+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Część 1
parafrazuje
#parafrazuje
2016-10-31

Good job

6

Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Część 1

„Nie taki diabeł straszny, jak go malują". Takim oto zdaniem ja, Matka-kura, skwitowałabym stres. Ale Matka-kura swego czasu była „inżynierem" od stresu. A jak! Więc się stresu nie boi. Poznała typa dogłębnie, rozgryzła, ujarzmiła i podporządkowała sobie. Trochę to trwało, ale warto było. Teraz uczy swoje dziewczęta, jak drania sobie podporządkować, a i być może tak przerobić, by i jakie korzyści mieć z niego. No i ostatnio Matka-kura dostała próbkę tej swojej matczynej nauki.

Nie dalej jak w poniedziałek Kurkę-podlotkę dopadł – fakt, że spodziewany, ale jednak nie mile widziany – stres. Oj jak dziecko męczył! A jak zniechęcał. Jak to zaburzał jej uporządkowany świat! A Kurka strasznie nie lubi, aby w jej świecie był nieporządek! Oj, nie lubi! Nie cierpi takiego rozmemłania, braku stałości, a nade wszystko – gdy się w swoich ściśle określonych godzinach nie mieści. Dezorganizacja jest czymś, co nie mieści się w pojęciu pierworodnej córki Matki-kury. A, że był to przeddzień jakiegoś ważnego sprawdzianu, to od rana już wszystko było nie tak jak zwykle.

Do szkoły poszła Kurka na późniejszą godzinę – a wstała jak zwykle więc czekać musiała. W szkole zamiast lekcji jakieś zajęcia bez sensu. Zamiast wyluzowanej pani wychowawczyni, jakiś kaktus co kole. Zamiast koleżanek – rozhisteryzowane panny. Natomiast koledzy zamienili się w totalnych matołków.

Po szkole do domu. Ale i tu dezorganizacja totalne. Obiadu nie było, bo Matka w wir nowej pracy się rzuciła i strawy, jak to zwykle bywało, nie przyrządziła. Mus był czekać. A do tego nagliło by do sklepu skoczyć jeszcze, bo raptem wszystkie linijki diabeł ogonem przykrył. Dzień koszmarny! Ale jakoś upłynął. Wprawdzie nie według harmonogramu, ale jeszcze dało się jakoś go znieść.

Ostatecznie w ciągłym ruchu, z dostępem do tlenu i odpowiednio odżywiony organizm jakoś dał radę. Nie co dzień taka sytuacja się zdarza. I już już pod wieczór, gdy Kurka była niemalże pewna, że ten zwariowany dzień dobiega końca, odezwał się on... Pan Stressss. Nawet kot by się takiego wystraszył!

Nastroszył się na dziecko i się gapi! Pewnie myślał, że jak tak się na nią pogapi, to coś zdziała. Ale o nie, nie. Nie tak łatwo Kurkę wybić z pantałyku. Ma dziewczyna swój plan dzienny i nie da byle Stresowi wziąć się pod włos. Jak tylko poczuła jego obecność, zaraz go zlokalizowała, dokładnie obejrzała i stwierdziła, jak echo powtarzając po Matce:

- Nie taki diabeł straszny, jak go malują!

Pobrała kartkę i długopis i dalejże wypisywać, jak by to wieczór zorganizować, aby Pana Stressa wykiwać, a i jeszcze skorzystać coś dla siebie. Napisała więc na zielonej karteczce następujące punkty:

  • pożywna kolacja
  • ziółka
  • kąpiel relaksacyjna
  • przytulanki
  • muzyka relaksacyjna
  • dobra lektura
  • świeże powietrze
  • gimnastyka
  • rozmowa z najbliższymi
  • śmiechoterapia
  • sen.

Z takim oto planem, przystąpiła do działania. Bo u Zosi od planu, do czynu, to tylko jeden maleńki krok.

Taka oto udana córka Matce się trafiła. A do tego zaplanowana w stu procentach. Czasami, wierzcie mi, aż do bólu... Ale za to najukochańsza na świecie! I wyjątkowa!

