+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Jak się zakochujemy?
drSheldonCooper

Good job

15

Jak się zakochujemy?

Film o miłości zwykle zaczyna się tak: spotykają się przypadkiem, patrzą na siebie, wymieniają najwyżej kilka zdań, w tle pojawia się romantyczna muzyka i już wiadomo, że są sobie przeznaczeni.

A jak to się dzieje naprawdę? W normalnym życiu zakochanie się również może być gwałtowne i niespodziewane oraz wywoływać subiektywne wrażenie oszołomienia. Jest to jednak zjawisko znacznie bardziej skomplikowane niż to się wydaje na filmach i towarzyszy mu wiele okoliczności, na które najczęściej nie zwracamy uwagi.

Przeniesione emocje

Zrobiliśmy minisondę wśród znajomych par. Zadaliśmy im pytanie, jak się poznali i pokochali. Najczęściej okazywało się, że po raz pierwszy zwrócili na siebie uwagę w dość niecodziennych okolicznościach, np. w czasie studenckiego strajku czy na spływie kajakowym.

Każda z tych sytuacji wywoływała silne emocje – chęć działania, niepokój, potrzebę sprawdzenia się. Takie nietypowe warunki wprawiają organizm w stan pobudzenia: serce bije szybciej, ciśnienie krwi rośnie, twarz czerwienieje, w głowie szumi itd. Te same objawy towarzyszą nagłemu zauroczeniu.

Jeśli w takim stanie poznamy jakąś osobę, jest duża szansa, że skojarzymy te odczucia z nowym znajomym i odczytamy jako zakochanie. Psychologowie nazywają takie zjawisko interpretacją pobudzenia emocjonalnego.

Oto przykład: Anna miała naprawdę trudny dzień. Najpierw zgubiła ważną dyskietkę, potem pokłóciła się z szefem. Gdy po południu wyszła na spacer, by trochę się uspokoić, zobaczyła w parku mężczyznę, w którym zakochała się od pierwszego spojrzenia. Stan napięcia, w jakim się znajdowała, sprawił, że zareagowała znacznie silniej, niż gdyby była zrelaksowana.
Co ciekawe, do wywołania stanu pobudzenia nie trzeba silnych przeżyć psychicznych – wystarczy zmęczenie wywołane dłuższym wysiłkiem, takim jak bieg, ćwiczenia na siłowni czy taniec. Może dlatego tyle znajomości zaczyna się na dyskotekach?

Lubimy te piosenki, które dobrze znamy

Ale nie wszystkie historie miłosne tak się zaczynają. Jak np. wyjaśnić sytuację, gdy ona i on znali się od lat, spotykali się na imprezach u wspólnych znajomych, by wreszcie stwierdzić, że są w sobie zakochani?

Zadziałała tu inna zasada. Udowodniono, że obiekt często widywany jest uznany za dobrze znajomy i bliski. Wydaje się zarazem sympatyczniejszy i atrakcyjniejszy. A to zwiększa szanse, że w takiej osobie ulokujemy uczucia.

Tomkowi wpadła w oko Kasia. Postanowił zwrócić na siebie uwagę dziewczyny. Starał się pojawiać w miejscach, gdzie i ona bywała. Kupował bułki w tym samym sklepiku, zaczął chodzić na tę samą siłownię. Kiedyś "przypadkiem" spotkał Kasię na spacerze z psem. Uśmiechnęła się do niego jak do dobrego znajomego – przecież już tyle razy widywała go w różnych miejscach. Zaczęli rozmawiać, a po tygodniu zaprosił ją na kawę. Dziś ustalają termin ślubu...

Z psychologicznego punktu widzenia szanse na zakochanie rosną nawet wtedy, gdy nie uda nam się zamienić ani słowa z obiektem naszych westchnień. Wystarczy, że co pewien czas po prostu migniemy mu przed oczami.

