+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > O kinie...nieobiektywnie: cz. 50 - Szpieg, który mnie kochał
Askaniusz
#Askaniusz
2016-09-21

Good job

6

O kinie...nieobiektywnie: cz. 50 - Szpieg, który mnie kochał

50. Szpieg, który mnie kochał (The Spy Who Loved Me) – 1977

Gatunek: Sensacyjny

MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY)

Dziesiąty film o losach agenta Jej Królewskiej Mości był dość długo oczekiwany. Trzy lata odstępu czasowego, to z całą pewnością odstępstwo od dotychczasowej normy.

„Człowiek ze złotym pistoletem" z roku 1974 nie uzyskał niestety wysokiej publiczności w kinach i był przyjmowany z mieszanymi. Seria przeżyła pierwszy poważny kryzys, a jeden z producentów – Harry Saltzman postanowił opuścić swoje stanowisko.

Albert R. Broccoli sam na placu boju postanowił, że następny obraz, który wyprodukuje, będzie niezapomniany. Do tego celu zwerbował Lewisa Gilberta – twórcę znakomitego „Żyje się tylko dwa razy" z 1967 roku.

No i trzeba stwierdzić, że scenariusz zdecydowanie powrócił do dawnej formy, a mianowicie akcja, akcja i jeszcze raz akcja. Film obfituje w naprawdę dynamiczne sekwencje. Tempo jest zawrotne, a rozmach produkcji zadziwia do dziś. Zachwycają przede wszystkim sceny pościgów i strzelanin, na czele z klasycznym zjazdem agenta z wysokiej góry na początku filmu. Co do gadżetów, 007 dostaje do dyspozycji wyjątkowy samochód – Lotus Espirit (potrafi on nawet działać pod wodą).

Według Rogera Moore'a jest to najlepszy film z Bondem. Niewątpliwie jest to bardzo udana część. Widać, że sam aktor czuje się w swojej roli jeszcze pewniej niż wcześniej i efekty jego pracy są nadal zadowalające. Barbara Bach to zdecydowanie jedna z najpiękniejszych i najbardziej eleganckich dziewczyn Bonda, a także równorzędna dla niego partnerka. Szkoda tylko, że jej gra jest nieco sztywna. Karl Stromberg (Curt Jurgens), świetny do swej roli, naprawdę wygląda na ideowca-psychopatę. Po raz pierwszy pojawia się także kultowa już dzisiaj postać Buźki – bezwzględnego mordercy z charakterystycznym żelaznym uzębieniem. Ja osobiście uważam, że kolega Buźka jest jednak pewnym przegięciem – nigdy nie należałem do jego zagorzałych fanów.

Muzyką zajął się tym razem Marvin Hamlisch, którego partytura należy zdecydowanie do czołowych dokonań muzycznych w serii (jak dotąd jedyna nominowana do Oscara, a także Złotego Globu). Kompozycje brzmią w klasycznym stylu, a jednocześnie bardzo nowocześnie jak na lata 70. Dobra jest również piosenka „Nobody Does It Better", śpiewana przez Carly Simon, która również może się poszczycić nominacją do Oscara.

Dodatkowo dostajemy przepiękne zdjęcia i scenografię, która również była nominowana do Oscara. Przepiękne zdjęcia kręcone m.in. w Austrii, Egipcie i Sardynii. Efektowne sceny realizowane pod wodą.

„Szpieg, który mnie kochał" poprawił reputację serii. Film nie jest perfekcyjny, ale na pewno jest to jeden z lepszych epizodów i powrót do formy. Mimo, że Moore w dalszym ciągu nie potrafi dorównać Connery'emu, , to całe widowisko jest świetną rozrywką.

Podsumowując – zdecydowanie polecam ten tytuł, jest to pierwszy i na szczęście nie ostatni dobrej klasy film o Bondzie z Moorem w roli głównej. Warte obejrzenia nawet przez niechętnych starszym częściom.

