+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Niekonwencjonalne metody leczenia - bioenergioterapia
WidzianezEkwadoru

Good job

0

Niekonwencjonalne metody leczenia - bioenergioterapia

Czy ktoś jeszcze pamięta Stanisława Nardellego? W swoich rozważaniach nad zdrowiem, dbaniem o niego i leczeniem nie sposób pominąć człowieka, którego pewnie należy uznać za ojca polskiej bioenergoterapii. W swoim krótkim bo tylko piecdziesieciosiedmioletnim życiu zapisał się złotymi zgłoskami w dziedzinie popularyzacji tej metody leczenia. W dobie coraz to większej ilości wynalazków w dziedzinie medycyny konwencjonalnej oraz coraz większej ilości niekonwencjonalnych metod leczenia, bioenergoterapia została niemal zapomniana. Wynika to do pewnego stopnia z tempa i czasów w jakich żyjemy. Ponieważ żyjemy coraz szybciej mając coraz mniej czasu dla siebie więc to co oferuje konwencjonalna medycyna wkomponowuje się w ten styl życia najlepiej. Proszek od bólu głowy, tabletka na przeziębienie czy inny środek przeciwbólowy to synonimy naszych czasów. Szybko, szybko połknąć, przepić i do przodu. Tymczasem to tylko chwilowo uśmierza ból a nasza ignorancja w dziedzinie ochrony własnego zdrowia dopada nas ze zdwojoną mocą trochę pózniej. Kiedy nie ma już wyjścia i trzeba zająć się swoim zdrowiem zaczynaja się poszukiwania i nagle niespodziewanie jakbyśmy mieli więcej czasu. Zaniedbane zdrowie aby je odzyskać wymaga czasu nawet w medycynie tradycyjnej. Mnie już od dawna przekonują alternatywne metody leczenia i pewnie dlatego przypomniałem sobie o bioenergoterapii. Innym jednak powodem przywołującym tą metodę był fakt jak wielu niekonwencjonalnych lekarzy uświadomiło mi znaczenie energii i jej przepływu przez nasz organizm. Zakłócenia w tym przepływie doprowadzają do chorób i do innych zaburzeń w naszym funkcjonowaniu. Bioenergoterapia to metoda z zakresu tzw. medycyny niekonwencjonalnej, której pomimo braku dowodów przypisywane jest działanie lecznicze mające wynikać z właściwości energetycznych bioenergoterapeuty. Bioenergoterapia polega na odblokowywaniu u osoby chorej kanałów energetycznych (w medycynie chińskiej owe kanały nazwane są „meridianami"), co umożliwia organizmowi powrót do homeostazy i samozwalczania choroby. Istotą bioenergoterapii jest badanie oraz korygowanie zaburzeń energetycznych w polu bioplazmatycznym człowieka – zwanym aurą – za pomocą strumienia energii. Zgodnie z niepotwierdzoną badaniami teorią, ludzka aura zawiera 7 warstw. Warstwy te są odpowiedzialne za stan zdrowia fizycznego i emocjonalnego, a co za tym idzie – psychicznego. Wszelkie choroby somatyczne i psychiczne są według teorii odzwierciedlone i widoczne w ludzkiej aurze. Zadaniem bioenergoterapeuty jest zlokalizowanie owych zaburzeń i dokonanie korekty, mające na celu usunięcie blokad energetycznych, co ma być równoznaczne z odzyskaniem przez pacjenta zdrowia. Tyle na temat tej metody wyczytałem w niezastąpionej Wikipedii. Stanisław Nardelli zgodnie z wieloma danymi podczas swojego krótkiego życia w rożny sposób podzielił się swoją energią z trzema milionami ludzi. Jego stadionowe sensie, jednego z nich sam byłem uczestnikiem, gromadziły tysiące ludzi. Jak podaje jeden z przekazów w trakcie jednego dnia w 1981 roku w Tarnowie oddziaływał swoją energia na ponad sto tysięcy osób. Jego książka "W kręgu biopola" to kanon bioenergoterapii a sam autor tak oto wypowiadał sie na temat tej niekonwencjonalnej metody: Pragnę, aby bioenergoterapii przestała towarzyszyć ignorancja, główna przyczyna sensacji, aby każdy, kto przeczyta tę książkę pojął, że bioenergoterapia nie jest panaceum, lecz tylko jedną z metod ubiegających się o swoje miejsce w medycynie, że bioenergoterapeuta nigdy nie zastąpi lekarza, który decydował i decydował będzie o naszym zdrowiu, że wreszcie poprzez zrozumienie bioenergoterapii można znaleźć odpowiedź na wiele pytań, z których najważniejsze jest pytanie nurtujące człowieka od wieków - jak żyć? Potrafił zatem przyznać jak ważna role odgrywa tradycyjna medycyna, niestety ta nie odpłaca się tym samym uważając bioenergoterapię jako coś z pogranicza magii.

