+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Kiedy Polskie racje będą uznane?
Rydwan
#Rydwan
2016-06-22

Good job

9

Kiedy Polskie racje będą uznane?

Tyle ważnych pytań, a odpowiedzi brak. Kiedyś, ktoś mądry wygłosił takie oświadczenie, które stało się przysłowiem. To przysłowie funkcjonuje do dziś, jest bardzo trafne i ponadczasowe.
A mianowicie, że - kruk krukowi oka nie wy-kole.

W 2011 roku (rządy PO) głosowano ustawę o wypłacaniu żydom odszkodowań wojennych. Wszystkie partie głosowały za.
Ale nikt nie odważył się wystąpić i wytłumaczyć nam Polakom,
z jakiej racji, to Polska ma płacić za zbrodnie popełnione przez Niemców. (pięć milionów euro miesięcznie). W prawdzie później tłumaczono z kwaśną miną, że tych odszkodowań Polska płacić nie będzie, to jednak ustawy odrzucającej poprzednią ustawę brak.

Można a nawet trzeba postawić kolejne pytanie – kim są Ci posłowie, że tak bez oporów poparli tą ustawę o wypłacaniu żydom
odszkodowań wojennych. Kneset obradujący w Krakowie
z udziałem prezydenta i posłów Polskich. Zrobiono to, bez zgody Polskiego społeczeństwa, a to jest niedopuszczalne, by obcy parlament obradował w kraju bez zgody obywateli danego kraju.
Prawo pierwokupu dla żydowskich firm, Polskich wodociągów.

Dlaczego nikt w sejmie nie porusza sprawy ogromnego długu, jaki Niemcy mają wobec Polski, z tytułu strat wojennych.
To Polska spłaca Niemcom odszkodowania za rzekome wygnania.
Przecież to woła o pomstę do nieba! A ten dług, to bagatela -przekroczył trzy biliony euro. To Niemcy powinny być naszym lennikiem do czasu spłacenia długu.

Jak rozumieć, w świetle tych faktów, dbałość polityków o nasze
Polskie sprawy. A na domiar złego, opozycja oskarża Polskę o łamanie demokracji i szuka wsparcia u kogo? U Niemców!
Gdzie prawo jest notorycznie łamane, a wszyscy udają, że nic
o tym nie wiedzą.

To obłudny świat zgniłej polityki, gdzie banda złodziei dorwała się do władzy na szczeblu Europejskim i mąci wodę, bo o zarządzaniu
tak wielkim organizmem nie mają pojęcia, tylko kują kasę puki
przy władzy, a później, to i trzęsienie, apokalipsa.

Adres URL:

