+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Cieszmy się z małych rzeczy...
gladys59
#gladys59
2016-05-06

Good job

7

Cieszmy się z małych rzeczy...

"Cieszmy się z małych rzeczy, bo
wzór na szczęście w nich zapisany jest!" – Sylwia Grzeszczak, Liber

Niedawno miałam wielką okazję cieszyć się z małych rzeczy, małych spraw. Niedawno miałam okazję być wyjątkowo szczęśliwa, bo coś zasmakowało, coś się wydarzyło....

Szpital. Blokada dróg żółciowych. Od tygodnia nie mogę jeść. Wszystko boli. Trzeba wykonać ERCP... takie badanie? zabieg? łączące endoskopię i rentgena. Przed ERCP dzień bez jedzenia, po nim kolejny dzień głodówki. Można ostrożnie łyk wody.. i wreszcie radosny ranek w szpitalnej sali. Najpierw szybki prysznic, potem herbata! Zaparzona świeżo herbata! Taka zwykła herbata! W zwykłej szklance! Siedzimy we trzy na krzesełkach przy stoliku, każda po swym zabiegu, każda po dniach, kiedy nic nie smakowało i pijemy tę herbatę. Rozkoszujemy się jej smakiem. Rozpływa się w ustach, rozchodzi się po całym organizmie. Jest wspaniała. To samo z pierwszym kawałkiem bułki posmarowanej masłem. To samo po pierwszym łyku pomidorowej. To samo po pierwszym kęsie parówki. Świat jest piękny, a jedzenie smaczne. Zaczynamy opowiadać sobie dowcipy. Jeszcze nie koniec leczenia, ale już jest cudownie.

Po dwugodzinnej operacji pobudka. Boli. Bardzo boli. A jeśli boli, to znaczy, że żyję. Ból jest moim sprzymierzeńcem. Cieszę się, że jest. To nic, że świat wiruje, a z nim moje szpitalne łóżko. Za oknem odrobina słońca. Pięknego słońca.

Potem pierwszy krok. Najpierw przy pomocy ramienia syna. Idę. Powoli. Dwa kroki. Trzy. Wystarczy. Powrót. Potem pierwszy samodzielny... W stronę toalety. Jest drugi. Jest trzeci. Udało się. Zwykła czynność, nad którą nie zastanawiamy się przemierzając codziennie kilometry, staje się newsem dnia. Radością dnia.

Pierwszy obiad w domu. Pierwsze zmywanie naczyń w zlewozmywaku. Pierwszy spacer z psem. Pierwsze wywieszenie prania na balkonie. Pierwsze prasowanie. Pierwsze zakupy. Pierwsza kawa. Pierwsze lody. Pierwsza dłuższa podróż autobusem. Pierwsze wyjście na mecz...

Wszystko takie pierwsze. Takie cudowne. Warto docenić codzienność.

Adres URL:

