+ Załóż konto
iz83
#iz83
2015-08-20

Good job

9

Miłości w młodości. Horrory czy komedie romantyczne?

Czasami w autobusie wysłuchuję miłosnych zwierzeń młodych dziewczyn. Nie żebym jakoś specjalnie podsłuchiwała, po prostu nigdy nie rozmawiają na tyle dyskretnie, żebym nie mogła usłyszeć. A ja, żądna tematów na bloga, reaguję wyostrzeniem zmysłów.  Śmieje się w duchu i po chwili wyłączam, jeśli sprawy dotyczą seksu, bo seks nastolatków jest nieciekawy, jak piosenki De Mono, a największych emocji dostarcza pytanie: czy zdążył wyjść przed wytryskiem?

Kiedy jednak rozmawiają o uczuciach, mówią o szarpaninie, skrajnych emocjach, wyrywaniu sobie włosów z głowy, w skupieniu aż marszczę czoło i współczuję tego angażowania się w związki z góry skazane na porażkę, przejmowania się facetami, na których nawet nie warto patrzeć, a tym bardziej podarowywać im zdrowia i czasu.

Moim sennym koszmarem jest powrót do tych emocji, do czasów, kiedy wydawało się, że tylko ta szarpanina jest dowodem prawdziwych uczuć i tylko dzięki nim można poczuć, że się żyje. Do czasów, kiedy monogamia wydawała się reliktem przeszłości, świadectwem zacofania, którym nie chciałam hańbić swojej wolności, kajdanami kulturowymi, których nie chciałam sobie zakładać. A wolność, którą dzięki temu buntowi zyskiwałam, unieszczęśliwiała mnie tak, że odechciewało się wszystkiego, miłości, romansów i całej tej wolności.

Bo, jak można być szczęśliwym, gdy stoi się na rozstaju dróg i bardzo pragnie iść dalej, ale brak zdecydowania uniemożliwia nam zrobienie kroku? I niekoniecznie o nasze zdecydowanie chodzi. Możemy wiedzieć, którą drogą wolelibyśmy iść, ale nie wiemy, czy jest na niej dla nas miejsce, więc boimy się wybrać, a dwoma drogami można próbować iść do momentu, w którym nie zaczną się za mocno rozwidlać, choć komfort kroczenia jest słaby od samego początku. Czasami udaje nam się podjąć decyzje, schodzimy ze znanej nam ścieżki, na tę całkiem nową, stawiamy wielkie, dumne kroki żeby po krótkim czasie przekonać się, że nie ma przejścia, że ktoś na nią wskoczył niespodziewanie, gdzieś z boku  i musimy zawrócić, a później czekać aż pojawi się nowa droga, bo tamta stara też już może być nie do przejścia.  I znowu dylemat, gdy pojawiają się nowe, bo jedna wydaje się wyboista, kamienista, jakaś taka szara i nieciekawa, a druga, z której już kiedyś ktoś nas wyrzucił, kusi gładkością i skoszonym przy niej trawniczkiem. Wiemy, co prawda, że wtedy też na początku zachwycała, a gdy nas z niej wykopano, wpadliśmy do wielkiego dołu, z którego wygrzebaliśmy się z wielkim trudem, ale może tym razem będzie inaczej?...i znowu dół na końcu.

Cieszę się, że rozstaje już za mną, że kiedy przy drodze którą idę pojawia się jakieś widmo przeszłości, mijam je i nie oglądam się za siebie. A gdy zauważam nową ścieżkę, bo na mojej robi się kamienisto, przerzucam na tamtą kamienie, a nie sama przeskakuję, bo wiem, że ta którą idę jest najlepsza ze wszystkich, którymi szłam do tej pory, najlepsza z wymarzonych.

Początki były ciężkie, jak chodzenie boso po żużlu, ale było warto. Gdy już też żużel minęliśmy wiedzieliśmy, byliśmy pewni, że to nasza droga. Po raz pierwszy przestałam się rozglądać, po raz pierwszy spotkałam kogoś, kto naprawdę wiedział, czego chce, kogo, MNIE.

