+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > O kinie...nieobiektywnie: cz. 60 - Śmierć nadejdzie jutro
Askaniusz
#Askaniusz
2016-09-30

Good job

6

O kinie...nieobiektywnie: cz. 60 - Śmierć nadejdzie jutro

60. Śmierć nadejdzie jutro (Die Another Day) – 2002

Gatunek: Sensacyjny

MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI)

Dwudziesty film o agencie Jej Królewskiej Mości. Czterdzieści lat minęło, jak jeden dzień – można zacytować piosenkę ze znanego serialu... Właśnie tak – dokładnie tyle czasu upłynęło od realizacji pierwszego epizodu, "Doktora No". Jak wiele się przez ten czas na świecie zmieniło sami możecie zaobserwować. Tymczasem po przeciętnej, bardzo przeciętnej części zatytułowanej "Świat to za mało" należało mieć nadzieję, że na ten zacny jubileusz twórcy pokażą coś atrakcyjnego. I pokazali, ale...


Niestety tylko jeśli chodzi o efekty specjalne. Może by i to nie przeszkadzało, bo przecież filmy akcji wzbogacone z wyczuciem różnymi zabiegami komputerowymi ogląda się znacznie lepiej. Szkoda, że twórcy przesadzili i to znacznie. To nie jest science-fiction, gdzie można bawić się w kreowanie fantastycznych przedmiotów, a obraz z gatunku sensacji. Filmowcy już nieraz balansowali na granicy sci-fi (bitwa laserowa w "Moonraker"), ale tym razem miarka się przebrała. Chodzi mi tutaj głównie wątek niewidzialnego samochodu, który był dość istotny, szczególnie w końcówce. Absolutny niewypał, totalne zbezczeszczenie serii, brak umiaru i nieodpowiedzialność. Takim zabiegom mówię zdecydowane nie! A ten film mógł być naprawdę fantastyczny, bowiem fabuła jest całkiem niezła.

Aktorsko było średnio. Mile zaskoczony byłem Halle Berry. Filmy z jej udziałem były...no nazwijmy to, bardzo różne, a tym razem było całkiem nieźle. Znakomita scena, nawiązująca do wspomnianego "Doktora No", wyjście z wody w stylu Ursuli Andress. Piękne. Wspaniale spisała się Rosamund Pike w roli... no, nie napiszę kogo – nie będę uchylać rąbka tajemnicy. Niezły był też Toby Stephens i oczywiście Pierce Brosnan w głównej roli. Godnym następcą zmarłego Desmonda Llewelyna został John Cleese. Wady? Przede wszystkim koszmarnie przerobiony Chińczyk grający równie okropnie. Monstrum jęczące coś bez ładu i składu. To osobliwe indywiduum uprzykrza oglądanie przez niemal cały czas trwania filmu. Koszmar roku? Madonna w roli drugoplanowej.

Muzyka. O ile David Arnold po raz kolejny pokazał klasę tak niestety czołówka (wybaczcie, ale jako miłośnik serii nie mogę tego zaakceptować) jest fatalna. Jak można było dopuścić to elektroniczne brzękanie z jąkającym się głosem Madonny. No, litości. Koszmar, szmira i z tego powodu ocena całego filmu jest u mnie obniżona o jeden punkt.

Podsumowując – "Śmierć nadejdzie jutro" to kolejny przeciętniak. Warto go jednak obejrzeć dla Hale Berry. Wygląda po prostu zjawiskowo.

Śmierć nadejdzie jutro (Die Another Day) – 2002 – Reżyseria: Lee Tamahori, w rolach głównych: Pierce Brosnan, Halle Berry, Toby Stephens, Rosamund Pike, Rick Yune, Judi Dench, John Cleese, Samantha Bond, Michael Madsen

