+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Holandia. Ścieżka rowerowa produkuje prąd
alstacy
#alstacy
2015-01-04

Good job

3

Holandia. Ścieżka rowerowa produkuje prąd

 

"Aby dojść do źródła, trzeba płynąć pod prąd" – mawiał Stanisław Jerzy Lec. Uczynili to uczeni holenderscy, projektując ścieżkę rowerową, która stanowi trasę podróżną i mini elektrownię.

Człowiek potrafi wszystko: badać Słońce i kosmos, zaglądać do gardzieli czynnego wulkanu, wjechać batyskafem w najgłębszą głębię świata, zbudować lotniskowiec i prom kosmiczny, a cóż dopiero taki drobiazg, jak ścieżka rowerowa, która wytwarza prąd. Chodniki podgrzewane zimą miała stolica za czasu prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ale to nie nasz wynalazek. Nie mieliśmy i nie mamy takiej ścieżki dla rowerów, która pełniłaby dwie funkcje: trasy komunikacyjnej i wytwórni prądu elektrycznego.

To – wbrew pozorom – nie jest przejaw bogactwa, pruderii czy ekstrawagancji, ale całkiem niezły pomysł na kryzys energetyczny. I nie chodzi o to, żeby kryzys wywołać, lecz żeby w prosty sposób i bez dodatkowych wydatków, łagodzić jego skutki. Przecież, tak czy inaczej, jeździmy po ścieżce rowerami kręcąc pedałami, więc nic nas nie kosztuje ta przyjemność, a ile przy tym możemy dobrego zdziałać dla lokalnej... elektrowni.

Holenderska "Słoneczna droga" produkuje prąd

Taka właśnie ścieżka, po której ludzie jeżdżą rowerami, kręcąc pedałami, a przy okazji produkują energię elektryczną, potrzebną każdemu w domu, powstała w Holandii. Wyłożono ją – nie asfaltem – a ogniwami fotowoltaicznymi. Jeśli będzie dłuższa, może zaopatrzyć w elektryczność całe miasto – pisze tygodnik "Newsweek".

Twórcy ścieżki, określonej jako szlak eksperymentalny, nazwali ją „Słoneczną drogą". Powstała z płyt pokrytych ogniwami słonecznymi, które wytwarzają prąd i cienką warstwą zupełnie przejrzystego szkła. Jak na prototyp, nie jest inwestycją tanią – zaledwie 70-metrowy odcinek szlaku dla rowerów, kosztował aż 3,7 mln dolarów.

- Największym wyzwaniem było utworzenie "drogi", która nie tylko będzie w stanie "pochłonąć" jak najwięcej energii słonecznej, ale będzie przede wszystkim funkcjonalna i bezpieczna – przekonują projektanci z TNO, holenderskiej organizacji korzystającej i wdrażającej w życie projekty naukowe.

Holendrzy mówią o przełomie technologicznym. Bo wprawdzie użyte do budowy ścieżki ogniwa, muszą leżeć płasko na podłożu, a przez to wytwarzają o 30 procent mniej energii, niż panele słoneczne, montowane pod kątem na dachach budynków, to jednak mocną stroną tego projektu inżynierskiego jest dostępność.

"Słoneczne miasto" w amerykańskim Idaho

Łączna długość ścieżek rowerowych w Holandii, a więc i potencjalnych miejsc do montażu płyt z ogniwami słonecznymi, wynosi około 140 tys. km. To wielkość znacznie większa, niż powierzchnia wszystkich dostępnych i odpowiednich dla montażu paneli słonecznych, holenderskich dachów.

Holenderska "Słoneczna droga" dla rowerów ma swojego konkurenta w Ameryce. Entuzjaści rowerów w mieście stanu Idaho w USA, chcą koniecznie zbudować instalacje solarnych ścieżek i parkingi. Ktoś wpadł na pomysł zbiórki internetowej środków na inwestycje, a przy okazji wystąpienia o dofinansowanie budowy ścieżek, z budżetu Idaho. Odpowiednik polskiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wydał pozwolenie i budowa ruszyła. Ze zbiórki na portalu społecznościowym uzyskano 2,2 mln dolarów, które zasilą kontynuację projektu słonecznych ścieżek.

