+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > O kinie...nieobiektywnie: cz. 90 - Iluzja
Askaniusz
#Askaniusz
2017-01-15

Good job

0

O kinie...nieobiektywnie: cz. 90 - Iluzja

90. Iluzja (Now You See Me) – 2013

Gatunek: Kryminał, Thriller

MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI)

Wśród hollywoodzkich reżyserów jest wielu takich, którzy potrafią pokazać widzowi coś ciekawego – inteligentnie skonstruowanego, wciągającego, czasami wręcz innowacyjnego. Ich filmy ogląda się z przyjemnością. Pełno jest jednak w Hollywood rzemieślników, dla których kręcenie filmu nie różni się niczym od nadzorowania pracy w cegielni – przychodzą na plan, obserwują, co robią aktorzy, czasem rzucą jakąś uwagę do kamerzysty, po czym oddają materiał montażyście i odbierają tłusty czek.

Ich filmy zazwyczaj ani nie rażą, ani nie zachwycają; nie ma w nich żadnej konkretnej myśli ani pomysłu. Poszczególne elementy dzieła filmowego nie tworzą spójnej wizji, nie są niczemu podporządkowane. Ot, orbitują wokół siebie w służbie taniej rozrywki, która przestaje sprawiać choćby drobną przyjemność w momencie, kiedy kończy się cola, a puste pudełko po popcornie ląduje na siedzeniu obok. Taka jest właśnie „Iluzja" Louisa Leterriera.

Ponieważ mamy aż ośmioro głównych bohaterów, reżyser nie zadaje sobie trudu, żeby jakoś zbudować ich charaktery. Właściwie każdy ma tu jedną cechę, dopasowaną zresztą idealnie do predyspozycji danego aktora. Twórcy zdają sobie najwidoczniej sprawę, że obsady pełnej aktorskich talentów nie wykorzystują nawet w jednym procencie, nadają więc bohaterom fikuśne imiona (Thaddeus, Henley, Merrit itd.), żeby widz mógł ich jakoś rozróżnić, ale – zapewniam Was – i tak tych imion nie zapamiętacie.

Aktorzy albo męczą się przeokrutnie, próbując wykrzesać choćby cień charakteru z tekturowych postaci (Harrelson, Freeman), albo już od początku dają sobie spokój i do końca jadą na autopilocie (cała reszta). Fabuła usiana jest niekończącymi się nielogicznościami i nieprawdopodobieństwami, a efekty specjalne to bodaj jedyny element tytułowej iluzji w „Iluzji" – są tak słabe, że można odnieść wrażenie, jakby ktoś wsadził nas w wehikuł czasu i przeniósł dwadzieścia lat wstecz, kiedy komputerowe efekty dopiero zaczynały swoją karierę na dużym ekranie. Najlepiej „Iluzję" skomentował zresztą sam Morgan Freeman, który podczas jednego z wywiadów dotyczących filmu najzwyczajniej w świecie zasnął.

To kolejny film, który powstał tylko po to, żeby zarobić trochę kasy. Owszem, gwiazdorska obsada, fajny pomysł...ale ten film jest po prostu TOTALNIE NIJAKI. Jak 1000 innych nijakich filmów.

Iluzja (Now You See Me) – 2013 – Reżyseria: Louis Leterrier, w rolach głównych: Michael Caine, Morgan Freeman, Mark Ruffalo, Isla Fisher, Woody Harrelson, Jesse Eisenberg, Mélanie Laurent, Dave Franco

Adres URL:

