+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Kredyty, pożyczki, odpowiedzialność i etyka
WidzianezEkwadoru

Good job

6

Kredyty, pożyczki, odpowiedzialność i etyka

Ostatnio padło wiele słów na temat pożyczkobiorców, czy też kredytobiorców. Szczególnie drażliwym tematem są ci, którzy użyli nieszczęsnych franków pochodzących z państwa zwanego Szwajcarią dla sfinansowania swoich życiowych potrzeb mieszkaniowych. A że sprawa dotyczy sporej grupy ludzi toteż chcący czy niechcący stali się oni mięsem wyborczym, bo przecież każdy głos jest na wagę złota. Czy się da coś z tym zrobić, tego nikt tak naprawdę nie wie, ale obiecać można, wszak z tego się nie strzela. Każdy ma jakąś własną opinie na ten temat. Ci co wzięli pożyczkę w owych frankach czują się oszukani i domagają się ochrony ze strony państwa. Ci, których to nie dotyczy nie widzą powodów do tego aby finansować pomoc dla „frankowiczów", bo każdy wiedział co robi podpisując stosowny dokument.
W operacjach walutowych zawsze zawarte jest pewne ryzyko, z którym trzeba się liczyć. Raz na wozie raz pod wozem – powiadali ci co się na tym znali. Przeliczyli się zatem ci, co z frankami ze Szwajcarii się związali, niech więc teraz ponoszą konsekwencje. Racja jest jak zwykle po środku. Tylko gdzie jest ten środek? Aby to wyjaśnić postanowiłem użyć przykładu przeciętnego Kowalskiego. Załóżmy zatem, ze pan Kowalski razem ze swoją lepszą połową chcą kupić dom. Oboje Kowalscy pracują i mają całkiem niezły dochód. Upatrzyli sobie nawet domek swoich marzeń, ale nie mają na tyle gotówki, aby go kupić bez pożyczki. Ale od czego są banki. Dobrodzieje na pewno pomogą nam w spełnieniu naszych marzeń pożyczając drobną kwotę niezbędną do tego aby spełnić nasze marzenia. Państwo Kowalscy udają się zatem do pobliskiego banku w celu przedyskutowania swoich możliwości z panem bankierem, często też hucznie zwanym doradcą finansowym. Ów dżentelmen z uwagą wysłuchuje naszych Kowalskich po czym przedstawia możliwości jakie ma bank w zakresie interesującym klientów. Sympatyczny pan budzi w nas zaufanie i decydujemy się skorzystać z jego usług. Jest super. Pan doradca poprosił nas teraz o stertę dokumentów, zaświadczeń, podkładek i innych tego typu papierzysk, aby dokładnie zdiagnozować naszą sytuację finansową i nasze możliwości płatnicze. Na „krzywy ryj" to tylko Dyzmie udało się załapać na żarcie. Składamy zatem te papierzyska, a pan dobrodziej żąda coraz to nowych zaświadczeń i podkładek. Wreszcie ma wszystko. Wszyscy jesteśmy zadowoleni, bo pan nas wreszcie zakwalifikował i w imieniu swojej instytucji chętnie pożyczy nam te parę groszy. Jest super. Nasz ukochany dobroczyńca nie zamierza jednak poprzestać na suchym stwierdzeniu, ze oto przyznana została nam pożyczka. Teraz tak naprawdę zaczyna się jego praca, gdyż Pan przecież pracuje na prowizje, a produkt produktowi nie jest równy. Przedstawia nam te swoje oferty i propozycje. Tu zaoszczędzimy tyle, tam znów dołożymy trochę więcej, ale za to będziemy ubezpieczeni. Te na krótszy okres są niżej oprocentowane, a na dłuższy wyżej, ale przy dłuższym okresie opłata miesięczna jest mniejsza, bo rozkłada się na więcej rat. Mniejsza rata miesięczna to możliwość wykorzystania ekstra pieniędzy na inne zakupy. I tak miele ozorem, że w końcu sami już nie wiemy, co jest dla nas dobre, a co już aż tak bardzo nam się nie opłaca. Przeciętny Kowalski nie zna się na wszystkim tak jak na ten przykład pan Antoni M., którego wiedza od agentów przez obiekty latające do żyrandola w pałacu prezydenckim jest po prostu oszałamiająca. Nie wiem czy potrafiłbym coś napisać nie wspominając naszego speca od informacji wszelkich. Daleki jestem od oskarżania wszystkich doradców o kierowanie się własnym interesem przy tego typu pertraktacjach. Znając jednak realia amerykańskie wiem, że obiegowym powiedzeniem wśród rożnego rodzaju sprzedawców jest powiedzenie, że towaru się nie sprzedaje, sprzedaje się siebie.

