+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > O kinie...nieobiektywnie: cz. 83 - Ostatnia miłość na Ziemi
Askaniusz
#Askaniusz
2016-11-16

Good job

3

O kinie...nieobiektywnie: cz. 83 - Ostatnia miłość na Ziemi

83. Ostatnia miłość na Ziemi (Perfect Sense) – 2011

Gatunek: Melodramat, Sci-Fi

MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI)

Ostatnia miłość na Ziemi nie jest – jak niektórzy twierdzą – filmem katastroficznym.Film Davida Mackenziego gatunkowo sklasyfikowany został jako melodramat sci-fi. Takie połączenie na pierwszy rzut oka wydawać się może dziwne i co za tym idzie dość mylące, ponieważ zdecydowanie nie jest to też klasyczne kino sci-fi.

Fabuła rozgrywa się tu, prawdopodobnie, w niedalekiej przyszłości. Specyfika rzeczywistości, w której żyją bohaterowie, polega na dziwnej chorobie atakującej stopniowo mieszkańców całej planety.

Wirus pozbawia ludzi ich zmysłów, a dzieje się to w procesie o dość wyraźnych etapach zaawansowania choroby. Zaczyna się niewinnie, ponieważ w pierwszej kolejności zanika węch, czyli zmysł bez którego pozornie najłatwiej jest przetrwać. Minie trochę czasu zanim wirus zacznie atakować każdy kolejny zmysł, a wszystkie momenty zaniku danego zmysłu poprzedzać będzie gwałtowny przypływ emocji.

W całej tej trudnej sytuacji z jaką boryka się świat poznajemy głównych bohaterów filmu, Susan i Michaela. Ona jest naukowcem, On szefem kuchni. Spotykają się przypadkiem i zakochują w sobie. Jak tu jednak cieszyć się uczuciem, gdy wszystkie możliwe sposoby na okazywanie go są zależne od zmysłów, a te przecież zanikają. To właśnie jeden z głównych problemów jakie porusza Mackenzie w swoim filmie. Ludzkość kierowana wolą przetrwania przystosowuje się do nowych warunków. Zanim jednak to nastąpi musi minąć trochę czasu.

Odniosłem wrażenie, iż potencjał w przypadku „Ostatniej miłości na Ziemi", nie został tu w pełni wykorzystany. Pomysł był wystarczająco ciekawy, aby rozwinąć go w historię, która mogłaby być arcydziełem, jednak film Mackenziego arcydziełem na pewno nie jest.

Niedoprecyzowanie pewnych wątków wielu obrazom wyszło już na dobre, jednak w przypadku wątku miłosnego w „Ostatniej miłości na Ziemi" jest to zabieg nietrafiony. Tak naprawdę nie wiemy czy bohaterowie planowali tylko przelotny romans, czy może klasycznie się w sobie zakochali. A może jedno było nieplanowanym wynikiem drugiego? Mimo dobrej gry aktorskiej Ewana McGregora i Evy Greek, emocje prezentowane na ekranie przez głównych bohaterów zdecydowanie nie ułatwiają rozwikłania tej zagadki. Trudno jednoznacznie stwierdzić czy jest to wynik potknięć w scenariuszu, czy w reżyserii. Być może fakt, iż wątek miłosny bywa tu chwilami nieco męczący jest rezultatem niedociągnięć w każdej z tych dwóch kwestii.

Nie oznacza to jednak, iż nowy film Mackenziego nie jest wart uwagi. Na pewno piękne zdjęcia i całkiem niezła muzyka podnoszą jego wartość, a wszelkie wady nie zmieniają faktu, iż „Ostatnia miłość na Ziemi" (znacznie bardziej trafny tytuł oryginalny „Perfect Sense") jest ambitnym, ciekawym i po prostu umiarkowanie dobrym kinem.