No, a w kolejnych wpisach, tak pokrótce Matka-kura, jako ten „inżynier" od stresu, dopełni toku myślenia swojej pierworodnej, argumentując jej poczynania i dając dowód na to, że dziecko w pełni miało rację, ciesząc przy tym michę, że jej nauki nie idą w las.

.

Dyrektor Ryanair ma swoją firmę taksówkową
RyanAir to jedna z najpopularniejszych linii lotniczych w Polsce, zwłaszcza wśród osób szukających tanich biletów. Jednak właściciel firmy - Michael O'Leary zainwestował w jeszcze jeden transport. Ma własną, ale bardzo nietypową firmę taksówkową - O'Leary Cabs.  Co jest takiego niezwykłego w firmie O'Leary Cubs? Otóż ma ona w swojej ofercie tylko jedną taksówkę Mercedes-Benz S-Class. Kursuje ona głównie pomiędzy lotniskiem w Dublinie a domem właściciela w Mullingar. Skąd pomysł na takie przedsiębiorstwo? O'Leary chciał w ten sposób uniknąć korków. Właściciel RyanAira kupił prywatny samochód, wyposażył w taksometr i opłacił dla niego licencję. Dzięki temu pojazd może poruszać się po pasach ...
1
Leksykon filmowy. Film animowany cz. 3
Pojawienie się telewizji w latach pięćdziesiątych XX wieku uczyniło z filmów animowanych sztukę powszechnie dostępną. Przyniosło to jednak spadek zainteresowania kreskówkami pełnometrażowymi. Jedynym twórcą, który konsekwentnie wprowadzał do kin kolejne filmy był Walt Disney. W jego wytwórni powstały m.in.: "Kopciuszek" , "Zakochany kundel" czy "Sto jeden dalmatyńczyków". W roku 1954 w Wielkiej Brytanii powstał znakomity film animowany "Folwark zwierzęcy", oparty na powieści George'a Orwella. We Francji w 1967 roku zadebiutował filmem "Asterix Gal" najpopularniejszy bohater komiksów Rene Goscinny'ego i Alberta Uderzo. W 1971 roku powstał film animowany "Kot Fritz"- niezwykły film rysunkowy, który określany jest ...
0
Leksykon filmowy. Film animowany cz. 2
Po I wojnie światowej animowany film trikowy miał już ustalone miejsce wśród gatunków filmowych. Prawdziwa przyszłość animacji należała do kina komercyjnego i kreskówek. Krótkometrażowe filmy animowane były regularnie prezentowane między seansami filmowymi. Szybko pojawiły się dwa wynalazki, które usprawniły technikę filmową. Teraz jednak ustępują pola technikom komputerowym. Autorami pierwszego byli John Randolph Bray i Earl Hurd, którzy wymyślili malowanie postaci i innych ruchomych elementów na przeźroczystych celuloidach. Dzięki ich wynalazkowi udało się przyśpieszyć prace nad filmem i podzielić na kilka osób. Taką techniką wyprodukowaną pierwszą kolorową kreskówkę "Debiut Tomasza Kicia" z 1920 roku. Drugą rewelacyjną ...
0
Na grzyby!!! Czy to słońce, czy to deszcz...
Takiego sezonu na borowika jak w tych dniach to ja nie pamiętam. Co roku chodzę na grzyby i znam ogromne połacie lasu i mam tzw. swoje miejsca, więc wiem co mówię – powiedział mój szwagier przynosząc mi wiadereczko grzybków, czyli borowików. Dla niego inne grzyby jadalne to „betki" więc ich nie zbiera. Ucieszyłem się z takiego nabytku, zwłaszcza że lubię grzyby, a nóżki nie chcą mnie nosić. Facebook jest zagrzybiony ponad wszelkie normy. Już pojawił się mem o treści: Jeszcze ktoś mi tu wklei zdjęcia swoich grzybków, to...(pip). Wczoraj w naszej lokalnej gazecie Echo Dnia pokazano zdjęcie borowika, na którego ...
0
Nastrojowo o byciu tu i teraz
