+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > O kinie...nieobiektywnie: cz. 31 - Leon zawodowiec
Askaniusz
#Askaniusz
2016-07-26

Good job

12

O kinie...nieobiektywnie: cz. 31 - Leon zawodowiec

31. Leon zawodowiec (Léon)- 1994

Gatunek: Dramat, Kryminał               POLECAM !!!!!!!!!!!!!

MOJA OCENA: 9/10 (REWELACYJNY)

Bardzo lubię ten film. Z gatunku to kino akcji, kryminał, niby takich filmów jest całe mnóstwo. Jednak „Leon" jest inny.

Do kogo udajemy się, gdy na naszych oczach zostało złamane prawo? – Na policję. Kto jest najgorszym przestępcą? – Morderca.

Odpowiedzi na powyższe pytania zdają się oczywiste. „Leon" pokazuje jednak, że w skorumpowanym, amoralnym i złym świecie nie wszystko zawsze jest czarne i białe. To, co z pozoru wydaje się dobre, może kryć największe zepsucie, a osoby, które uważamy za złe, mogą być aniołami pomagającymi innym w trudnościach. Świat jest złożony bardziej niż może nam się wydawać...

Wspaniałe aktorstwo. Gary Oldman i Jean Reno zagrali wyśmienicie, o fenomenalnym debiucie Natalie Portman nie wspominając. Natalie, w wieku 13 lat, praktycznie bez żadnego warsztatu aktorskiego, stworzyła wspaniałą kreację, która zapisała się w historii kina na zaszczytnym miejscu. Jej debiut jest uważany za jeden z najlepszych debiutów aktorskich, a rola Mathildy zapewniła jej międzynarodową sławę i miłość wielu widzów. No i oczywiście reżyser, Luc Besson, który jest także autorem scenariusza. Bardzo młody wówczas, stworzył dzieło, które zapewniło mu międzynarodowe uznanie.

Film bardzo wpływa na emocje widza: przeżywa on napięcie, grozę i chęć zemsty. Aktorzy grają bardzo przekonująco, akcja jest wartka, nie ma mowy o przynudzaniu. Film rozwija się coraz bardziej, aby w końcu dojść do punktu kulminacyjnego, który nie tyle zaskakuje widza, ile budzi w nim ogromne emocje. Film ten jest niezwykły w swojej wymowie i zmusza do refleksji nad złem i dobrem. Ukazuje potęgę rządzących naszą wrażliwością schematów?

Leon zawodowiec (Léon) – 1994 – Reżyseria: Luc Besson, w rolach głównych: Jean Reno, Gary Oldman, Natalie Nortman

Adres URL:

Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 2
W latach sześćdziesiątych XX wieku liczba filmów katastroficznych nie przekroczyła 20 tytułów. Wśród nich znalazł się: "The Last Voyage"- opowieść o morskiej podróży liniowcem zakłóconej przez wybuch kotła parowego. W 1969 roku powstał film "Wulkan"- opowiadający autentyczną historię potężnego wybuchu wulkanu Kratakau w 1883 roku. Siłę wybuchu specjaliści określili jako zbliżoną do siły eksplozji bomby atomowej. Ciągle także powracał motyw zagłady nuklearnej. Najlepszym filmem tej dekady opowiadającym o zagładzie atomowej był brytyjski "War Game" z 1965 roku. Ten utrzymany w dokumentalnym stylu obraz opowiadał o świecie po zakończeniu wojny jądrowej. Poważne pytania stawiał także Sidney Lumet ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 1
Jedną z naczelnych zasad dobrych producentów filmowych jest dbanie, aby ich filmy dostarczały widzom silnych emocji. Widz bowiem czuje się usatysfakcjonowany wtedy, gdy przez dwie godziny trwania seansu nie pamięta o realnym świecie i daje się całkowicie wciągnąć w fabułę filmu. Do takiego stanu przyczynia się z całą pewnością film katastroficzny. Początki tego gatunku filmowego sięgają końca lat dwudziestych XX wieku. W 1929 roku reżyser Ewald Andre Dupont nakręcił film "Atlantic", będący ekranizacją dramatu Ernesta Raymonda o zatonięciu luksusowego brytyjskiego parowca "Titanic" w 1912 roku. Zrealizowany w dwóch wersjach językowych- angielskiej i niemieckiej- uznawany jest za ...
0
Leksykon filmowy. Film noir cz. 3
W filmach noir- jak wspomniałam- zło objawia się pod postacią pięknych, ale cynicznych i niebezpiecznych kobiet. Te femme fatale odgrywają ogromną rolę w fabułach "czarnych filmów". Do najsłynniejszych odtwórczyń ról kobiet fatalnych należały: Jane Greer- "Brzemię przeszłości", Rita Hayworth- "Gilda", Ava Garner- "Zabójcy" czy Lana Turner-"Listonosz zawsze dzwoni dwa razy". Grane przez nie bohaterki do perfekcji opanowały sztukę uwodzenia i wykorzystywania mężczyzn. Filmowe kobiety fatalne wyprzedzały swoją epokę o kilka dekad, ponieważ często kierowały się zasadami skrajnego feminizmu. Odmawiały grania ról żon i matek, a małżeństwo traktowały jako ograniczenie własnej wolności. Z premedytacją używały swej fizycznej ...
0
Leksykon filmowy. Film noir cz. 2
Pierwsze filmy noir przypominały "Sokoła maltańskiego"- były to detektywistyczne dreszczowce, bardzo często oparte na powieściach sensacyjnych Raymonda Chandlera, Jamesa M. Caina czy Dashiella Hametta. Centralną postacią w nich jest cyniczny samotnik, który spotyka na swojej drodze piękną femme fatale- kobietę fatalną. Przez ekran przewijała się galeria typów spod ciemnej gwiazdy: skorumpowani gliniarze, łajdacy, gangsterzy, oszuści, drobni kryminaliści i mordercy. Mimo negatywnego świata jaki kreował, czarny film posługiwał się też swoistą sprawiedliwością: kobieta fatalna sprowadzała śmierć na swoich kochanków, padała ofiarą własnej przewrotności i w finale albo ginęła, albo trafiała w ręce stróżów prawa. Początkowo bohaterowie filmów ...
0
Leksykon filmowy. Film noir cz. 1
Film noir jest podgatunkiem omówionego wcześniej przeze mnie filmu gangsterskiego. Filmy z tego gatunku cechowały obrazy ciemnych biur detektywów, ulice pełne śmieci, opuszczone i zakurzone magazyny, bohaterowie o podwójnej moralności. Nie jest to gatunek łatwy w odbiorze i nie należy też do moich ulubionych, ale postaram się przedstawić go jak najdokładniej. Określenie "film noir" ("czarny film") zostało utworzone przez francuskich krytyków w połowie lat czterdziestych XX wieku i nadane amerykańskim filmom o danej atmosferze. Były to historie kryminalno-detektywistyczne, koncentrujące się wokół tematu perwersyjnych namiętności, korupcji, zdrady, cynizmu i rozczarowania. Filmy tego gatunku dały reżyserom okazję do ...
0
Leksykon filmowy. Film gangsterski cz. 3
Pod koniec lat 50. XX wieku pojawiły się filmy o "starych, dobrych czasach", gdy gangsterzy załatwiali porachunki w ulicznych strzelaninach.Do takich właśnie filmów utrzymanych w tendencji lat trzydziestych należą: "Machine Gun Kelly"z 1958 roku z Charlesem Bronsonem, "Al Capone", czy "Bloody Mama". Największy sukces odniósł jednak film "Bonnie i Clyde" z 1967 roku- obraz pełen przemocy i zbrodni. Główni bohaterowie tego filmu- para zakochanych w sobie rabusiów- stali się postaciami mitycznymi. A słynne zdanie: "Rabujemy banki" przeszło już do kanonu kultowych filmowych kwestii. Film ten wywołał gwałtowne kontrowersje, gdyż nie tylko przesunął granice przemocy prezentowanej w kinie ...
0
więcej