Ostatnia miłość na Ziemi (Perfect Sense) – 2011 – Reżyseria:David Mackenzie, w rolach głównych: Eva Green, Ewan McGregor, Connie Nielsen, Ewen Bremner, Denis Lawson

Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 3
Zaczynając od "Planety małp" z 1968 roku, świat science fiction został usytuowany w dalekiej przyszłości. Kataklizmy tak "zagmatwały" ewolucję, że ludzie i zwierzęta zamienili się miejscami. W filmie "Młodociani jaskiniowcy" z 1958 roku przyszłość wygląda jeszcze gorzej- dzicy wojownicy, kryjący się z maczugami po jaskiniach, nie byli reliktem dawnych epok, ale naturalnym ogniwem, które nastąpiło po wiekach ewolucji. Stawianie pytań o sens postępu cywilizacji znalazło dużo pełniejszy wyraz w filmie Stanleya Kubricka z 1968 roku: "2001: Odyseja kosmiczna". Epopeja ta zabiera widza w niespotykaną dotąd wizualną podróż. Precyzja technicznych pomysłów i zapierające dech efekty specjalne ustanowiły ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 2
W latach czterdziestych XX wieku film fantastycznonaukowy nie wzbudzał już takiego zainteresowania. Jednak już w późniejszym okresie gatunek ten stał się domeną Amerykanów. Rozwijający się wyścig o pierwszeństwo w kosmosie między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim spowodował wzrost zainteresowanie filmami o lotach rakiet i eksploracji przestrzeni okołoziemskiej. Trend ten zapoczątkował film "Kierunek Księżyc" z 1950 roku - opowiadający o próbie podbicia srebrnego globu przez amerykańskiego generała. Ekscytacji wynikającej z możliwości poznania wszechświata, towarzyszyły jednak coraz większe obawy wobec tego co nieamerykańskie. Główną przyczyną była "zimna wojna" pomiędzy USA a Związkiem Radzieckim. I dlatego amerykańskie kino ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 1
Historia fantastyki naukowej- tej filmowej oczywiście- rozpoczęła się w 1902 roku od pełnego trików filmu "Podróż na Księżyc", będącego ekranizacją książki Jules'a Verne'a "Z Ziemi na Księżyc". W ciągu stulecia kino fantastycznonaukowe wróciło do swoich korzeni, gdyż znowu stało się przede wszystkim emocjonującym widowiskiem pełnym efektów specjalnych. Fantastyka filmowa zajmowała się także ważnymi problemami, a ulubione motywy- podbój kosmosu i walka z obcymi najeźdźcami- stanowiły nierzadko metaforę wydarzeń rozgrywających się w realnym świecie. Korzenie filmowej fantastyki wyrastają z kontynentu europejskiego. Wspomniana wcześniej "Podróż na Księżyc" to szesnastominutowa opowieść o wyprawie grupy naukowców. Film ten był ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 3
Oddzielne miejsce zajmuje tzw. katastrofizm biologiczny, wykorzystujący motyw zagrożenia człowieka przez inne żywe organizmy. Jednym z pierwszych filmów o tej tematyce był "Wybrani, aby żyć" z 1974 roku- historia ludzi poddanych eksperymentowi i zaatakowanych przez nietoperze. Bardziej przekonująco motyw ataku zwierząt na ludzi wypadł w filmie "Rój", gdzie wściekły po stracie królowej- z powodu działań ludzi- rój pszczół zaatakował miasto . Ten wariant katastrofizmu biologicznego przekonywał, że za agresję zwierząt odpowiada człowiek. Nieco inny punkt widzenia przyjął Steven Spielberg w filmie "Szczęki" z 1975. Tu przebieg akcji każe domyślać się widzom, że rekin ludojad atakuje wczasowiczów ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 2
