+ Załóż konto
Strona główna > Horyzonty > Biologia: Pająki łowią także ryby
drSheldonCooper

Good job

3

Biologia: Pająki łowią także ryby

O pająkach myślimy zwykle jako o klasycznych drapieżnikach owadożernych. Dotychczas wiadomo było co prawda, że niektóre większe gatunki pająków wzbogacają swoje menu, zasadzając się od czasu do czasu na drobne ryby. Jak się jednak okazuje, polowania na ryby zdarzają się o wiele częściej, niż można by sądzić, i to na wszystkich kontynentach z wyjątkiem Antarktydy.

Dostępne dane nt. przypadków pająków polujących na ryby zgromadzili i uporządkowali zoolog i specjalista w dziedzinie badań pająków Martin Nyffeler z Uniwersytetu Bazylei w Szwajcarii i Bradley Pusey z Uniwersytetu Australii Zachodniej

Większość wspomnianych w ich publikacji przypadków pochodzi z Ameryki Północnej, zwłaszcza bagien Florydy. Dość często widywano, jak żyjące tam w bezpośredniej bliskości wody pająki chwytają i pożerają drobne, słodkowodne rybki, np. gambuzje.

Aby schwytać rybę, pająk zapiera się zwykle tylnymi kończynami o kamień lub roślinę, podczas gdy przednie wystawia nad powierzchnię - i czeka. Gdy pojawi się ryba, następuje atak, po czym pająk ciągnie swą zdobycz w suche miejsce. Dopiero tam zaczyna ucztę, trwającą kilka godzin.

Naukowcy zgromadzili dowody świadczące o tym, że w warunkach naturalnych polowanie na niewielkie ryby zdarza się pająkom reprezentującym aż pięć rodzin. Kolejne trzy rodziny obejmują gatunki, które "łowiły" w warunkach laboratoryjnych.

Na ryby polują pająki żyjące w bezpośredniej bliskości wody - na skraju płytkich strumieni, stawów czy bagien. Niektóre potrafią nawet nurkować czy poruszać się po powierzchni. Ich jad zawiera bardzo silne neurotoksyny i enzymy, dzięki którym pająk jest w stanie uśmiercić, a później strawić rybę, nierzadko większą od niego samego.

"Stwierdzenie tak dużej różnorodności wśród pająków, które wykazują drapieżne zachowania wobec ryb, to nowość. Mamy dowody wskazujące na to, że od czasu do czasu ryby mogą stanowić zdobycz o dużym znaczeniu, jeśli chodzi o dostarczanie związków odżywczych" - opowiada Nyffeler.

Adres URL:

