+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Jak uczyć dzieci, aby spełniały swoje marzenia
parafrazuje
#parafrazuje
2014-09-25

Good job

6

Jak uczyć dzieci, aby spełniały swoje marzenia

Każdy z nas może być takim rodzicem jakim chce. Oczywiście! Może nauczyć dziecko, że ma prawo marzyć i zdobywać to, czego zapragnie. Może również skutecznie dziecku to uniemożliwić, tak jak to było w przypadku rodziców Matki-kury. Zduszone w zarodku marzenianie miały prawa się spełniać, a mała Matka-kura nie była w stanie dostrzec szans, jakie niosło za sobą życie. Dlaczego tak się stało?

To, że ciągle utwierdzano małą Matkę-kurę w przekonaniu, że marzenia są złe, głupie i nieprzyszłościowe, to jedno. Może nawet mniej istotne. Ale to, że zdeptano w zarodku jej poczucie własnej wartości, to najistotniejszy błąd jaki został popełniony w jej wychowaniu. Świadomość niespełniania czyichś oczekiwań, to najgorsze, co mogą rodzice „zafundować” swoim dzieciom. Mała Matka-kura zamiast więc pielęgnować swoje pasje, swoje talenty i umiejętności, zepchnęła je głęboko do podświadomości, i skoncentrowała się na tym, aby zdobyć rozsądny, zdaniem najbliższych, zawód. Bo przecież to dużo właściwsze być byle nauczycielem (nic nie ma Matka-kura do nauczycieli, którzy są nauczycielami z powołania!) niźli plastykiem. Bo jakiż to zawód – artysta? A mała Matka-kura miała smykałkę do wszelkiego dzieła malarskiego. Przez całą szkołę podstawową chodziła na dodatkowe zajęcia z rysunku, w domu lubiła sobie rysować, we wszystkich plastycznych konkursach udział brała, i to z powodzeniem. Ale gdy przyszedł czas wyboru dalszej drogi, wyboru liceum, to rodzicielka Matki-kury powiedziała, że w żadnym wypadku i kazała inną szkołę wybrać. Wybrała więc Matka przedszkolanki. Po to właśnie, aby oczekiwania rodzicielki spełnić. Tak to było.

A potem, w ramach buntu, zaprzestała Matka rysować, malować i wszystkiego innego, co plastycznie powinno ją rozwijać. No, i może nie uwsteczniła się, ale do przodu to już nie poszła. Takie życie. Nie chciałaby Matka-kura, aby jej cipciaki musiały kiedykolwiek rezygnować z własnych marzeń. I gdy dzisiaj mi mówi Kurka-podlotka, że na medycynę chce iść, a Cipciak-mały psychologiem dla zwierząt chce zostać, to zadaniem Matki-kury jest ją wspierać w tych marzeniach, nawet jeżeli by miały się te marzenia za pół roku zmienić. Sama zresztą też zaczęła coś tam sobie pokątnie szkicować, chociaż ręka sztywna, bo wie dzisiaj, że nigdy nie jest za późno dla spełniania marzeń. Wprawdzie marzenia Matki-kury też się zmieniły, bo gdy jej nie pozwolili malować, to pisać zaczęła i fach pisarski sobie umiłowała. I teraz bardziej pisać niźli rysować lubi, bo to mogła czynić, wprawdzie to szuflady, ale jednak. Ale to nie znaczy, że nie może ich dzisiaj realizować równolegle. Może, bo na dzień dzisiejszy ma Matka na tyle mocne poczucie własnej wartości, by w życiu z rozmachem realizować własne pragnienia. Dlatego teżrzuciła w cholerę pracę w budżetówce na rzecz rozwijania pasji. I wierzy w to, że przyjdzie taki dzień, że pasja stanie się jej zawodem.

Wie też Matka, że własną postawą jest wzorem dla swoich cipciaków. Ale czy samo bycie wzorem jest wystarczające? Jak zatem uczyć dzieci, aby spełniały swoje marzenia?

Jak już Matka pisała, marzenia są ulotne i zmienne.

