+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > Wieczna pogoń za myszą
Rheagar
#Rheagar
2016-04-04

Good job

3

Wieczna pogoń za myszą

Wieczna pogoń za myszą !

 

   Było trochę smutku, a teraz więcej radości i uśmiechu chciałbym zobaczyć na waszych twarzach. Mam 26 lat na karku i pamiętam jeszcze kasety VHS i nagrywanie programów na ten pomnik przeszłości. Miałem tyle szczęścia, że rodzice prowadzili wypożyczalnię kaset. Doskonale rozumiecie co to znaczyło. Oglądanie filmów non stop. Cała pierwsza  trylogia Gwiezdnych Wojen w jeden wieczór. Maraton Nieśmiertelnego z siostrą i kuzynem. Dziś szukam i znaleźć nie mogę nigdzie trzeciej części. Mam pierwszą i drugą.

    Na stronie Filmweb jest informacja, że po raz pierwszy Tom i Jerry zadebiutowali w 1940 roku. Koniec nastąpił,  aż  w 2005. Ta bajka była rewelacyjna i nadal jest świetna. Kot goni mysz i razem wszystko demolują. Domy i mieszkania, zamki. Nie znajdę raczej nikogo kto by nie znał zwariowanych przygód tej dwójki. Pojawiały się także znane motywy. Muszkieterzy, Romeo i Julia oraz mnóstwo innych parodii. Co to więcej opowiadać Nie będę was zanudzał drobiazgami. Nie jest to artykuł z serii filmy, które polubiłem i pokochałem. Nie napiszę, że kiedyś było lepiej i bajki były inne. To prawda, ale współcześni animatorzy i aktorzy oraz rysownicy, także prześcigają się pomysłami. Rośnie  nowe pokolenie, ale jeśli macie okazję to pokażcie im bajki waszego dzieciństwa. Nie muszą ich lubić, ale niech je poznają. Te zwierzaki maja w sobie coś wyjątkowego. Potrafią rozbawić i są ponadczasowe. Gdy mam chwilę czasu wolnego to wracam. Nie zapominam o wewnętrznym dziecku. Każdy je ma. Z wiekiem jednak tracimy pewne umiejętności. Prawdopodobnie pamiętacie zabawę budowanie baz z koca i podłoga to lawa. Mnie nie oszukacie. Jako bonus to wysyłam dla Was zdjęcie. Wykonałem je podczas prac nad artykułem: Zabij mnie raz jeszcze. Tylko spróbuj ! http://perepele.pl/article/abijmnierazjeszczeylkosprobuj/2685. Tak wygląda korekta i nadzór podczas pracy.