W latach sześćdziesiątych XX wieku liczba filmów katastroficznych nie przekroczyła 20 tytułów. Wśród nich znalazł się: "The Last Voyage"- opowieść o morskiej podróży liniowcem zakłóconej przez wybuch kotła parowego. W 1969 roku powstał film "Wulkan"- opowiadający autentyczną historię potężnego wybuchu wulkanu Kratakau w 1883 roku. Siłę wybuchu specjaliści określili jako zbliżoną do siły eksplozji bomby atomowej. Ciągle także powracał motyw zagłady nuklearnej. Najlepszym filmem tej dekady opowiadającym o zagładzie atomowej był brytyjski "War Game" z 1965 roku. Ten utrzymany w dokumentalnym stylu obraz opowiadał o świecie po zakończeniu wojny jądrowej. Poważne pytania stawiał także Sidney Lumet ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 1
Jedną z naczelnych zasad dobrych producentów filmowych jest dbanie, aby ich filmy dostarczały widzom silnych emocji. Widz bowiem czuje się usatysfakcjonowany wtedy, gdy przez dwie godziny trwania seansu nie pamięta o realnym świecie i daje się całkowicie wciągnąć w fabułę filmu. Do takiego stanu przyczynia się z całą pewnością film katastroficzny. Początki tego gatunku filmowego sięgają końca lat dwudziestych XX wieku. W 1929 roku reżyser Ewald Andre Dupont nakręcił film "Atlantic", będący ekranizacją dramatu Ernesta Raymonda o zatonięciu luksusowego brytyjskiego parowca "Titanic" w 1912 roku. Zrealizowany w dwóch wersjach językowych- angielskiej i niemieckiej- uznawany jest za ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Nudni żałośni przerażający
Powoli już zaczyna mnie nudzić a czasami wręcz denerwować i obrzydzać obserwowanie bieżących Polskich wydarzeń politycznych. Dzieję się tak bo te są nudne przewidywalne a niekiedy też irytujące. Każda dyskusja Polityków obojętnie jakiego problemu by nie dotyczyła wygląda tak samo. Można to śmiało tytułować wasza wina. Rząd zwala wszystko na opozycje opozycja na rząd i tak w kółko. Bez śledzenia mediów można przewidzieć co dany polityk powie i pewnie w 90 % się to sprawdzi. A w tym wszystkim my zwykłe aczkolwiek wyjątkowe szaraki co jedyne co możemy to obserwować dyskutować i raz na cztery lata wydawać wyroki. Wybory ...
0
Referendum - wola suwerena jest najważniejsza!
Sprawa jest poważna i należy tutaj porozumieć się i wspierać ponad podziałami. Chodzi mianowicie o imigrantów i jak najbardziej słuszną propozycję Kukiz'15 ,aby zrobić w tej sprawie referendum. Zamiast zwalać wszystko na PO ,co psu na budę się zda trzeba działać ,a referendum jest do tego działania odpowiednim narzędziem. Uważam że warto je przeprowadzić. Nie zgadzam się z tymi, którzy marudzą że Polacy na referendum nie pójdą ,że szkoda pieniędzy i inne takie. Otóż Polacy na referendum pójdą. Jedni pójdą, bo się po ludzku boją ,inni pójdą bo kazał prezes ,a jeszcze inni pójdą na złość tym co im prezes ...
0
Dlaczego nie chudniesz....
Odchudzasz się, katujesz dietą a waga ani drgnie?  Skąd to znamy. Jak często takie rzeczy się dzieję. Mamy takie ogromne nadzieje, że w końcu uda się zrzucić te parę kilo a tu nic. Odżywiasz się bez mała jak królik a przecież miało być tak pięknie.  1) Masz za mało mięśni Najwięcej energii zużywa nasz mózg. Tak, wiele osób jest tym zaskoczonych. Na drugim miejscu są pozostałe mięśnie. Niestety już po 25 roku życia zaczyna ich nam ubywać. Jest to proces naturalny. Nie sposób go zatrzymać ale na szczęście można go spowolnić. Jak? Trzeba ruszać się jak najwięcej. Dobre są również ćwiczenia siłowe. ...
