+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > O kinie...nieobiektywnie: cz. 44 - Operacja Piorun
Askaniusz
#Askaniusz
2016-09-13

Good job

9

O kinie...nieobiektywnie: cz. 44 - Operacja Piorun

44. Operacja Piorun (Thunderball) – 1965

Gatunek: Sensacyjny

MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY)

Czwarty film opowiadający o losach agenta 007. Sean Conery w kwiecie wieku (35 lat), w pełni formy fizycznej, ale w tym filmie chyba najmniej przykładający się do roli, najbardziej odklepujący swe kwestie. Czyżby chwilowe zmęczenie konwencją?

W „Thunderball" reżyserką znowu zajął się twórca dwóch pierwszych części – Terence Young. Tym razem akcja często rozgrywa się w morskich, a właściwie oceanicznych przestworzach. Trzeba przyznać, że zdjęcia wyglądają naprawdę imponująco. Po raz kolejny wielką zaletą filmu jest piosenka tytułowa wykonana przez Toma Jonesa. Warstwa muzyczna jest naprawdę świetna.

Nieco gorzej jest z fabułą, która nie zachwyca w takim stopniu, jak w dwóch poprzednich częściach. Emilio Largo nie jest już tak intrygującym czarnych charakterem, nie został tak dobrze zagrany, jak chociażby tytułowy Goldfinger przez Gerta Grobe'a. Connery oczywiście nadal pokazuje klasę, choć jak już wspomniałem widać jakby lekką rutynę.

Film otrzymał Oscara za efekty specjalne, które rzeczywiście nawet dziś robią wrażenie. To jeden z najbardziej efektownych Bondów w historii, zwłaszcza ze względu na obszerną sekwencję podwodnej bitwy między armią Largo i siłami CIA. Jednak z drugiej strony to pierwszy przypadek w serii, gdy efekty całkowicie dominują nad fabułą, wszystko podporządkowane widowiskowości.

„Operacja Piorun" nie obfituje również w tak emocjonującą akcję, jak zwłaszcza dwa poprzednie filmy. Owszem, scena w basenie z drapieżnymi rekinami na pewno pozostanie w pamięci, ale nie będę tutaj pisał pieśni pochwalnej o tym epizodzie, bowiem był on tylko... dobry. Obraz trwa ponad dwie godziny, chyba troszeczkę za długo, bo momentami przebieg fabularny nieco nuży.

Podsumowując – „Operacja Piorun" to nadal ogromna porcja klasowego filmu akcji, ale naprawdę nie spodziewajcie się po nim jakiś wielkich doznań, ponieważ ich nie doświadczycie. Connery pokazał klasę – co nie jest żadnym novum, ale scenariusz nie pozwolił na stworzenie arcydzieła. Dla fanów Jamesa Bonda jest to oczywiście pozycja obowiązkowa.

Operacja Piorun (Thunderball) – 1965 – Reżyseria: Terence Young, w rolach głównych: Sean Connery, Adolfo Celi, Claudine Auger, Luciana Paluzzi, Bernard Lee, Rik Van Nutter

