+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > Kim jesteś, lub czym jesteś ?
Rheagar
#Rheagar
2016-02-22

Good job

6

Kim jesteś, lub czym jesteś ?

   Cześć Mario kiedy kończy się twoja zmiana ? Mario słyszysz mnie ? Mario nie żartuj bo to nie jest śmieszne. Kurwa ! Ja pierdolę, nie trzeba było wczoraj oglądać tego horroru. Krew wszędzie pieprzona krew. Ściany łazienka, wszystko. Co tu się kurwa stało ? Telefon ? Słyszę dzwonek, tylko gdzie jest ta jebana słuchawka ? Cholera jasna ! Zajebiście od samego rana marzyłem aby zrobić manicure w toalecie wypchanej po brzegi fekaliami i pływającym okiem. Dzięki Mario będę ci za to wdzięczy. Nawet po śmierci można na tobie polegać. Jesteś kurewsko niesamowity wiesz ?! Mam tak słucham ? Halo ? Jest tam kto ? Brak zasięgu ! Jeszcze tego brakowało. Mario poczekaj zaraz wrócę tylko zadzwonię na policję. Chwila nie ruszaj się.  Mam nadzieję że przed śmiercią miałeś czas napisać raport ? Jak nie to własnymi rękoma wskrzeszę cię i zabiję raz jeszcze. Pamiętaj o tym. 

Straż sąsiedzka co się dzieje ? Halo jest tam kto ? Czy to jest jakiś głupi żart ? Zaraz po was wyślemy radiowóz cwaniaczki. 

Proszę przyjeżdżajcie tu się dzieje coś nienaturalnego. Błagam !! Zostaw mnie ! Zostaw mnie zabieraj te krzywe ręce ! Odgłos zamykanych kajdanek ! Korki strzeliły w całym budynku szpitalna cisza i egipskie ciemności. 

Straż sąsiedzka : Mamy wysłać elektryka ? Wysyłamy do Was patrol ! Ma pan coś do samoobrony ? Halo jest tam ktoś ? Proszę się nie rozłączać ! Ile Was tam jest ? Słyszymy dziwne  szmery. Lucius weź nastrój ten szmelc znów nie chce działać, wszystko zniekształca.

Lucius: Wszystko jest naprawione wczoraj siedziałem nad tym 4 godziny w domu i robiłem co mogłem. Nie moja wina że mamy sprzęt z przed zimnej wojny. Nic więcej z tego przedpotopowego śmierdziela nie wycisnę. Przykro mi. Taki już jest. Mów dalej może ktoś się odezwie a ja wezmę auto i sam tam pojadę. Gdzie mamy latarki i krótkofalówki  

Morgan: Są na półce tylko wymień baterie. Ten stary pierdziel Bill wszystkie kradnie i biega na polowanie. Niech no ja tylko go złapię to mu łapy i nogi z dupy powyrywam. Przysięgam. Łap i uciekaj i nie spóźnij się. Jak jeszcze raz nas wystawisz do wiatru to robisz grilla dwa razy podrząd i płacisz za benzynę.

Lucius: Możesz sobie darować te groźby i dzięki za baterię tylko podaj mi adres tego szpitala i jakieś informacje o nim, tylko szybko. Będę na czwórce. Chyba mam pomysł jak przyłapać Billa. 

Bill : O mnie plotkujecie ? Za ten baterię to się rozliczyłem kilka dni temu. Ashley truła mi dupę dzień w dzień od dwóch lat. Cały czas to samo. Bill baterie, baterie, ale będziesz pamiętał o bateriach. Z czasem poczułem się jakby te baterie były moją żoną a ja zapomniałem o pieprzonej rocznicy. Rachunki mam uregulowane więc  możecie się  ode mnie odpierdolić na amen. Morgan nie podskakuj bo jesteś  mi winny przysługę. Hahaha kto cię ograł do gołego zera na kręglach w sobotę. Myślisz ze zapomniałem ? 