Ale czy tylko na tym polega sekret miłości? Gdyby to była prawda, wystarczyłoby albo biegać za obiektem pożądania i straszyć go w celu wywołania pobudzenia, albo nachodzić o różnych porach dnia i nocy, żeby mu się nasza osoba utrwaliła.
Tymczasem do zakochania potrzeba jeszcze czegoś. Wybrana osoba musi odznaczać się cechami, które w naszych oczach czynią ją atrakcyjną.

Spadek po jaskiniowcach

W zależności od płci preferujemy różne cechy u naszych partnerów. Panowie najczęściej wymieniają urodę i młodość kobiety. Panie skupiają się bardziej na pozycji społecznej mężczyzny, jego inteligencji, pracowitości, dojrzałości, opiekuńczości i...

Która osoba na gałęzi jest najgłupsza?
Odpowiedź zdradza, kim naprawdę jesteś! Popatrz na obrazek i wskaż swój wybór. Poniżej znajduje się interpretacja odpowiedzi. Okazuje się, że każda z nich zdradza kilka cech naszej osobowości. Która osoba na gałęzi jest najgłupsza?   Człowiek nr 1 Jesteś osobą, która bardzo szybko się poddaje. Godzisz się na warunki narzucane przez innych i nie wdajesz się w dyskusję. Uważasz, że nie masz wpływu na sytuację, więc po co się męczyć. Rzadko się kłócisz i prawie nigdy nie próbujesz przeforsować swojego zdania. Sprzeczki z innymi osobami powodują w tobie smutek i spadek nastroju. Jesteś raczej cichą, ...
3
Alchemik i obsydianowe królestwo Kate
Przestań już do kurwy nędzy!- Powtarzam ci po raz któryś... tak ci się tylko wydaje. To nie jest tego warte. Dobrze wiesz, że jesteś stworzony do wielkich rzeczy, przecież tego pragniesz...- Powiedziałem już, zamilknij!- W końcu esencja ze zwierząt przestanie wystarczać a ty zgnijesz w tym starczym ciele... Projekt należy ukończyć.- Wiem o tym dobrze... Stąpał ostrożnie by nie pobrudzić szat krwią. Miał mętlik w głowie. Szybkim ruchem otworzył klatkę i wyszarpał z niej na wpół przytomną młodą sarnę. Połamał jej uprzednio kończyny więc wystarczyło ją pchać po kamiennej posadzce dopóki nie wpadła do zbiornika....
0
Obniżanie poczucia własnej wartości w szkołach
Autorytarny system wychowawczy jest montowany nam już od wczesnego dzieciństwa w procesie edukacji. Charakterystyzuje się silnymi reperkusjami w latach późniejszych, skutecznie niszczy poczucie własnej wartości, przestrzeni, pewność oraz wiarę w siebie. Wadami współczesnej edukacji są głównie silne przyzwyczajenia, których kurczowo się trzymamy odsuwając od siebie zmiany wywołujące lęk. Głównie pod wpływem presji społecznej tworzymy nowe nawyki i usilnie w nich trwamy pomimo rozwoju i sprzyjających warunków.Metody edukacyjne, które niegdyś uważane były za skuteczne, dziś już w żaden sposób nie spełniają swojej roli. A stosowane są na ogromną skalę przez rzesze nauczycieli celem wdrożenia uczniom różnorodnej wiedzy, która często ...
3
Skuteczność polskiego coachingu.
Dzisiaj między postami wrzucam jedną z moich prac na zajęcia wraz z bibliografią. Zachęcam do komentarzy i przyjemnej lektury, pozdrawiam ;) Skuteczność polskiego coachingu.Wokół tematu narosło już wiele mitów oraz baśni, o których w tej krótkiej pracy chcę nadmienić. Zdania są podzielone, część statystyk twierdzi, iż jest to skuteczna metoda pracy z ludźmi, część zaś determinuje iż cała dziedzina jest rzekomo przekłamaniem powstałym wskutek systematycznego dofinansowywania się kosztem osób naiwnych i zdesperowanych. Postaram się sprostować kilka rzeczy, moim subiektywny okiem.Wcale nie dziwi mnie sceptyczne podejście, sądząc po tym kto, przez większość, został okrzyknięty ikoną polskiego coachingu. ...
0
O byciu sobą
Postanowiłam rozwinąć pewne kwestie z pierwszego postu i wnieść trochę światła na sprawę. Temat jest na tyle rozwlekły, że będzie się przewijał jeszcze przez wiele kolejnych wpisów. Blog jest swojego rodzaju manifestacją drogi jaką obrałam i został stworzony by pomagać innym. Jeśli znajdujesz tutaj treści dla siebie - bardzo się cieszę. Dzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach. Serdecznie zapraszam. Nie wchodząc w tematy wcześniejszych inkarnacji w psychologii panuje pogląd, iż przychodzimy na świat jako czysta, niezapisana karta - tabula rasa. Co nie zmienia faktu, że będąc jeszcze w łonie matki już nabywamy pewnych doświadczeń. Ciekawostką np. może być to, że ...
3
Percepcja. Psychologia procesów poznawczych.
Problemem komunikacji w ujęciu psychologicznym są w dużej mierze niedomówienia. Natomiast główną składową niedomówień jest błędne założenie, że konceptualizujemy ten sam świat. Spostrzeganie zmysłowe to odbieranie świata, a ten natomiast jest indywidualny dla każdego z nas. W klasycznej wizji świata podmiot pozostaje bierny, przedmiot aktywny. Błędnie zakładamy, że to co widzimy jest w odbiorze takie samo dla nas wszystkich, bo nie jest. I. Kant odwrócił relacje podmiot przedmiot, gdzie udowadnia, że to przedmiot jest bierny, a podmiot w swojej interpretacji - aktywny. Jeśli chodzi natomiast o recepcje zmysłową - każdy posiada, że tak to nazwę, inny materiał wyjściowy, inną wrażliwość ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