Za rok moduły z Chin obniżą energię do 42 centów

- Na rok 2015 mamy przygotowany szereg projektów. Mowa tu o dworcu kolejowym, chodnikach w centrum miasta, lotnisku czy parkingach – mówi pomysłodawca projektu, Scott Brusaw. – Gdy ogniwa słoneczne zostaną tam zainstalowane, będziemy je monitorować przez cały rok, aby mieć pewność, że jesteśmy zadowoleni z efektów.

Internet – miejsce, w którym jest mnóstwo ideałów piękna
Często wchodzę na portale plotkarskie. Jednak bardziej niż plotki czy wyrażanie własnych opinii, interesują mnie komentarze innych czytelników. Wówczas widzę fascynujące zjawisko. Okazuje się, że w Polsce mamy mnóstwo piękności, które ukrywają się przed światem. Nie należę do osób, które twierdzą, że Polki są brzydkie. Uważam, że w każdym kraju są kobiety piękne, przeciętne oraz te mniej urodziwe. Jednak czasem, gdy czytam komentarze w internecie to dowiaduję się, że w Polsce mieszka sporo ideałów. Internetowe piękności zazwyczaj mają doskonałą cerę bez żadnych mankamentów i idealne rysy twarzy. Ich usta są pełne, ale takie nie za duże, żeby nie wyglądały zbyt ...
0
Celebryta czy prezydent?
Nasz aktualny pierwszy obywatel kraju to w moim przekonaniu najbardziej komiczny prezydent od czasu przywrócenia tej funkcji. Mój stosunek do niego łatwo dostrzec z poprzednich wpisów. Osobiście nie pojmuje potrzeby istnienia prezydentury w polskiej polityce biorąc pod uwagę fakt o praktycznie żadnym jego znaczeniu. Ktoś zapytał panią Mazurek co sądzi o aktualnym mieszkańcu Belwederu. Odpowiedziała, że przecież on wywodzi się z ich środowiska i reprezentuje te same poglądy. Mając to na uwadze jego ocena musi być bezdyskusyjnie pozytywna. Nikt chyba nie ma złudzeń co do jego niezależności przy podejmowaniu decyzji o podpisaniu czy zawetowaniu danej ustawy. Faktem ...
6
Tydzień z życia elit
Prezydent zdaje się być skłócony z Szogunem czyli ministrem od obrony w sprawach armii uważając, że ten go lekceważy jako zwierzchnika sił zbrojnych co zdaje się być prawdą. Rzeczniczka rządu niejaka pani Mazurek niczym były już pomocnik Szoguna niejaki Misiewicz, znając się na wszystkim określiła owe niesnaski jako "iskrzenie", które powinno być wyjaśnione bez niepotrzebnego używania papieru i atramentu. Niewątpliwie wkur....ło to pierwszego obywatela bo ten zarzucił rzeczniczce nieumiejętność czytania i zaproponował powrót do szkoły. Z niecierpliwością czekamy na finał tej ekscytującej wymiany zdań.Minister od niby ochrony środowiska wycina drzewa gdzie się da, najczęściej jednak w ...
4
Z rodziną, to najlepiej do fotografa
Z rodziną, to... najlepiej do fotografa...18 kwietnia 2017- Gdzie spędzasz święta? Pytano najczęściej w mediach różnych sławnych ludzi w czasie poprzedzającym święta. Najczęstszą odpowiedzią było stwierdzenie: - U rodziców, u rodziny, chociaż zdarzały się i takie: - My całą rodziną spędzamy święta z dala od domów, suto zastawionych stołów, od rytuałów powtarzanych przez całe wieki... Tak, czy inaczej, to wszyscy w tym szczególnym czasie świąt pragniemy być wśród swoich, lub ze swoimi, chociaż nie zawsze jest to łatwe i możliwe do zrealizowania. Rozsypało nas po świecie, a tego często nie daje się pokonać. Tęsknimy wtedy i to jest ...
2
Patio, taras i budowa