Domowe przetwory, to lato zamknięte w słoikach
  Nasze gospodarstwo domowe tradycyjnie już produkuje na własne potrzeby przetwory z owoców i warzyw. Na ile to możliwe sięgamy po własne surowce, które uprawiamy w sposób ekologiczny na własnej działce lub kupujemy u osób, co do których mamy pewność, że mają podobne podejście do zdrowia. Dzięki temu już od lat nie kupujemy soków, dżemów, ogórków kiszonych i konserwowych, przetworów z cukinii , koncentratu pomidorowego, no i wina. Nasza piwniczka służy nie tylko nam i zawsze mamy sporą zakładkę z poprzedniego sezonu. Ten rok był mniej pomyślny, bo wczesna wiosna, duże opady, kwietniowe przymrozki oraz czerwcowo – lipcowa susza sprawiły, ...
6
Hitchcock ala Bosfor albo może odwrotnie
      Właśnie rozważając tematy bliskie spotkaniu trzeciego stopnia z Przygodą Podróżnika, przy założeniu tematu podróży w kontekście związków „małżeńskich" w różnych kulturach, zaświtał mi w głowie pomysł związany z, co tu nie mówić symbolem narodzin dziecka.A skoro dziecko, to rodzina, a jeszcze wcześniej nierzadko bywa jakiś układ społeczno prywatny pomiędzy rodzicami potomka. Zatem powoli wszystko splata się w całość. Mam tu na myśli przyjaciela dobrych pomyśleń - bociana białego.  Największa gratka to obserwowanie przelotu tych ptaków kiedy wracają na swoje ( tak nazwę te nasze, ponoć ćwiartka całej populacji tych ptaków na czas lęgowy zatrzymuje się w Polsce). Dwa ...
0
Koniec świata
    DZIWNIE SIĘ DZIEJE. KAŻDY Z NAS MA SWOJE „DROBNE SPRAWY” ( DLA NIEKTÓRYCH BYĆ ALBO NIE BYĆ) CODZIENNIE POWODY DO ROZTERKI W KRĘGACH NAJBLIŻSZEJ RZECZYWISTOŚCI, A TU ZEWSZĄD MEDIALNA NAGONKA NA OKROPIEŃSTWA ŚWIATA, KRAJU, TWOJEGO MIASTA…WCIĄGA I ZASYSA TELEWIZOR Z PROGRAMAMI W MODERN STYLU „DZIENNIK ZA DZIENNIKIEM”, WIADOMOŚCI ZA WIADOMOŚCIAMI. DZISIAJ I PRZEZ KOLEJNE DNI BĘDZIEMY ROZDZIOBYWAĆ RAJD PRZYJACIÓŁ, POTEM DZIEŃ PRZERWY NA KATASTROFĘ. DALEJ WYJĘTE Z WORA WIADOMOŚCI – WIECZNIE AKTUALNE KĄSKI, DALEJ MORDERSTWO W TORONTO, DZIEŃ PÓŹNIEJ PIJANY KIEROWCA. DALSZE DWA DNI KATASTROFA DO DZISIAJ NIEWYJAŚNIONA, W MAJU TRZY NIEWYJAŚNIONE ZNIKNIĘCIA, JEDNO – GÓRA DWA SAMOBÓJSTWA, SIEDEM ...
0
Poszukiwanie miłości w XXI wieku
Miłość to takie dziwne uczucie którego poszukuje każdy z nas bez względu na czasy w których żyjemy lub okres życia w którym właśnie jesteśmy. Będąc małymi dziećmi nieustannie żądamy od swoich rodziców okazywania nam rodzicielskiej miłości. Potem oprócz miłości rodziców powoli zaczynamy poszukiwać miłości wśród swoich rówieśników. I to właśnie o takiej miłości a raczej jej poszukiwaniu chciałbym z wami dzisiaj porozmawiać :) W starożytności było tak że, kiedy mężczyźnie podobała się jakaś kobieta, przychodził do jej ojca i prosił o pozwolenie na ślub z jego córką. Sporządzano w tedy pewnego rodzaju umowę która miała uchronić jedną i drugą ...
0
30 porad na wiosenne przeziębienie
Chcesz się dowiedzieć, jak walczyć z przeziębieniem? Wiosna przyszła do nas w tym roku późno, więc artykuł może okazać się dość na czasie, w szczególności jeśli nasza pociecha chodzi do żłobka lub przedszkola. Zauważyłaś, że twojemu maluchowi zaczęło kapać z noska, smyk skarży się na drapanie w gardle lub sucho pokasłuje? Zacznij działać natychmiast. Dzięki temu choroba się nie rozwinie i brzdąc szybko wróci do sił. Dzieci mają znacznie słabszą odporność niż dorośli, dlatego często chorują. O infekcję szczególnie łatwo o tej porze roku, kiedy organizm malucha jest dodatkowo osłabiony po długiej zimie. Aby uniknąć rozwinięcia się zwykłego przeziębienia w groźne ...