Morgan: pieprz się Bill, kiedy na emeryturę uciekasz na twoją wymarzoną Jamajkę ? Tak dla twojej tępawej świadomości to było to trzy lata temu.  Kto stawał o  4 nocy żeby twoją  czwarta żonę na porodówkę wiózł autem służbowym ? Byłeś tak pijany że wszystkie okoliczne szczury miały zapewne 3 promile. Jesteśmy kwita. Stary cap. Okey Bill wjeżdżasz północną bramą tylko zachowaj ostrożność. Pamiętaj nie mamy już 30 lat. To były najlepsze lata mojego życia. Nie wspominaj o tym żonie bo mnie z łóżka wygoni. Czy ja o czymś nie zapomniałem ? 

Lucius: Okwiatach i przeproś. koniecznie przeproś.

Cieszmy się z małych rzeczy...
"Cieszmy się z małych rzeczy, bowzór na szczęście w nich zapisany jest!" – Sylwia Grzeszczak, Liber Niedawno miałam wielką okazję cieszyć się z małych rzeczy, małych spraw. Niedawno miałam okazję być wyjątkowo szczęśliwa, bo coś zasmakowało, coś się wydarzyło.... Szpital. Blokada dróg żółciowych. Od tygodnia nie mogę jeść. Wszystko boli. Trzeba wykonać ERCP... takie badanie? zabieg? łączące endoskopię i rentgena. Przed ERCP dzień bez jedzenia, po nim kolejny dzień głodówki. Można ostrożnie łyk wody.. i wreszcie radosny ranek w szpitalnej sali. Najpierw szybki prysznic, potem herbata! Zaparzona świeżo herbata! Taka zwykła herbata! W zwykłej szklance! Siedzimy we trzy na krzesełkach ...
4
Kim jesteś, lub czym jesteś ? Rozdział II
Bill: Koledzy zabawa się kończy i trzeba pracować. Nikt na za nadgodziny nie zapłaci. Jeszcze kilka godzin i pomyślę, że wolontariusze zarabiają więcej od nas. Nasz miły kolega naraża życie, aby sprawdzić fałszywe zgłoszenie. Dzieciaki sąsiadów znów figlują. Ich matka współpracuje z nami od trzech lat. Czują się bezkarni. Gówniarze, które za każdym razem jak coś przeskrobią to chowają się pod spódnicą nadopiekuńczej mamusi.  Morgan: Bill czy ty nie przesadzasz czasami ? Ashley i tak ma powody do zmartwień, że wyszła za takiego starego capa jak ty. Odpuść im, są bardzo młodzi, a na jajach jeszcze ...
0
KSW 34
KSW 34 Witam. Dziś wrócę do wydarzeń z soboty. Najpierw krótkie pytanie: Kto oglądał? Osobiście jestem wielką fanką tej federacji - jak i pozostałych tego typu-  i zawsze oglądam z wielką przyjemnością zwłaszcza, kiedy jak trzy dni temu, Polacy dają z siebie wszystko. Właściwie w każdej walce wygrywał Polak i to było naprawdę świetne. (Bo dziwne by wygrał obcokrajowiec, kiedy walczą: Polak vs. Polak :D - ale to tak na marginesie, bo takich walk nie było wiele) KSW odbyło się tym razem w Warszawie - tam gdzie wszystko się zaczęło, więc było to jak swoisty powrót do domu.  Walki były ekscytujące, ponieważ ...
0
Zabij mnie raz jeszcze. Tylko spróbuj !
   Witam, dzisiaj napisze słów kilka o grze, która nauczyła mnie anielskiej cierpliwości. Przeżyłem z nią wiele dobrych i złych chwil. Nie poddałem się to tylko gra, tak sobie to wmawiałem za każdym razem. Uda mi się, to nie jest łatwe, ale nie może być też tak koszmarnie trudne. Jestem tylko pustym i samotnym  bohaterem w ogromnym zamku. Jak umrę to moja szlachetna krew ozdobi te surowe mury. To nic wielkiego. Stracę tylko punkty. Cały dorobek wielogodzinnej sesji. Medytacja i równowaga pomogą mi uporać się z przeciwnościami losu. Twój największy problem drogi graczu jest taki, że nie ...
2
Nowe cele i co dalej ?
