+ Załóż konto
Strona główna > Horyzonty > Pistolet do Pegasusa - jak on działał?
PulkownikBabelek

Good job

0

Pistolet do Pegasusa - jak on działał?

Zawsze zastanawiało mnie jak działał pistolet do Pegasusa.

Była to dla mnie najbardziej frapująca zagadeka z dziecięctwa.

O co chodzi?

Kiedyś (lata 90te), w polskich domach królowała jedna konsola PEGASUS, jednym z dodatków do gier był pistolet, który umożliwiał strzelanie do celów wyświetlanych na ekranie telewizora.

Technologia jak na tamte czasy kosmiczna.

Gier, w których wykorzystywano pistolet było sporo ale najbardziej popularną była ta, w której strzelało się do kaczek fruwających w te i wewte – podnoszonych po ustrzeleniu przez roześmianego psa (filmik z owej gry poniżej artykułu).

Istniało wiele teorii na temat działania tego sprzętu, z czego najpopularniejszą był laser – wiązka odbijająca się od kaczki.

Ale skąd pistolet „wiedział" czy trafił w kaczkę?

Wujek Google wie wszystko i tym razem podzielił się ze światem i zdradził tajemnicę.  Okazało się też, że temat nurtował więcej osób.

Więc co powiedział Wujaszek?

W pistolecie była zainstalowana fotodioda i soczewka. W momencie strzału ekran robił się cały czarny za wyjątkiem punktu, w który trzeba było trafić. Punkt oczywiście był zsynchronizowany z fruwającą kaczką. Jeżeli ta sztuka się udała i kaczka została postrzelona – dioda wyłapywała kontrastujące światło i gra zaliczała trafienie.

Cały knif polegał na tym, że klatka obrazu, która pojawiała się w momencie strzału, trwała ok. 20 milisekund, a więc zbyt krótko, by ludzkie oko było w stanie ją dostrzec.

Ważne było: pistolet działał wyłącznie na telewizorze kineskopowym.

I tyle w temacie :)

A czy wy też graliście w kaczki lub może inne gry na tej kultowej konsoli?

 