Gdy rozpoczynaliśmy budowę naszego domu parę lat temu wiedzieliśmy dokładnie jak nasze gniazdko ma być skonstruowane aby spełniało nasze potrzeby i marzenia. Biorąc pod uwagę wygodę chcieliśmy aby wszystko znajdowało się na jednej kondygnacji jako, że schody przestały nam odpowiadać. Chcieliśmy rownież aby cześć gościnna oddzielona była od prywatnej, stąd decyzja o kształcie domu podobnym do litery "u", gdzie lewa strony byłaby nasza a prawa dla odwiedzających nas. Podstawa "u" czyli środek stanowić miały kuchnia i pokój telewizyjny. Chcieliśmy mieć rownież taras, który byłby połączony z nasza sypialnią i duże patio, na którym moglibyśmy odpoczywać wsłuchując się ...
5
Bardzo ważne zwyciestwo
Od falstartu w Kazachstanie zanotowaliśmy cztery kolejne zwycięstwa i zdecydowanie prowadzimy w naszej grupie eliminacyjnej. Trzeba jednak przyznać, że poza meczem z Rumunią każde spotkanie to jedna wielka nerwówka. Szczęście niewątpliwie nam sprzyja i oby nam w dalszym ciągu tak dopisywało. Napewno w każdym rozegranym do tej pory meczu mieliśmy przewagę, którą za każdym razem dokumentowaliśmy strzelonymi bramkami. Niestety po objęciu prowadzenia nigdy nie potrafiliśmy udokumentować tego kolejnymi golami, może poza spotkaniem z Danią. Jednak nawet w tym meczu pozwoliliśmy sobie na strzelenie dwóch goli powodując, że końcówka była bardzo nerwowa. W dzisiejszym meczu dominowaliśmy bezwzględnie. Kontrolowaliśmy ...
2
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Sztuczni nauczyciele w internecie coraz bliżej
System sztucznej inteligencji, który zastąpi osobisty kontakt z nauczycielem podczas uczestnictwa w masowych kursach internetowych, opracowali badacze z Uniwersytetu Stanforda w Kalifornii – informuje New Scientist.   Co tydzień dziesiątki tysięcy ludzi na świecie biorą udział w otwartych, masowych kursach internetowych. Duża część uczy się programowania - jest to jeden z najpopularniejszych tematów tego typu kursów. Dla wielu jest to okazja do zdobycia dodatkowej wiedzy lub kwalifikacji czy rozwijania zainteresowań - najczęściej zupełnie bezpłatnie. Wadą takiego kursu jest, że żaden nauczyciel nie da rady zająć się każdym problemem swoich uczniów i indywidualnie rozwiać ich wątpliwości - uczestników jest po prostu za ...
0
W skorupie ziemskiej może być więcej wody niż w oceanach
W głębokich warstwach skorupy ziemskiej może być więcej wody niż we wszystkich oceanach. Naukowcy z University of Liverpool wykazali, że głębokomorskie strefy uskoków mogą transportować znaczne ilości wody z oceanów do górnego płaszcza Ziemi. Sejsmolodzy z Liverpoolu szacują, że w toku dziejów Ziemi poprzez samą tylko japońską strefę subdukcji do płaszcza Ziemi mogło trafić do trzech i pół raza więcej wody niż jest jej obecnie we wszystkich oceanach. Za pomocą technik modelowania sejsmicznego naukowcy analizowali trzęsienia ziemi, które miały miejsce ponad 100 km pod powierzchnią Ziemi w strefie Wadatiego – Benioffa - obszarze aktywności sejsmicznej i wulkanicznej, związanym z łukami wyspowymi ...
0
Leniwa? Ja? A w życiu...energię na zimę oszczędzam!
Mówi się, że człowiek aktywny to człowiek zawsze spełniony, pewny siebie i zwykle w życiu prywatnym lepiej mu się układa. Media kultywują wizerunek człowieka aktywnego, wysportowanego, z uśmiechem przełykającego pełnoziarnisty batonik zbożowy i popijając kawą latte z chudym mlekiem. Ależ ja nie mam nic do osób, które chcą dbać o siebie, schudnąć i w ogóle. Tylko dlaczego tak bardzo zależy nam na tej szczupłej figurze, bo modelka taka chuda? Bo piosenkarka taka zgrabna? A facet, no właśnie facet. Wszyscy oni zarzekają się, że natura jest zawsze na pierwszym miejscu, najlepiej bez makijażu, nigdy nie patrzą w dekolt absolutnie nie ...
