+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Kocina z winem i na bóle reumatyczne psina
alstacy
#alstacy
2015-01-05

Good job

3

Kocina z winem i na bóle reumatyczne psina

 

Człowiek to taki zwierz, który wszystko zje – muchy, mrówki, robaki... Udomowił kilka dzikich pobratymców, aby mu niosły pomoc w pracy, a czasem też syciły głodny żołądek.

Polacy zajadają się tradycyjnie wieprzowiną i drobiem. Inne narody wolą baraninę, wołowinę, mięso rybie, wielorybie, reniferów lub małp. Szczególnym przysmakiem w Wietnamie jest mózg żywej małpy, w Indonezji potrawa z kobry, w chińskiej prowincji Zhejiang – jajka gotowane w... moczu młodych chłopców, a mieszkańcy kilku kantorów szwajcarskich uwielbiają mięso kocie. Amerykanie w Nowym Jorku też mają swoją wyjątkową kulinarną specjalność: zawody w jedzeniu piskląt.

W czterech szwajcarskich kantonach (podstawowa jednostka terytorialna administracji Szwajcarii), na świątecznych stołach bożonarodzeniowych, nie może zabraknąć bitek lub pasztetu z kotów. Tak nakazuje tamtejsza długa tradycja. Ale dzień dzisiejszy zaczyna stawać w obronie zwierząt. Po pierwsze mieszkańcy innych kantorów, na wieść o zabijaniu kotów i objadaniu się ich mięsem, dostają odruchów wymiotnych lub objawów niestrawności. Po drugie rosną szeregi obrońców kotów, którzy chcą stanowczo zakazać tych praktyk.

Trwa szeroko zakrojona akcja. Organizacja SOS Chats Noiragigue zebrała już 18 tysięcy podpisów, aby w Szwajcarii oficjalnie zakazać jedzenia psów i kotów. Wniosek SOS Chats Noiragigue poparli też artyści, w tym znana aktorka Brigitte Bardot. Do pełnego sukcesu akcji, potrzeba w sumie 100 tys. nazwisk z podpisami, spośród 8 mln obywateli Szwajcarii, aby można było przeprowadzić ogólnokrajowe referendum.

Według prezes organizacji SOS Chats, w smaku kociego i psiego mięsa, gustuje około 3 procent szwajcarskiego społeczeństwa. – Głównie są to farmerzy z kantonów: Lucerna, Appenzell, Jura i Berno – powiedziała w rozmowie z brytyjską agencją BBC.

- Jedna kobieta dała mi kiedyś przepis na potrawę z nowo narodzonego kocięcia. Poszłam z tym na policję, potem do stowarzyszenia wegetarian i wysłałam pismo do rządu. Wszyscy powiedzieli mi, że nie ma żadnego przepisu, zakazującego jedzenia tych zwierząt – opowiada prezes SOS Chats Noiragigue Tomi Tomek.

Wielbiciele kociego mięsa, przygotowują je na święta bożonarodzeniowe, na ogół jako bitki lub pasztety, które – jak twierdzą – smakują jak królik. Podobny jest proces przyprawiania, także dodatki, w tym czosnek, i podaje się je z białym winem.

Natomiast psy przerabiane są na smakowite kiełbaski. – To stara, szwajcarska tradycja – wyjaśnia prezes Tomi Tomek. – Nie marnowany jest również tłuszcz z tych zwierząt; robione są z niego okłady, które – jak się mówi – mają nieść skuteczną pomoc w dolegliwościach reumatycznych. Pies dobry podobno na cholesterol. Jest 12 terapii, które zwierzęta te leczą ludzi: nadciśnienie, alergię i niosą ulgę w depresji. Psy i koty wpływają na poprawę naszego samopoczucia bardziej niż antydepresanty i witaminy.
Na podstawie newsweek.pl.