Szpieg, który mnie kochał (The Spy Who Loved Me) – 1977 – Reżyseria: Lewis Gilbert, w rolach głównych: Roger Moore, Barbara Bach, Curd Jurgens, Richard Kiel, Walter Gotell, Bernard Lee, Desmond Llelewyn, Lois Maxwell

Leksykon filmowy. Komedia cz. 3
Lata sześćdziesiąte XX wieku niewiele zmieniły w amerykańskiej komedii. Nadal największą popularnością cieszyła się komedia sytuacyjna, której bohaterem był najczęściej samotny mężczyzna czuły na wdzięki kobiet. Takie role grali Frank Sinatra, Dean Martin, Tony Curtis, Jack Lemmon i Rock Hudson. Ten ostatni stworzył z Doris Day popularny duet komediowy. Słynną komedią z tej dekady jest "Śniadanie u Tiffany'ego" z pamiętną Audrey Hepburn w roli głównej. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku w amerykańskim kinie zadebiutowała nowa generacja reżyserów komediowych. Na początku swojej kariery Woody Allen zajął się przede wszystkim satyrycznym filmem komediowych tworząc m.in: "Zagraj ...
0
Leksykon filmowy. Komedia cz. 2
Filmy komediowe w coraz większym stopniu zaczęły opierać się na humorze słownym i zabawnych dialogach. Mistrzami tej nowej formy- określanej jako "wyrafinowana komedia obyczajowa"- stali się Ernst Lubitsch: " Złote siodła", "Sztuka życia" i George Cukor: "Obiad o ósmej". Charakterystycznym zjawiskiem dla kina amerykańskiego połowy lat trzydziestych XX wieku stała się tak zwana screwball comedy- rodzaj wesołej farsy, mającej za zadanie rozśmieszanie ludzi w trudnych czasach kryzysu. Te zwariowane komedie pokazywały najczęściej temat miłości osób pochodzących z różnych klas społecznych. Mistrzem tej nowej komedii był Frank Capra: "Ich noce", "Pan z milionami". Specyficzną odmianę komedii stworzyli ...
0
Leksykon filmowy. Komedia cz. 1
Komicy towarzyszyli filmowi od samego początku- od narodzin kina. Niektórzy nawet uważają, że komedia jest najstarszym gatunkiem filmu. Pierwsze pokazy filmowe składały się ze scenek rodzajowych, które miały dostarczać widzom wielu wrażeń. Krótkie filmy komiczne, z reguły wykorzystujące niewybredny komizm sytuacyjny, znakomicie nadawały się na materiał filmowy. Jedną z najwcześniejszych form komedii jest slapstick- burleska, posługujący się dowcipem wizualnym, eksploatujący temat nieszczęśliwych przypadków oraz nieporozumień, kończących się najczęściej rzucaniem obelg, bijatyką czy pościgami. Burleskę jako podgatunek komedii opiszę osobno. Początkowe lata rozwoju komedii filmowej zdominowali twórcy europejscy. Pochodzili oni z małych z małych kabaretów lub ...
0
Leksykon filmowy. Film szpiegowski cz. 3
W 1957 roku Francuz Henri Georges Clouzot nakręcił "Szpiegów"- film oparty na prozie czeskiego pisarza Egona Hostovsky'ego, gdzie reżyser wykorzystał wątek szpiegowski do przedstawienia studium strachu. W koprodukcji francusko-włoskiej powstał film "Kim pan jest, doktorze Sorge?" z 1960 roku- opowieść i radzieckim szpiegu w Japonii. Filmy krajów socjalistycznych bezpośrednio po II wojnie światowej, a także w pierwszej połowie lat 50 XX wieku kontynuowały atrakcyjny dla widzów model opowieści o tajemniczym szpiegu, który przenika do obcego kraju. Liczy przy tym na pomoc miejscowej ludności, ale się zawodzi, nie wykonuje zadania i zostaje złapany przez służbę bezpieczeństwa. Także ...