3
"Radość przez łzy" Danielle Steel
India wyszła za mąż za Douga i na wyraźną prośbę męża porzuciła swoje życie zawodowe. Mąż bardzo chciał, aby cały swój czas poświęcała dzieciom i prowadzeniu domu. India nigdy nie narzekała. Wykonywała swoje obowiązki jak potrafiła najlepiej, a jej ambicje zawodowe dawno już zeszły na dalszy plan. Kiedyś bardzo zapracowana fotografka i reporterka, zawsze podejmowała się trudnych spraw i nie bała się wyzwań. Dzieci rosły i zrobiły się samodzielne a India zaczęła czuć im się coraz mnie potrzebna.Otrzymuje propozycje powrotu do pracy. Ta propozycja zasiewa w niej nowe nadzieje na to, że jeszcze coś może w życiu robić ...
0
Seks uleczy nerwicę
Częsty seks uszczęśliwia, a neurotycznym nowożeńcom pozwala odczuwać satysfakcję ze związku - informuje Science Daily.Ludziom znerwicowanym o wiele łatwiej o problemy w kontaktach międzyludzkich i małżeństwie. Często są to osoby pełne negatywnych emocji, łatwo wpadające w irytację, o zmiennych nastrojach. Bywa i tak, że silni neurotycy są mniej zadowoleni ze swego życia seksualnego, relacji z partnerem i środowiskiem, są też bardziej skłonni do rozwodów. Inne badania wykazały jednak, że seks w małżeństwie daje ludziom szczęście. Kontakty seksualne zdecydowanie poprawiają nastrój następnego dnia. Michelle Russell oraz James McNulty z University of Tennessee postanowili sprawdzić, czy seks może wymazać negatywne emocje ...
3
Trochę o historii Cuenki i jej położeniu
Nasza druga wizyta zaowocowała zakupem apartamentu w Cuence. W trakcie tego pobytu nawiązaliśmy bardzo wiele kontaktów i znajomości. Jedna z najważniejszych było poznanie Juana, który był i wciąż jest właścicielem biura podroży i agencji turystycznej w Cuence. Jest on również wspólnikiem i głównym wykonawca firmy budowlanej, która zajmuje się wykupem zaniedbanych budynków w centrum Cuenki i ich odbudową. Juan jest również przewodnikiem turystycznym i biegle włada językiem angielskim. Oczywiście jest również sprzedawcą i stara się zawsze lekko podkolorować to co widzimy. Nie zależnie od tego okazał się cennym bankiem informacji na temat Cuenki i okolic. Nasz pobyt ...
0
O Kubie, który myślał o końcu
   Jeszcze chyba pracowałem w szkole kiedy przytrafiła mi się emocjonująca przygoda. Późnym wieczorem na czacie fejsbuka pojawił się jakiś Kuba XXX, który wbił mnie w krzesło następującymi słowami:Kuba: - nie mam przyjaciół i myślę o końcu słucham właśnie ostatniej audycji Tomasza Beksińskiego i te myśli się nasilają nie jestem tą osobą która jest podpisana jako właściciel tego avatara uczył mnie pan tak naprawdę w liceum w xxxxx mam problem z zaliczeniem sesji w poniedziałek mam jeszcze kolejny egzamin nie wiem co to będzie jak nie zaliczę rodzina bardzo we mnie wierzy przepraszam że tak bez interpunkcji ale ...
5
Pora szkolnych spotkań świątecznych