Komentarze

gladys59
Uwielbiam ten film!
#gladys59 - Zgłoś nadużycie 0 0
HPL
Dobra recenzja; genialny film
#HPL - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Uczymy dzieci asertywności, a kto ich nauczy empatii?
Kilka tygodni przed świętami zdarzyło mi się pomieszać ekonomię z życiem na lekcji podstaw przedsiębiorczości. Omawiałem właśnie problem potrzeb ludzkich, które w piękną piramidę ujął A. Maslow. Podstawę piramidy stanowię potrzeby podstawowe, a wyższe piętra potrzeby wyższego rzędu, które w teorii Maslowa pojawiają się po zaspokojeniu potrzeb podstawowych. Uczniowie łatwo akceptują tę teorię w odniesieniu do potrzeb elementarnych– bo trudno dyskutować z tym, że ktoś głodny i mieszkający pod mostem myśli o samorealizacji, a nie o jedzeniu i dachu nad głową. Potrzeby wyższego rzędu trzeba jednak szerzej objaśniać. Aby to zrealizować posłużyłem się rozmowa z jedną z uczennic. Zacząłem ...
18
Top model
Obejrzałem już drugi odcinek Top model i powiem, że uwielbiam ten program. Oglądając go po prostu ciągle jestem uśmiechnięty i bawi mnie jak żaden inny program obecnie w polskiej telewizji. Zmiana w postaci wprowadzenia facetów jest strzałem w dziesiątkę, choć np. w wersji australijskiej już dawno wpadli na ten pomysł.   W drugim odcinku nowego sezonu, podobają mi się tematy, historie jakie są poruszane podczas prezentacji kandydatów, kandydatek, choć wiem ze jest to mocno wyreżyserowane ale i tak to kupuje, np podoba mi się że poruszono temat kościoła oraz osób z małych miejscowości.   Woli i Tysio bawią mnie absolutnie, uwielbiam tych facetów. ...
1
Oczekiwanie
Szarą jesienią w małym miasteczku, za firankami zamkniętych okien, piękne nokturny gra na smuteczku samotne życie z podbitym okiem. Kilka nut dawnych wróciła pamięć, a czas zaznaczył każdą bemolem i zaprowadził nad samą krawędź życie podparte łokciem na stole.   Nikt nie zadzwoni. Nikt nie napisze. Grubą zasłoną wisi samotność. Westchnienie czasem uderzy w ciszę, gdy wzrok wskazówek nie może cofnąć.   A chciałby bardzo te sny odnaleźć, w których rozbrzmiewał śmiech zwariowany dawnej zabawy, uniesień, szaleństw, gdzieś w mysią dziurę tu pochowanych.   Wychodzą nocą skrzypkiem podłogi. Szuraniem ...
0
Śmiech to zdrowie - każdy to wie.
Parę drobiazgów, dla odprężenia  odpolitycznej zawieruchy. Kobieto, puchu marny - poeta powiedziałnie wspomniał, że na ten czas, przy kielichu siedział,który to był kielich? Cyt, to tajemnica,chyba że odczytasz, z pąsowego lica. *** Już olejek jest na skórzesłońce pali w mięśnie duże,w wodzie szukaj więc ochłody,czy żeś stary, czy żeś młody. *** Siadła w parku na ławeczce,już ma order na czapeczce,a na drzewie siedzi wrona,i ze śmiechu - prawie kona. ...
0
Przyjaźń i jej moc
W każdym wieku jest cennym darem. Ale u młodych ludzi odgrywa szczególną rolę. Nastolatki, tak chłopcy, jak i dziewczyny, niechętnie rozmawiają o sobie z dorosłymi, przez których czują się nierozumiani. Nie potrafią ubrać w słowa swoich przeżyć, więc wydają się one rodzicom oraz wychowawcom zupełnie inne. Poza tym sam rozwój samoświadomości i autoekspresji jest u młodych ludzi jeszcze w fazie przejściowej. Dlatego w tym okresie życia przyjaźń jest nieoceniona. Przede wszystkim pomaga nastolatkom w kształtowaniu własnej tożsamości i poczucia przynależności oraz w rozwijaniu umiejętności interpersonalnych i sfery emocjonalnej. Moja bratnia dusza Brak zrozumienia u dorosłych powoduje, że nastolatki czują się samotne i ...
2
Nie chcesz mandatu? Jedź 200 km na godzinę
Zachodzę w głowę, czy przedstawiciele służb, które w teorii mają odpowiadać za nasze bezpieczeństwo, zdają sobie sprawę, że ze swoimi tłumaczeniami są zabawniejsi niż Monty Python. Przypomnijmy: drogowy bandzior podczas swojego rajdu minął ekipę policji, zajmującą się wypadkiem. Pojawiło się zatem pytanie, dlaczego policjanci nie zareagowali w żaden sposób. Oto co powiedział rzecznik stołecznej policji: "Załoga usłyszała tylko szelest. Ten samochód przejechał tak szybko, że nie byli w stanie podjąć interwencji". Z kolei przedstawiciel ratusza tłumaczył, że monitoring miejski był w tym wypadku bezsilny, ponieważ na każdym z ekranów bmw widać było zaledwie przez sekundę. Wniosek? Chcesz być bezkarny ...
