+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > O kinie...nieobiektywnie: cz. 41 - Doktor No
Askaniusz
#Askaniusz
2016-09-09

Good job

12

O kinie...nieobiektywnie: cz. 41 - Doktor No

41. Doktor No (Dr. No) – 1962

Gatunek: Sensacyjny

MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY)

Pojawienie się w 1962 roku na ekranach kin pierwszego filmu z serii o Jamesie Bondzie – „Doktor No" stało się (patrząc na to z perspektywy 50 lat) wydarzeniem szczególnie ważnym dla kinematografii. Gdy go realizowano, nikt nie przypuszczał, że stanie się wielkim hitem na całym świecie.Słynny agent 007 jest do dziś jedną z najbardziej znanych postaci filmowych.

„Doktor No" jest tak naprawdę wprowadzeniem tego nowego bohatera do świata kina.

Film wzbudzał już spore kontrowersje podczas produkcji. Wielu miłośników książek nie rozumiało dlaczego postanowiono zekranizować szóstą odsłonę przygód agenta, zamiast zaczynać od „Casino Royale". Sporo emocji dostarczał również wybór aktora, który miał wcielić się w główną rolę. Wybór padł na nieznanego wtedy szerzej Szkota – Seana Connery. Film zgodził się wyreżyserować Anglik Terence Young.

Pierwszy Bond okazał się olbrzymim sukcesem, zarabiając łącznie na całym świecie 60 000 000 $ i wprowadzając do X muzy zupełnie nowy gatunek filmowy – sensację. Już wcześniej co prawda powstawały filmy o podobnym klimacie jednak żaden, nie wywarł takiego znaczenia na kino jak „Doktor No".

Sean Connery w swoim debiucie jako 007 spisał się rewelacyjnie i słusznie uchodzi dziś za najlepszego odtwórcę Bonda. Ma styl, jest dżentelmenem, jest elegancki, a jednocześnie twardy i opanowany. Kreacja w tym filmie jest do dziś uznawana za jedną z lepszych w dorobku Szkota. Zaś partnerująca mu Ursula Andress to jedna z najpiękniejszych dziewczyn Bonda i jedna z najbardziej charakterystycznych. Scena, gdy wychodzi z wody, przeszła już do klasyki. Z drugiego planu wybijają się szczególnie Bernard Lee jako M i Joseph Wiseman jako tytułowy Dr No. Ogólnie film prezentuje bardzo wysoki poziom aktorski.

Scenariusz wiernie bazuje na książce i jest to moim zdaniem duży plus. Fabuła może i nie zaskakuje oryginalnością, ale nie przeszkadza to w oglądaniu seansu. Sam film nieco różni się od pozostałych części cyklu. Przede wszystkim nie ma tu jeszcze gadżetów, nie ma słynnego Q. Akcja nie toczy się jeszcze w tak zastraszająco szybkim tempie jak to będzie w następnych 'Bondach".

Od strony technicznej dzieło Younga wypada co najmniej dobrze, świetnie dopracowane szczegóły i doskonale budowane napięcie, którego nie powstydziłby się sam mistrz suspensu – Alfred Hitchcock, sprawiają, że obok tego filmu trudno przejść obojętnie.

Na koniec nie można nie wspomnieć o muzyce. Ścieżkę dźwiękową stworzył Monty Norman. Jest ona dobrym tłem do przygód 007. Jednak najważniejsza jest krótka kompozycja początkowa, której autorem jest John Barry. Temat ten stanie się jedną z najbardziej znanych i powielanych sentencji muzycznych, a Bondowi towarzyszy do dzisiaj.

Polecam „Doktora No" fanom filmów szpiegowskich i miłośnikom książek Fleminga. Fanom serii polecać go na pewno nie trzeba. Jest to naprawdę udane wprowadzenie najsłynniejszego agenta na ekrany kin, a zarazem początek serii. Serii, która nie zniknie z ekranów przez najbliższe 50 lat.