Leksykon filmowy. Film noir cz. 1
Film noir jest podgatunkiem omówionego wcześniej przeze mnie filmu gangsterskiego. Filmy z tego gatunku cechowały obrazy ciemnych biur detektywów, ulice pełne śmieci, opuszczone i zakurzone magazyny, bohaterowie o podwójnej moralności. Nie jest to gatunek łatwy w odbiorze i nie należy też do moich ulubionych, ale postaram się przedstawić go jak najdokładniej. Określenie "film noir" ("czarny film") zostało utworzone przez francuskich krytyków w połowie lat czterdziestych XX wieku i nadane amerykańskim filmom o danej atmosferze. Były to historie kryminalno-detektywistyczne, koncentrujące się wokół tematu perwersyjnych namiętności, korupcji, zdrady, cynizmu i rozczarowania. Filmy tego gatunku dały reżyserom okazję do ...
0
Leksykon filmowy. Film gangsterski cz. 3
Pod koniec lat 50. XX wieku pojawiły się filmy o "starych, dobrych czasach", gdy gangsterzy załatwiali porachunki w ulicznych strzelaninach.Do takich właśnie filmów utrzymanych w tendencji lat trzydziestych należą: "Machine Gun Kelly"z 1958 roku z Charlesem Bronsonem, "Al Capone", czy "Bloody Mama". Największy sukces odniósł jednak film "Bonnie i Clyde" z 1967 roku- obraz pełen przemocy i zbrodni. Główni bohaterowie tego filmu- para zakochanych w sobie rabusiów- stali się postaciami mitycznymi. A słynne zdanie: "Rabujemy banki" przeszło już do kanonu kultowych filmowych kwestii. Film ten wywołał gwałtowne kontrowersje, gdyż nie tylko przesunął granice przemocy prezentowanej w kinie ...
0
Leksykon filmowy. Film gangsterski cz. 2
Sukces kasowy filmów gangsterskich przyczynił się do ogromnego wzrostu popularności tego gatunku. Ukazywanie gangsterów jako ludzi odważnych i przestrzegających własnego kodeksu honorowego wywołało jednak w Stanach Zjednoczonych protesty ludzi, którzy nie godzili się na usprawiedliwianie przestępczości. W walce przeciwko filmowym gangsterom zaangażowały się władze, które drażniło, że ludzie pokroju Ala Capone byli podziwianymi- choć tylko w kinie- bohaterami, a krzywdy społeczne zaczęły być wskazywane jako najważniejsza przyczyna szerzenia się zła. Prowadzona przez przeciwników filmów gangsterskich m.in.: przez wpływową organizację Legion Przyzwoitości zaczęła przynosić efekty. Wejście w życie przepisów kodeksu Williama H. Haysa, rygorystycznie przestrzeganego od 1934 ...
0
Leksykon filmowy. Film gangsterski cz. 1
Film gangsterski jest gatunkiem typowo amerykańskim. Jest to odmiana dramatu sensacyjno-kryminalnego, którego głównym bohaterem jest gangster, grupa przestępcza lub organizacja mafijna, a głównym tematem- profesjonalnie zorganizowana zbrodnia i działalność przestępcza. Za pierwszy obraz tego typu w historii kina uchodzi film krótkometrażowy "Muszkieterowie z Pig Alley" z 1912 roku. Lillian Gish zagrała w nim dziewczynę ścigającą oszustów, którzy ukradli jej pieniądze. Jednak ten film podobnie jak i "Gangster i dziewczyna" z 1914 roku traktował zbrodnię raczej jako wynikłą z biedy patologię klasy robotniczej niż jako podniecającą profesję. Prawdziwym prekursorem gatunku był film "Ludzie podziemi" z 1922 ...
0
Leksykon filmowy. Western cz. 3