2
"Rodzinne sekrety" Krystyna Mirek
Dalsze losy bohaterów sagi Jabłoniowy sad. Nad domem państwa Zagórskich zawisły czarne chmury. Jana odwiedza jego brat aby rozliczyć się finansowo i dostać tą część majątku, która mu się należy. Jan zmuszony jest sprzedać swoją ukochaną księgarnię, żeby spłacić brata. Jest to dla niego bardzo ciężki okres. Księgarnia to nie była tylko jego praca i zarobek na rodzinę, ale też ogromna pasja, zamiłowanie do literatury i parzenie pysznej herbaty dla odwiedzających. Jan postanowił iść za ciosem zmian w swoim życiu i po wielu latach pogodzić się ze swoim przyjacielem i sąsiadem Leszkiem. Kiedyś Jan odebrał Leszkowi dziewczynę, która jest ...
0
Fascynujące - Wichrowe Wzgórza
Emily Jane Brontë Wichrowe Wzgórza, jedyna powieść Emily Brontë została wydana w 1847 roku, pod męskim pseudonimem Ellis Bell. Akcja książki rozgrywa się na przełomie XVII i XIX wieku w posiadłościach: Wichrowe Wzgórza (należących do Earnshawów) i Drozdowe Gniazdo (w posiadaniu zamożnej rodziny Lintonów). Tematem powieści jest miłość Heathcliffa i Katherine. Heathcliff jest cygańskim przybłędą (bez nazwiska), którego stary Earnshaw spotyka i przygarnia będąc w Liverpoolu. Katherine natomiast jest córką Earnshawa i siostrą Hindleya. Jest to opowieść o dwóch rodzinach, których losy połączyły się jakby na złość pewnemu chłopcu, który po latach nieodwracalnie skomplikował życie sobie, a także kolejnemu pokoleniu. ...
1
"Nasza słodka tajemnica" Ninni Schulman
Autorka dla mnie dotąd nie znana, ale muszę przyznać, że wykonała dobrą robotę. Książka dla wielbicieli Camilli Lackberg. Świetny kryminał, trzyma w napięciu, akcja i fabuła bardzo wciąga. Wyzwala wiele emocji, szybko się czyta i trudno się oderwać. W małym miasteczku dochodzi do dziwnego zdarzenia. Pracownica pomocy społecznej nie wraca do domu a mąż zgłasza jej zaginięcie. Poszukiwania Anny-Karin doprowadzają do odnalezienie jej porzuconego samochodu a w nim widnieją ślady krwi. Annie wiele razy grożono ze względu na charakter jej pracy. Tylko kto chciałby zrobić jej krzywdę?Policja wszczyna śledztwo i odsłania wiele tajemnic związanych z tą sprawą. Mąż Anny ...
0
Urzędnicze nonsensy
Domyślam się, że każdy w takiej czy innej formie miał kiedyś do czynienia z czystej krwi biurokratą, który interpretuje przepisy od kropki do kropki a pojęcie zdrowego rozsądku jest mi mu obce. Ludzie ci w swoim bezdusznym rozumieniu przepisów i prawa potrafią doprowadzić człowieka do białej gorączki. Wiele przepisów zostało wymyślonych pod konkretną sytuacje aby zapobiec czemuś takiemu w przyszłości. Niestety ludzie, którzy mają interpretować owe zapisy prawa często, chowając się za nimi, kreują petentom istne piekło na ziemi. Sytuacja ta dotyczy wszystkich krajów bo każdy urzędnik, gdziekolwiek na świecie, posiadający trochę władzy sądzi, że jest pępkiem ...
2
Sen utrwala nabyte w ciągu dnia umiejętnośc