O byciu tu i teraz   Od urodzenia poprzez dzieciństwo i życie dorosłe żyjemy w matrixie zwanym społeczeństwo, rodzina, znajomi, szkoła, telewizja, rząd i można by tu wymieniać bez liku.  W zasadzie wszystko co nas otacza i co ma na nas wpływ to matrix. Czy się mu poddajemy i stajemy się jego ofiarami to już nasza indywidualna sprawa. Możecie powiedzieć, ale jak to? Przecież normalnie żyję, chodzę do pracy, na siłownię, na zakupy do lidla, na ciuchy do galerii, do kina na fajną sensację, w tv oglądam wiadomości i dobry serial. Każdy tak robi, to normalne. Mam wolność i robię co ...
3
Domowe przetwory, to lato zamknięte w słoikach
  Nasze gospodarstwo domowe tradycyjnie już produkuje na własne potrzeby przetwory z owoców i warzyw. Na ile to możliwe sięgamy po własne surowce, które uprawiamy w sposób ekologiczny na własnej działce lub kupujemy u osób, co do których mamy pewność, że mają podobne podejście do zdrowia. Dzięki temu już od lat nie kupujemy soków, dżemów, ogórków kiszonych i konserwowych, przetworów z cukinii , koncentratu pomidorowego, no i wina. Nasza piwniczka służy nie tylko nam i zawsze mamy sporą zakładkę z poprzedniego sezonu. Ten rok był mniej pomyślny, bo wczesna wiosna, duże opady, kwietniowe przymrozki oraz czerwcowo – lipcowa susza sprawiły, ...
6
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
Budujący obrazek. Czekam na dalsze opowieści
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
[Recenzja]Final Fantasy X
Długo zabierałem się za rozegranie i ukończenie tej części serii Final Fantasy. Przez lata byłem wielkim fanem serii, jednak z czasem zmalała cierpliwość, a i oceny co do tej części były podzielone. Nie ukrywam, że głównym powodem dla którego kupowałem konsolę były bijatyki i slashery. Szybka akcja z padem w ręku po pracy rozluźniała mnie. Od cRPG miałem kompa i były one bardziej dynamiczne. Jednak w końcu musiałem odpalić ze względu na stare czasy i dziesiątą część FF. Muszę przyznać, że jestem oczarowany nią. Faceta, który powołał się na jedną scenę z gry, twierdząc, że Tidus jest irytujący i ...
0
Go_global!
Go_global, czyli wsparcie innowacyjnych firm komercjalizujących wyniki badań naukowych i prac rozwojowych na rynkach światowych to program organizowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, w ramach którego można uzyskać środki na działania eksportowe. Inicjatywa ta pozwala uzyskać nawet 85% dofinansowania, z czego całkowita wartość projektu nie może przekroczyć 176 000 złotych. Adresatami programu są mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa, które spełniają następujące kryteria:-działają w sektorze wysokiej lub średnio-wysokiej techniki w przemyśle,-komercjalizują wyniki badań naukowych i prac rozwojowych,-ich działalność wymaga dostępu do rynków międzynarodowych,-wytwarzają wyroby innowacyjne,-mają realne szanse na zaistnienie na rynkach światowych. Koszty kwalifikowane Go_global dzielą się ...
0
Mój niezłomny podziw dla prezydenta (13)
PAD został teraz schowany przed wyborcami podobnie, jak niedawno Macierewicz, a kiedyś Tow. Wiesław. Jego wizerunek najwidoczniej zaczął szkodzić Partii? Siedzi w pałacu i podpisuje, ale nie zaprzysięga. Zostanie ponownie ujawniony, kiedy spełni się zapowiedź posła Terleckiego, że media (publiczne) będą wypełniały swoje powinności. Tzn. ograniczą się do przekazywania informacji od rządu, parlamentu, prezydenta i ich rzeczników. Teraz tego nie robią, koncentrują się na krytykowaniu większości sejmowej i jej Plemienia, tzn. narodu wybranego przez prezesa po to, aby się prezesa słuchał. Terlecki pamięta, jak to wyglądało po zjeździe szczecińskim i po co istniała w PRL cenzura. Ona była od dopuszczania lub ...