Doktor No (Dr. No) – 1962 – Reżyseria: Terence Young, w rolach głównych: Sean Connery, Ursula Andress, Joseph Wiseman, Bernard Lee, Anthony Dawson, Jack Lord, Eunice Gayson, Zena Marshal

Muzyczny przerywnik
Nie wszystkie filmy z mojej skarbnicy robią na mnie natychmiastowe wrażenie. Przy tej ilości, trudno zresztą aby każdy z nich był tym z najwyższej półki. Zdarza się czasami, że sam film nie jest niczym nadzwyczajnym, jednak ma coś w sobie co trudno początkowo określić. Dopiero po kolejnym oglądnięciu coś tam dociera do widza. Takim właśnie filmem jest "Song to Song", którego akcja rozgrywa się w środowisku muzycznym. Zasadniczo trudno to co się w nim ogląda nazwać akcją i jak już wspomniałem, po pierwszym obejrzeniu tego obrazu ma się ochotę odłożyć go gdzieś na półkę z filmami, do ...
0
Leksykon filmowy. Filmy walki cz. 1
Filmy, w których sztuki walki odgrywają ważną rolę dla rozwoju akcji, przyszły z Azji. Ameryka i Europa zachwyciły się nimi dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku, gdy rozbłysła gwiazda Bruce'a Lee (właśc. Lee Yeun Kam). od tego czasu filmy te zyskały na całym świecie grono oddanych wielbicieli ze mną włącznie. Efektem powszechnego zainteresowania kinem sztuk walki jest coraz większa popularność azjatyckich aktorów i reżyserów oraz rosnąca sława europejskich i amerykańskich gwiazd takich jak: Chuck Norris, Jean- Claude Van Damme, Steven Seagal i wielu innych. Filmy z ich udziałem prawie zawsze są kinowymi przebojami. Sztuki walki ...
0
Najwięcej witaminy mają Polskie dziewczyny
Niedziele godzina 21.30 powrót po ciężkim dniu pracy . Szybkie wieczorne czynności po których udaję się na odpoczynek . W planach jeszcze obejrzenie pierwszego w nowym sezonie Gran Derby . Wydawałoby się więc  że czeka mnie zwykły wieczór, na szczęście wydawało, bo kolejny wieczór dzięki wspaniałym Polskim biegaczkom okazał się niezwykle wyjątkowy i szczęśliwy. W oczekiwaniu na mecz włączyłem program pierwszy a tam finałowy bieg 4x400 metrów w którym objawiła się legendarna Polska kobieca siła, pasja charakter walka do końca I tak na koniec Mistrzostw Świata w lekkiej atletyce mamy wielką niespodziankę jakim był brązowy medal.Paniom dziękuje tym bardziej ...
0
Leksykon filmowy. Burleska cz. 3
Harold Lloyd to jeden z nielicznych aktorów slapstickowych, którzy zręcznie zaadaptowali się do nowych warunków jakie dawało kino dźwiękowe. Burleska musiała się zmienić w sytuacji, gdy możliwe stało się używanie humoru słownego. Wśród tych którym się to powiodło znaleźli się także Flip i Flap, czyli Stan Laurel i Olivier Hardy- para slapstickowych bohaterów o odmiennej fizjonomii i charakterach. Połączenie tradycji burleski z możliwościami kina dźwiękowego udało się w pełni dopiero braciom Marx- rodzinnemu zespołowi, który tworzyli Chico, Harpo, Goucho i w początkowych latach Zeppo i Gummo. Wielką popularnością cieszył się także Eddie Cantor, grający role mało ...
0
Leksykon filmowy. Burleska cz. 2
Sennett ukształtował typową amerykańską formę filmowej burleski, w które komizm nie służył do rozwiązywania sytuacji, ale był celem samym w sobie. Akcja burleski była inspirowana gonitwą klownów wśród cyrkowej areny, ale w filmie wyszła z nieograniczoną niczym przestrzeń ekranu i to umożliwiło stworzenie łańcucha niekończących się, komicznych zdarzeń. Przez komedie Sennetta przewinęło się wielu znakomitych artystów. Oprócz Chaplina także wspomniani wcześniej Roscoe "Fatty" Arbuckle, Ben Turpin czy Harry Langdon. Kariera Arbuckle'a rozwijała się wspaniale do roku 1921, kiedy to został niesłusznie oskarżony o gwałt i morderstwo aktorki Virginii Rappe, mimo wycofanie zarzutów aktor nie odzyskał ...
0
Leksykon filmowy. Burleska cz.1
Potrzeba niczym nieskrępowanego śmiechu, odwołującego się do emocji, a nie intelektu została wykorzystana przez twórców burleski. Ten gatunek filmu komediowego wydał na świat wielu znakomitych artystów takich jak m.in.: Charlie Chaplin, Buster Keaton czy bracia Marx. Wielu miłośników kina uważa, że czasy prawdziwej komedii pełnej śmiechu, śmiesznych postaci, szalonych gonitw i niespodziewanych zwrotów akcji, skończyły się w momencie wprowadzenia w filmie dźwięku. Reżyserzy i aktorzy burleski wiedzieli, że ich filmy mają przede wszystkim bawić do łez. Dowcip słowny zniszczył charakterystyczny humor jakim błyszczały pierwsze burleski. Kilkadziesiąt lat, które upłynęły od wprowadzenia w kinie dźwięku, przydało ...
0
więcej