Leksykon filmowy. Film gangsterski cz. 3
Pod koniec lat 50. XX wieku pojawiły się filmy o "starych, dobrych czasach", gdy gangsterzy załatwiali porachunki w ulicznych strzelaninach.Do takich właśnie filmów utrzymanych w tendencji lat trzydziestych należą: "Machine Gun Kelly"z 1958 roku z Charlesem Bronsonem, "Al Capone", czy "Bloody Mama". Największy sukces odniósł jednak film "Bonnie i Clyde" z 1967 roku- obraz pełen przemocy i zbrodni. Główni bohaterowie tego filmu- para zakochanych w sobie rabusiów- stali się postaciami mitycznymi. A słynne zdanie: "Rabujemy banki" przeszło już do kanonu kultowych filmowych kwestii. Film ten wywołał gwałtowne kontrowersje, gdyż nie tylko przesunął granice przemocy prezentowanej w kinie ...
0
Leksykon filmowy. Film gangsterski cz. 2
Sukces kasowy filmów gangsterskich przyczynił się do ogromnego wzrostu popularności tego gatunku. Ukazywanie gangsterów jako ludzi odważnych i przestrzegających własnego kodeksu honorowego wywołało jednak w Stanach Zjednoczonych protesty ludzi, którzy nie godzili się na usprawiedliwianie przestępczości. W walce przeciwko filmowym gangsterom zaangażowały się władze, które drażniło, że ludzie pokroju Ala Capone byli podziwianymi- choć tylko w kinie- bohaterami, a krzywdy społeczne zaczęły być wskazywane jako najważniejsza przyczyna szerzenia się zła. Prowadzona przez przeciwników filmów gangsterskich m.in.: przez wpływową organizację Legion Przyzwoitości zaczęła przynosić efekty. Wejście w życie przepisów kodeksu Williama H. Haysa, rygorystycznie przestrzeganego od 1934 ...
0
Leksykon filmowy. Film gangsterski cz. 1
Film gangsterski jest gatunkiem typowo amerykańskim. Jest to odmiana dramatu sensacyjno-kryminalnego, którego głównym bohaterem jest gangster, grupa przestępcza lub organizacja mafijna, a głównym tematem- profesjonalnie zorganizowana zbrodnia i działalność przestępcza. Za pierwszy obraz tego typu w historii kina uchodzi film krótkometrażowy "Muszkieterowie z Pig Alley" z 1912 roku. Lillian Gish zagrała w nim dziewczynę ścigającą oszustów, którzy ukradli jej pieniądze. Jednak ten film podobnie jak i "Gangster i dziewczyna" z 1914 roku traktował zbrodnię raczej jako wynikłą z biedy patologię klasy robotniczej niż jako podniecającą profesję. Prawdziwym prekursorem gatunku był film "Ludzie podziemi" z 1922 ...
0
Leksykon filmowy. Western cz. 3
Nie wszyscy reżyserzy godzili się z demitologizacją Dzikiego Zachodu. Anthony Mann kręcił klasyczne historie z Dzikiego Zachodu, zachwycające rozmachem. Rozgrywały się one na bezkresnych preriach, w bujnych lasach, a czasem na ośnieżonych stokach gór. W większości jego filmów wystąpił James Stewart. Zagrał on główne role w takich produkcjach jak: "Winchester 73", "Zakręt rzeki", "Goła ostroga" czy "Mściciel z Laramie". Inny wielkim twórcą westernów był Budd Boetticher- reżyser filmów z Randolphem Scottem w roli bohatera obsesyjnie poszukującego zemsty. Duet ten stworzył takie filmy jak: "Siedmiu ludzi do zabicia", "Rancho Tall T", "Człowiek z kamienną twarzą" czy Comanche ...
0
Leksykon filmowy. Western cz. 2
Wprowadzenie dźwięku w kinie postawiło pod znakiem zapytania przyszłość westernu. Rejestrowanie dialogów i efektów dźwiękowych w naturalnych plenerach było przy ówczesnym poziomie technicznym bardzo skomplikowane. Na dodatek ujawniły się aktorskie braki wśród gwiazd. Mimo tych kłopotów publiczność pierwszych westernów dźwiękowych m. in.: "In Old Arizona" i "The Virginian" przyszła do kin, aby usłyszeć prawdziwy gwizd lokomotywy, skrzypienie podłogi w saloonie i dialogi prowadzone przez kowbojów w języku prawdziwego Dzikiego Zachodu. W roku 1931 na ekrany kin wszedł nagrodzony 2 Oscarami- za najlepszy film i scenariusz adaptowany- film "Cimmaron". Był on wyjątkiem w zalewie niskobudżetowych filmów klasy ...
0
Leksykon filmowy. Western cz. 1
Western- zwany także filmem kowbojskim- kojarzy się z kinem amerykańskim. Pełen scen pościgów, galopad i dramatycznych pojedynków rewolwerowców kręconych w pięknych plenerach gór i prerii, od momentu narodzin gatunku miał zawsze wielu zwolenników. Może nie jestem maniaczką tego gatunku, ale czasem lubię pooglądać tego rodzaju filmy. Western był odpowiedzią Hollywood na cieszące się dużą popularnością dziewiętnastowieczne seryjne wydania zeszytowe i powieści o dziejach Dzikiego Zachodu. Poza tym oferował o kinomanom interesujące historie o bohaterach żyjących w świecie w którym nawet najbardziej skomplikowane sprawy rozwiązywano w prosty sposób-za pomocą sześciostrzałowego rewolweru. To właśnie w czarno-białym świecie westernu, ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Mój studyjny cyrograf