0
Świat zacznijcie naprawiać od siebie
Kolejnym tematem budzącym wiele emocji jest relacja : władza- wymiar sprawiedliwości. Dużo się o tym mówi zwłaszcza w kontekście ostatniego zjazdu sędziów oraz ciągnącej się w nieskończoność awantury wokół TK. Opisując to z mojej perspektywy nie skupię się na władzy a na środowisku sędziowskim itd. Środowisku w które nie wierzę już od bardzo dawna na co uważam samo sobie zapracowało. Jeżeli sędzia ma niezawisłość jest niemal nietykalny zarabia dobre pieniądze to ja wymagam od niego rzetelności uczciwości i absolutnej nieskazitelności . Za jakimikolwiek przywilejami musi iść i odpowiedzialność i profesjonalizm szczególnie że w tym przypadku mamy do czynienia z ...
1
Nektar do ula, a forsa do puli
Nektar do ula, a forsa do puli Pszczoły bez względu na swoją niewdzięczną pracę w społeczności roju niestrudzenie będą tworzyć miód dla swej monarchini, ale zdarza się, iż potrafią zbuntować się i zakłuć swoją królową, by osadzić na jej miejsce nową władczynię ula. I w społeczności ludzkiej zdarzają się zamachy stanu i to nie z wyższych pobudek, ale ze złego opłacania sług. Zomowcy leli równo ludzi i gdy nawet po drugiej stronie znalazł się brat, czy pociotek jakiś i jemu po bratersku się oberwało. W rozmowie z przygodnie psioczącym powiedziałem, że policja będzie karać ludzi za poruszanie się bez znaków odblaskowych ...
1
6 milionów odsłon w dwa dni! Dziewczyna naśladuje gwiazdy.
Utalentowana 22-latka perfekcyjnie parodiowała m.in. Britney Spears i Celine Dion. Prowadzący program nie mógł powstrzymać śmiechu. Film podbija internet, w ciągu dwóch dni obejrzało go ponad 6 milionów widzów. Mająca zaledwie 22 lata Ariana potrafi pokazać swoje wszystkie atuty. Młoda gwiazda jest wygadana, świetnie śpiewa i jest naprawdę zabawna. Wszystko to zaprezentowała perfekcyjnie w talk show Jimmy'ego Fallona "The Late Night Show".     Filmik poniżej:         ...
0
Opowieści z Caldarii cz.4
- Gdzie są pozostali? – zapytałam uchylając się przed zwisającą nisko gałęzią.- Czekają na nas jakieś dwa kilometry stąd.Nagle za sobą usłyszeliśmy dźwięk rogu, dobiegający z zamku.- Spostrzegli naszą ucieczkę! – warknął William uderzając konia piętami. Niezwłocznie uczyniłam to samo. Ruszyliśmy wyciągniętym galopem. Trawa zaczęła umykać spod końskich kopyt, gdy dotarły do nas odgłosy pościgu. Zauważyliśmy polanę. Moi ludzie czekali przy swoich wierzchowcach gotowi do natychmiastowej ucieczki. Dwóch z nich podbiegło do nas, gdy z niejakim trudem osadziliśmy w miejscu rozpędzone konie. Zdjęli im ochronne szmatki.- Na koń! Ruszył pościg! – wrzasnęłam. Mężczyźni pospiesznie wsiedli ...
0
Kaczor-Donald 1-1
Nie sposób nie przejść obok ostatnich wydarzeń politycznych skupiony wokół Donalda Tuska który w dość specyficznych okolicznościach został wybrany na drugą kadencję na Prezydenta Europy. Dziennikarze- politycy prześcigają się w teoriach przewidywaniach jakie będą konsekwencje Maltańskiego szczytu. Dorzucam więc i swoje przemyślenia w temacie. Uważam że wygranymi całej sytuacji są zarówno Tusk jak i prezes Kaczyński. Można obydwu lubić mniej lub bardziej czy odczuwać tak jak ja niechęć ale oddać im należy że są wybitnymi strategami . Pierwszy opuścił kraj w idealnym momencie, spodziewając się że Platforma przegra wybory. Dzięki dobrym układom uzyskał prestiżową dobrze płatną Posadę w UE. ...