Adres URL:

Niekonwencjonalne metody leczenia - bioenergioterapia
Czy ktoś jeszcze pamięta Stanisława Nardellego? W swoich rozważaniach nad zdrowiem, dbaniem o niego i leczeniem nie sposób pominąć człowieka, którego pewnie należy uznać za ojca polskiej bioenergoterapii. W swoim krótkim bo tylko piecdziesieciosiedmioletnim życiu zapisał się złotymi zgłoskami w dziedzinie popularyzacji tej metody leczenia. W dobie coraz to większej ilości wynalazków w dziedzinie medycyny konwencjonalnej oraz coraz większej ilości niekonwencjonalnych metod leczenia, bioenergoterapia została niemal zapomniana. Wynika to do pewnego stopnia z tempa i czasów w jakich żyjemy. Ponieważ żyjemy coraz szybciej mając coraz mniej czasu dla siebie więc to co oferuje konwencjonalna medycyna wkomponowuje się ...
0
20 niesamowitych zastosowań wody utlenionej
Woda utleniona to jedyny środek bakteriobójczy, który składa się wyłącznie z wody i tlenu. Podobnie jak ozon, zabija organizmy chorobotwórcze przez utlenianie. Z tego powodu wodę utlenioną uznaje się za najbezpieczniejszy na świecie i w 100% naturalny środek odkażający. Ma ona jednak znacznie więcej zastosowań, niż tylko odkażanie ran. Jeśli chcesz poznać ich listę, przeczytaj ten artykuł. Z pewnością zaskoczy cię to jak bardzo niedocenianym środkiem była w twoich oczach woda utleniona. 1 . Wybielanie ubrań (alternatywa dla tradycyjnego wybielacza)Dodaj szklankę wody utlenionej do prania białych ubrań. Nie tylko wybieli ona ubrania, ale również pomoże pozbyć się plam ...
3
Dzielimy się pozytywną energią
Dzielimy się pozytywną energią – napis na gdyńskich trolejbusach Nadszedł czas prezentów, uczt, spotkań i życzeń. Prezenty są różne, bogate i skromne, kupione i wykonane własnoręcznie, spełniające życzenia obdarowanego i niespodzianki. Udane, mniej udane i zupełnie do niczego. Uczty z reguły nie powielają żadnego schematu. Z wyjątkiem tej jednej – wigilijnej kolacji. Tu praktycznie u każdego ten sam przebieg uroczystości, podobnie wyglądające stoły, te same smaki, tylko grzyby z innych lasów. Spotkania bywają ciekawe i nieciekawe. Niektóre nazywają się „opłatkowymi". Są popularne w zakładach pracy. Przychodzi kapłan, modli się, następuje dzielenie się opłatkiem, a potem uczta – przy wspólnym stole albo na stojąco ...
4
Leniwa? Ja? A w życiu...energię na zimę oszczędzam!
Mówi się, że człowiek aktywny to człowiek zawsze spełniony, pewny siebie i zwykle w życiu prywatnym lepiej mu się układa. Media kultywują wizerunek człowieka aktywnego, wysportowanego, z uśmiechem przełykającego pełnoziarnisty batonik zbożowy i popijając kawą latte z chudym mlekiem. Ależ ja nie mam nic do osób, które chcą dbać o siebie, schudnąć i w ogóle. Tylko dlaczego tak bardzo zależy nam na tej szczupłej figurze, bo modelka taka chuda? Bo piosenkarka taka zgrabna? A facet, no właśnie facet. Wszyscy oni zarzekają się, że natura jest zawsze na pierwszym miejscu, najlepiej bez makijażu, nigdy nie patrzą w dekolt absolutnie nie ...