Stanisław Cybruch

 

Tydzień z życia elit
Prezydent zdaje się być skłócony z Szogunem czyli ministrem od obrony w sprawach armii uważając, że ten go lekceważy jako zwierzchnika sił zbrojnych co zdaje się być prawdą. Rzeczniczka rządu niejaka pani Mazurek niczym były już pomocnik Szoguna niejaki Misiewicz, znając się na wszystkim określiła owe niesnaski jako "iskrzenie", które powinno być wyjaśnione bez niepotrzebnego używania papieru i atramentu. Niewątpliwie wkur....ło to pierwszego obywatela bo ten zarzucił rzeczniczce nieumiejętność czytania i zaproponował powrót do szkoły. Z niecierpliwością czekamy na finał tej ekscytującej wymiany zdań.Minister od niby ochrony środowiska wycina drzewa gdzie się da, najczęściej jednak w ...
0
Czas na finał najlepszej ligi świata
Odkąd tylko nasza rodzima piłkarska ekstraklasa rozgrywana jest systemem ESA 37 gdzie po 30 kolejkach następuje podział punktów oraz na grupy mistrzowską i spadkową toczy się dyskusja na temat jego słuszności. Ja po raz kolejny mówię temu systemowi głośne tak.Jeszcze bardziej utwierdził mnie w tym zakończony niedawno sezon zasadniczy . Ten pokazał dobitnie paradoksalną rzecz. Otóż pojedyncze mecze liczą się jeszcze bardziej niż kiedyś, co znacznie minimalizuję ilość gier o nic. Przekonało się o tym Zagłębie Lubin , które w 2017 roku wygrało tylko raz co kosztowało zespół z dolnego Śląska wydawało by się pewnego miejsca w górnej ...
2
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 2
W latach sześćdziesiątych XX wieku liczba filmów katastroficznych nie przekroczyła 20 tytułów. Wśród nich znalazł się: "The Last Voyage"- opowieść o morskiej podróży liniowcem zakłóconej przez wybuch kotła parowego. W 1969 roku powstał film "Wulkan"- opowiadający autentyczną historię potężnego wybuchu wulkanu Kratakau w 1883 roku. Siłę wybuchu specjaliści określili jako zbliżoną do siły eksplozji bomby atomowej. Ciągle także powracał motyw zagłady nuklearnej. Najlepszym filmem tej dekady opowiadającym o zagładzie atomowej był brytyjski "War Game" z 1965 roku. Ten utrzymany w dokumentalnym stylu obraz opowiadał o świecie po zakończeniu wojny jądrowej. Poważne pytania stawiał także Sidney Lumet ...
0
Z rodziną, to najlepiej do fotografa
Z rodziną, to... najlepiej do fotografa...18 kwietnia 2017- Gdzie spędzasz święta? Pytano najczęściej w mediach różnych sławnych ludzi w czasie poprzedzającym święta. Najczęstszą odpowiedzią było stwierdzenie: - U rodziców, u rodziny, chociaż zdarzały się i takie: - My całą rodziną spędzamy święta z dala od domów, suto zastawionych stołów, od rytuałów powtarzanych przez całe wieki... Tak, czy inaczej, to wszyscy w tym szczególnym czasie świąt pragniemy być wśród swoich, lub ze swoimi, chociaż nie zawsze jest to łatwe i możliwe do zrealizowania. Rozsypało nas po świecie, a tego często nie daje się pokonać. Tęsknimy wtedy i to jest ...
2
Władza jak "markotyk".