ZANIM PODPISZESZ PRZECZYTAJ !   Życie studenta – to pomysł na encyklopedię ?    Zastanawia mnie fakt, owszem jestem wiecznym studentem. Mam licencjat i kończę w tym roku pracę dyplomową. Mam wielu znajomych, którzy pracują i studiują, lub tylko studiują. Wiadomo co roku zaczyna się ta sama przygoda od nowa. Sprawdzanie obecności i aktywności. Pisanie wejściówek oraz dłuższych wypowiedzi na zupełnie obcy studentowi temat. Klęczenie nad mądrymi książkami i zarywanie kolejnej z rzędu nocy. Następnego ranka przeciętny student się budzi i widzi w lustrze obraz żywo zaczerpnięty z najstraszniejszego koszmaru. Ten zły sen nazywa się SESJA.    ...
0
Polska referendum stoi
Nasz nowy prezydent przypomniał o swoim istnieniu i postanowił zarządzić następne referendum. Początkowo delegowania na premiera i jej partia chcieli dołożyć te swoje trzy pytania do referendum zarządzonego przez Bronisława Komorowskiego ale nic na tym polu nie wskórali. Byłbym nawet skłonny oskarżać Platformę o złośliwość ale jesli się weźmie pod uwagę, że senatorowie PiS-u opuścili demonstracyjnie głosowanie nad referendum poprzedniego prezydenta to w tych okolicznościach domaganie się jego rozszerzenia graniczy ze swego rodzaju bezczelnością. Próbowali jak mogli dopisać te trzy pytania ale nie dało rady z wielu powodów. Jesli nawet przyjąć, że Bronisław Komorowski zarządził referendum pod ...
4
Podwieczorek- popołudnie przy herbacie, czyli odkrywanie...
Podwieczorek- popołudnie przy herbacie, czyli odkrywanie tajemnic krzewu herbacianego   Byłam ostatnio na proszonym podwieczorku. Tak, podwieczorku, choć wielu z nas zapomniało o jego istnieniu. Pięknie nakryty stół, odświętne dekoracje, pachnące świeczki, ciasta, ciasteczka, czekoladki, i... porcelanowe filiżanki z herbatą.Elegancko ubrani, w świątecznym nastroju, w blasku świec przypominamy sobie o etykiecie, która nakazuje nam w specjalny sposób trzymać filiżankę. I uwierzcie mi herbata w ten sposób pita smakuje zupełnie inaczej niż ta codziennie wypijana do posiłków. Rozmawiamy o wszystkim, ale także o herbacie właśnie, o jej gatunkach, smakach, właściwościach. Każdy ma swoją ulubioną, ale jej historia i pochodzenie wciąż nas ...
0
Leszek Czarnecki przekazał 55 milionów złotych na pomoc
W trakcie pogrzebu aktorki odczytano wzruszający list mamy Ani, pani Krystyny Przybylskiej. Kobieta niemal w pierwszej kolejności złożyła podziękowania właśnie Jolancie Pieńkowskiej i jej mężowi. Nietrudno się chyba domyślić, że miliarder i jego znana żona musieli finansować zagraniczne terapie, którym poddawała się Ania. "Jolanta Pieńkowska i Leszek Czarnecki od 2007 roku prowadzą fundację pomagając młodym ludziom. Część z nich to chorzy na rzadkie choroby, którzy w Polsce nie mogą uzyskać leczenia lub nie stać ich na sfinansowanie drogich protez. Druga grupa podopiecznych to uczniowie i studenci, którym miliarder z żoną wypłaca 1300 zł miesięcznego stypendium na pokrycie kosztów nauki" - przypomina portal Tomka Lisa. Informacji ...
2
Sentencja jest dobra na wszystko...
 Już kilka razy oglądałem materiał TV z jakichś wystąpień prof. Tadeusza Iwińskiego (polityk, który deklaruje znajomość 10 języków obcych m.in. portugalskiego, hiszpańskiego, włoskiego, niemieckiego, angielskiego, francuskiego, rumuńskiego, arabskiego, japońskiego, esperanta i łaciny, a więc znający zapewne również kulturę i dorobek filozoficzny narodów posługujących się tymi językami). Profesor jest znany z tego, że szeroko stosuje sentencje, aforyzmy, czy też jakieś anegdotki z życia różnych osobistości dla ubarwienia i wzbogacenia swoich wypowiedzi. Oglądając takie migawki wydaje mi się jednak, że jedynym celem prezentacji wypowiedzi profesora jest ośmieszenie go, jako jednego z tych, którzy nadużywają cudzych wypowiedzi zamiast posługiwać się swoimi przemyśleniami, ...
3
"Nieobecna" Agnieszka Olejnik
