+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > O kinie...nieobiektywnie: cz. 84 - Kobieta w czerni
Askaniusz
#Askaniusz
2016-11-28

Good job

3

O kinie...nieobiektywnie: cz. 84 - Kobieta w czerni

84. Kobieta w czerni (The Woman in Black) – 2012

Gatunek: Dramat, Horror

MOJA OCENA: 3/10 (SŁABY)

Nie jestem miłośnikiem horrorów. „Kobietę w czerni" zdecydowałem się obejrzeć ze względu na odtwórcę głównej roli Daniela Radcliffe'a. Jako zdeklarowanego potteromaniaka, ciekawią mnie poczynania młodych aktorów niezapomnianej serii. No i ...właściwie mógłbym skończyć w tym miejscu.

Dla mnie jest to zupełne nieporozumienie. Film, który z założenia powinien trochę postraszyć, wywoływał we mnie wybuchy śmiechu. Owszem reżyser poszedł na całość i skorzystał z kanonu gatunku.

Klasyczny horror, sine kolory, bezlistne drzewa, świszczący wiatr, stary dom itd. Być może wielbiciele tego rodzaju filmów będą potrafili docenić ten tytuł, jednak dla mnie to do bólu przewidywalna fabuła i naprawdę nic ciekawego. Sam Radcliffe, też mnie nie przekonuje. Zresztą uważam, że już w serii o Harrym, zwłaszcza w późniejszych filmach, jego gra była dość schematyczna i nie wróżąca jakiejś oszałamiającej kariery. Zdecydowanie lepiej wypadają Emma Watson i Rubert Grint.

Krótka będzie ta recenzja, bo nie mam koncepcji co napisać. Blog jest nieobiektywny, więc...Mnie się film nie podobał, ale jeśli ktoś lubi klasyczny, gotycki horror, to może obejrzeć.

Kobieta w czerni (The Woman in Black) – 2012 – Reżyseria:James Watkins, w rolach głównych: Daniel Radcliffe, Janet McTeer, Ciarán Hinds, Liz White, Sophie Stuckey

Adres URL:

Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 2
W latach sześćdziesiątych XX wieku liczba filmów katastroficznych nie przekroczyła 20 tytułów. Wśród nich znalazł się: "The Last Voyage"- opowieść o morskiej podróży liniowcem zakłóconej przez wybuch kotła parowego. W 1969 roku powstał film "Wulkan"- opowiadający autentyczną historię potężnego wybuchu wulkanu Kratakau w 1883 roku. Siłę wybuchu specjaliści określili jako zbliżoną do siły eksplozji bomby atomowej. Ciągle także powracał motyw zagłady nuklearnej. Najlepszym filmem tej dekady opowiadającym o zagładzie atomowej był brytyjski "War Game" z 1965 roku. Ten utrzymany w dokumentalnym stylu obraz opowiadał o świecie po zakończeniu wojny jądrowej. Poważne pytania stawiał także Sidney Lumet ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 1
Jedną z naczelnych zasad dobrych producentów filmowych jest dbanie, aby ich filmy dostarczały widzom silnych emocji. Widz bowiem czuje się usatysfakcjonowany wtedy, gdy przez dwie godziny trwania seansu nie pamięta o realnym świecie i daje się całkowicie wciągnąć w fabułę filmu. Do takiego stanu przyczynia się z całą pewnością film katastroficzny. Początki tego gatunku filmowego sięgają końca lat dwudziestych XX wieku. W 1929 roku reżyser Ewald Andre Dupont nakręcił film "Atlantic", będący ekranizacją dramatu Ernesta Raymonda o zatonięciu luksusowego brytyjskiego parowca "Titanic" w 1912 roku. Zrealizowany w dwóch wersjach językowych- angielskiej i niemieckiej- uznawany jest za ...
0
Leksykon filmowy. Film noir cz. 3
W filmach noir- jak wspomniałam- zło objawia się pod postacią pięknych, ale cynicznych i niebezpiecznych kobiet. Te femme fatale odgrywają ogromną rolę w fabułach "czarnych filmów". Do najsłynniejszych odtwórczyń ról kobiet fatalnych należały: Jane Greer- "Brzemię przeszłości", Rita Hayworth- "Gilda", Ava Garner- "Zabójcy" czy Lana Turner-"Listonosz zawsze dzwoni dwa razy". Grane przez nie bohaterki do perfekcji opanowały sztukę uwodzenia i wykorzystywania mężczyzn. Filmowe kobiety fatalne wyprzedzały swoją epokę o kilka dekad, ponieważ często kierowały się zasadami skrajnego feminizmu. Odmawiały grania ról żon i matek, a małżeństwo traktowały jako ograniczenie własnej wolności. Z premedytacją używały swej fizycznej ...
0
Leksykon filmowy. Film noir cz. 2
Pierwsze filmy noir przypominały "Sokoła maltańskiego"- były to detektywistyczne dreszczowce, bardzo często oparte na powieściach sensacyjnych Raymonda Chandlera, Jamesa M. Caina czy Dashiella Hametta. Centralną postacią w nich jest cyniczny samotnik, który spotyka na swojej drodze piękną femme fatale- kobietę fatalną. Przez ekran przewijała się galeria typów spod ciemnej gwiazdy: skorumpowani gliniarze, łajdacy, gangsterzy, oszuści, drobni kryminaliści i mordercy. Mimo negatywnego świata jaki kreował, czarny film posługiwał się też swoistą sprawiedliwością: kobieta fatalna sprowadzała śmierć na swoich kochanków, padała ofiarą własnej przewrotności i w finale albo ginęła, albo trafiała w ręce stróżów prawa. Początkowo bohaterowie filmów ...
0
Leksykon filmowy. Film noir cz. 1
Film noir jest podgatunkiem omówionego wcześniej przeze mnie filmu gangsterskiego. Filmy z tego gatunku cechowały obrazy ciemnych biur detektywów, ulice pełne śmieci, opuszczone i zakurzone magazyny, bohaterowie o podwójnej moralności. Nie jest to gatunek łatwy w odbiorze i nie należy też do moich ulubionych, ale postaram się przedstawić go jak najdokładniej. Określenie "film noir" ("czarny film") zostało utworzone przez francuskich krytyków w połowie lat czterdziestych XX wieku i nadane amerykańskim filmom o danej atmosferze. Były to historie kryminalno-detektywistyczne, koncentrujące się wokół tematu perwersyjnych namiętności, korupcji, zdrady, cynizmu i rozczarowania. Filmy tego gatunku dały reżyserom okazję do ...
0
Leksykon filmowy. Film gangsterski cz. 3
Pod koniec lat 50. XX wieku pojawiły się filmy o "starych, dobrych czasach", gdy gangsterzy załatwiali porachunki w ulicznych strzelaninach.Do takich właśnie filmów utrzymanych w tendencji lat trzydziestych należą: "Machine Gun Kelly"z 1958 roku z Charlesem Bronsonem, "Al Capone", czy "Bloody Mama". Największy sukces odniósł jednak film "Bonnie i Clyde" z 1967 roku- obraz pełen przemocy i zbrodni. Główni bohaterowie tego filmu- para zakochanych w sobie rabusiów- stali się postaciami mitycznymi. A słynne zdanie: "Rabujemy banki" przeszło już do kanonu kultowych filmowych kwestii. Film ten wywołał gwałtowne kontrowersje, gdyż nie tylko przesunął granice przemocy prezentowanej w kinie ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
