+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > Kiedy zabijano muzy
MarekGajowniczek

Good job

9

Kiedy zabijano muzy

Kiedy zabijano muzy,
nikt nie płakał na Parnasie.
Klasykę zmieniono w gruzy.
Ostrzegano o tym czasie,
że nadejdzie i zrujnuje,
że ośmieszy i obrzydzi
i nikt nawet nie odczuje,
gdy opłacą straty żydzi.

Kiedy prostak gwałcił sztukę
i w Sztokholmie i w Kolonii
znaleziono w prawie lukę.
Wciąż znikali niewygodni
i przymykano powieki
na odgłosy gilotyny.
Nie palono biblioteki,
lecz w niej syczał wciąż lont drwiny.

Laur zmieniono w łapówkę.
Druk w brukowce. Noble w śmieszność.
Zamknięto miłość w probówkę.
Wykreślono słowo „wieczność".
Nowe posągi bez głowy
przypomnieć miały Brukseli,
że nastał porządek nowy,
a ten dawny diabli wzięli.

Tylko gdzieś na krańcu świata
w zaściankowej ksenofobii,
nie bali się ludzie bata
i woleli być niemodni.
Drogi tu były Krzyżowe.
Ludzie przy kolejnych stacjach
i nie miało wejścia nowe.
Nastąpiła konsternacja.

Ma być miejsce dla każdego!
Dochodziło nawet z Rzymu.
Siła złego na jednego,
lecz nie pomógł strach i przymus.
Nie pomogły parlamenty,
rady i Weneckie Sądy,
więc rozległy się lamenty,
że już na to nie ma mądrych.

Adres URL:

