+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Mija rok, dobry rok???
czeslaw_brudek
#czeslaw_brudek
2016-11-19

Good job

3

Mija rok, dobry rok???

Chciałem dać inny tytuł ale gdy zajrzałem do archiwum bloga, to znalazłem tam tekst sprzed roku, napisany z okazji pierwszej rocznicy premierostwa pani Kopacz. Oto LINK. Tytuł tamtego podsumowania „Rok nie wyrok" dzisiaj już mi się nie podoba, ale tekst jest warty przypomnienia. Napisałem wtedy:

Ewa Kopacz podsumowała rok rządów Platformy Obywatelskiej – czytamy we wszystkich gazetach. Premier wylicza, co z ogłoszonego rok temu expose udało się zrealizować. – To był rok spełnionych obietnic – uznała Kopacz. – Jednej rzeczy osiągnąć się nie udało – opozycja nie podjęła ręki wyciągniętej do współpracy. Szkoda – mówiła...
Kto oglądał ostatnie sprawozdania z podsumowań pracy poszczególnych resortów rządu kierowanego przez panią Szydło ma takie same odczucia jak czytający mój tekst sprzed roku: – To był rok spełnionych obietnic – uznała Szydło. – Jednej rzeczy osiągnąć się nie udało – opozycja nie podjęła ręki wyciągniętej do współpracy. Szkoda – mówiła...
Powtórzyłem całą frazę, chociaż tak naprawdę nie jestem pewny, czy ona również tego żałowała.
Ponieważ historia walki wyborczej, odświeżona wyczynami z pojedynku państwa Clinton vs Trump powtarza się nie tylko w odniesieniu do Polski, to postanowiłem zaglądnąć do tekstu pisanego w dniu ogłaszania wyników wyborów prezydenckich 2010 r., w których zmierzyli się J. Kaczyński z B. Komorowskim. Oto LINK: Pisałem wtedy m.in.
„ Wygrał bardziej racjonalny sposób patrzenia na możliwości zaspokajania potrzeb społeczeństwa, bo widzianych w kontekście możliwości naszej gospodarki. Obaj kandydaci naobiecywali wiele i to stanowczo ponad nasze możliwości. Oni sami lub ich sztaby wyborcze mieli świadomość tego, że wkrótce skończy się ten czas rozdawania wszelkich dóbr – z wieczną młodością, idealnym zdrowiem i wszelką szczęśliwością włącznie, a po osiągnięciu upragnionego zwycięstwa przyjdzie gorzki czas rozliczenia się z tych obietnic. Rozliczać będziemy my – wyborcy, zarówno ci którzy głosowali „za" jak i ci będący „przeciw" Prezydentowi Elektowi. Odbywać się to będzie przy wtórze mediów, czyli czwartej władzy. Nie będzie lekko, zważywszy na głębokie podziały społeczne do jakich świadomie, czy też mniej świadomie doprowadzono w trakcie kampanii. Będziemy ostro się atakować i skakać sobie do oczu, bo chyba nikomu nie będzie zależało na łagodzeniu sporów. Obym się mylił...
O wszystkim zadecyduje stan finansów naszego państwa, a nie dobre chęci populistów. Już w czasie trwania kampanii napływały sygnały z ważnych miejsc Europy i Świata o tym, że polityka dalszego zadłużania społeczeństwa musi ulec weryfikacji. Powstał problem cięcia wszelkich wydatków budżetowych zmierzających do przywrócenia równowagi, a nie dalszego zwiększania zadłużenia, które przy istotnej zmianie kursów walutowych coraz drożej nas kosztuje..."
No i tu jeszcze raz pokrywa się obserwowana w całym świecie praktyka obiecywania w kampanii wyborczej wszystkim wszystkiego – byle tylko oddali głos na lepszego obiecywacza. Niemal wszyscy kandydaci czynią tak bez uwzględniania finansowych możliwości zrealizowania obietnic. Nasz obecny przywódca postanowił realizować obietnice bez względu na ekonomiczne możliwości naszej gospodarki. Tryumfalizm brzmiący z przemówień podsumowujących sukcesy mącą jednak wskaźniki ekonomiczne. Zadłużenie państwa rośnie w tempie niespotykanym w minionej dekadzie, giełda dawno straciła prymat w Europie środkowej, złoty dołuje, tempo wzrostu PKB spadło bardzo wyraźnie.
