+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > IRONIAman - kim jest?
IRONIAman
#IRONIAman
2014-08-06

Good job

16

IRONIAman - kim jest?

Witam wszystkim moich przyszłych czytelników.


Na początek parę słów o mnie. Jestem IRONIAman. Jestem kimś. Moje autodestrukcyjne działania, błyskotliwość, inteligentne poczucie humoru, oraz przeżycia są fascynujące. Jestem jedno-osobową fabryką spreparowanych życiorysów, tak dobry, ze kochasz mnie nawet, jeśli nienawidzisz. Na codzien studiuje: Wyższą Szkołę Własnego Gustu. Mieszkam w mieście gdzie wszyscy patrzą na mnie jak w tęczę. A wzrok u nich wtedy jakiś taki rozmarzony. I bardzo dobrze, w końcu każdemu należy się w życiu odrobina luksusu i ładne widoki. Poza tym pewnie podziwiają mój intelekt. (A że zawsze byłem człowiekiem szczodrym, szlachetnym w myśli i zamiarach zdecydowałem, że czas rzucić przed innych perły mojego intelektu. Ze szczególnym uwzględnieniem osób płci przeciwnej, albowiem od lat żywię do nich szczególną słabość.)No chyba, że coś nie - halo, bo wtedy nie śmią spojrzeć mi w oczy. Co zresztą doskonale rozumiem, bo takiego autorytetu jak ja to się nie spotyka codziennie. A jeszcze w dodatku takiego który jest czujnym (acz cynicznym) obserwatorem rzeczywistości to już naprawdę ze świecą szukać. Nic dziwnego, w końcu bycie takim autorytetem nie jest wcale takie proste. Musze zastanawiać się nad naturą Bytu, kosmiczną równowagą, Pięknem i Prawdą. Ale cóż, dla mnie, dobro ludzkości jest wartością nadrzędną. A poza tym jak się tak myśli to nawet czasem uda się coś wymyślić: np. - nie ważne czy zrobisz komuś coś dobrego czy złego i tak oberwiesz po dupie, więc po co się przejmować bzdurami, lepiej odpalić dżointa, łyknąć whisky i stuknąć blondynę, znajdującą się w zasięgu wzroku. (pozdrawiam tu moją cudowną blond-żonę) Nikt na to nic nie poradzi, ale dlaczego miałby ktoś coś na to poradzić, kiedy właśnie dlatego jestem taki pociągający (dla kobiet, bo jednak mają pociąg do "złych/zepsutych chłopaczków" a dla facetów ponieważ żyje życiem, jakie nie jeden chciałby choćby na tydzień wypróbować). Ale dość o mnie (chociaż to temat skądinąd interesujący, i nie ukrywajmy - jeden z moich ulubionych.)

 

Obecnie jestem na małych wakacjach i odpoczywam, w celu zostania człowiekiem wypoczętym i - w efekcie - pełnym optymizmu, radości życia i innych pozytywnych rzeczy, które uczynią ze mnie nowego, lepszego człowieka. Co w dłuższej perspektywie pozwoli mi być jeszcze bardziej uroczym i błyskotliwym niż zazwyczaj. I to nawet jeśli to się wydaje niemożliwe, a przynajmniej nieprawdopodobne. W wolnych chwilach zamierzam zaś praktykować czujne (acz cyniczne) obserwowanie rzeczywistości aby – gdy zobaczymy się ponownie – być jeszcze lepszym. Co w zasadzie jest praktycznie niemożliwe, ale czy mnie to kiedyś powstrzymało?

Tak czy siak, przez chwilę mnie nie będzie, bo będę gdzie indziej.

