+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > Film #1 Mrs. Nobody
Domi123456789100

Good job

11

Film #1 Mrs. Nobody

Film1"Mrs. Nobody"
Kategoria: fantasy / dramat / romans
Aktorzy: Thomas Byrne / Rhys Ifans / Diane Kruger / Jared Leto / Natasha Little / Linh Dan Pham / Sarah Polley / Toby Regbo / Clare Stone / Juno Temple
Reżyseria: Jaco Van Dormael
Scenariusz: Jaco Van Dormael

Jest to bardzo interesujący film, lecz nie jest on dla każdego. Dziwaczny scenariusz filmu dosyć wciąga. Cytaty z filmu są tak piękne. W paru momentach filmu się zaśmiałam , a w paru zapłakałam. Opisy filmu w ogóle nie opowiadają o filmie. No chyba, że ja inaczej ten film odebrałam.
Cytaty:
Wszystko co widzimy istnieje.
Możemy to zobaczyć.
Widzę oczy mamy, ale nie mogę zobaczyć moich.
Małe dziecko może zobaczyć swoje dłonie, ale nie może zobaczyć siebie.
Więc czy to wszystko naprawdę istnieje?"
„Dlaczego jestem mną, a wyglądam jak ktoś inny?"
„Zawsze lubiłem ryby. Nigdy nie myślałem, że pewnego dnia też mnie polubią."
„Często mam ten sen.
W prehistorycznych czasach.
Słyszę twój krzyk.
Przeganiam niedźwiedzia.
I już się nie boisz.
Ale kiedy się budzę ...
Kiedy się budzę, Nie ma niedźwiedzia.
a ty nadal się boisz.
Nie jestem łowcą niedźwiedzi.
Jestem producentem wykonawczym fotokopiarek.
Który odszedł z pracy.
Nie śmiałem się przenieść.
Nie żyję.
Cokolwiek zrobie, kończy się katastrofą.
Chciałbym pokonać niedźwiedzia,
abyś przestała się bać."
„Czy istnieje życie po śmierci?
Po śmierci?
Jak możesz być tak pewny, że wogóle istniejesz?"
„W szachach nazywa się to|"Zugzwang".
Kiedy jednym dobrym ruchem,
jest brak ruchu."
Ocena: 7/10

