+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Filmy, które znam, lubię i pokochałem
Rheagar
#Rheagar
2016-02-14

Good job

3

Filmy, które znam, lubię i pokochałem

Ile razy można Zabić Billa ?

 

   Ile razy można zabić Billa ? To samo pytanie zadaję sobie za każdym razem gdy sięgam po Kill Bill & Kill Bill Volume 2. Należę do grona osób, które uwielbiają oglądać jeden film wiele razy i dwa mieć dużą kolekcję na półce. Są oczywiście ludzie którzy mają większą bibliotekę, niż ja. W mojej znajdziecie kilka rarytasów.  Czytając już czwarty mój artykuł radzę włączyć w tle tą cudowną nutę. Nancy Sinatra i jej piosenka Bang Bang, wielokrotnie skradła me wrażliwe serce.  

   Kill Bill swoja polską premierę  miał 17 października w Polsce, a na świecie trzy dni wcześniej. Reżyserem i autorem scenariusza jest Quentin Tarantino. Mój przyjaciel i wieczny bilardowy rywal jest  jego wielbicielem. Taka drobna ciekawostka. Filmweb klasyfikuje to dzieło w kategoriach gatunku jako film akcji i thriller. Surfując dalej doszukać się można nowych wiadomości, a mianowicie, ile  Kill Bill zdobył nagród i nominacji. Dokładnie  film zgarnął pięć nagród i dwadzieścia dwie nominacje. Oto nagrody: 

2004 rok wygrana, statuetka Saturn za:

Najlepszy film akcji / przygodowy / thriller;
najlepsza aktorka Uma Thurman.

2004 rok Następne nagrody MTV w kategorii: 

Najlepsza aktorka Uma Thurman;
Najlepsza scena walki Chiaki Kuriyama, Uma Thurman;
Najlepszy czarny charakter Lucy Liu ( bardzo mi się podobała kreacja Lucy w tej produkcji ). Dlatego to właśnie Lucy Liu znalazła się na honorowym polu zdjęcia tytułowego.

   Dodam też, bo warto zwrócić uwagę na soundtrack, który jest obecny w całym filmie. W 2004 roku nominowana podczas ceremonii BAFTA do Nagrodu im. Anthony'ego Asquitha za najlepszą muzykę filmową otrzymał zespół RZA. 

   Sam montaż filmowy dla widz  może wydawać się dość chaotyczny, jednak gdy zobaczymy go kolejny raz to wszystko ułoży się w jedną całość. Film warty obejrzenia, nawet wielokrotnego, aby zrozumieć wszystkie wątki, które pojawiają się w filmie Quentina Tarantino.  Naprawdę polecam wszystkim. Do kin wszedł nowy ósmy już film Quentina Tarantino. Nienawistna  ósemka. 

   Wszystkim, którzy mnie obserwują oraz czytają, bardzo dziękuję. Życzę inspiracji oraz miłego dnia. Taka  mała zagadka, a rozwiązaniem będzie tytuł następnego artykułu. Oto cytat.

 

   Dzień dobry. A na wypadek gdybyśmy się już potem nie widzieli – także dobry wieczór i dobranoc.

 

 

 

   