Tagi:

ironiaman

Adres URL:

IRONIAman - kim jest?
Witam wszystkim moich przyszłych czytelników. Na początek parę słów o mnie. Jestem IRONIAman. Jestem kimś. Moje autodestrukcyjne działania, błyskotliwość, inteligentne poczucie humoru, oraz przeżycia są fascynujące. Jestem jedno-osobową fabryką spreparowanych życiorysów, tak dobry, ze kochasz mnie nawet, jeśli nienawidzisz. Na codzien studiuje: Wyższą Szkołę Własnego Gustu. Mieszkam w mieście gdzie wszyscy patrzą na mnie jak w tęczę. A wzrok u nich wtedy jakiś taki rozmarzony. I bardzo dobrze, w końcu każdemu należy się w życiu odrobina luksusu i ładne widoki. Poza tym pewnie podziwiają mój intelekt. (A że zawsze byłem człowiekiem szczodrym, szlachetnym w myśli ...
1
więcej

Komentarze

Rheagar
Witaj moje alter ego. Tylko powiedz dlaczego nie żyjesz po drugiej stronie lustra ? Powodzenia w pisaniu.
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 1 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
No to leci kabarecik !
Witam  Uszczęśliwia mnie i rozwesela ponad miarę III RP. Cóż to za wesoły, rozbawiony kraj, nigdy bym się nie spodziewał, że doczekam aż takiego zadośćuczynienia za ponure czasy PRLu.  No, wprost boki zrywać. W PRLu  czasem zdarzało się coś do śmiechu, np malowanie trawy na wizytę jakiegoś dostojnika ( wg dzisiejszych wzorców - żebraka ), ale rzadko, a ponurość  inteligencji  ówczesnej sprawiedliwości ograniczała się do znajdowania paragrafów dla już zatrzymanych wcześniej złoczyńców, w myśl starej mądrości - mieć człowieka, a paragraf się znajdzie. Tak było w mrocznej komunie. Jakże inaczej jest w Najjaśniejszej, Najweselszej i Ludzkiej III RP.  Tutaj ...
0
Wielki czas na zmiany emerytalne.
Emerytury, to drzazga w dużych mięśniach ekipy rządzącej, bo trudno znaleźć taką decyzję, która daje szansę obu stronom.To karkołomne zadanie zdaje się być niewykonalne, ale tylko pozornie. Bo moim zdaniem, rozwiązanie jest, tylko trzeba odwagi w podjęciudecyzji. Zaczynając od określenia lat – mężczyźni 65, a kobiety 62 lata.A na ewentualne zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, zostawić sobie czas, bo taki nagły skok rodzi tylko poczucie krzywdy. Wprowadzić emeryturę państwową, równą dla wszystkich, a uzależnionąod wieku, a nie od stażu. Znikną problemy z pytaniem komu przyznać wcześniejszą emeryturę, jak i to jakimi. kryteriami się kierować.Była by ...
2
Mój niezłomny podziw dla prezydenta (4)
Domyślam się już, dlaczego Szczerski do bólu minister PAD-a oraz PiS całe tak krytycznie odnosili się do tej propozycji wyjazdu PAD-a na Maltę. PAD tę sprawę imigrantów omówi sobie z papieżem.  Papież Franciszek jest w pewnym sensie (szczególnie dla Włochów) także imigrantem, tak samo, jak byli nimi JPII i Benedykt. Któż więc jest w kwestii imigracji największym autorytetem na całym globie?  Z definicji jest nim Papież Franciszek. Na szczęście ci trzej papieże to ludzie skromni i mało wymagający, a więc nie korzystali z italiańskiego systemu socjalnego, tak chwalonego przez cosanostry. Franciszek rozbija się po Rzymie fiacikiem "500", jak jakaś manikiurzystka na dorobku, ...
0
Dwadzieścia pięć lat zmarnowane.