Muzyczny przerywnik
Nie wszystkie filmy z mojej skarbnicy robią na mnie natychmiastowe wrażenie. Przy tej ilości, trudno zresztą aby każdy z nich był tym z najwyższej półki. Zdarza się czasami, że sam film nie jest niczym nadzwyczajnym, jednak ma coś w sobie co trudno początkowo określić. Dopiero po kolejnym oglądnięciu coś tam dociera do widza. Takim właśnie filmem jest "Song to Song", którego akcja rozgrywa się w środowisku muzycznym. Zasadniczo trudno to co się w nim ogląda nazwać akcją i jak już wspomniałem, po pierwszym obejrzeniu tego obrazu ma się ochotę odłożyć go gdzieś na półkę z filmami, do ...
0
Leksykon filmowy. Filmy walki cz. 1
Filmy, w których sztuki walki odgrywają ważną rolę dla rozwoju akcji, przyszły z Azji. Ameryka i Europa zachwyciły się nimi dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku, gdy rozbłysła gwiazda Bruce'a Lee (właśc. Lee Yeun Kam). od tego czasu filmy te zyskały na całym świecie grono oddanych wielbicieli ze mną włącznie. Efektem powszechnego zainteresowania kinem sztuk walki jest coraz większa popularność azjatyckich aktorów i reżyserów oraz rosnąca sława europejskich i amerykańskich gwiazd takich jak: Chuck Norris, Jean- Claude Van Damme, Steven Seagal i wielu innych. Filmy z ich udziałem prawie zawsze są kinowymi przebojami. Sztuki walki ...
0
Leksykon filmowy. Burleska cz. 3
Harold Lloyd to jeden z nielicznych aktorów slapstickowych, którzy zręcznie zaadaptowali się do nowych warunków jakie dawało kino dźwiękowe. Burleska musiała się zmienić w sytuacji, gdy możliwe stało się używanie humoru słownego. Wśród tych którym się to powiodło znaleźli się także Flip i Flap, czyli Stan Laurel i Olivier Hardy- para slapstickowych bohaterów o odmiennej fizjonomii i charakterach. Połączenie tradycji burleski z możliwościami kina dźwiękowego udało się w pełni dopiero braciom Marx- rodzinnemu zespołowi, który tworzyli Chico, Harpo, Goucho i w początkowych latach Zeppo i Gummo. Wielką popularnością cieszył się także Eddie Cantor, grający role mało ...
0
Leksykon filmowy. Burleska cz. 2
Sennett ukształtował typową amerykańską formę filmowej burleski, w które komizm nie służył do rozwiązywania sytuacji, ale był celem samym w sobie. Akcja burleski była inspirowana gonitwą klownów wśród cyrkowej areny, ale w filmie wyszła z nieograniczoną niczym przestrzeń ekranu i to umożliwiło stworzenie łańcucha niekończących się, komicznych zdarzeń. Przez komedie Sennetta przewinęło się wielu znakomitych artystów. Oprócz Chaplina także wspomniani wcześniej Roscoe "Fatty" Arbuckle, Ben Turpin czy Harry Langdon. Kariera Arbuckle'a rozwijała się wspaniale do roku 1921, kiedy to został niesłusznie oskarżony o gwałt i morderstwo aktorki Virginii Rappe, mimo wycofanie zarzutów aktor nie odzyskał ...
0
Leksykon filmowy. Burleska cz.1
Potrzeba niczym nieskrępowanego śmiechu, odwołującego się do emocji, a nie intelektu została wykorzystana przez twórców burleski. Ten gatunek filmu komediowego wydał na świat wielu znakomitych artystów takich jak m.in.: Charlie Chaplin, Buster Keaton czy bracia Marx. Wielu miłośników kina uważa, że czasy prawdziwej komedii pełnej śmiechu, śmiesznych postaci, szalonych gonitw i niespodziewanych zwrotów akcji, skończyły się w momencie wprowadzenia w filmie dźwięku. Reżyserzy i aktorzy burleski wiedzieli, że ich filmy mają przede wszystkim bawić do łez. Dowcip słowny zniszczył charakterystyczny humor jakim błyszczały pierwsze burleski. Kilkadziesiąt lat, które upłynęły od wprowadzenia w kinie dźwięku, przydało ...
0
Leksykon filmowy. Komedia cz. 3
Lata sześćdziesiąte XX wieku niewiele zmieniły w amerykańskiej komedii. Nadal największą popularnością cieszyła się komedia sytuacyjna, której bohaterem był najczęściej samotny mężczyzna czuły na wdzięki kobiet. Takie role grali Frank Sinatra, Dean Martin, Tony Curtis, Jack Lemmon i Rock Hudson. Ten ostatni stworzył z Doris Day popularny duet komediowy. Słynną komedią z tej dekady jest "Śniadanie u Tiffany'ego" z pamiętną Audrey Hepburn w roli głównej. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku w amerykańskim kinie zadebiutowała nowa generacja reżyserów komediowych. Na początku swojej kariery Woody Allen zajął się przede wszystkim satyrycznym filmem komediowych tworząc m.in: "Zagraj ...
0
więcej

