+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > "Siostry" Agnieszka Krawczyk
Agnieszka87
#Agnieszka87
2017-02-04

Good job

9

"Siostry" Agnieszka Krawczyk

To pierwszy tom z serii Czary Codzienności. Bardzo lubię książki, w których oprócz dobrze napisanego tekstu znajdujemy mocne oddziaływanie na wyobraźnie. Pani Agnieszka potrafi stworzyć bardzo piękny, ciepły krajobraz, bogate opisy przyrody i to wszystko razem wzięte tworzy świetną powieść.

Agata Niemierska miała szczęśliwy dom. Ojciec wychowywał ją wraz ze swoją nową żoną i przybraną córką Danielą. Matka Agaty zostawiła ją i nigdy już nie pojawiła się w jej życiu a ojciec ułożył sobie życie od nowa. Agacie niczego nie brakowało, no może tylko tego,że nie miała biologicznej matki. W szkole kłamała, że jej matka umarła kiedy dzieci ją wypytywały. Zażyłość z Danielą i dobre kontakty z macochą pozwoliły jej wyrosnąć na dobra i miłą kobietę. Agata pracuje w korporacji, ale czuje, że jej wysiłki nie są doceniane a praca nie jest tą wymarzoną. W korporacji poznała Filipa, ale ich związek ukrywają, bo było by to nieprzychylne w oczach zarządu.
Pewnego dnia Agata odbiera telefon i słyszy, że ma przyjechać na pogrzeb jej matki. Zszokowana dziewczyna, która do tej pory nie miała kontaktu z matką postanawia pojechać do Zmysłowa na jej pogrzeb. Ma nadzieje, że tam dowie się coś o przeszłości swojej matki i powodach, dla których wyrzekła się jej. Razem z Danielą, która chce towarzyszyć siostrze wyruszają do Zmysłowa. W trakcie pogrzebu Agata dowiaduje się, że ma jeszcze jedną dziewięcioletnią siostrą Antosie. Zmysłów to małe, malownicze, górskie miasteczko. Wszyscy mieszkańcy się tu znają. Każdy wie kim była matka Agaty i zastanawia się co teraz stanie się z domem i małą Antosia. Agata wraz z daniela postanawiają zostać w Zmysłowie przez jakiś czas. Chcą zająć się siostrą, poznać dom, w którym żyje, który jest nie lada wielką tajemnica. Matka Agaty była malarką a domek wypełniony jest jej obrazami. Do tego prowadziła kiosk, w którym turyści i miastowi zaopatrywali się w gazety, książki, pamiątki i słynną lemoniadę. Siostry dalej prowadzą kiosk, poznają mieszkańców bardziej życzliwych i mniej. To właśnie tutaj Agata i Daniel mogą się zastanowić nad własnym życie i za tym za czym tak gonią. Agata postanawia dowiedzieć się, kto jest ojcem Antosi. Odkryje również parę tajemnic matki, którą dopiero po jej śmierci zaczyna poznawać.

Nie mogę się doczekać kolejnej części Sagi i tego jak dalej potoczą się losy sióstr. Jestem pewna, że fanom Katarzyny Michalak, również przypadnie ta powieść do gustu.

Adres URL:

Huk z wynikami dla mnie jesteście mistrzami
Niestety obowiązki służbowe nie pozwalają mi na dokładne śledzenie ostatnich zawodów w sezonie w skokach narciarskich. Już dziś jednak wiem że bez względu na to co wydarzy się na mamucie w Planicy cała nasza drużyna wraz ze sztabem trenerskim jest dla mnie najlepsza z najlepszych. Bo oprócz niepodważalnych argumentów sportowych popartych ciężką pracą która przyniosła efekty plus swego rodzaju powrotu do korzeni : przede wszystkim dobrze skakać a wyniki przyjadą same widziałem zespół w którym na piątkę z plusem funkcjonuje zasada jeden za wszystkich wszyscy za jednego. Dzięki czemu wydarzyło się coś w co mało który a nawet zaryzykuje ...
0
Ołowiany szogun
Patrząc na naszego Szoguna czyli ministra od obronności przypomina mi się piosenka o małym chłopcu co to chciał być żołnierzem. Miał on ołowiane wojsko i wyprawiał z nim co mu się podobało. Nasz Hetman Wielki Koronny tez żyje w jakimś iluzorycznej przestrzeni , z której nawet Król Polski Jarosław Ponury nie może go wydostać sam coraz głębiej zapadając się w owym świecie. A w nim istnieją tylko trzy podmioty poza naszym ukochanym krajem: Królestwo Dobra czyli kraj za wielka wodą, Królestwo Zła czyli stepy na wschodzie i Diabeł Wcielony czyli przewodniczący Rady Europejskiej. Nie pojmuje z jakich ...
2
"Prawdziwy cud" Nicholas Sparks
Dziś wracam do lubianego przeze mnie Sparksa. "Prawdziwy cud" to książka romantyczna, o pewnej historii, która przydarzyła się w małej mieścinie. Jeremy specjalizuje się w dziennikarstwie śledczym. Jego konikiem jest dotarcie do zjawisk, które nie mają oczywistego rozwiązania i są zaliczane do rzeczy bardzo niezwykłych. Pewnego dnia otrzymuje list od kobiety, która zachęce go do zbadania i rozwiania wątpliwości czy z małym miasteczku Boone Creek są duchy. Na cmentarzu pojawiają się dziwne światła, których mieszkańcy nie potrafią sklasyfikować. Plotkują tylko o tym, że jest to za sprawą duchów niewolników sprzed wielu laty. Jeremy widzi w tym potencjał na nowy materiał, ...
0
Emigracja, to nie tylko sposób na zapewnienie dostatku, to
Emigrowałem... Nie , nie będzie tu piosenki Budki Suflera „Jolka, Jolka" chociaż wiele pań dotkniętych emigracją mogło nosić to imię. Tamten facet emigrował codziennie rano, a w nocy znów wracał... Pamiętacie?Jolka, Jolka, pamiętasz lato ze snu,Gdy pisałaś: „tak mi źle,Urwij się choćby zaraz, coś ze mną zrób,Nie zostawiaj tu samej, o nie". Żebrząc wciąż o benzynę, gnałem przez noc,Silnik rzęził ostatkiem sił,Aby być znowu przyTobie, śmiać się i kląć,Wszystko było tak proste w te dni. Teraz jest podobnie, ale ja nie o takich sposobach na życie myślę.Emigracja stała się naszą rzeczywistością. Dwa miliony, ...
2
Kaczor-Donald cdn
Ciąg dalszy moich myśli na temat Donalda Tuska, jego roli w Europie po przedłużeniu kadencji prezydenta UE. Roli samej Europy i tego jaka będzie w niej rola Polski , po szczycie Maltańskim, a więc i o tym co na naszym krajowym podwórku. Osobiście nie czuje żadnej euforii po głosowaniu 27-1. Bo mówimy o stanowisku bardziej prestiżowym niż mogącym realnie na coś wpływać. I ta radość ładnie ubranej elity. Szczerze mówiąc nie za bardzo rozumiem z czego ona wynika. Bo nasz piękny kontynent ma duże co najmniej dwa realne problemy. Pierwszy to oczywiście migracja, polityka otwartych ramion w stosunku grupy ...
0
"Dziecięce koszmary" Lisa Gardner
Jest to książka, która oprócz tego, że jest świetnym kryminałem dotyka tematu, o którym nie często się mówi. Mam tu na myśli choroby psychiczne dzieci i to jak radzą sobie z nimi rodzice. Danielle to świetna w swoim fachu pielęgniarka na oddziale psychiatrycznym dziecięcym. Sama zmaga się z traumatycznymi przeżyciami, które ciągną się za nią całe życie. Zwłaszcza przeżywa je bardzo mocno co roku kiedy zbliża się kolejna rocznica dramatycznego zdarzenia. Teraz przypada dwudziesta piąta rocznica śmierci jej rodziców i rodzeństwa. Tego dnia wszyscy zostali zabici w swoim domu a Danielle jako jedyna przeżyła. Teraz w nawale pracy stara się ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Spotykając dobrych ludzi, czyli "nawracajcie się i...
