+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Kocham cię takim, jakim..będziesz. Bezmiłosne matamorfozy.
iz83
#iz83
2015-07-31

Good job

9

Kocham cię takim, jakim..będziesz. Bezmiłosne matamorfozy.

Scenariusz jest taki: ona i on poznają się i zaczynają ze sobą spotykać. On jest nią zachwycony, ona zaczyna widzieć w nim ojca swoich dzieci. Po pewnym czasie, on zaczyna myśleć o poważnym związku, ona zaczyna dostrzegać, co będzie musiała w nim zmienić. On, myśląc że wspina się na wyżyny wyrzeczeń, oświadcza się. Ona podejmuje wszystkie decyzje związane ze ślubem, a zaraz po nim zaczyna wyznaczać granice. On myśli, że tak trzeba, że musi trochę zmienić kawalerskie zwyczaje, żeby być dobrym mężem, ona jednak zaczyna coraz mocniej zaciskać mu obrożę na szyi. On zaczyna czuć się mało swobodnie, ale wciąż jeszcze ma nadzieję, że to minie, jak tylko ona odnajdzie się w małżeństwie, albo jak zajmie się dzieckiem. Po jego narodzinach Ona ma jeszcze większe wymagania, znajduje kolejne cechy, rzeczy, które należy w nim zmienić. Teraz kreowany na idealnego mąż, ma stać się również idealnym ojcem, ogranicza więc jego świat do ich, a właściwie jej świata i wymaga, żeby wszystko, co jej nie interesuje przestało interesować również jego. On zaczyna się dusić, ale dla świętego spokoju i w imię miłości do dziecka, udaje że wszystko jest w porządku.

Dlaczego ONA ze scenariusza jest taka zła, a ON taki biedny? Z przykrością muszę przyznać, że to jakiś nowy kobiecy trend. Kreowanie partnera według własnego widzimisię. Kochanie go takim, jakim będzie po zmianie.

Skąd to się bierze? Skąd w nas (kobietach) to pragnienie, ta potrzeba przemieniania drugiego człowieka, człowieka z którym się związałyśmy, w kogoś, kim nigdy nie był i zapewne nie pragnie być?

Oczywiście są zmiany konieczne, kiedy facet nie potrafi się ubrać, jeśli ma niepasującą fryzurę, jeśli nie chce sprzątać po obiedzie i zajmować się dzieckiem. Ale są zmiany, których wprowadzanie w związkach obserwuję, a które są krzywdzące dla mężczyzn. Przyjaciele, wyjścia na koncerty, mecze, kręgle. Dlaczego chcemy zabrać im to co kochają, w imię tego, że chcemy ich kochać, jeśli przejdą tą wymyśloną przez nas metamorfozę?

Przypomina mi to kupowanie mieszkania na rynku wtórnym. Podoba nam się lokalizacja, metraż, rozkład, nasłonecznienie, ale linoleum w kuchni, obleśne kafle, tapety wymagają zmian, poprawek, naszej ręki. Kupujemy i zmieniamy. Czy to samo chcemy zrobić z partnerami, mężami, wybrać i pozmieniać? Bo on lubi mecze, a ona nie cierpi piłki. Bo on jeździ na festiwale muzyczne, a ona woli oglądać seriale. Bo on ma kolegów, których ona nienawidzi.

I nie rozumiem, po co go zmieniać, podporządkowywać, unieszczęśliwiać, jeśli on jej do oglądania piłki nie zmusza, na festiwal nie ciągnie, a znienawidzonych przez nią kolegów nie zaprasza, jeśli ona jest w domu (choć dom jest wspólny, więc i tak nieco się podporządkowuje)? Jej to nie wystarcza. Ona chce mu wmówić, że dojrzały facet nie może interesować się piłką, że festiwale są dla młodzieniaszków, a jego koledzy to debile, przez których on zaniża swój poziom. Ona wyznaje zasadę, że do wszystkiego, czego nie lubi, on również powinien pałać niechęcią. Tak po prostu, wiążąc się z nią, powinien zerwać z całym dotychczasowym życiem.