Leksykon filmowy. Burleska cz. 3
Harold Lloyd to jeden z nielicznych aktorów slapstickowych, którzy zręcznie zaadaptowali się do nowych warunków jakie dawało kino dźwiękowe. Burleska musiała się zmienić w sytuacji, gdy możliwe stało się używanie humoru słownego. Wśród tych którym się to powiodło znaleźli się także Flip i Flap, czyli Stan Laurel i Olivier Hardy- para slapstickowych bohaterów o odmiennej fizjonomii i charakterach. Połączenie tradycji burleski z możliwościami kina dźwiękowego udało się w pełni dopiero braciom Marx- rodzinnemu zespołowi, który tworzyli Chico, Harpo, Goucho i w początkowych latach Zeppo i Gummo. Wielką popularnością cieszył się także Eddie Cantor, grający role mało ...
0
Leksykon filmowy. Burleska cz. 2
Sennett ukształtował typową amerykańską formę filmowej burleski, w które komizm nie służył do rozwiązywania sytuacji, ale był celem samym w sobie. Akcja burleski była inspirowana gonitwą klownów wśród cyrkowej areny, ale w filmie wyszła z nieograniczoną niczym przestrzeń ekranu i to umożliwiło stworzenie łańcucha niekończących się, komicznych zdarzeń. Przez komedie Sennetta przewinęło się wielu znakomitych artystów. Oprócz Chaplina także wspomniani wcześniej Roscoe "Fatty" Arbuckle, Ben Turpin czy Harry Langdon. Kariera Arbuckle'a rozwijała się wspaniale do roku 1921, kiedy to został niesłusznie oskarżony o gwałt i morderstwo aktorki Virginii Rappe, mimo wycofanie zarzutów aktor nie odzyskał ...
0
Leksykon filmowy. Burleska cz.1
Potrzeba niczym nieskrępowanego śmiechu, odwołującego się do emocji, a nie intelektu została wykorzystana przez twórców burleski. Ten gatunek filmu komediowego wydał na świat wielu znakomitych artystów takich jak m.in.: Charlie Chaplin, Buster Keaton czy bracia Marx. Wielu miłośników kina uważa, że czasy prawdziwej komedii pełnej śmiechu, śmiesznych postaci, szalonych gonitw i niespodziewanych zwrotów akcji, skończyły się w momencie wprowadzenia w filmie dźwięku. Reżyserzy i aktorzy burleski wiedzieli, że ich filmy mają przede wszystkim bawić do łez. Dowcip słowny zniszczył charakterystyczny humor jakim błyszczały pierwsze burleski. Kilkadziesiąt lat, które upłynęły od wprowadzenia w kinie dźwięku, przydało ...
0
Leksykon filmowy. Komedia cz. 3
Lata sześćdziesiąte XX wieku niewiele zmieniły w amerykańskiej komedii. Nadal największą popularnością cieszyła się komedia sytuacyjna, której bohaterem był najczęściej samotny mężczyzna czuły na wdzięki kobiet. Takie role grali Frank Sinatra, Dean Martin, Tony Curtis, Jack Lemmon i Rock Hudson. Ten ostatni stworzył z Doris Day popularny duet komediowy. Słynną komedią z tej dekady jest "Śniadanie u Tiffany'ego" z pamiętną Audrey Hepburn w roli głównej. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku w amerykańskim kinie zadebiutowała nowa generacja reżyserów komediowych. Na początku swojej kariery Woody Allen zajął się przede wszystkim satyrycznym filmem komediowych tworząc m.in: "Zagraj ...
0
Leksykon filmowy. Komedia cz. 2
Filmy komediowe w coraz większym stopniu zaczęły opierać się na humorze słownym i zabawnych dialogach. Mistrzami tej nowej formy- określanej jako "wyrafinowana komedia obyczajowa"- stali się Ernst Lubitsch: " Złote siodła", "Sztuka życia" i George Cukor: "Obiad o ósmej". Charakterystycznym zjawiskiem dla kina amerykańskiego połowy lat trzydziestych XX wieku stała się tak zwana screwball comedy- rodzaj wesołej farsy, mającej za zadanie rozśmieszanie ludzi w trudnych czasach kryzysu. Te zwariowane komedie pokazywały najczęściej temat miłości osób pochodzących z różnych klas społecznych. Mistrzem tej nowej komedii był Frank Capra: "Ich noce", "Pan z milionami". Specyficzną odmianę komedii stworzyli ...
0
Leksykon filmowy. Komedia cz. 1
Komicy towarzyszyli filmowi od samego początku- od narodzin kina. Niektórzy nawet uważają, że komedia jest najstarszym gatunkiem filmu. Pierwsze pokazy filmowe składały się ze scenek rodzajowych, które miały dostarczać widzom wielu wrażeń. Krótkie filmy komiczne, z reguły wykorzystujące niewybredny komizm sytuacyjny, znakomicie nadawały się na materiał filmowy. Jedną z najwcześniejszych form komedii jest slapstick- burleska, posługujący się dowcipem wizualnym, eksploatujący temat nieszczęśliwych przypadków oraz nieporozumień, kończących się najczęściej rzucaniem obelg, bijatyką czy pościgami. Burleskę jako podgatunek komedii opiszę osobno. Początkowe lata rozwoju komedii filmowej zdominowali twórcy europejscy. Pochodzili oni z małych z małych kabaretów lub ...
0
więcej

