+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > "Miłość przez małe m" - Francesc Miralles
AgnieszkaK
#AgnieszkaK
2015-01-09

Good job

3

"Miłość przez małe m" - Francesc Miralles

  Zakończyłam czytanie książki "Miłość przez małe m" Francesca Mirallesa i pragnę podzielić się wrażeniami.

                             "Ciesz się małymi rzeczami, bo może któregoś dnia

                              obejrzysz się za siebie i zdasz sobie sprawę,

                              że były to rzeczy wielkie."

                                                                                        Robert Brault

  Historia zaczyna się w noc Sylwestrową. Samuel - główny bohater powieści spędza tę noc w samotności. Jest on trzydziestosiedmioletnim kawalerem, pracującym na Uniwersytecie na wydziale filologii niemieckiej.

  Począwszy, noc kończąca rok daje bohaterowi prezent. Prezent, który całkowicie odmieni jego życie.

  Gdy siedzi na kanapie, czekając godziny dwunastej, słyszy ciche lecz natarczywe drapanie do drzwi, kiedy do nich podchodzi okazuje się, że to bezdomny kot. Po początkowych perypetiach zaprzyjaźnia się z tym niesamowitym zwierzakiem.

  Od tego momentu jedno zdarzenie ciągnie za sobą drugie i w ten o to sposób Samuel na swojej drodze spotyka zaskakujących ludzi, z którymi nawiązuje przyjaźnie. Przyjaźnie, te w sposób magiczny naprowadzają bohatera na drogę, która poprowadzi go do swojej pierwszej miłości. Miłości jeszcze z okresu dzieciństwa. Miłości kojarzącej się z pocałunkiem motyla...

  "Miłość przez małe m", to opowieść o samotnym mężczyźnie, który skutecznie odizolowuje się od ludzi i otaczającego go rzeczywistości. Małe zbiegi okoliczności, poznani ludzie powoli zdejmują z niego skorupkę i pozwalają dostrzec barwy i dźwięki, które tworzą świat.

  Polecam każdemu, kto lubi zatopić się w opowieści pełnej magii, w opowieści o poszukiwaniu szczęścia, w opowieści, która z całą pewnością odrywa od rzeczywistości.

 Poza tym książka jest bogata w piękne sentencje, obok których nie da się przejść obojętnie.

                     "Ból jest nieunikniony, ale cierpienie to rzecz wyboru.

                      Ten, kto nie wie, jakimi sprawami się zająć, a jakie pominąć,

                      zajmuje się tym, co nie ważne, i pomija sprawy zasadnicze".

