+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > O kinie...nieobiektywnie: cz. 40 - Lucy
Askaniusz
#Askaniusz
2016-09-05

Good job

9

O kinie...nieobiektywnie: cz. 40 - Lucy

40. Lucy – 2014

Gatunek: Akcja, Sci-Fi

MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY)

Luc Besson, będący zarówno scenarzystą, jak i reżyserem filmu, już od pierwszych sekund przykuwa uwagę widzów, którzy po upływie niecałych dziesięciu minut zostają wciągnięci w wir niejasnych i szokujących wydarzeń. Niestety historia przedstawiona przez Luca Bessona jest zarówno zaletą, jak i wadą „Lucy"; wszystko zależy od nastawienia oraz oczekiwań. Z jednej strony otrzymujemy dynamiczny film akcji z elementami science fiction, z drugiej – produkcję z ambicjami na coś więcej niż tylko czysta rozrywka.

Widzowie, którzy udadzą się na film Bessona z zamiarem obejrzenia relaksującego i niezobowiązującego kina, przeżyją pozytywne zaskoczenie, bowiem „Lucy", oprócz dynamicznych scen akcji oraz ładnych dla oka efektów specjalnych, zaoferuje dobrze przemyślaną oraz emocjonującą historię, którą śledzi się z dużą przyjemnością. Gorzej będzie z bardziej wymagającymi kinomanami. Mimo, że pomysł francuskiego twórcy na film był nowatorski i dawał mu ogromne pole manewru, to „Lucy" wydaje się zbyt powierzchowna. Besson pozostawia widza z uczuciem niedosytu i wrażeniem niewykorzystanego potencjału. Mógł to być twór mający ambicję na zostanie drugim „Matrixem". Niestety, francuskiemu twórcy w obecnej formie daleko do kunsztu rodzeństwa Wachowskich, przynajmniej na poletku science fiction.

„Lucy" to produkcja poruszająca dość problematyczne zagadnienie dotyczące mózgu; jego możliwości oraz stopnia wykorzystania przez różne zwierzęta, a co najważniejsze przez człowieka. Film Bessona opiera się na powszechnie znanym micie 10% wykorzystania mózgu przez istotę ludzką. Mimo że powyższe twierdzenie zostało dawno obalone, to znajdziemy jeszcze wielu miłośników tej teorii.

W „Lucy" Besson zdecydowanie dał się ponieść ułańskiej fantazji, wrzucając do worka wszystkie pomysły jakie przyszły mu do głowy. Nie przeczę, iż parę myśli i rozważań przemyconych w zalewie dynamicznych sekwencji miało potencjał na kino ambitniejsze, jednak ów potencjał zduszony został przez kiczowate zagrywki i przesyt akcji.

Jeżeli chodzi o aktorstwo to..... Scarlett Johansson oraz Morgan Freeman; o reszcie aktorów można zapomnieć, ponieważ są nic nieznaczącym tłem.

Amerykanka, dzięki urokowi i charyzmie, bez większych problemów poradziła sobie z odgrywaną rolą tytułowej Lucy. Morgan Freeman również poprawnie wywiązał się ze swojej roli. W filmie wystąpił jako naukowiec, snujący teorie na temat możliwości i potencjału ludzkiego mózgu. Besson doskonale wiedział, kogo obsadzić w tej roli, ponieważ nieważne jak absurdalne rzeczy miałby wypowiedzieć wspomniany aktor, w jego ustach brzmiałyby sensownie i bardzo prawdopodobnie.

Od strony audiowizualnej „Lucy" nie można niczego zarzucić. Efekty są ładne dla oka, chociaż jak na mój gust film jest nimi nieco przeładowany. Obraz Bessona odznacza się ciężkim klimatem, na który oprócz muzyki, wpływa również niekiedy mroczna stylistyka oraz niezgorsza scenografia produkcji – szczególnie na początku, kiedy akcja filmu rozgrywa się w źle oświetlonych, często ciasnych pomieszczeniach.

„Lucy" to produkcja z pewnością godna uwagi. Francuski reżyser znów udowadnia, że ma smykałkę do kręcenia ciekawych filmów i mimo iż omawiany obraz nie jest szczytem jego umiejętności, to fani z pewnością docenią kolejne, udane i pomysłowe dzieło w jego dorobku. A co z resztą kinomanów? Jeśli lubicie kino science fiction i potraficie wybaczyć niektóre uproszczenia, „Lucy" powinna przypaść Wam do gustu.