Leksykon filmowy. Film historyczny i kostiumowy cz. 1
Film historyczny i kostiumowy nierozerwalnie jest ze sobą związany. W końcu prawie wszystkie filmy historyczne to także filmy kostiumowe. Bo kostiumem może być wszystko: mundur, elegancka suknia, czy zbroja. Dlatego te dwa gatunki omówię razem. Historia dostarcza pomysłów twórcom filmowym od wczesnych lat rozwoju kina. Tematem "Narodzin narodu" z 1915 roku, uznawanego za pierwszy prawdziwy film kinowy, jest epizod z historii Stanów Zjednoczonych. Kontrowersyjna epopeja, nakręcona z punktu widzenia konserwatysty, a nawet rasisty, przyczyniła się do tego, że następni twórcy zaczęli interpretować historię zgodnie z własnymi przekonaniami lub potrzebą chwili. Wydarzenia z przeszłości stanowią doskonały ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 3
Zaczynając od "Planety małp" z 1968 roku, świat science fiction został usytuowany w dalekiej przyszłości. Kataklizmy tak "zagmatwały" ewolucję, że ludzie i zwierzęta zamienili się miejscami. W filmie "Młodociani jaskiniowcy" z 1958 roku przyszłość wygląda jeszcze gorzej- dzicy wojownicy, kryjący się z maczugami po jaskiniach, nie byli reliktem dawnych epok, ale naturalnym ogniwem, które nastąpiło po wiekach ewolucji. Stawianie pytań o sens postępu cywilizacji znalazło dużo pełniejszy wyraz w filmie Stanleya Kubricka z 1968 roku: "2001: Odyseja kosmiczna". Epopeja ta zabiera widza w niespotykaną dotąd wizualną podróż. Precyzja technicznych pomysłów i zapierające dech efekty specjalne ustanowiły ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 2
W latach czterdziestych XX wieku film fantastycznonaukowy nie wzbudzał już takiego zainteresowania. Jednak już w późniejszym okresie gatunek ten stał się domeną Amerykanów. Rozwijający się wyścig o pierwszeństwo w kosmosie między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim spowodował wzrost zainteresowanie filmami o lotach rakiet i eksploracji przestrzeni okołoziemskiej. Trend ten zapoczątkował film "Kierunek Księżyc" z 1950 roku - opowiadający o próbie podbicia srebrnego globu przez amerykańskiego generała. Ekscytacji wynikającej z możliwości poznania wszechświata, towarzyszyły jednak coraz większe obawy wobec tego co nieamerykańskie. Główną przyczyną była "zimna wojna" pomiędzy USA a Związkiem Radzieckim. I dlatego amerykańskie kino ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 1
Historia fantastyki naukowej- tej filmowej oczywiście- rozpoczęła się w 1902 roku od pełnego trików filmu "Podróż na Księżyc", będącego ekranizacją książki Jules'a Verne'a "Z Ziemi na Księżyc". W ciągu stulecia kino fantastycznonaukowe wróciło do swoich korzeni, gdyż znowu stało się przede wszystkim emocjonującym widowiskiem pełnym efektów specjalnych. Fantastyka filmowa zajmowała się także ważnymi problemami, a ulubione motywy- podbój kosmosu i walka z obcymi najeźdźcami- stanowiły nierzadko metaforę wydarzeń rozgrywających się w realnym świecie. Korzenie filmowej fantastyki wyrastają z kontynentu europejskiego. Wspomniana wcześniej "Podróż na Księżyc" to szesnastominutowa opowieść o wyprawie grupy naukowców. Film ten był ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 3
Oddzielne miejsce zajmuje tzw. katastrofizm biologiczny, wykorzystujący motyw zagrożenia człowieka przez inne żywe organizmy. Jednym z pierwszych filmów o tej tematyce był "Wybrani, aby żyć" z 1974 roku- historia ludzi poddanych eksperymentowi i zaatakowanych przez nietoperze. Bardziej przekonująco motyw ataku zwierząt na ludzi wypadł w filmie "Rój", gdzie wściekły po stracie królowej- z powodu działań ludzi- rój pszczół zaatakował miasto . Ten wariant katastrofizmu biologicznego przekonywał, że za agresję zwierząt odpowiada człowiek. Nieco inny punkt widzenia przyjął Steven Spielberg w filmie "Szczęki" z 1975. Tu przebieg akcji każe domyślać się widzom, że rekin ludojad atakuje wczasowiczów ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 2