Spotykając dobrych ludzi, czyli "nawracajcie się i głoście Ewangelię"   Dostałam dziś na ulicy tzw. święty obrazek z wizerunkiem Anioła Stróża, a potem jeszcze jeden z wizerunkiem św. Krzysztofa od studenta, który je rozdawał przechodniom w zamian za jakieś pieniądze na coś tam. Pieniędzy mu nie dałam, nie miałam żadnej gotówki przy sobie, ale mimo to dał mi obrazki szczerze i z uśmiechem na twarzy. To miłe w tym konsumpcyjnym naszym świecie.Pamiętam obraz z wizerunkiem Anioła Stróża przeprowadzającego dzieci bezpiecznie przez kładkę, który wisiał nad moim łóżkiem, gdy byłam dzieckiem. I choć nim już nie jestem, to wciąż wierzę w ...
0
"Siostry" Claire Douglas
Dziś o thrillerze psychologicznym. Mocny, zawikłany, do samego końca nie wiadomo kto kłamie a kto mówi prawdę. Coś na miarę "Dziewczyny z pociągu". Abi zmaga się z obwinianiem o śmierć swojej siostry bliźniaczki Lucy. Wracając z imprezy , po której Abi wyszła zdenerwowana traci panowanie nad kierownicą. Dochodzi do wypadku, w którym ginie Lucy. Abi popada z tego powodu w depresję. Wszędzie widzi Lucy, nie panuje nad emocjami i uczuciami, bierze leki antydepresyjne. Nie może wybaczyć sobie, że zabija swoją bliźniaczkę. Kiedy poznaje Beatrice szybko sie z nią zaprzyjaźnia i myśli, że jej życie zmieni się na lepsze. Bea jest ...
0
Czerwony Młyn
Ostry język w trudnym czasie bywa nie najlepszy. Niewiele zrozumieć da się z podnieconych wierszy. Racja jest tym wyraźniejsza im bardziej spokojna. Złość nastrojów nie polepsza. Trwa medialna wojna. Wodą na młyn propagandy niejeden wpis bywa. Zwłaszcza kiedy trzeszczą bandy. W wodzie możesz pływać. Gdy rwą flagi narodowe tytułowe strony, zaślepienie wchodzi w głowę, a Młyn jest Czerwony. Wówczas i rozsądny człowiek jest jak Crazy Horse. Wykrzyczy ludziom cokolwiek i wypina tors. Zadymianie na reklamie tylko kasie ...
0
Zdrada kontrolowana cuckold
Zwykle postrzegana jest jako coś niewłaściwego, złego, coś, co może doprowadzić do ruiny związku, do wielu osobistych tragedii. I choć zdrada zdradzie nierówna, bo jej przyczyn mogą być tysiące, to nie kojarzy się ona pozytywnie. Stosunkowo nowym zjawiskiem jest tzw. zdrada kontrolowana (cuckold), chociaż bardziej fortunnym określeniem wydaje się pojęcie „zdrada za przyzwoleniem". Dochodzi do niej wówczas, gdy oboje partnerzy wiedzą, że jedno z nich zdradza (albo robią to oboje) i akceptują taki układ – z różnych przyczyn. Powody zdrady Jednym z nich może być obawa (w takich przypadkach najczęściej kobiety), że druga strona może w jakimś momencie poczuć ochotę na „skok ...
3
JW Agat I
Spoglądając przez lornetkę na oddaloną o dwieście metrów tarczę strzelniczą, młody chłopak z podziwem i lekkim niedowierzaniem wpatrywał się w jej pięciokrotni pod rząd przestrzelony środek. Pozostałe pociski magazynku trafiły w pola oznaczone cyfrą dziewięć lub osiem. Kilka metrów od niego, na stanowisku strzelniczym stała spokojnie młoda dziewczyna, która teraz, po oddaniu ostatniego strzału, zabezpieczała broń. HK MP 5 błysnęło złowrogo, ale jednocześnie pięknie w dłoniach nieznajomej, gdy ta odwróciła się w stronę chłopakach. W jej oczach ukazało się nieme zdumienie, gdy przed sobą ujrzała chłopaka wpatrującego się w nią z podziwem. Zdjęła słuchawki chroniące ją przed hukiem wystrzałów ...
0
"Dzień bez futra" w Łodzi, listopad 2014
I znów wzorem lat ubiegłych odbył się w moim mieście happening pod hasłem "Dzień bez futra", podczas którego zbierano podpisy przeciwko hodowli i zabijaniu zwierząt futerkowych. Oczywiście byłam tam, złożyłam swój podpis, nie mogło być inaczej. Przecież od dawna wspieram całą tę kampanię, a swoje ostatnie "piękne futro" wyrzuciłam z szafy 11 lat temu, przechodząc na wegetarianizm.Choć organizatorzy "Anty-futra" w Łodzi cieszyli się, ze zebrali ponad 350 podpisów w dniu dzisiejszym, to dla mnie jest to zdecydowanie za mało jak na takie duże miasto. Tym bardziej, że była akcja reklamowa na Facebook'u informująca o tym wydarzeniu. Ale jest ...
0
Przeczytałeś już 50 książek?