"Zanim się pojawiłeś" Jojo Moyes
Jest to książka na podstawie, której powstał film.Lou Clark mieszka z rodzicami i siostrą. Ich sytuacja finansowa nie jest najlepsza a pogarsza się jeszcze bardziej w momencie kiedy Lou traci prace w kawiarni. Dwudziestosześcio latka prowadzi raczej nudne życie. Ma chłopaka stałego chłopaka od wielu lat, który kocha bieganie i maratony. Lou nie ma wielkich ambicji, ani planów na przyszłość. Nie ma też wielu przyjaciół ani zainteresowań. Jej znakiem rozpoznawczym są ekstrawaganckie ubrania, którymi wyróżnia się w tłumie. Pewnego dnia otrzymuje propozycje pracy jako opiekunka do chorego, młodego mężczyzny. Will jeszcze dwa lata temu był bogatym, cieszącym się ...
0
,, Herosi kontra przydupasy "
Patrząc na to co dzieje się w Europie a uzmysłowić sobie trzeba że nie dzieje się za dużo dobrego, myślę tu o kolejnych zamachach , ich próbach itd. Reakcji no to wszystko która jest cały czas ta sama a nawet odnoszę wrażenie niekiedy coraz gorsza. Nie zmienia się gra na emocjach szufladkowaniu ludzi ten zły ten dobry. Myślę oczywiście o kryzysie migracyjnym . Dlaczego myślę że jest coraz gorsza ? Bo nie rozumiem uśmiechów radości czczenia podpisania traktatów Rzymskich gdzie parę dni wcześniej giną niewinni ludzie. A co prawda przemilczany ale jednak fakt jest taki ze giną z rąk ...
0
"Cudze jabłka" Agnieszka Krakowiak-Kondracka
Autorką tej książki jest scenarzystka serialu "Na dobre i na złe", którego jestem fanką. Normalna kochająca się rodzina Ewa, Marek i ich córka Pola. Ewa dotychczas nie musiała martwić się pracą. Zajmowała się domem, odwoziła córkę do szkoły i na treningi. Marek prowadzi firmę i dobrze im się wiedzie finansowo. Podczas wyjazdu służbowego Marka do Grecji, do którego dołączyła Ewa i Pola dochodzi do niebywałych zdarzeń. Otóż Ewa dowiaduje się, że firma Marka zbankrutowała, mają oni długi a komornik zabierze ich mieszkanie. Marek nie mówił Ewie o ich problemach ponieważ myślał, że uda mu się wyjść z nich i nie ...
0
Bardzo ważne zwyciestwo
Od falstartu w Kazachstanie zanotowaliśmy cztery kolejne zwycięstwa i zdecydowanie prowadzimy w naszej grupie eliminacyjnej. Trzeba jednak przyznać, że poza meczem z Rumunią każde spotkanie to jedna wielka nerwówka. Szczęście niewątpliwie nam sprzyja i oby nam w dalszym ciągu tak dopisywało. Napewno w każdym rozegranym do tej pory meczu mieliśmy przewagę, którą za każdym razem dokumentowaliśmy strzelonymi bramkami. Niestety po objęciu prowadzenia nigdy nie potrafiliśmy udokumentować tego kolejnymi golami, może poza spotkaniem z Danią. Jednak nawet w tym meczu pozwoliliśmy sobie na strzelenie dwóch goli powodując, że końcówka była bardzo nerwowa. W dzisiejszym meczu dominowaliśmy bezwzględnie. Kontrolowaliśmy ...
2
Rozmowa o pieniądzach nigdy nie jest łatwa
Bardzo mi się podoba eksploatowana ostatnio w TV reklama ING Banku Śląskiego z Markiem Kondratem w roli głównej w czasie której słyszymy znanym chyba każdemu rozmowę: - Tato, a gdybym tak z wiosną odnowiła swoją garderobę – zwraca się do zaczytanego ojca piękna moda kobieta. Ten ledwie odrywając wzrok od gazety wygłasza spokojnie, ale stanowczo swoją kwestię:- Jeśli chodzi o moje aktywa finansowe, to z przykrością informuję, że dokonałem właśnie alokacji moich środków finansowych na subkonto...- Czy ja na pewno jestem twoją córką? – to mów do mnie jak mój tata – po prostu... dopowiada ze zniecierpliwieniem w ...
3
Leksykon filmowy. Film noir cz. 1
Film noir jest podgatunkiem omówionego wcześniej przeze mnie filmu gangsterskiego. Filmy z tego gatunku cechowały obrazy ciemnych biur detektywów, ulice pełne śmieci, opuszczone i zakurzone magazyny, bohaterowie o podwójnej moralności. Nie jest to gatunek łatwy w odbiorze i nie należy też do moich ulubionych, ale postaram się przedstawić go jak najdokładniej. Określenie "film noir" ("czarny film") zostało utworzone przez francuskich krytyków w połowie lat czterdziestych XX wieku i nadane amerykańskim filmom o danej atmosferze. Były to historie kryminalno-detektywistyczne, koncentrujące się wokół tematu perwersyjnych namiętności, korupcji, zdrady, cynizmu i rozczarowania. Filmy tego gatunku dały reżyserom okazję do ...