W latach sześćdziesiątych XX wieku liczba filmów katastroficznych nie przekroczyła 20 tytułów. Wśród nich znalazł się: "The Last Voyage"- opowieść o morskiej podróży liniowcem zakłóconej przez wybuch kotła parowego. W 1969 roku powstał film "Wulkan"- opowiadający autentyczną historię potężnego wybuchu wulkanu Kratakau w 1883 roku. Siłę wybuchu specjaliści określili jako zbliżoną do siły eksplozji bomby atomowej. Ciągle także powracał motyw zagłady nuklearnej. Najlepszym filmem tej dekady opowiadającym o zagładzie atomowej był brytyjski "War Game" z 1965 roku. Ten utrzymany w dokumentalnym stylu obraz opowiadał o świecie po zakończeniu wojny jądrowej. Poważne pytania stawiał także Sidney Lumet ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
PRĘDKOŚĆ,a nowatorska technika ZAPĘDÓW cywilizacji
BEZ EMOCJI O.P.P.-odcinkowy pomiar prędkości-to nowatorska metoda " łapania frajerów "....? Została ona bowiem stworzona wiosną 2014 roku -zatem .,przez "upadłą " koalicję  rządzącą przez ostatnie osiem lat.                               Wiadomo nam komu i do czego wówczas - to miało służyć. Podobnie jak nieoznakowane radiowozy,fotoradary," tzw.suszarki,trójnogi,śmietniki itp " Tak samo jak straże ,gminne,miejskie i inspektorzy ruchu drogowego. Przekonaliśmy się,że służyły  najczęściej PAZERNYM politykom do ściągania HARACZY od kierowców-pod płaszczykiem walki o bezpieczeństwo na drogach.  ...
0
Niepewność
Tytuł tego artykułu to chyba najlepsze słowo na określenie wyników zeszłotygodniowych wyborów we Francji. Wyborów ważnych o tyle, że być może pomogą nam w pewnym stopniu odpowiedzieć na pytanie dotyczące faktycznego kierunku dryfu współczesnej Europy. Wybory te są stosunkowo ciekawe pod kątem socjologicznym, gdyż głos Francuzów jest głosem ważnym w kontekście ostatnich wydarzeń, zwłaszcza Brexitu, niedawnej postawy naszego rządu w Brukseli, oraz rosnących nastrojów eurosceptycznych i antyimigranckich w Europie. Trudno jest mi obiektywnie ocenić, na ile Le Pen faktycznie wierzy w zagrożenie ze strony islamistów, a na ile jest to zwyczajny cynizm polityczny, wzbudzający w społeczeństwie francuskim poczucie zagrożenia (mniej ...
1
Mówienie do siebie nie oznacza, że coś jest z nami nie tak..
Tak naprawdę większość ludzi mówi do siebie, niektórzy nawet z dużą częstotliwością. Takie zachowanie, które na pierwszy rzut oka wydaje się irracjonalne, przynosi nam pewne korzyści.   Badania, które zajmowały się tą tematyką wcześniej, sugerują, że mówienie do siebie przez dzieci pomaga im w wykonaniu zadania – przykładowo instruują się krok po kroku, jak zawiązać sznurowadła, przypominając sobie tym samym, żeby skupić się na realizowanej czynności. Jednak czy równie pozytywne efekty przynosi mówienie do siebie przez dorosłych?   W badaniu opublikowanym w Quarterly Journal of Experimental Psychology psychologowie Gary Lupyan (University of Wisconsin-Madison) oraz Daniel Swingley (University of Pennsylvania) przeprowadzili serię eksperymentów, ...
0
Top 10 - najglupsze odpowiedzi Familiady ever!
Każdy zna popularny teleturniej Familiada nadawany przez tvp2 prowadzony przez błyskotliwego i dowcipnego Karola Strasburgera. Dziś Doberman poleca filmik, ze zbiorem najzabawniejszych i jednocześnie najgłupszych odpowiedzi uczestników teleturnieju.     Filmik poniżej:   ...
1
"Prawdziwy cud" Nicholas Sparks
Dziś wracam do lubianego przeze mnie Sparksa. "Prawdziwy cud" to książka romantyczna, o pewnej historii, która przydarzyła się w małej mieścinie. Jeremy specjalizuje się w dziennikarstwie śledczym. Jego konikiem jest dotarcie do zjawisk, które nie mają oczywistego rozwiązania i są zaliczane do rzeczy bardzo niezwykłych. Pewnego dnia otrzymuje list od kobiety, która zachęce go do zbadania i rozwiania wątpliwości czy z małym miasteczku Boone Creek są duchy. Na cmentarzu pojawiają się dziwne światła, których mieszkańcy nie potrafią sklasyfikować. Plotkują tylko o tym, że jest to za sprawą duchów niewolników sprzed wielu laty. Jeremy widzi w tym potencjał na nowy materiał, ...
0
Rzecz o jedynakach
Czasami będę pisać poważnie i publicystycznie o tym co dzieje się w kraju, czasami o spostrzeżeniach dnia codziennego. Kim jestem? Przede wszystkim kobietą ale także matką, żoną, politykiem, właścicielką firmy więc moje wnioski mieszcza się w każdym z tych obszarów. Zacznę jednak o dnia dzisiejszego.Małe spostrzeżenie, dla nas - mam. Będzie trochę o jedynakach. Sama długo bo aż 17 lat byłam jedynaczką ale potem pojawił się mój brat. Mówi się,ze jedynacy to egoiści, którzy nie potrafią się dzielić, że uważają się za pępek świata, że są rozpieszczeni. Nie do końca tak jest. Wielu jedynaków tęskni za towarzystwem kogoś w zbliżonym ...