12 kwietnia to święto założenia Cuenki przez Hiszpanów. Z tej okazji odbywa się oczywiście wiele imprez. Pogoda skutecznie je jednak torpeduje. Nie tylko Cuenca ma kłopoty z nadmierną ilością opadów ale rownież spora cześć północnej części wybrzeża kraju. Choć mamy do czynienia z porą deszczowa w tej części kontynentu to jednak deszcz bije rekordy w tym roku. Ostatnie takie nasilenie miało miejsce podobno ponad trzydzieści lat temu. Pora deszczowa kończy się dopiero w maju zatem mamy jeszcze ponad miesiąc deszczowych "uciech". Codzienna deszczowa szaruga jest niewątpliwie męcząca, wiem jednak, że ten rok jest pod tym względem wyjątkowy, ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 1
Jedną z naczelnych zasad dobrych producentów filmowych jest dbanie, aby ich filmy dostarczały widzom silnych emocji. Widz bowiem czuje się usatysfakcjonowany wtedy, gdy przez dwie godziny trwania seansu nie pamięta o realnym świecie i daje się całkowicie wciągnąć w fabułę filmu. Do takiego stanu przyczynia się z całą pewnością film katastroficzny. Początki tego gatunku filmowego sięgają końca lat dwudziestych XX wieku. W 1929 roku reżyser Ewald Andre Dupont nakręcił film "Atlantic", będący ekranizacją dramatu Ernesta Raymonda o zatonięciu luksusowego brytyjskiego parowca "Titanic" w 1912 roku. Zrealizowany w dwóch wersjach językowych- angielskiej i niemieckiej- uznawany jest za ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
„Zgoda na szczęście” Anna Ficner-Ogonowska
Trzeci tom autorstwa pani Ani. O poprzednich częściach już pisałam. Trzecia część również napisana jest w takim samym klimacie i tak samo dobra. Hania jest szczęśliwa w związku z Mikołajem. Ich sielanka trwa. Każdy dzień zaczynają razem i kończą razem. Hania nie wyobraża już sobie życia bez Mikołaja. Dominika została matką małego Tomaszka i teraz przyszło jej zmierzyć się z urokami macierzyństwa. Początkowo czuje się zagubiona, zmęczona, a pomoc Hani wydaje się potrzebna. Dominika chce robić wszystko sama przy Tomaszku. Praktycznie nie wypuszcza go z rąk przez cały dzień. Boi się, że jeżeli odejdzie na chwilę to Tomaszek pomyśli, że ...
0
Dzielimy się pozytywną energią
Dzielimy się pozytywną energią – napis na gdyńskich trolejbusach Nadszedł czas prezentów, uczt, spotkań i życzeń. Prezenty są różne, bogate i skromne, kupione i wykonane własnoręcznie, spełniające życzenia obdarowanego i niespodzianki. Udane, mniej udane i zupełnie do niczego. Uczty z reguły nie powielają żadnego schematu. Z wyjątkiem tej jednej – wigilijnej kolacji. Tu praktycznie u każdego ten sam przebieg uroczystości, podobnie wyglądające stoły, te same smaki, tylko grzyby z innych lasów. Spotkania bywają ciekawe i nieciekawe. Niektóre nazywają się „opłatkowymi". Są popularne w zakładach pracy. Przychodzi kapłan, modli się, następuje dzielenie się opłatkiem, a potem uczta – przy wspólnym stole albo na stojąco ...
4
Ranking 10 najbardziej niebezpiecznych zwierząt świata
Świat zwierząt rządzi się swoimi prawami, a człowiek jest w nim intruzem, który niejednokrotnie z myśliwego zamienia się w ofiarę. Jednak nie tylko dzikie zwierzęta niosą ze sobą zagrożenie – nasz ranking 10 najbardziej niebezpiecznych zwierząt świata udowadnia, że największymi zabójcami są najbardziej niewinnie wyglądający przedstawiciele fauny.   1. Komary – 1 000 000 – 3 000 0000 ofiar rocznie Komary to niewątpliwie najbardziej irytujące stworzenia natury, ale to wcale nie z tego powodu znajdują się na pierwszym miejscu rankingu najniebezpieczniejszych zwierząt. Malaria, żółta febra i filalrioza to jedne z najcięższych chorób zakaźnych świata, a za ich rozprzestrzenianie odpowiadają właśnie komary. Mimo ...
