+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > Niekończąca się opowieść
MarekGajowniczek

Good job

5

Niekończąca się opowieść

Wyczerpał szpital możliwości.
Nic więcej zrobić już nie może.
Obok jest Kościół – od litości,
a do nas kiedy będzie gorzej!

Na „gorzej" są już prosektoria,
potem zakłady pogrzebowe.
Jest nie na miejscu euforia.
Pan tylko nam zawraca głowę.

Proszę spokojnie czekać chwili.
Pan musiałby w szpitalu mieszkać.
U pana dawno już stwierdzili:
Tej rury nie da się odetkać!

Wszystko się kiedyś zepsuć musi!
Pan sobie przecież zdaje sprawę.
Nie trzeba raczej losu kusić.
Nie można liczyć na poprawę.

Czekam spokojnie. Wiersze piszę.
Tym razem nie chcę do szpitala.
Wiatr lekko gałęzią kołysze,
lecz jeszcze drzewa nie powala.

Dyspozytorka pogotowia
głosik ma ciut... zniecierpliwiony.
Taka jest teraz Służba Zdrowia
i system został usprawniony.

Oni szybciutko mogą dowieźć,
potem historia się powtarza,
jak niekończąca się opowieść,
a takie jest zdanie lekarza:

Wyczerpał szpital możliwości.
Nic więcej zrobić już nie może.
Obok jest Kościół – od litości,
a do nas kiedy będzie gorzej...

Adres URL:

To myśli nas mobilizują
Z moich przemyśleń. Chęć osiągnięcia, jest karmą nadzieitak jak nadzieja, jest impulsem dążenia. To banalne, jednak dzięki temu idziemy do przodu. Limeryki Limeryki skurczybykito króciutkie są wierszykitrochę światła, trochę cieniatrochę bawi, nic nie zmienia. ...
0
500 +
Jest i u nas taka sfera,co nie daje, lecz odbierai ma to w swojej naturze,żeby ściągać jak najdłużej,a gdy więcej już się nie da,wtedy krzyczy: Bieda! Bieda! Lubi zarządzać funduszem.Posuwać się do wymuszeńi mogła nawet polecić,by odbierać ludziom dzieci,jeśli nie mają pieniędzy.Długo u nas żyła z nędzy. Wszyscy dobrze znali pana.Niepodzianie przyszła zmianai zdecydowała o tym,by wypłacać pięćset złotychna dziecko każdej rodzinie.Wielki gwałt się podniósł w gminie. Nawet sam autor Planu,krzyczał, że to zdrada stanui nie ma praworządnościi Trybunał się zezłościł,że nie może ...
1
Wiersz, nie wiersz...
Płci ty przeciwna, zaokrąglonaczyś ty jest panna, czyś ty jest żonanie ważne czym żem mężem, kolegą,przyjmij życzenia, roku już w toku. Dosiego roku i ruchu w krokui żeby partner zawsze się sprężała prucz kochanka miej tagże mężabo to psychicznie bardzo odpręża. Będzie pieniądze znosił do domu.będzie podglądał Cię po kryjomubędzie się chwalił tobą kolegom,będzie Ci rosło niewieście ego Wiedz jednak życie, to nie zabawapozwól mu czasem, niech się uspawaniech się wyżali z trosk swych kolegomniech podbuduje też swoie ego. Do ...
0
Wyborczy pasztet
Bezpartyjni wybiorą partyjnych,sami prawa do władzy nie mając.Urna – motyw dekoracyjny.Smak pasztetu wybiera zając? Sam stanowi potrawy podstawę.Wielokrotnie go będą ucierać.Może wybrać! To jego jest prawem!Kto się ma do przeróbki zabierać. Bezpartyjny to zając na łące,a kampania to zwykła nagonka,lecz czy kiedyś słuchały zającemądrych lekcji – od dzwonka do dzwonka? Jeszcze dziś mogą sobie pokicać,ale jutro już... w lewo, lub w prawo!Co wybiorą? Nie warto je pytać.Nie uciekną przed dobrą obławą. ...
4
Dokąd zmierzasz Europo?
Powtarzano po Putinie,że tu przyjdzie Ukrainiec,a tu nam przydziela Landfalę ofiar oraz band. Czy w tym zamysł jakiś jest?Już wkrótce Oktoberfest.Nas nie chcieli do roboty,a teraz się milczy o tym. Fala rośnie i przybywa,a kto tu naważył piwai kto teraz je wypije?Nadstawiają ludzie szyje. Apeluje nawet Papież:Wziąć rodzinę na parafię!Rodzina? Czy Papież wie,tam w tysiącach liczy się! Ród w tamtej cywilizacji –nie zmieści się w jednej stacji,bo rodzina jest ta sama –liczy się od Abrahama. Oni mówią ...
1
Zmiany
Nasza babcia znów jest mamą.Powiedziała nam to rano.W klinice jej przyniósł bocieknowych wujków nowe ciocie.Oglądała „M jak miłość"i wtedy jej się trafiło.Za to w Lesznie inną babciędopadło w kościele, w trakcie...ale ta nie będzie mamą,bo to nie było to samo.Nieskuteczni są dziadkowie,więc nasz sejm, nasi posłowieuchwalili ważne zmiany.Przez to mamy to, co mamy. W szkole, zaraz po wakacjach,będzie bardzo ważna akcja –z demokracji egzaminysprawdzą czego się uczymy.Bardzo trudny będzie test:Czy ma być, jak dotąd jest?Czy już płacić nie będziemy,tym, których ...
1
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
0
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Poszpitalne refleksje
Niemal tydzień poleżałem sobie w naszym powiatowym szpitalu na oddziale, na którym przebywałem również 10 lat temu. Miałem więc okazję do ciekawych porównań. Z satysfakcję odnotowałem radykalną poprawę warunków pobytu chorych, wyposażenie sal w nowoczesne łóżka i łazienki, a gabinetów w sprzęt diagnostyczny. Kiedyś dla sprawdzenia w jakim stanie jest mój kręgosłup wieziono mnie zdezelowaną karetką do miasta wojewódzkiego, a teraz sprzęt do tomografii i rezonansu mamy na miejscu. Personel lekarski (w większości ten sam) zapewniał mi wszystko co potrzebne aby mi pomóc. Jedzenie wprawdzie dość daleko odbiega od oczekiwań, ale jest na ogół smaczne i uprzejmie podawane chorym ...