Adres URL:

Najwięcej witaminy mają Polskie dziewczyny
Niedziele godzina 21.30 powrót po ciężkim dniu pracy . Szybkie wieczorne czynności po których udaję się na odpoczynek . W planach jeszcze obejrzenie pierwszego w nowym sezonie Gran Derby . Wydawałoby się więc  że czeka mnie zwykły wieczór, na szczęście wydawało, bo kolejny wieczór dzięki wspaniałym Polskim biegaczkom okazał się niezwykle wyjątkowy i szczęśliwy. W oczekiwaniu na mecz włączyłem program pierwszy a tam finałowy bieg 4x400 metrów w którym objawiła się legendarna Polska kobieca siła, pasja charakter walka do końca I tak na koniec Mistrzostw Świata w lekkiej atletyce mamy wielką niespodziankę jakim był brązowy medal.Paniom dziękuje tym bardziej ...
0
POLSKA BIAŁO CZERWONI
Miniony weekend dostarczył nam wielu radosnych chwili sportowych. Mistrzostwo Świata w konkursie drużynowym wywalczyli nasi znakomici skoczkowie a w niedziele kapitalnie spisali się nasi lekkoatleci zdobywając złoto za złotem podczas halowych mistrzostw Europy. Zgadzam się że świat polityki i sportu nie powinien się mieszać zwłaszcza w Polsce gdzie mamy tak fatalnych polityków a tak dobrych sportowców , to analizując naszą rzeczywistość dla mnie osobiście radość jest tym większa , bo interesując się jedną i drugą dziedziną fajnie było patrzeć jak nasze ,, orzełki z wiejskiej " zostały przyćmione przez prawdziwych orłów. Te latające w sobotni wieczór niemal rozniosły rywali. ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 81 - Nietykalni
81. Nietykalni (Intouchables) – 2011 Gatunek: Biograficzny, Dramat, Komedia MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) To film, po którego obejrzeniu pozostaje w nas uczucie ciepła, rozlewającego się na duszę, i uśmiech na twarzy na samo wspomnienie dialogów, gestów, spojrzeń, uśmiechu, scen. Nietykalni – francuski komediodramat, przy którym wszystko staje się jakby trochę lepsze. Philippe (François Cluzet) jest sparaliżowany. Ciężar codziennej egzystencji pomaga mu dźwigać liczna służba, w skład której wchodzi m.in. osobisty pielęgniarz i towarzysz w jednym. Ale o dobrego pracownika ciężko – średnio co dwa tygodnie w willi Philippe odbywa się casting. Kandydaci dwoją się i troją, by przekonać ...
1
Va bank, to ryzyko, ale z nadzieją.
Pytań przybywa, a odpowiedzi ciągle brak. Pytania dotyczą dalszej przyszłości, więc odpowiedzi siłą rzeczy nie ma.Wielu przeciwników obecnie rządzących, już bawi się w proroków,i zapowiada trzęsienie ziemi w najbliższym czasie. Zmiana w rządzie, a właściwie, to powstanie giga resortu, na którego czelestanął w-ce premier Morawiecki, budzi duże emocje.Zdyscyplinować (w dobrym tego słowa znaczeniu) taki ogrom ludzi, możebyć trudny w realizacji. Bo im wyższy szczebel funkcyjny, tym większe pokusy – budzi się chciejstwo. Teraz pytanie brzmi, czy w-ce premier zdoła zapanować nad ludźmi tegoogromnego resortu, ale i czy zdoła zapanować nad własnymi pokusamiwynikającymi z adekwatnej ...
0
Bankowe przemyslenia
Ekwador nie jest krajem bogatym. Równać mu się z Polską w zakresie dochodu narodowego byłoby wielkim nieporozumieniem. Łatwo też tutaj zauważyć spore różnice klasowe. Wielu naszych ekwadorskiego znajomych po osiagnięciu pewnego pułapu w dochodzie musi zatrudniać pomoc domową bo to przecież nie przystoi pracować w domu samemu. Wbrew pozorom ludzie ci nie są milionerami ale należą już do innej klasy a tam obowiązują inne wymagania. Cały czas poznaje specyfikę tego kraju i od czasu do czasu coś mnie zaskakuje. Wiedziałem, że banki są pod ścisłym nadzorem państwa, biorąc jednak pod uwagę potrzeby rządu na wydatki socjalne, byłem ...