0
 Historia filmu polskiego cz. 5
Polska kinematografia w okresie II wojny światowej została zdegradowana do roli propagandowego narzędzia w rękach niemieckiego okupanta. Kina pozostały otwarte, ale wyświetlano w nich niemieckie kroniki filmowe i filmy obyczajowe o marnej wartości artystycznej. Wybuch II wojny światowej zaskoczył polskich filmowców. W stolicy większość kin została zamknięta pod koniec pierwszego tygodnia wojny. Nieliczne, które nadal działały pokazywały entuzjastyczne manifestacje mieszkańców Warszawy na wieść o przystąpieniu do wojny Wielkiej Brytanii i Francji. Jednak i te kina szybko zaczęły pełnić zupełnie inną rolę- znajdowali w nich dach nad głową pogorzelcy i uchodźcy coraz liczniej przybywający do miasta. ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 4 - Katyń
4. Katyń – 2007 Gatunek: Wojenny, Dramat historyczny MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) To może teraz jakiś film, którego nie lubię ? Dla kontrastu. No np. „Katyń". Nie spodoba się to zapewne wielu osobom, ale przypominam, że to blog nieobiektywny. Zasadniczo nie lubię polskiego kina, z małymi wyjątkami. Większość tych naszych, uznawanych za wspaniałe dzieł jest takich jak Polacy. Tragicznych, smutnych, narzekających. Odwołujących się wciąż i wciąż do historii, oczywiście również tej najsmutniejszej, gdzie zawsze jesteśmy pokrzywdzeni, niczemu niewinni a tak się z nami ten los okrutnie obchodzi.Uogólniam, wiem, ale ja pisze o kinie, moim kinie, o tym czym ono ...
3
Rozbiór
Przypadków tu nie ma!Jeżeli zaczęli temat,żeby Ukrainę dobić,to znaczy, że chcą to zrobić!!! Po to wrzuca silna grupawiele twardych słów o UPAi zaszłości cały wór.Ukraina – sztuczny twór? Jeśli dadzą to i wezmą!I to jedno wiedz na pewnoi głęboko się zastanów -Może być reset Poczdamu!!! Odbiorą nam region śląski.To jest także rozbiór Polski!!!Teraz Ukrainy czas,lecz potem rozdrapią nas! ...
0
Muzyka filmowa cz. 3- współczesne kino.
  Współczesny film czerpie z całości tego co ofiaruje muzyka. Wykorzystuje klasykę jak i nowe, specjalnie przygotowane na potrzeby filmu formy. Zmieniła się także rola muzyki. Współcześnie muzyka stała się zjawiskiem komercyjnym i w pewien sposób jest niezależna od filmu. Mowa tutaj o popularnych płytach ze ścieżką dźwiękową filmu. Wykształciła się także klasyka i awangarda muzyki filmowej.    Do pierwszej kategorii zaliczyć można osiemnastokrotnie mianowanego i czterokrotnie nagrodzonego Oscarem kompozytora Henry'ego Manciniego znanego z filmów z cyklu „Różowa Pantera" czy Johna Williamsa twórcę muzyki do wielkich epopei filmowych takich jak: „Gwiezdne wojny", „Park Jurajski" czy „Lista Schindlera". Wśród ...
0
Feliz Navidad czyli Wesołych Świąt