„Aby wyjąć trzeba wpierw włożyć". To przysłowie może brzmi dość trywialnie, ale nawet w odniesieniu do zwykłej dziecięcej skarbonki jasno określa konieczną strategię działania. Czy mówiąc o finansach państwa mamy na myśli jakieś inne prawa?
Przytoczę jeszcze jedno przysłowie: „Pamiętaj rozchodzie, żyj z przychodem w zgodzie" Tę mądrość ludową dyktowałem niegdyś moim uczniom do zeszytów z przedsiębiorczości aby chociaż to wynieśli z nauk pobieranych pod moim kierunkiem.

Adres URL:

ŻYCIE g..... warte
Pitolenie polityków trwa w najlepsze, wycieranie sobie ryjów zwykłym człowiekiem chora polityczna walka ,a tymczasem zwyrole z Państwa Islamskiego przekraczają kolejną granicę. Ostatni zamach skierowany jest w stronę bezbronnych dzieci , ostatni zamach zniszczył życie rodzinne jak w przypadku Polskiej rodziny mieszkającej na wyspach. A stało się to wszystko po kolejnej odsłonie dyskusji a raczej poleceniu bezwzględnego przyjmowania uchodźców , imigrantów raczej lepiej ująć to w ogólnie przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niewielki ale jakże niebezpieczny procent z nich mówi głośno i otwarcie po co przybywa na stary kontynent ano po to by zabić, wyrżnąć nas niewiernych krzyżowców ...
0
Hipokryzja w najlepsze
Kiedy tak interesuje się Polskim życiem publicznym , patrzę na kolejne wydarzenie przesiąknięte hipokryzją, nienawiścią zaczynam doceniać małe rzeczy. W porównaniu z tym co widzę w telewizorze urastają one do rzeczy wielkich w niesamowitym kontraście do polityków artystów i dziennikarzy . Podczas samego ostatnie weekendu zaobserwowałem dwa zdarzenia pogłębiające dół moralny jaki kopią nasze nazwijmy to elity.Pierwsze zdarzenie to zjazd prawników sędziów i innych członków jak to siebie nazwali ,, nadzwyczajnej kasty " w Katowicach. Od jakiegoś czasy słyszę jacy to oni biedni i szykanowani i co istotne kontekście zjazdu pomijani w projekcie reformy wymiaru sprawiedliwości . Wiele ...
0
Polityczny wiatr kontra piękne majowe słońce
Wiatr wieje, woda w rzekach płynie a nasze polityczne orły cały czas zaskakują in minus. Tym razem na pierwszy plan wysunęła się Platforma, która niczym chorągiewka w zależności od sondaży raz otwiera ramiona na uchodźców a raz twardo broni Polaków przed złymi islamistami.Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że uparcie twierdzi że jej przekaz w tym temacie jest jasny i spójny.Tak na poczekaniu wymyśliłem kawał czy też suchar ,, przychodzi Polski polityk na wywiad i mówi jasno spójnie i konkretnie " Sam temat uchodźców rozgrzał na nowo. Nasz szef Europy pogroził palcem swoim oponentom politycznym że ...
0
500 plus i inne polityczne parakokdsy
Od momentu wprowadzenia programu 500 plus trwa zażarta dyskusja nad sensem jego wprowadzenia, działania, nad tym czy nas niego stać czy nie.Sam zastanawiam się nad jego sensem, dostrzegam zarówno plusy jak i minusy . Patrząc na te drugie to przede wszystkim adresaci programu. Powinni być nimi przede wszystkim najbiedniejsi , najsłabsi , samotne matki ojcowie. To powinny być główne kryteria przyznawania środków jak wiem tak nie jest , co więcej z programu chętnie korzystają najgłośniejsi krytycy . Kolejna rzecz to uważam że pomoc polskim rodzinom powinna mieć charakter przede wszystkim systemowy lepszy dostęp do przedszkoli ochrona miejsc pracy ...