Jak dotrzymać noworocznych postanowień?
Na zakończenie starego roku ludzie mają różne postanowienia. Jednak rzadko udaje im się ich dotrzymać. Minął prawie tydzień od Sylwestra, a pewnie nawet nie podjęliście żadnych działań, aby zrealizować noworoczne postanowienia albo kompletnie o nich zapomnieliście. Co roku sytuacja się powtarza, ale można temu zaradzić. Dlaczego nie udaje się zrealizować noworocznych postanowień? Jest wiele powodów, ale najważniejsze z nich to niedokładne przemyślenie, co naprawdę chcemy osiągnąć oraz niedostateczne zaangażowanie. Z reguły jest tak, że pod wpływem emocji towarzyszącym zakończeniu roku, postanawiamy zmienić swoje życie. Wówczas bez zastanowienia przygotowujemy sobie długą listę noworocznych postanowień. Następnie zamiast ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 49 - Człowiek ze złotym pistoletem
49. Człowiek ze złotym pistoletem (The Man with the Golden Gun) – 1974 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) Roger Moore po „Żyj i pozwól umrzeć" został ostatecznie zaakceptowany jako 007, zyskując uznanie krytyki i publiczności. Nie było więc niespodzianką, że został zaangażowany do powstania „Człowieka ze złotym pistoletem" w reżyserii Guy'a Hamiltona, dla którego była to ostatnia nakręcona część. Roger Moore kontynuuje receptę, która sprawdziła się rok wcześniej – lekko uniesione brwi i humorystyczne podejście do postaci (choć wydaje się, że w tej części jest trochę bardziej poważny). Pozostali główni aktorzy ? Scaramanga – to jedna z najlepiej ...
0
[Felieton]Nostalgiczna podróż w przeszłość gracza lat 90tych
Polska myśl przedsiębiorcza zawsze mnie zaskakiwała. Spoglądając na najbogatszych ludzi w Polsce, naprawdę zaskakuje mnie, że to się udało. To oczywiście przedsiębiorcy, których podziwiam i bardzo szanuję, jednak za wieloma wręcz kultowymi rzeczami u nas w kraju stoi człowiek i jego historia jest nie rzadko zaskakująca. Pan Marek Jutkiewicz, bo to go można uznać za ojca legendy pegasusa zaczynał jako importer odzieży z Azji. Podczas swojej podróży napotkał on w Tajwanie odpowiednik konsoli NES, a musimy pamiętać, że wtedy Polska była mocno zamkniętym krajem. Gry podłączane pod telewizor zapewniające godziny zabaw były stosunkową nowością. Wraz z pomocą pana Dariusza ...
0
E- Lybra czyli technologia w służbie zdrowia
Już od dawna kierując się potrzebą utrzymania się w jak najlepszej kondycji oboje z żoną zwróciliśmy się w kierunku medycyny niekonwencjonalnej. Patrząc na naszych rodziców łykających coraz to więcej pastylek i tabletek, które na jedno pomagają psując przy okazji coś innego chcielibyśmy stać możliwie długo z dalaod tej kwadratury koła. Poznaliśmy w Ekwadorze wiele osób, które maja podobne do naszego podejście do ochrony swojego zdrowia i dzięki nim poznaliśmy rownież sporo alternatywnych metod. Witaminy i suplementy podtrzymujące prawidłowe funkcjonowanie organizmu to dzisiaj bardzo dochodowy interes. Oboje z żoną sami zażywamy, niektóre z nich bo w dzisiejszych czasach ...
2
Kolejna odsłona walecznego serca
Kolejna odsłona walecznego serca Wpadam z kolejnym motywatorem. Tym razem coś o słuchaniu głosu serca i własnej intuicji. Zapraszam! ...Nie pozwólcie, żeby hałas cudzych opinii zagłuszył wasz własny wewnętrzny głos. I najważniejsze – miejcie odwagę kierować się sercem i intuicją. Każdy z nas wie, że życie bywa trudne. I każdego też to spotyka. No bo kto nie zna tego uczucia bezradności, kiedy braknie kasa na rachunki, czy jedzenie? Wtedy łapiecie się czego popadnie, żeby tylko wyjść na prostą i jest to zachowanie zupełnie naturalne. Ale nie o to mi chodzi. Pójdźmy w inną stronę. Dość często trudy życia powodują, że odchodzi nam ...
2
Pistolet do Pegasusa - jak on działał?
Zawsze zastanawiało mnie jak działał pistolet do Pegasusa. Była to dla mnie najbardziej frapująca zagadeka z dziecięctwa. O co chodzi? Kiedyś (lata 90te), w polskich domach królowała jedna konsola PEGASUS, jednym z dodatków do gier był pistolet, który umożliwiał strzelanie do celów wyświetlanych na ekranie telewizora. Technologia jak na tamte czasy kosmiczna. Gier, w których wykorzystywano pistolet było sporo ale najbardziej popularną była ta, w której strzelało się do kaczek fruwających w te i wewte – podnoszonych po ustrzeleniu przez roześmianego psa (filmik z owej gry poniżej artykułu). Istniało wiele teorii na temat działania tego sprzętu, z czego najpopularniejszą był laser – wiązka odbijająca się ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