I już nie ma ścieżek, nie ma szarpaniny, jest monogamia, jest ciepło, bezpiecznie i okazuje się, że nie jest nudno, czego w takich związkach najbardziej się bałam, przed czym uciekałam, chwytając się tych, które właśnie tego dać mi nie mogły. A ta ucieczka, szarpanina, zawsze mnie unieszczęśliwiała, bo nie mogłam dostać tego, czego się dostać bałam, przed czym uciekałam, a tak naprawdę tego właśnie pragnęłam.

I czasami chciałabym tam wrócić, do tego przeszłego koszmaru, rwania włosów z głowy, żeby kopnąć w tyłki tych, przez które je rwałam.

Od Druha do smartfona
Podróże to dobry czas na obserwacje. Zmiany jakie następują wokół nas zwłaszcza w ostatnich kilkudziesięciu latach są tak niesamowite, że prawdę mówiąc nie zdajemy sobie z nich sprawy. Przywykliśmy do tego co mamy dzisiaj a co było kiedyś to jakieś zamierzchłe wspomnienie. W trakcie ostatniej podróży ogarnęły mnie wspominania fotograficzne. Nie z powodu zdjęć lecz z powodu sprzętu. Pamietam mój pierwszy aparat fotograficzny z harcerska zwany Druhem. Dostałem go gdzieś w okolicach komunii. Niestety nigdy nie udało mi się zgłębić jego działania bo sposób zakładania filmu do niego, aczkolwiek nie skomplikowany, wymagał kompletnej ciemności. Próba założenia jego ...
6
Najpopularniejsze świąteczne filmy
Już jutro Wigilia, a potem święta. W tych dniach spędzamy czas z rodziną, śpiewamy kolędy i chodzimy do kościoła. Jednak to nie wszystko - nawet w Boże Narodzenie oglądamy telewizję. Świątecznych filmów powstało mnóstwo, a każdego roku powstają kolejne. Jednak tylko niektóre z nich przyciągają miliony widzów co roku przed telewizory. Oto najpopularniejsze świąteczne filmy: „Kevin sam w domu"Historia, którą zna chyba każdy z nas. „Kevin sam w domu" znalazł się w Księdze Rekordów Guinessa jako najbardziej dochodowa komedia w historii. Wielu widzów co roku ogląda ten film i nie wyobraża sobie świąt bez towarzystwa Kevina. Kilka lat temu ...
1
Serce wypełnione miłością
Serce, to najpiękniejsze słowo świata-Serce, to nie najgorszy kawał mięsa.Tak się nad tą pierwszą , druga fraza znęca.A my chcemy wierzyć, no wierzyć niezbicie-że ,to miłość nam serce wypełnia obficie.Że krew je wypełnia, to gadanie, tak jak do obrazuto, że miłość je zalewa, wiedziałem od razu.Czułem jak gorąca fala, do serca mi wpływa-kiedy tuż koło mnie, wiatr suknię podrywa-jak w oczy uderzają swym kształtem, uda i pośladkiprzechodzącej obok smukłej, i młodej dzierlatki-jak mi przez plecy biegną całkiem miłe ciarkii co , serce krew wypełnia? Milczcie ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 83 - Ostatnia miłość na Ziemi
83. Ostatnia miłość na Ziemi (Perfect Sense) – 2011 Gatunek: Melodramat, Sci-Fi MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Ostatnia miłość na Ziemi nie jest – jak niektórzy twierdzą – filmem katastroficznym.Film Davida Mackenziego gatunkowo sklasyfikowany został jako melodramat sci-fi. Takie połączenie na pierwszy rzut oka wydawać się może dziwne i co za tym idzie dość mylące, ponieważ zdecydowanie nie jest to też klasyczne kino sci-fi. Fabuła rozgrywa się tu, prawdopodobnie, w niedalekiej przyszłości. Specyfika rzeczywistości, w której żyją bohaterowie, polega na dziwnej chorobie atakującej stopniowo mieszkańców całej planety. Wirus pozbawia ludzi ich zmysłów, a dzieje się to w procesie o ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 78 - Jagodowa miłość
78. Jagodowa miłość (My Blueberry Nights) – 2007 Gatunek: Romans MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Film chińskiego reżysera Kar Wai Wonga obejrzało znacznie więcej osób niż jego azjatyckie produkcje, ale co z tego, skoro obejrzało film jedynie dobry. To obraz z klimatem, miłość unosi się w powietrzu, jest w geście, uśmiechu, w jedzeniu jagodowego placka, w paleniu papierosa, a wszystko to zilustrowano piosenkami z gatunku „pościelowych". Do głównej roli reżyser zatrudnił piosenkarkę Norah Jones, dla której był to aktorski debiut. Biorąc pod uwagę fakt, że pojawia się ona praktycznie w każdej scenie, istniała ewentualność, że amatorka może zepsuć film. ...
0
M jak Mostowiak... Barbara Mostowiak
Dzisiaj pani Teresa Lipowska vel Barbara Mostowiak była gościem mojej Jedynki Polskiego Radia. (Lato z Radiem 25.08.) Któż jej nie zna? Już 17 lat występuje w najbardziej popularnym z naszych seriali „M jak miłość", a przecież nie od tego rozpoczęła karierę i nie tylko serialom ją poświęciła. Słuchałem interesującej rozmowy z redaktorem Romanem Czejarkiem, w czasie której pani Teresa wypowiadała wiele opinii z którymi jednoznacznie się utożsamiam. Choćby to, że trzeba w życiu robić to, co się kocha i być nieustannie gotowym na podejmowanie nowych wyzwań. Jej życie dostarczyło niezliczoną ilość przykładów na to, że tak właśnie jest. Zwykle ...
9
więcej