Grudzień każdego roku, ścianę fejsbukową zalewa lawina znajomych biorących udział w wydarzeniu "W roku XXXX przeczytam 50 książek". Wszystko fajnie, pięknie, ale po co. Pierwszym pytaniem, na jakie powinno się odpowiedzieć przed przystąpieniem do książki jest pytanie: "Po co?". Czego chcemy się dowiedzieć z tej książki? Czy w ogóle chcemy coś z niej wynieść? A gdy już tę książkę skończymy, odpowiedzmy sobie na kolejne pytania. Co wynieśliśmy z tej lektury? Jak wpłynęła ona na nasze spojrzenie na świat? A jeżeli nic w nas nie zmieniła i niczego nie nauczyła, to po co ją przeczytaliśmy? Dla rozrywki? Jeżeli tak, to czym się chwalić? ...
0
Jadą, jedzie, idą, Ida.
W tytule zasadniczo streściłem już fabułę, przedwcześnie nieco (przepraszam) nowego dziecka Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej – IDY. Film jaki jest, każdy widzi. Ciekawszy jest odbiór filmu przez widzów i krytyków. I nie jest to nic innego jak triumf pluralizmu w polskim życiu publiczno-kulturalnym. O ironio!Film podzielił widzów, jak wcześniej Pokłosie w reżyserii Władysława Pasikowskiego. Podzielił zasadniczo na tych, którzy film zobaczyli, tych którzy nie zobaczyli ale wiedzą (!), oraz tych którzy zobaczyli nasłuchawszy się uprzednio peanów ku czci jego. A peanów było bez liku, co od razu nasunęło mi skojarzenia z Gombrowiczowską Ferdydurke, stąd też wiedziałem, że film ...
3
Jesteś tym co... pijesz
Woda- stanowi 70% naszego ciała, jest podstawowym nośnikiem w odżywianiu komórek i oczyszczaniu organizmu z toksyn. Co najważniejsze jest podstawowym fundamentem naszej diety. Na rynku koncerny sprzedajace wodę prześcigaja się w reklamach jednak czy wiesz, która woda jest dla akurat naszego organizmu odpowiednia? Dlaczego tak ważne jest nawadnianie organizmu? Ile wody powinniśmy pić w ciagu doby? Po tym artykule już nie będziesz miał złudzeń.  Dlaczego należy pić wodę? Po pierwsze żeby zapobiec odwodnieniu-to fakt! Ale co jeszcze? Przecież ciagle zapominamy o regularnym nawadnianiu woda, pijac za to dużo napoi, kawy, herbaty, alkoholu. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z poważnych konsekwencji odwodnienia, tłumacząc ...
6
"List" Richard Paul Evans
David pokochał MaryAnne kiedy była w ciąży z innym mężczyzną. Wzięli ślub a dziecko traktował jak swoją córeczkę. Ich malutkie trzyletnie szczęście umiera a życie już nigdy nie będzie takie samo. W obliczu tej strasznej tragedii małżeństwo MaryAnne i Davida staje na rozdrożu. David tłumi swoje emocje i uczucia w sobie i zamyka się w swojej skorupie uciekając w pracę. Nie zauważa jak bardzo oddala się od MaryAnne, która również nie radzi sobie po śmierci dziecka.MaryAnne postanawia odejść od męża, ale nie ma odwagi mu tego powiedzieć. Zostawia mu list, którym łamie mu serce. David, który kolejny raz ...
0
O przerażeniu, czyli jak nam Żyrynowski kota popędził
Uhuhu, jaka panika! Od kilku dni krajowy internet bojaźliwie milczy po brutalnej deklaracji Władimira Żyrynowskiego, jakoby Rosja miała za chwilę zmieść Polskę z powierzchni Ziemi... Nasza sieć, zwykle pełna setek odważnych bojowników narodowego honoru w zapasach ze wschodnim niedźwiedziem, teraz nagle - i zadziwiająco - ucichła. Jakby w bojaźliwym zderzeniu ze świadomością, że proroctwo Żyrynowskiego jest najzupełniej realne, a wrogie oddziały już stoją w gotowości za Bugiem.  Jeszcze niedawno, radośnie i w nastroju wszech-europejskiego antyputinizmu, ogłaszano akcję zajadania jabłek na złość wrogiemu sąsiadowi. Teraz, gdy potężny niedźwiedź groźnie pomrukuje, łypiąc krwawymi ślepiami w naszą stronę, jesteśmy znacznie mniej odważni. ...
0
Leksykon filmowy. Melodramat cz. 2
W latach trzydziestych XX wieku w Hollywood powstała seria filmów nazywana w Stanach Zjednoczonych "weepies" ( ang. weep- "płakać) przeznaczone dla widowni kobiecej. Ich sukces zapewniała obecność męskich gwiazd ekranu w rolach twardych mężczyzn, a także pięknych kobiet. Filmy te eksponowały tematykę miłości, ale także zdrady, małżeństwa i innych problemów rodzinnych. Największą popularnością cieszyły się rzewne historie z przeszłości, które nikogo nie raziły aluzjami. W 1937 roku wśród pięciu aktorek nominowanych do Oscara za najlepszą rolę kobiecą, aż cztery zagrały w melodramatach: Louise Rainer w "Ziemi błogosławionej", Greta Garbo w "Damie kameliowej", Janet Gayor w " ...
1