1
Rozterki mamy nowoczesnej. Słuchać babci czy Internetu?
Jestem mamą i każdego dnia nurtują mnie pytania o dobro i zdrowie mojego dziecka. Czy mogę mu dać od czasu do czasu coś słodkiego, czy zaczekać? Czy metoda BLW jest dobra dla dziecka, czy jest tylko nowoczesna i modna? Czy karać za złe zachowanie, czy tłumaczyć i liczyć, że kiedyś zrozumie? Pokolenie naszych rodziców miało prościej. Przekazywano im wiedzę z dziada pradziada i stosowano ją automatycznie. Nie było polemiki ani zwątpienia. Jeżeli moja babcia tak wychowała swoje dzieci i wyszli na ludzi to dlaczego miałabym robić inaczej? Nie było Internetu ani tym bardziej nie było telewizji śniadaniowej. Wiedza była ...
5
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
"Aby coś się mogło zdarzyć - trzeba marzyć"... I zanadto nie liczyć na szczęście, ale na cierpliwą i ustawiczną pracę. Skoro na sukces składa się 98 proc. ciężkiej pracy i 2 proc. talentu, to nie ma lekko. Wcześniej wyjdziesz - dalej zajdziesz - mawiają na wschodzie.
Jak uczyć?
Rozpoznać predyspozycje, zachęcać do ćwiczenia, motywować, motywować i nie zapominać o nagradzaniu, za każde nowe ćwiczonko, za systematyczność, upór i to, co się liczy .
Warto podjąć próbę realizacji własnych marzeń w każdym czasie. Życzę dużo satysfakcji
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Temat na wieczór, gdyż wieczorem jest pisany
Dziś coś ponownie, o stosunkach damsko – męskich. I to tych dosłownych. Postaram się jednak bez cienia erotycznego, co przy omawianiu tego typu zagadnień, występuje prawie zawsze. Chciałbym się skupić na relacjach stricte emocjonalnych bez wchodzenia w głąb.Zdarzyło się wśród osób, które mam okazję znać, że On ma romans z Dużo Młodszą od swojej Żony, ale tak w sumie to tej Żonie to za bardzo nie przeszkadza. Małżonkowie ze sobą na ten temat nie rozmawiają. Jest duże prawdopodobieństwo, iż wcześniej to Żona miała romans z Dużo Młodszym od siebie, a Mąż, poskładawszy wiele wątków w całość i wysnuwszy ...
0
Przepowiednie XXI wieku...DLA eUROPY I POLSKI
DOŻYJEMY CZASÓW GDZIE BIAŁA RASA,BĘDZIE WYJĄTKIEM,WSZYSCY BĘDĄ ROZMAWIAĆ W JĘZYKU ARABSKIM.KULTURA ARABSKA ZAWŁADNIE WIĘKSZĄ CZĘŚCIĄ ŚWIATA,POWSTANIE JEDEN NARÓD ZWANY ARABIĄ,GDZIE ROZWÓJ CYWILIZACYJNY STANIE W MIEJSCU.KOBIETY I DZIECI BĘDĄ POD WIELKIM UCISKIEM,BĘDĄ TOCZONE BEZUSTANNE WOJNY,CZOŁGI I WOZY OPANCERZONE BĘDĄ STAĆ NA KAŻDYM ROGU.BIAŁYCH DZIECI W OGÓLE NIE BĘDZIE.INTERNET I MULTIMEDIA ZAWŁADNĄ ŚWIATEM.SEX BĘDZIE UPRAWIANY TYLKO PRZEZ EKRAN.Z POWODU CHORÓB PRZEKAZYWANYCH PRZEZ NARZĄDY PŁCIOWE, WSZYSCY BĘDĄ SIĘ BAĆ ŚMIERCI.PRZEZ DUŻY NAPŁYW LUDZI Z BRUDNYCH MIEJSC POWSTANĄ DOTĄD NIEZNANE CHOROBY.   BĘDĄ ŁĄCZONE ZWIERZĘTA Z RÓZNYCH RAS.BYKI Z KONIAMI I ŚWINIE Z PSAMI.BĘDĄ EKSPERYMENTY NA LUDZIACH,NA NIEŚMIERTELNOŚĆ.BĘDZIE TAK WIELKIE POMIESZANIE LUDNOŚCI,ŻE NA ŚWIECIE ZAPANUJE ...
0
Jeden problem na dwóch zdjęciach