0
"Ślad krwi" Kitty Sewell
Madeleine na co dzień pracuje jako psychoterapeutka. Jest dobra w tym co robi choć nie jest to jej największe marzenie jakie chciała by robić. Parę lat temu podczas huraganu Madeleine straciła męża. Miłość swojego życia. Przeżyła z nim wiele wspaniałych chwili,o których zawsze będzie pamiętać. Kiedy go poznała nie była jeszcze pełnoletnia czego Forrest się wystraszył i na pewien czas wyjechał. Stało się jednak tak, że Madeleine zaszła z nim w ciąże, ale byłą za młoda, żeby zająć się swoją córką. Jej matka, która początkowo zajmowała się wnuczką trafiła jednak na leczenie psychiatryczne a córką Madeleine została oddana do ...
0
Wyciskacz śmiechu łez!
Już dawno się tak nie ubawiłem!!! Kiedyś była taka pioseneczka o zwierzątkach na farmie i właśnie ten utwór utrzymany jest w tym stylu, niestety ze względu na końcówkę klipu nie nadaję się do odtwarzania młodszym dzieciakom. Starsze dzieciaki będą sikały po nogach, sam się prawie nie zlałem, kiedy pokazała mi to moja nastoletnia córka. Polecam. ...
0
Jestem niezarejestrowanym animagiem
W każdym z nas tkwi zwierzę. I niejednokrotnie pewnie słyszeliście od innych, lub sami zauważyliście u siebie cechy tożsame ze zwierzęcymi. Często też mamy skłonność do utożsamiania się ze zwierzęciem lub też tego czy innego zwierzaka lubimy bardziej od innych. Matka na przykład całe życie swoje najbardziej lubiła koty, zwłaszcza te duże i dzikie, i do takiej kociej natury siebie porównywała. Oczywiście nie we wszystkich aspektach! Najbardziej Matce z kociej natury odpowiadała dzikość, niezależność, odwaga i olewczy stosunek do świata. Ot co! Oczywiście może to mieć związek z tym, że Matka, w zarówno w zodiaku astrologicznym, jak i chińskim, przypisana ...
1
"Pokalane poczęcia" Natalia Rogozińska
Książka z portalu kobiety to czytają. Opowiada o ludziach, który się nie znają, ale których łączy jedno - poczęcie. Poznajemy kolejno po sobie bohaterów książki. Zaczynamy od ginekologa Ireneusza. Opowiada on o swoich pacjentkach ze swojego punktu widzenia. Często nie są to pochlebne opinie. Pacjentki przychodzą z różnymi problemami rodzinnymi, które nie specjalnie interesują młodego lekarza.Następnie poznajemy historię każdego z bohaterów. Greta, której jedynym celem w życiu stała się chęć posiadania dziecka. Agata, która lubi ryzykować. Adrianna,naukowo podchodząca do problemu poczęcia i ciąży. Michalina, która kłamstwem i oszustwem chce stać się matką. Honorata matka przez większą czasu trwania ...
0
CDN Szamba
,, Nie wiem nie umie nie potrafię odnaleźć się w tłumie "To fragment pewnej piosenki , który idealnie opisuje mój obecny stan ducha. A wszystko to po otoczce wyjazdowego meczu Legii Warszawa z Realem Madryt w Lidze Mistrzów. Od rana POLSCY dziennikarze wzorem kolegów Hiszpańskich rozpoczęli ogólnonarodowy lament oraz panikę że w stolicy Hiszpanii dojdzie do wybuchu trzeciej wojny światowej a zapoczątkują ją fani ze stolicy. Portale mówiące o szacunku , pozytywnym wizerunku kraju za granicą z pełną premedytacją oraz manipulacją wrzucili ok 4 tysiące ludzi do jednego worka, nazywając ich bandytami rasistami itd. Szczytem chamstwa była dla ...
0
Fotografia zdegenerowana
Witam  Czego to ludzie nie zrobią, żeby jakoś zaistnieć, pokazać swoje nieprzeciętne talenty i błysnąć w mediach. Zaskoczony ostatnio zostałem entuzjastycznym newsem w Onecie, że polskie fotografie nagrodzono w jakimś tam prestiżowym konkursie fotograficznym. Towarzyszyło mu takie oto dzieło, jak na winiecie wpisu. Nie byłem ciekawy innych arcydzieł zawartych zapewne w rozszerzeniu tego newsa i przeszedłem dalej. Refleksja jednak powróciła. Sam dużo fotografuję, nie mam wysokiego mniemania o swoich artystycznych zdolnościach, nie fotografuję przecudownych świtów i zachodów słońca i innych takich tam. I do konkursów się nie pcham. Uderzył mnie jednak stopień zdegenerowania i chamstwa nie tylko autora tego ...
1