Czerpać z życia garściami....
Czerpać z życia garściami. Żyć w luksusie. Trzeba tylko wiedzieć, co jest dla nas prawdziwym luksusem. To może być święty spokój lub tylko wybrani ludzie wokół nas albo robienie tylko tego, co sprawia nam przyjemność. - Beata Tyszkiewicz. Żyję w luksusie.Nie mam problemów finansowych. Tyle, ile miesięcznie wpływa mi na konto, wystarczy na rachunki i życie. Nie biorę kredytów, pożyczek. Nie muszę ich spłacać.Mam umeblowane i wyposażone mieszkanie. Meblościanka z PRL-u ma się znakomicie. Jest pralka, lodówka, dwa telewizory, kino domowe, nawet stary gramofon i magnetowid jeszcze działają.Po wyprowadzce dzieci z domu, w ich pokoju, zrobiłam nareszcie ...
3
Pies jest jedynym stworzeniem....
Pies jest jedynym stworzeniem na ziemi, które kocha cię więcej niż siebie samego - Josh Billings Dopadł mnie wirus grypy. Wysoka gorączka. Ból głowy. Ból mięśni. Zimno mi. Leżę w sypialni bez ruchu. Ona wskakuje na łóżko. Podchodzi do twarzy. Delikatnie liże po nosie. „Kuleczko, pani jest chora..." – szepczę jej do ucha. Kładzie się wzdłuż mnie. Trąca mnie noskiem. Jest mi ciepło. Przede wszystkim na duszy.Syn zabiera ją na spacer. Wracają. Kładzie się w pobliżu łóżka. Co chwilę podnosi główkę i patrzy na mnie. Gdy wstaję do toalety, na krótkich nóżkach idzie za mną. Czeka przed łazienką. Wracamy razem ...
0
Cieszmy się z małych rzeczy...
"Cieszmy się z małych rzeczy, bowzór na szczęście w nich zapisany jest!" – Sylwia Grzeszczak, Liber Niedawno miałam wielką okazję cieszyć się z małych rzeczy, małych spraw. Niedawno miałam okazję być wyjątkowo szczęśliwa, bo coś zasmakowało, coś się wydarzyło.... Szpital. Blokada dróg żółciowych. Od tygodnia nie mogę jeść. Wszystko boli. Trzeba wykonać ERCP... takie badanie? zabieg? łączące endoskopię i rentgena. Przed ERCP dzień bez jedzenia, po nim kolejny dzień głodówki. Można ostrożnie łyk wody.. i wreszcie radosny ranek w szpitalnej sali. Najpierw szybki prysznic, potem herbata! Zaparzona świeżo herbata! Taka zwykła herbata! W zwykłej szklance! Siedzimy we trzy na krzesełkach ...
4
Obudź się ! Czas na tabletkę.
   To była zwyczajna  noc. Gwiazdy wysoko świecą nad niebem, bez najmniejszego śladu zachmurzenia. W małym pałacyku za miastem mieszka całkiem normalna rodzina. Każdego dnia rozpoczyna się tradycyjny maraton do łazienki. Cała kolejka stoi przed drzwiami i niespokojnie oczekuje na swoją kolej. Poranny prysznic,  szybka pielęgnacja twarzy i wolna, ale dokładna regulacja siwych wąsów oraz zarostu to bardzo żmudny zabieg. Wszystko musi być jak w zegarku. Żadnego zbędnego pośpiechu i bez wolnej minuty na głęboki wdech. Praca, kariera i szkoła oraz przyjaciele. Obowiązki, a potem przyjemność. Złota zasada państwa Millerów.    Millerowie mieszkają tutaj od wielu ...
5
Złote myśli szczęścia nie dają ?
Witajcie wszyscy !    Dziś krótki wykład o złotych myślach. Przypuszczam, że każdy ma  kogoś w znajomych, kogoś  kto codziennie spamuje Waszą tablicę złotymi myślami. Ja owszem mam i nawet kilku. Pytanie brzmi następująco. Co te złote myśli dają ? Ta powszechna  mądrość ludowa ma jakiś większy sens, gdy udostępni ją  setka, albo tysiąc osób ?  Ma jakiś cudowny wpływ gdy inny znajomy polubi to ? Wasze życie, lub tej osoby zmieni się z dnia na dzień ? Kochacie to powtarzać przed lustrem milion razy zanim wyjdziecie, albo przed spaniem ? Inna  opcja jest ...
4
Wyobraźnia to cud, czy przekleństwo ?
Wyobraźnia to cud, czy przekleństwo ?      Zauważyłem, że część z was pisze artykuły, które dotyczą trudnych tematów. Ja również poruszę dość poważny problem. Wyobraźnia to cud, czy przekleństwo ? Bardzo długo nad tym myślałem. Uwielbiam ciszę i wewnętrzne spory. Kłopot z tym, że wyobraźnia to taki kontrowersyjny stwór. Nie jest to rzecz namacalna. Jednak jej wyniki są częścią tego świata. Korzystamy z nich każdego dnia. To samochód, film, książka i mnóstwo innych  rzeczy. Te wszystkie przedmioty świadczą o tym, że wyobraźnia to cud i błogosławieństwo jednocześnie. Kraina, w której niemożliwe staje się możliwe. ...
10
więcej