Komentarze

Klara
myślę, każdy młody musi sam przez to przejść i takie rady 'daruj sobie, szkoda życia' chyba nikogo nie zainteresują ;-) ale kto wie
#Klara - Zgłoś nadużycie 0 0
czeslaw_brudek
Tego oczekiwania na wielką miłość i brania każdego gestu za dowody przyjaźni, czy miłości właśnie nie da się nikomu wyperswadować. Nie da się również tak zorganizować i poprowadzić życia małolata, aby to wszystko mogło go ominąć. To jest szkoła życia i za naukę w tej szkole każdy musi zapłacić, chociaż nie każdy tak słono jak to się zdarza w skrajnych przypadkach. Wystarczy obserwować fejsbukową rozmowę prowadzoną przy użyciu memów, sentencji czy piktogramów aby się przekonać, że autorka zna życie
Klara
to prawda, ale przypominam, że 15 czy 20 lat temu i bez fejsbuka człowiek się nieszczęśliwie zakochiwał i czekał na telefon ;-) to się nie zmienia bez względu na czasy
#Klara - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Eliksir urody,czyli jak być piękną i młodą pomimo upływu lat
   Trafiłam ostatnio na wpis na blogu kobiety przed jej 51 urodzinami, pełen rezygnacji, jakby pół wieku w metryce przekreślało jej szanse na szczęście. Ale przecież tak nie jest i wcale tak nie musi być. Ktoś kiedyś pięknie i mądrze powiedział, że „wiek to stan umysłu, a nie liczby w dacie urodzin". Nasza uroda nie przeminie, jeśli będzie w nas wewnętrzne piękno. Rysy twarzy odbijają nasze dobro i zło. Fakt, że z wiekiem przybywa nam zmarszczek, ale jest to proces nieunikniony, starzejemy się od momentu narodzin. Każda nasza zmarszczka to zapis naszych emocji, a tym samym znak, że wciąż ...
7
"Motylek" Katarzyna Puzyńska
Druga książka, którą miałam okazję przeczytać autorstwa pani Puzyńskiej. Te grube tomisko przeniosło mnie w świat majętnej rodziny, w której zgoda i szacunek jest tylko pozorny. To co się dzieje za murami szykownej posiadłości to dramat. Morderstwa jakie dzieją się w wsi rzucają cień na każdego z rodziny. Pewnego zimowego poranka, na skraju lasu zostają odkryte zwłoki kobiety. Tą kobietą jest zakonnica. Nikt nie zna jej tożsamości, ani powodu dla, którego znalazła się właśnie w tej wsi. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że ktoś przypadkowo potrącił kobietę samochodem i nie udzielił jej pomocy. Dalsze śledztwo prowadzone, że tutejszych policjantów ...
0
Gratka dla fanów Gwiezdnych Wojen - poznajecie?
Witajcie w irlandzkiej bibliotece Trinity College (Kolegium Trójcy Świętej) w Dublinie i jednocześnie bibliotece Uniwersytetu Dublińskiego! Najbardziej znana część biblioteki to Long Room, czyli Długi Pokój, w którym przechowywano cenne zbiory. Dziś jest to miejsce udostępnione turystom. Można ją zwiedzać za drobną opłatą (koło 4 EUR). Właśnie to pomieszczenie zainspirowało twórców „Gwiezdnych Wojen”, pracujących nad biblioteką Jedi w „Ataku klonów”. Choć Lucasfilm oficjalnie odżegnuje się od tego, skąd czerpano inspirację, jednak podobieństwo jest zauważalne na pierwszy rzut oka, nie uważasz? Sama biblioteka to nie tylko Long Room, to także słynne zbiory, cenne ...
3
Jak Cię widzą...