Rozterki mamy nowoczesnej. Słuchać babci czy Internetu?
Jestem mamą i każdego dnia nurtują mnie pytania o dobro i zdrowie mojego dziecka. Czy mogę mu dać od czasu do czasu coś słodkiego, czy zaczekać? Czy metoda BLW jest dobra dla dziecka, czy jest tylko nowoczesna i modna? Czy karać za złe zachowanie, czy tłumaczyć i liczyć, że kiedyś zrozumie? Pokolenie naszych rodziców miało prościej. Przekazywano im wiedzę z dziada pradziada i stosowano ją automatycznie. Nie było polemiki ani zwątpienia. Jeżeli moja babcia tak wychowała swoje dzieci i wyszli na ludzi to dlaczego miałabym robić inaczej? Nie było Internetu ani tym bardziej nie było telewizji śniadaniowej. Wiedza była ...
5
Szkolnictwo w Ekwadorze
Dawno już nic nie pisałem o Ekwadorze, zatem wracam na "swoje" podwórko. Wiele spraw dotyczących codziennego życia wciąż nie znam ale powoli dowiaduje się coraz więcej. Sąsiedzi chętnie zaspokajają moją ciekawość dzięki czemu mogła powstać ta notka.Edukacja w Ekwadorze jest podobnie jak wszędzie trzystopniowa. Szkoła podstawowa to sześć lat nauki po czym dzieciaki idą do szkoły średniej. Tutaj podobnie jak w podstawówce czeka ich sześć lat nauki. Są jednak już pewne różnice. Pierwsze sześć lat to generalna nauka o wszystkim po trochu bo nie może być inaczej skoro prawie wszystkiego naucza jeden wykładowca. Jedynymi przedmiotami, które ...
2
Przeżyć kuchnię
Odkąd moja żona przejęła stery opieki na swoja rodzicielką zostałem się sam na gospodarstwie. Chcą nie chcąc musiałem wreszcie zapoznać się z miejscem w naszym domu zwanym kuchnią. Znam to miejsce o tyle o ile, szczególnie nie jest obcy mi zlewozmywak. Praca z nim jest prosta; brudne gary, woda, płyn do mycia naczyń gąbka i moje ręce i to w zasadzie wszystko. Gotowanie to jednak juz kompletnie inna para kaloszy. Sama znajomość półproduktów do przygotowania czegokolwiek to dla mnie wyższa szkoła jazdy a jeszcze trzeba to cholerstwo rozpoznać, które jest które i co jest co. Są mężczyźni, ...
2
Kto żałuje czego w seksie?
Każdy z nas popełnia błędy. Czasami zapominamy się w seksie, robimy (lub nie robimy) rzeczy, których później żałujemy. Ale – w zależności od płci – żałujemy różnych rzeczy. Jak się okazuje, mężczyźni żałują tego, czego w seksie nie przyszło im doświadczyć, szans, które przegapili, romansów, których nie doświadczyli. Kobiety żałują, że dały się ponieść chwili, że zaangażowały się w jednorazową przygodę seksualną. Autorzy badań znają powody takich wyników. Twierdzą, że całość leży w ewolucji. „Stracona szansa na seks równa się straconej szansie na potencjalną reprodukcję, czyli naturalną rzecz w ewolucji" wyjaśnia szefowa badań Martie Haselton z Uniwersytetu w Kaliforni. „Dla kobiety ...
0
Jednorazowe przygody nie odstraszają kobiet
Rośnie liczba kobiet, które coraz liberalniej podchodzą do zaspokajania swoich potrzeb seksualnych – wynika z badań przeprowadzonych przez randkowy portal Flirtak.pl. Badania wykazały, że dwie trzecie pań nie ma oporów przed niezobowiązującą „przygodą" na jedną noc. Analizy wskazały również istotną różnicę między tym, w jaki sposób kobiety chciałyby się zachowywać, a tym jak zachowują się w rzeczywistości. "To, co do niedawna było wyłącznie "zarezerwowane" dla mężczyzn, powoli staje się normą dla obu płci. Kobiety czują się o wiele swobodniej jeżeli chodzi o kwestie życia intymnego. Przestają myśleć kategoriami: "Seks dopiero ...
4
Kobiety to gaduły - prawda czy fałsz?
Przekonanie, że kobiety mówią co najmniej trzy razy tyle co mężczyźni, jest niezgodnym z prawdą stereotypem - wynika z najnowszych amerykańskich badań. Artykuł na ten temat zamieszcza najnowsze wydanie tygodnika "Science". Przekonanie o tym, że płeć piękna jest znacznie bardziej rozmowna od płci męskiej to niemal "dogmat", z którym stykamy się od momentu, w którym zaczynamy w ogóle dostrzegać różnice między płciami. Stereotyp na temat kobiecej gadatliwości jest utrwalany w mediach, programach rozrywkowych, jest przedmiotem dowcipów, a nawet publikacji, zwłaszcza popularnonaukowych. Na przykład amerykańska neuropsycholog Louranne Brizendine w książce wydanej w Polsce w 2006 roku pt. "Mózg kobiety", przedstawiła wyniki badań, ...