0
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Utarło się przekonanie, że mężczyźnie znacznie trudniej wybrać prezent niż kobiecie. Szanowne Panie, matki, żony, kochanki czy siostry i koleżanki - nie uszczęśliwiajmy naszych mężczyzn kolejną parą skarpetek, siedemnastym krawatem, czy następną koszulą. Spróbujmy znaleźć inny prezent, niż komplet narzędzi, portfel lub wizytownik. Pomyślmy! Może dawno nie byliśmy na kolacji tylko we dwoje? Może w prezencie można podarować naszemu mężczyźnie zaproszenie na kolację przy świecach, do włoskiej restauracji? A może nasz przyjaciel marzy o masażu tajskim, tylko wstydził się pójść do gabinetu, tak samo jak my boimy się wziąć do ręki wiertarkę, której nie chciałybyśmy dostać w prezencie? A ...
0
Seks w plenerze - jestem na tak!
Plaża, górska polana? Pomysłów na miłość w pięknych okolicznościach przyrody jest tyle, ile par chcących go uprawiać. Przekonajcie się że, jest to naturalne pragnienie. Dlaczego lubimy uprawiać seks pod gołym niebem?  Ponieważ to coś pierwotnego, wpisanego w nasze geny. My patrzymy na współczesnego człowieka trochę tak, jakby cywilizacja pojawiła się dwa, góra pięć tysięcy lat temu. Zapominamy, że istniejemy miliony lat, a Homo sapiens sapiens – 250 tys. lat. Człowiek pierwotny funkcjonował zgodnie z prawami natury, w kolebce, którą ...
2
Leksykon filmowy. Komedia cz. 1
Komicy towarzyszyli filmowi od samego początku- od narodzin kina. Niektórzy nawet uważają, że komedia jest najstarszym gatunkiem filmu. Pierwsze pokazy filmowe składały się ze scenek rodzajowych, które miały dostarczać widzom wielu wrażeń. Krótkie filmy komiczne, z reguły wykorzystujące niewybredny komizm sytuacyjny, znakomicie nadawały się na materiał filmowy. Jedną z najwcześniejszych form komedii jest slapstick- burleska, posługujący się dowcipem wizualnym, eksploatujący temat nieszczęśliwych przypadków oraz nieporozumień, kończących się najczęściej rzucaniem obelg, bijatyką czy pościgami. Burleskę jako podgatunek komedii opiszę osobno. Początkowe lata rozwoju komedii filmowej zdominowali twórcy europejscy. Pochodzili oni z małych z małych kabaretów lub ...
0
"Szczęśliwa przystań" Melissa Senate
Ojciec Rebecci, chory na raka przebywa w szpitalu. Tuż przed swoją śmiercią prosi ją o włożenie sukni ślubnej. Rebbecca zgadza się choć o ślubie ze swoim chłopakiem jeszcze nie myśli. Tego samego dnia jej ojciec wyznaje Rebecce, że wiele lat temu miał krótki romans czego owocem była jej siostra. Zszokowana Rebecca nie potrafi zrozumieć dlaczego dopiero teraz o tym się dowiedziała. Zawsze chciała mieć rodzeństwo. Po śmierci ojca życie Rebecci nie jest już takie samo. Jej związek z Michaelem stał się inny a stosunki ochłodziły się. W pracy także nie może sobie znaleźć miejsca, a jej dotychczasowe zajęcie wydaje ...
0
Państwo-kościół-celebryci
Często w publicznej dyskusji pojawia się temat wzajemnych relacji Państwo-Kościół. To niestety kolejny przykład na to jak płytka i żenująca jest debata publiczna. Każdy widzi w niej tylko własne ego i nic innego. Każdemu nieważne jakiemu problemowi przypisywana jest czy to legitymacja partyjna czy łakta katola oszołoma. Tu przykładem są niestety feministki. Jako facet uważam że są one niezbędne, bo nikt lepiej nie zawalczy o prawa kobiet jak one same. Na naszym rodzimym podwórku wygląda to jednak tak że próbuje się używać manipulacji polegającej np. na tym że kobiety są bite bo religia, jeśli decydują się na urodzenie chorego ...
0
,, Herosi kontra przydupasy "
Patrząc na to co dzieje się w Europie a uzmysłowić sobie trzeba że nie dzieje się za dużo dobrego, myślę tu o kolejnych zamachach , ich próbach itd. Reakcji no to wszystko która jest cały czas ta sama a nawet odnoszę wrażenie niekiedy coraz gorsza. Nie zmienia się gra na emocjach szufladkowaniu ludzi ten zły ten dobry. Myślę oczywiście o kryzysie migracyjnym . Dlaczego myślę że jest coraz gorsza ? Bo nie rozumiem uśmiechów radości czczenia podpisania traktatów Rzymskich gdzie parę dni wcześniej giną niewinni ludzie. A co prawda przemilczany ale jednak fakt jest taki ze giną z rąk ...
0
My chcemy Boga - hasło