wspaniał blog zapraszam do mnie :) http://bieganietocoswiecejnizsport.blog.pl/
:>
Gość: paulaa :) - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
2
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
[recenzja]Puppeteer – podróż do dzieciństwa
Swego czasu słyszałem o premierze tej gry i byłem nią nawet zainteresowany. Jednak w morzu wielu innych produkcji gdzieś mi umknęła i nie mogłem się do niej zabrać. Korzystając jednak z wizyty w sklepie w którym kupuję używane gry wpadła mi ona w ręce w dobrej cenie. Byłem bardzo podekscytowany więc bez zwłoki przysiadłem do ogrywania tytułu i czy to było dobre doświadczenie? No nic przekonajmy się. Już od pierwszych chwil gra urzeka swoją konwencja i kierunkiem artystycznym. Przypomina kukiełkowe teatrzyki. Każda z postaci przedstawionych w grze to właśnie kukiełka, którą na upartego dałoby się stworzyć samodzielnie, cały czas widoczna ...
0
Leksykon filmowy. Film noir cz. 1
Film noir jest podgatunkiem omówionego wcześniej przeze mnie filmu gangsterskiego. Filmy z tego gatunku cechowały obrazy ciemnych biur detektywów, ulice pełne śmieci, opuszczone i zakurzone magazyny, bohaterowie o podwójnej moralności. Nie jest to gatunek łatwy w odbiorze i nie należy też do moich ulubionych, ale postaram się przedstawić go jak najdokładniej. Określenie "film noir" ("czarny film") zostało utworzone przez francuskich krytyków w połowie lat czterdziestych XX wieku i nadane amerykańskim filmom o danej atmosferze. Były to historie kryminalno-detektywistyczne, koncentrujące się wokół tematu perwersyjnych namiętności, korupcji, zdrady, cynizmu i rozczarowania. Filmy tego gatunku dały reżyserom okazję do ...
0
Reakcja 66-latka, który pierwszy raz w życiu widzi kolory
Ten mężczyzna dostał od swoich wnuków niezwykły prezent - specjalne okulary, dzięki którym ludzie nie widzący kolorów mogą zobaczyć świat we wszystkich jego barwach. Dla 66-latka ten widok okazał się tak ogromnym przeżyciem, że nie był w stanie powstrzymać emocji...       Film znajduje się poniżej: ...
0
Leksykon filmowy. Film noir cz. 3
W filmach noir- jak wspomniałam- zło objawia się pod postacią pięknych, ale cynicznych i niebezpiecznych kobiet. Te femme fatale odgrywają ogromną rolę w fabułach "czarnych filmów". Do najsłynniejszych odtwórczyń ról kobiet fatalnych należały: Jane Greer- "Brzemię przeszłości", Rita Hayworth- "Gilda", Ava Garner- "Zabójcy" czy Lana Turner-"Listonosz zawsze dzwoni dwa razy". Grane przez nie bohaterki do perfekcji opanowały sztukę uwodzenia i wykorzystywania mężczyzn. Filmowe kobiety fatalne wyprzedzały swoją epokę o kilka dekad, ponieważ często kierowały się zasadami skrajnego feminizmu. Odmawiały grania ról żon i matek, a małżeństwo traktowały jako ograniczenie własnej wolności. Z premedytacją używały swej fizycznej ...
0