Czy to dla niego nie za wysoka cena za związek? Dodam, że za związek z kobietą, która tak naprawdę nigdy nie będzie z niego zadowolona, która zawsze coś będzie chciała w nim zmieniać, która będzie brała i żądała wyrzeczeń nie dając właściwie nic w zamian. Bo to taki typ wiecznie niezadowolonej biorczyni, która nie kocha męża/partnera, tylko swoje wyobrażenie o nim.

Nie wiem, czy to kwestia wybujałego ego, czy wręcz przeciwnie. Może to przez kompleksy? Może kobiety nie decydują o tych zmianach dlatego, że czują się silne, ale właśnie dlatego, że czują się słabe? Izolują faceta od rodziny, przyjaciół, pasji, bo czują że tylko w ten sposób mogą mieć go dla siebie? Poza tym boją się, że ktoś go zbuntuje, więc wolą go trzymać w domowym areszcie i być jedyną osobą mającą na niego wpływ.

Podejrzewam, że wybór mężczyzn nie jest przypadkowy, bo niektórzy nie dają się manipulować.

Jak dotrzymać noworocznych postanowień?
Na zakończenie starego roku ludzie mają różne postanowienia. Jednak rzadko udaje im się ich dotrzymać. Minął prawie tydzień od Sylwestra, a pewnie nawet nie podjęliście żadnych działań, aby zrealizować noworoczne postanowienia albo kompletnie o nich zapomnieliście. Co roku sytuacja się powtarza, ale można temu zaradzić. Dlaczego nie udaje się zrealizować noworocznych postanowień? Jest wiele powodów, ale najważniejsze z nich to niedokładne przemyślenie, co naprawdę chcemy osiągnąć oraz niedostateczne zaangażowanie. Z reguły jest tak, że pod wpływem emocji towarzyszącym zakończeniu roku, postanawiamy zmienić swoje życie. Wówczas bez zastanowienia przygotowujemy sobie długą listę noworocznych postanowień. Następnie zamiast ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 84 - Kobieta w czerni
84. Kobieta w czerni (The Woman in Black) – 2012 Gatunek: Dramat, Horror MOJA OCENA: 3/10 (SŁABY) Nie jestem miłośnikiem horrorów. „Kobietę w czerni" zdecydowałem się obejrzeć ze względu na odtwórcę głównej roli Daniela Radcliffe'a. Jako zdeklarowanego potteromaniaka, ciekawią mnie poczynania młodych aktorów niezapomnianej serii. No i ...właściwie mógłbym skończyć w tym miejscu. Dla mnie jest to zupełne nieporozumienie. Film, który z założenia powinien trochę postraszyć, wywoływał we mnie wybuchy śmiechu. Owszem reżyser poszedł na całość i skorzystał z kanonu gatunku. Klasyczny horror, sine kolory, bezlistne drzewa, świszczący wiatr, stary dom itd. Być może wielbiciele tego rodzaju filmów ...
0
Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej....
Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym. – Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej, Rozdział II WOLNOŚCI, PRAWA I OBOWIĄZKI CZŁOWIEKA I OBYWATELA Smutny to kraj, w którym prawo o równości kobiety i mężczyzny musi być zapisane w najważniejszym spisie praw, w KONSTYTUCJI. To tak jakby ciągle były wątpliwości, że kobieta i mężczyzna to tacy sami ludzie, z takim samym sercem i taką sama duszą. To tak jakby różnice w budowie anatomicznej miały decydować o tym, kto lepszy, kto gorszy, kto ma jakie poglądy, kto ma co czynić. A przecież człowiek to rozum, taki sam ...
6
Konstruktywna rekonstrukcja
Doczekaliśmy się wreszcie z tak wielką pompą zapowiadanych zmian w rządzie. Z wcześniejszych zapowiedzi wynikało, ze nastąpi jakieś w nim trzęsienie ziemi a skończyło się na kosmetyce. Z dużej chmury mały deszcz jak to mówi mądre przysłowie. Odszedł zatem specjalista od naszych finansów bo i odejść musiał. Nie udało mu wykombinować odpowiedniej ilości kasy na spełnienie obietnic wyborczych musiał zatem ponieść konsekwencje. Nowy czarodziej od wspaniałego rozmnażania pieniędzy postawi zapewne ostro na biotechnologię i może jemu uda się stworzyć drzewo, które będzie rodzić zielone tyle, ze nie liście tylko banknoty. Osobiście mam watpliwości. W tym jednak rządzie ...