Kto jest w szkole - ten wie, a kto był (wszyscy byliśmy kiedyś uczniami), ten wspomni swoje przeżycia z okresu tzw. wigilii klasowych. Nauki praktycznie już wtedy nie ma, bo obowiązuje niepisana zasada, że: Już od Księcia Ziemowita, przed świętami nikt nie pyta. Dekoracja sal, wykonywanie gazetek o tematyce świątecznej, uzgadnianie co, kto przyniesie z domu, aby urządzić klasową wigilię. Gazetka klasowa obok życzeń i wątków historycznych mówiących o korzeniach tradycji świątecznej, zawiera również dwa piękne wiersze jednej z byłych uczennic naszej szkoły, napisane specjalnie na taką okazję. Uczniowie podjęli trud organizacji przyjęcia klasowego, które odbędzie się w ostatnim ...
2
"Zanim się pojawiłeś" Jojo Moyes
Jest to książka na podstawie, której powstał film.Lou Clark mieszka z rodzicami i siostrą. Ich sytuacja finansowa nie jest najlepsza a pogarsza się jeszcze bardziej w momencie kiedy Lou traci prace w kawiarni. Dwudziestosześcio latka prowadzi raczej nudne życie. Ma chłopaka stałego chłopaka od wielu lat, który kocha bieganie i maratony. Lou nie ma wielkich ambicji, ani planów na przyszłość. Nie ma też wielu przyjaciół ani zainteresowań. Jej znakiem rozpoznawczym są ekstrawaganckie ubrania, którymi wyróżnia się w tłumie. Pewnego dnia otrzymuje propozycje pracy jako opiekunka do chorego, młodego mężczyzny. Will jeszcze dwa lata temu był bogatym, cieszącym się ...
0
Plagiaty  szkolne.
2015.09.01„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Plagiaty szkolne.Nie wiem, co jest bardziej szkodliwe; głupota osoby, która to wymyśliła, czy głupota osób, które wprowadziły to w życie. To kolejny etap ubezwłasnowolnienia nauczyciela i dowód na to, że polska edukacja jest w odwrocie. Czy Wy nie widzicie, że tego typu pomysły jak system antyplagiatowy, tak naprawdę wystawiają świadectwo waszej wiedzy i pracy ? Jeżeli tego nie potraficie dostrzec, to czary okres czeka polskie szkolnictwo.Zamiast z własnej głowy – na przykład z internetu. Tak niektórzy uczniowie odrabiają prace domowe i ...
0
"Stokrotki w śniegu" Richard Paul Evans
Książki Evansa zazwyczaj noszą w sobie przesłanie. Ubogacone są miłością, wiarą, nadzieją. Ta powieść pokazuje, że nigdy nie jest za późno na naprawę siebie, innych na ludzkie przeprosiny, zadośćuczynienie i wybaczanie win. James Kier to poważny biznesmen i przedsiębiorca. To,co w życiu mu wyszło najlepiej to zarządzanie innymi i zarabianie pieniędzy. Kiedyś był dobrym człowiekiem, ukochanym mężem Sary i przykładnym ojcem. Teraz jest bezwzględny, surowy, ostry, wyzuty z ludzkich uczuć. Rozwodzi się z Sarą, z synem już od dłuższego czasu nie miał kontaktu. Ludzi nie mają o nim dobrego zdania ponieważ nie waha się przed wyrządzaniem krzywdy i nie kierują ...
0
i kto tu kogo goni
     Jeśli spojrzeć na temat nieco "buszmeńsko" i bez jakiegokolwiek obycia. Tak po prostu. Jak świni w dupę, wychodzi mi, że faceci uginają się za kobietami, zdobywają ich względy dokonując heroicznych wręcz czynów. Muszą wymyślać coraz to nowsze sposoby by zaimponować kobiecie. Niektórzy mężczyźni poświęcają wręcz swoje życie prezentując przed kobietą nie do końca przemyślany aczkolwiek intersujący sposób. W wielu przypadkach kobieta faktycznie okazuje zainteresowanie. Niestety, odrobinę za późno zważywszy na fakt, że niedoszły samiec alfa, nieco jeszcze dymiący po nieudanej próbie ujarzmienia ognia na sobie wpisuje się do księgi ...
0