Komentarze

TenJakmutam
Hej. :) Również piszę o filmach na Peprpele. Zapraszam do siebie. Też opisywałem ten sam film. Tytuł to Mr. Nobody…nie Mrs. ;) ale co tam…wiadomo o co chodzi. Pozdrawiam.
Nawet podobne oceny macie 7 i 8 :) moze ktos oceni film wilk z wall street bo nie wiem czy warto ogldac?
Gość: pikpik - Zgłoś nadużycie 1 0
TvShowsFreak
Witam i zapraszam również na swój profil o serialach telewizyjnych ;-) Wilk z Wall Street dla mnie w dechę
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
„Drugi rodzaj ciszy” Eileen Goudge
Oj ciężki nadszedł czas chorób moich chłopaków, dlatego też wieczorem zamiast czytać zasypiam zmęczona. Długo czytałam tą książkę, bo długo, ale nadszedł jej koniec. W sumie nie wiem do jakiego gatunku ją zaliczyć, bo była tam miłość, zbrodnia i trochę thrillera. Z każdego po trochę. Ogólnie bardzo pozytywna, trzymała w napięciu. Noelle Van Doren jest notorycznie zdradzana przez swojego męża. Ma już dość tej sytuacji i prosi męża o rozwód. Noelle jest alkoholiczką, ale od paru dobrych lat niepijącą. Swoją córkę Emmę kocha nad życie i jest dla niej najlepszą matką. Robert pragnie zemścić się na żonie i dosypuje jej ...
0
Nie mam serca dla Twittera.
Dlaczego pan nie odbieraMinisterstwa Prawdy?Prócz tekstów zabawnychważne myśli w nim ukryto!Twitter jak koryto -da duchową strawę,a pan zdaje sobie sprawę,jak ważne jest źródło!Nie lubi pan? Trudno.Sam podcina pan gałęzie,ale każdy na urzędzieczytać musi tweety.Przed innymi świat zakryty.Twitter jest jak iskra.Każdą myśl ministramasz już w swojej głowie.Zawsze ci podpowieoficjalną wersję.Wiem. Pan ma awersję,że to głupia gadka,lecz Twitter jest Radka.Facebook też koszerny.Pan lubi być wiernyswym przyzwyczajeniom.Wkrótce wszystko zmienią.Warto wiedzieć: – Kiedy?Oczywiście – biedymożna także ...
0
Tu wypoczywają najbogatsi
Chętni na wyprawę do równie ciepłych Włoch? Witajcie w Portofino! Portofino położone jest w północno-zachodnich Włoszech w prowincji Genua, w pobliżu miasta Rapallo. Portofino przez wieki było niewielką, nieznaną w świecie, wioską rybacką, którą najprawdopodobniej założyli Rzymianie. W tutejszym porcie cumowały wyłącznie kutry okolicznych rybaków, a sam port był zasłonięty przez wąską zatoczkę otoczoną klifem. Pierwotna nazwa osady to Porto Delphini. Nazwa pochodzi od dużej ilości delfinów, które niegdyś zamieszkiwały tutejszą zatokę. Dokładniejsze wzmianki historyczne o Portofino pochodzą z 986 r. ...
1
"Pod powiekami" Katarzyna Rygiel
Jest to opowieść o ludziach, których spotkanie się zmieniło wiele w ich życiu. Marta młoda mężatka, Michał czterdziestoletni mężczyzna z bagażem życiowym. Michał trafił do pensjonatu poza sezonem, gdzie turystów było mało. Chciał pobyć sam, pomyśleć nad życiem i dalszym jego sensem. Na fotografii w jednym z pokoi zobaczył piękną dziewczynę. Oczarował go. Przychodził tam siadał na fotelu i godzinami patrzył na zdjęcie. Wyobrażał sobie jej głos, śmiech. Spoglądał w oczy. Los chciał, że ta tajemnicza dziewczyna okazała się być córką właścicielki pensjonatu. Właśnie miała przyjechać z wizytą do matki.Michał nic nie wiedział o Marcie, ale ich spotkanie ...
0
Róbmy swoje!
Nie każdy dziś o tym wie,że jest tylko pionkiem w grze,tak jak cała nasza strefa.Nad głową trwa większy przetarg. Wszystko jest już nadwątlone.Walka trwa o pewną Zonę,która sprytnie się podpierarynkiem wschodniego partnera. Gdy odsunie się Wall Streeti handlować będzie wstyd,by nie wspierać agresora,przyjdzie także na nas pora. Kierujmy się własną racją,by przed destabilizacjąmimo wszystko się obronić.Rośnie podział: My i oni. Stopniujemy wciąż napięciei na wyborczym zakręciezaiskrzyć może za bardzo.Tą okazją nie pogardzą! Trzeba wszystko mieć na oku.Do końca zachować spokój!Nie na oślep w bęben bić!Przecież różnie ...
4
"Wybacz mi" Gabriela Gargaś
Idealna powieść na dzień matki. Co prawda był on wczoraj, ale czy nam matką nie należy się odrobiny relaksu przy książce? "Wybacz mi" to piękna powieść o miłości, szczęściu, utraconej miłości, przebaczeniu, życiu w poczuciu winy i błędnych wyborach. Klaudia to matka dwójki dorastających już dzieci Mateusza i Kasi. Dzieci są już samodzielne i Klaudia nie musi już być na każde ich zawołanie. Z mężem Piotrem kiedyś była bardzo szczęśliwa. Wyjechali za granicę za pracą i lepszym życiem. Mimo iż ich sytuacja finansowa byłą dobra to Klaudia tęskniła z Polską i jej ukochaną matką. Piotr również bardzo się zmienił. Całkowicie dominował ...