O kinie...nieobiektywnie: cz. 41 - Doktor No
41. Doktor No (Dr. No) – 1962 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) Pojawienie się w 1962 roku na ekranach kin pierwszego filmu z serii o Jamesie Bondzie – „Doktor No" stało się (patrząc na to z perspektywy 50 lat) wydarzeniem szczególnie ważnym dla kinematografii. Gdy go realizowano, nikt nie przypuszczał, że stanie się wielkim hitem na całym świecie.Słynny agent 007 jest do dziś jedną z najbardziej znanych postaci filmowych. „Doktor No" jest tak naprawdę wprowadzeniem tego nowego bohatera do świata kina. Film wzbudzał już spore kontrowersje podczas produkcji. Wielu miłośników książek nie rozumiało dlaczego postanowiono zekranizować szóstą ...
1
Kim jest Dorian Zajda?!
Czy każdy chciałby być na jego miejscu?Mieszkaniec Jarocina. Trzydziestu dwu letni mąż i ojciec. Poukładany mężczyzna z domem w dobrej dzielnicy. Kochał swoją rodzinę. Doskonale o tym wiedzieli. To dlaczego to się tak zmienił?Pamiętam jak wspominał o czasach młodości, kiedy był jeszcze przeciwieństwem tego, kim jest teraz. Koncerty, zabawa, szaleństwa... Nie bał się niczego..Noo.. prawie niczego. Co było jego słabym punktem? Nie mogę niestety powiedzieć. Najlepiej by było, gdyby sam wam o tym opowiedział.Dla rodziny był gotów zrobić wszystko. Być może dlatego się przepracowywał. Pamiętam jak tłumaczył sobie, że nie pozwoli na to, aby odmówić ...
0
„We dwoje” Katarzyna Woźniczka
Karolina i jej mąż Krzysztof są młodym, kochającym się małżeństwem, które od dłuższego czasu stara się o dziecko. Oboje chodzą do kliniki na badania, wykonują wszystkie zalecenia lekarzy i czekają na dzień, w którym zostaną szczęśliwymi rodzicami. Karolina jest nauczycielką w szkole i lubi swoja pracę. Do pełni szczęścia potrzeba jej jeszcze upragnionego dziecka. Wierzy, że z mężem będą zawsze razem, a na starość cieszyć się sobą i zgryźliwie dokuczać. Karolina przeczuwa, że może być w upragnionej ciąży. Udaje się do kliniki, aby utwierdzić się w swoich podejrzeniach. Potem ma zamiar ogłosić Krzysztofowi radosna nowinę. Nie udaje jej się tego ...
0
Urzędnicze nonsensy
Domyślam się, że każdy w takiej czy innej formie miał kiedyś do czynienia z czystej krwi biurokratą, który interpretuje przepisy od kropki do kropki a pojęcie zdrowego rozsądku jest mi mu obce. Ludzie ci w swoim bezdusznym rozumieniu przepisów i prawa potrafią doprowadzić człowieka do białej gorączki. Wiele przepisów zostało wymyślonych pod konkretną sytuacje aby zapobiec czemuś takiemu w przyszłości. Niestety ludzie, którzy mają interpretować owe zapisy prawa często, chowając się za nimi, kreują petentom istne piekło na ziemi. Sytuacja ta dotyczy wszystkich krajów bo każdy urzędnik, gdziekolwiek na świecie, posiadający trochę władzy sądzi, że jest pępkiem ...
2
Co zrobić w takim momencie?
Wczoraj rozmawiałam ze znajomą i jakoś tak wyszło, że zeszłyśmy na temat seksu. Chodziło głównie o to, że wyobrażałyśmy sobie najróżniejsze sytuacje i reakcje uczestniczących.  Wyobraźcie sobie na przykład, że jest dziewczyna, która ma wolne mieszkanie i zaprasza swojego chłopaka (bądź na odwrót - jak kto woli). Oboje się ekscytują, bo i jemu i jej chodzą po głowie myśli ukierunkowane w wiadomy temat. Trochę się krępują, są niepewni. - Załóżmy, że to miałby być ich pierwszy raz. - Oboje starają się stworzyć atmosferę. Udaje im się. Zaczynają się całować, rozbierać, pieścić i tak dalej. Sięgają już po prezerwatywę, ...
2
Taka to jest polityka
Komunikat wszędzie dotarł,że to będzie błąd pilotai rozstrzygnąć ma Komisja,skąd krzyżyki są na listach.Nieistotne, kto uwierzy,bo tu chłopi są frajerzy.Kreślą na sposób frajerski,a najczęściej w sandomierskim.Jest wypowiedź do przedszkolapana profesora Trolla,że to jest już po zabawie:„Nie ma możliwości w prawie!'Dziennikarki pewnej markirozpoczęły już pogwarkijak się nowy skład wybieradelegując mniej niż zera.Wybiera ten na urzędzie,kto jego wybierać będzie!Przypomina to rozmówki -Ilu do jednej żarówkiprzy wymianie żyrandola?Liczy się narodu wolai zasady demokracji!Żadna racja nie ma racji!We władzach ...