2
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
"Miasto z lodu" Małgorzata Warda
Pierwsza moja przeczytana książka w tym roku. Tytuł nawiązuje do aktualnej pogody i książka trochę też. To już kolejna moja pozycja przeczytana z listy książek z portalu kobiety to czytają. Książkę pochłonęłam dość szybko. Tematyka obyczajowa, ale momentami też przerażająca. Teresa jest matka samotnie wychowującą córkę Agatę. Nie można o nie powiedzieć, że była dobrą matką. Agatą zajmowała się babcia. Teresa zachorowała tuż przed urodzeniem Agaty na chorobę dwubiegunową maniakalną. Ciągle musi przyjmować leki i często przebywa w szpitalu. Kiedy Teresa ma lepszy czas zajmuję się córka tak jak potrafi najlepiej, zarabia pieniądze i wynajmuje mieszkanie. Powroty choroby powodują, że ...
0
Film światowy. Historia filmu radzieckiego cz. 1
Tym artykułem otwieram nową serię dotyczącą tym razem historii filmu niektórych z krajów czy regionów. Wiele z nich zasługuje bowiem na uwagę i miało ogromny wkład w rozwój światowej kinematografii. Kolejność jest przypadkowa, nie należy szukać w niej większego sensu. Dlatego bez specjalnego powodu na pierwszy ogień trafiła bardzo skrócona historia filmu radzieckiego. "Ze wszystkich rodzajów sztuki film jest dla nas najważniejszy" te słowa Włodzimierza Iijicza Lenina wypowiedziane 2 lutego 1922 roku stały się myślą przewodnią radzieckiej kinematografii. W Związku Radzieckim była to bowiem "sztuka zrodzona przez rewolucję październikową" i w dużej mierze pozostawała na usługach ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 20 - Harry Potter i Komnata...
20. Harry Potter i Komnata Tajemnic (Harry Potter and the Chamber of Secrets) – 2002 Gatunek: Familijny, Fantasy, Przygodowy MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) Drugi film. Reżyser ten sam – Chris Columbus. Twórcy poszli tym samym tropem jak w przypadku "Kamienia filozoficznego". Bardzo wiernie zekranizowali książkę. Chociaż...jest trochę inaczej. Zdaniem niektórych „Komnata tajemnic" to wcale nie jest film dla dzieci i powinno się go pokazywać z zastrzeżeniem „od 12 lat". Wydaje się, że twórcy drugiej części nie mogli się zdecydować, czy nadal chcą robić kino dla dzieci – takie, jak pierwsza część przygód młodego czarodzieja, czy też woleliby ...
1
Miłość czy tylko zauroczenie?
Dlaczego zakochani tracimy głowę dla drugiej osoby? Wszystkiemu winna jest biochemia! Gdyby nie ten zwyczaj przechowywania wszelkich pamiątek, listów, liścików, wierszyków i zdjęć, tobym nawet nie pamiętała tych wszystkich swoich śmiertelnych zakochań, tych westchnień, szaleństw i łez – mówi moja bardzo dojrzała znajoma. – Jak dobrze, że w moim wieku ma się to wszystko już za sobą! I jak dobrze, że nauka rozstawiła wszystko na swoje miejsca: miłość i fizjologię, hormony i serce. – O, za tym aktorem – pokazuje fotografię poważnej twarzy w wieńcu czarnych loków i z pięknymi ciemnymi oczami za zasłoną okularów w kwadratowej oprawie – normalnie szalałam. Biegłam ...
3
To myśli nas mobilizują
Z moich przemyśleń. Chęć osiągnięcia, jest karmą nadzieitak jak nadzieja, jest impulsem dążenia. To banalne, jednak dzięki temu idziemy do przodu. Limeryki Limeryki skurczybykito króciutkie są wierszykitrochę światła, trochę cieniatrochę bawi, nic nie zmienia. ...
0
Wysokie płace czy bezrobocie?
Albo, albo Demokratyczne rządy zdają się nie wiedzieć, że bezrobocie jest skutkiem wysokich płac. Jednak wciąż zapewniają, że robią wszystko, by zwalczać kilkunastoprocentową nadpodaż pracy, by potem znów podnieść płacę minimalną, pozbawiając pracy kolejnych ludzi.   Wiąże się do z niezrozumieniem natury pracy i działania mechanizmów rynkowych. W ekonomii praca jest towarem, sprzedawanym de facto przez pracobiorcę. I jako taki towar podlega prawom popytu i podaży. Towar zbyt drogi w stosunku do jakości nie zostanie sprzedany, tak samo też pracownik zbyt drogi w stosunku do wydajności nie zostanie zatrudniony. Oczywiście obowiązuje też część podażowa. Towar, którego podaż jest duża, musi być ...
1
E- Lybra czyli technologia w służbie zdrowia