0
Leksykon filmowy. Film szpiegowski cz. 2
Film szpiegowski lat trzydziestych XX wieku nie reprezentował żadnych szkół, kierunków i nurtów. Jedynym konsekwentnym twórcą filmów szpiegowskich był Alfred Hitchcock. Poczynając od "Człowieka, który wiedział za dużo" z 1934 roku zrealizował w Wielkiej Brytanii serię filmów, w których dominowały motywy szpiegostwa lub sabotażu, a bohaterami byli albo zawodowi agenci albo przypadkowi ludzie wmieszani w walkę wywiadów. Stworzył wtedy takie filmy jak: "Trzydzieści dziewięć kroków", "Tajny agent", Dama zniknęła". Po przyjeździe do Hollywood Hitchcock nie porzucił tematyki szpiegowskiej. Wrócił do niej w takich filmach jak: "Osławiona" z 1946 roku, remake' u "Człowieka, który wiedział za dużo" ...
0
Leksykon filmowy. Film szpiegowski cz. 1
Film szpiegowski nie jest gatunkiem typowo filmowym, bo jego korzenie tkwią w literaturze. Eksplozja popularności książek szpiegowskich przypada na przełom XIX i XX wieku oraz na okres po II wojnie światowej. Niemniej jednak wciąż cieszą się się one zainteresowaniem miłośników literatury sensacyjnej. Podobnie jest zresztą z filmami o tej tematyce, które często są ekranizacjami popularnych powieści. Charakterystyczną cechą filmów szpiegowskich jest silny związek z geopolityką. Ich atrakcyjna fabuła i sensacyjna struktura znakomicie nadają się do przekazywania treści propagandowych i indoktrynowania społeczeństwa. Nie dziwi więc fakt, że zainteresowanie kinematografii tematyką szpiegowską wzrosło w okresie napięcia stosunków międzynarodowych, ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Właśnie  na  tym  polega  różnica.
2014.10.08„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Właśnie na tym polega różnica.Uważam, że powinniśmy jako kraj i naród utrzymywać z Rosją jak najlepsze relacje w każdej dziedzinie życia (społecznej i gospodarczej a nawet militarnego gdy zagraża nam inna religia). Tej tezy będę bronił, mimo powszechnie panującej odmiennej opinii. Jednak budowanie pozytywnych relacji między naszymi narodami, nie może oznaczać zgody na tolerowanie działań wymierzonych bezpośrednio przeciw Polsce i naszym obywatelom, bez względu na to jaki mają charakter.Rosjanie głosząc wszem i wobec, rozpoczęli publiczną zbiórkę pieniędzy na pomnik „Zamęczonych w polskich obozach śmierci". Pomnik ...
0
"Zezia, Giler i Olczak " Agnieszka Chylińska
Rok 2016 zakończyłam z wynikiem 111 przeczytanych książek. Dla mnie to duża liczba i cieszę się, że udało mi się aż tyle pozycji przeczytać. Oczywiście mam nadzieję, że w tym roku również uda mi się dorównać tej liczbie, a może i nawet pobić ten rekord. Życzę wszystkim wielu wspaniałych powieści przeczytanych w 2017 roku. Pierwsza moją książką przeczytaną w 2017 jest kolejne opowiadanie Agnieszki Chylińskiej.Na początku my i Zezia dowiadujemy się, że rodzina powiększy się. Mama Zezi oczekuje dziecka a Zezia jest bardzo podekscytowana. To tylko jedna z nowości, które maja nastąpić w życiu Zezi. Rodzice mówią Zezi i ...
0
Najprostsze  sposoby  są  najtrudniejsze  do  akceptacji.
