+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > IRONIAman - kim jest?
IRONIAman
#IRONIAman
2014-08-06

Good job

19

IRONIAman - kim jest?

Witam wszystkim moich przyszłych czytelników.


Na początek parę słów o mnie. Jestem IRONIAman. Jestem kimś. Moje autodestrukcyjne działania, błyskotliwość, inteligentne poczucie humoru, oraz przeżycia są fascynujące. Jestem jedno-osobową fabryką spreparowanych życiorysów, tak dobry, ze kochasz mnie nawet, jeśli nienawidzisz. Na codzien studiuje: Wyższą Szkołę Własnego Gustu. Mieszkam w mieście gdzie wszyscy patrzą na mnie jak w tęczę. A wzrok u nich wtedy jakiś taki rozmarzony. I bardzo dobrze, w końcu każdemu należy się w życiu odrobina luksusu i ładne widoki. Poza tym pewnie podziwiają mój intelekt. (A że zawsze byłem człowiekiem szczodrym, szlachetnym w myśli i zamiarach zdecydowałem, że czas rzucić przed innych perły mojego intelektu. Ze szczególnym uwzględnieniem osób płci przeciwnej, albowiem od lat żywię do nich szczególną słabość.)No chyba, że coś nie - halo, bo wtedy nie śmią spojrzeć mi w oczy. Co zresztą doskonale rozumiem, bo takiego autorytetu jak ja to się nie spotyka codziennie. A jeszcze w dodatku takiego który jest czujnym (acz cynicznym) obserwatorem rzeczywistości to już naprawdę ze świecą szukać. Nic dziwnego, w końcu bycie takim autorytetem nie jest wcale takie proste. Musze zastanawiać się nad naturą Bytu, kosmiczną równowagą, Pięknem i Prawdą. Ale cóż, dla mnie, dobro ludzkości jest wartością nadrzędną. A poza tym jak się tak myśli to nawet czasem uda się coś wymyślić: np. - nie ważne czy zrobisz komuś coś dobrego czy złego i tak oberwiesz po dupie, więc po co się przejmować bzdurami, lepiej odpalić dżointa, łyknąć whisky i stuknąć blondynę, znajdującą się w zasięgu wzroku. (pozdrawiam tu moją cudowną blond-żonę) Nikt na to nic nie poradzi, ale dlaczego miałby ktoś coś na to poradzić, kiedy właśnie dlatego jestem taki pociągający (dla kobiet, bo jednak mają pociąg do "złych/zepsutych chłopaczków" a dla facetów ponieważ żyje życiem, jakie nie jeden chciałby choćby na tydzień wypróbować). Ale dość o mnie (chociaż to temat skądinąd interesujący, i nie ukrywajmy - jeden z moich ulubionych.)

 

Obecnie jestem na małych wakacjach i odpoczywam, w celu zostania człowiekiem wypoczętym i - w efekcie - pełnym optymizmu, radości życia i innych pozytywnych rzeczy, które uczynią ze mnie nowego, lepszego człowieka. Co w dłuższej perspektywie pozwoli mi być jeszcze bardziej uroczym i błyskotliwym niż zazwyczaj. I to nawet jeśli to się wydaje niemożliwe, a przynajmniej nieprawdopodobne. W wolnych chwilach zamierzam zaś praktykować czujne (acz cyniczne) obserwowanie rzeczywistości aby – gdy zobaczymy się ponownie – być jeszcze lepszym. Co w zasadzie jest praktycznie niemożliwe, ale czy mnie to kiedyś powstrzymało?

Tak czy siak, przez chwilę mnie nie będzie, bo będę gdzie indziej.

Tagi:

ironiaman

Adres URL:

Moja pierwsza wystawa
    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
Już od knezia Ziemowita, przed świętami nikt nie pyta...
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
2
Leksykon filmowy. Potwory w filmie cz. 3
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Wesołych świąt panie prezydencie
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
Mietek - czyli cały ten  CYRK!
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Jakie prezenty dla Panów
Utarło się przekonanie, że mężczyźnie znacznie trudniej wybrać prezent niż kobiecie. Szanowne Panie, matki, żony, kochanki czy siostry i koleżanki - nie uszczęśliwiajmy naszych mężczyzn kolejną parą skarpetek, siedemnastym krawatem, czy następną koszulą. Spróbujmy znaleźć inny prezent, niż komplet narzędzi, portfel lub wizytownik. Pomyślmy! Może dawno nie byliśmy na kolacji tylko we dwoje? Może w prezencie można podarować naszemu mężczyźnie zaproszenie na kolację przy świecach, do włoskiej restauracji? A może nasz przyjaciel marzy o masażu tajskim, tylko wstydził się pójść do gabinetu, tak samo jak my boimy się wziąć do ręki wiertarkę, której nie chciałybyśmy dostać w prezencie? A ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Rheagar
Witaj moje alter ego. Tylko powiedz dlaczego nie żyjesz po drugiej stronie lustra ? Powodzenia w pisaniu.
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 1 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
2
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
"Historie rodzinne" Izabela Pietrzyk
Muszę przyznać, że to było dość opasłe tomisko. Po przeczytaniu stwierdzam, że to książka bogata w poczucie humoru. Zdania, które wypowiadają dwoje rodzeństwa są często dla nas nie zrozumiałe, ale śmieszne. Gratuluje pani Izabeli za świetne oddanie zachowania dzisiejszej młodzieży. Tak jak ona potrafi stworzyć zabawny klimat, wpleść to wszystko w ciekawą powieść to nie potrafi nikt. Wiktoria przez parę lat tkwiła w beznadziejnym związki. Jej bogaty mąż Paweł odsunął ją od znajomych, rodziny, zamknął w złotej klatce i sobie podporządkował. Wiktoria robiła wszystko czego od niej oczekiwał w obawie przed jego wybuchem agresji i biciem. Przed innym zatajała to ...
0
Krew  czy Psychiatryk ?
Patrząc z wielkim zażenowaniem na naszą scenę polityczną i niestety coraz częściej dziennikarską bardziej niż zwykle rzuca mi się w oczy przekaz jednych i drugich. Przez uderzający w emocje, lęku ,strachu . Przekaz gdzie osoba np. z innego kraju niezainteresowana tematem pomyślała by sobie że w Polsce trwa 8 wojna światowa . A niskiego wzrostu człowiek bez numeru konta w banku to krwiożerczy dyktator. Obie strony sporu niespecjalnie się od siebie różnią, czyniąc zarzuty o chamstwo i podział . Gołym okiem jednak widać że w stosunku do drugich robią dokładnie to samo co zarzucają przeciwnikom. Na myśl przychodzi mi ...
0
Moja pierwsza wystawa
    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
"Granica mroku" Mo Hayder
Sally każdego dnia martwi się jak przetrwać kolejny dzień. Kiedy po rozwodzie została sama z córką jest sytuacja finansowa stała się tragiczna. Stara się o każdą dodatkową pracę i pieniądze na spłatę długów i na podstawowe potrzeby. Siostra Sally, Zoe jest dobrym detektywem i lubi swoją prace. Od wielu lat nie miała kontaktu z Sally. Jest bardzo zajęta i zupełnie inna niż jej siostra. Zoe własnie próbuje rozwiązać sprawę zabójstwa Lorne. Lorne była koleżanką Millie córki Sally. Sprawa jest bardzo trudna, a podejrzanych tego czynu sporo. Zoe próbuje krok po kroku dojść do tego dlaczego ktoś tak okrutnie zabił młodą dziewczynę....
0
Na grzyby!!! Czy to słońce, czy to deszcz...
Takiego sezonu na borowika jak w tych dniach to ja nie pamiętam. Co roku chodzę na grzyby i znam ogromne połacie lasu i mam tzw. swoje miejsca, więc wiem co mówię – powiedział mój szwagier przynosząc mi wiadereczko grzybków, czyli borowików. Dla niego inne grzyby jadalne to „betki" więc ich nie zbiera. Ucieszyłem się z takiego nabytku, zwłaszcza że lubię grzyby, a nóżki nie chcą mnie nosić. Facebook jest zagrzybiony ponad wszelkie normy. Już pojawił się mem o treści: Jeszcze ktoś mi tu wklei zdjęcia swoich grzybków, to...(pip). Wczoraj w naszej lokalnej gazecie Echo Dnia pokazano zdjęcie borowika, na którego ...
0
"500 plus - to było  genialne posunięcie "ale na wesoło....