Kiedy Polskie racje będą uznane?
Tyle ważnych pytań, a odpowiedzi brak. Kiedyś, ktoś mądry wygłosił takie oświadczenie, które stało się przysłowiem. To przysłowie funkcjonuje do dziś, jest bardzo trafne i ponadczasowe.A mianowicie, że - kruk krukowi oka nie wy-kole. W 2011 roku (rządy PO) głosowano ustawę o wypłacaniu żydom odszkodowań wojennych. Wszystkie partie głosowały za.Ale nikt nie odważył się wystąpić i wytłumaczyć nam Polakom,z jakiej racji, to Polska ma płacić za zbrodnie popełnione przez Niemców. (pięć milionów euro miesięcznie). W prawdzie później tłumaczono z kwaśną miną, że tych odszkodowań Polska płacić nie będzie, to jednak ustawy odrzucającej poprzednią ustawę brak. Można a nawet ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Z polską muzyką przez zycie.
Pisząc artykuł "Z muzyką przez życie" zdeklarowanym się do napisania kolejnego wpisu na ten temat, tym razem jednak poświęconego wyłącznie muzyce polskiej. Nie spodziewałem się, że zajmie mi to tyle czasu. Żeby utrzymać to w możliwie najkrótszej formie musiałem sporo rzeczy skreślić z czym miałem największy problem. Jeszcze raz pragnę zaznaczyć, że to nie jest lista a jest to raczej zestaw utworów i wykonawców, których ja osobiście lubię słuchać. Niektóre utwory mają w sobie spory ładunek emocjonalny bo kojarzą mi się z określonymi czasami i wydarzeniami. Starałem się utrzymać chronologiczny charakter ale z drugiej strony nie chciałem ...
9
Fragment mojej książki pt. "Gorzka poezja życia" roz. I
    Kolejny dzień z wolna chylił się ku końcowi. Rdzawoczerwone słońce powoli zachodziło, znacząc blednący horyzont świetlistą łuną gasnących promieni. Nad dachami okolicznych blokowisk kłębiły się smugi dymnych wyziewów i spalin, unoszone w stronę chmur delikatnymi podmuchami wiatru. Południowy skrawek szarzejącego nieba ozdobiła chmara spłoszonych wron, wzlatująca coraz wyżej i dalej w głąb przestworzy. Drzewa, przywdziawszy zwiewną szatę jesieni, okryły się barwną mozaiką ciemnego brązu, pstrokatej żółci, jasnej czerwieni i intensywnej purpury – kolorami obumierającej przyrody. Nieco bardziej w dole, wąskim pasem jezdni, niby jakaś ogromna gąsienica, wił się sznur samochodów. Pobocznym chodnikiem sunął zaś tłum przechodniów, wracających ...
0
Sekrety zmyslowości
Czym tak naprawdę jest zmysłowość? Czy wiąże się ona tylko z doznaniami fizycznymi, czy psychika również odgrywa w niej swoją rolę? Czy jest cechą z góry nadaną jedynie wybranym osobom, czy można też się jej nauczyć? Gdy na dworze zimno i śnieży, nikomu nie chce się wychodzić na zewnątrz. To dobry czas na nastrojowy, zmysłowy wieczór we dwoje, w domowym zaciszu. Co zrobić, by był niezapomniany? Warto uczyć się większej wrażliwości na sygnały z zewnątrz, zmysłowego odbierania świata i korzystając z tych umiejętności, ubarwiać ...
0
Fenomen wydarzeń w Ferguson.
 W Ferguson trwają zamieszki, spowodowane brakiem postawienia zarzutów Darrenowi Wilson, policjantowi, który zastrzelił czarnoskórego młodzieńca w Ferguson, Missouri.  Stróż prawa, według opinii ławy przysięgłych hrabstwa St. Louis, działał w samoobronie. Po zaledwie trzech miesiącach, w Ferguson znów doszło do zamieszek.   Ja w całej tej sytuacji widzę nieporadność Baracka Obamy, który jest nijaki od początku piastowania urzędu prezydenta. Moim zdaniem spowodowane jest to populizmem demokratów, którzy na dodatek już od lat 60 walczą o prawa czarnoskórych w Stanach Zjednoczonych. Tym sposobem utknęli w martwym punkcie, ponieważ każdy ich ruch będzie zły.  Z jednej strony nie mogą agresywnie stłumić tych zamieszek, ponieważ są obrońcami ...
0
Świat poprawiać...
„Świat poprawiać - zuchwałe rzemiosło"Ignacy KrasickiIdę spokojnie chodnikiem. Ze szkoły wysypuje się gromada nauczania początkowego, czyli przedział wiekowy 6-10 lat. Jedni idą spokojnie, bo z babciami, drudzy wyładowują nadmiar energii biegnąc w kierunku osiedlowych bloków. Ale trafia się dwójka odmienna. Chce załatwić szkolne porachunki. Chłopcy rzucają tornistry na chodnik, a następnie rzucają się na siebie. Szarpią za kurtki, próbują dołożyć koledzy sierpowym i prawym i lewym, opluwają się wzajemnie. Słowem – bójka w najczystszej postaci tuż przede mną. Podchodzę i energicznie próbuję ich rozdzielić. Stosuję również metody werbalne typu: „Chłopcy, tak nie wolno!". I co się dzieje? ...
2
Męskim okiem
