+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > O kinie...nieobiektywnie: cz. 12 - Czekolada
Askaniusz
#Askaniusz
2016-07-10

Good job

9

O kinie...nieobiektywnie: cz. 12 - Czekolada

12. Czekolada (Chocolat) – 2000

Gatunek: Dramat, Komedia, Romans         POLECAM !!!!

MOJA OCENA: 9/10 (REWELACYJNY)

Magia, tajemniczość i magnetyzm – te słowa w pełni opisują ten film. Mimo iż jest słodki (jak tytułowa czekolada), pogodny i sporo w nim schematów, to wszystko ma swój sens i, mimo pozorów, nie jest ani kiczowate, ani tandetne.

To rewelacyjny obraz fałszywej, zakłamanej moralności, która z czasem ulega pokusie i odchodzi w niepamięć.

Do tego wspaniała muzyka i dobrze dobrani aktorzy, i to jacy: Juliette Binoche, Judi Dench, Alfred Molina,Carrie-Anne Moss...no i znów Johnny Depp jako wodny wędrowiec. Wszystko okraszone poczuciem humoru. Przyjemny film. Pewnie nie raz go jeszcze obejrzę.

Polecam każdemu, a zwłaszcza tym, którzy twierdzą, że wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma i że życie samo w sobie nie jest ciekawe, kiedy „nic się nie dzieje".

Czekolada (Chocolat) – 2000 – Reżyseria: Lasse Hallstöm, w rolach głównych: Juliette Binoche, Judi Dench, Alfred Molina, Johnny Depp, Lena Olin, Carrie-Anne Moss, Hugh O'Conor, John Wood, Leslie Caron, Peter Stormare, Elisabeth Commelin

Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 3
Zaczynając od "Planety małp" z 1968 roku, świat science fiction został usytuowany w dalekiej przyszłości. Kataklizmy tak "zagmatwały" ewolucję, że ludzie i zwierzęta zamienili się miejscami. W filmie "Młodociani jaskiniowcy" z 1958 roku przyszłość wygląda jeszcze gorzej- dzicy wojownicy, kryjący się z maczugami po jaskiniach, nie byli reliktem dawnych epok, ale naturalnym ogniwem, które nastąpiło po wiekach ewolucji. Stawianie pytań o sens postępu cywilizacji znalazło dużo pełniejszy wyraz w filmie Stanleya Kubricka z 1968 roku: "2001: Odyseja kosmiczna". Epopeja ta zabiera widza w niespotykaną dotąd wizualną podróż. Precyzja technicznych pomysłów i zapierające dech efekty specjalne ustanowiły ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 2
W latach czterdziestych XX wieku film fantastycznonaukowy nie wzbudzał już takiego zainteresowania. Jednak już w późniejszym okresie gatunek ten stał się domeną Amerykanów. Rozwijający się wyścig o pierwszeństwo w kosmosie między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim spowodował wzrost zainteresowanie filmami o lotach rakiet i eksploracji przestrzeni okołoziemskiej. Trend ten zapoczątkował film "Kierunek Księżyc" z 1950 roku - opowiadający o próbie podbicia srebrnego globu przez amerykańskiego generała. Ekscytacji wynikającej z możliwości poznania wszechświata, towarzyszyły jednak coraz większe obawy wobec tego co nieamerykańskie. Główną przyczyną była "zimna wojna" pomiędzy USA a Związkiem Radzieckim. I dlatego amerykańskie kino ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 1