Od Teleranka do Zwierzyńca
Minister od okłamywania narodu, czyli MON-u nie przestaje mnie zadziwiać. Powoli traci kontakt z narodem i gdyby nie teczka na prezesa to pewnie mógłby zacząć łowić ryby z pożytkiem dla armii. Gościu jednak nie zamierza się poddawać. Zdał sobie sprawę, że w dorosłej części społeczeństwa stopień zaufania do niego jest bliski zeru więc zdecydował się wystąpić w Teleranku. Radość jaka spłynęła po mnie, że jestem juz dorosły i nie mam małych dzieci jest trudna do opisania. Z drugiej jednak strony szlag mnie trafia bo Teleranek to był kiedyś gwóźdź mojego niedzielnego programu dopóki wrona go nie zdjęła ...
4
O kinie...nieobiektywnie: cz. 93 - Grand Budapest Hotel
93. Grand Budapest Hotel (The Grand Budapest Hotel) – 2014 Gatunek: Dramat, Komedia MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY)         POLECAM!!!!!!!!!!!!! Dzieło Wesa Andersona aż roi się od znaków rozpoznawczych reżysera. Jest dekoracyjna symetria kadrów, nastrojowa muzyka Alexandre'a Desplata, jest i baśniowość przełamana humorem i groteską. Wydaje się też, że do produkcji Anderson zaangażował wszystkich swoich ulubionych aktorów-przyjaciół (Bill Murray, Edward Norton, Tilda Swinton, Adrien Brody, Willem Dafoe, Owen Wilson), którzy na ekranie stworzyli galerię bogato wystylizowanych epizodycznych postaci. Oglądając Grand Budapest Hotel momentami odnosi się wrażenie, że świat wykreowany przez reżysera jest, wzorem staromodnych zabawek, nakręcany ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 92 - Zelig
92. Zelig – 1983 Gatunek: Komedia, Dokumentalizowany MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY)           POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To jeden z najlepszych filmów Woody Allena. Niby komedia, a nikczemnie przenikliwa, w swojej prostocie na tyle prawdziwa, że aż bolesna. Allen śmieszy, czaruje żartami na absurdalnym poziomie, opowiada historię mało poważną, wypada rzec nawet – fantastyczną.Jednak jego kino ma to do siebie, że pod powłoką humorystyczną kryje się gorzka refleksja, głęboka prawda o istocie ludzkiej, bynajmniej nieśmieszna. Powstały w 1983 roku „Zelig" to, jak się zdaje, zabawa z formą, ot ciekawe ćwiczenie stylistyczne, trochę na modłę tradycyjnych parodii filmowych (tutaj wszelkich ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 91 - Ona
91. Ona (Her) – 2013 Gatunek: Melodramat, Sci-Fi MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) „Magiczny", „wzruszający", „piękny", „zachwycający", „rewelacyjny" – tak pisano i pisze się o filmie Spike'a Jonze. Nie. Ten film nie jest piękny, a już tym bardziej magiczny. Ten film jest po prostu smutny. I całkiem też dobry, ale to już z innych względów. Pewnie was to zaskoczy, ale Ona nie rzuciła mnie na kolana. Seans nie upłynął mi szybko, trochę mi się nawet momentami dłużył, a niektóre rozmowy między bohaterem a uwikłanymi z nim w rozmaite relacje partnerkami męczyły. Jednocześnie unosiła się nad nimi atmosfera lekkości, miękkości, ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 90 - Iluzja
90. Iluzja (Now You See Me) – 2013 Gatunek: Kryminał, Thriller MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Wśród hollywoodzkich reżyserów jest wielu takich, którzy potrafią pokazać widzowi coś ciekawego – inteligentnie skonstruowanego, wciągającego, czasami wręcz innowacyjnego. Ich filmy ogląda się z przyjemnością. Pełno jest jednak w Hollywood rzemieślników, dla których kręcenie filmu nie różni się niczym od nadzorowania pracy w cegielni – przychodzą na plan, obserwują, co robią aktorzy, czasem rzucą jakąś uwagę do kamerzysty, po czym oddają materiał montażyście i odbierają tłusty czek. Ich filmy zazwyczaj ani nie rażą, ani nie zachwycają; nie ma w nich żadnej konkretnej myśli ani ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 89 - Charlie
89. Charlie (The Perks of Being a Wallflower) – 2012 Gatunek: Melodramat MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) Z filmami o młodzieży i (niekoniecznie tylko) dla niej bywa czasem bardzo nieznośnie. Nie można, oczywiście, generalizować, że są to jedynie ckliwe romansidła, filmy o wampirach ze Zmierzchem na czele czy komedie imprezowe, ale nie da się ukryć, że wszystko to zmierza w mało ambitnym, czysto rozrywkowym kierunku. Dlatego tak cieszą projekty takie, jak ten. Charlie w reżyserii Stephena Chbobsky'ego, autora książki, na podstawie której powstał film, to świetnie skrojona historia o młodości, próbie odnalezienia siebie i odbicia się od nieszczęść i traum, które ...
0
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