Nie wszyscy reżyserzy godzili się z demitologizacją Dzikiego Zachodu. Anthony Mann kręcił klasyczne historie z Dzikiego Zachodu, zachwycające rozmachem. Rozgrywały się one na bezkresnych preriach, w bujnych lasach, a czasem na ośnieżonych stokach gór. W większości jego filmów wystąpił James Stewart. Zagrał on główne role w takich produkcjach jak: "Winchester 73", "Zakręt rzeki", "Goła ostroga" czy "Mściciel z Laramie". Inny wielkim twórcą westernów był Budd Boetticher- reżyser filmów z Randolphem Scottem w roli bohatera obsesyjnie poszukującego zemsty. Duet ten stworzył takie filmy jak: "Siedmiu ludzi do zabicia", "Rancho Tall T", "Człowiek z kamienną twarzą" czy Comanche ...
0
Leksykon filmowy. Western cz. 2
Wprowadzenie dźwięku w kinie postawiło pod znakiem zapytania przyszłość westernu. Rejestrowanie dialogów i efektów dźwiękowych w naturalnych plenerach było przy ówczesnym poziomie technicznym bardzo skomplikowane. Na dodatek ujawniły się aktorskie braki wśród gwiazd. Mimo tych kłopotów publiczność pierwszych westernów dźwiękowych m. in.: "In Old Arizona" i "The Virginian" przyszła do kin, aby usłyszeć prawdziwy gwizd lokomotywy, skrzypienie podłogi w saloonie i dialogi prowadzone przez kowbojów w języku prawdziwego Dzikiego Zachodu. W roku 1931 na ekrany kin wszedł nagrodzony 2 Oscarami- za najlepszy film i scenariusz adaptowany- film "Cimmaron". Był on wyjątkiem w zalewie niskobudżetowych filmów klasy ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Tytułomania jest nie do wytrzymania
We wczorajszym Szkle kontaktowym (TVN24), które włączyłem do swoich zainteresowań ze względu na potrzebę śledzenie tego, co się aktualnie dzieje w naszej polityce, pani Maria Czubaszek zareagowała na informację o wypowiedzi pana prezydenta pytaniem: - A który prezydent, bo nie rozumiem?    Prowadzący audycję wyjaśnił, że chodzi o byłego prezydenta pana Komorowskiego. Przy okazji wymieniono jeszcze pana Wałęsę tworząc trójcę byłych już, ale wciąż żyjących prezydentów . Dodając do tego składu jeszcze jednego, obecnego prezydenta mamy kwartecik Prezydentów RP.      Ano właśnie. Co literalnie oznacza dzisiaj termin: Premier Jarosław Kaczyński? Prezydent Lech Kaczyński? Premier Pawlak, Cimoszewicz, Marcinkowski ...
5
Inteligencja ze słomą w butach
Witam  Urodziłem się na przedmieściu Bromberga, a jeśli komuś się kojarzy to z Bydgoszczą, to  nie pomylił się. No i co z tego ? Wszyscy przecież skądś pochodzą. Pewnie, ale specyfika tego miasta polegała na tym, że brombergowa przeszłość , ta bliższa i ta dalsza pozostawiły po sobie głębokie ślady. Ta dalsza w pruskiej podległości przyniosła miastu wiele dobrego, czego w szlacheckiej Polsce nigdy by nie osiągnęło.  Można to prześledzić po zabytkach, dziś konsekwentnie rozwalanych.  Z konieczności miasto było dwujęzyczne : niemiecki, polski i pośredni pomiędzy nimi, czyli gwara pomorska. Dla mnie, oczywiście, pozostały tylko te dwa ostatnie i ...
1
PEROWSKIT
2015.06.18„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !PEROWSKIT – będę LOBBOWAŁ !!!Nie mam z tego ani grosza ! Nic mnie z tą Panią nie łączy.Moim zdaniem jest to lepsze od GRAFENU.Błagam zajmijcie się tą sprawą.Odnośnik (link do strony) do stromy:http://sauletech.com/pl/http://www.tvn24.pl/inny-punkt-widzenia,37,m/olga-malinkiewicz,511359.htmlPerowskity to materiały o specyficznym ułożeniu siatki krystalicznej. Ich właściwości nie determinuje skład, lecz struktura ułożenia atomów. Nazwę zawdzięczają rosyjskiemu geologowi Lwu Perowskiemu, którego znajomy, Niemiec Gustav Rose, jako pierwszy sklasyfikował ten charakterystyczny układ atomów na podstawie tytanianu wapnia występującego w skałach Uralu. Wydarzyło się to ponad sto ...