Dwadzieścia pięć lat zmarnowane, dwadzieścia pięć lat wyrzeczeń, bólu, cierpienia większości społeczeństwa, wdeptano w błoto,głosząc fałsz o niemożności. A przecież, to społeczeństwo ponosiło wszelkie koszty, więc rozwój kraju był możliwy, nieomal, że zmarszu, jednak rabunek był kierunkiem, który przyjęli rządzący. A każdą ideologię, którą przyjmiemy, jako ramowy kierunek dla kraju, musimy rozwijać. Rozwój musi oczywiście iść zgodnie z oczekiwaniami społeczeństwa, i w spójności, zgodzie z okresem w którym żyjemy. Każda ideologia każdy ustrój ulega dewaluacji, bo zmieniają się warunki życia, oczekiwania, bo zmienia się świat techniczny, więc nasze postrzeganie świata ulega zmianie, ale i nasze miejsce w tym ...
17
O kinie...nieobiektywnie: Krótki wstęp i kilka wyjaśnień.
Kolejność opisywanych filmów, które znajdziecie w kolejnych częściach, będzie zupełnie przypadkowa. Nie zamierzam tworzyć żadnego rankingu. W kolejce jest całe mnóstwo tytułów. Z biegiem czasu, kiedy filmowych artykułów będzie przybywać, zacznie wyłaniać się coraz bardziej prawdziwy obraz „mojego kina". Wyjaśniam, jakby kogoś to interesowało. Postanowiłem też wykorzystać przy poszczególnych opisach znakomitą skalę ocen filmowych funkcjonującą na portalu Filmweb. Myślę, że pozwoli ona bardziej pokazać moje filmowe upodobania, a przy okazji przyda się też potencjalnym widzom obrazów, które będę opisywał. Pozdrawiam wszystkich czytelników i zachęcam do filmowej przygody... Skala ocen: 10 – Arcydzieło !...
0
Chromowany cadillak za 500+
Ktoś napisał na FB, że problemy globalne i lokalne zwykle rozwiązywała wojna, ja dodaję:...a wojną kierowała polityka, czyli interesy. Bieżące i przyszłe. Krytykowana przez narodową lewicę globalizacja obejmuje nie tylko procesy ekonomiczne, także cywilizacyjne i filozoficzne, czyli kierunki i sposoby myślenia. Wojny także. W Polsce: Nowoczesna.pl instynktownie wyczuwa globalistyczny kierunek korzystny dla kształtującej się w Polsce klasy średniej, w tym prekariatu. „Nie mamy wyjścia, musimy rywalizować i współpracować jednocześnie" – twierdzą i używają do tego prostego języka. Jestem tym pozytywnie zaskoczony, bo nic tego nie zapowiadało w kampanii wyborczej.PO przegrała, bo weszła na wąską ścieżkę socjalną, odrzucając retorykę liberalną. Postawiła ...
0
"Spalacze tłuszczu" - tak, czy nie?
Zadano mi kiedyś pytanie pytanie co sądzę o środkach przyspieszających spalanie tłuszczyku. Powiem tak- zastanów się na czym ci zależy- na osiągnięciu wymarzonej sylwetki każdym kosztem, głównie swojego zdrowia. Czy na długoterminowym zdrowym trybie życia? Z zasady jeśli coś jest syntetyczne, ma mieć nienaturalny wpływ na mój organizm – nie stosuję. Znam wiele osób- jedne jakoś z przyspieszaczem spalania żyją , inne po pierwszej próbie zrezygnowały. Wszystko opiera się na nienaturalnie szybszej pracy organizmu. Ja w sposób naturalny, kiedy cierpiałam na nadczynność tarczycy- miałam okazję zaobserwować atrakcje przyspieszonego ...
3
W kupie nas nie ruszą!
"Prawa człowieka nie wynikają z przynależności do grupy i nie może istnieć ani w prawie, ani w moralności działanie zabronione jednostce, a dozwolone tłumowi." - Ayn Rand, Powrót człowieka pierwotnego.   Niby to logiczne. Niby każdy by się z tym zgodził, jednak co jakiś czas słychać głosy górników, lekarzy, pielęgniarek, nauczycieli, maszynistów. W zasadzie, to ciężko to nazwać głosami. Prędzej użyłbym dobrze pasującej metafory, gdzie wszystkie te grupy zawodowe, to sępy, a budżet państwa (czyt. zrabowane nam pieniądze) to pozostałości z ofiary. Idąc dalej, można dojść do wniosku, że każdy taki protest jest próbą wyciągnięcia pieniędzy z sektora prywatnego za pomocą ...
