+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Nie budzić marzeń
#FL87L
2016-08-26

Good job

3

Nie budzić marzeń

Przyznając się bez bicia z dumą że jestem kibicem Warszawskiej Legii ubiegły wtorek był dla mnie dniem szczególnym. Bo o to po 21 latach moja ukochana drużyna wywalczyła awans na piłkarskiego raju. Jakim Pod względem finansowym, sportowym i kibicowskim jest Liga Mistrzów. Okoliczności wywalczenia awansu czyli cała katorga z teoretycznie słabszymi zespołami, fatalny styl całe te szczęśliwe awanse doprowadziły do swego rodzaju paradoksu . To co przez tyle lat nie udawało się lepszym udało się nomen omen najsłabszej drużynie ze wszystkich pukających do LM przez cały ten czas. To tak jakby zgasić pragnienie pijąc niesmaczną wodę. Oglądając rewanż z mistrzami Irlandii FC Dundalk miałem wrażenie że fantastyczny doping kibiców niesie bardziej gości a nie gospodarzy. Zawodnicy Mistrza Polski grali tak jakby chcieli swoim fanom zepsuć ten wyjątkowy dzień, zachowując się na boisku nieporadnie i bez pomysły niczym na krajowym podwórku. Kompletnie nie rozumiem takiego podejścia podejścia piłkarzy. Bo z jednej strony lepszy brzydki awans niż jego brak, można zrozumieć odpuszczania rodzimej ligi kosztem rywalizacji w Europie. To jednak doprowadziło do ogromnej aczkolwiek słusznej frustracji wśród kibiców, poniesione straty mogą okazać się nie do odrobienia w dalszej części sezonu . A najbardziej już nie rozumiem postawy zmienników. Odpuszczenie Ligi to było dla nich ogromną szansą na pokazanie się trenerowi, na danie mu do myślenie kogo ma wystawiać w pojedynkach europejskich. Nawet jeśli komuś nie zależy na samej Legii dobry występ to tylko podbicie własnej wartości w ewentualnych negocjacjach z nowym klubem. I gdybym to ja miał ewentualnie zatrudniać kogoś w jakimś klubie to na pewno Stojan Vranejs i Tomasz Brzyski jeśli by już znaleźli zatrudnienie to ,musieli by przejść przez moje ostre sito. I paradoksalnie cała ta sytuacja w jakimś sensie wychodzi na plus, bo już na pewno wiadomo kto nie zasługuje na grę w stołecznej drużynie . Te wszystkie straty niedociągnięcia można jeszcze nadrobić są przecież finanse na transfery i rozwój. Ale zdecydowanie minione miesiące pokazały że niezwykle ważnym kryterium w doborze piłkarzy powinien być ich charakter. Sam przed sobą stwierdzam że choć grajkowie starali się jak mogli zepsuć święto awansu to ta sztuka im się nie udała. Patrząc na trybuny trzy europejskie drużyny poczują atmosferę Ł3 którą będą bardzo długo wspominać. Kolejna sprawa to możliwość przez kibiców Legii odwiedzenia niektórych stadionów na których do tej pory mogli przebywać tylko turystycznie . Jako naiwniak od urodzenie wierzę też w swego rodzaju przebudzenie bo to nie jest tak że nikt nie nadaje się do gry, że nikomu nie zależy . Warszawianie mają świetnego przywódcę jakim jest prezes Bogusław Leśnodorski . Za jego rządów piłkarzom nie brakuje absolutnie niczego. Infrastruktura warunki pracy , doping kibiców. Przekładają się na sukcesy. Mistrzostwa Polski, Puchary Polski cykliczne występy w fazie grupowej Ligi Europy i w końcu awans do upragnionej LM. Tyle że popularny wśród kibiców Leśny na boisko nie wyjdzie. On robi to co do niego należy niech w końcu wezmą z niego przykład piłkarze i zaczną oddawać serce na boisku dzięki czemu korzyści będą czerpać wszyscy. A marzenia o wielkiej Legii będą nadal otwartą książką.