2
My chcemy Boga - hasło
My chcemy Boga – hasło Jakiego Boga chcą ludzie, którzy idą ulicami miast? Czy potrafią powiedzieć o Nim coś więcej niż tylko płomiennie wykrzykiwać początek religijnej pieśni? Kto z nich czyta słowa Chrystusa? A jeśli czyta, co w nich znajduje? A może tylko wybiera pojedyncze wyrazy i przeistacza je na swój użytek? Bo słowo pisane się nie obroni, a w słowo żywe już mało kto wierzy. Bo gdyby wierzył, żyłby inaczej. Bo gdyby żył inaczej, świat byłby piękniejszy i spokojniejszy. Bo dobro pokonywałoby zło. Nie tylko w baśniach i legendach. Czyżbyśmy chcieli Boga takiego jak my? Z ułomnościami, słabą psychiką, skłonnością ...
1
Skąd oni o tym wiedzieli?
Od pewnego czasu, pod wrażeniem codziennych doniesień medialnych chodzi za mną przebój z minionych lat. Dwa plus jeden z urocza Elżbietą Dmoch była jedna z najbardziej popularnych grup w latach osiemdziesiątych. Już zachodzi czerwone słoneczko, Pomaluj mój Świat czy Windą do nieba to niezapomniane przeboje pełne radości, wesołe i wpadające lekko w ucho. Jak tam wpadły to pozbyć się tych tonów było bardzo trudno, chyba że ktoś takiej muzyki nie lubi. Osobiście lubiłem Dwa plus Jeden a nawet byłem na ich koncercie w Stanach Zjednoczonych. Odpowiadała mi zawsze radość i nadzieja w ich tekstach no i oczywiście ...
5
Zanim będzie wojna pozabijamy się sami
Do owego tytułu skłoniło mnie to co dzieje się przy okazji wypadku Premier RP pani Beaty Szydło. Słabo to zabrzmi ale samo zdarzenie to coś co w Polsce dzieje się niestety za często, teraz spotkało to jedną z najważniejszych osób w Państwie czyli Prezesa Rady Ministrów więc jak najbardziej zrozumiałe jest poruszenie mediów i innych ważnych osób w Państwie . W końcu przecież każdy obywatel ma prawo wiedzieć w jakim stanie jest osoba odpowiedzialna za kondycję kraju i czy jest ona dobrze i dostatecznie chroniona. Tyle że w naszej kochanej rzeczywistości świętości i zwykłego zdrowego rozsądku po prostu nie ...
1
„Willow” Virginia C. Andrews
Dziś o książce, o której z przykrością muszę przyznać nie skradła mojego serca. Wszystkie sagi paniAndrews uważałam za genialne. Ta powieść mnie rozczarowała. Wynudziłam się, akcja się nie posuwała a fabuła dla mnie nie była ciekawa. Co prawda będą dalsze losy, ale zniechęciłam się i nie kusi mnie, żeby po nie sięgnąć. Willow to dziewczyna, którą zajmowała się jej ukochana niania. Matka adopcyjna nigdy nie ukrywała niechęci do dziecka i nie zajmowała się nią. Ojciec adopcyjny znany i ceniony lekarz psychiatra, był w jej oczach najlepszym ojcem. Dziewczyna dorastała w przekonaniu, że została adoptowana po tym jak zgwałconą jej ...
0
"Cudownie ocalona" Bahia Bakari
Dziś przedstawię Wam historię dziewczyny, która przeżyła katastrofę samolotu.Bahia wraz z matką miała udać się do rodziny na wakacje. Wtedy dziewczynka miała trzynaście lat. Jej rodzeństwo i ojciec zostali w domu. Opowieść małej dziewczynki jest historią prawdziwą. Opisuje w niej lęk, strach, obawę o swoje życie, które przeżyła przez dziewięć godzin zanim ją uratowaną. Bahia po katastrofie samolotu, który rozbił się na Ocenia Indyjskim bez kamizelki ratunkowej przebywała w wodzie. Jedyne co udało jej się uchwycić to kawałek samolotu, którego użyła jako tratwa. Przez dziewięć godzin przebywała na wodzie w zimnie, a w brzuchu miała wodę z paliwem z ...
0
Przemoc nie ma płci, ona jest w nas wszystkich
Nie dawno przewaliła się przez Polskę fala oburzenia wywołana wyczynami gimnazjalistek z Gdańska, które zastosowały rozwiązania siłowe we własnych prawdziwych, czy też wyimaginowanych problemach. Napisałem niesiony tą falą wspomnieniowy trochę tekst, któremu dałem tytuł: "Porachunki w świecie dziewczyn bywają coraz bardziej samcze". Nie ja jeden o tym pisałem. Poszerzało to zakres dyskusji o wychowaniu, czy też o jego braku jako jednej z głównych przyczyn przemocy i agresji nie tylko wśród młodych, bo oni przecież dorastają, zakładają rodziny i żyją tak, jak się nauczyli w dzieciństwie. Mamy więc w mediach codzienną porcję okrucieństwa, chamstwa, przemocy, złodziejstwa i czego jeszcze ludzie ...