0
Program 500 broni się sam
Ostra batalia krytyki programu 500+. W kawie na ławę, tak Szejnfeld, jak i Dolniak ostro krytykowali ten program usiłującpokazać, że ten ruch przyniesie w efekcie same szkody.Usiłowali przedstawić ten program, jako bezsensownerozdawnictwo, które w prostej linii będzie prowadziło do demoralizacji ludzi, powodując, rezygnację z pracy tych ludzi. W swoich twierdzeniach podkreślali, że to zmusi wielu przedsiębiorców do zwiększenia zarobków swoim pracownikom żeby z pracy nie odeszli. Że ten program obniży dochody właśnie przedsiębiorcom.- A przecież oni nie zbiednieją, bo ich dochody sąhorrendalne, więc obawy są nieuzasadnione. Propaganda usiłuje dowieść, że należałoby raczej przeznaczyćpieniądze na edukację, bo ...
0
Dlaczego jako katol prawicowiec nie popieram PIS
Na wstępie swoich kolejnych wypocin twardo chcę zaznaczyć że to co mnie strasznie irytuje w naszej rzeczywistości to podział. Wierzący za PIS niewierzący za Lewicą, wierzący niepraktykujący za PO lub Nowoczesną. Ja Jestem katol z dziada pradziada ale obecnej władzy w ostatecznym rozrachunku nie popieram. Uważam że słabym jest to że przez pryzmat wiary dokleja się ludziom ,, legitymacje partyjne " A teraz do sedna z tytułuMój brak poparcia jako zdeklarowanego katolika prawicowca dla obecnej władzy wynika z mojego idealistycznego pojmowania rzeczywistości. Uważam bowiem że ważne reformy, projekty muszą mieć solidne fundamenty, być przemyślane . Co nagle to ...
0
Każda porażka jest nawozem sukcesu.
Sukcesy z pewnością są przyjemnym doświadczeniem, jednak to podobno porażki są lepszymi nauczycielami, a organizacje, które nie odnoszą spektakularnych sukcesów często lepiej się rozwijają w dalszej perspektywie - informuje Vinit Desai z University of Colorado Denver Business School.Badanie, opublikowane w "Academy of Management Journal", skupiło się na firmach i organizacjach, które wypuszczały satelity, rakiety i statki w kosmos. W ich przypadku bowiem wszelkie pomyłki są kosztowne i trudne do ukrycia - podaje internetowy serwis EurekAlert. Naukowcy odkryli, że organizacje nie tylko uczą się więcej z porażek niż sukcesów, ale także zachowują zdobytą wiedzę na dłużej. "Odkryliśmy, że wiedza uzyskana z ...
0
Moc życzeń!
Przy poecie w każde świętasiada muza uśmiechniętai przegląda z nim życzenia.Czasem twarz swą marsem zmieniai widać, że jest zazdrosnagdy otwarta jest i prostapostawa zauroczenia.A życzenia, te niektóreurastają w marzeń górę,która chce się wciskać w wiersze.Poeta skrywa najśmielszeprzed ciekawską bardzo muzą,bo niezdrowo, gdy za dużomuza się o innej dowie,a poeta to też człowiek,do tego bardzo wrażliwy,zwłaszcza na uroki, dziwyi na co dzień i od święta.Potem rozmyśla, pamięta,śni, bajdurzy, zmyśla, marzy.Jeżeli się tobie zdarzybardziej go zainspirować -możesz muzę zdenerwować,...
1
Nie śpisz w nocy - masz większą skłonność do ryzyka
Chronotyp człowieka jest powiązany nie tylko z jego nawykami dotyczącymi snu, ale również z cechami charakteru i tendencją do określonych sposobów postępowania. Okazuje się, że nocne marki są bardziej skłonne do ryzyka niż ranne ptaszki   Naukowcy z Uniwersytetu w Chicago uważają, że nocne marki (sowy), czyli osoby chodzące późno spać i wstające późno rano, mają większe skłonności do podejmowania ryzyka niż ranne ptaszki (skowronki) – ludzie budzący się i zasypiający o wczesnych porach. Nocne marki częściej są singlami lub angażują się w krótkoterminowe relacje, gdy tymczasem ranne ptaszki przeważnie pozostają w długoterminowych związkach. Mężczyźni-sowy posiadają też dwa razy ...
0
Opowieści z Caldarii cz.5
- Jeśli pozwolisz mi wyciągnąć pewne pismo, to stwierdzisz po jego przeczytaniu, że nie kłamię. – odparłam cierpko, patrząc mu cały czas twardo w oczy. Po kilku sekundach namysłu, kiwnął głową. Odwróciłam się lekko w siodle i sięgnęłam do przytroczonych do niego juk, gdzie schowałam list. Podałam mu zwitek pergaminu. W miarę jak czytał, jego oczy robiły się coraz większe. Najpierw widziałam w nich niedowierzanie, potem strach, wreszcie wściekłość. Gdy spojrzał na mnie nie wyrażały już nic prócz zdecydowania.- Musimy porozmawiać. – syknął. – Na osobności.Zawrócił konia i lekkim kłusem podążył ku skrajowi polany. Obejrzałam się na ...
0