2
Kobiety w ciąży i z dzieckiem na ręku
Kobiety w ciąży i z dzieckiem na ręku są obsługiwane poza kolejnością – wywieszka w sklepie za starych czasów Na stanowisko numer 8 podjeżdża autobus. Prawie pusty. Oczekuje na niego niewielka grupa pasażerów: kilku emerytek i emerytów oraz pani z wózkiem (w którym jest dwuletnie dziecko), plecakiem, torebką przewieszona przez ramię i „reklamówką". Autobus staje, naród rusza energicznie do drzwi. Kierowca wychodzi, by schować torby podróżnych do bagażnika. Pani wysadza maleństwo z wózka, składa wózek. Zdejmuje plecak. Wszystko robi powoli, bo równocześnie obserwuje córeczkę. W oczach widzę niepokój. Musi schować swoje bagaże, przez sekundę, dwie, trzy dziecko będzie poza zasięgiem ...
0
Co zrobić w takim momencie?
Wczoraj rozmawiałam ze znajomą i jakoś tak wyszło, że zeszłyśmy na temat seksu. Chodziło głównie o to, że wyobrażałyśmy sobie najróżniejsze sytuacje i reakcje uczestniczących.  Wyobraźcie sobie na przykład, że jest dziewczyna, która ma wolne mieszkanie i zaprasza swojego chłopaka (bądź na odwrót - jak kto woli). Oboje się ekscytują, bo i jemu i jej chodzą po głowie myśli ukierunkowane w wiadomy temat. Trochę się krępują, są niepewni. - Załóżmy, że to miałby być ich pierwszy raz. - Oboje starają się stworzyć atmosferę. Udaje im się. Zaczynają się całować, rozbierać, pieścić i tak dalej. Sięgają już po prezerwatywę, ...
2
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
Bingo!!! Wniosek bardzo mi się podoba.
Życzę dużego zainteresowania i szerokiej dyskusji
drSheldonCooper
Dobry tekst
Klara
wow, krytycznie i celnie..faktycznie mamy coś takiego w sobie, że ciągle wiercimy dziurę w brzuchu tym naszym chłopom ograniczając ich i próbując wprowadzić zmiany. Zapominamy, że zmienić się da rzeczy powierzchowne, a charakteru nie zmienimy..facet może się nagiąć, ale nie zmienić...a ile wytrzyma w takim stanie?!
#Klara - Zgłoś nadużycie 0 0
czeslaw_brudek
Problem jest i to od dawna.
Posłuchajcie drogie panie jaką radę dała pewna mama pewnej pani w tej właśnie materii:
https://www.youtube.com/watch?v=ymDi2enKR8A
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Nowa rubryka na blogu!
Witam Was, drodzy czytelnicy! Od pewnego czasu prowadzę bloga sportowego, głównie na temat Premier League oraz Champions League. Moje opinie na temat tych drugich rozgrywek mieliście już okazję ujrzeć na portalu Perepele, a teraz chciałbym również podzielić się z Wami moimi przemyśleniami o piłce angielskiej. Poniżej zamieszczam link do pierwszego, wprowadzającego wpisu, jaki zamieściłem. Mam nadzieję, że zechcecie wyrazić swoje opinie na poruszane tematy i zainicjować dyskusję. http://mypremierleague.blog.pl/2014/08/15/nowy-blog-na-nowy-sezon/ Poniżej załączam ostatni zamieszczony tekst o Premier League. :) Niby to były jedynie dwa tygodnie bez Premier League, a minęła jakby wieczność. Na całe szczęście przerwa reprezentacyjna się skończyła i można znów emocjonować się ...
0
Nordycka historia - prolog