2
Leksykon filmowy. Komedia cz. 1
Komicy towarzyszyli filmowi od samego początku- od narodzin kina. Niektórzy nawet uważają, że komedia jest najstarszym gatunkiem filmu. Pierwsze pokazy filmowe składały się ze scenek rodzajowych, które miały dostarczać widzom wielu wrażeń. Krótkie filmy komiczne, z reguły wykorzystujące niewybredny komizm sytuacyjny, znakomicie nadawały się na materiał filmowy. Jedną z najwcześniejszych form komedii jest slapstick- burleska, posługujący się dowcipem wizualnym, eksploatujący temat nieszczęśliwych przypadków oraz nieporozumień, kończących się najczęściej rzucaniem obelg, bijatyką czy pościgami. Burleskę jako podgatunek komedii opiszę osobno. Początkowe lata rozwoju komedii filmowej zdominowali twórcy europejscy. Pochodzili oni z małych z małych kabaretów lub ...
0
Wiara czy fundamentalizm?
Powraca ponownie na czołówki mediów temat zmiany konstytucji. Mądre głowy wypowiadają w związku z tym jeden przez drugiego. Premierowa nie widzi potrzeby zmian w tym zakresie, uważając że aktualnie obowiązująca jest wystarczajaco dobra. Ufff, cieżko nawet znaleźć odpowiednie słowo aby skwitować tą wypowiedź. Jedyne co przychodzi mi do głowy to chyba tylko to, że ona zapewnie myśli o tym co nosi prezes w kieszenie, bo przecież obowiązującą ustawę zasadniczą złamała już tyle razy, że palców u obu rąk brakuje. Krystyna Pawłowicz natomiast jest za zmianami. Jej propozycje tak mocno "złapały mnie za serce", że postanowiłem się nimi ...
0
"Przypadkowe spotkanie" Agnieszka Rusin
Kiedy wydaje się, że nie czeka już nas żadna zmiana w życiu, żadne zaskoczenie, wszystko jest możliwe. Kalina to matka dorastającej, buntowniczej Blanki. Od jakiegoś czasu Kalina nie potrafi dogadać się z córką. Blanka dojrzewa, zaczyna chodzić własnymi drogami nie mówiąc matce z kim się spotyka. Z mężem też ich relacje uległy znacznemu ochłodzeniu i brak już pomiędzy nimi uczucia. Witold większość czasu spędza w pracy, nie interesuje się córką i żoną. Kalina gospodyni domowa coraz częściej ma poczucie, że marnuje się w domu. Wszystko robi dla męża i córki, ale oni nie dostrzegają jej poświęcenia. Pewnego dnia podczas zakupów ...
0
,, Polski Język "
Przy okazji awantury o Polskie sądownictwo bo w żadnym wypadku nie można tego nazwać debatą czy nawet sporem bo bardziej przypominało to kłótnie dzieci z podstawówki oczywiście nie obrażając małolatów w żaden sposób.Niezwykle dosadnie po raz kolejny ukazała się smutna prawda o naszych pseudo elitach. Niestety kolejna smutna prawda o tym z jak zakłamaną i obłudną w całej rozciągłości od pierwszej do czwartej jest nasza władza. Język jakiego używano nie nazwę nawet rynsztokiem bo tak naprawdę więcej kultury ma sobie Pan pod budką z piwem proszący o drobne niż całe to towarzystwo . To oczywiście moje subiektywne doświadczenie ...
0
"Rodzinny sekret" Agnieszka Rusin
Dziś o cienkiej książce, ale treściwej. Klara w jednej chwili straciła wszystko co było dla niej ważne. Rodzice zginęli w wypadku a jej mąż zdradził ją i zostawił dla kochanki. Klara została sama z niczym, bo do tej pory nie musiała martwić się o strefę finansową. Okazuje się, że firma, którą prowadzili jej rodzice tonie w długach. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem będzie jej sprzedanie. Firma zajmowała się produkcją perfum, ale Klarze nigdy nie zależało, żeby poznać politykę i tajniki rodzinnej firmy. Teraz żałuje, że w porę nie wdrożyła się pracę ojca, która stanowiła ich źródło finansowe. Tymczasem Klara odnajduje w ...
2