0
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
Żywi nie tracą nadziei...
Rydwan
Wciąż nadzieja i czekanie, a życie w miejscu przecież nie stoi.
#Rydwan - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Kocica w butach, czyli pośpieszne zwierzenia zakupoholiczki
Ma ich 187, letnie, zimowe i wizytowe. Na koturnie, na platformie, na szpilce, albo na zupełnie niskim obcasie. W różnych kolorach, skórzane, jak i z innych materiałów. Dziś kupiła 188 parę do swojej kolekcji. Buty to jej miłość, a kupowanie ich stało się niemal obsesją. Ale gdy na wystawie sklepowej zobaczy te, które jej się podobają, musi je kupić, musi je mieć, choćby nawet miały stać tylko w pudełku na półce. Jej umiłowania butów nie rozumie zaś rodzina, koleżanki natomiast zazdroszczą i podziwiają, ale mąż rozwiódł się z nią właśnie z powodu "kupowania butów". Na początku było jej przykro, ...
0
Spostrzegawcza Zosia
Mama, jak poszłaś do kuchni, to tatuś klepałpanią Olę. A po czym ją klepał?Po czym klepał, po czym klepał, po spódniczce ją klepał. Aa to pewno coś strzepywał.Coś strzepywał, może i strzepywał, a może karcił, bo bąka puściła – odburknęła Zosia. ...
0
"Szczęście do poprawki" Arleta Tylewicz
Jagoda pisze artykuły dla gazety. Czasem udziela też porad życiowych. Myśli, że ma kochającego męża i udane małżeństwo. Jak wielki będzie dla niej szok, kiedy dowie się o tym, że jej mąż od trzech lat ją oszukuje i prowadzi podwójne życie. Jej Leszek, który przyrzekał, że będzie ją kochał aż do śmierci? Tak zgadza się Leszek ją kocha, tylko ma problem z dotrzymaniem wierności i kocha także swoją kochankę Beatę.Jagoda postanawia wyjechać i przemyśleć swoje życie i sens dalszego małżeństwa. Przyjaciółka Magda poleca jej dom państwa Kozubków. To właśnie tam poznaje Wiktora, mężczyznę po rozwodzie. Wiktor pomógł jej ...
0
Podziękowanie
Wbrew pozorom, pod płaszczykiem 70-tej rocznicy zwycięstwa nad faszyzmem, odbyła się w Moskwie parada (defilada), TAK NAPRAWDĘ Z OKAZJI ROCZNICY DNIA MOICH URODZIN.W związku z powyższym, chciałbym podziękować wszystkim czynnym i pośrednim uczestnikom tego zdarzenia. Co prawda, uznanie mojej osoby w ten sposób traktuję jako naturalne, mimo tego bardzo dziękuję.P.S.Jestem ciekaw co przygotujecie za rok ? Jarek ...
0
Trochę optymizmu z zagranicznych boisk.
   W miniony weekend nasi piłkarze występujący w ligach zagranicznych pokazali się z dobrej strony. Tradycyjnie już świetny mecz zaliczył Robert Lewandowski , który zdobył bramkę a także zaliczył dwie asysty. Widać że powrót na boisko kontuzjowanego Arjena Robbena nie przeszkodził Lewemu w bardzo dobrym występie , co wiele kibiców przewidywało. Do formy Roberta zdążyliśmy się wszyscy przyzwyczaić , czego nie można było powiedzieć o Piotrze Zielińskim. Jednak , co bardzo cieszy , ostatnio zaczął grać coraz lepiej . W ostatnim meczu Empoli-Genoa strzelił swojego pierwszego gola w Serie A. Po za tym był bardzo aktywny , brał na ...
0
Przyznanie orderu Orła Białego, byłby słuszne.
2015.03.03„Pod prąd" - JESZCZE KRÓCEJ na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Przyznanie orderu Orła Białego, byłby słuszne.Już dawno (a to kolejny dowód), że ilość przygłupów w piolskim parlamencie przekroczyła dopuszczalne normy.Polski parlament na rozpoczynającym się w dniu 03.03.2015 r. - 88 posiedzeniu sejmu uczcił minutą ciszy Pana Borysa NiemcowaIdąć za ciosem, by sprawiedliwości siało się za dość, wnoszę o opuszczenie flagi do połwowy oraz przyznanie odznaczenia Orła Białego zamordowanemu, wybitnemu Rosjaninowi Panu Borysowi Niemcowowi.P.S.A co, niech ma. Prigol Link do strony:http://komentarz-spraw-aktualnych.webnode.com//http://inaczej-pl.webnode.com//http://polska-rosja.webnode.com//http://teoria-chaosu.webnode.com//http://prigol.piszecomysle.pl//https://plus.google.com/u/0/100624218056367361709/posts facebook: komentarz.opinia ...
0
Radzenie z lękiem.