Już od dawna kierując się potrzebą utrzymania się w jak najlepszej kondycji oboje z żoną zwróciliśmy się w kierunku medycyny niekonwencjonalnej. Patrząc na naszych rodziców łykających coraz to więcej pastylek i tabletek, które na jedno pomagają psując przy okazji coś innego chcielibyśmy stać możliwie długo z dalaod tej kwadratury koła. Poznaliśmy w Ekwadorze wiele osób, które maja podobne do naszego podejście do ochrony swojego zdrowia i dzięki nim poznaliśmy rownież sporo alternatywnych metod. Witaminy i suplementy podtrzymujące prawidłowe funkcjonowanie organizmu to dzisiaj bardzo dochodowy interes. Oboje z żoną sami zażywamy, niektóre z nich bo w dzisiejszych czasach ...
2
T-34  (102  Rudy)  też  się  nadają.
2014.10.15„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !T-34 (102 Rudy) też się nadają.Może nawet bardziej, bo są sprawdzone w boju. Poza tym Janek, Gustlik, Grigorij i Tomuś jeszcze żyją, a psa jakoś się znajdzie.Polska armia w ramach modernizacji wojska zakupiła kolejną partię złomu (czołgów) Leopard, wycofywanych z niemieckiej armii. Wcześniejsze mają być wszystkie oddane do remontu i przy okazji poddane modernizacji w zakresie dopuszczonym przez naszego dobroczyńcę. A dokładnie 128 niemieckich Leopardów, które ma już nasza armia, czeka gruntowna modernizacja. Mają dostać nowe urządzenia optoelektroniczne, system kierowania ogniem i system łączności. Ulepszony ...
0
Moja bitwa o Anglie cz4
Stojan byl znany z duzych I drogich remontow, bo glownie tym sie zajmowal. Mial uklad z bogatym Zydem, wlascicielem duzej ilosci domow,mieszkan I innych nieruchomosci. Stojan zatrudnial glownie Polakow I na polskiej krwawicy wybudowal swoje krolestwo. Pracujac u niego poznalem tez reszte brygady: Grek, Ukrainiec, ojciec I syn z Albanii, dwoch Irlandczykow, Anglik no I oczywiscie duza grupa Polakow. Zajechalismy pod adres, gdzie znajdowalo sie nasze remontowane mieszkanie, niedaleko, zaledwie z drugiej strony Kensington Gardens. Doslownie naprzeciwko Sience Museum I College of Art, w ktorym to studiowali I zaczynali muzyczna przygode chlopaki z grupy Queen, nazywajac sie wczesniej Smile. Jednak wtedy dreszczy ...
0
Niebywałe zdziwienie i niedowierzanie
Wszystkim nam wiadomo, jak platforma wraz z nowoczesną stawały wręcz na głowie, by storpedować szczyt NATO w Warszawie.Bez cienia żenady naciskali na urzędników Unii, by ci wspierali prowadzoną przez nich akcję propagandową zmierzającą do odwołania szczytu NATO u nas i przeniesienia do innego państwa. Plan nie wypalił, więc zmiana taktyki. To platforma zapoczątkowałai zabiegała o szczyt NATO w Warszawie, dzięki nim do szczytu doszło. Takie teraz stanowisko głoszą, jakby nikt ich starańo niedopuszczenie do szczytu nie znał, nie miał w pamięci. Szczyt NATO stał się faktem, więc uderzenie skierowanona wystawę przedstawiającą „zbrodnicze", „katastroficzne" zdarzenie, ogólnie rzecz ujmując, ...
0
Do zoo tylko z dzieckiem
Wielokrotnie zastanawiam się gdzie tym razem powinienem spędzić weekend. Najczęściej moje rozważania kończą się na Zieleniewie lub wypadzie nad morze. Raz próbowałem przełamać ten schemat i udałem się z rodziną do poznańskiego zoo. Wybór okazał się tragiczny. Najpierw trzy godziny jazdy polskimi drogami, później godzina stania w poznańskim korku, a na koniec gigantyczna kolejka do kasy. Najgorsze było jednak wciąż przede mną - nie dostaliśmy się do środka, za dużo było chętnych.  Zniechęcony powróciłem do rutynowych działań turystycznych, aż do chwili, gdy wpadł mi w ręce kupon zachęcający do odwiedzania zoo w Ueckermünde. Krótka ...
0
Bywa i tak.
Niech mnie ktoś uwolni, niech nawet mnie okłamie tak, abym w to uwierzyła. Dosyć mam tych prawideł, ciążą mi w butach i kuleję przez nich. Niech mnie ktoś porwie i niech nie dzwoni po okup. Nikt w domu nie odbierze. Nie biorę od dawna kluczy i drzwi nie zamykam, Na ulicy nie ciągnie się za mną sznur. Niech temu obcemu będę ciężarem, co leży na jego drodze i zawadza jego planom. Zobaczy w końcu jak felernym jestem towarem, Lśnię w dniu i a w nocy znikam. Niech mnie wystawi na licytację w lesie, A może poczeka aż deszcz mnie z drogi zmyje. Wilgoć mnie utuli i za poduszkę wezmę mech. Zostanę aż przykryje mnie ...
0