Czego powinniśmy uczyć dzieci, by odniosły sukces
Thomas Corley przez kilka lat badał zwyczaje ludzi bogatych i tych, którzy mają zarobki przeciętne lub bardzo niewielkie. Od 2004 roku do 2007 roku przeprowadził rozmowy z 233 milionerami i 128 osobami, których roczny dochód nie przekraczał 35 tys. dol., czyli ok. 143 tys. zł. W czasie tych rozmów zadawał każdej osobie 20 pogłębionych pytań i 144 pytań dodatkowych. Wnioski zebrał w książkach: "Rich Habits: The Daily Success Habits of Wealthy Individuals" (Nawyki ludzi bogatych: Codzienne zwyczaje zamożnych ludzi, które prowadzą do sukcesu) oraz "Rich Kids: How To Raise Our Kids To Be Happy And Successful ...
2
O kinie...nieobiektywnie: cz. 93 - Grand Budapest Hotel
93. Grand Budapest Hotel (The Grand Budapest Hotel) – 2014 Gatunek: Dramat, Komedia MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY)         POLECAM!!!!!!!!!!!!! Dzieło Wesa Andersona aż roi się od znaków rozpoznawczych reżysera. Jest dekoracyjna symetria kadrów, nastrojowa muzyka Alexandre'a Desplata, jest i baśniowość przełamana humorem i groteską. Wydaje się też, że do produkcji Anderson zaangażował wszystkich swoich ulubionych aktorów-przyjaciół (Bill Murray, Edward Norton, Tilda Swinton, Adrien Brody, Willem Dafoe, Owen Wilson), którzy na ekranie stworzyli galerię bogato wystylizowanych epizodycznych postaci. Oglądając Grand Budapest Hotel momentami odnosi się wrażenie, że świat wykreowany przez reżysera jest, wzorem staromodnych zabawek, nakręcany ...
0
Białowieska się puszcza...
Białowieska się puszcza? Czego ci studenci nie wymyślą...    Znana od lat tfurczość w ramach sztuki ulicznej, zwana powszechnie jako graffiti, ma swój specjalny dział określany mianem Teksty z murów. Autor, który je zebrał w kupę umieścił na wstępie istotną informację:„Na murach można napisać wszystko, tu nie działa żadna cenzura, choć czasami wydaje mi się, że powinna. W tym zestawieniu starałem się nie ujmować wulgarnych i zbyt obraźliwych określeń oraz stwierdzeń, których (niestety) najwięcej jest na naszych murach..". Oto próbka:Analfabeci muszom umżedż.Bezdomni do domu.Białowieska się puszcza.Bogu – co boskie. A co ludziom?Boże spraw żeby ...
2
Zadbaj o swój komputer
Profilaktyka zapobiegania niepotrzebnym reinstalacjom - poradnik. Przysłowie mówi: lepiej zapobiegać chorobom, niż je leczyć. Zasada ta sprawdza się także w przypadku Windows - poświęcenie systemowi odrobiny uwagi wydatnie zmniejsza "szanse" na reinstalację. Profilaktyka Na czym więc polega zapobieganie "chorobom" Windows? Na rozsądnej prewencji naturalnie. Co ciekawe, najczęściej nie wymaga ona stosowania jakichś nadzwyczajnych środków - w porównaniu do codziennej higieny są to czynności odpowiadające regularnemu myciu zębów czy odpowiedniemu do temperatury zewnętrznej ubieraniu się. Ale podobnie jak w codziennym życiu, także tych operacji musimy się nauczyć. Źródłem takiej wiedzy może ...