Komentarze

Rydwan
Słusznie twierdzisz, to małe rzeczy nadają życiu sens. jednak o tym nie myślimy dopóki
nie poznamy słabości życia, bo jest ono bardzo kruche.
A gdy los Cię spęta słabością ciała...
#Rydwan - Zgłoś nadużycie 0 0
gladys59
Mam nadzieję, ze cieszenie się z małych rzeczy wejdzie mi w krew i geny! Wszystkim tego życzę.
#gladys59 - Zgłoś nadużycie 1 0
Rydwan
To piękne życzenie - oby ludzie zechcieli w nie uwierzyć.
#Rydwan - Zgłoś nadużycie 0 0
gladys59
A mnie się czasami udaje!
#gladys59 - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Nadajemy przedmiotom symboliczne znaczenia
   Kiedy rankiem odpaliłem komputer, to pierwszą informacją jaką dostrzegłem na fejsbuku była fotografia lustra w starej ( a nawet bardzo starej) ramie stojącej wprost na podłodze. W lustrze odbijało się wnętrze jakiegoś pomieszczenia urządzonego w stylu tego lustra. Zdjęcie pochodziło ze strony promującej „piękno czystej formy" zwłaszcza w mieszkaniach i ogrodach. Pomyślałem sobie... Oto widoczek pochodzący wprost z naszego rodzinnego domu. Dopisałem więc pod zdjęciem następujący komentarz: Moja córka wyjeżdżając na obczyznę zabrała ze sobą stare lustro w podobnie starej ramie. "Jak spojrzę w nie, to zobaczę swoich dziadków i wszystkie osoby, które się w nim przeglądały..." - powiedziała....
4
"Nasza słodka tajemnica" Ninni Schulman
Autorka dla mnie dotąd nie znana, ale muszę przyznać, że wykonała dobrą robotę. Książka dla wielbicieli Camilli Lackberg. Świetny kryminał, trzyma w napięciu, akcja i fabuła bardzo wciąga. Wyzwala wiele emocji, szybko się czyta i trudno się oderwać. W małym miasteczku dochodzi do dziwnego zdarzenia. Pracownica pomocy społecznej nie wraca do domu a mąż zgłasza jej zaginięcie. Poszukiwania Anny-Karin doprowadzają do odnalezienie jej porzuconego samochodu a w nim widnieją ślady krwi. Annie wiele razy grożono ze względu na charakter jej pracy. Tylko kto chciałby zrobić jej krzywdę?Policja wszczyna śledztwo i odsłania wiele tajemnic związanych z tą sprawą. Mąż Anny ...
0
A GU GU, czyli jak robisz z siebie idiotę przed dzieckiem.
Zastanawialiście się kiedyś, co tak naprawdę dociera do takiego małego dziecka jak np.Stach? Jakiś czas temu w mojej głowie urodziło się takie pytanie. I chociaż nie miało to większego wpływu na moje zachowanie w obecności syna, to dało do myślenia. Leży sobie taki mały, niemal łysy gościu, co to bez ciebie nawet pupy nie podetrze i czeka... Na co? Na zainteresowanie rzecz jasna. A jak takowe wygląda ze strony dorosłego, wykształconego i wydaje się inteligentnego człowieka? Otóż stoisz nad dziecięciem w odległości około 20 cm od jego głowy i robisz z siebie idiotę. Pierwszym ...
2
Magia kobiecego ciala.
Co działa na mężczyzn jak afrodyzjak? Dziewięciu na dziesięciu z nich bez wahania odpowie: piękna kobieta w pięknej bieliźnie. Jeśli nie masz jeszcze gorsetu, pończoch czy fikuśnych majteczek, koniecznie napraw ten błąd. Dawno, dawno temu wszystkie dziewczynki chodziły bez majtek... Choć brzmi to jak bajka dla niegrzecznych chłopców, prawda jest taka, że dopiero w połowie XIX wieku moda na krynoliny sprawiła, że panie sięgnęły po tę część bielizny. Wszystko dlatego, że ich długie suknie, upięte na drucianej konstrukcji, przy pochylaniu się do przodu ukazywały zdecydowanie więcej, niż wypadało pokazać. Oczywiście ówczesnym majtkom daleko było do tych obecnych. Noszono pantalony, czyli ...
2
Schumacher wybudził się ze śpiączki. Słyszy i reaguje...
Pięć i pół miesiąca temu siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1 uległ wypadkowi na nartach. W śpiączce 45-letni Schumacher przebywał prawie pół roku.   "Michael opuścił już szpital, by kontynuować długotrwałą rehabilitację. Nie jest już w śpiączce. Jego rodzina chciała wyrazić wdzięczność wszystkim lekarzom, pielęgniarkom, fizjoterapeutom w Grenoble i ratownikom medycznym, którzy jako pierwsi pośpieszyli mu z pomocą. Wszyscy wykonali wspaniałą robotę w tych pierwszych miesiącach" - napisała Kehm.   Jak dodała, bliscy słynnego kierowcy dziękują także wszystkim, którzy przesyłali życzenia i wyrazy wsparcia. Jej zdaniem z pewnością pomogło ...
0
 Strachy na Lachy