Potężny pałac Walhalla w Gladsheim*, siedziba bogów z dynastii Azów, walkirii i Einherjer**.- Ojcze mój, potężny Odynie, cóż mamy uczynić ze zdrajcą Lokim? – drżącym od gniewu głosem zapytał bóg piorunów, Thor. Jednooki Áss spojrzał smutno na swego syna. Potężny bóg zasiadał we władczej pozie na swym tronie Hliðskjálf, z którego widział wszystko, co dzieje się w dziewięciu światach.- Synu, Loki stanowi dla nas zbyt duże niebezpieczeństwo, byśmy pozwolili mu pozostać wśród nas. Dlatego też zdecydowałem, że wyślę go do Midgardu. Pozostanie tam, aż nie okaże skruchy, a i wtedy pozostali bogowie będą musieli orzec, czy będą ...
0
Dzielisz smutek na Facebook
Przeglądając tablice na Facebooku możemy odnieść wrażenie, że życie naszych znajomych jest fascynujące, pełne radości, egzotycznych wycieczek i sukcesów zawodowych. Mało kto chce na społecznościowych portalach dzielić się swoimi porażkami. Najnowsze badania psychologiczne potwierdzają jednak, że wspólne przeżywanie smutków ułatwia radzenie sobie z nimi - informuje Physorg. Według naukowców uczucie osamotnienia tylko potęguje nasz smutek. Gdy myślimy o tym, że ktoś inny dobrze się bawi, nasze życie wydaje nam się gorsze. Problem w tym, że publicznie niewiele osób obnosi się ze swoimi problemami, negatywnymi odczuciami czy osamotnieniem. Analogicznie dzieje się, gdy spędzamy czas ze znajomymi - nawet jeśli przechodzimy trudny ...
0
Osiągniesz sukces podczas rozmowy, jeśli będziesz władczy
Najnowsze badania wykazują, że nie pytania i zaangażowanie osoby przeprowadzającej rozmowę mają decydujący wpływ na jej przebieg, a postawa osoby, która ubiega się o posadę - informuje Association for Psychological Science.Bez względu na to, czy za biurkiem siedzi ktoś o większej władzy od nas, nasza postawa świadczy o nas samych. Nie trzeba być szefem, by móc wyglądać jak szef. Naukowcy z Kellogg School of Management, przy Northwestern University, uważają, że władcza postawa, czy też prezentacja siebie w pozycji otwartej, wpływa na odbiór drugiej osoby. Budzi się w niej wtedy zmysł władzy wprowadzający zmiany w zachowaniu. Niezależność osoby, która faktycznie ...
0
Las mikrofonów
Las mikrofonów W lesie mikrofonów rosną wielkie grzyby, jednak bardzo rzadko trafia się prawdziwy. Większość to opieńki na partyjnych zrębach. Niewielkie i kruche. Piasek zgrzyta w zębach. W lesie mikrofonów bywa dużo wody. Chłonie ją grzyb stary, bardzo rzadko młody. Te młode nie mogą dopchać się do światła. Lasy mikrofonów paprotka obsiadła. Wycinki nie będzie, a jest zakaz wstępu. Lasy mikrofonów boją się wyrębu, gdyby przyszła nagle reklamy posucha. Wołania na puszczy niewielu już słucha. ...
1
"Polowanie na motyle" Krystyna Mirek
Kontynuacja pierwszej części "Promu do Kopenhagi". Prosta opowieść o trzech dziewczynach, które przechodzą zawirowania w życiu. Problemy z facetami, problemy w związkach i w życiu codziennym. Weronika młoda mężatka wraz z Konradem wyjeżdżają razem do pracy do Niemiec. Weronika szybko odkrywa, że jest w ciąży. Jest szczęśliwa, ale nie wie jak powiedzieć o tym Konradowi. Konrad pochłonięty zarabianiem pieniędzy na budowę domu nie myśli o dziecku. Weronika czeka na odpowiedni moment, aby przekazać mężowi tą radosną nowinę. Kasia, która nie ma pomysłu na swoje życie nieoczekiwanie dostaje awans w sklepie z biżuterią, w którym pracuje. Oczarowana nowym szefem odrzuca zaloty Tobiasza, ...
0
Harry Potter i Czara Ognia
