmm - głupie, no to nie wiem już za kim, na pewno za wszystkimi młodymi.  Nic nowego, zawsze tak było i nie ma w tym właściwie nic zdrożnego, inaczej nie byłoby postępu. Tylko, że nie wszyscy młodzi są postępowi i nie wszyscy starzy zacofani. Moja straszliwie nielubiana wszędzie osobowość, kontrowersyjna  bo inna, jest  niezłym przykładem na polską nietolerancję wobec wszystkiego, co poza ramami. Ja tymczasem, któremu nie ...
0
Bajka "DWA PŁATKI ŚNIEGU"
DWA PŁATKI ŚNIEGU Daleko na północy naszego globu, wysoko nad ziemią, na szczytach gęstych pierzastych chmur, unosił się nad światem ogromny, kryształowy zegar. Miał on tylko jedną, potężną wskazówkę, a jego tarcza podzielona była nie zwyczajnie na dwanaście godzin, tylko na cztery równe części. W pierwszej części, jak w magicznym zwierciadle widać było drzewa usiane zielonymi pąkami listków, bukiety przebiśniegów, sasanek, krokusów i tulipanów porastających soczyste, świeże, zielone łąki. W drugim, drzewa zamiast pąków miały dorodne liście, na polach złociły się i srebrzyły zboża, a w sadach dorodne owoce oblepiały gałęzie drzew. W trzecim zwierciadle, krajobraz tonął w ...
2
Kierunek paranoja
Walka o koryto trwa w najlepsze przybierając różnie, Mniej lub bardziej śmieszne formy . Coraz częściej niestety są one coraz bardziej żałosne. Ogólnie na obecną chwilę wygląda to tak że PIS co by nie zrobił traktuje jak Bóg wie jaką rewolucyjna zmianę. Te wszystkie projekty mniej lub bardziej dopracowane to nic wyjątkowego. To po prostu psi obowiązek władzy. Realizować program to realizowanie własnych deklaracji. Po drugiej stronie . Wszystko co zrobi obecna władze złe , fu , niedobre. Jedni i drudzy szczują się sami na siebie tworząc z każdej sytuacji jedną wielką paranoję. Bo jak patrzę na to jak ...
2