Jak reagujecie na stres, na obawy? Czy staracie się uspokoić? Czy się wam udaje? Jeśli nie udaje się wam uspokoić, być może wychodzi wam to na dobre. Gdy obawiamy się publicznego wystąpienia, lepiej powiedzieć sobie "to ekscytujące" niż "uspokój się" - przekonują harwardzcy naukowcy na łamach "Journal of Experimental Psychology", wydawanego przez Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne. "Intuicja często podpowiada nam, że aby poradzić sobie z lękiem, powinniśmy się uspokoić. Może to okazać się jednak trudne i nieskuteczne. Gdy czujemy lęk i usiłujemy zachować spokój, wciąż myślimy o tym, co może pójść źle. Gdy jesteśmy podekscytowani, myślimy raczej o tym, co może ułożyć ...
0
Gwint, wiedźmińska gra karciana.
Z nieukrywaną tęsknotą wyczekiwałem własnego zaproszenia do Gwinta. Nie znałem tej karcianki wcześniej, nie miałem możliwości grać w Wiedźmina 3, więc karcianka z tego uniwersum była dla mnie zagadką. Ta enigmatyczna plansza podzielona na 3 rzędy każdego gracza. To wydawało się ciekawe i przede wszystkim nowe. Od czasów bety HS'a gram w niego z mniejszymi, lub większymi przerwami i czekałem na coś co może go zdetronizować. Czy gwint jest taką grą? To się okaże bo to jeszcze beta i wiele może się zmienić, niemniej prezentuje on się bardzo ciekawie. Łamacz mózgów.Gwint jest niewątpliwie grą wymagającą skupienia i warzenia swoich ...
0
Produkcja paliwa z odpadów i zanieczyszczeń
Naukowcy pracują nad systemami bioreaktorów, które umożliwiałyby usuwanie opornych zanieczyszczeń z wody oraz przekształcanie ich w biomasę do produkcji biopaliwa.Leki i środki higieny osobistej (PPCP) to zanieczyszczenia powszechnie obecne w środowisku, które szczególnie trudno jest usuwać ze ścieków. Potrzebne są bardziej zaawansowane systemy remediacji, które pozwoliłyby na oczyszczanie miejskich strumieni odpadów z PPCP. Celem finansowanego ze środków UE projektu BIOAOPBDIES było zbudowanie systemów reaktorów biologicznych, które potrafiłyby usuwać PPCP ze ścieków, a także wykorzystywać te odpady jako prekursory do produkcji biopaliw. Prace opierały się na rozległym wykorzystaniu procesów chemicznych oraz organizmów biologicznych. Badano dwa systemy biologiczne rozkładające PPCP: ekosystem bakteryjny ...
0
Z trasy
Mamy koła i kółka.Matka z córką są w spółkach.Wczasy zawsze spędzają w Egipcie.Wszystko ma swoją cenę.Walczą: mormon z buszmenem,uwikłani w partyjnym konflikcie.Powolutku czas płynieporażkami w Londynie.Słońce grzeje nas wszystkich równiutko.Co uczynić z tą blachą,gdy świdruje po czachązaprzeczenie przyczynom i skutkom.Szybki uścisk od ToliBolka łeb strasznie boli.Za gorąco jest dzisiaj na ryby.Ciężko nawet psu w budzie.Mało kupują ludzie.Wszystko dzieje się jakby na niby.Oligarcha z Gazetyznów ujawnia sekrety,że Gazetę cytuje internet.Wakacyjny brak kasylato zawrócił z trasy.Zwroty będą nad ...
0
"Sosnowe dziedzictwo" Maria Ulatowska
Sosnówka to dworek, który w spadku odziedziczyła Anna Towańska. Przez wiele lat testament był ukryty w sejfie. Przypadek sprawił, że papiery z sejfu ujrzały światło dzienne. Testament odkrył sekrety rodzinne Ani i jej dziadków. Ania przyjechała do Sosnówki gdzie na miejscu odkrywa, że ów dworek nadaje się do remontu. Od samego jej przyjazdu spotyka na swojej drodze przyjaznych i pomocnych ludzi. Mecenasa, który pomógł jej załatwić sprawy prawne. Panią Irenkę, która zgłasza się do pomocy w sprzątaniu. Ania może liczyć, także na ekipę remontową, którą dowodzi przystojny Jacek. Z weterynarzem Grzegorzem również ma dobre relacje, które przerodzą się w przelotny ...
0
"Miasto z lodu" Małgorzata Warda
Pierwsza moja przeczytana książka w tym roku. Tytuł nawiązuje do aktualnej pogody i książka trochę też. To już kolejna moja pozycja przeczytana z listy książek z portalu kobiety to czytają. Książkę pochłonęłam dość szybko. Tematyka obyczajowa, ale momentami też przerażająca. Teresa jest matka samotnie wychowującą córkę Agatę. Nie można o nie powiedzieć, że była dobrą matką. Agatą zajmowała się babcia. Teresa zachorowała tuż przed urodzeniem Agaty na chorobę dwubiegunową maniakalną. Ciągle musi przyjmować leki i często przebywa w szpitalu. Kiedy Teresa ma lepszy czas zajmuję się córka tak jak potrafi najlepiej, zarabia pieniądze i wynajmuje mieszkanie. Powroty choroby powodują, że ...
0