0
Zrozumiałem, że wciąż mało rozumiem...
   W niedzielę posłuchałem sobie tego, co mieli do powiedzenia politycy wszystkich stron politycznego tortu w programie „Kawa na ławę" TVN 24. Zaraz po tej bulwersującej audycji wątek był kontynuowany w programie „Loża prasowa", w której prawie te same kwestie oceniali dziennikarze reprezentujący lub tylko sympatyzujący z niemal wszystkimi opcjami politycznymi. Dlatego przyszło mi na myśl to zdanie jakiego użyłem w tytule. Nie pierwszy raz zresztą.Jest to jakiś rodzaj debaty, w której na ogół przestrzega się zasady równego dostępu do mikrofonu. Chociaż z góry wiadomo co kto powie i jakie stanowisko zajmie wobec kwestii zgłoszonych przez prowadzącego lub ...
2
Zły  dobry niedobry
Do kolejnej oceny , dna naszej sceny politycznej skłoniła mnie reakcja na krytykę Minister Cyfryzacji Anny Streżyńskiej niektórych działań rządu. Po raz kolejny z tym że teraz mam wrażenie jeszcze bardziej dosadnie widać kompletny brak zdrowego rozsądku żeby nie powiedzieć czegoś w rodzaju moralnego kręgosłupa. Bo kiedy o to minister rządu ,, nieudaczników, pętaków , nieuków itp " Skrytykowała sowich kolegów dla wszystkich przeciwników władzy od polityków, aktorów, dziennikarzy staję się prawilnym, dobrym przyzwoitym człowiekiem. Czyli dla pseudo wojowników o jedność w narodzie i szeroko pojętą tolerancję wszyscy są fajni i cacy pod warunkiem że krytykują Prawo i Sprawiedliwość. ...
0
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
Bo od roku mamy u władzy komitet centralny, biuro polityczne, pierwszego sekretarza z tą całą pezetpeerowską otoczką. Przed nami chyba jeszcze wiele "powtorek z rozrywki".
Mam wrażenie, że chyba tekst Ci się zdublował.
czeslaw_brudek
Dziękuję, to z pośpiechu. Przepraszam
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Kiedy źle, to źle. Kiedy dobre, to dobre. Warto widzieć różn
2014.11.17„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Kiedy źle, to źle. Kiedy dobre, to dobre. Warto widzieć różnicę.W tegorocznych wyborach lokalnych wśród ponad 71 tys. kandydatów do samorządowych stanowisk po raz kolejny znaleźli tak zwani celebryci, zarówno sportowcy, muzycy, aktorzy, jak i osoby znane z telewizyjnych programów.Przy tej okazji, kampanii wyborczej przed wyborami samorządowymi (16.11.2014 r.) mieliśmy również do czynienia z sytuacją wyśmiewania się przez polskie media z tak zwanych celebrytów kandydujących w wyborach samorządowych. Muszę przyznać, że o tym patologicznym procederze jakim jest umieszczanie na listach wyborczych ludzi tylko dlatego, że ...
4
Ciekawe  czy  się  sprawdzi ?
2015.05.17„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Ciekawe czy się sprawdzi ? Trzymam kciuki.Wielu odnosi się do tego co się zdarzyło i jaki ewentualny skutek to przyniesie. Więc i ja się zabawię przedstawiając swoją opinię (przypuszczenia).Zanim ją zaprezentuję, muszę przedstawić obecną sytuację, mianowicie: Znajdujemy się w czasie (okresie) po pierwszej turze wyborów prezydenckich, która wyłoniła dwóch kandydatów uprawnionych do startu w drugiej turze wyborów prezydenckich. Tymi osobami są obecny prezydent RP, ubiegający się o kolejną elekcję Pan Bronisław Komorowski (PO) i europoseł Pan Andrzej Duda (PiS).Moja opinia:...