Historia fantastyki naukowej- tej filmowej oczywiście- rozpoczęła się w 1902 roku od pełnego trików filmu "Podróż na Księżyc", będącego ekranizacją książki Jules'a Verne'a "Z Ziemi na Księżyc". W ciągu stulecia kino fantastycznonaukowe wróciło do swoich korzeni, gdyż znowu stało się przede wszystkim emocjonującym widowiskiem pełnym efektów specjalnych. Fantastyka filmowa zajmowała się także ważnymi problemami, a ulubione motywy- podbój kosmosu i walka z obcymi najeźdźcami- stanowiły nierzadko metaforę wydarzeń rozgrywających się w realnym świecie. Korzenie filmowej fantastyki wyrastają z kontynentu europejskiego. Wspomniana wcześniej "Podróż na Księżyc" to szesnastominutowa opowieść o wyprawie grupy naukowców. Film ten był ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 3
Oddzielne miejsce zajmuje tzw. katastrofizm biologiczny, wykorzystujący motyw zagrożenia człowieka przez inne żywe organizmy. Jednym z pierwszych filmów o tej tematyce był "Wybrani, aby żyć" z 1974 roku- historia ludzi poddanych eksperymentowi i zaatakowanych przez nietoperze. Bardziej przekonująco motyw ataku zwierząt na ludzi wypadł w filmie "Rój", gdzie wściekły po stracie królowej- z powodu działań ludzi- rój pszczół zaatakował miasto . Ten wariant katastrofizmu biologicznego przekonywał, że za agresję zwierząt odpowiada człowiek. Nieco inny punkt widzenia przyjął Steven Spielberg w filmie "Szczęki" z 1975. Tu przebieg akcji każe domyślać się widzom, że rekin ludojad atakuje wczasowiczów ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 2
W latach sześćdziesiątych XX wieku liczba filmów katastroficznych nie przekroczyła 20 tytułów. Wśród nich znalazł się: "The Last Voyage"- opowieść o morskiej podróży liniowcem zakłóconej przez wybuch kotła parowego. W 1969 roku powstał film "Wulkan"- opowiadający autentyczną historię potężnego wybuchu wulkanu Kratakau w 1883 roku. Siłę wybuchu specjaliści określili jako zbliżoną do siły eksplozji bomby atomowej. Ciągle także powracał motyw zagłady nuklearnej. Najlepszym filmem tej dekady opowiadającym o zagładzie atomowej był brytyjski "War Game" z 1965 roku. Ten utrzymany w dokumentalnym stylu obraz opowiadał o świecie po zakończeniu wojny jądrowej. Poważne pytania stawiał także Sidney Lumet ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 1
Jedną z naczelnych zasad dobrych producentów filmowych jest dbanie, aby ich filmy dostarczały widzom silnych emocji. Widz bowiem czuje się usatysfakcjonowany wtedy, gdy przez dwie godziny trwania seansu nie pamięta o realnym świecie i daje się całkowicie wciągnąć w fabułę filmu. Do takiego stanu przyczynia się z całą pewnością film katastroficzny. Początki tego gatunku filmowego sięgają końca lat dwudziestych XX wieku. W 1929 roku reżyser Ewald Andre Dupont nakręcił film "Atlantic", będący ekranizacją dramatu Ernesta Raymonda o zatonięciu luksusowego brytyjskiego parowca "Titanic" w 1912 roku. Zrealizowany w dwóch wersjach językowych- angielskiej i niemieckiej- uznawany jest za ...
0
więcej