Nowe cele i co dalej, czyli nadciągające premiery nowych artykułów oraz kontynuacja wcześniejszych.    Numer uno to rozwiniecie cyklu: Filmy, które znam, lubię i pokochałem. Jedenaście komentarzy i 63 wyświetlenia. Robi wrażenie. Tutaj przeczytacie jeszcze więcej o filmach, które widziałem, pokochałem i polecam. Zapraszam Numer dwa to dalszy ciąg opowiadania, a może coś więcej ? Kim jesteś, lub czym jesteś ? Wyświetleń 32 i suma ocen 6.  Top listy, czyli coś o mnie w różnych wymiarach. Pierwsza lista opublikowana to Moja odpowiedź na 10 najlepszych seriali ever. Liczba wyświetleń 51,a liczba komentarzy 6.  Pragnę rozwinąć jeszcze wątek Żywych Trupów komiksu i spojrzeć na niego ...
1
Kim jesteś, lub czym jesteś ?
   Cześć Mario kiedy kończy się twoja zmiana ? Mario słyszysz mnie ? Mario nie żartuj bo to nie jest śmieszne. Kurwa ! Ja pierdolę, nie trzeba było wczoraj oglądać tego horroru. Krew wszędzie pieprzona krew. Ściany łazienka, wszystko. Co tu się kurwa stało ? Telefon ? Słyszę dzwonek, tylko gdzie jest ta jebana słuchawka ? Cholera jasna ! Zajebiście od samego rana marzyłem aby zrobić manicure w toalecie wypchanej po brzegi fekaliami i pływającym okiem. Dzięki Mario będę ci za to wdzięczy. Nawet po śmierci można na tobie polegać. Jesteś kurewsko niesamowity wiesz ?! Mam tak ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
"Alibi na szczęście" Anna Ficner-Ogonowska
To historia o miłości, która potrzebowała czasu na to by nie bać się szczęścia. Jest to pierwszy tom z serii. Autorka napisała ją dla siebie do tak zwanej" szuflady", a jej mąż potajemnie oddał ją do wydawnictwa. Tak stałą się bestsellerem. Jest opisana bardzo ciepło i pozytywnie ją odbieram. Zabawna, romantyczna i tajemnicza. Hania żyje z dnia na dzień. Nie zastanawia się nad tym co będzie jutro tylko jak dotrwać do końca dnia. Jest nauczycielka języka polskiego w szkole i skupia się tylko na pracy i domu. W wolnym czasie odpoczywa nad morzem i czyta książki. Jej "przyszywana" siostra Dominika ...
0
"Letni domek"
Powieść ta owiana jest tajemnicą. Nie jest dla mnie jakoś bardzo zaskakująca, ani mnie nie zachwyciła. Nie mogę też powiedzieć, żeby wywarła na mnie olbrzymie wrażenie. Matt odnajduje szkatułkę, w której znajdują się pamiątki z dzieciństwa. Próbuje pozbierać się po śmierci swojej matki. Matt jest pisarzem, ale nie może odnaleźć weny do napisania nowej książka. Czuje się zagubiony. W szkatułce odnajduje zdjęcia z dzieciństwa. Nie ma nich jego siostry Imogen. Matt szuka rozwiązania dla tej sytuacji. Nie pamięta tych przedmiotów i miejsc umieszczonych na fotografiach.Imogen dostaje propozycje zamieszkania w letnim domku z rodziną. Z obecnego domu musi się wyprowadzić. ...
0
Piękna i Bestia, czyli dlaczego zakochujemy się w potworach?
Jestem ciekaw, czy ktoś zgadnie, jakie pytania najczęściej zadają klienci tarociście (czyli mnie)? O pieniądze? Pracę? Wygraną w grach hazardowych? Biznes? Podobne pytania oczywiście padają, ale zdecydowanie nie są najczęściej zadawanymi. Najczęściej zadawanymi natomiast są te dotyczące miłości. I tutaj bardzo często powtarza się pewien schemat: jedna strona jest zakochana po uszy, a druga - powiedzmy delikatnie - jest mniej zaangażowana; jedna strona daje z siebie wszystko, a druga - wszystko bierze, nie dając w zamian nic. Jedna strona gotowa jest nieba przychylić, serce wydrzeć sobie z piersi i podać na tacy, a obiekt jej westchnień - ziewa. A bywa ...