Komentarze

gladys59
Oj, film trąci tzw. myszką... widać, że dawno temu zrobiony... ale... na tym polega jego urok! Znam chyba na pamięć!
#gladys59 - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Koniec, to taki nowy początek
Heniek, to nie był zły chłopak. Wprawdzie, po latach picia, trochę śmierdział, ale miał złote serce. Najgorsze jednak było to, że mimo tego złotego serca, to mózg miał wyżarty przez alkohol. A dziurawy mózg to nic dobrego przecież. Zwłaszcza dla najbliższej rodziny, która znosić musiała, i to wcale nie rzadko, efekty wpadania Heńka do tych czarnych przestrzeni swego mózgu.A efekty były drastyczne wręcz. Nocne maratony, to stosowne określenie tego, co działo się w domu, po tym, jak Heniek wrócił „na gazie". Zresztą Heniek „na gazie" trzymał się, i to konsekwentnie złotej zasady, z godnie z którą: Jak się ...
1
Czemu patriotyzm jest złem?
Większość ludzi uważa patriotyzm za jedną z najważniejszych cnót, ba, ulubione hasło narodowców brzmi: "Bóg, honor, ojczyzna!".  Niestety, patriotyzm jest najzwyczajniejszym ładnie brzmiącym hasłem, ułatwiającym robienie z ludzi ofiar. Politycy lubią odwoływać się do patriotyzmu, każdego o innych poglądach nazywając faszystą, niewiele wiedząc, co mówią.  Mówiąc o patriotyzmie, musimy sięgnąć jeszcze dalej w historię, gdy ludzie zamiast poświęcać się dla ojczyzny, robili to dla Boga. W miarę postępu technologicznego, osłabiania się potęgi mistycznych opowieści o wszechmocnym stwórcy, główną wartością stał się patriotyzm i umiłowanie narodu. W dzisiejszych czasach politycy mogą popełnić najgorsze zbrodnie na swoich narodach, lecz podkreślają, że robią to z pobudek ...
0
Mroczny Świat Nieludzi cz. 2
Rozejrzała się po pomieszczeniu, w którym zebrała się mniej więcej setka osób. Damy ubrane w obszerne suknie, szyte według najnowszej mody obowiązującej na początku dziewiętnastego wieku. Mężczyźni towarzyszący swoim partnerkom, również przedstawiali sobą nienaganny wizerunek. Wszyscy oni patrzyli się teraz na Ninę stojącą w drzwiach. Chwilę później dziewczyna sprężyła się w sobie i dumnie unosząc głowę, miękkim krokiem skierowała się w stronę podwyższenia, gdzie na złoconym tronie siedział jej ojciec. Gdy przechodziła wśród tłumnie zebranych osób, czuła na sobie wzrok wielu nieżonatych mężczyzn, którzy chętnie wzięliby ja na swą małżonkę. Ona jednak z oczami twardo wlepionymi w postument, nie ...
0
Magdalena Ogórek "lwica lewicy" kandydatka SLD na prezydenta
  – Pani doktor jest symbolem zgody narodowej, nie jest szefem żadnego z walczących w Polsce plemion, czy partii politycznych, jest bezpartyjna – mówi Leszek Miller. Chce być kandydatką całej polskiej lewicy. O lewicy w Polsce słychać w ostatnim czasie jak najgorsze opinie. Bo marna, w rozsypce, z każdym dniem niknie, bo szef SLD Leszek Miller - siadając do stołu z Kaczyńskim - zanegował poglądy lewicy i istotę III RP, itd. itp. Gdy inne liczące się partie wystawiły już kandydatów na prezydenta RP, SLD wciąż nie. Choć jeden dzień był kandydatem Ryszard Kalisz, drugiego dnia został odrzucony przez byłych kolegów... Ma ogładę ...