Komentarze

HPL
Super film; niepowtarzalny klimat; warto obejrzeć
#HPL - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
O kinie...nieobiektywnie: cz. 77 - Dziecko Rosemary
77. Dziecko Rosemary (Rosemary's Baby) – 1968 Gatunek: Horror, Psychologiczny MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) „Dziecko Rosemary" – pierwszy amerykański film Romana Polańskiego nie tylko otworzył przed polskim reżyserem hollywoodzkie salony, ale od razu stał się pierwszym obrazem nowego nurtu w kinie grozy, tak zwanego horroru satanicznego lub okultystycznego. Wciąż pozostaje najwybitniejszym przedstawicielem gatunku, który znalazł godne naśladownictwo w takich dziełach, jak „Egzorcysta", „Omen", czy późniejszy „Harry Angel". Roman Polański, w tym czasie 34 letni reżyser, wspiął się na wyżyny swojego talentu tworząc obraz, który od pierwszych kadrów bezceremonialnie przykuwa uwagę widza. Zgodnie ze słowami samego Polańskiego, film rozpoczyna ...
1
O  co  chodzi  Panu  ryszardowi  petru
2015.05.31„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !O co chodzi Panu ryszardowi petru. Władzy ! Władzy ! Władzy !Ryszard Petru EKUNOM – Przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich.Pełnioną przez Pana ryszarda petru funkcję przytoczyłem celowo. Dzięki temu uświadomię Państwu kilka faktów, mianowicie:Po pierwsze - Pan ryszar petru jest majętnym człowiekiem, czyli pieniądze już ma.Po drugie – jest wychowankiem i wyznawcom jedynie słusznych teorii (reprezentowanych przez leszka balcerowicza)Po trzecie – jest Przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich, więc ma prawną możliwość składania propozycji ustawowych jako szef organizacji, Z CZEGO NIGDY ...
0
Pogawędki o kulturze - 5
Witam Sprawnie i szybko kultura " wzięła sprawy  w swoje ręce "  i gruntownie oczyściła swój folwark  z brzydkich, pokomunistycznych, niepotrzebnych nikomu i na dodatek wymagających wysokich umiejętności prowadzenia zajęć praktycznych. Na co to komu ? Przecież to tylko w komunie, kiedy niczego nie było, to ludzie sami musieli sobie coś tam klecić, kleić, majstrować tworzyć z byle czego, a teraz nie muszą, wszystko jest wszędzie w masowych ilościach.  Ale żeby nie podpadło w naczalstwie, że niby za dużo naraz się odrzuca, to pozostawiono łaskawie trochę zajęć plastycznych, ale za to na poziomie przedszkolnym zakładając, że jak się trafi jakiś domorosły talent, ...
0
10 faktów na temat korzyści z seksu
Co drugi Polak uprawia seks raz w tygodniu, a co dziesiąty – codziennie. I bardzo dobrze, bo w ten sposób poprawiają swoją kondycję i nastrój.  Jesteśmy zadowoleni ze swojego życia seksualnego (9 na 10 Polaków), ale wciąż czujemy niedosyt – tak wynika z raportu pt. „Seksualność Polaków na progu XXI wieku. Studium badawcze". Najczęściej i najchętniej kochamy się w piątki, soboty i niedziele między godziną 21 a 24. Polki wcale nie marzą o wielokrotnym orgazmie, choć doskonale poznały techniki ...
0
Po nitce do kłębka, czyli prezent zdradza naturę mężczyzny
   Ostatnio moja znajoma w prezencie na pierwszą rocznicę od chłopaka (wciąż nie chce go nazywać narzeczonym) dostała telefon iPhone i oburzona była moją reakcją, że to niezbyt romantyczny prezent, nie do końca odpowiedni jak na taką okoliczność. Cóż, może jestem staroświecka i zbyt romantyczna, ale telefon nie kojarzy mi się z wyznaniem uczuć. Tak samo jak dziwi mnie fakt, że wciąż nie nazywa go narzeczonym. Przecież "narzeczony" to nie tylko ten od którego właśnie dostałyśmy pierścionek i który nas na kolanach poprosił o rękę, ale mężczyzna z którym planujemy wspólne dalsze życie i którego bardzo kochamy. Ale to ...
0
Referendum - wola suwerena jest najważniejsza!
Sprawa jest poważna i należy tutaj porozumieć się i wspierać ponad podziałami. Chodzi mianowicie o imigrantów i jak najbardziej słuszną propozycję Kukiz'15 ,aby zrobić w tej sprawie referendum. Zamiast zwalać wszystko na PO ,co psu na budę się zda trzeba działać ,a referendum jest do tego działania odpowiednim narzędziem. Uważam że warto je przeprowadzić. Nie zgadzam się z tymi, którzy marudzą że Polacy na referendum nie pójdą ,że szkoda pieniędzy i inne takie. Otóż Polacy na referendum pójdą. Jedni pójdą, bo się po ludzku boją ,inni pójdą bo kazał prezes ,a jeszcze inni pójdą na złość tym co im prezes ...
0
Jeździli, kręcili, hulali i brali. W końcu mają śledztwo