2
Produkcja paliwa z odpadów i zanieczyszczeń
Naukowcy pracują nad systemami bioreaktorów, które umożliwiałyby usuwanie opornych zanieczyszczeń z wody oraz przekształcanie ich w biomasę do produkcji biopaliwa.Leki i środki higieny osobistej (PPCP) to zanieczyszczenia powszechnie obecne w środowisku, które szczególnie trudno jest usuwać ze ścieków. Potrzebne są bardziej zaawansowane systemy remediacji, które pozwoliłyby na oczyszczanie miejskich strumieni odpadów z PPCP. Celem finansowanego ze środków UE projektu BIOAOPBDIES było zbudowanie systemów reaktorów biologicznych, które potrafiłyby usuwać PPCP ze ścieków, a także wykorzystywać te odpady jako prekursory do produkcji biopaliw. Prace opierały się na rozległym wykorzystaniu procesów chemicznych oraz organizmów biologicznych. Badano dwa systemy biologiczne rozkładające PPCP: ekosystem bakteryjny ...
0
Po in vitro urodziła cudze dziecko. Dramat kobiety
Pomyłka przy in vitro w szpitalu klinicznym w Szczecinie, stała się dramatem rodziny, kompromitacją szpitala i wodą na młyn przeciwników metody pozaustrojowego zapłonienia. Sprawa trafiła do rąk ministra zdrowia i prokuratora generalnego. Sprawa skandalicznej pomyłkami w szpitalu klinicznym w Szczecinie, w którym młoda kobieta po zapłodnieniu in vitro urodziła córkę innej kobiety, odbiła się głośnym echem w całej Polsce. W tej dramatycznej sytuacji, lekarz kierujący laboratorium in vitro w Policach, zrezygnował z pracy. Dyrektor szczecińskiego szpitala klinicznego, który nadzoruje polickie laboratorium, obecnie będące w likwidacji, podjął decyzję, że proces likwidacji ma nadzorować jego były kierownik. Władze szpitala odmawiają komentarza na ...
4
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
"Zezia, Giler i Olczak " Agnieszka Chylińska
Rok 2016 zakończyłam z wynikiem 111 przeczytanych książek. Dla mnie to duża liczba i cieszę się, że udało mi się aż tyle pozycji przeczytać. Oczywiście mam nadzieję, że w tym roku również uda mi się dorównać tej liczbie, a może i nawet pobić ten rekord. Życzę wszystkim wielu wspaniałych powieści przeczytanych w 2017 roku. Pierwsza moją książką przeczytaną w 2017 jest kolejne opowiadanie Agnieszki Chylińskiej.Na początku my i Zezia dowiadujemy się, że rodzina powiększy się. Mama Zezi oczekuje dziecka a Zezia jest bardzo podekscytowana. To tylko jedna z nowości, które maja nastąpić w życiu Zezi. Rodzice mówią Zezi i ...
0
Za łyk dostatku, za wolności odrobinę
To nie są czasy dla pieśniarzy i poetów,bo zamiast śpiewać ludziom częściej chce się wyć.Politycznego dosyć mają kabaretu.Cicho pytają samych siebie: – Jak mam żyć? Za łyk dostatku, za wolności odrobinę,za obietnicę szklanych domów, szczęścia mit,muszą oswajać swe ramiona z karabinemi przewidywać zagrożony bliskich byt. To nie są czasy dla rozkosznych ekscentryków.Dla wizjonerów, kreatorów nowych mód.Ucichły wiersze, za to słychać wiele krzyku.Zamiast rozmowy jest dziś groźby szorstki skrót. Powiedzieć nawet wstyd.Czym jest spokojny byt?Rzeczywistości zgrzytzagłuszył hit,a prawda poszła spać.O jutro już, psia mać,trzeba się bać! To nie są ...
1
Moc życzeń!