0
"Bezdomna" Katarzyna Michalak
Muszę przyznać, że ta książka wbiła mnie dosłownie w fotel. Była dla mnie całkiem inna niż dotychczas przeczytane książki pani Kasi. Do końca liczyłam, na szczęśliwe zakończenie tak się jednak nie stało.Momentami była dla mnie wstrząsająca i przerażająca. Wigilia to dzień kiedy nikt nie powinien być sam. Kinga jest bezdomną. W ten dzień postanowiła zakończyć swoje życie. Nie widzi sensu dalszego życia. Nie ma już siły walczyć o każdy dzień. Zamyka się w śmietniku. Popija dużą ilość tabletek alkoholem. Nagle spostrzega kota, który przygląda się tej nieszczęśliwej osobie. Kinga martwi się o kota, który zamknięty razem z nią nie ...
0
Sikorski Ewy Kopacz Schetyną Donalda Tuska
Radosław Sikorski nigdy jeszcze nie usłyszał tylu ciepłych słów i pochlebnych opinii na swój temat, jak po rezygnacji z kandydowania w wyborach parlamentarnych z ramienia swojej partii, której tydzień wcześniej obiecywał wiernie służyć, składając w ofierze wysoką funkcję marszałka Sejmu. Nawet premier Ewa Kopacz, która w odpowiedzi na wiernopoddańcze deklaracje ustąpującego marszałka szorstko odesłała go w polityczny niebyt, tak o nim mówiła w jednym z ostatnich poranków radia TOK-FM: „Radek Sikorski to wyjątkowy człowiek, który miał swoje zdanie, potrafił bronić swoich racji, był dobrze postrzegany na świecie i w Europie, budował mocną pozycję Polski, mówiąc że to kraj, z ...
0
Leksykon filmowy. Film wojenny cz. 2
II wojna światowa była najkrwawszym konfliktem militarnym w XX wieku, stąd trudno się dziwić, że zainteresowanie tą tematyką wśród producentów i reżyserów było ogromne. Pierwsze filmy tego gatunku zaczęły powstawać jeszcze podczas trwania działań zbrojnych. Były to jednak z reguły filmy propagandowe, objaśniające widzom sens i konieczność walki oraz ukazujące odwagę i zaangażowanie żołnierzy w obronę ojczyzny. Filmy te jednocześnie zachęcały społeczeństwo do ponoszenia ciężarów na rzecz armii. Budziły one jednocześnie nienawiść do wroga, ukazując jego okrucieństwo, bezwzględność i brak jakichkolwiek zasad moralnych. Większość takich filmów nie wykraczała jednak poza schematy- były to obrazy o mało zróżnicowanej ...
0
Bohaterowie września czyli miesiąc w skrócie
Szczyt arogancji - Stefan Niesiołowski, pan Stefan pod względem braku kultury osobistej może i śmiało rywalizuje z samym prezesem opozycyjnej partii. Zarówno pan Kaczyński jak i pan Niesiołowski nie uznają i nie mają za grosz respektu dla opozycyjnych partii. Sposób w jaki pan Stefan wyraża się o Andrzeju Dudzie naszym aktualnym prezydencie jest w swoim chamstwie zbliżony do tonu pana Kaczyńskiego względem prezydenta Komorowskiego. A przecież można mieć cięty język i robić to w sposób kulturalny.Szczyt bezmyślności - Ewa Kopacz, nasza pani premier już niemal brzytwy się chwyta żeby odwrocić sondażowy trend. Umieszczenie panów Napieralskiego i ...
0
Berexit to początek ?
W miniony piątek ok 8 rano historia zaczęła się pisać na naszych oczach. Chodzi oczywiście o wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Co by nie było to jest to historyczny moment kiedy Unie Europejską opuszcza Wielka Brytania  Zdecydowali o tym obywatele Zjednoczonego Królestwa w referendum. Czy to dobrze czy źle ?Nie mi to oceniać, nie znam się na ekonomii i innych szczegółach oraz mechanizmach rządzących światem. Ale tak sobie myślę że do całej sytuacji pasuje stwierdzenie nie mądry Polak a tym razem Europejczyk po szkodzie , lub żeby skutecznie rozwiązywać problemy trzeba eliminować przyczyny dzięki czemu nie dopuści ...