8
Miłego dna! (nie poprawiać)
Miłego dna! – tak zawsze odmrukuję tym, którzy życzą mi miłego dnia, a nie są ekspedientami/-kami w sklepie lub na poczcie. W tych profesjach za używanie zwrotów typu „miłego dnia", „w czym panu pomóc" płacą ludziom nawet przy sprzedaży karkówki i mielonego. Can I help you? -znaczy tyle, co polskie „Co podać?". Panience w banku po takim pytaniu przetłumaczonym wiernie na polski mógłbym odpowiedzieć: miskę do rzygania po polsku, ale szkoda człowiekowi śledziony. Nie odrasta. Takie lepkie, landrynkowate, wyrażające usłużność, której ja np. nie oczekuję, wykorzystywanie języka polskiego wywołuje we mnie odruchy językowo wymiotne. Tak się po polsku mówić nie ...
0
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
Nawiązując do ostatniego zdania, które brzmi: "Znając jednak realia amerykańskie wiem, że obiegowym powiedzeniem wśród rożnego rodzaju sprzedawców jest powiedzenie, że towaru się nie sprzedaje, sprzedaje się siebie." - dopowiem, że doświadczyłem tego obserwując w Chicago transakcję zakupu nowego samochodu po oddaniu starego. Znając zasady prowadzenia rozmowy z klientem miałem okazję popatrzeć jak się to odbywa w praktyce. Faktycznie tak jest jak napisałeś. Klienta trzeba przekonać o tym, że doradca pragnie wyłącznie jego dobra i tego się ludzie będący na pierwszej linii uczą szczególnie pilnie
WidzianezEkwadoru
Przez pare lat pracowałem w Stanach jako doradca finansowy. Miałem nawet parę niezbędnych licencji. Wykonując ten zawód zarabiasz głownie z prowizji. Niestety nie mogłem sie z tego utrzymać. Marny był ze mnie sprzedawca ale korzyść jaka z tego epizodu wyniosłem to dość spora wiedza finansowa i znajomość kalkulatora finansowego. Dzięki temu nieuczciwym sprzedawcom nie dałem sie nabrać. Wyczuwam rownież sprzedawcę na kilometr. Opłacało sie zatem.
czeslaw_brudek
Może masz jakieś własne spostrzeżenia na temat aktywności czytelniczej i komentatorskiej na stronie Perepele?
WidzianezEkwadoru
Znasz moją opinie na temat Facebooka. To jest monopolista na rynków mediów społecznościowych. Zabił Naszą Klasę i powoduje, że innym jest cieżko się przebić. Dlatego pewnie aktywność na Perepele nie jest taka jaką sobie wyobrażaliśmy. Ilośc czasu jaki dzisiaj spędzamy na komputerze to przede wszystkim Facebook. I to sie nie zmieni bo możliwość bezpośredniego kontaktu i szybkich rozmów facebookowych bardziej przemawia niż czytanie rzeczy od początku do konca żeby wyrobić sobie zdanie. Mało ludzi ma na to czas a juz napewno nie ci którzy pracują od rana do wieczora. Inna sprawa to przekrój wiekowy z czym wiąże sie sposob obserwowania rzeczywistości. Mam tez wrażenie, że wciąż nie lubimy być krytykowani. Żeby patrzeć na siebie z dystansu trzeba trochę pożyć.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Ostatnie dwa lata spędziłem na podróżach po bagnistych obszarach polskiego internetu. Żadne tam dorzecze Amazonki, Nilu czy Jeniseju. Za stary jestem, to raz, a dwa - dorzecza Wisły i Odry dostarczają nieledwie takich samych niebezpieczeństw i przeżyć. Może nawet większych, bo choć w tamtych egzotycznych stronach dzikie zwierzęta są rzadkością i więcej zagrażają im ludzie niż oni im, a węże i robactwo można omijać, to w naszym piękny kraju, z klimatem jednym z najprzyjażniejszych, sami udzie są najgrożniejszymi drapieżnikami, jedni wobec drugich. Podszczuwani umiejętnie przez swoich przywódcow w poszczególnych stadach, stają się zgrajami zagryzających się wzajemnie wilków. Nie wierzysz ...