  Wybitny fizyk Noblista Albert Einstein był zdania, że najcenniejsze rzeczy w życiu nie nabywa się za pieniądze. Ale czy wiedzą o tym polscy posłowie? Oni wolą wiedzieć, że "pięciogroszówka jest zawsze lepsza od łezki" (Lichtenberg). Był przed wiekami taki bohater, o którym teraz śpiewamy w hymnie. Pokazał narodowi, jak zwyciężać mamy. Dziś też mamy bohaterów, tyle że... afer. Najświeższa madrycka, ukazała szkaradne blaski i cienie, narodowych reprezentantów... - kombinatorów, cwaniaków, drinkarzy i... W parlamencie. Tercet egzotyczny odsłonił swoje zdolności, uczciwości i talenty w służbie Polsce, które ćwiczył m.in. na pokładzie irlandzkiego Ryanair'a, którym wyleciał z PiS, choć miał ćwiczyć swoimi ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 3
Zaczynając od "Planety małp" z 1968 roku, świat science fiction został usytuowany w dalekiej przyszłości. Kataklizmy tak "zagmatwały" ewolucję, że ludzie i zwierzęta zamienili się miejscami. W filmie "Młodociani jaskiniowcy" z 1958 roku przyszłość wygląda jeszcze gorzej- dzicy wojownicy, kryjący się z maczugami po jaskiniach, nie byli reliktem dawnych epok, ale naturalnym ogniwem, które nastąpiło po wiekach ewolucji. Stawianie pytań o sens postępu cywilizacji znalazło dużo pełniejszy wyraz w filmie Stanleya Kubricka z 1968 roku: "2001: Odyseja kosmiczna". Epopeja ta zabiera widza w niespotykaną dotąd wizualną podróż. Precyzja technicznych pomysłów i zapierające dech efekty specjalne ustanowiły ...
0
"Dom na pustkowiu" Andrea Maria Schenkel
Co kryje się pod tym tytułem? Powiem wam, że całkiem dobry kryminał. Cienka książka, która zajęła mi całą godzinę czytania. Akcja toczy się w małej wsi. Dotyczy rodziny Dannerów. Ich dom znajduje się z dala od innych mieszkańców. Jest to rodzina, która nie cieszy się sympatią innych. Każdy ma o nich wyrobione, swoje zdanie. Prawdą jest, że w tym domu dzieją się dziwne rzeczy i są skrywane tajemnice. Kiedy pewnego dnia rodzina Dannerów nie pojawia się na mszy w Kościele, mała dziewczynka również nie pojawia się w szkole a od pewnego czasu nikt nie widział żadnego z sąsiadów ludzie zaczynają ...
0
"Pozwól jej odejść" Dawn Barker
Zoe McAllister ucieka przed swoją rodzinę. Pragnie uchronić swoją córeczkę z dala od męże i swojej siostry. Nie wie co dalej zrobić, gdzie się podziać. Zależy jej tylko na szczęściu swojego dziecka. Dla niej jest w stanie zrobić wszystko. To ona jest dla Zoe sensem życia. Kilkanaście lat później młoda dziewczyna Louise , która przechodzi bunt dojrzewania zostaje odnalezione nieprzytomna i pijana. Dziewczyna ma problem z swoimi emocjami, trudne relacje z rodzicami, ciągle szuka akceptacji u znajomych. Louise podsłuchuje rozmowę rodziców, z której wynika, że jej mama nie jest biologiczna mamą. Zszokowana Louise szuka informacji na temat swojego urodzenia i ...
0
Salsa i merengue czyli poczuć Amerykę Południową
Moje do pewnego stopnia zafascynowanie Ameryką Południową zaczęło się pewnie ze dwadzieścia lat temu. Zakład, który był pierwszym moim pracodawcą w Stanach zatrudniał rownież wielu hiszpańskojęzyczni ludzi. Była to fabryka a na liniach produkcyjnych pracowali przede wszystkich napływowi obywatele całego świata. Było nas szczęściu Polaków wsród tego tłumu z całego świata. Byli Hindusi, Chińczycy albo raczej Azjaci bo ciężko ich było rozróżnić. Największą grupę stanowili jednak hiszpańskojęzyczni a to pewnie z uwagi na Portoryko, ktorego obywatele mieli bezwizowy wjazd do Stanow. Cała ta grupa mówiąca językiem hiszpańskim, chociaż pochodzili z rożnych krajów, mieli wiele cech wspólnych. Na ...
8
Jak otrzymać większe wsparcie od ojca?
Jeśli pachniesz i wyglądasz podobnie jak twój ojciec, możesz liczyć na większe wsparcie niż te dzieci, które są mniej podobne - informują naukowcy w piśmie "Animal Behaviour".Badania prowadzone na 30 rodzinach w Senegalu dowodzą, że ojciec bardziej inwestuje w swoje dzieci, jeśli są one do niego podobne. W celu ustalenia, które dzieci bardziej przypominają ojców - z wyglądu i zapachu - naukowcy zaangażowali ponad 100 osób z odległych wiosek, które nie znały wcześniej badanych. Próbowały one przyporządkowywać fotografie dzieci jednemu z trzech potencjalnych ojców na innych zdjęciach. Wąchały również koszulki noszone przez dzieci i przez ojców. Zdaniem badaczy, bardziej podobne ...
0