Lucy – 2014 – Reżyseria: Luc Besson, w rolach głównych: Scarlett Johansson, Morgan Freeman, Choi Min-sik, Analeigh Tipton

.

Adres URL:

Leksykon filmowy. Film noir cz. 1
Film noir jest podgatunkiem omówionego wcześniej przeze mnie filmu gangsterskiego. Filmy z tego gatunku cechowały obrazy ciemnych biur detektywów, ulice pełne śmieci, opuszczone i zakurzone magazyny, bohaterowie o podwójnej moralności. Nie jest to gatunek łatwy w odbiorze i nie należy też do moich ulubionych, ale postaram się przedstawić go jak najdokładniej. Określenie "film noir" ("czarny film") zostało utworzone przez francuskich krytyków w połowie lat czterdziestych XX wieku i nadane amerykańskim filmom o danej atmosferze. Były to historie kryminalno-detektywistyczne, koncentrujące się wokół tematu perwersyjnych namiętności, korupcji, zdrady, cynizmu i rozczarowania. Filmy tego gatunku dały reżyserom okazję do ...
0
Leksykon filmowy. Film gangsterski cz. 3
Pod koniec lat 50. XX wieku pojawiły się filmy o "starych, dobrych czasach", gdy gangsterzy załatwiali porachunki w ulicznych strzelaninach.Do takich właśnie filmów utrzymanych w tendencji lat trzydziestych należą: "Machine Gun Kelly"z 1958 roku z Charlesem Bronsonem, "Al Capone", czy "Bloody Mama". Największy sukces odniósł jednak film "Bonnie i Clyde" z 1967 roku- obraz pełen przemocy i zbrodni. Główni bohaterowie tego filmu- para zakochanych w sobie rabusiów- stali się postaciami mitycznymi. A słynne zdanie: "Rabujemy banki" przeszło już do kanonu kultowych filmowych kwestii. Film ten wywołał gwałtowne kontrowersje, gdyż nie tylko przesunął granice przemocy prezentowanej w kinie ...
0
Leksykon filmowy. Film gangsterski cz. 2
Sukces kasowy filmów gangsterskich przyczynił się do ogromnego wzrostu popularności tego gatunku. Ukazywanie gangsterów jako ludzi odważnych i przestrzegających własnego kodeksu honorowego wywołało jednak w Stanach Zjednoczonych protesty ludzi, którzy nie godzili się na usprawiedliwianie przestępczości. W walce przeciwko filmowym gangsterom zaangażowały się władze, które drażniło, że ludzie pokroju Ala Capone byli podziwianymi- choć tylko w kinie- bohaterami, a krzywdy społeczne zaczęły być wskazywane jako najważniejsza przyczyna szerzenia się zła. Prowadzona przez przeciwników filmów gangsterskich m.in.: przez wpływową organizację Legion Przyzwoitości zaczęła przynosić efekty. Wejście w życie przepisów kodeksu Williama H. Haysa, rygorystycznie przestrzeganego od 1934 ...
0
Leksykon filmowy. Film gangsterski cz. 1
Film gangsterski jest gatunkiem typowo amerykańskim. Jest to odmiana dramatu sensacyjno-kryminalnego, którego głównym bohaterem jest gangster, grupa przestępcza lub organizacja mafijna, a głównym tematem- profesjonalnie zorganizowana zbrodnia i działalność przestępcza. Za pierwszy obraz tego typu w historii kina uchodzi film krótkometrażowy "Muszkieterowie z Pig Alley" z 1912 roku. Lillian Gish zagrała w nim dziewczynę ścigającą oszustów, którzy ukradli jej pieniądze. Jednak ten film podobnie jak i "Gangster i dziewczyna" z 1914 roku traktował zbrodnię raczej jako wynikłą z biedy patologię klasy robotniczej niż jako podniecającą profesję. Prawdziwym prekursorem gatunku był film "Ludzie podziemi" z 1922 ...
0
Leksykon filmowy. Western cz. 3