0
Tomasz Lis na żywo, czyli dwaj wybitni się spotkali.
2015.03.16„Tomasz Lis na żywo", czyli dwaj „wybitni" się spotkali.Skoro program jest wybitny, prowadzący jest wybitny i zaproszony gość (komentator) jest wybitny, to diagnoza może, a właściwie musi być tylko wybitna.W satyrycznym programie TVP2 „Tomasz Lis na żywo" w dniu 16.03.2015 r., którego jednym z zaproszonych gości (komentatorów) prowadzącego program tomasza lisa był Pan Leszek Balcerowicz. Który w trakcie programu między innymi po raz kolejny powiedział, że: „Te kto obiecuje obniżenie wieku emerytalnego do 65-ego roku życia jest populistą, nie mówi skąd weźmie na to pieniądze.Wielokrotnie mówiłem, że Pan Leszek Balcerowicz jest upośledzony umysłowo. To kolejny ...
0
Gorące sobotnie serca młodych ludzi
   Ten film oglądałam już chyba sto razy, a może nawet i więcej, "Gorączka sobotniej nocy".W okresie młodości wszyscy podpatrywaliśmy kroki taneczne Johna Travolty, by potem na parkiecie dyskoteki zaistnieć jak on. Ale po raz pierwszy zobaczyłam, że ten roztańczony musical to tak naprawdę wielki dramat. Dramat ludzi z najbliższego otoczenia głównego bohatera. Tony Manero to chłopak z włoskiej rodziny, niezabogatej, niewyróżniającej się niczym poza tym, że jeden z synów przyjął święcenia kapłańskie, co było szczytem dumy dla ich matki. Ale ku jej rozpaczy, wystąpił z kościoła, zrzucając sutannę, którą na pamiątkę zostawił właśnie Tony'emu. Masz ...
0
Nieludzkie traktowanie klientów przez banki za drobne grosze
  Louis-Ferdinand Céline pisze w książce, że śmierć na kredyt to okrutna, a zarazem fascynująca historia, ukazująca rozpad więzi międzyludzkich... Takie to czasy. Ludzie zadłużeni, załamani spłatą długów, tracą grunt pod nogami, znajomych, często rodzinę. Banki na wszelkie sposoby i na każdym kroku kuszą ludzi na kredyty i pożyczki. Reklamy ślą zachęty bez przerwy - w radiu i telewizji, w prasie, na bilbordach, słupach ogłoszeniowych, na drzewach i ogrodzeniach, w skrzynkach pocztowych. Najczęściej łapią klientów na tym, że bez odsetek, bez ubezpieczenia i bez zbędnych ceregieli z zabezpieczeniem, osobistą dokumentacją czy osobą w roli poręczyciela. Ludzie bez wyjścia, którym pieniądze są ...
1
Każdy wybiera swojego
Każdy wybiera swojego.Każdy wybiera, co chce.Nie ma nic z tego dobrego,a za to – często jest źle. Komuś zapewnia to pracęi przynależność do świty.Uznanie, pozycje, płace.Wstęp do partyjnej elity. Każdy wybiera, gdy zechce.Nawet na wojnie w Donbasie.Przy uzgodnionej już śpiewceo ordynacji i czasie. Wybór zamienia się w prawoi daje rządy na lata.Ludziska biją im brawo.Potem przychodzi zapłata. Na świecie są jeszcze baśnieoraz teorie spiskowe.To one w wyborach właśnienajłatwiej wchodzą nam w głowę. Któż bowiem zna algorytmy,metody i przeliczniki?Czy taki wyborca zwykłymeandry zna polityki? Za dobrą przyjmie monetę,...
1
Szklana Menażeria, czyli teatr.