"Miłość przez małe m" - Francesc Miralles
  Zakończyłam czytanie książki "Miłość przez małe m" Francesca Mirallesa i pragnę podzielić się wrażeniami.                              "Ciesz się małymi rzeczami, bo może któregoś dnia                               obejrzysz się za siebie i zdasz sobie sprawę,                               że były to rzeczy wielkie."                                                                                         Robert Brault   Historia zaczyna się w noc Sylwestrową. Samuel - główny bohater powieści spędza tę noc w samotności. Jest on trzydziestosiedmioletnim kawalerem, pracującym na Uniwersytecie na wydziale filologii niemieckiej.   Począwszy, noc kończąca rok daje bohaterowi prezent. Prezent, który całkowicie odmieni jego życie.   Gdy siedzi na kanapie, czekając godziny dwunastej, słyszy ciche lecz natarczywe drapanie do drzwi, kiedy do nich podchodzi okazuje się, że ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
"Przerwana podróż" Irena Matuszkiewicz
Życie toczyło się swoim rytmem. Antonina jechała zająć się swoją ciotką pod nieobecność jej córki z mężem. Monika dość pijana gnała na spotkanie z narzeczonym, który zbywał ja ostatnio i nie miał dla niej czasu. Pan kierowca autobusu kursował tą samą trasą co zawsze. Zofia, ciotka Moniki czekając na autobus miała zamiar dotrzeć do przychodni. Każdy z nich miała swoje plany, które przez dwoje nieodpowiedzialnych ludzi zostały przerwane. Monika szarpała się ze swoim chłopakiem i oboje wpadli na ulicę co spowodowało wypadek z udziałem autobusu. Zofia i inny chłopak zginęli na miejscu. Antonina i sprawcy wypadku trafili do szpitala. ...
0
Karyntia w Austrii - ciekawe miejsce na narty
Karyntia posiada korzystne położenie geograficzne w regionie alpejsko-adriatyckim, co sprawia, że jej mieszkańcy szczególnie często mogą się cieszyć słonecznymi dniami, a na gości czeka tutaj łagodna, choć obfitująca w śnieg zima, a także około 100 godzin słońca więcej niż na innych terenach narciarskich na zachód od głównej grani Alp.» galeriaZimą 2013/2014 mieszkańcy Karyntii odnotowali najobfitsze opady śniegu w całych Alpach, a Lodowiec Mölltal zwyciężyłw rankingu ośrodków narciarskich, zorganizowanym przez Skiresort, największy na świecie portal zajmujący się testowaniem terenów narciarskich. Karyncka zima oferuje szeroką paletę zimowych rozrywek. 23 ośrodki narciarskie, w tym zarówno takie, które są położone na ...
0
Leżącego  się  nie  kopie.
2015.01.06„Pod prąd" - JESZCZE KRÓCEJ na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Leżącego się nie kopie.Czyli 100 dni rządu RP pod przewodnictwem Pani Ewy Kopacz. Przyszedł czas, że przy okazji wszyscy zabierają głos w tej doniosłej chwili. To i ja, ale króciutko by nie narażać na szwank mojej inteligencji. Działalność premiera RP Pani Ewy Kopacz, można podsumować jednym zdaniem; Kocha wszystkich i ciężko pracuje.Do działalności Pani premier idealne pasują słowa jednego z bohaterów filmu Pana Stanisława Bareji „Brunet wieczorową porą", które z tej okazji należy zacytować: „Nie wiem, nie znam się, nie ...
1
Wyjazdy
Wyjechała ludzi kupa,choć wiedzieli: – Tam rżną głupa!Lecz na wyjazd się uparliz tabliczkami: – Jestem Charlie! Szczególnie się pchały panielicząc: – Niech i mnie się stanie,bo niby właściwie czemunie spróbować by haremu? Taki dziki szejk z namiotubardzo wiele dać jest gotówza blondynę z polskiej gminy.Choć one już nie dziewczyny,nie chcą przegapić momentu.Ciągnie je urok orientu. Wyjechało ludzi mrowie.Namawiali ich posłowie:Widoki, plaże i palmy!Cóż tam, ubój rytualny? Trzeba znać Afryki dotyk!Bezpieczne są już przeloty,a wojsko strzeże hoteli!Uwierzyli. Polecieli. Nie można zapłacić kartą?Taniocha. Okazja! Warto!Tu drożyzna – ...
0
Historia filmu w pigułce cz. 21- ostatnia
Kino brytyjskie w latach dziewięćdziesiątych wyraźnie zdominowało kinematografię europejską. W Wielkiej Brytanii w tym okresie powstało najwięcej filmów ambitnych i dojrzałych artystycznie, chociaż Brytyjczycy na przekór nieustannie skarżyli się na zalew komercyjnych produkcji zza oceanu. Ta tendencja zmusiła brytyjskich twórców do podjęcia rywalizacji z Hollywood. Przykładem tej tendencji były liczne obrazy pokazujące lęki i nadzieje Brytyjczyków, niepewnych swojej przyszłości u zarania nowego tysiąclecia. Głównym przedstawicielem kina podejmującego temat współczesnych podziałów klasowych i problemów ekonomicznych był Kenneth Loach. Reżyser ten nakręcił kilka gorzkich dramatów takich jak "Wiatr w oczy" z 1993 roku. Największe sukcesy zarówno te komercyjne ...