0
Dlaczego oglądamy się za innymi kobietami w bikini? Bardzo trafnie i zgrabnie tłumaczy to dziennikarz Dennis Prager w 5-minutowym filmiku (filmik poniżej), który zaprezentowany kobiecie, uratuje Ci skórę i ocali wakacyjny wyjazd od awantury w tropikach. Przygotuj się do sezonu urlopowego na wszelkich płaszczyznach! Wysoka temperatura podczas wyjazdu wakacyjnego powinna być powodowana jedynie przez słońce. Nie potrzebujesz, by Twoja kobieta rozliczała Cię za oglądanie się za innymi laskami w bikini. Wystarczy, że na wstępie zacznie narzekać na hotel, posiłki i wysokie ceny wycieczek fakultatywnych. Dlatego Dennis tłumaczy dlaczego nasz wzrok przyciągany ...
0
Jest to kwintesencja raportu jednego z porno serwisów.  Zobacz co wpisują w wyszukiwarki porno mieszkańcy poszczególnych krajów, ale z niektórymi frazami uważaj, bo lepiej ich nie sprawdzać... 1. Stany Zjednoczone – lesbijki2. Wielka Brytania – squirt3. Kanada – nastolatki4. Indie – bhabi, czyli siostra starszego brata5. Niemcy – MILF6. Włochy – mamuśka7. Francja – beurette, czyli Arabka z Afryki Północnej8. Australia – masaż9. Brazylia – novinha, czyli młoda dziewczyna...
0
Odkąd zjechałem do kraju nad Wisłą, nadrabiam moje zaległości prasowe. Nie mam na to zbyt wiele czasu ale pomalutku posuwam się do przodu. W Angorze z 11 czerwca donoszą o posiedzeniu parlamentarnym, które miało miejsce w Sejmie. Posłami były jednak dzieci i to one prowadziły obrady i dyskutowały na nurtujące ich tematy. Wydawałoby się, że jest to inicjatywa godna pochwały. I ja tak o tym myślałem dopóki nie zaznajomiłem się z procesem selekcji na małych posłów. Niestety jeśli patronem takiego przedsięwzięcia jest IPN to sam ten fakt determinuje sposób doboru młodych uczestników tej przygody. Aby zatem zasiąść ...
0
Robią nagie selfie, ale zakrywają je jednym palcem tak, by nadawało się do publikacji na Instagramie – czyli chowają strefy intymne. Kiedyś takie zdjęcia wyciekały lub były wykradane z telefonów, teraz wklejane są dobrowolnie w ramach #OneFingerChallenge. Nie tak dawno wypłynął #MannequinChallenge, a znudzona młodzież szuka kolejnych wyzwań. Co prawda była w międzyczasie mniejsza lub większa gorączka na takie akcje jak #BackpackChallenge czy #FightingAirChallenge (nie sprawdzajcie tego ostatniego, serio...), ale najprawdopodobniej #OneFingerChallenge (#1fingerchallenge) rozejdzie się szeroko. A dlatego, że dotyczy nagości młodych ludzi.   To przestało już być ...
0
Urzędowy smrodek
Moja praca wymaga czasem kontaktów z US. Tak było i tym razem. Wysłałam dokument pocztą, zapominając o podpisie. Zdarza się. Otrzymałam zatem pisemko wzywające mnie do wizyty i uzupełnia braku oczywistego. Ok. Moja wina. No i pojechałam.Weszłam do urzędu około 12-tej, czy w godzinach kiedy praca w takim przybytku powinna wrzeć jak w ulu. Owszem. Nie tylko wrzała. Wręcz się parowała. Smrodkiem. Gastronomicznym. Idąc w kierunku pokoju, do którego miałam się udać, ten smrodek narastał. Przez chwilę myślałam, że może pomyliłam budynki i do jakiegoś baru wlazłam. Przy moim zakręceniu i na dodatek przy poniedziałku wszystko jest możliwe. ...
1
O kinie...nieobiektywnie: cz. 61 - Casino Royale
61. Casino Royale – 2006 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) – JAKO SENSACJA MOJA OCENA: 1/10 (NIEPOROZUMIENIE) – JAKO „BOND" Długo zastanawiałem się jak opisać „Casino Royale", jak ocenić ten film. Ostatecznie postanowiłem spojrzeć na niego z dwóch różnych stron. Z jednej jako na kolejną, dwudziestą pierwszą część cyklu, a z drugiej, w oderwaniu od całych wcześniejszych czterdziestu lat historii agenta 007. Na nowego Bonda musieliśmy czekać aż cztery lata. Muszę przyznać, że dla fanów był to niezwykle ciężki okres. Z rolą pożegnał się Pierce Brosnan i producenci przez bardzo długi czas nie mogli znaleźć jego zastępcy. Podobnie było ...