3
Jak umiesz liczyć, to licz na siebie...
O, dzień dobry pani. Jak dawno pani nie widziałam. Co słychać? Tak się zwykle zaczyna rozmowa pomiędzy znajomymi, a później? Później, to już zależnie od stopnie poufałości, otwartości słuchacza, czy też zażyłości możemy dowiedzieć się sporo o zdrowiu, a zatem i o służbie zdrowia, o dzieciach, o pogodzie, o innych ludziach ... Różnie.    Ostatnio byłem świadkiem takiego spotkania dwóch znajomych pań, które skupiły się nad oceną jakości miejscowej służby zdrowia. Po wstępnym omówieniu stanu własnego zdrowia jedna z pań zapytała:  - Niech pani powie jak tu się leczyć? – Ja przez całe życie unikałam lekarzy, a teraz gdy ...
2
Dzisiaj wielkie piłkarskie święto.
Już za parę godzin reprezentacje Polski i Niemiec wyjdą na murawę. Niemcy zweryfikują nasze oczekiwania. Piłka nożna pochłonęła cały piłkarski świat. Internet pełen jest sprawozdań. Kto ma tylko coś do powiedzenia na temat mistrzostw czy piłki nożnej dzieli się swoimi uwagami. A do powiedzenia ma coś prawie każdy. Pojawiają się rownież komentarze na blogach. Fajnie się czyta przemyślenia każdego sympatyka, fajnie się czyta rownież tych, którzy ukazują inny aspekt sportu. Sport rzeczywiście pozwala nam zapomnieć o dolegliwościach dnia powszedniego. Dzisiaj liczy się tylko jedno: jak ograć Niemców. Ktoś nawet w związku z tym wystosował list otwarty do ...
5
Tarot wobec naszych wewnętrznych konfliktów
Każdy z nas posiada różne cechy swego charakteru. I jakże często zdarza się tak, że są to cechy sprzeczne, wzajemnie się wykluczające. Można być np. jednocześnie ekstrawertykiem i introwertykiem, osobą opanowaną i szaloną, skrytą i wylewną, dobrą i raniącą innych, optymistycznie nastawioną do życia, a jednocześnie pesymistą. W zależności od tego, jaki w danym dniu mamy nastrój, jedne z cech się ujawnią, a inne - pozostaną w ukryciu. Jednego dnia więc możemy tryskać optymizmem, zarażać towarzystwo, którego szukamy, dobrym humorem, a drugiego - nie mieć ochoty nikogo wiedzieć, a jeśli już kogoś zobaczymy, to będzie musiał słuchać naszych marudzeń, ...
0
Słowo o przyjazni
Wielokrotnie deklarowałem już swój sentyment do "Angory" jedynej gazety, którą czytam w trakcie pobytów w Polsce. Podoba mi się jej formuła oraz otwartość na różnorodność poglądów. Ucieszyłem się zatem, gdy niechciany w polskim radio redaktor Tomasz Zimoch podjął współpracę z Angorą. Wspominałem też, że wyjeżdżając z Polski zawsze zabieram ze sobą pare numerów tego tygodnika a potem ich czytanie dzielę tak aby wystarczyło mi do następnego wyjazdu. Wkrótce wybieram się znowu w podróż, nadszedł zatem czas na ostatni numer z 27 września ubiegłego roku. Pare artykułów wzbudziło moje zainteresowanie zwłaszcza z perspektywy czasu ale ten który w ...
6
Takie będą Rzeczypospolite....
Takie będą Rzeczypospolite jakie ich młodzieży chowanie – Jan Zamoyski Stara jestem. Bardzo stara. Czytam, że dziecko musi jak najwcześniej iść do przedszkola, żeby nadążyć za światem, żeby właściwie rozwijać się intelektualnie. Czytam, że zbyt długi pobyt w domu, pod opieką matki sprawi, iż dziecko nie odnajdzie się we współczesnym świecie. Nie będzie umiało pracować zespołowo. Nie nawiąże kontaktu z rówieśnikami. Nie rozumiem.Na skwerze dosiadam się do rówieśniczki, obserwującej trzyletnie dziecko. Mówię, pytam. Kobieta uśmiecha się, wyjaśnia.„Bo kiedyś proszę panią, dziecko było inaczej wychowywane. Teraz izoluje się je od świata z powodu wirusów, infekcji, pedofilów i psów. Dziecko ...
0
PORTALE RANDKOWE - MEGA FUN
Ostatnio postanowiłam, zapisać się na portal Randkowy. Wytrzymałam na nim dwa dni, na trzeci się wypisałam. MASAKRA JAKAŚ. Po pierwsze czułam się jak klacz na sprzedaż, dobrze że nie chcieli oglądać mi zębów. Oczywiście, ja też zachowywałam się jakbym miała kupić torebkę i nie z CCC o nie, markową wiecie prawie jak COCO CHANEL ;) Czyli nie tylko faceci patrzą na wygląd – my robimy to samo, ale ile z koleżankami się poburzymy na panów, że jak oni tak mogą, że instrumentalnie nas traktują, że już się nie liczy inteligencja i to co mamy w środku itp. ...
4