3
Szwajcarzy i "frankowicze" mają swoje kłopoty z frankiem
  Nagły skok kurs franka o 20 procent wywołał szok u "frankowiczów", ale i Szwajcarów. Teraz okazuje się, że tak dalej być nie może. Jest nadzieja na obniżenie wartości franka. A nasze banki przygotowują pomyślne decyzje dla "frankowiczów". U nas wciąż jeszcze nie mają spokoju "frankowicze", po tym jak z dnia na dzień, 15 stycznia, skoczył kurs waluty szwajcarskiej. Stało się tak, gdy Szwajcarski Bank Narodowy postanowił nie bronić swojej waluty i kurs franka skoczył o 20 proc. Obecnie "uzbrojeni w drogą walutę Szwajcarzy wykupują, co się da, w sąsiednich krajach. I zaciskają pasa u siebie" – czytamy w Polityce.pl. A ...
0
Przewidzieć kryzys
Od roku 1913 - roku powstania Systemu Rezerwy Federalnej w Stanach Zjednoczonych - stwierdzenie "zbliża się kryzys" było poprawne zarówno podczas boomu gospodarczego, jak i podczas recesji. Taka prawidłowość trwa po dziś dzień. Oczywiście spowolnienia gospodarcze zdarzały się i w wieku XIX, natomiast nie miały one charakteru tak powszechnego, jak w wieku XX. Aby móc określić przybliżony termin takiej zapaści (tylko istota wszechwiedząca byłaby w stanie podać dokładną datę), musimy zrozumieć jej naturę i przyczyny. Austriacka teoria cykli koniunkturalnych Kryzys i fluktuacje Jak odróżnić kryzys od zwykłych rynkowych fluktuacji? Fluktuacje są konsekwencją mechanizmów rynkowych, sezonowości sektorów przemysłowych. Jedne sektory gospodarki kurczą się, ...
4
O portalach społecznościowych słów kilka.
Jak na pewno wszyscy wiemy, od dłuższego już czasu panuje moda na portale społecznościowe. Zmienia się tylko pozycja najpopularniejszego - kiedyś Nasza Klasa, potem Facebook, następnie Instagram, ostatnio Snapchat. Co można o nich powiedzieć? Czy są potrzebne? Czy to kiedyś przejdzie? Czytajcie dalej ;) Teoretycznie każdy portal oferuje nieco inne możliwości, ale w praktyce wszystkie są takie same, lub chociaż podobne. Chodzi po prostu o to, żeby się pokazać - jakim się jest, jakie ma się hobby, co aktualnie się robi i z kim, a nawet tak oczywiste rzeczy, jak to, jak się wygląda. Nie są to już wcale tak ...
17
Przynaleznosc grupowa a sprawa Antoniego M.
Dawno, dawno temu w czasach słusznie minionych w kraju nad Wisłą rządziła jedna partia zwana rownież przewodnią siłą narodu. Jej członkowie piastowali większość eksponowanych stanowisk w państwie. Chociaż istniały organy państwowe to tak naprawdę wszystkie ważne decyzje podejmowane były przez awangardę owej partii zwaną biurem politycznym. Członkowie najwyższych szczebli tejże partii byli niemal ponad prawem. Aby jednak wprowadzić społeczeństwo w błąd od czasu do czasu wywalano jakiegoś niewygodnego dygnitarza na zbity pysk pozbawiając go wszystkich przywilejów. Fakt wyrzucenia takiego odrzuconego partyjniaka powodował, że stawał się on niespodziewanie bezpartyjnym członkiem społeczeństwa. Naród nasz jednak silnie wyczulony jest na ...
0