2
A miało Go nie być, czyli pojawiam się i znikam!
Dziecko cudów..., tak mówią wszyscy. 16 maja 2014 roku po wykonaniu testu ciążowego okazało się, że są 2 kreski :) Szalałam z radości, w konspirze przed moim M. Informacja kreskowa miała być niespodzianką w dniu moich imienin, które nie potoczyły się tak jakbym sobie tego życzyła... 18 maja pełna zapału wysprzątałam chałupę, ugotowałam obiad i zapakowałam mini butki - zwiastun "najlepszego". Pozostało tylko czekać na ukochanego, co to się rozbijał jeszcze w trasie. Niestety zamiast miłego wieczoru pojawiło się przerażenie- mała czerwona plamka... Tym z kobiet, które były w podobnej sytuacji nie muszę opisywać mojego ...
1
„Pokój dla artysty” Maria Ulatowska i Jacek Skowroński
Pierwszy raz czytałam panią Ulatowską w takim klimacie. Pan Skowroński słynie z kryminałów i sensacji. Połączenie tych dwóch autorów wyszło według mnie bardzo dobrze. Miłość, morderstwa, tajemnica, zagadki, mroczność, troska i opieka. Takie połączenie przyciągnęło uwagę. Dwoje przyjaciół Marta i Jasza postanawiają kupić stary dom, wyremontować go i stworzyć w nim Dom Pracy Twórczej. Ich sytuacja materialna daleka jest od kosztów kupna i remontu. Poszukują sposobu na zdobycie pieniędzy, na pokrycie rat kredytu. Tymczasem inna para Ewa i Piotr spotykają się w sanatorium. Ich uczucie dopiero rozkwita, lecz nie narzekają na nudę. Ewa otrzymuje spadek po ojcu i poznaje przyrodniego brata. ...
0
Jak zatrzymać lato, bo żal.
Już nie całkiem lato, a jeszcze nie całkiem jesień.Proponuję coś o różach, na ich pożegnanie. Róże Jeśli chodzi tu o róże,to ja informacją służę,róże, zawsze są na górze,róże małe, róże duże,wszystkie róże są na górze.Ta czerwona, faworyta,tu niebieska, w cieniu skryta,białe, żółte, herbaciane,i te w różu zakochane.No bo wiecie, jak to róże,kwiaty piękne, kolce duże,wszystkie róże roześmiane,róże w słońcu zakochane.Pachną, pieszczą Twoje oko,rosną nisko, lub wysoko,i choć małe masz podwórze,cho-dój, i podziwiaj róże. ...
0
Proca, czyli teatr.
"Proca." Wczorajszego dnia miałam przyjemność być w teatrze im. Adama Mickiewicza w Częstochowie na spektaklu pt. "Proca". Historia przedstawia w bardzo prawdziwy sposób, że życie nie jest bajką, a poszukiwanie własnego "ja" często prowadzi do tego, że ranimy ludzi, którzy nas kochają. Jest to opowieść o szukaniu swojej seksualności. O młodym ruskim, który na początku jest jak anioł - pomaga starszemu kalece, przynosi jedzenie w dodatku ubiera się na biało. Niepełnosprawny z kolei jest tym "złym". Pije, a jego strój jest w ciemnych kolorach.  Sytuacja się zmienia. "Anioł" zakochuje się w kalece i to ze ...
0
Ubój  rytualny
Ubój rytualny – polska tradycja. Na złość PUTINOWI   Prigol Link do strony:http://komentarz-spraw-aktualnych.webnode.com//http://inaczej-pl.webnode.com//http://antymedia-pl.webnode.com//http://teoria-chaosu.webnode.com//http://prigol.piszecomysle.pl//https://plus.google.com/u/0/100624218056367361709/posts facebook: komentarz.opinia ...
0
Panowie, panie czapki z głów, moda na kapelusz nadchodzi
Kapelusz. Zwykle przypominamy sobie o nim upalnym latem w poszukiwaniu nakrycia na głowę, który ochroni nas przed słońcem. A to błąd, gdyż kapelusz jest wciąż jednym z piękniejszych elementów ubioru, zarówno dla mężczyzn jak i kobiet.Czas by nadszedł wielki comeback dla kapelusza, nie tylko na światowych pokazach mody i zza jego kulisami, ale także na polskiej ulicy.Jeszcze w latach 40 XX w. wyjście z domu bez kapelusza uważane było za wielki nietakt. Bez kapelusza pokazywali się tylko kloszardzi, dla reszty było nie do pomyślenia by nie osłaniać głowy w miejscach publicznych. Kapelusz oznaczał nie tylko elegancję ale ...
0
Niemcy  TAK,  My  (Polacy)  NIE.
2015.03.18„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Niemcy TAK, My (Polacy) NIE.Wśród uzgodnień Jałtańskich w 1945 r. dotyczących podziału geopolitycznego po II-giej wojnie światowej, znalazły się między innymi następujące ustalenia:- ZSRR (Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich) otrzymał (objął) „zwierzchnictwo" nad Polską i jedną trzecią (1/3) Niemiec (Turyngią, Saksonią, Meklemburgią, Brandenburgią i Pomorzem Przednim) tworzących z tych regionów osobne państwo Niemiecką Republikę Demokratyczną.- Polska utraciła Kresy Wschodnie na rzecz ZSRR (Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich), obecnie suwerenne państwa (Ukraina, Białoruś i Litwa).Niemcy ćwierć wieku temu odzyskali większość utraconego na ...
0