Komentarze

Klara
ja także należę do tych osób, które ukochany film oglądają setki razy ;-) i należy do nich z pewnością Kill Bill 1 i 2 z tą wspaniałą muzyką..z resztą to samo się tyczy Pulp Fiction.. Quentin Tarantino ma nosa do wspaniałych soundtrack'ów
#Klara - Zgłoś nadużycie 2 0
Rheagar
Dziewczyno gdzie ty się zgubiłaś i żyłaś, ten cały czas ? Cytat rozpoznajesz ?
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 1 0
Klara
;-)
#Klara - Zgłoś nadużycie 1 0
WidzianezEkwadoru
Nie będę ukrywał, że cytatu nie rozpoznałem ale od czego jest internet. "Truman Show" w moim odczuciu jeden z lepszych filmow Jima Carey'a. Kill Bill obie części definitywnie warte polecenia. Jestem rownież zbieraczem filmów. Kupuje to co lubię i niekoniecznie musi to być wielkich lotów ale mam dość szerokie zainteresowania. W Ekwadorze mozna kupić legalnie, nielegalne kopie wszystkiego co najnowsze w cenie $1.50. Pozwala nicto trochę pofantazjować. Ubolewam jedynie, ze nie mozna zdobyć filmów polskich. No cóż coś za coś.
Rheagar
Labirynt gorąco polecam, o tym także napiszę po Truman Show. Plany są naprawdę ambitne, a ambicji oraz czasu nie brakuje. Inspiracje czerpię z tego co mnie otacza i kolekcji, które rosną w szybkim tempie. Polecam odwiedzać ten profil i artykuły. Plan na jutro to Truman Show. Kupiony w Media Markt za śmieszne pieniądze. Lubię oraz kocham filmy.
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 1 0
WidzianezEkwadoru
Labirynt sam tytuł jakoś nie utrwalił sie w mojej głowie. Znowu sprawdzilem na internecie. I owszem oglądałem. Lubię Hugh Jackmana i Jake'a Gyllenhaala. Chodzi za mną ostatnio Meet Joe Black, nie bardzo wiem dlaczego ale mam wrażenie, że znowu muszę go zobaczyć.
Życzę jak największej ilości inspiracji a jesli bėdą w przyszlosci zagadki z chęcią wezmę udział bomfilm to jednak z moich niewielu pasji.
Rheagar
Radziłbym sprawdzić również Drogę. Mroczny film w klimacie postapokaliptycznycznym. Rewelacyjny. Tematyka zachowania i utraty człowieczeństwa w kinie i literaturze to gruba ryba. Chciałbym się z nią zmierzyć. Wierzę że taki artykuł zachęci do przecztania pozycji z których skorzystam i obejrzenia filmów oraz seriali. Otworzy dyskusję. Dialog nie tylko pomaga nie tylko uwolnić się od wątpliwości, ale również wymienić się własnymi spostreżeniami.
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 1 0
WidzianezEkwadoru
Uff, pozostać człowiekiem w warunkach ekstremalnych to definitywnie temat rzeka. Drogi przyznać, nie oglądałem ale nie trzeba mnie namawiać. Problemem będzie tylko przekład tytułu na hiszpański. Większość a zasadniczo wszystkie filmy sprzedawany są pod tytułami hiszpańskimi ale mozna je obejrzeć w wersji oryginalnej. Jak znajdę ten filmy wrócę by podzielić się wrażeniami.
Rheagar
Nie jest to łatwy temat i tutaj się zgodzę. Szczerze najlepszą formą napisania tak obszernego tekstu - artykułu byłby wywiad, ewentualnie debata. Zaproponowałbym nawt rozmowę skype. Oczywiście wymagałoby to znajomości filmu droga , serialu The Walking Dead albo rzeczytania kilku tomów o tym samym tytule. Są również słuchowiska do 6 tomu. Film Jestem Legendą z Willem Smithem również. Przypuszczam że taka forma korespodencji mogłaby zyskać popularność i duży odzew komentarzy. Taka jest moja propozycja. Luźna rozmowa. Jak Pan sądzi czy to mogłoby się udać ? Pozdrawiam oraz dziękuję za subskrypcję. Miłego wieczora.