2007„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Najprostsze sposoby są najtrudniejsze do akceptacji.Wielokrotnie słychać, że obecnie obowiązujący w Polsce system podatkowy jest pod każdym względem zły, jednocześnie urabiana jest opinia prawie wszystkich {[(„specjalistów ekonomii")]}, {[(„polityków")]} i {[(„dziennikarzy")]}, że tak naprawdę nie ma dobrego rozwiązania tej kwestii. Na tym polega problem. Wmawiają głupoty, by chronić swoje nieudacznictwo. Systemy podatkowe są, może nie idealne ale dobre. To, że Oni nie potrafią ich dostrzec, nie oznacza, że ich nie ma. A to, że nikt nawet nie próbuje poruszyć tego typu tematu, jest tylko tego dowodem. Nawet ...
2
Karaibski tropikalny raj na ziemi
Aruba. Czy słyszeliście taką nazwę wcześniej? Pozwólcie, że zabiorę Was w niezapomniany rejs do miejsca zwanego również rajem! Aruba jest wyspą Archipelagu małych Antyli i słynie ze swoich pól golfowych oraz idealnego miejsca do nurkowania, gdzie można natknąć się na niespotykane gatunki ryb, przepiękne rafy koralowe oraz wraki statków - a to atrakcje, których poszukujemy na egzotyczne wakacje, czyż nie? Aruba jest również wyspą, dającą możliwość przeżycia romantycznych chwil oraz jednym z ostatnich miejsc na Ziemi, gdzie można uciec od ...
1
Rozbiór
Przypadków tu nie ma!Jeżeli zaczęli temat,żeby Ukrainę dobić,to znaczy, że chcą to zrobić!!! Po to wrzuca silna grupawiele twardych słów o UPAi zaszłości cały wór.Ukraina – sztuczny twór? Jeśli dadzą to i wezmą!I to jedno wiedz na pewnoi głęboko się zastanów -Może być reset Poczdamu!!! Odbiorą nam region śląski.To jest także rozbiór Polski!!!Teraz Ukrainy czas,lecz potem rozdrapią nas! ...
0
Dzielimy się pozytywną energią
Dzielimy się pozytywną energią – napis na gdyńskich trolejbusach Nadszedł czas prezentów, uczt, spotkań i życzeń. Prezenty są różne, bogate i skromne, kupione i wykonane własnoręcznie, spełniające życzenia obdarowanego i niespodzianki. Udane, mniej udane i zupełnie do niczego. Uczty z reguły nie powielają żadnego schematu. Z wyjątkiem tej jednej – wigilijnej kolacji. Tu praktycznie u każdego ten sam przebieg uroczystości, podobnie wyglądające stoły, te same smaki, tylko grzyby z innych lasów. Spotkania bywają ciekawe i nieciekawe. Niektóre nazywają się „opłatkowymi". Są popularne w zakładach pracy. Przychodzi kapłan, modli się, następuje dzielenie się opłatkiem, a potem uczta – przy wspólnym stole albo na stojąco ...
4
Subiektywnie  o roku rządów
Niedawno miną rok odkąd rządy w Polsce objęło Prawo i Sprawiedliwość.Oto moja subiektywna ocena rządzącychPierwsza moja myśl jest taka że PISowi trzeba oddać to że działo się. Rząd Beaty Szydło od razu zabrał się do roboty, wprowadzając jedną ustawę za drugą. I ok wszystko fajnie: była duża intensywność jednak z drugiej strony szybko nie znaczy dobrze. A ten pośpiech wynikał przede wszystkim z zadbania o słupki sondażowe co też miało dobre swoje strony.Tu dobrym przykładem jest program 500 plus. Wprowadzony moim zdaniem w pośpiechu, to jednak wielu rodzinom pomógł w przeróżnych aspektach. Oczywiście przeciwnicy jak nie ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 1