Adres URL:

Nie budzić marzeń
Przyznając się bez bicia z dumą że jestem kibicem Warszawskiej Legii ubiegły wtorek był dla mnie dniem szczególnym. Bo o to po 21 latach moja ukochana drużyna wywalczyła awans na piłkarskiego raju. Jakim Pod względem finansowym, sportowym i kibicowskim jest Liga Mistrzów. Okoliczności wywalczenia awansu czyli cała katorga z teoretycznie słabszymi zespołami, fatalny styl całe te szczęśliwe awanse doprowadziły do swego rodzaju paradoksu . To co przez tyle lat nie udawało się lepszym udało się nomen omen najsłabszej drużynie ze wszystkich pukających do LM przez cały ten czas. To tak jakby zgasić pragnienie pijąc niesmaczną wodę. Oglądając rewanż z ...
0
Czy będziemy dalej śnić ?
Niewątpliwie czerwcowo- lipcowe Mistrzostwa Europy były dla nas swego rodzaju ładnym snem. Bo o to nasza drużyna , niezwykle waleczna ale i efektowna oraz efektywna uplasowała się w gronie ośmiu najlepszych drużyn na starym kontynencie . Patrząc na lata wcześniejsze to wielki sukces Adama Nawałki , jego sztabu i podopiecznych. Czy ten sen się skończył, czy może trwać dalej ? A może idzie lepsze dla Polskiego futbolu ?Jako marzyciel, idealista odpowiadam sam sobie że tak. I mam tu na myśli eliminację do Ligi Mistrzów w których bierze udział mistrz Polski Legia Warszawa.Przed nimi rewanż z mistrzem Słowacji ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
"Pod powiekami" Katarzyna Rygiel
Jest to opowieść o ludziach, których spotkanie się zmieniło wiele w ich życiu. Marta młoda mężatka, Michał czterdziestoletni mężczyzna z bagażem życiowym. Michał trafił do pensjonatu poza sezonem, gdzie turystów było mało. Chciał pobyć sam, pomyśleć nad życiem i dalszym jego sensem. Na fotografii w jednym z pokoi zobaczył piękną dziewczynę. Oczarował go. Przychodził tam siadał na fotelu i godzinami patrzył na zdjęcie. Wyobrażał sobie jej głos, śmiech. Spoglądał w oczy. Los chciał, że ta tajemnicza dziewczyna okazała się być córką właścicielki pensjonatu. Właśnie miała przyjechać z wizytą do matki.Michał nic nie wiedział o Marcie, ale ich spotkanie ...
0
W skorupie ziemskiej może być więcej wody niż w oceanach
W głębokich warstwach skorupy ziemskiej może być więcej wody niż we wszystkich oceanach. Naukowcy z University of Liverpool wykazali, że głębokomorskie strefy uskoków mogą transportować znaczne ilości wody z oceanów do górnego płaszcza Ziemi. Sejsmolodzy z Liverpoolu szacują, że w toku dziejów Ziemi poprzez samą tylko japońską strefę subdukcji do płaszcza Ziemi mogło trafić do trzech i pół raza więcej wody niż jest jej obecnie we wszystkich oceanach. Za pomocą technik modelowania sejsmicznego naukowcy analizowali trzęsienia ziemi, które miały miejsce ponad 100 km pod powierzchnią Ziemi w strefie Wadatiego – Benioffa - obszarze aktywności sejsmicznej i wulkanicznej, związanym z łukami wyspowymi ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 15 - Matrix – trylogia
15. Matrix – trylogia 1999 -2003 Gatunek: Akcja, Sci-Fi MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) Postanowiłem napisać o całej trylogii w jednym wpisie. Trudno bowiem rozdzielać te trzy tytuły stanowiące zdecydowanie całość, gdzie druga i trzecia część stanowią rozwinięcie pierwszej. Obejrzenie np. „Reaktywacji" bez znajomości „jedynki" raczej mija się z celem. Widz niewiele zrozumie. Obraz braci Wachowski nie jest dla mnie filmem wszech czasów – jak niektórzy twierdzą, ale z całą pewnością jest to mocne kino akcji ze świetną grą aktorską, postaciami z krwi i kości, oraz niespotykanymi do tej pory efektami specjalnymi. Nie można też zapomnieć o świetnej ścieżce ...