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 0 0
WidzianezEkwadoru
"Tworzę" na Perepele nieco ponad pół roku. Sądząc po wpisach istnieje spore zainteresowanie filmem, zatem wydaje mi się, że jest szansa na dyskusje. Warto spróbować na początek jednak wydaje mi sie dyskusja o charakterze pisemnym ma większe szanse. Na imię mam Marek i po ponad dwudziestu latach pobytu w Stanach muszę przyznać, że odwykłem od Pań i Panów.
Rheagar
Witam w klubie Marku. Również mam na imię Marek. Temat jest ogromny i długi. Dlatego najprawdopodobniej pojawie się w piątek.
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Uwaga dziewczyny, pigułka gwałtu!
Wiem ze podobnych tematów w Internecie jest na pęczki ale uważam ze im więcej się o czymś mówi tym lepiej.Jednym z powodów tego ze poruszam ten temat jest fakt ze mojej znajomej tydzień temu ktoś dorzucił do drinka taką właśnie pigułkę, na szczęście wraz z nią była jej siostra i szybko jej pomogła. Ale co by było gdyby ona była tam sama? Nie chce nawet o tym myśleć :(Z tego co wiem nie każda kobieta ma tyle szczęścia co moja znajoma, co roku ofiarą tych tabletek jest coraz więcej młodych kobiet. Co gorsze, wiele dziewczyn wciąż uważa ...
0
Kolejny  efekt  polskiej  WYBITNEJ  polityki  zagranicznej
2015.05.08„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Kolejny efekt polskiej WYBITNEJ polityki zagranicznej.Dla polskich przygłupich polityków i takich samych przedstawicieli mediów problemem narodowym są rosyjskie „Nocne Wilki". Polska ich nie interesuje.Zaślepieni własną głupotą nie dostrzegają prawdziwych problemów.„BRATNIA" Ukraina, nasz interes narodowy, NIE WPUŚCIŁA na swoje terytorium polskich motocyklistów, którzy swoim rajdem upamiętniali wspaniałą postać, polskiego bohatera rotmistrza Witolda Pileckiego. Takich prawdziwych bohaterów jest naprawdę mało, więc tym bardziej warto ich czcić. Rajdowcy mieli także spotkać się z Polakami mieszkającymi poza granicami naszego kraju, oddać hołd poległym na ...
0
Za łyk dostatku, za wolności odrobinę
To nie są czasy dla pieśniarzy i poetów,bo zamiast śpiewać ludziom częściej chce się wyć.Politycznego dosyć mają kabaretu.Cicho pytają samych siebie: – Jak mam żyć? Za łyk dostatku, za wolności odrobinę,za obietnicę szklanych domów, szczęścia mit,muszą oswajać swe ramiona z karabinemi przewidywać zagrożony bliskich byt. To nie są czasy dla rozkosznych ekscentryków.Dla wizjonerów, kreatorów nowych mód.Ucichły wiersze, za to słychać wiele krzyku.Zamiast rozmowy jest dziś groźby szorstki skrót. Powiedzieć nawet wstyd.Czym jest spokojny byt?Rzeczywistości zgrzytzagłuszył hit,a prawda poszła spać.O jutro już, psia mać,trzeba się bać! To nie są ...
1
Quo vadis Mr. President?