Jak Cię widzą, tak Cię piszą - przysłowieW telewizji osobne kanały związane z modą. Tu się odchudzają, tu walczą z anoreksją. W internecie porady dotyczące makijażu. Na osiedlu zakłady fryzjerskie i kosmetyczne rosną jak grzyby po deszczu. Plotkarskie pisemka i takowe www rozpisują się o wyglądzie aktorek na czerwonym dywanie, opisach kreacji. Zupełnie tak, jakby o człowieku świadczyła sukienka, garnitur lub kolor powiek.NIE! MÓWIĘ STOP!Dokąd zmierza ludzkość przedstawiając człowieka jako efekt pracy stylistów, krawców i makijażystek? Dlaczego na pierwszy plan wysuwa się wizerunek zewnętrzny? Gdzie podziało się to, co najcenniejsze – nasze wnętrze. To ono świadczy ...
4
Śmierć i podatki - Joe Black
Reżyser nękającego nas wiecznie w telewizji filmu "Gliniarz z Beverly Hills" czy też już lepszego "Zapachu kobiety" postanowił tym razem poruszyć tematykę śmierci. Martin Brest umożliwia nam nawet oglądanie śmierci w ludzkiej postaci. Ciekawym pomysłem jest ukazanie jej jako zwykłego człowieka, ale jednak budzącego pewnego rodzaju zaciekawienie. Życie Williama Parrisha - bogatego i szczęśliwego starca z klasą, powoli się kończy. Jego postać znakomicie gra wybitny Anthony Hopkins. Śmierć niespodziewanie wkrada się do jego uporządkowanego życia i co najciekawsze bezczelnie wprowadza się do jego domu.Otoczka tajemniczości wokół tytułowego Joe Blacka to zasługa Brada Pitta, który znakomicie wykreował postać ...
1
Noworoczna magia zapewni ci szczęście, czyli...
Noworoczna magia zapewni ci szczęście, czyli manipulacje fortuną w Sylwestrową noc   Chcesz zapewnić sobie powodzenie w nadchodzącym nowym roku? To proste - już nasi przodkowie wiedzieli, że jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz. Dlatego też nie czekaj, aż Los łaskawie się uśmiechnie, sam/a się o wszystko zatroszcz.- W Noc Sylwestrową przed północą włóż do prawego buta banknot. Nominał nie jest ważny (ale im większy tym lepszy). Dzięki temu zapewnisz sobie stały dopływ gotówki.- Jeśli spędzasz Sylwestra w domu, zapal na krótko przed północą świece : białą na oczyszczenie domu z negatywnych energii (by w nowy rok wejść z ...
1
Tuzy wielkiej polityki
Każdy może dziś zobaczyćile prezydencja znaczyi kto się z nią dzisiaj liczy.Pacynki nie politycytworzą w Unii niby władzę,która jest tylko obrazem,a nic nie ma do rządzenia.Kto właściwie wszystko zmienia?Przecież nie kilku pajaców.Pozbawili ludzi pracy,emerytur, zabezpieczeń.Z naszych swobód wielką pieczeńdo światowej wrzucą dziury.Niewidzialne kreatury -bo przecież nie kreatorzy!Dawny ład, porządek Bożyrozprzedali za srebrniki.Tuzy wielkiej polityki!A nasz trochę mniejszy Tusiorobił tylko to, co Musioł.Kiwał, grywał i dryblowałw końcu i nas ugotował. ...
0
JW Agat II
Przez chwilę w gabinecie panowała cisza, przerywana jedynie brzęczeniem muchy na szybie.Około pół godziny później, dowódca jednostki siedział oniemiały w swoim wysokim foteli i z podziwem spoglądał na swoją rozmówczynię.- Jestem zaszczycony mogąc poznać kogoś tak wyjątkowego. – odezwał się w końcu. – Zaimponowała mi pani. Rad jestem, że będzie pani u nas przez te dwa miesiące, bowiem sądzę iż nie tylko uczniowie coś z tego wyniosą.Z lekkim uśmiechem skinęła mu głową.- Zapewne otrzymała już pani kwaterunek, więc prosiłbym by udała się pani teraz do majora Michała Mastersa, razem z którym szkolić będzie pani kadetów....