   Przeglądając rankiem nowości udostępnione na Fb natrafiłem na dopiero co wklejone przez kogoś zdjęcie, któremu nadałem numer 1. Ponieważ nie udało mi się go tu zamieścić, to je opiszę: Oto uśmiechnięta para młodych ludzi, a w tle pytanie:- Dlaczego tak dobrze układa ci się z żoną?- Po prostu ożeniłem się z najlepszą przyjaciółkąŁadne, prawda, zwłaszcza w sferze werbalnej. Do tego odpowiedzi udziela facet, co nie jest regułą w takiego typu produkcji świadczonej przez portal temyśli.pl . Nie wiem, czy tylko dlatego, że ja również jestem facetem zatrzymałem się przy nim, aby dodać swój komentarz. ...
2
Nowe cele i co dalej ?
Nowe cele i co dalej, czyli nadciągające premiery nowych artykułów oraz kontynuacja wcześniejszych.    Numer uno to rozwiniecie cyklu: Filmy, które znam, lubię i pokochałem. Jedenaście komentarzy i 63 wyświetlenia. Robi wrażenie. Tutaj przeczytacie jeszcze więcej o filmach, które widziałem, pokochałem i polecam. Zapraszam Numer dwa to dalszy ciąg opowiadania, a może coś więcej ? Kim jesteś, lub czym jesteś ? Wyświetleń 32 i suma ocen 6.  Top listy, czyli coś o mnie w różnych wymiarach. Pierwsza lista opublikowana to Moja odpowiedź na 10 najlepszych seriali ever. Liczba wyświetleń 51,a liczba komentarzy 6.  Pragnę rozwinąć jeszcze wątek Żywych Trupów komiksu i spojrzeć na niego ...
1
Kwieciście – kwietniowo
Kwiecista, kwietniowajest paleta wyborczych zachowańi przeróżne słowarozkwitają z medialnych ust. Rankiem na ekraniepojawiają się przepiękne panie.Każda własne zdaniema już dzisiaj i własny gust. Przy nich już rezydentzszedł z ekranu i zamilkł ze wstydemi żaden incydentnie wydarzy się, gdzie spłuczki spust. Kwieciście, kwietniowowypłukało nam premierową.Wykopać gotowąjeszcze raz śliczną panią z ZUS. Na pniu Komisyjabardzo szybko się teraz rozwija.Aura jej sprzyja.Nawet słupek nam w płocie wzrósł. Afery na świecie.U nas zgoda, pogoda i kwiecień.Kochamy się przecież,aż się trzęsie słynny Bronkobus. ...
0
Historia kapelusza Panama
Jednym z najbardziej znanych wyrobów pochodzących z Ekwadoru są tzw. kapelusze Panama. Ich nazwa oczywiście może wskazywać mylnie, ze to produkt pochodzący z Panamy. Roślina z której wytwarzany jest ten kapelusz jest bardzo popularna w Ekwadorze. Jej liście swoim kształtem przypominają liście palmy sama roślina nie należy jednak do tego gatunku. Kapelusze te są produkowane już od siedemnastego wieku. Jakość kapelusza i jego wartość a co za tym idzie również cena zależy od grubości słomki z jakiej kapelusz jest upleciony. Im cieńsza słomka tym kapelusz jest bardziej wartościowy i oczywiście droższy. Te najdroższe i najbardziej pracochłonne kapelusze ...
0
Chodż z kamerą
Witam Nie kochają mnie tutaj zbytnio. Może za moją niezbyt zachęcającą fizjonomię z logo, może trochę za to, że jestem zapewne jedynym przedstawicielem hołoty w towarzystwie, ale już z całą pewnością za czepianie sie, jak rzep do psiego tyłka, tzw. współcześnie  klasy średniej - inteligencji. Nic właściwie do niej nie mam, megalomania to rzecz pospolita, szczególnie wśród zakompleksionych, gdyby nie ... No właśnie, gdyby to nie ona, rozespana nudą bezczynności albo rozwścieklona jakimś niepowodzeniem, nie wylegała stadami po 15-tej w swoich cudnych autach na ulice miast i nie urządzała na nich polowania na pieszych na pasach. To ta " ...
0
Komu opłacał się Smoleńsk?