Dobiega konca pierwszy miesiąc sprawowania władzy przez Andrzeja Dudę naszego nowego prezydenta wszystkich Polaków. Deklaracje pana Dudy o byciu prezydentem wszystkich Polaków mozna spokojnie ważyć między bajki. Nie potwierdziła się rownież informacja o zdaniu przez niego legitymacji partyjnej. Fizycznie i owszem zdał działa jednak tylko i wyłącznie na korzyść prezesa i spółki. Nie jest dla mnie zrozumiały wybór Estonii jako pierwszego kraju do odwiedzenia po objęciu urzędu. Mogę się jednak domyślać, ze prezes chciał przypomnieć Putinowi, że on oto nadchodzi. Napewno Władimir Władimirowicz teraz nie może spać po nocach. Nie rozumię rownież idei pana prezydenta o zwołaniu ...
0
Dla potrzebujących motywacji do czegokolwiek.
Ile razy mimo, że chcieliście coś zrobić odkładaliście to na później?   Moja rada, odszukajcie w pamięci najmniejszą sytuację, kiedy pokonaliście własny lęk a potem z dumą pomyśleliście- "Dlaczego nie zrobiłem/łam tego wcześniej?". Afirmacja- to nie pusta teoria, jeżeli potrafimy uwierzyć w to co wmawiają nam inni- dlaczego nie uwierzyć w to co sami sobie będziemy powtarzać.   Potrafię- nic nie jest problemem. To zadanie do wykonania.   ...
0
No to leci kabarecik !
Witam  Uszczęśliwia mnie i rozwesela ponad miarę III RP. Cóż to za wesoły, rozbawiony kraj, nigdy bym się nie spodziewał, że doczekam aż takiego zadośćuczynienia za ponure czasy PRLu.  No, wprost boki zrywać. W PRLu  czasem zdarzało się coś do śmiechu, np malowanie trawy na wizytę jakiegoś dostojnika ( wg dzisiejszych wzorców - żebraka ), ale rzadko, a ponurość  inteligencji  ówczesnej sprawiedliwości ograniczała się do znajdowania paragrafów dla już zatrzymanych wcześniej złoczyńców, w myśl starej mądrości - mieć człowieka, a paragraf się znajdzie. Tak było w mrocznej komunie. Jakże inaczej jest w Najjaśniejszej, Najweselszej i Ludzkiej III RP.  Tutaj ...
0
"Prom do Kopenhagi" Krystyna Mirek
Ostatnimi czasy czytam dużo więcej książek polskich autorek. Kiedyś czytałam je rzadziej, ale teraz jest tyle świetnych książek, że częściej po nie sięgam. Panią Mirek miałam okazję poznać na tegorocznych targach książek w Krakowie. Na swoim koncie ma już dużą książek a niebawem będzie premiera kolejnej. "Prom do Kopenhagi" to książka głównie o miłości i przyjaźni. Weronika i Konrad to para która zna się od dzieciństwa. Mieszkają w małej, pięknej miejscowości, otoczonej górami i lasem. Weronika zawsze pragnęła tam pozostać i mieszkać na zawsze, mimo namów jej ojca na wyjazd do większego miasta. Konrad mieszka w rozsypującym się domu z ...
0
Postanowienia noworoczne
Pierwszy tydzień nowego roku już właściwie za nami.W zapisywaniu daty jeszcze wielu się pewnie myli.No cóż, trzeba się przyzwyczaić do zmiany cyferki na końcu.Właśnie, skoro jesteśmy przy zmianach... Koniec roku to czas przemyśleń i podsumowań.Większość ludzi uważa, że wraz z wymianą kalendarza zyskujemy czystą kartę, którą będziemy zapełniać wraz z każdym kolejnym dniem.Wśród moich znajomych, dużo słyszałem o postanowieniach, głośno o tym mówili, z huraoptymizmem, nawet publicznie na różnych portalach społecznościowych.Osobiście nie wierzę w jakiś wielki skutek takich postanowień, traktuje je raczej symbolicznie, jako granice, która po jakimś czasie się zaciera, a działam z automatu nie stresując się wcześniejszymi zapowiedziami. Przeglądając ...