Kolejne święta spędzamy w innym klimacie. Nie mam tu na myśli tylko strefy geograficznej, bardziej chodzi mi o atmosferę. Ekwador nie różni się zbytnio od Stanów czy Polski. Tu rownież Boże Narodzenie jest świętem rodzinnym. Mam jednak wrażenie, że jego przeżywanie ma charakter bardziej radosny. Punktem kulminacyjnym jest oczywiście uroczysta parada i przemarsz główną ulicą wszystkich ludzi, którzy chcą pokazać coś związanego z narodzeniem naszego zbawiciela. Nie ma to jednak charakteru procesji, w której główną postacią jest ksiądz czy inny przedstawiciel kościoła. Jest to spontaniczna manifestacja rożnych organizacji, warstw i grup kulturowych mająca na celu nie tylko ...
0
Upokorzenia nie da się uniknąć
   Czytam po kawałku książkę Jerzego Stuhra pt.: Tak sobie myślę i coraz bardziej wydaje mi się oczywistym tytuł jaki nadał swoim notatkom ten wybitny aktor. Co przeczytam urywek, to chodzę sobie z tym i myślę. Mam sporo pożytku z tego zajęcia. Właśnie doszedłem do miejsca gdzie autor dotknięty okrutnym doświadczeniem choroby odnotowuje swój stosunek do upokorzenia, które chyba każdy człowiek odczuwa bardzo dotkliwie.Pan Jerzy napisał pod datą 4.I.2012 takie słowa:    Muszę to odnotować, chociaż trochę się wstydzę. Kilka razy ostatnio w mej szpitalnej niedoli miałem płacz na końcu nosa. Dziwi mnie to, ponieważ stan ten towarzyszy ...
3
Dzielisz smutek na Facebook
Przeglądając tablice na Facebooku możemy odnieść wrażenie, że życie naszych znajomych jest fascynujące, pełne radości, egzotycznych wycieczek i sukcesów zawodowych. Mało kto chce na społecznościowych portalach dzielić się swoimi porażkami. Najnowsze badania psychologiczne potwierdzają jednak, że wspólne przeżywanie smutków ułatwia radzenie sobie z nimi - informuje Physorg. Według naukowców uczucie osamotnienia tylko potęguje nasz smutek. Gdy myślimy o tym, że ktoś inny dobrze się bawi, nasze życie wydaje nam się gorsze. Problem w tym, że publicznie niewiele osób obnosi się ze swoimi problemami, negatywnymi odczuciami czy osamotnieniem. Analogicznie dzieje się, gdy spędzamy czas ze znajomymi - nawet jeśli przechodzimy trudny ...
0
"Letni domek"
Powieść ta owiana jest tajemnicą. Nie jest dla mnie jakoś bardzo zaskakująca, ani mnie nie zachwyciła. Nie mogę też powiedzieć, żeby wywarła na mnie olbrzymie wrażenie. Matt odnajduje szkatułkę, w której znajdują się pamiątki z dzieciństwa. Próbuje pozbierać się po śmierci swojej matki. Matt jest pisarzem, ale nie może odnaleźć weny do napisania nowej książka. Czuje się zagubiony. W szkatułce odnajduje zdjęcia z dzieciństwa. Nie ma nich jego siostry Imogen. Matt szuka rozwiązania dla tej sytuacji. Nie pamięta tych przedmiotów i miejsc umieszczonych na fotografiach.Imogen dostaje propozycje zamieszkania w letnim domku z rodziną. Z obecnego domu musi się wyprowadzić. ...
0
Chcesz zacząć biegać, ale nie wiesz jak zacząć?
Sama nie dawno miałam podobny dylemat. Buty i spodenki funkcyjne zakupiłam w Lidlu w aktualnej promocji. Narzuciłam byle jaki t-shirt i pobiegłam. Przeczytałam, że na pierwszy raz wystarczy 5 minut. Potem można dodawać po 2 lub 3 minuty, aż osiągnie się swój cel (dla mnie to około 5 kilometrów). Powinno się tez biegać co drugi dzień, aby dać odpocząć mięśniom. Pierwszą rundę zrobiłam po osiedlu, wyszło akurat 7 minut. Niby nie wiele, ale czułam wszystkie mięśnie i cieszyłam się, ze okrążenie się skończyło. Trasa po osiedlu, po nierównych chodnikach to zły pomysł. Przez te 7 minut nie ...
12