W tym całym zamieszaniu, w tym całym przepychaniu się, na zasadzie, kto winny mnie zastanawia jedno. Kto najbardziej zyskał na katastrofie smoleńskiej? Odpowiedź przerażająca ale ciśnie się sama -PIS i Jarosław.  Oni na tej tragedii grają już od 5 lat. Wciąż rozgrzebują ta sprawę, podając kolejne, wysnute z palca rewelacje. Samo to obchodzenie miesięcznic 5 lat po katastrofie!!! Dlaczego nie dadzą spokoju rodzinom ofiar by mogły w końcu opłakać zmarłych, czemu stale rozdrapują ich rany? Czują się winni? Mają coś na sumieniu w tej sprawie? Zamach czy nieszczęsny wypadek Osobiście uważam, że na katastrofę smoleńską złożyło się kilka czynników. Po pierwsze złe warunki ...
3
Wstań i walcz ...
„Przychodzi w życiu człowieka czas, kiedy dźwiga krzyż naciągnięty bólem, cierpieniem, niespełnionymi marzeniami, brakiem radosnych perspektyw. Często ten krzyż go przygniata, ciężko jest wtedy wstać, znaleźć sens dalszej egzystencji. Ale ja ci mówię, wstań i walcz. To twoje życie, twój największy skarb." – Marek Piotrowski – kickbokser Słowa polskiego zawodnika sportów walki powtórzył Piotr Wyszomirski, bramkarz polskiej reprezentacji w piłce ręcznej po przegranym meczu o olimpijski medal. Niezwykłe słowa. Słowa o wielkiej mocy świadczące o tym, że sport to nie tania rozrywka, że to nie sposób zarabiana na życie, że to coś więcej. Kocham sport. Byłam sportowcem amatorem, działaczem sportowym, dziennikarzem piszącym o ...
4
Facebook
Od łańcuszka do łańcuszka ciekawości nibynóżkapełznie wolno poprzez strony internetu.Opuchła palca opuszka. Wolno rośnie tekstu smużka.Upublicznia barwy wzruszeń i sekretów.   Bez emocji i bez żalu, wolno – portal po portaluodkładany jest na stertę niepamięci.Poszukuje wzrok skandalu, porównując do realuobcy świat do niespełnionych chęci.   Wakacyjna trwa zadyszka. Nie ma mowy o Franciszkach.Krótka wzmianka tylko o Morzu Czerwonym.Celebrytki głośny dyszkant. Skutki jazdy po kieliszkach.Wielki festyn festiwalem rozpalony.   Było – przeszło. Żal człowieka. Lato mija. Czas ucieka.Złote rybki przepływają po ekranie.Polityczna dyskoteka. Ciesz się latem. Nie ...
0
Najlepsza liga świata wróciła
Życie toczy się szybko i tak w zasadzie od niczego choćby na chwilę nie pozwala odpocząć. A szkoda bo od polityki zwłaszcza w wykonaniu orzełków z wiejskiej chętnie przerwę zrobiłby sobie niejeden. JestJednak dziedzina życia która sprawia że odpoczywanie od niej wprowadza u mnie ogromną pustkę. Jest nią oczywiście najlepsza piłkarska liga na świecie czyli Lotto Ekstraklasa . W miniony weekend wznowiła rozgrywki i już pierwsza kolejka skłania do wniosku jak tu jej nie kochać . W pierwszej kolejce obrońca tytułu Legia Warszawa zostaje bezlitośnie wypunktowana przez beniaminka z Zabrza, faworyzowany Lech nie jest w stanie sforsować obrony ...
1
O kinie...nieobiektywnie: cz. 53 - Ośmiorniczka
53. Ośmiorniczka (Octopussy) – 1983 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Bond nr 13 jest nieco inny niż poprzednie części. Tym razem jest to film sensacyjny z elementami komedii. "Ośmiorniczka" to pewny odwrót od korzeni. O ile historia jest ciekawa i wciągająca to sposób jej przedstawienia pozostawia wiele do życzenia. W filmie zdecydowanie przesadzono z humorem, który momentami totalnie nie pasuje do ogólnego klimatu serii. Bond w wykonaniu Moore'a zawsze stąpał po cienkiej linii i balansował na granicy komedii, jednak tym razem zdecydowanie przesadził. Agent uciekający na lianach (krzycząc przy tym jak Tarzan) czy przebierający się za klowna i ...
0