3
"Dziewczyna w walizce" Raphael Montes
Dawno mnie tak książka nie zszokowała jak właśnie ta. Mimo, że po niej już inne pozycje przeczytałam to ta ciągle siedzi mi jeszcze w głowie. Nie spodziewałam się tego, że takie emocje będą mi towarzyszyć podczas czytania. Szok, strach, zdziwienie, złość. Ciągła bieg akcji i ta ciekawość co się wydarzy dalej. Jakby tego było mało zakończenie, którego w ogóle się nie spodziewałam. Świetnie napisany thriller psychologiczny, od którego nie sposób się oderwać. Teo student medycyny opiekuje się niepełnosprawną matką. Jest typem samotnika i odludka. Nie ma znajomych. Za swoją jedyna przyjaciółkę uważa zwłoki kobiety, na której uczy się medycyny w ...
0
Cisza  wyborcza
2015.05.10„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Cisza wyborcza jest okazją by zaproponować nowy bliższy demokracji projekt ordynacji wyborczej z wzorem karty do głosowania. ORDYNACJA WYBORCZA - (propozycja z 2007 r.)Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej• Wybierany przez Zgromadzenie Narodowe (parlament) - stanowisko w podstawowej funkcji reprezentacyjne.Wybory do polskiego Zgromadzenia Narodowego (parlamentu RP) – WPROWADZWNIE SYSTEMU MIESZANEGOCzęść (około połowy) Zgromadzenia Narodowego (parlamentu) powinna pochodzić z wolnych wyborów (jednomandatowych okręgów wyborczych), a druga część wystawiana (autonomicznie) przez ugrupowania (partie) polityczne (system mieszany). Podział strukturalny mandatów do ustalenia (50 % na 50 %, nie więcej jak ...
1
Polskie  drogi
2015.08.25„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Polskie drogi – Polska nie jest w ruinie.Przez ponad ćwierć wieku, pomimo olbrzymich środków finansowych otrzymywanych z Unii Europejskiej między innymi na stworzenie (budowę) infrastruktury drogowej, fenomenalnie rozwijająca się Polska, nie była w stanie wybudować jednolitego, darmowego węzła komunikacyjnego (autostrady) łączącego zachód ze wschodem i północ z południem.P.S.To, że Polska jest przepięknym krajem, nie zmienia faktu, że w wiele dziedzinach naszego życia jest w tak zwanej ruinie.TEST dla myślących:Co macie, czego nie mieli wasi rodzice (z wyłączeniem nowych technologii) ?Zaraz się ...
0
Bond, czyli "Licencja na Wykreślanie"
Zamiast rządzących ciągać po sądach, lepiej tu do nas zaprośmy Bonda, choć łatwiej znaleźć jest GoldenEye, niż z przekrętasów wyczyścić kraj. Łatwiej pokonać jest Goldfingera, niż przebierańcom stołki zabierać. Bond, co zwyciężył doktora No, może nam w gminach wyczyści zło. A cóż innego nam pozostało, gdy dla rządzących - świat to za mało? I myśli ciągle ta cała sfera, że jutro dla nich dziś nie umiera. Że jak diamenty są oni wieczni i ...