2
San Clemente czyli powrót nad Pacyfic
Wybrzeże Ekwadoru zrobiło na nas bardzo pozytywne wrażenie. Postanowiliśmy zatem wrócić w tamte strony. Zainteresowała nas szczególnie Canoa, która sprawiała wrażenie miejsca z przyszłością. Alicja znalazła na Internecie dewelopera, który reklamował właśnie Conoę a to co proponował wyglądało na tyle interesująco, że podjęliśmy decyzje o bliższym sprawdzeniu jego oferty. Okazało się również, że nasi znajomi z Cuenki mają dom w niewiele odległym od Canoy, San Clemente, miejscowości wypoczynkowej nad samym Pacyfikiem . Ponieważ dom był aktualnie pusty, zaproponowali nam skorzystanie z niego przez kilka dni. Z Cuenki do Canoy dostać się to nie jest skomplikowane dla tubylca, ...
0
Karaibski tropikalny raj na ziemi
Aruba. Czy słyszeliście taką nazwę wcześniej? Pozwólcie, że zabiorę Was w niezapomniany rejs do miejsca zwanego również rajem! Aruba jest wyspą Archipelagu małych Antyli i słynie ze swoich pól golfowych oraz idealnego miejsca do nurkowania, gdzie można natknąć się na niespotykane gatunki ryb, przepiękne rafy koralowe oraz wraki statków - a to atrakcje, których poszukujemy na egzotyczne wakacje, czyż nie? Aruba jest również wyspą, dającą możliwość przeżycia romantycznych chwil oraz jednym z ostatnich miejsc na Ziemi, gdzie można uciec od ...
1
smar
to ludzie nadają ton tej piosence,tworząc tło i muzykę naprędce,czekają, zarzucając wędkę.jak ryba weźmie za haczyk,dla niektórych wystarczy zobaczyć i z powrotem wrzucić,a inni jedzą to co tylko się wynurzy...tą muzykę nucisz, i tylko Ty ją rozumiesz, tylko ty w tym tłumie,się odbijasz w tym rytmie,po prostu umiesz...   a oto ci chodzi, o szalenstwo? brakuje ci tego? ...
1
Tatuaże - poradnik doświadczonej.
Tatuaże to coś pięknego!  W dzisiejszym artykule chciałabym przybliżyć co niektórym i wytłumaczyć, że posiadanie tatuażu nie jest zbrodnią. Sama jestem posiadaczką dwóch pięknych tatuaży i jestem z nich dumna, ponieważ oba przedstawiają mnie, mój charakter i przypominają mi o ważniejszych i tych mniej ważnych wydarzeniach. Pierwszy zrobiłam sobie w wieku czternastu lat. Wiem, że teraz większość z was pomyśli, że jakaś głupia nastolatka zrobiła sobie dziarę i pewnie za parę lat będzie żałować...cóż..mylicie się, ale moja sprawa jest moja indywidualna, tak jak każdego z nas. Prawdą jest, że tatuaże należy robić przemyślane, bo przecież nie można to ...
12
Film światowy. Historia kina azjatyckiego cz. 1
Pierwsze filmy w kinie azjatyckim zrealizowano w Japonii już w 1899 roku, w Chinach w 1905 roku, a w Indiach w 1912 roku. Przed II wojną światową Japonia produkowała około 500 filmów rocznie, Hongkong 150 a Chiny 50, lecz niestety kino azjatyckie rozwijało się w izolacji od reszty świata.Przedwojenne filmy krajów azjatyckich najczęściej były utrwalonymi a taśmie filmowej spektaklami teatralnymi, rozgrywającymi się w prostych, schematycznych dekoracjach a ich wspólną cechą był niedbały montaż. Przed II wojną światową tylko kilku filmom japońskim udało się pokonać barierę oddzielającą od świata cywilizacji zachodniej. Najczęściej jednak były one traktowane jako ...
0