Przy poecie w każde świętasiada muza uśmiechniętai przegląda z nim życzenia.Czasem twarz swą marsem zmieniai widać, że jest zazdrosnagdy otwarta jest i prostapostawa zauroczenia.A życzenia, te niektóreurastają w marzeń górę,która chce się wciskać w wiersze.Poeta skrywa najśmielszeprzed ciekawską bardzo muzą,bo niezdrowo, gdy za dużomuza się o innej dowie,a poeta to też człowiek,do tego bardzo wrażliwy,zwłaszcza na uroki, dziwyi na co dzień i od święta.Potem rozmyśla, pamięta,śni, bajdurzy, zmyśla, marzy.Jeżeli się tobie zdarzybardziej go zainspirować -możesz muzę zdenerwować,...
1
Widzisz  czego  nie  widać,  robisz  co  Ci  każą
2015.09.04„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Sprawa jest niezmiernie poważna, dotyczy przekazu podprogowego.Przekaz podprogowy, sugestia subliminalna, opiera się na słabym bodźcu, rejestrowanym nieświadomie. Programowanie sugestią podprogową nie wymaga określonego stanu umysłu, skupienia. Może być przeprowadzane w każdej sytuacji, w której aktywny jest zmysł wykorzystywany do przekazania sugestii. Najczęściej do sugestii podprogowej wykorzystuje się zmysł wzroku. Programowanie polega na wyświetlaniu odpowiednio sformułowanej sugestii (informacji) przez bardzo krótki okres czasu (około 1/20 część sekundy) w taki sposób aby nie była ona możliwa do świadomego zarejestrowania. Oddziaływanie takie ze względu na ...
0
Wychowankowie kultury III RP
Witam  Przyglądając się postępującemu spsieniu polskiej kultury i znając jej stan z autopsji, postanowiłem przyczynić się do jej odrodzenia, przynajmniej na znanym mi dobrze, a zarzuconym obecnie, wąskim odcinku modelarstwa klasycznego.  To piękna dziedzina sztuki ( tak, tak ) od dawna ginąca, wyłącznie rękodzielnicza i pozwalająca odtwarzać historię w miniaturze.  No i założyłem stronę na FB, w której zaproponowałem chętnym cykl artykułów na temat jak się takie miniatury buduje, a także zachęcałem do pokazania swoich własnych prac. Oczywiście, nikt nic nie pokazał, bo skąd, ale za to zaroiło się od najbardziej chamskich komentarzy.  I to od kogo ? Od ...
0
[Recenzja]Blood Will Tell
Feudalna Japonia, w niespokojnych czasach rozłamu. Brak jednego przywódcy, demony pałętają się po świecie. Pierwszym złym omenem były dwa słońca które wstały pewnego dnia, jedno z nich czarne, to zwiastowało rychły koniec wolności ludzi. Legendarny fechmistrz Daigo, został obdarowany jednak proroczą wizją, zobaczył, że będzie w stanie zjednoczyć kraj i zaprowadzić pokój. Wyruszył więc do świątyni z swej wizji i podpisał pakt, który zaowocuje wieloma tragediami. Obiecał on, że odda w ręce demonów w zamian za siłę, swoje pierworodne dziecko. Nie wiedział jednak, że chłopiec będzie wybrańcem, którego demony nie będą mogły zabić. Podzieli więc jego ciało pomiędzy siebie. ...
0
Kim jest Dorian Zajda?!
Czy każdy chciałby być na jego miejscu?Mieszkaniec Jarocina. Trzydziestu dwu letni mąż i ojciec. Poukładany mężczyzna z domem w dobrej dzielnicy. Kochał swoją rodzinę. Doskonale o tym wiedzieli. To dlaczego to się tak zmienił?Pamiętam jak wspominał o czasach młodości, kiedy był jeszcze przeciwieństwem tego, kim jest teraz. Koncerty, zabawa, szaleństwa... Nie bał się niczego..Noo.. prawie niczego. Co było jego słabym punktem? Nie mogę niestety powiedzieć. Najlepiej by było, gdyby sam wam o tym opowiedział.Dla rodziny był gotów zrobić wszystko. Być może dlatego się przepracowywał. Pamiętam jak tłumaczył sobie, że nie pozwoli na to, aby odmówić ...