Jedną z naczelnych zasad dobrych producentów filmowych jest dbanie, aby ich filmy dostarczały widzom silnych emocji. Widz bowiem czuje się usatysfakcjonowany wtedy, gdy przez dwie godziny trwania seansu nie pamięta o realnym świecie i daje się całkowicie wciągnąć w fabułę filmu. Do takiego stanu przyczynia się z całą pewnością film katastroficzny. Początki tego gatunku filmowego sięgają końca lat dwudziestych XX wieku. W 1929 roku reżyser Ewald Andre Dupont nakręcił film "Atlantic", będący ekranizacją dramatu Ernesta Raymonda o zatonięciu luksusowego brytyjskiego parowca "Titanic" w 1912 roku. Zrealizowany w dwóch wersjach językowych- angielskiej i niemieckiej- uznawany jest za ...
0
Los zapisany czekaniem
"Czekanie" to nieodłączny towarzysz życia człowieka. Tyle cennych sekund, minut, godzin, tygodni, miesięcy i lat tracimy w naszym życiu na czekanie. Czekamy z wypiekamy na twarzy, i z niepewnością, czekamy pełni lęku i obaw, ale także i nadziei.My czekamy, a czas mija, zabierając nam z życia kolejne kwadranse.... Ale kiedy czekamy mamy wrażenie jakby wraz z nami czas i świat stanął w miejscu. Każda minuta przemienia się w godzinę, a godzina w dzień lub noc. Wprost proporcjonalnie choć na odwrót do momentów, w których się śpieszymy. I więcej nas kosztuje nerwów, więcej adrenaliny w nas wywołuje czas oczekiwania ...
0
Blue Monday - czyli najbardziej depresyjny dzień w roku
   Natrafiłem dzisiaj w Internecie na informację o tym, że mamy oto Blue Monday. Najbardziej depresyjny poniedziałek (16.01.) 2017 roku. Zatrwożyłem się, jako że przeżyłem w nieświadomości już niemal cały ten dzień, a być może powinienem komuś wyrażać wdzięczność z tego powodu, że nic złego mi się nie przytrafiło? Ba, pomyślałem nawet, że całkiem udany był ten poniedziałek, bo pogoda piękna, wyżowa – ze słoneczkiem i temperaturą w okolicach zera. Jurek Owsiak dał nam w niedzielę ogromną porcję optymizmu i mimo ostrego ataku przeciwników dał sobie radę i swoje zamierzenia zrealizował z sukcesem. Optymistycznie nastrojony wyszedłem nawet na miły spacerek, ...
7
Pudzian kontra Popuś
Wielkimi krokami zbliża się kolejna odsłona KSW . 37 Edycja będzie wyjątkowa pod wieloma względami . W Krakowskiej Tauron Arenie zasiądzie komplet publiczności 3 walki o pas , jak zawsze świetna oprawa . Pomimo tych wszystkich plusów ja do całej imprezy podchodzę sceptycznie z powodu przyćmienia wszystkiego przez walkę Pudzian kontra Popek. Wyraźnie zaznaczam że nie jestem wielkim znawcą sztuk walki , coś niecoś wiem natomiast o imprezach sportowych oraz towarzyszącym ich otoczkach itp. Podkreślam że nie mam nic do obu Panów . Mariusz Pudzianowski to jeden z najbardziej profesjonalnych i pracowitych Polskich sportowców. Popka szanuje jako artystę bo ...
0
Zarządzanie stresem
 SKUTECZNOŚĆ WŁASNEJ ORGANIZACJI W RADZENIU SOBIE ZE STRESEM I KONFLIKTEM W MIEJSCU PRACY Według definicji stres organizacyjny jest spowodowany niedopasowaniem lub niedostosowaniem pomiędzy pracownikami a środowiskiem pracy. W mojej organizacji stres i konflikty wynikają głównie z ilości zadań, nieumiejętnego ich delegowania i przeciążenia obowiązkami. Firma działa od zaledwie roku i w dalszym ciągu znajduje się w fazie start up'u, dlatego nie możemy sobie jeszcze pozwolić na zatrudnienie wielu pracowników. Braki w zasobach ludzkich w organizacji przekładają się na jakość wykonywanej pracy oraz efektywność wykonywanych zadań. Jesteśmy młodym i ambitnym zespołem i zależy nam na osiąganiu wyznaczonych celów strategicznych, które pozwolą ...
0