  Joanne Kathleen Rowling Wszyscy znają serię książek o młodym czarodzieju. Prawie każdy czytał. Ja czytałam kilka razy, mimo iż są przeznaczone dla dzieci? i dla młodzieży. Nie powiem nic twórczego, stwierdzając, że Joanne Kathleen Rowling wykonała kawał dobrej roboty. To dzięki niej dzieci na całym świecie zaczęły znowu czytać. To od przygód Harry'ego otworzył się rynek wydawniczy na fantastykę i wydano tyle tytułów, że aż głowa mała. Pamiętam jak dzisiaj, gdy kupowałam po kolei każdą część. Niektóre nawet były wystane w gigantycznych kolejkach o północy. Niesamowite. Do tej pory żadna książka nie wygoniła mnie z domu o tej porze. Nie zamierzam ...
3
Kakao - poprawia humor i chroni przed rakiem
Właściwości kakao wciąż są brane pod lupę przez uczonych. Jedno jest pewne - spożywając kakao robimy przysługę zdrowiu i urodzie. Przeprowadzone niedawno badania naukowców z hiszpańskiego Instytutu Nauki i Technologii Żywności i Żywienia, opublikowane w piśmie "Molecular Nutrition & Food Research" wskazują, że właściwości kakao mogą chronić przed rakiem jelita grubego. A to dzięki wysokiej zawartości flawonoidów, które chronią nasz organizm przed stresem oksydacyjnym (w skrócie jest to stan zaburzenia równowagi pomiędzy przeciwutleniaczami a utleniaczami, na rzecz utleniaczy). Ze stresem oksydacyjnym związane są często problemy jelitowe. Choć teoria naukowców wymaga jeszcze dodatkowych badań, są oni przekonani, że ...
1
Zapach
Pachnący wiatrdo okien wpadłi przyniósł aromaty.Jaśminy, bzy,sprzed laty sny,młodzieńcze dzieci – kwiaty. Jak rhythm and bluesbawełnę niósłzbieraną na topolii w głupich snacho dawnych dniachpozwolił poswawolić. Z zielonych trawposzła na szczawwiosenna tęskna nutka.Hula po dworzeton „Być może"i pamięć – bałamutka. ...
1
Dexter - sezon pierwszy (2006)
Nasz główny bohater to Dexter Morgan. Na co dzień pracuje w wydziale zabójstw policji Miami Metro i jest specjalistą od analizy śladów krwi. W nocy przybiera zupełnie inną osobowość: seryjnego mordercy. Ale Dexter nie jest przeciętnym seryjnym mordercą, zabija tylko tych ludzi, którzy pasują do bardzo precyzyjnego "kodeksu moralnego", którego nauczył go jego zmarły, przybrany ojciec Harry. Policjant uratował 3-letniego Dextera podczas jednej z akcji i przygarnął pomagając zapomnieć o traumatycznych przeżyciach z dzieciństwa. Dexter, posługując się "kodeksem" Harry'ego zabija ludzi, którzy sobie (w jego mniemaniu) na to zasłużyli, a jednocześnie swojemu "głodowi" zabijania mówi stanowcze nie! Od czasu śmierci ...
2
Squat challenge/ wyzwanie przysiadowe;-)
Pogoda w dalszym ciągu dopisuje więc z motywacja do ćwiczeń nie powinno być najgorzej. Nie poddawajcie się zbyt łatwo. Wiem, gorąco, ciężko się ćwiczy, pot po tym i owym cieknie... W ubiegłym tygodniu postanowiłam sprawdzić skuteczność Squat challenge, czyli wyzwanie przysiadowe. Podeszłam trochę nieufnie, bo często czułam dyskomfort w kolanach po zbyt dużej ilości przysiadów. Ale spokojnie dopracowałam właściwy tryb, tak aby nie obciążać stawów i nawet bolące rano kolano nie odczuło boleści ani w trakcie ani po. Jestem nieufna jeśli chodzi o ćwiczenie jednej partii ciała, więc ...
2
Kierunek paranoja
Walka o koryto trwa w najlepsze przybierając różnie, Mniej lub bardziej śmieszne formy . Coraz częściej niestety są one coraz bardziej żałosne. Ogólnie na obecną chwilę wygląda to tak że PIS co by nie zrobił traktuje jak Bóg wie jaką rewolucyjna zmianę. Te wszystkie projekty mniej lub bardziej dopracowane to nic wyjątkowego. To po prostu psi obowiązek władzy. Realizować program to realizowanie własnych deklaracji. Po drugiej stronie . Wszystko co zrobi obecna władze złe , fu , niedobre. Jedni i drudzy szczują się sami na siebie tworząc z każdej sytuacji jedną wielką paranoję. Bo jak patrzę na to jak ...
2