0
Jesteś podglądany! Uwaga przechwytywanie obrazu z kamerek!
Wraz z rozwojem wideochatów coraz więcej ludzi używa kamer i mikrofonów, by szybko porozmawiać np. z rodziną. Ta popularność ma również swoje słabe strony – cyberprzestępcy zaczęli wykorzystywać technologie wideo do własnych celów.Laboratorium oraz twórcy firmowego bloga Bitdefender śledzą najnowsze doniesienia z całego świata, które dotyczą bezpieczeństwa użytkowników. Wraz z rozwojem programów do komunikacji i wideochatów coraz więcej ludzi używa kamer i mikrofonów, by szybko porozmawiać np. z rodziną. Ta popularność ma również swoje słabe strony - cyberprzestępcy zaczęli wykorzystywać technologie wideo do własnych celów. Typowymi sprawcami ataków na kamery internautów i internautek są podglądacze, szpiegujący swoje ofiary bez ...
0
Kij  zawsze  ma  dwa  końce !!!
2015.01.05„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Kij zawsze ma dwa końce !!!Zagadka: Skoro w stosunku do założeń budżetowych na 2014 rok, cena ropy spadła o połowę, to uwzględniając zawarte tam podatki o ile spadły wpływy do budżetu państwa ?W uzupełnieniu, przypomnę; w cenie paliwa (ropy, benzyny i gazu), znajduje się między innymi podatekn akcyzowy, podatek VAT i opłata paliwowa, stanowiące procentową (%) wartość ceny towaru. Jeżeli spada cena ropy naftowej, automatycznie spada wartość wpływów podatkowych, co może przekładać się na coraz trudniejszą sytuację finansów naszego kraju.P.S....
0
BSR Stars Cluster-to-Cluster Conference and Matchmaking
W dniach 18-19 września 2014 r. w siedzibie Ministerstwa Gospodarki i Energetyki Niemiec w Berlinie odbyło się spotkanie europejskich klastrów - podczas organizowanej tam konferencji II BSR Stars Cluster-to-Cluster Conference and Matchmaking - w kierunku nowych horyzontów.   BSR Stars Cluster-To-Cluster Conference to dotychczas największe i najbardziej prestiżowe wydarzenie tego typu w Europie. W tym roku, jak informowali organizatorzy, na wydarzenie zarejestrowało się ponad 150 klastrów z regionu Morza Bałtyckiego i z innych krajów Europy. Tegoroczny temat przewodni konferencji –”Ku nowym horyzontom” – nawiązuje do możliwości wsparcia, jakie przewidziano dla takich inicjatyw w ramach Programu Horyzont 2020.   Podczas dwóch dni konferencji nie ...
1
Pomagam
Od roku pracuję w firmie odszkodowawczej. Oferuję pomoc poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych, rolniczych, przy pracy, tzw. "chodnikówkach", błędach medycznych. Dlaczego to robię? Po prostu lubię pomagać. Na co dzień spotykam się z ogromną ludzką tragedią. Co człowiek, to historia. Ogromna jest niewiedza ludzka w temacie odszkodowań. Towarzystwa ubezpieczeniowe nie są skłonne wypłacać pieniądze. Człowiek poszkodowany w wypadku boryka się z wieloma problemami. A właściwie powinien skupić się na jednym - leczeniu. Niestety, tak nie jest. Stąd pojawiła się taka firma jak moja, która już od 10 lat istnieje na rynku i skutecznie pomaga potrzebującym ofiarom wypadków. ...
0