Tak to prawda ,że ustawa "500-plus  to było genialne posunięcie"To faktyczny sukces,ale tylko początkowego okresu przejęcia sterów przez nową większość parlamentarną w RP.    Efekty z pewnością będą wymierne. Tymczasem ogólny byt gospodarczo-polityczny kraju w obecnych realiach  stawia przed NARODEM nowe wyzwania.Druga dekada XXI w. poprzez ogromne zmiany związane z silnym rozwojem industrializacji,a także innowacyjne sposoby i metody preferencji służących tym samym celom dają RP nowe pola rozwoju.W III - cim tysiącleciu zaczyna się nowy wyścig zbrojeń spowodowany wojnami na bliskim wschodzie i separatystów rosyjskich na Ukrainę.Zmienia to ewidentnie cały system struktur Unii ...
0
/FANTASMAGORIA/-samounicestwienia  totalnej opozycji.
BEZ EMOCJI Czy istnieje prawdopodobieństwo .,naprawy ideologicznej Polskiej TOTALNEJ  opozycji..?   Tego typu model  w obecnej formie nie wykazuje ani krzty rozsądku. Przypomina to alkoholika,którego nie sposób przekonać o tymże UZALEŻNIENIU.    A jednak...!           Otóż można wykorzystać ekstremalny totalny sprzeciw WSZYSTKIEMU  co próbuje zaproponować partia rządząca poprzez zainscenizowanie INTRYGI.    Dzięki temu fortelowi totalna opozycja wpada  we własne sidła. A partia większości tę opozycję ....ze stoickim spokojem -PUSZCZA  W  KANAŁ.             Na przykład przypuśćmy że: 1.Parlament proponuje nowe uchwały o : -całkowite wykluczenie KRS, -utworzenie w to miejsce sędziego pokoju. 2.Parlament wnosi o wycofanie z U.E. eurodeputowanych członków partii z  P.O. ...
0
Seniorze - fora z forum  2
A czego ja w tych podróżach po polskich trzęsawiskach internetowych właściwie szukałem ? Dwa lata to dużo czasu, co chciałem odkryć ? Przecież wszystko już jest znane.  Czyżby ? Konkretnie, jak traper z Curwooda szukałem tropów polskich seniorów, czy jak kto woli starych ludzi, w internecie.  Wszędzie, w kulturze byle jakiej, w fejsie, stronach, grupach najróżniejszych i nie ma nic, zero czyli null.  Jakby ich nie było, a każdy głupi wie, że są i to jest wielka grupa społeczna, tyle, że skrzętnie i z obrzydzeniem pomijana. O kulturze nie warto nawet wspominać, to kupa dziadostwa, poza tym w naszej tradycji ...
1
"We troje" Hanna Dikta
Książka bardzo przejmująca, dotykająca bardzo bolesnych tematów jakim jest nowotwór. O relacjach sióstr, ich życiu, spełnieniu marzeń, miłości, ale i bólu, cierpieniu i nadziei. Dwie siostry Agata i Joanna. Ich drogi trochę rozeszły się kiedy Agata zamieszkała z mężem w Białogórze i wraz z nim prowadzi pensjonat. Agata lubi swoja pracę, lubi towarzystwo ludzi, którzy przyjeżdżają do jej pensjonatu. Mąż Agaty jest dużo starszy, pasjonuje się malarstwem i często wyjeżdża na podróże z tym związane. Agata może liczyć na jego opiekuńczość, dobre zdanie i troskę. Jest dla niej jak ojciec, przyjaciel i kochanek w jednym.Joanna pozostała w ich rodzinnym ...
0
Seniorze - fora z forum !   5
oGdzie można spotkać seniora ? Nie mylić z kwitnącym emerytem, którego można znaleźć wszędzie o każdej porze dnia i nocy, w taksówce, jako wykidajłę i ciecia w lokalach, instytucjach, i sklepach, ale także obficie występującego w internecie, uśmiechniętego od ucha do ucha. No i fajnie, niech ma.  Wyjaśniłem już różnice między seniorem i emerytem, nie ma co do tego wracać. Ale wracając do seniora, to gdzie można go spotkać ? Z tym gorzej, nie pchają się afisz. No to , gdzie ? W kościele tak, ale tam są zajęci czym innym, niż wyrzekaniem na los, wiedzą , że zrozumienie osiągną ...
1
"Siostry" Agnieszka Krawczyk
To pierwszy tom z serii Czary Codzienności. Bardzo lubię książki, w których oprócz dobrze napisanego tekstu znajdujemy mocne oddziaływanie na wyobraźnie. Pani Agnieszka potrafi stworzyć bardzo piękny, ciepły krajobraz, bogate opisy przyrody i to wszystko razem wzięte tworzy świetną powieść. Agata Niemierska miała szczęśliwy dom. Ojciec wychowywał ją wraz ze swoją nową żoną i przybraną córką Danielą. Matka Agaty zostawiła ją i nigdy już nie pojawiła się w jej życiu a ojciec ułożył sobie życie od nowa. Agacie niczego nie brakowało, no może tylko tego,że nie miała biologicznej matki. W szkole kłamała, że jej matka umarła kiedy dzieci ją wypytywały. ...
0
"Nie znacie mnie" Susan May Warren
Annalise skrywa przed innymi tajemnice. Dla męża jest ona ukochaną żoną, która dumnie kroczy w jego karierze do stanowiska burmistrza. Jest matką trojga dzieci, dla których zawsze jest w stanie zrobić wszystko. Udziela się w szkole, zawozi dzieci na zajęcia dodatkowe. Annalise jest szczęśliwa i zadowolona ze swojego życia. Ale nie zawsze tak było... Nikt nie wie tego, że Annalise tak na prawdę nazywa się Deidre. W młodości była ona zbuntowaną nastolatką, która obracała się w nieciekawym towarzystwie. Kiedy diler narkotyków zabił jej przyjaciółkę i omal nie Deidre zdecydowała się zeznawać na jego nie korzyść. Sam diler w trakcie procesu ...
0