2
Zespół Melnick-Needles
Chorzy na zespół Melnick-Needles mają charakterystyczne rysy twarzy, wtym szeroko rozstawione oczy, pełne policzki, małe kości policzkoweoraz niezwykle małą dolną szczękę. Czaszka może rozwijać się wolno.Zgryz może być nieprawidłowo ukształtowany. Przedramiona oraz paliczkipalców mogą być krótsze, niż zwykle. Niektóre z krótkich kości ramionbądź nóg mogą być wygięte w łuk. Dystalne (najbardziej oddalone odciała) końce kości długich ramion oraz dwóch krótkich kości nóg mogąbyć rozszczepione. Połączenie nogi z biodrem może nie tworzyć liniiprostej skutkując charakterystycznym chodem pacjenta. Chorzy na zespółMenick-Needles mogą mieć dość małą klatkę piersiową oraz żebra onieregularnym, „wstążkowatym" ...
0
Początek końca strefy Schengen
2015.09.14„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !14.09.2015 r historyczna data.Wszystko na to wskazuje, że dzień 14 września 2015 r. będzie uznany za początek rozpadu strefy (układu) Schengen, a w konsekwencji Unii Europejskiej. Kraje członkowskie Unii Europejskiej, należący również do strefy (układu) Schengen - Niemcy, Austria i Słowacja wprowadziły częściową kontrolę graniczną. Belgia i Czechy rozważają tego typu postępowanie. Największą zdobyczą państw nowoczesnej Europy jest możliwość pełnej przynależności do stowarzyszenia z Schengen i korzystania w pełni z oferowanych przez stowarzyszenie (układ) dobrodziejstw. Jeżeli w funkcjonowaniu Unii Europejskiej można wskazać ...
0
Serce wypełnione miłością
Serce, to najpiękniejsze słowo świata-Serce, to nie najgorszy kawał mięsa.Tak się nad tą pierwszą , druga fraza znęca.A my chcemy wierzyć, no wierzyć niezbicie-że ,to miłość nam serce wypełnia obficie.Że krew je wypełnia, to gadanie, tak jak do obrazuto, że miłość je zalewa, wiedziałem od razu.Czułem jak gorąca fala, do serca mi wpływa-kiedy tuż koło mnie, wiatr suknię podrywa-jak w oczy uderzają swym kształtem, uda i pośladkiprzechodzącej obok smukłej, i młodej dzierlatki-jak mi przez plecy biegną całkiem miłe ciarkii co , serce krew wypełnia? Milczcie ...
0
Z listów do "Angory"
Juz raz wykorzystałem "Angorę" do przedrukowania jednego z artykułów opublikowanych na jej szpaltach. Czasopismo to stara się pozostać bezstronne politycznie umieszczając artykuły reprezentujące poglądy prorządowe jak i opozycjne. Wyjeżdżając z Polski w ubiegłym roku odłożyłem sobie parę numerów "Angory" i sukcesywnie zapoznaje się z ich treścią. Są to oczywiście wydania ubiegłoroczne co czasami powoduje, że w kontekście tego co się w międzyczasie stało można się nieźle ubawić. Dwie strony swojego wydania gazeta poświęca czytelnikom. Mogą się zatem oni podzielić z redakcją swoimi spostrzeżeniami i opiniami na temat wszystkiego co im dokucza i co im doskwiera. Ponieważ zbliża ...
2
Jacek  Kuroń  przewraca  się  w  grobie.
2015.03.04„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Jacek Kuroń przewraca się w grobie.Czyli 25-ęć lat tak zwanej wolności.Jacek Kuroń w historii naszego kraju zapisał się jako jeden z największych opozycjonistów, bojowników o wolność i demokrację. Żył w latach 1934-2004. Jacek Jan Kuroń – polski polityk, jeden z przywódców opozycji w okresie PRL, historyk, działacz tzw. Czerwonego Harcerstwa, współzałożyciel KOR, dwukrotny minister pracy i polityki socjalnej, w latach 1989–2001 poseł na Sejm X, I, II i III kadencji.Jak zobaczyłby co stało się z Polską i jego ówczesnymi kolegami, ...
0
Leszek Czarnecki przekazał 55 milionów złotych na pomoc
W trakcie pogrzebu aktorki odczytano wzruszający list mamy Ani, pani Krystyny Przybylskiej. Kobieta niemal w pierwszej kolejności złożyła podziękowania właśnie Jolancie Pieńkowskiej i jej mężowi. Nietrudno się chyba domyślić, że miliarder i jego znana żona musieli finansować zagraniczne terapie, którym poddawała się Ania. "Jolanta Pieńkowska i Leszek Czarnecki od 2007 roku prowadzą fundację pomagając młodym ludziom. Część z nich to chorzy na rzadkie choroby, którzy w Polsce nie mogą uzyskać leczenia lub nie stać ich na sfinansowanie drogich protez. Druga grupa podopiecznych to uczniowie i studenci, którym miliarder z żoną wypłaca 1300 zł miesięcznego stypendium na pokrycie kosztów nauki" - przypomina portal Tomka Lisa. Informacji ...
2