0
Pogawędki o kulturze - 6
Witam  Wywalczony sprytnie w zamęcie przekształceń systemowych przywilej spłaszczania kultury wyłącznie do ram szkieletowych jest bardzo korzystny dla tej zwykle ociężałej instytucji budżetowej i wymaga obrony i okopania się na zdobytych pozycjach. Stąd bierze się tak straszliwy wstręt przed najmniejszym przejawem zakłócenia osiągniętego błogostanu, w którym wystarczy tylko być i wypełniać dyrektywy i zalecenia z góry, tak samo zresztą zachowawczej i bezmyślnej. Najgorzej widziane w kulturze III RP są dziedziny związane z pracą rąk, żeby nie użyć słowa obraźliwego dla artysty - rzemiosło. Tak przy okazji - można uśmiać się czytając definicje rękodzieła ( różne w różnych żródłach, najgłupsze w encyklopediach ),  ale układali je ...
1
lans
Z okazji rocznicy dnia urodzin, znowu się polansuję. INFORMACJE podstawowe Jak chcielibyście złożyć mi życzenia (tylko dobre), podaję ważne daty: Urodziłem się - 09 majaImieniny obchodzę - 21 stycznia (każdego roku, a nie jak sobie przypomnicie) Prezenty mile widziane (powinny być wartościowe), w tej sprawie nie blokujcie się INFORMACJE dodatkoweJestem zaj....stym Facetem !,Czasami jak muszę to nawet wynoszę śmieci. Kolor oczu - przepiękny (nadzwyczajny, czarujący)Głos - aksamitny (słuchaczom z rozkoszy ciarki przechodzą po plecach)Uroda - fenomenalna i zarazem szlachetna (wprawiająca w zakłopotanie innych)Intelekt - niezrównany (niepospolity, błyskotliwy, niedościgły, a nawet zabójczy)Charakter - nieskazitelny (idealny, doskonały, nadzwyczajny)Dowcip - ...
0
To  musieli  wymyślić  faceci.
2014.12.24„Pod prąd" - JESZCZE KRÓCEJ na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !To musieli wymyślić faceci.Pomysł, by 24-go grudnia w Wigilię Świąt kobiety miały dzień wolny od pracy na pewno przyszedł go głowy mężczyźnie. My to mamy łeb.Najlepsze miejsce by się ukryć i do odpoczynku w tym zaganianym czasie (Przecież gdzieś trzeba naładować baterie przed wyczerpującymi świątecznym okresem). Właśnie po to, mężczyzna wymyślił kobietom dzień wolny od pracy 24 grudnia w Wigilię Świąt, by nie przeszkadzać w sprzątaniu i przygotowywaniu strawy na cały świąteczny okres, jeżeli One naprawdę chcą by święta były ...
0
Piłkarze Legii tytuł powinni świętować w sieprniu.
Zastanawiając się dlaczego od ponad 20 lat nie mamy reprezentanta w piłkarskiej lidze mistrzów , doszedłem do kolejnych wniosków składających się w konkluzję  ,,feta z okazji zdobycia  tytułu powinna rozpocząć się pod koniec sierpnia po zrealizowaniu celu jakim jest awans do tych elitarnych rozgrywek " Kolejne lata to stracone szanse i ciągłe rozwodzenia się nad przyczynami. Te niemal co roku są takie same, osłabienie kadry , mentalność przygotowanie taktyczne i fizyczne. Dlatego uważam że Mistrz Polski 2016/2017 powinien mieć  już od 16 maja czyli dzień po zakończonym sezonie szczegółowy rozpisany co do minuty  przygotowany plan pracy fizycznej, mentalnej  i co najważniejsze kadrowej . Czyli zaraz zakończeniu sezonu mieć ...
0