Nie wszyscy reżyserzy godzili się z demitologizacją Dzikiego Zachodu. Anthony Mann kręcił klasyczne historie z Dzikiego Zachodu, zachwycające rozmachem. Rozgrywały się one na bezkresnych preriach, w bujnych lasach, a czasem na ośnieżonych stokach gór. W większości jego filmów wystąpił James Stewart. Zagrał on główne role w takich produkcjach jak: "Winchester 73", "Zakręt rzeki", "Goła ostroga" czy "Mściciel z Laramie". Inny wielkim twórcą westernów był Budd Boetticher- reżyser filmów z Randolphem Scottem w roli bohatera obsesyjnie poszukującego zemsty. Duet ten stworzył takie filmy jak: "Siedmiu ludzi do zabicia", "Rancho Tall T", "Człowiek z kamienną twarzą" czy Comanche ...
0
Leksykon filmowy. Western cz. 2
Wprowadzenie dźwięku w kinie postawiło pod znakiem zapytania przyszłość westernu. Rejestrowanie dialogów i efektów dźwiękowych w naturalnych plenerach było przy ówczesnym poziomie technicznym bardzo skomplikowane. Na dodatek ujawniły się aktorskie braki wśród gwiazd. Mimo tych kłopotów publiczność pierwszych westernów dźwiękowych m. in.: "In Old Arizona" i "The Virginian" przyszła do kin, aby usłyszeć prawdziwy gwizd lokomotywy, skrzypienie podłogi w saloonie i dialogi prowadzone przez kowbojów w języku prawdziwego Dzikiego Zachodu. W roku 1931 na ekrany kin wszedł nagrodzony 2 Oscarami- za najlepszy film i scenariusz adaptowany- film "Cimmaron". Był on wyjątkiem w zalewie niskobudżetowych filmów klasy ...
0
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
To jest kino, które bardzo mi odpowiada. Nie chodzi mi wcale o akcje ale rownież o temat. Wykorzystujemy tak niewiele swojego mozna, ze nie sposob przewidzieć co mogłoby się stać gdybyśmy doszli do pułapu o jakim mówi film. Pozostaje to niestety wciąż w sferze fantazji.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Abu Dhabi
Poleciał do Abu Dhabiz pomysłem by się zabawići swoje mieć „łubudubu",a było już tam pół klubui wszyscy – niewinne lilie.Miał bilet na tanie linie,a ryczałt wziął na paliwo,choć toczył bój o uczciwość. Świat jest troszeczkę za małyi w Abu Dhabi jest cały.Nie wszyscy są w akwalungach.Niektórzy na bunga-bunganie kryją swojej pozycji,a wielu jest z opozycjii stale zdjęcia cykają.Sumienia chyba nie mają. Uwieczniać przecież nieładnieto, co ktoś czyni prywatniechociażby i w pępku świata.Jest weekend – no to się lata.Za sensacjami świat goni.Nie każdy ...
0
"Przypływ" Cilla & Rolf Börjlind
Czasem sięgam po opasłe tomisko z "Czarnej Serii". Zazwyczaj trafi się ciekawy thriller czasem nie. Tym razem padło na szwedzkie małżeństwo, które pisze scenariusze filmowe. Bohaterami tej powieści są Tom Stilton i Olivia Rönning. Tom obecnie jest bezdomnym i rozwodnikiem. Kiedyś był bardzo dobrym śledczym. Olivia córka nieżyjącego już policjanta jest studentką szkoły policyjnej. Jej zadaniem jest napisanie referatu o niewyjaśnionych morderstwach. Natrafia na sprawę sprzed kilkunastu lat, którą również prowadził jej ojciec. Olivia postanawia dowiedzieć się jak najwięcej o tej sprawie. Szuka informacji, wypytuje ludzi, szpera w aktach. Jedyną osobą, która mogła by jej powiedzieć coś więcej jest Tom ...
0
Sezon na karpia czyli ryby i dzieci głosu nie mają