3
Ranking 10 najbardziej niebezpiecznych zwierząt świata
Świat zwierząt rządzi się swoimi prawami, a człowiek jest w nim intruzem, który niejednokrotnie z myśliwego zamienia się w ofiarę. Jednak nie tylko dzikie zwierzęta niosą ze sobą zagrożenie – nasz ranking 10 najbardziej niebezpiecznych zwierząt świata udowadnia, że największymi zabójcami są najbardziej niewinnie wyglądający przedstawiciele fauny.   1. Komary – 1 000 000 – 3 000 0000 ofiar rocznie Komary to niewątpliwie najbardziej irytujące stworzenia natury, ale to wcale nie z tego powodu znajdują się na pierwszym miejscu rankingu najniebezpieczniejszych zwierząt. Malaria, żółta febra i filalrioza to jedne z najcięższych chorób zakaźnych świata, a za ich rozprzestrzenianie odpowiadają właśnie komary. Mimo ...
0
„Telefon o północy” Tess Gerritsen
Dawno już nie było kryminału, więc dziś przyszła pora. Tess Gerritsen to moja ulubiona pisarka z gatunku thrillera już od wielu lat. Jej książki uważam za świetnie napisane, trzymające w napięciu i zagadkowe. Pewnej nocy o północy Sarah młoda mężatka odbiera telefon. Jeszcze zaspana myśli, że to mąż, który obiecał zadzwonić. W słuchawce słyszy jednak, że to Nick O' Hara pracownik departamentu. Nick mówi zaskoczonej Sarah, że jej mąż zginął w pożarze hotelu. Przerażona Sarah nie wierzy w to co słyszy. Była mężatką od dwóch miesięcy a męża znała pół roku. W dniu pogrzebu Sarah odbiera telefon, w którym słyszy ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 29 - Jeździec znikąd
29. Jeździec znikąd (The Lone Ranger) - 2013 Gatunek: Western, Przygodowy MOJA OCENA: 4/10 (UJDZIE) Bardzo lubię Johnny'ego Depp'a. To aktor potrafiący zmieniać się jak kameleon. Wiele jego kreacji to prawdziwe perełki. Mimo, iż do jego sposobu gry nie mam nigdy zastrzeżeń, to niestety niektóre filmy, w których się pojawia nie zawsze spełniają moje oczekiwania. Na „Jeźdźcu znikąd" zawiodłem się bardzo. Tym razem nawet Johnny nie powalił mnie jakoś szczególnie. Sam film to...jakiś pokaz pt. „Patrzcie co potrafi współczesna technika cyfrowa", albo może pod tytułem „Im więcej efektów, akcji, tym lepiej". Nie podoba mi się ...
0
Loving Music 4
Heart – „Stairway To Heaven" (2012) LIVE! Ten utwór znamy wszyscy. Oryginalne wykonanie jest chyba najpopularniejszą kompozycją Led Zeppelin. Pamiętajmy jednak, że grupa ma wiele innych genialnych nagrań w swoim dorobku. Pojawią się one na tym blogu z pewnością. 2 grudnia 2012 odbyła się gala z okazji rozdania nagród The Kennedy Centre Honors, wręczanych przez prezydenta USA artystom w uznaniu zasług na rzecz kultury. W hołdzie Led Zeppelin, Ann i Nancy Wilson z grupy Heart wykonały porywającą wersję „Stairway To Heaven". Stojącą za mikrofonem Ann i grającą na gitarze akustycznej Nancy wsparł perkusista Jason Bonham, syn oryginalnego ...