1
[Recenzja]God Hand
W końcu mogę się z wami podzielić moimi wrażeniami z GodHand. Recenzja rodziła się w bólach, ale oto w końcu może ujrzeć światło dzienne. Spragnieni chodzonych bijatyk i niedocenianych gier, ostrzcie zęby, albowiem boska ręka to na pewno tytuł którym warto się zainteresować. Podobnie sprawa się ma z fanami wszelkich mangowych aspektów w grze, bo typowy dla Japończyków humor, aż wycieka z tej gry. Jesteście zainteresowani? Zapraszam Oprawa wizualna jest tutaj stanowczo nierówna. Modele postaci są wykonane dość starannie i przede wszystkim jest ich sporo. O ile przeciwnicy dzielą się na w sumie kilka podstawowych przeciwników takich jak zwykłe opryszki, wysocy ...
0
Koszmarny Karolek znowu atakuje!
Jakże nie być Koszmarnym Karolkiem, skoro od wszystkich ciągle słyszy się, że tak właśnie jest. Zna Matka-kura takiego właśnie małego Karolka. Wprawdzie teraz, to nie jest on już taki mały znowu, ale i nie ma co się dziwić. Był on małym Koszmarnym Karolkiem wówczas, gdy i mała Matka-kura była, choć nieco starszym od Matki. No i na imię miał Arek. I Arek ten właśnie ciągle tylko słyszał, od rodziców, od rodzeństwa, od dziadków, od ciotek i wujków, od nauczycieli, od kolegów, sąsiadów, a nawet od przypadkowych przechodniów, takie oto słowa: - Ależ z ciebie paskudne, niegrzeczne dziecko! – mówił Arkowi ojciec. - Czy ...
0
Muzyczna kumulacja, Playlista Część III
Witam wszystkich !       Jestem zaskoczony i tak to właściwe słowo zaskoczony i wzruszony, że moja Playlista odbiła się tak szerokim echem i zainteresowaniem. Przeczytałem wasze wypowiedzi i szczerze cieplutko mi się w serduszku zrobiło że  przesłuchaliście moje propozycje i się Wam podobają. Dziś zaszaleję i wrzucę osiemnastkę utworów, które mają dla mnie szczególne znaczenie. Komentarze również będą. Jednak zanim to nastąpi chciałbym was poinformować, że jestem dostępny na Skype jako cezeriumpl i na Steam, jako Włóczykij. Powtarzam to nie jest ranking.  Osiemnastkę ? Oszalałem! Juice Newton - Angel Of The Morning; - ...
5
Rusza najlepsza liga świata:)
               Rozgrywki wznawia piłkarska ekstraklasa. Tytuł trochę żartobliwy. Dlaczego najlepsza na świecie? Dlatego że nasza , najbliższa naszym sercom. Mimo że można narzekać na jej poziom zapowiada się bardzo emocjonująco. Doszło do kilku ciekawych transferów. Żadna z czołowych ekip znacząco się nie osłabiła a większość drużyn dokonała znaczących wzmocnień. Nawet sensacyjny lider Piast Gliwice nie dał sobie wyrwać najlepszych zawodników , mimo wielkiego zainteresowania konkurencji(np Legia zabiegała o Kamila Vacka). Do tego pozyskali Macieja Jankowskiego z Wisły i tradycyjnie zawodników zza południowej granicy. Legia moim zdaniem dokonała najlepszych zakupów i ma w tym ...
3