0
Wielka Czwórka
Porażenie prądem, otrucie kwasem pruskim, śmiertelny wypadek samochodowy, poderżnięcie gardła – oto metody, jakimi posługuje się równie bezwzględna, co tajemnicza organizacja. Ma zasięg międzynarodowy, nosi nazwę Wielka Czwórka, chce przejąć kontrolę nad światem. Poirot podąża tropem działań Wielkiej Czwórki, by udaremnić jej przerażające plany... Przeczytałam bardzo dużo opinii o tej książce. W większości niestety nie najlepszych. Ja, nie ma co tu kryć, uwielbiam prozę Agathy Christie. Dlatego moje zdanie, być może nie jest obiektywne. Wielka Czwórka jawi mi się jako pierwowzór powieści szpiegowskich, choć niewątpliwie jest kryminałem. Historię „oglądamy" oczami kapitana Hastingsa, przyjaciela Herkulesa Poirot. Poirot, jak zdążyliśmy przywyknąć ma swoje ...
0
Wolność po naszemu
Słuchając polityków tej czy tamtej opcji politycznej, celebrytów itd. Odnoszę wrażenie o coraz większym bólu pewnej części ciała. Każdy kto kulturalnie wypowie swoje zdanie lub wypowie je zdecydowanie ale asertywnie do z jednej i drugiej strony inwigilowana jest jego rodzina nr buta itd. Wszystko a na pewno cała większość odbywa się w imię wolności i tolerancji. Oczywiście ma się to wszystko obywać wedle zasada i poglądu danej grupy. I tak jak ktoś powie że ma inne zdanie niż PIS to : żyd, zdrajca, obcy sługa. Jeśli ktoś sprzeciwi się zdaniu PO podważa się jego inteligencje własne myślenie. Ma się ...
1
Tak zwana kultura
Czy słysząc hasło „niemiecka kultura” kojarzy się od razu Kant lub Schiller? Czy może bardziej przyziemnie i po prostu „kultura osobista”? Co Polacy wiedzą o tym kraju i ich kulturze? Nie lubimy kraju, języka i ludzi. Jesteśmy od razu nastawieni na NIE. No chyba, że mieliśmy okazję tam mieszkać. Wtedy wszystko się zmienia. „Ach jacy Ci Niemcy są kulturalni, obyci, znają języki obce, wyluzowani, sie sind so cool und locker.” Tja, mogę tylko przytaknąć. Przechodząc przez ulicę nie ma obawy, że zostanie się rozjechanym na pasach, a jak się zapyta o drogę to na pewno otrzyma się ...
3
Polska-Islandia 4-2.Hurraoptymizm?Nie, zachowajmy spokój
        Wczorajszy mecz towarzyski Polska-Islandia zakończył się wynikiem 4-2. Cieszy pewne zwycięstwo, odniesione w niezłym stylu. Wynik dobry , jest sporo plusów tej potyczki ,jednak mimo to widzę sporo mankamentów w grze naszego zespołu. Może żeby było przyjemniej najpierw te pozytywne aspekty. Mamy świetny zespół w ofensywie. Islandczycy a całych eliminacjach do ME we Francji stracili 6 bramek, w meczy z nami aż 4! Fakt że to był tylko mecz towarzyski ale mimo to osiągniecie znaczące. Kolejna sprawa to Robert Lewandowski. Kolejny mecz na najwyższym światowym poziomie. Ale to iż taki poziom prezentuje wiemy wszyscy. Ja ...
6
Referendum - wola suwerena jest najważniejsza!
Sprawa jest poważna i należy tutaj porozumieć się i wspierać ponad podziałami. Chodzi mianowicie o imigrantów i jak najbardziej słuszną propozycję Kukiz'15 ,aby zrobić w tej sprawie referendum. Zamiast zwalać wszystko na PO ,co psu na budę się zda trzeba działać ,a referendum jest do tego działania odpowiednim narzędziem. Uważam że warto je przeprowadzić. Nie zgadzam się z tymi, którzy marudzą że Polacy na referendum nie pójdą ,że szkoda pieniędzy i inne takie. Otóż Polacy na referendum pójdą. Jedni pójdą, bo się po ludzku boją ,inni pójdą bo kazał prezes ,a jeszcze inni pójdą na złość tym co im prezes ...
0