Mi też utkwiły w pamięci kot z dwiema myszami i pewien pies. W moich czasach popularny był Jinks, Pixie i Dixie oraz pies Hukleberry i oczywiście kaczor Donald (takie połączenie Tuska z Kaczyńskim....to miał być żart). Kiedys były gumy do żucia zwane Donaldami a w nich obrazkowa historyjka z życia powyższych bohaterów. Oj zbierało sie to i kupowało tą balówę nawet nie dla niej ale wlasnie dla tych historyjek.
Rheagar
Ta bajka i Kaczor Donald oraz Kojot z Strusiem, Sylwester tak wiele ich było. Moje serce jednak należy do tej dwójki.Żadne pokemony i Autoboty nie mają szans.
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 0 0
Klara
cudowna bajka jak wszystkie stare Walta Disneya i Warner Bros...kiedyś tylko takie się oglądało
#Klara - Zgłoś nadużycie 3 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Milena Wybraniec - Wchodzisz do gry
Pierwsza moja listopadowa przyjemność niestety już się skończyła. Wchodzisz do gry Milena Wybraniec Jesienny wieczór, powrót z pracy, mgła i ograniczona widoczność na drodze. Z takimi warunkami zmaga się Lidia - główna bohaterka powieści. Nagle na jezdni przed jej oczami ukazuje się postać kobiety. Po gwałtownym zatrzymaniu okazuje się, że ów postać jest w opłakanym stanie. Jej ciało jest zmaltretowane a ona sama błaga o pomoc. Majaczy coś o grze. Że nie chce już w niej brać udziału, że nie chce żeby ją znaleźli. W tym dziwnym incydencie bierze również udział mężczyzna, który zatrzymał się widząc całe zajście. Tomasz pomaga Lidii. Razem ...
0
O przerażeniu, czyli jak nam Żyrynowski kota popędził
Uhuhu, jaka panika! Od kilku dni krajowy internet bojaźliwie milczy po brutalnej deklaracji Władimira Żyrynowskiego, jakoby Rosja miała za chwilę zmieść Polskę z powierzchni Ziemi... Nasza sieć, zwykle pełna setek odważnych bojowników narodowego honoru w zapasach ze wschodnim niedźwiedziem, teraz nagle - i zadziwiająco - ucichła. Jakby w bojaźliwym zderzeniu ze świadomością, że proroctwo Żyrynowskiego jest najzupełniej realne, a wrogie oddziały już stoją w gotowości za Bugiem.  Jeszcze niedawno, radośnie i w nastroju wszech-europejskiego antyputinizmu, ogłaszano akcję zajadania jabłek na złość wrogiemu sąsiadowi. Teraz, gdy potężny niedźwiedź groźnie pomrukuje, łypiąc krwawymi ślepiami w naszą stronę, jesteśmy znacznie mniej odważni. ...
0
Fragment mojej książki pt. "Gorzka poezja życia" roz. I
    Kolejny dzień z wolna chylił się ku końcowi. Rdzawoczerwone słońce powoli zachodziło, znacząc blednący horyzont świetlistą łuną gasnących promieni. Nad dachami okolicznych blokowisk kłębiły się smugi dymnych wyziewów i spalin, unoszone w stronę chmur delikatnymi podmuchami wiatru. Południowy skrawek szarzejącego nieba ozdobiła chmara spłoszonych wron, wzlatująca coraz wyżej i dalej w głąb przestworzy. Drzewa, przywdziawszy zwiewną szatę jesieni, okryły się barwną mozaiką ciemnego brązu, pstrokatej żółci, jasnej czerwieni i intensywnej purpury – kolorami obumierającej przyrody. Nieco bardziej w dole, wąskim pasem jezdni, niby jakaś ogromna gąsienica, wił się sznur samochodów. Pobocznym chodnikiem sunął zaś tłum przechodniów, wracających ...
0
Nie budzić marzeń
Przyznając się bez bicia z dumą że jestem kibicem Warszawskiej Legii ubiegły wtorek był dla mnie dniem szczególnym. Bo o to po 21 latach moja ukochana drużyna wywalczyła awans na piłkarskiego raju. Jakim Pod względem finansowym, sportowym i kibicowskim jest Liga Mistrzów. Okoliczności wywalczenia awansu czyli cała katorga z teoretycznie słabszymi zespołami, fatalny styl całe te szczęśliwe awanse doprowadziły do swego rodzaju paradoksu . To co przez tyle lat nie udawało się lepszym udało się nomen omen najsłabszej drużynie ze wszystkich pukających do LM przez cały ten czas. To tak jakby zgasić pragnienie pijąc niesmaczną wodę. Oglądając rewanż z ...
0
„Przypadki pani Eustaszyny” Maria Ulatowska
Pani Maria Ulatowska jest bliską mojemu sercu pisarką. Jej książki są dla mnie ciepłe i przyjemne. Z chęcią sięgam po nie, kiedy nadarzy się okazja. Tym razem są to losy pani Eustaszyny a właściwie Jadwigi. Zabawne życiowe perypetie pani w starszym wieku. Trzeba przyznać, że Eustaszyna to ma charakterek. Zawsze wszystko załatwi, zawsze szczera do bólu, zabawna, pomocna i trochę zwariowana. Jej zdanie w rodzinie jest dla każdego decydujące i najważniejsze. Potrafi wokół siebie zrobić wiele zamieszania, ale zawsze jest w tym jakiś cel. Jej mąż Eustachy nie ma lekkiego życia z swoją żoną, ale nie narzeka. Przywykł do niesamowitych ...
0
Luksus produkowany w Polsce