Sezon na karpia czyli ryby i dzieci głosu nie mają opublikowano 19 grudnia 2013 r. na www. angelinaisone.blog.pl   Pamiętam z dzieciństwa karpia pływającego w dużej misie albo wannie. Jego duże oczy i poruszające się skrzela. Zawsze było mi go żal, więc zanosiłam mu okruszki chleba do wody. Pamiętam jak potem zabijano go młotkiem... ale najbardziej utrwalił mi się w pamięci widok, gdy po odkrojeniu głowy ryba jeszcze podskakiwała. Potem przyszły czasy gotowych filetów rybnych i już nikt w domu nie zabijał karpia.Dorosłam, sama zaczęłam prowadzić dom, ale nigdy na Wigilię nie ma na moim stole karpia. I nie wiem czy ...
0
Moja odpowiedź na 10 najlepszych seriali ever
Droga #Klaro  To jest moja subiektywna  lista ulubionych seriali.  The Walking Dead ( na bieżąco ) Green Arrow ( na bieżąco ) Gotham ( na bieżąco ) Mini serial Filary Ziemi ( 4 lub 8 odcinków w zależności od długości ) Dynastia Tudorów ( 4 sezony ) Vikings (trzeci sezon do obejrzenia ) Flash ( na bieżąco ) Gra o Tron ( na bieżąco ) Dawno dawno temu ( do nadrobienia utknąłem na drugim sezonie ) Dr House ( są dostępne warte przeczytania  książki ) Filozofia Housa, Konfrontacja Housa z wie o medycynie ? Jak powstaje odcinek ? Californication ( do nadrobienia ) Ranczo Moje ulubione Słuchowiska. Cała radość z słuchania plus kilka moich uwag. Żywe ...
6
Wesoła bajka "WIELKA HECA W PEWNEJ KUCHNI" oraz bonusy
  WIELKA HECA W PEWNEJ KUCHNI (bajka)      Dawno, dawno temu, a może zupełnie niedawno, na brązowej kuchence, stał sobie stary, zaśniedziały czajnik. Ciężki, osmolony z drewnianą, wytartą rączką. Miał on swoje wady, ale także i zalety. Największą z jego zalet, było to, iż potrafił, jak nikt inny na świecie wspaniale gotować wodę. Kiedy tak gotował i szumiał i puszczał kłęby pary, można było posłuchać ciekawych historii, które akurat w tym czasie chętnie opowiadał.     W pewien jesienny, chłodny wieczór, usiadłem sobie razem z moją kilkuletnią córeczką cichutko, przy małym stoliczku  w kuchennym kąciku i ...
0
Film światowy. Historia kina indyjskiego cz. 2
Drugim po Rayu słynnym w Europie reżyserze indyjskim był Mrinal Sen. Ten przedstawiciel kierunku realistycznego w kinie indyjskim, u którego można dostrzec wpływy filozofii marksistowskiej jest autorem takich filmów jak: "Calcuta 71", "Człowiek z toporem", "Poszukiwanie anatomii głodu", "Sprawa umorzona", czy "Genesis". Wśród innych reżyserów w 1965 roku uwagę zwrócił film "Shakespeare Wallah". W kinematografii indyjskiej często powracał temat przekształcania starych struktur feudalnych w formy charakterystyczne dla nowych czasów. Wątek tak podjęty został m.in w filmie "Magiczne zwierciadło". Wiele filmów indyjskich osadzonych zostało w klimacie wierzeń i ideałów hinduskich. Jednym z takich dzieł są "Ryty ...
0
Alleluja!
Jest Jasna Brama w Wielkiej Nocy.Odsunął Anioł śmierci głaz,A ludzkość przejrzała na oczy.Nadzieja pozostała w nas! Są Jasne Okna i Prorocy,Radosny Zmartwychwstania czasW którym wierzący i wątpiącySięgają dalej niż do gwiazd I cześć oddają Boskiej MocyGdy Zmartwychwstania widzą brzask.Brzmi Alleluja WielkanocyZachwytem nieprzebranych łask! Hosanna! – śpiewaj. Zmartwychwstanie!Bramę już widzisz! Drogę znasz!Duch Święty na Ziemi zostanie.Jezusa obok siebie masz!   ...
1
Wreszcie w domu czyli notatki z podróży cz. druga