0
Bezwolna  demokracja  czyli  listy  wyborcze.
2015.07.28„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Bezwolna demokracja czyli listy wyborcze.Właściwie jeden człowiek (maksimum tak zwany zarząd) w danej partii politycznej (bez względu na poglądy) ustala nasz demokratyczny wybór.Politycy i media tak się podniecają tematem, iż nie potrafią zrozumieć prostej rzeczy, że od początku do końca obecna sytuacja związana z tworzeniem list wyborczych (ustalanie jedynek) jest w czystej postaci oszukiwaniem demokracji.Czy w waszym zgniłym dziennikarskim środowisku, znajdzie się choć jedna myśląca nie liżąca d...y osoba, która wreszcie prawidłowo oceni tą patologię ?P.S.Komunizm ładnie zwany ...
0
Takie będą Rzeczypospolite....
Takie będą Rzeczypospolite jakie ich młodzieży chowanie – Jan Zamoyski Stara jestem. Bardzo stara. Czytam, że dziecko musi jak najwcześniej iść do przedszkola, żeby nadążyć za światem, żeby właściwie rozwijać się intelektualnie. Czytam, że zbyt długi pobyt w domu, pod opieką matki sprawi, iż dziecko nie odnajdzie się we współczesnym świecie. Nie będzie umiało pracować zespołowo. Nie nawiąże kontaktu z rówieśnikami. Nie rozumiem.Na skwerze dosiadam się do rówieśniczki, obserwującej trzyletnie dziecko. Mówię, pytam. Kobieta uśmiecha się, wyjaśnia.„Bo kiedyś proszę panią, dziecko było inaczej wychowywane. Teraz izoluje się je od świata z powodu wirusów, infekcji, pedofilów i psów. Dziecko ...
0
Dziewczyny 8 rad jak przetrwać euro!
Zaczęło się. Euro 2016. Przez następny miesiąc faceci nie będą sobą. Spokojni i wyluzowani zamienią się w psychicznych nerwusów. Kulturalni w wulgarnych. Partnerzy we władców telewizyjnego pilota. Jestem takim typem kobiety, która towarzyszy swojemu facetowi przy oglądaniu meczu. Razem z nim krzyczę, piszczę i skaczę, a nawet przeklnę, że sędzia to.. kalosz. Piwska nie piję, ale za to poziom emocji i endorfin mam tak wysoki, że procenty w tym wypadku by mnie już zabiły. Myślę, że to dlatego, że mój tata nie miał syna. Miał cztery córki. I to my brałyśmy czynny kibicowski udział we wszystkich rozgrywkach piłkarskich. Tak już ...
5
Powrót  do  przeszłości
2015.05.31„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Powrót do przeszłości, czyli kongres założycielski stowarzyszenia Nowoczesna.plW Warszawie na Torwarze w dniu 31.05.2015 odbył się kongres założycielski ruchu społecznego Nowoczesna.pl. Przypomniały mi się dawne czasy z ponad ćwierć wieku temu z początku mojej drogi w karierze zawodowej. Tak jak wtedy, tak i teraz otarłem się o „Amway". Stare demony wróciły. Kongres założycielski stowarzyszenia Nowoczesna.pl, to w czystej postaci „Amway". Sposób mówienia, stylistyka, ubiór, posługiwanie się trafnymi niepodważalnymi sloganami, wyreżyserowany entuzjazm. Młodzi nie wiedzą, ale znaczna część polskiego starszego społeczeństwa wie.By ...
0
Amerykanie mają to, czego chcieli...