Wódka i kiełbasa, to chyba pierwsze, co przychodzi na myśl po pytaniu o polskie towary eksportowe. Mało kto wie, że polska jest jednym z największych producentów niezwykle luksusowych dóbr na Świecie.   Polscy producenci jachtów z powodzeniem udowadniają, że są również inne dziedziny, w których można odnieść sukces. W naszym kraju co roku produkuje się ponad 20 tysięcy łodzi żaglowych i motorowych, co stawia nas w czołówce producentów. Co to znaczy luksus na jachcie? Tu nie ma rzeczy niemożliwych, a jacuzzi na górnym pokładzie czy garaż dla mniejszej jednostki to już standard. Klient potrafi nawet przyjść z własnym projektantem wnętrz. W tej ...
0
List do syna na Dzień Matki
Kochany Stasiu.Dziś mój pierwszy Dzień Matki, który mogę obchodzić z perspektywy rodzicielki. Jesteś na świecie od 4 miesięcy, a dałeś mi tak Bez tytułuwiele radości, że nie sposób tego opisać. Nauczyłam się więcej, niż przez ostatnie 32 lata mojego życia.Jesteś moim budzikiem i mimo że czasami wyrywasz mnie w środku nocy z głębokiego snu, nie mam o to pretensji. Wiedz, że nie zawsze wstaję z uśmiechem na ustach, ale zawsze w pełnej gotowości, aby ukoić Twój płacz. Nie liczy się, ile razy kolejnej nocy zmusisz mnie do otwarcia powiek, ale ile razy ja będę mogła Ci pomóc. ...
0
Wołyń,  scenariusz  napisało  życie.
2014.10.24„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Wołyń, scenariusz napisało życie.Wiem skąd się wzięło stwierdzenie, że Ukraińcy to nasi bracia. Wyjaśniam; Z biblii. Kain zabił Abla, czyli brat zabił brata. Dlatego Ukraińcy to nasi bracia.Nie jestem nacjonalistom. Jednak uważam, że polskim interesem narodowym to nie jest zbawianie świata, który dzięki polskim {[(„politykom")]} i {[(„dziennikarzom")]} często ma nas gdzieś, tylko dbałość o nasz prawdziwy interes.Kręcony film "Wołyń" na podstawie scenariusza i w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego, ma być epicką opowieścią o wydarzeniach na wschodnich kresach Rzeczypospolitej w okresie II-iej wojny światowej, szczególnie zaś ...
1
Potrzeba chwili, czyli jak zaradzać konfliktom
Wczoraj wieczorem, miałem okazję spotkać się prawie zawodowo z pewnymi osobami. Oczywiście o prawie zawodowo pisać nie będę, natomiast moją uwagę zwrócił pełzający konflikt między tymi osobami. Dodam, że jest to małżeństwo z dorosłą córką, mieszkające w niewielkim miasteczku. Córka obecnie już ukończyła studia i przymierza się do pracy zawodowej. Co jest o tyle ważne, iż żona nie pracuje, a cały obowiązek utrzymania rodziny jest na głowie męża. Rozmowa dotyczyła dalszych planów, nazwijmy je – urlopowych i imprezowych. Żona zaproponowała mężowi, najsłuszniejszą jej zdaniem opcję urlopową w sezonie zimowym i letnim. Moim skromnym zdaniem znała odpowiedź męża. Mąż wstępnie ...
0
5 powodów, dlaczego warto uczyć się języka hiszpańskiego
Znajomość języka angielskiego czy niemieckiego to współcześnie niemal wymóg dla wszystkich, którzy wiążą swoją przyszłość z pracą w międzynarodowych firmach. Coraz częściej w wielu zawodach wymagana jest umiejętność posługiwania się więcej niż jednym językiem obcym. Ponadto, podróżując po świecie mamy kontakt z rozmaitymi kulturami, władającymi różnymi językami, a znajomość angielskiego, czy niemieckiego może okazać się niewystarczająca. Warto zatem postawić na naukę dodatkowego języka, a doskonałym wyborem będzie hiszpański. Przekonaj się, dlaczego. Hiszpański w top 3 najważniejszych języków na świecie Wiele osób żyje w przekonaniu, że hiszpański używany jest wyłącznie w Hiszpanii. Nic bardziej mylnego, bowiem językiem tym posługują się mieszkańcy Ameryki ...
3
Proca, czyli teatr.
"Proca." Wczorajszego dnia miałam przyjemność być w teatrze im. Adama Mickiewicza w Częstochowie na spektaklu pt. "Proca". Historia przedstawia w bardzo prawdziwy sposób, że życie nie jest bajką, a poszukiwanie własnego "ja" często prowadzi do tego, że ranimy ludzi, którzy nas kochają. Jest to opowieść o szukaniu swojej seksualności. O młodym ruskim, który na początku jest jak anioł - pomaga starszemu kalece, przynosi jedzenie w dodatku ubiera się na biało. Niepełnosprawny z kolei jest tym "złym". Pije, a jego strój jest w ciemnych kolorach.  Sytuacja się zmienia. "Anioł" zakochuje się w kalece i to ze ...
0
Sprawozdanie i jego echa.
Po sprawozdaniu MSZ Waszczykowskiego, pierwszy sekretarzKC-PO G. Schetyna w swoim komentarzu skrytykował to wystąpienie ponieważ nie było w nim ukłonów w stronę Niemiec, Unii i w ogóle zbyt mało służalczości, a tego jego zdaniem, partnerzy nie lubią. No cóż, nie będą lubić, bo skończą się intratne interesy liczone w miliardach euro zysku. Ciekawy komentarz wygłosił ten „analityk" Polskiej Historii, czyliten od tego święta sześciu króli.Można to bardzo krótko skomentować, źle, wszystko źle, a nawet jeszcze gorzej. Jednak on się poświęci i będzie czuwał.Jaka ulga, można spać spokojnie. Harcownik scen politycznych dr. Migalski, odniósł się dowystąpienia pragmatycznie, ...
0