Książka pochłaniająca. Przeczytałam ja jednym tchem. Bardzo podobał mi się pomysł na te książkę. Świetnie skonstruowana, miałam wrażenie, że każdy szczegół jest dopracowany. Dwie siostry bliźniaczki Julita i Julia. Co prawda wygląd miały identyczny, ale zachowanie, charaktery i styl życia bardzo różne. Kilka razy zdarzyło im się zrobić tak zwane przebieranki i zamienić się rolami. Nikt nie umiał stwierdzić , że zamieniły się one tożsamościami. Julia wyszła za mąż za bogatego mężczyznę Patryka i urodziła synka Kacperka. Miała dużo dom, gosposię i ogrodnika. Zawsze spełniała wszystkie swoje zachcianki, mimo iż na co dzień nie wiele robiła pożytecznego. Julita często przychodził ...
0
wierszyk o BMW
BMW Dla Ciebie to trzy zwykle litery,Dla mnie zaś silnik i koła cztery.Jedyna marka która ma dusze,Na inne auto już się nie skuszę.Śmigło na? masce to bety znak,Pruje powietrze jak wolny ptak.Czy lat dwadzieścia,osiem czy dwa,To tylni napęd to cudo pcha. I tu ukryty jest urok cały,Nie raz nie dwie opony pękały.Lecz najważniejsze jest serce w Beemie,Motor pod maską jak dziki zwierz drzemie.Gdy go obudzisz i dasz mu jeść Przez całe życie będzie Cie wieźć.. ...
4
Bezprawie z prawem w prawie
Bezprawie z prawem (w) prawie   ustalonym pod siebie, zapominając o szeregowcach, bez których nie możnaby wygrać kampanii. Odbyła się któraś z rzędu i kolejna rozprawa. W mowie końcowej pani prokurator stwierdziła, że przecież opozycjoniści byli zatrzymywani formalnie w ramach rozmów ostrzegawczych, tylko, że do tych nie należała decyzja wyjścia sobie w dowolnej chwili z siedziby ubeckiej. Opierając się na ustawach stwierdziła także, że nie wyraża zgody na zadośćuczynienie gdyż wnioskodawca nie był internowany, ani też nie ma wyraźnych stwierdzeń w aktach IPN, że wnioskodawca był zatrzymywany na dwudziestoczterogodzinny, czterdziestoośmiogodzinny pobyt w odizolowaniu. To internowani wepchnęli się do ...
0
Podobno…
Podobno z grobu generałamasowo wychodzą stonogi,a pewna stara łysa pałarozrzuca ludziom chleb pod nogi. Władza by chciała, żeby ludziezostali i nie głosowali.Mniej niż połowa do urn pójdzie.Czterdzieści pięć procent – podali. Ostatnia szansa – Unieważnićto referendum i pomysły!Znaleźli w mediach się odważnido zawracania kijem Wisły. Czerwcowe burze dudnią w górze.Gdzie spadnie? W którą stronę spłynie?Tu człowiek sprzeciw ma w naturze!Stąd – „... nie zginęła!" I nie zginie! ...
1
Ksiądz dla szpanu chciał, czy z miłości "marychę" ćpał?
  Policjantów patrolujących okolicę zainteresował samochód zaparkowany na uboczu. - Otworzyli go, z wnętrza wydobył się dym i charakterystyczny zapach – powiedział rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji. W aucie był ksiądz i dwóch nastolatków. Ksiądz, jako duchowny chrześcijański, służy nie tylko interesom Kościoła w krzewieniu, propagowaniu i upowszechnianiu nauk Chrystusa, ale i różnym życiowym potrzebom wiernych. Jest bowiem osobą publiczną, człowiekiem społecznego zaufania, pracuje wśród ludzi i dla ludzi. Powinien być przykładem moralności, kultury, szacunku wobec innych kultur i charakterów oraz ludzi o różnych kolorach skóry. Nigdy nie może zapominać o tym, kim jest, komu i jakim celom służy. Nieraz jednak życie ...
0
Rozczarowująca - Ekstaza. Euforia
Nie wiem, ile dni temu przeczytałam książkę Sylvii Day Ekstaza. Euforia. Zbierałam się i zbierałam żeby cokolwiek napisać. Cokolwiek, bo po prostu słów mi brak. Po lekturze tej książki muszę przyznać, że euforii brak i ekstazy również brak. Prawie każdy kto czytał Greya autorstwa E.L. James, sięgnął i po Crossa stworzonego przez panią Day. Autorka przyzwyczaiła nas do dużej dawki pieprznej erotyki. Ta książka, niestety, jest całkiem inna. Miałam nieodparte wrażenie, że wzięłam do rąk harlquinowski romans. A takich z reguły nie czytuję. Owszem, seks jest, ale jakiś taki niekolorowy – bezbarwny. Główną bohaterką tej powieści, której akcja rozgrywa się ...
2
[Felieton] Seksualność w grach.
Ostatnio wróciłem do Dragon Age'a i jest to na pewno kawał bardzo dobrej gry, wokół której pojawiło się wiele kontrowersji. Zresztą to nie jedyna gra od tych twórców która wywołała mieszane uczucia, bo od razu pierwszy plan powinien pojawić wam się taki tytuł jak Mass Effect. W obu przypadkach oczywiście chodziło o sceny seksu, a co ważniejsze i o zgrozo o związki homoseksualne. Przeciwnicy seksualności w grach znaleźli oczywiście pożywkę w 'śmiałych' scenach seksu, a homoseksualiści w spłycaniu i sprowadzaniu związku homoseksualnego do seksu. Bo oczywiście homoseksualiści seksu jak wiemy nie uprawiają. Pomijam fakt, że dla mnie to był ...
0