Dziesięć dni jakie zaplanowaliśmy sobie na przypomnieniu dzieciakom o naszym istnieniu minęły szybciej niż się spodziewaliśmy. Wczoraj jeszcze rozpakowywaliśmy się a tu już trzeba się pakować ponownie. Nasze walizki chociaż po przylocie straciły na wadze to jednak szybko wypełniały się rzeczami, które postanowiliśmy przetransportować tym razem z północy na południe. Linie lotnicze latające przez Atlantyk pozwalają na jedną dwudziesto trzy kilową walizkę oraz bagaż podręczny. Przewoźnicy oferujący loty z Ameryki północnej do południowej są pod tym względem bardziej wyrozumiali. Można zabrać dodatkową walizkę o ciężarze dwudziestu trzech kilo. Skwapliwie z tego korzystamy bo rzeczy do przewiezienia mamy ...
2
Charlie?
Zamierzając nie pozwalaćurządzili Dzień Szakalai wielki marsz socjalistów.Zaprosili specjalistówod zamachów oraz sekcjii chcą nam udzielić lekcji,jak dziś Francuz postępuje,kiedy zagrożenie czuje. Oni wiedzą, co powiedzieć.Nam kazali cicho siedzieć.Teraz jednak pani premierwygłosiła oświadczenie,że poleci do Wersalu,by utulić Francję w żalu.Nie wystąpi już z tą samąwersją w kraju dobrze znaną,ale przejdzie w wodzów tłumie.Po dywanach chodzić umie. Jest O.K. i gra orkiestra.Marsz najlepszy jest na przestrach!Rząd już nie jest bity w ciemię,a opornych w dół! Pod ziemię!I najlepiej – pozamykać!Europa, politykapotrzebują ...
1
Historia filmu polskiego cz. 4
W latach trzydziestych film polski wyrósł nieco ponad przeciętność poprzedniej dekady. Pojawiła się poważniejsza krytyka filmowa, powstało kilka filmów komercyjnych przewyższających poziomem pozostałe, wzrósł eksport, a kinom wyświetlającym polskie filmy przyznano ulgi podatkowe. Światowy kryzys gospodarczy, który dotknął także Polskę był wstrząsem dla kultury. W jego obliczu sprawy kinematografii zostały zepchnięte na dalszy plan. W tych trudnych latach polska kinematografia musiała udźwignąć reformę całego systemu eksploatacji produkcji filmowej. Z powodu braku pieniędzy kina odwlekały moment przestawienia się na dźwięk. Początkowo dźwięk dla polskich filmów nagrywano za granicą. Pierwszym filmem dźwiękowym wykonanym w kraju z dialogami nagrywanymi ...
0
Melancholia
Hm...dawno mnie tutaj nie było. Ktoś tęsknił? Nikt? To dobrze. Tęsknota boli. Prawda?  Właśnie jestem na etapie takiego...wkraczania w świat dorosły. Powiem jedno. Koszmar. Dlaczego nie mogę wiedzieć co chcę robić w życiu? Właściwie to nie do końca jest tak. Chcę robić wiele rzeczy i nie mam pojęcia w co uderzyć. Iść w lewo, czy w prawo? Rybki, czy akwarium? Całe nasze życie jest pełne różnych sytuacji, w których musimy podjąć jakieś decyzje. Nie możemy mieć wszystkiego. Jest wóz, albo przewóz. Nigdy wygodne autko z pełnym bakiem.  Dlaczego tak jest? Niekiedy - tak jak teraz - dopadają mnie filozoficzne/depresyjne myśli. Czy ...
8
Powrót do przeszłości - cz. 2
Każda zmiana w naszym życiu, nieza­leżnie czy up­ragniona czy nie­chciana,przy­nosi po­zytyw­ne skut­ki jeśli tyl­kopot­ra­fimy z niej czer­pać korzyści.    Silnym chwytem łapię go za nadgarstek i wykręcam mu rękę za plecy. Niestety przeceniam swoje możliwości i chwilę potem motocyklista jest wolny. Łapie mnie za obie ręce i staje za moimi plecami, sprawiając, że „tulę" się sama ze sobą. Fuck! Chyba jeszcze jestem słaba po tym głupim wypadku. Wzdycham zrezygnowana. Przez chwilę stoimy bez ruchu. Tuż przy uchu czuję jego ciepły oddech. Przechodzą mnie przyjemne dreszcze wzdłuż kręgosłupa. - Gdzie to się panienka wybiera? – pyta. - Niech PAN wybaczy, ale to nie PANA ...
0