Ona stoi przed lustrem i z kwaśną miną komentuje swoje niedoskonałości. Tu krzywo, tam za mało, a tam za dużo! A on słucha ze zdziwieniem, kompletnie nie wiedząc, o co jej chodzi. Przecież ta kobieta to ideał! Nie podejmuje dyskusji, bo ona i tak wie lepiej. Dlaczego kobiety widzą siebie inaczej, niż postrzegają je mężczyźni? Aby uświadomić paniom, jak często mylą się w ocenie swojego wyglądu, przeprowadzono pewien eksperyment. Wzięła w nim udział pewna para. Oboje mają po 30 lat. On jest tłumaczem, a ona architektem wnętrz. Są ze sobą od 2 lat i planują wspólną przyszłość. Zasady eksperymentu: ...
0
Szambo Time
Już od paru dni media w Polsce pochłonięte są zabawą w obrzucanie się odchodami, żeby nie użyć bardziej dosadnego słowa. Do tej zabawy przyzwyczaili nas już rząd i opozycja ale powtarzalność i przewidywalność wyzwisk i obelg stała się nazbyt monotonna. Postanowiono zatem zaproponować udział w tym widowisku innym instytucjom byle tylko posiadały umiejetność celnego rzucania kulką ulepioną z błota. I zaczęło się. Niewinne i patriotyczne spotkanie niejakiej Kiszczakowej z nijakim Kaminskim w sprawie przekazania materiałów do formowania błotnych pocisków samo w sobie przerodziło się w starcie obu stron. Kamiński twierdził, że Kiszczakowa zarządała pieniędzy o czym dumna ...
4
Najlepiej u siebie!
Zaliczona wiosna jeszcze gdzieś pobrzmiewa.Czas chwycić za wiosła. Płynąć i się nie bać.Świat nas przyzwyczaił sterować na głębię.Chce byśmy się stali orłem lub gołębiem.Flegmatyczne lato w jądrze Europyznudzone debatą, na cudze kłopotypatrzeć nam pozwala z właściwym dystansemi w tym rozluźnieniu widzieć swoją szansę.Na szczęśliwych wyspach grają w totolotka,choć o terrorystach krąży jakaś plotka,wkrótce do nas zjedzie młodzież pokojowa,a nasz, polski kibic umie się zachować.Gołąbki pokoju i "Orły do boju!"nie przeszkodzą twórcom oazy spokojuprojektować lato pod słonecznym niebem.Wiemy - wszędzie dobrze... najlepiej u siebie! ...
1
Powrót do przeszłości - cz. 1
   Pięć lat. Tyle minęło, a ja nareszcie coś znalazłam. Nie było łatwo, ale udało się. Namierzenie tego gnojka trochę mi zajęło. W tym czasie zaczęłam studiować dziennkikarstwo na uniwersytecie niedaleko mojego rodzinnego miasta. Jestem już na piątym roku, a właściwie już go kończę. Dlaczego dziennikarstwo? Po pierwsze ma mi to pomóc w odszukaniu człowieka, przez którego nie żyje mój najlepszy przyjaciel, a po drugie, od zawsze lubiłam śledzić, przeprowadzać wywiady i tak dalej. Oczywiście, mogłabym zostać policjantką, ale dobrze wiem, że to by nie przeszło. Policja to dla mnie największe zło tego zasranego świata. Dochodząc do sedna. Wiem gdzie znajduje ...
3
Kamienista droga do wiarygodności...
Polityczne biadolenie tych, co na własne niejako życzenie utracili wszelkie prawa do wytykania błędów innym, jest żałosne.U nas, jak nam życie pokazuje, nie ma opozycji kreatywnej, któraumiałaby, ale i chciała uczestniczyć w procesie tak tworzenia pozytywnego dla obywateli prawa, jak i rozwoju kraju – dla wspólnego dobra. Jest tylko ciągłe, permanentne dążenie do osłabienia Polskiej pozycji w Europie, i na świecie. Prywata, prywata i kręcenie „lodów", to podstawowe kierunki dążenia naszej opozycji, dla której naród jest tylko środkiem osiągania tych celów. A te cele są tym łatwiejsze, im słabsze jest państwo, no i obcy kapitał chętnie popiera takie ...
0
"Dziewczyna w walizce" Raphael Montes
Dawno mnie tak książka nie zszokowała jak właśnie ta. Mimo, że po niej już inne pozycje przeczytałam to ta ciągle siedzi mi jeszcze w głowie. Nie spodziewałam się tego, że takie emocje będą mi towarzyszyć podczas czytania. Szok, strach, zdziwienie, złość. Ciągła bieg akcji i ta ciekawość co się wydarzy dalej. Jakby tego było mało zakończenie, którego w ogóle się nie spodziewałam. Świetnie napisany thriller psychologiczny, od którego nie sposób się oderwać. Teo student medycyny opiekuje się niepełnosprawną matką. Jest typem samotnika i odludka. Nie ma znajomych. Za swoją jedyna przyjaciółkę uważa zwłoki kobiety, na której uczy się medycyny w ...
0
Leszek Czarnecki przekazał 55 milionów złotych na pomoc
W trakcie pogrzebu aktorki odczytano wzruszający list mamy Ani, pani Krystyny Przybylskiej. Kobieta niemal w pierwszej kolejności złożyła podziękowania właśnie Jolancie Pieńkowskiej i jej mężowi. Nietrudno się chyba domyślić, że miliarder i jego znana żona musieli finansować zagraniczne terapie, którym poddawała się Ania. "Jolanta Pieńkowska i Leszek Czarnecki od 2007 roku prowadzą fundację pomagając młodym ludziom. Część z nich to chorzy na rzadkie choroby, którzy w Polsce nie mogą uzyskać leczenia lub nie stać ich na sfinansowanie drogich protez. Druga grupa podopiecznych to uczniowie i studenci, którym miliarder z żoną wypłaca 1300 zł miesięcznego stypendium na pokrycie kosztów nauki" - przypomina portal Tomka Lisa. Informacji ...
2