0
Łukasz Kubot vs gówniażeria
Niedawno zakończył się najbardziej prestiżowy turniej tenisowy Wimbledon. W tym niewątpliwie największym tenisowym wydarzeniu na świecie w deblu z parze z Brazylijczykiem Melo najlepszy okazał się nasz reprezentant Łukasz Kubot . Nie jestem wielkim znawcą samej dyscypliny Niemniej uważam że warto zatrzymać się nad samą postacią naszego reprezentanta jest On moim zdaniem żywym klasycznym wzorem do naśladowania dla wielu. Bo niestety dziś zdecydowanie za dużo słyszy się skamleń narzekań czy zwykłego cwaniactwa młodych sportowców. Jeszcze tak naprawdę nic nie osiągnęli a już im wszystko nie pasuje, a to warunki do treningów a to finanse a to za mało lajków ...
0
,,Stul dziób katoliku "
W naszym pięknym kraju niemal przy każdej okazji podziały gonią podziały, tak też jest na stopie wiary katolickiej . Dużo się mówi o tym kościół miesza się do życia prywatnego , polityki wywiera presję itd. Ogólnie mamy do czynienia z całą litanią przestępstw popełnianych przez biskupów i całą rzesze wiernych.Sam jako katol zgadzam się z niektórymi zarzutami. W ogólnie pojętej wspólnocie nie wszystko jest ok ( sprawy z pedofilią niejasnymi finansami ), pytanie w jakiej jest ? Ostatnio mam wrażenie że Ci wszyscy krytykujący kościół jednocześnie walczący o wolność i tolerancję prowadzą manipulację przeciw katolikom polegającą na ...
0
Koty w polityce
Cały Świat – w tym i Polacy- dowiedzieli się o kocich upodobaniach naszego przywódcy za sprawą transmisji obrad sejmowych. Prezes, a za nim niemal wszyscy posłowie PiS nie wzięli udziału w wystąpieniach klubów parlamentarnych jak i niezrzeszonych posłów, bo i po co sobie nerwy szarpać miażdżącą krytyką projektów ustaw ze strony mniejszości sejmowych. Lepiej słuchać to co miłe, prawda? Przedstawili tekst zawetowanej w lipcu ustawy i byli wolni. W kolejnym dniu obrad – na głosowania przybyli już niemal wszyscy i głosowali jak im kazali. W przerwach pomiędzy głosowaniami wypełniali sobie czas jak kto potrafił. Jedni śledzili ekrany telefonów, a ...
2
"Dopóki śmierć nas nie połączy"  Danuta Noszczyńska
Małgosia wyrwała się z małej wsi z wielkimi ambicjami na przyszłość. Miała zamiar pokazać swojej rodzinie i innym, że ona sama osiągnie w życiu wiele. Chwytała się każdej pracy i chciała zdać maturę i iść na studia. Jej uroda, łatwowierność i bezpośredniość przyciąga do niej nachalnych mężczyzn. Dorota starsza od Gosi sąsiadka zaprzyjaźnia się z młodą dziewczyną. Przygląda się życiu, które prowadzi Gosia, ale nie ocenia jej, ani nie poucza. Często gotuje dla niej posiłki, a Gosia zwierza jej się i widzi w niej bratnią duszę. Pewnego dnia Gosia mówi sąsiadce, że zdecydowała się związać z starszym mężczyzną, który ma ...
0