2
Wyglądała solidnie, a tu masz Chamidło skończone...
   Kiedy zauważyłem na fejsbuku hasło „Każdy cham zostanie sam" udostępniony przez stronę temyśli.pl, to pomyślałem, że autor słusznie prawi, pod jednym wszak warunkiem: Wszyscy musieli by się od niego odwrócić zanim zdoła nam dokuczyć, czy choćby zniesmaczyć nas swoim chamskim postępowaniem. Wiemy jednak, że tak nie jest. Dajemy się jednak nabrać zbytnio ufając swojemu pierwszemu wrażeniu, lub dostajemy go w pakiecie z rodziną, której się nie wybiera, z grupą przyjaciół, wśród których hasają również chamy dokuczając właśnie nam, z tak wymarzoną pracą, z kolegami w klasie, a nawet nauczycielem w szkole lub na studiach. Czy zatem jest szansa ...
10
Blue Monday - czyli najbardziej depresyjny dzień w roku
   Natrafiłem dzisiaj w Internecie na informację o tym, że mamy oto Blue Monday. Najbardziej depresyjny poniedziałek (16.01.) 2017 roku. Zatrwożyłem się, jako że przeżyłem w nieświadomości już niemal cały ten dzień, a być może powinienem komuś wyrażać wdzięczność z tego powodu, że nic złego mi się nie przytrafiło? Ba, pomyślałem nawet, że całkiem udany był ten poniedziałek, bo pogoda piękna, wyżowa – ze słoneczkiem i temperaturą w okolicach zera. Jurek Owsiak dał nam w niedzielę ogromną porcję optymizmu i mimo ostrego ataku przeciwników dał sobie radę i swoje zamierzenia zrealizował z sukcesem. Optymistycznie nastrojony wyszedłem nawet na miły spacerek, ...
7
Kij  zawsze  ma  dwa  końce !!!
2015.01.05„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Kij zawsze ma dwa końce !!!Zagadka: Skoro w stosunku do założeń budżetowych na 2014 rok, cena ropy spadła o połowę, to uwzględniając zawarte tam podatki o ile spadły wpływy do budżetu państwa ?W uzupełnieniu, przypomnę; w cenie paliwa (ropy, benzyny i gazu), znajduje się między innymi podatekn akcyzowy, podatek VAT i opłata paliwowa, stanowiące procentową (%) wartość ceny towaru. Jeżeli spada cena ropy naftowej, automatycznie spada wartość wpływów podatkowych, co może przekładać się na coraz trudniejszą sytuację finansów naszego kraju.P.S....
0
Subiektywnie  o roku rządów
Niedawno miną rok odkąd rządy w Polsce objęło Prawo i Sprawiedliwość.Oto moja subiektywna ocena rządzącychPierwsza moja myśl jest taka że PISowi trzeba oddać to że działo się. Rząd Beaty Szydło od razu zabrał się do roboty, wprowadzając jedną ustawę za drugą. I ok wszystko fajnie: była duża intensywność jednak z drugiej strony szybko nie znaczy dobrze. A ten pośpiech wynikał przede wszystkim z zadbania o słupki sondażowe co też miało dobre swoje strony.Tu dobrym przykładem jest program 500 plus. Wprowadzony moim zdaniem w pośpiechu, to jednak wielu rodzinom pomógł w przeróżnych aspektach. Oczywiście przeciwnicy jak nie ...
0
Światowy Dzień Czekolady
   12 kwietnia obchodzone jest kolejne z nietypowych świąt. Jest nim Światowy Dzień Czekolady. Producenci i handlowcy robią wszystko, aby przekonać nas do spożywania coraz to większych ilości czekolady zarówno w postaci czystej jak i różnych pyszności pokrytych czekoladą i to się im udaje. Od lat mamy szybko wznoszącą się linię sprzedaży tego produktu a tzw. potencjał rynku słodyczy jest wysoko oceniany skoro światowi producenci czekolady i wyrobów czekoladowych przejęli chyba wszystkie nasze fabryki i nadal się tu lokują rozwijając potencjał wytwórczy.Czekolada – co to takiego?Czekolada – produkt cukierniczy z miazgi kakaowej, tłuszczu kakaowego z ziarna kakaowca, ...