0
Nutka rozżalenia
Niedaleko ludzkiego sumienia, gdzie się myśli zbierają najszczersze, siadła sobie nutka rozżalenia. Odtrącona, a chciała być wierszem. Bardzo chciała, lecz z tym się liczyła, że ją źle potraktuje krytyka. Nie pragnęła być nigdy niemiła. Siadła w kącie i ludzi unika.   Bardzo chciała pokazać się komuś, przekonana, że umie zaśpiewać, lecz daleko jej było do dzwonu, do rozgłosu, więc jak tu się nie bać?   Widzi inne - nie zawsze ładniejsze, ale wciąż pozostaje w ukryciu. Przekonana, że może być wierszem, w samotności rozmyśla o życiu.   Tamten chłopak pojawił ...
0
O Koniku Garbusku i ptakach rajów podatkowych
Mówią o tym baśnie stare,że zawsze zostawał caremten najmłodszy i najgłupszy,który starszych braci zwiódłszy,sięgał gniazd Rajskiego Ptaka,a czy sytuacja takamoże zdarzyć się na jawie? Podatkowe raje prawiebyły już w zasięgu dłoni.Nagle ktoś zechciał przegonićstamtąd starszych i silniejszych,tylko głupszy, ten najmniejszyprzecisnął się do nich rurą.Wielkie skarby nie są bzdurą.Kto je zebrał – ten ich strzeże. W mądrość starych baśni wierzę.W armie dobrych i złych królów.Nic nie dzieje się bez bólu,lęku oraz niepewności.Zwyciężają dobrzy, prości,a podstępny w mroku ginie. Różne bajki o Putiniekrążą teraz w ...
0
"Sezon na cuda"  Magdalena Kordel
Druga część "Uroczyska" pani Magdy równie dobra jak pierwsza. Pensjonat w otoczeniu pięknych gór. Jego nazwa "Uroczysko". Właścicielką jest Majka, nauczycielka w pobliskiej szkole. Maja mieszka tu od nie dawna, ale poznała już większość mieszkańców i zaskarbiła sobie ich sympatie. Maja po rozwodzie z mężem i przeprowadzką z córka czuje, że w w Malowniczym odnalazła swoje miejsce na ziemi. Próbuje ogarnąć prace w szkole, prowadzenie pensjonatu i wychowanie córki. Czasu dla samej siebie ma bardzo mało, jednak jest zadowolona ze swojego nowego życia. Majka jest bardzo wrażliwa na krzywdę innych i zawsze z chęci służy im pomocą. Nie ma ...
0
237 powodów, dlaczego to robimy
Myślisz, że powód dla którego większość uprawia seks jest jasny i oczywisty? Wcale nie! Takich powodów naukowcy wyliczają aż 237.Wielu naukowców zakłada, że ludzie uprawiają seks z przyczyn tak prostych, jak np. chęć doświadczenia przyjemności czy potrzeba rozmnażania. Ostatnio jednak badacze stworzyli listę ponad dwóch setek zróżnicowanych i skomplikowanych motywacji dla tej czynności - od powodów duchowych po zemstę. Najbardziej wyczerpujące badania tego, dlaczego ludzie uprawiają seks, przeprowadzili psycholodzy z University of Texas w Austin. Ostatecznie David Buss i Cindy Meston wskazali 237 takich powodów. Okazało się, że motywacje bywają przyziemne ("nudziłem się") i duchowe ("chciałem/chciałam być bliżej Boga"), altruistyczne ...
1
A GU GU, czyli jak robisz z siebie idiotę przed dzieckiem.
Zastanawialiście się kiedyś, co tak naprawdę dociera do takiego małego dziecka jak np.Stach? Jakiś czas temu w mojej głowie urodziło się takie pytanie. I chociaż nie miało to większego wpływu na moje zachowanie w obecności syna, to dało do myślenia. Leży sobie taki mały, niemal łysy gościu, co to bez ciebie nawet pupy nie podetrze i czeka... Na co? Na zainteresowanie rzecz jasna. A jak takowe wygląda ze strony dorosłego, wykształconego i wydaje się inteligentnego człowieka? Otóż stoisz nad dziecięciem w odległości około 20 cm od jego głowy i robisz z siebie idiotę. Pierwszym ...
2