Karmnik dla duszy... Kochani dzisiaj podzielę się z wami moimi myślami na temat Szklanej Menażerii. Ale jeszcze nawiązując do informacji ogólnych...Co to właściwie jest? Otóż jest to spektakl na podstawie dramatu autorstwa Tennessee Williamsa. Był on wystawiany w Opolu 03. marca 2016 roku i tak się złożyło, że miałam okazję obejrzeć całość, która trwała dwie godziny.    Zacznę najpierw od opisu sceny i widowni, na którą nie wchodziłam normalnym wejściem. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, iż weszłam od sceny. Właściwie i scena i widownia była umieszczona na podeście poza swoimi zwykłymi miejscami co dawało poczucie bliskości, a nawet mogłam się bardziej ...
0
"Ojczyzna, to pamięć i groby"
Słuchając ulubionej „Jedynki" Polskiego Radia trafiłem na felietonik o zakopiańskim cmentarzu Na Pęksowym Brzyzku. Nad wejściem na ten cmentarz umieszczono ten właśnie napis, jaki umieściłem w tytule. Przemawia on do każdego, jeśli nie przy wejściu, to przy wyjściu z niego. Czy można lepiej ująć temat? Czy to krótkie zdanie nie wystarczy za komentarz do dzisiejszego święta? Do mnie przemówiło.    Byłem na tym cmentarzu w pacholęcym jeszcze wieku, podczas dwukrotnego dłuższego pobytu w Zakopanem na obozach szkolnych. Wtedy niewiele jeszcze zrozumiałem. Podczas kolejnego pobytu w Zakopanem przed kilku laty, a więc w wieku mocno dojrzałym, zawędrowałem tam podczas ...
3
Blue Monday - czyli najbardziej depresyjny dzień w roku
   Natrafiłem dzisiaj w Internecie na informację o tym, że mamy oto Blue Monday. Najbardziej depresyjny poniedziałek (16.01.) 2017 roku. Zatrwożyłem się, jako że przeżyłem w nieświadomości już niemal cały ten dzień, a być może powinienem komuś wyrażać wdzięczność z tego powodu, że nic złego mi się nie przytrafiło? Ba, pomyślałem nawet, że całkiem udany był ten poniedziałek, bo pogoda piękna, wyżowa – ze słoneczkiem i temperaturą w okolicach zera. Jurek Owsiak dał nam w niedzielę ogromną porcję optymizmu i mimo ostrego ataku przeciwników dał sobie radę i swoje zamierzenia zrealizował z sukcesem. Optymistycznie nastrojony wyszedłem nawet na miły spacerek, ...
7
O kinie...nieobiektywnie: cz. 23 - Harry Potter i Zakon...
23. Harry Potter i Zakon Feniksa (Harry Potter and the Order of the Phoenix) – 2007 Gatunek: Fantasy, Przygodowy MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) Do ekranizacji piątego tomu zatrudniono kolejnego reżysera – Davida Yates'a. Zostanie on już do końca serii. Podejmując się zrealizowania „Zakonu Feniksa" Yates zdecydował się na nie lada wyczyn. Chcąc, nie chcąc, musiał trzymać się wyznaczonych przez poprzedników ścieżek, jednocześnie starając się rozszerzyć je o nowe płaszczyzny, na których mogłyby się rozgrywać coraz bardziej skomplikowane losy bohaterów. Zadanie to było tym trudniejsze, że w grę zaczęła wchodzić delikatna sfera najintymniejszych uczuć dojrzewających wychowanków Hogwartu. I ...
1
Serdeczny lekarz od serca, czyli niezapomniany prof. Religa
Serdeczny lekarz od serca, czyli niezapomniany profesor Zbigniew Religa    Choć film "Bogowie" jeszcze nie wszedł na ekrany kin to już święcił triumfy na festiwalu w Gdyni, zdobywając Złote Lwy za najlepszy film. A Tomasz Kot odtwórca głównej roli został uznany za najlepszego aktora i wcale się temu nie dziwię, gdyż już za rolę Ryśka Riedla powinien być nominowany do Oscar'a. To naprawdę dobry polski aktor, który z prawdziwym zaangażowaniem wciela się w odtwarzaną postać. Ale nie o walorach artystycznych tego filmu ani o zdolnościach aktorskich chcę dziś napisać, ale o profesorze Zbigniewie Relidze, o którym opowiada właśnie film ...
0