5
Konstytucja  Rzeczypospolitej  Polskiej
2015.05.03„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, dokument najwyższej mocy prawnej (nadrzędny) ogłoszonej w DZ.U. 1997, NR 78 poz. 483 uchwalonym w dniu 2 kwietnia 1997 r. z późniejszymi zmianami przez Zgromadzenie Narodowe w akcie prawnym, o najwyższej mocy prawnej określony jako ustawa zasadnicza, z najczęściej łamanymi (nieprzestrzeganymi) zasadami prawa, tak naprawdę jest przejawem niebywałej hipokryzji, zakłamania, obłudy i oszustwa, świadczy o braku wiedzy dotyczącej zapisów prawnych w nadrzędnym dokumencie Rzeczypospolitej Polskiej lub całkowitej akceptacji na łamanie spisanych tam praw.Przytoczę jeden z najczęściej łamanych zapisów:WOLNOŚCI, ...
0
Faworyzacja matki może doprowadzić do depresji w wieku doros
Niezależnie od tego, czy ktoś jest złotym dzieckiem, czy czarną owcą, rodzeństwo, które wyczuwa, że ich matka konsekwentnie faworyzuje lub odrzuca jedno z dzieci jest bardziej narażone na objawy depresji w życiu dorosłym. Wskazują na to wyniki badań gerontologa Karla Pillemera z Cornell University.Ostatnie badania przeprowadzone, we współpracy z socjologiem Jillem Suitorem z Purdue University, wśród 275 rodzin z Bostonu, jako pierwsze ukazują tak szkodliwy efekt, który utrzymuje się w wieku dojrzałym. Wcześniejsze badania pokazywały, że rodzicielska faworyzacja wpływa negatywnie na zdrowie psychiczne i często jest przyczyną problemów z zachowaniem u dzieci, nastolatków, a także we wczesnym etapie dojrzałości. "Dostrzegalna ...
0
Usiądziemy razem wkrótce
Nie patrząc na różne zdania,usiądziemy razem wkrótce.Nie będzie rozdrapywaniawin i zasług w naszej trzódce. Będzie może komunista,albo sefardyjski żyd.Rodzina to wspólna przystań,a kłócić się będzie wstyd. Polityka w cień odejdzie.Znikną rządy i posłowie.Znacznie milej wszystkim będzieskupić się na Bożym Słowie. Dzieci będą patrzeć na nas.Brać z nas przykład. Może pytać,a w dzień Narodzenia Panaw zgodzie winniśmy Go witać. Adwent to najlepsza pora,by odsunąć już podziały.Niech chociaż tego wieczorauśmiecha się Jezus mały. Nie czekajmy do ostatkai wyciszmy nasze żale.Łatwiej będzie przy opłatkachpodać dłoń, a schować palec. ...
2
Świat zacznijcie naprawiać od siebie
Kolejnym tematem budzącym wiele emocji jest relacja : władza- wymiar sprawiedliwości. Dużo się o tym mówi zwłaszcza w kontekście ostatniego zjazdu sędziów oraz ciągnącej się w nieskończoność awantury wokół TK. Opisując to z mojej perspektywy nie skupię się na władzy a na środowisku sędziowskim itd. Środowisku w które nie wierzę już od bardzo dawna na co uważam samo sobie zapracowało. Jeżeli sędzia ma niezawisłość jest niemal nietykalny zarabia dobre pieniądze to ja wymagam od niego rzetelności uczciwości i absolutnej nieskazitelności . Za jakimikolwiek przywilejami musi iść i odpowiedzialność i profesjonalizm szczególnie że w tym przypadku mamy do czynienia z ...
1
Sportowa środa
Lubię takie środy pełne sportowych emocji. Rzadko jednak mamy do czynienia z taką ilością spotkań w rożnych dyscyplinach, w których występowali Polacy lub polskie drużyny. Gdy jeszcze do tego dołożymy dramaturgię to dla przeciętnego kibica dzisiejszy dzień to był dzień marzeń. Sport chociaż już nie taki jak kiedyś i trochę zdeprawowany wielkimi pieniędzmi wciąż pozostaje jednak nieprzewidywalny. Dzisiejszy dzień właśnie to udowodnił. Zaczęło się wszystko niewinnie od meczu siatkówki, w którym Skra Bełchatów grała na wyjezdzie z potentatem klubowym tej dyscypliny Zenitem Kazań. Oczywiście oglądać tego na żywo nie miałem szans ale mogłem śledzić transmisję dzięki Onetowi, ...
0