Czy to zjawa w złej godzinie?Czy coś skrzypi w starym młynie?Czy ktoś włosy rwie dziewczynom?Nie! To pędzi Pendolino! Czy to bulgot w starym garnku?Czy to gałąź spadła w parku?Czy huraganem powiało?Pendolino przejechało! Czy to cud oblicza zmienił?Czy przybyło im w kieszeni?Wczoraj biedni – dziś bogaci?Nie! To rząd za wszystko płacił! Czy to puszki pod kościołem?Czy koszernych problem z wołem?Czy coś sypią nam na głowę?Nie! To tylko idzie nowe! ...
0
[Felieton]Seksizm w grach i wśród graczy.
Często poruszany temat przez przeciwników gier. Zaraz obok brutalności w świecie wirtualnym, najczęściej poruszany przez moją ukochaną grupę społeczną zwaną 'feministkami'(dlaczego w cudzysłowiu? Od wielu wielu lat kobiety i mężczyźni mają równe prawa, tak więc prawdziwe feministki nie mogą istnieć, bo wszyscy jesteśmy równi, a te walczyły właśnie o równie prawa dla kobiet) i często o zgrozo przez rozpoznawalne grające dziewczyny. Serio chyba każda jutuberka, blogerka, czy dziewczyna korzystająca w jakiś inny sposób z form przekazu publicznego i mówiąca o grach poruszyła ten temat. Głowa mnie boli od słuchania, jak postacie kobiece są płytkie i że uwypukla się tylko ...
1
Moja twórczość - Nie cyzeluję...
Nie cyzeluję... Nie cyzeluję. Wylewam z siebie. Wybucham potokiem słów. W kogo to trafia? - Wybaczcie, nie wiem. Odbieram ryk świętych krów. A choćby były to wymiociny, słowa budzące odrazę - odporny jestem na pianę kpiny. Nie skupiam się nad wyrazem. Lecz kiedy echo wiersza usłyszę, (a słyszę nawet westchnienia) - krzyki się moje zmieniają w ciszę i wtedy słów żadnych nie mam. Staję się wówczas myślą powrotną penetrującą przestworze i długo w niebo patrzę przez okno ...
4
Wyspa Calivigny - najdroższy kurort świata
Wakacje na tej wyspie to oferta nie tylko dla turystów najbardziej wymagających, ale przede wszystkim dla najbogatszych. Znajdująca u wybrzeży Grenady prywatna wyspa Calivigny uchodzi bowiem za najdroższy kurort na świecie. Tropiki, sześć piaszczystych plaż i 13 tys. mkw powierzchni mieszkalnej urządzonej w stylu kolonialnym - tym wita swoich nielicznych gości wyspa Calivigny.   Główny hotel tworzy 10 dekadenckich apartamentów dla maksymalnie 20 osób. Są to spore sypialnie i salony z widokiem na wyspę i ocean, z marmurowymi podłogami, perskimi dywanami, skórzanymi ...
0
Leksykon filmowy. Film wojenny cz. 3
Wkrótce po zakończeniu II wojny światowej zaczęły powstawać obrazy dokonujące rozrachunku z przeszłością.Jednym z najciekawszych filmów końca lat 40 XX wieku były "Piaski Iwo Jimy" z niezapomnianą rolą Johna Wayne'a, wcielającego się w postać sierżanta Johna Strykera. To opowieść o jednej z najkrwawszych bitew na Oceanie Spokojnym w 1945 roku. W latach pięćdziesiątych na ekrany kin trafiły znakomite filmy brytyjskie. Najwybitniejszym i chyba najbardziej znanym jest "Most na rzece Kwai" z 1957 roku- nagrodzona 6 Oscarami historia o honorze o kolaboracji. Innymi znaczącymi obrazami z tego okresu były: "Bitwa nad rzeką La Plata" czy "Rozkaz: zabić". ...
0
Równi i równiejsi, czyli krótka rozprawa między obywatelem a
Równi i równiejsi, czyli krótka rozprawa między obywatelem a politykami   Raz po raz z " góry" dobiegają nas nie cenzuralne słowa, które nas szokują, a w kręgach partyjnych i politycznych nie mają żadnego znaczenia, a nawet wprost przeciwnie.   Weźmy choćby przykład słów bulwersujących opinię publiczną - "sorry, taki mamy klimat", które w niczym nie zaszkodziły pani minister. A wprost przeciwnie pokierowały ją prosto do Brukseli, gdzie będzie robić dalszą karierę polityczną. To tylko my, pospolici ludzie musimy uważać co i do kogo mówimy i w jakim języku. To od nas "pospólstwa" wymaga się znajomości języka angielskiego przy szukaniu pracy, ...
0
Złote  myśli  dorna
2015.09.07„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !ludwik dorn w PO.Złote myśli dorna.W 2015 r. ludwik dorn powiedział: „Polska pod rządami PO nie jest szambem, ale może za bardzo zaczęło zalatywać gównem"W 2009 r. ludwik dorn powiedział: „Ja pozostanę PiS-owcem na wygnaniu, ja do PiS-u wrócę". Już raz wrócił. Teraz poczekamy, kiedy kolejny raz się sprawdzi.P.S.Podstawowe (główne) powody budowania polskich partii politycznych i funkcjonowania w nich polityków, oparte są o korzyści które mogą posiąść, a nie jak na świecie wokół wartości społecznych. Jarek Przygocki (Prigol) Link do ...
0