The Day After - Nazajutrz, to tytuł znanego amerykańskiego filmu pokazującego skutki wojny nuklearnej właśnie - Nazajutrz.Wczoraj odbyła się inauguracja nowej prezydentury USA, czyli wybuch owej przysłowiowej bomby. Jak jest tam dzisiaj i jak będzie nazajutrz ? Nie tylko tam zresztą - Na całym świecie?    Z dużym zaciekawieniem oglądałem wczoraj transmisję z zaprzysiężenia nowego prezydenta USA. Byłem szczególnie ciekawy pierwszego przemówienia, które miało być zupełnie nowym głosem Trumpa – męża stanu, a nie wyborczego show mana, który mówił to, co trzeba aby rozbujać nastroje i wygrać wybory. Wielu znawców amerykańskiej sceny w tym nasi politycy, niemal zaraz po ...
5
Nocny Marek i Dobranoc!
Nocny Marek Kiedy noce nie przynoszą chłoduprzez opłotki rozpalonych ciałwsuwa się po cichu do ogroduksiężycowy, nocny Marek – sowizdrzał. Zakamarki wszystkie zwiedza bez powodu,jakby szukał, jakby znaleźć w nich coś miałi potrąca plątaniną korowodówczułe struny jakby romans senny grał. Noc gorąca już niczego mu nie wzbrania.Spragnionemu przecież trzeba napój dać.Chce, czy nie chce nektarami poi drania.W takie noce nocnych Marków strach się bać. Pozostaną tylko ślady niewyspania.Ranny powiew rozpalone mrzonki schłodzi.Zatuszuje odwiedziny, harce drania.Nie spamiętasz, że tu nocny Marek chodził. ...
2
Znów  się  przyznał.
2015.03.30„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Znów się przyznał.„Najgłupsza, najbardziej beznadziejna tandetna kampania wyborcza w najnowszej historii Polski" pisze w "Newsweeku" nr 14/2015 tomasz lis. Redaktor naczelny Newsweek-a podkreśla, że w obecnej kampanii nie padło żadne warte zapamiętania słowo. Rozumiem, że tomaszowi lisowi chodzi w tym wypadku o obie strony (pytającego i odpowiadającego).Prawie wszyscy polscy tak zwani {[(„dziennikarze")]} idealnie dopasowali się do poziomu kampanii wyborczej. To, to środowisko jest w głównej mierze architektem tej bylejakości. To media i ich wszyscy bez wyjątku przedstawiciele, mają wpływ i kreują poziom debaty. Ilekroć tak ...
0
Moja, twoja, nasza Niepodległa, czyli świętowanie Polaków
Notkę poniższą napisałam na swoim blogu rok temu. Ale przesłanie moich słów pozostaje wciąż niezmienne. 11 listopada to święto wszystkich Polaków, a nie tylko elit rządzących czy partii politycznych, pamiętajmy o tym.    Kończą powiewać biało-czerwone flagi, choć szkoda że więcej ich widać w oknach podczas meczu międzynarodowego z udziałem naszej drużyny niż w taki dzień jak dziś. Dobiega końca Dzień Niepodległości. Znów zakłócono radosne świętowanie ( bo takie powinno być) rozruchami chuligańskimi na ulicach stolicy. Bo niestety są tacy, którzy nie rozumieją przesłania tego święta. Są też i tacy, którzy nie potrafią dumy narodowej oddzielić od różnic politycznych. To ...
0
Polskie  jabłka  i  Puls  Biznesu
2015.02.20„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Polskie jabłka i „Puls Biznesu"Kolejny przykład zwycięstwa głupoty i propagandy nad rzetelnością i ekonomiczną prawdą.W satyrycznym piśmie aspirującym do miana fachowego „Puls-ie Biznesu", jakiś grafoman poruszając temat jabłek jednoznacznie stwierdzając, że; „Polacy polubili jabłka", „Na złość Putinowi Polacy kupili w zeszłym roku od kilku do kilkudziesięciu procent więcej jabłek – swego czasu naszego czołowego towaru eksportowego do Rosji" - czytamy w gazecie („Puls-ie Biznesu").Specjalnie przytaczam ten temat i nazwę gazety, która go w taki a nie inny sposób prezentuję. Dzięki ...
0