0
Mózg  ośmiorniczki.
2015.06.14„Pod prąd" - JESZCZE KRÓCEJ na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Mózg ośmiorniczki.Poziom intelektualny większości polskich {[(„dziennikarzy")]} jest zbliżony do ośmiorniczek, czego nagminnie doświadczamy za sprawą przedstawicieli tego zgniłego, bezmyślnego i bezwolnego środowiska.Pan tomasz wołek na temat konsumpcji ośmiorniczek w restauracji, powiedział: „to nie luksus, mam kilo za 28 zł."W ostatnich dniach wielu z tych tuzów intelektu (polskiego dziennikarstwa), utożsamiało się z opinią tego indywiduum.P.S.Skoro sami w domu możecie robić ośmiorniczki, proponuję zamiast iść do jakiejkolwiek restauracji, samemu w domu zrobić kaczkę (dziwaczkę) w buraczkach. Wyjdzie dużo taniej. ...
0
ordynacja  wyborcza  i  wzór  karty  do  głosowania
Zwolennicy demokracji - prośba o propagowanie postu dotyczącego zasad ordynacji wyborczej i wzoru karty do głosowania.2014.11.10„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !ORDYNACJA WYBORCZA - (propozycja z 2007 r.)Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej• Wybierany przez Zgromadzenie Narodowe (parlament) - stanowisko w podstawowej funkcji reprezentacyjne.Wybory do polskiego Zgromadzenia Narodowego (parlamentu RP) – WPROWADZWNIE SYSTEMU MIESZANEGOCzęść (około połowy) Zgromadzenia Narodowego (parlamentu) powinna pochodzić z wolnych wyborów (jednomandatowych okręgów wyborczych), a druga część wystawiana (autonomicznie) przez ugrupowania (partie) polityczne (system mieszany). Podział strukturalny mandatów do ustalenia (50 % na 50 %, nie więcej jak ...
1
ŻYCIE g..... warte
Pitolenie polityków trwa w najlepsze, wycieranie sobie ryjów zwykłym człowiekiem chora polityczna walka ,a tymczasem zwyrole z Państwa Islamskiego przekraczają kolejną granicę. Ostatni zamach skierowany jest w stronę bezbronnych dzieci , ostatni zamach zniszczył życie rodzinne jak w przypadku Polskiej rodziny mieszkającej na wyspach. A stało się to wszystko po kolejnej odsłonie dyskusji a raczej poleceniu bezwzględnego przyjmowania uchodźców , imigrantów raczej lepiej ująć to w ogólnie przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niewielki ale jakże niebezpieczny procent z nich mówi głośno i otwarcie po co przybywa na stary kontynent ano po to by zabić, wyrżnąć nas niewiernych krzyżowców ...
0
My som piąta władza !
Witam Nie, nie, to nie jest nadużycie ortografii. To jest tylko podkreślenie mojego prostactwa, bo jako chodzący piechotą ( po 50 latach w aucie ), zaliczam się teraz do hołoty z chodnika. Wiadomo zaś, że chodnik to coś w rodzaju pobocza, po którym chodzą konie, bydło różnej wielkości, itp. i wara im od jezdni. Jezdnia była dla panów szlachty, a ponieważ dzisiaj głupio jest popisywać choćby tytułem hrabiowskim ( niektórym głupio nie jest ), to miejsce szlachty zajęła INTELIGENCJA, w wielkiej części z własnej nominacji. Okolicznościowego, świeżego chowu, ze słomą jeszcze wyłażącą z butów, czego za blachami nie widać, ...
0