Czy nauka w czasie snu jest możliwa? Okazuje się, że kiedy śpimy możemy poprawić nasze umiejętności, dzięki przywoływaniu wspomnień, dotyczących uprzednio praktykowanych zagadnień - do takiego wniosku doszli amerykańscy naukowcy. Badacze z Northwestern University (USA) udowodnili, że sen jest momentem przywoływania wspomnień, a odpowiednia stymulacja pozwala na efektywniejsze ich gromadzenie. Dzięki temu możemy utrwalać umiejętności, których nauczyliśmy się w ciągu dnia. Niestety cudowne właściwości snu nie pozwalają na naukę całkiem nowych rzeczy. Naukowcy doszli do takich wniosków po przeprowadzeniu eksperymentu, w którym osoby badane uczyły się grania dwóch melodii. Następnie w ciągu półtoragodzinnego snu, odtwarzano uczestnikom badania jedną z piosenek. Za pomocą metody ...
0
"Będzie dobrze kotku" Wioletta Sawicka
To drugi tom losów Anny, Patryka i Małgosi. Wprawdzie nie czytałam pierwszego tomu, ale wszystko przede mną.Patryk jest bardzo dumny ze swojej żony i rodziny. Nowo narodzony syn Adaś i po wielu latach odzyskana dorastająca córka Majka są jego dumą. Anna jest dobra żoną i matką a aktualnie kurą domową. Po narodzinach dziecka zostawiła pracę i zajmuje się tylko dzieckiem. Nie można powiedzieć, że jest to jej ulubione zajęcie i, że nie tęskni do innych zajęć niż pranie, zmienianie pieluch i gotowanie. Ma nadzieje, że jak Adaś jeszcze trochę podrośnie znowu powróci do swojej pracy. Patryk natomiast widzi ...
0
Skutki braku snu u nastolatków
Badanie braku snu utraty u młodzieży pomaga poczynić wiele ważnych ustaleń na temat przyczyn i skutków zjawiska w odniesieniu do sprawności poznawczej, zachowania, regulacji i rozwoju emocjonalnego.Brak snu dotyka nie tylko dorosłych, ale także młodzież. Poinformowano, że około 80% nastolatków cierpi z powodu częściowej deprywacji snu. Nie badano dokładnie jak ten niebezpieczny problem społeczny i zdrowotny wpływa na codziennie funkcjonowanie nastolatków. W ramach finansowanego przez UE projektu SLEEP LOSS IN TEENS (Sleep loss in adolescence: Effects on cognition, mood, and behavior), skupiono się na uzupełnieniu tej luki w wiedzy. Badano zależność przyczynowo-skutkową braku snu na funkcjonowanie neuropsychologiczne, na subiektywne ...
0
Jak odnieść sukces na pierwszej randce
Większość singli decyduje, czy ma ochotę na kontynuowanie znajomości po 30 minutach od rozpoczęcia spotkania. Dla części już pięć pierwszych minut, a nawet pierwsze sekundy decydują o dalszym przebiegu znajomości. Jak odnieść sukces na pierwszej randce? Największe internetowe biuro matrymonialne MyDwoje.pl przebadało blisko półtora tysiąca odpowiedzi udzielonych w sondażach Serwisu na temat pierwszych randek. Podpowiadamy, jakie zachowania i wygląd, nie umkną uwadze pań oraz kto nie zostanie zaproszony do dalszego randkowania. Pierwsza randka jest jak egzamin. Poznajemy się, oglądamy i oceniamy pod kątem fizycznej i mentalnej atrakcyjności. Uważnemu obserwatorowi ...
0
Przemówienia – zamyślenia (Dykteryjka o jesieniach)
Nie dziwmy się, że w jesieni wielu z nas się zaczerwieni. Zielone zostaną szpilki - żarciki i krotochwilki.   To normalne. Tak jest zawsze. Jesień w barwy ostrzegawcze bardzo chętnie się ubiera. Zgniło-żółto jest już, teraz.   Jeszcze kusi barw paleta. Jeszcze wiersz pisze poeta, ale wkrótce liść opadnie. Będzie inaczej. Też ładnie.   Może trochę bardziej goło i mniej strojnie, mniej wesoło, lecz kampania musi trwać. Spłyną mgły i siądzie szadź.   Deszcze spadną. Wiatr zawyje. Chmura horyzont zakryje. Człowiek okna poutyka, a już będzie po wynikach.   Rządy inne mają plany, ...
0