My chcemy Boga – hasło Jakiego Boga chcą ludzie, którzy idą ulicami miast? Czy potrafią powiedzieć o Nim coś więcej niż tylko płomiennie wykrzykiwać początek religijnej pieśni? Kto z nich czyta słowa Chrystusa? A jeśli czyta, co w nich znajduje? A może tylko wybiera pojedyncze wyrazy i przeistacza je na swój użytek? Bo słowo pisane się nie obroni, a w słowo żywe już mało kto wierzy. Bo gdyby wierzył, żyłby inaczej. Bo gdyby żył inaczej, świat byłby piękniejszy i spokojniejszy. Bo dobro pokonywałoby zło. Nie tylko w baśniach i legendach. Czyżbyśmy chcieli Boga takiego jak my? Z ułomnościami, słabą psychiką, skłonnością ...
1
Hipokryzja część enta ....
Trwa gorąca dyskusja dotycząca śmierci Igora Stachowiaka. Ja po przeanalizowaniu tego co zobaczyłem, przeczytałem w mediach nazywam to wszystko po imieniu, na komendzie we Wrocławiu doszło do nieumyślnego spowodowania śmierci i gdybym żył w normalnym kraju to działy by się następujące zdarzenia. Przeciwko winowajcom toczyły by się przynajmniej dwie sprawy karne . Pierwsza o nieumyślne spowodowanie śmierci, druga o przekroczenie uprawnień. Jeśli rządzący przekuli by w czyn to co mówią Minister od policji straciłby stanowisko plus odpowiedni komendanci którym podlegał rewir na którym doszło do tragedii koniec kropka . Ale żyje w Polsce gdzie ostatnio niestety coraz modniejsze staje ...
0
"Oko Ewy" Karin Fossum
Niestety muszę przyznać, że ta książka bardzo mnie rozczarowała. Nie wciągała, nudziła, a fabuła do mnie kompletnie nie trafiła. A o czym była to powieść? Ewa to młoda malarka, która żyje w ciągłym strachu i lęku. Boi się przyszłości, jak sobie poradzi finansowo i utrzyma siebie i swoją córkę. Obawia się życia w samotności, żyje w nędzy i wyznaje dewizę, że jakoś to będzie. Pewnego dnia podczas spaceru z córką napotyka na zwłoki. Nikomu nic nie mówiąc stara się zapomnieć o tym zdarzeniu. Jednak życie zaskoczy ją znowu niebawem. Spotka bowiem dawna przyjaciółkę, która jest jej przeciwieństwem. Otacza się bogactwem, ...
0
Powrót na miejsce zbr*dni?
PO-wcy obecnie cierpią na ból zębów, więc miny mają, jakie mają. Kary za próbę puczu, jakie mogą ich dosięgnąć, straszą.Bo wykluczenie np. z komisji weryfikacyjnej, która wisi nad nimi jak miecz „Damoklesa" pozbawi ich przeglądu, wpływu na toczące się sprawy, ich sprawy. A przecież wiadomo, że z ich punktu widzenia, to weryfikacja wieje grozą. Próba puczu, wiąże się ściśle z mogącą nastąpić odpowiedzialnością za przekręty, jakich się dopuszczali. Obecna chęć powrotu rudego do polityki, poprzez pucz, ma taki sam cel, obrony przed odpowiedzialnością. A zebrało się tego, że dla stu by starczyło. Widmo politycznej szubienicy, mrozi krew w żyłach. A ...
0
Uchodźstwo - to dramat ogromnych rzesz ludzi
   Unia Europejska już dość dawno rozwiązała problem napływu poprzez Morze Śródziemne imigrantów z Afryki, jak i z krajów arabskich trafiających tam, gdzie najbliżej, czyli do Włoch i Grecji. Cena za jaką zgodzono się na utrzymanie ich w bezpiecznej odległości od pozostałych krajów to znaczące wsparcie finansowe tych krajów buforowych i decyzja o solidarnym rozwiązaniu problemu poprzez relokację uchodźców z Grecji i Włoch do wszystkich krajów Unii. Długo nad tym pracowano aż wreszcie wszystkie kraje , ustami swoich premierów ( nas reprezentowała premier Ewa Kopacz) zgodzili się na przyjęcie do swoich krajów zaproponowanych „kwot" uchodźców i przynależny ryczałt unijnych ...
5
"Blizny" Rebecca St. James, Nancy Rue
Kirsten młoda dziewczyna skrywa w sobie wiele tajemnic. Ze swoim chłopakiem Wesem jej zdanie tworzy dobry związek. Pewnego dnia dochodzi między nimi do kłótni. Wesa wywiera na Kirsten presje gdyż ona nie chce uprawiać z nim sexu przedmałżeńskiego. Kiedy kolejnego dnia Kirsten myśli, że Wes chce ją przeprosić i oświadczyć się jej widzi jak on całuje się z jej najlepszą przyjaciółką. Kirsten dostaje szału i zamyka się w łazience, żeby zrobić to co zawsze przynosiło jej ukojenie w bólu. Kirsten od paru lat nacina się. Widok krwi, rozerwanie skóry i towarzyszący temu ból jak do tej pory pomagał jej ...
0
Pozwólcie, że zapytam?
Przeżyliśmy święta wszystkich zmarłych i już niemal zapomnieliśmy o nich. Kościół polecał w tych dniach szczególną łaskę jaką żyjący mogą wyprosić dla zmarłych, to jest odpust zupełny. Warunkiem było pozostawanie w stanie łaski uświęcającej, odwiedzenie cmentarza w czasie oktawy (8 dni wokół Święta Zmarłych) i modlitwa w intencji papieża. Wierzący mają świadomość tego, że to jest wielki dar nie szczędzili trudu aby te warunki spełnić. W każdej niemal porze dnia i nocy można było spotkać w kościele i na cmentarzach sporo ludzi podtrzymujących światło w wypalonych już częściowo zniczach. Aura niemal taka jak w najważniejszym dniu listopada, gdyż ...
4